Egzorcysta o. Dariusz Galant OMI: Wróg numer jeden

Ojciec Dariusz Galant egzorcysta Archidiecezji Poznańskiej głosi konferencję „Wróg numer jeden”. Jest to część cyklu męskich konferencji organizowanych w Parafii św. Antoniego Padewskiego w Poznaniu. Męski Punkt Widzenia 2017

Naprawdę warto wysłuchać – m.in. o pokusach i o walce z nimi, o łamaniu VI przykazania, o egzorcyzmach na dzieciach  i o tym jak przebaczyć sobie samemu nie musząc spowiadać się przez 40 lat z tego samego grzechu. Jest też o Halloween i o diabelskiej jodze. Bardzo ważne rzeczy!

A jak dodam, że O. Dariusz zachęca do 33-dniowego nabożeństwa oddania się Matce Bożej wg św. Ludwika Grignion de Monfort, to wszystko jasne – mamy kolejnego nauczyciela dla „wowitów”- kliknij

Ten wpis został opublikowany w kategorii Zagrożenia duchowe i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na „Egzorcysta o. Dariusz Galant OMI: Wróg numer jeden

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    Ciekawy artykuł: I Oko widziało, i ucho usłyszało…

    (…) Oko Bożej Opatrzności

    Sanktuarium jest pod opieką wielkopolskiej gałęzi Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Jego założycielem był bł. Edmund. Kapelanem sióstr jest tam o. Dariusz Galant OMI. Mazew jest mu znany, bo pochodzi z sąsiedniej parafii w Siedlcu. – Podczas modlitwy wstawienniczej przez przyczynę bł. Edmunda ten cud się dokonał. My tak to tutaj postrzegamy – mówi o. Galant o uzdrowieniu Wojtka. – Mamy takiego orędownika, który szczególnie modli się za dzieci. Bo jemu za życia ziemskiego dzieci bardzo leżały na sercu, więc tym bardziej teraz, w niebie. W sanktuarium codziennie modlimy się przez wstawiennictwo bł. Edmunda i na pierwszym miejscu przywołujemy go jako patrona dzieci. Dlatego wiele z nich otrzymuje tutaj łaski, bez względu na to, ile mają lat. Na przykład w każdy wtorek modlimy się z rodzicami emerytami, którzy przychodzą i modlą się o uzdrowienie duchowe dla swoich dzieci, pogubionych w życiu, potrzebujących nawrócenia, spowiedzi i Bożego miłosierdzia – tłumaczy

    http://kosciol.wiara.pl/doc/3061327.I-Oko-widzialo-i-ucho-uslyszalo

  3. wobroniewiary pisze:

    Inna konferencja O. Dariusza:

  4. wobroniewiary pisze:

    Jak dodam, że O. Dariusz zachęca do 33-dniowego nabożeństwa oddania się Matce Bożej, to wszystko jasne – mamy kolejnego nauczyciela dla „wowitów” ❤

    18 czerwca 2017
    W tym dniu, Postulantki i Nowicjuszki sióstr pallotynek uczestniczyły w dniu wspólnoty dla wszystkich sióstr Gniezna i okolic. Spotkanie odbyło się w naszym domu przy Hożej 31. Rozpoczęło się Koronką do Bożego Miłosierdzia. Zaproszonym gościem był o. Dariusz Galant z Lubonia, który wygłosił konferencję – zaświadczył jak bardzo Maryja zmieniła jego życie. Ojciec Dariusz przybył z obrazem Matki Bożej, który towarzyszył siostrom w kaplicy podczas modlitwy. Obraz pt. Całując oblicze Boga przedstawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem.

    Jest to niesamowicie prosta matka z dzieckiem na ręku. Maryja przytula dziecko całując i coś szepce do ucha. Przelewa na dziecko wszystkie swoje uczucia. Dziecko ma odwrócony wzrok i nie patrzy na matkę. Ma jasną twarz, na której odbija się światłość Boga. Jeszcze jeden szczegół w tym obrazie przyciąga uwagę widza – ręce Maryi. Są one potężne, mocne i nie pasują do tej delikatnej kobiety. Na tym obrazie wymalowany jest cały Traktat Ludwika Grignion de Monfort – traktat o prawdziwej relacji człowieka z Matką Bożą. Maryja bierze człowieka na ręce jak matka. Przyciąga człowieka do siebie, tak, ze człowiek wchodzi w Jej serce i pragnie się Jej poświecić. Trzyma mocno i nie wypuszcza tak, że nikt się nie wyrwie z Jej rąk. O. Dariusz zachęcał siostry do tego, by wejść w prawdziwą relację z Matką Bożą. Mówił, jak się do tego przygotować. Oddać i poświecić Jej wszystko. Być całkowicie do Jej dyspozycji, stać się Jej niewolnikiem, zdać się na Jej wolę. Poświęcić Matce Bożej swoje modlitwy i owoce duchowe. Naukę w Szkole Maryi proponował rozpocząć od przeczytania książki Wincentego Łaszewskiego Totus Tuus, Tota Tua, która jest swoistym kompendium do Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny Ludwika Grignion de Monfort. Książka ta zawiera ważne rzeczy na dzisiaj, teraz i na czasy ostateczne. Następnie wysłuchać siedmiu konferencji z płyty CD, dołączonej do książki. I przeżyć 33 dni rekolekcji przygotowujących do oddania się Matce Bożej.

    http://powolania.pallotynki.pl/214-calujac-oblicze-boga-18-czerwca-2017

    • SYLWIO pisze:

      Super , cieszę się i Ja i pewnie wielu innych ludzi ❤️❤️❤️❤️

    • Agnieszka pisze:

      Ja juz to wcześniej zauwazylam ze na większości obrazów Matka Boża ma silne ręce zupełnie nie pasujące do Jej drobnej budowy ale nigdy nie napisalam o tym na forum… Teraz mam odpowiedz czemu tak jest; bo Ona musi miec silne ręce by nas wszystkich trzymać i przytulać nie wypuszcza z rąk. Chroni nas i trzyma w swoich ramionach. Chciałabym poczuć ten uścisk choćby we śnie… Dziekuje Ci Matko.ze mnie chronisz ❤

  5. m-gosia pisze:

    Dakowski.pl

    Mail’em: Prosimy o modlitwy w intencji ks. Stanisława [Małk.]. Przebywa w szpitalu, jest po operacji. Z Panem Bogiem. E.

  6. Ania pisze:

    !!! Nawrócony mason o soborze, ekumenizmie i wolnomularstwie !!!
    Masoneria jest wrogiem Kościoła. Matka Boska ostrzega nas od wieków, że wolnomularstwo przeniknie do Kościoła, zgorszy hierarchię i zaprowadzi dusze na potępienie. W tej prezentacji mam zamiar najpierw omówić bardzo ważne punkty historyczne, które pokazują, że masoneria występuje przeciwko Naszej Pani i masońskie rytuały, aby ostatecznie przedstawić efekty, jakie wolnomularstwo wywarło na Kościele katolickim.

    Byłem MASONEM

    Dlaczego jestem upoważniony by o tym mówić? Chociaż od urodzenia jestem katolikiem i ciągle nim byłem, to byłem również wolnomularzem. Po szkole prawniczej byłem przez wielu katolików nakłaniany by dołączyć do masonerii, co jest bardzo powszechne w Ameryce. Przedstawiono mi to jako zwykły klub towarzyski, organizację, która pomoże mi wyrobić kontakty biznesowe. Byłem pod wrażeniem tego, jak amerykańskie wolnomularstwo różni się od wolnomularstwa europejskiego i tak zostało mi to wyjaśnione. Faktycznie, gdy szukałem porad u kilku proboszczów, mówili to samo i nie czułem potrzeby, aby dalej się tego doszukiwać. W tym okresie mojego życia zostałem masonem 32. stopnia, mistrzem masońskim, członkiem the Shriners; byłem członkiem dwóch loży masońskich; służyłem, jako oficer nadrzędny (oryg. principal officer), w jednej z tych lóż; przed odejściem miałem być wybrany na Czcigodnego Mistrza (oryg. Worshipful Master) i otrzymałem bardzo rzadkie poświadczenie zwane Kartą Biegłości (oryg. Proficiency Card), które dawało mi prawo do pouczania innych masonów w rytuale masońskim. To dosłownie wymaga, aby człowiek znał na pamięć wszystkie rytuały Niebieskiej Loży Wolnomularstwa (oryg. Blue Lodge Freemasonry), wszystkie pozycje i wszystko to, co mogłem zrobić; więc wiem, czego uczy wolnomularstwo, bo sam tego nauczałem.

    Ameryka i masońska nieścisłość

    Jak powiedziałem, w Ameryce masoneria nie jest uważana za szkodliwą, jest uważana za zwykłą organizację społeczną….

    http://lewy.pl/56990-nawrocony-mason-o-soborze-ekumenizmie-i-wolnomularstwie/

  7. Alina pisze:

    Najpierw Włosi, teraz Irlandczycy. Kolejne narody biorą przykład z akcji „Różaniec do granic”

    Akcja „Różaniec do granic”, która 7 października objęła swoim zasięgiem całą Polskę, a także wyszła poza granice kraju, staje się przykładem dla innych państw Europy. Najpierw Włosi, a teraz Irlandczycy deklarują, że chcą tak jak Polacy razem modlić się w intencji swoich ojczyzn, a także całego kontynentu i świata.

    W Irlandii wspólną modlitwę różańcową zaplanowano na 8 grudnia. Wtedy to Kościół katolicki przeżywa uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.
    Z kolei Włosi akcję podobną do „Różańca do granic” zorganizowali 13 października, w rocznicę ostatniego z objawień fatimskich. Organizatorzy włoskiej modlitwy różańcowej apelowali: „Proście Matkę Bożą, aby uratowała Włochy i Europę od nihilizmu, islamistów i od zniszczenia wiary chrześcijańskiej”.

    https://dorzeczy.pl/kraj/44772/Najpierw-Wlosi-teraz-Irlandczycy-Kolejne-narody-biora-przyklad-z-akcji-Rozaniec-do-granic.html

  8. witek pisze:

    Niesamowity, prosty i zrozumiały język. Wysłuchałem z żoną z „zapartym tchem”.
    Dziękuję.
    A obraz przepiękny. Gdzie Go można kupić? Proszę o informację.
    Błogosławieństwo Boże i Pokój niech będzie z Wami i Waszymi rodzinami. A i zdrowie tam gdzie go brakuje. Spokojnej nocy

  9. wobroniewiary pisze:

    II. dzień nowenny do św. Judy Tadeusza

    O św. Judo Tadeuszu – zostałeś chwalebnym Apostołem, albowiem na wezwanie Jezusa Chrystusa – poszedłeś za Nim, oddając Mu serce swoje pełne miłości, wiary i uwielbienia.

    W Chrystusie, Jego nauce i w Jego Boskim posłannictwie znalazłeś natchnienie dla swej wielkiej pracy apostolskiej, jako jeden z pierwszych budowniczych Kościoła Katolickiego, miłości i moralności chrześcijańskiej.

    Pragnę, o św. Judo Tadeuszu iść przez życie wpatrzony w Twoje ślady i proszę Cię gorąco, bądź natchnieniem myśli i czynów moich – a stanę się pożytecznym członkiem naszego Kościoła Katolickiego – świecąc bliźnim dobrym przykładem. Amen.

    Ojcze nasz… Zdrowaś… Chwała Ojcu…

  10. wobroniewiary pisze:

    ❤ Łk 12, 1-7
    "Kiedy wielotysięczne tłumy zebrały się koło Jezusa, tak że jedni cisnęli się na drugich, zaczął mówić najpierw do swoich uczniów: «Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach. Lecz mówię wam, przyjaciołom moim: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: Bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Tak, mówię wam: Tego się bójcie. Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli»".

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/2017/10/20/20-pazdziernika-wspomnienie-sw-jana-kantego-prezbitera/

  11. Ania pisze:

    Polska Tarcza Antydemoniczna i jej wrogowie

    Co tam jakieś marne bataliony US Army stacjonujące na wschodniej flance NATO. Oto przed dwoma tygodniami przesunęliśmy na granice naszego kraju ponad milion ludzi wyposażonych w niezwykle zaawansowaną broń! Jej skuteczność została udowodniona na niejednym polu bitwy. Nieprzyjaciela razi stuprocentowo. Od Tatr po Bałtyk, od Odry po Bug została rozpostarta Polska Tarcza Antydemoniczna (PTA).

    Wdrożony program obrony strategicznej (strategia najwyższych lotów, bo dotyczy spraw ducha) spotkał się z kontrakcją tych, którzy dostrzegli w niej przykład „polskiej islamofobii”, „niechęci do imigrantów”, a nawet „rasizmu”. Chociaż w momencie instalowania nad naszym krajem PTA zakończyły się już, tak bardzo wzbudzające obawy, manewry „Zapad – 17” prowadzone przez Rosję tuż za naszą wschodnią granicą, to już wieczorem 7 października na demokratycznym i wolnym Zachodzie rozpoczęły się zupełnie inne manewry. Do akcji wkroczyły „wojska informacyjne” (czyt. dezinformacyjne), których celem było i jest przedstawienie inicjatywy strategicznej obrony duchowej już to jako czynu partyjnego („wspieranie antyimigranckiej polityki rządu PiS”), już to dopatrzenie się w tej inicjatywie „kontrowersyjnych” intencji (por. wyżej).

    Read more: http://www.pch24.pl/polska-tarcza-antydemoniczna-i-jej-wrogowie-md,55515,i.html#ixzz4w2vfFtdS

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s