Święty Judo Tadeuszu – Patronie spraw trudnych módl się za nami!

Modlitwa codzienna o opiekę do św. Judy Tadeusza 

Święty Judo Tadeuszu, potężny mój Obrońco i opiekunie, w trosce i opuszczeniu oddaję się Twej cudownej opiece. 

Wdzięczny Ci jestem za wszystkie łaski, jakie dla mnie już wyjednałeś, a proszę Cię i nadal wspieraj mnie w pracy, pocieszaj w smutku, strzeż przed pokusą. Bądź moją mocą w trudnościach, osłoną w niebezpieczeństwach. 

Spraw, abym z Bogiem się budził i z Bogiem szedł na spoczynek. 

Dzień po dniu prowadź mnie coraz bliżej Serca Jezusowego, abym spoczął w Nim po trudach i walkach życia, a zamiast miłości własnej, pychy i zniechęcenia, niech w mym sercu zapanuje miłość, ofiarność i pokora. Amen.


O życiu św. Judy nie wiemy prawie nic. Miał przydomek Tadeusz, czyli „Odważny” (Mt 10, 3; Mk 3, 18). Nie wiemy, dlaczego Ewangeliści tak go nazywają. Był bratem św. Jakuba Młodszego, Apostoła (Mt 13, 55), dlatego bywa nazywany również Judą Jakubowym (Łk 6, 16; Dz 1, 13). Nie wiemy, dlaczego Orygenes, a za nim inni pisarze kościelni nazywają Judę Tadeusza także przydomkiem Lebbeusz. Mogłoby to mieć jakiś związek z sercem (hebrajski wyraz leb znaczy tyle, co serce) albo wywodzić się od pewnego wzgórza w Galilei, które miało nazwę Lebba. Był jednym z krewnych Jezusa. Prawdopodobnie jego matką była Maria Kleofasowa, o której wspominają Ewangelie.
Imię Judy umieszczone na dalszym miejscu w katalogu Apostołów sugeruje jego późniejsze wejście do grona uczniów. To on przy Ostatniej Wieczerzy zapytał Jezusa: „Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?” (…)
Więcej informacji o św. Judzie Tadeuszu na naszej drugiej stronie: Ewangelia dla nas

Upomnienia – z Listu św. Judy Tadeusza Apostoła

Wy zaś, umiłowani, przypomnijcie sobie te słowa, które były zapowiedziane przez Apostołów Pana naszego Jezusa Chrystusa, gdy mówili do was, że w ostatnich czasach pojawią się szydercy którzy będą postępowali według własnych pożądliwości. Oni to powodują podziały, [a sami] są cieleśni [i] Ducha nie mają. Wy zaś, umiłowani, budując samych siebie, na fundamencie waszej najświętszej wiary, w Duchu Świętym się módlcie i w miłości Bożej strzeżcie samych siebie, oczekując miłosierdzia Pana naszego Jezusa Chrystusa, [które wiedzie] ku życiu wiecznemu. Dla jednych miejcie litość, dla tych, którzy mają wątpliwości: ratujcie [ich], wyrywając z ognia, dla drugich zaś miejcie litość z obawą, mając w nienawiści nawet chiton zbrukany przez ciało… kliknij

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

22 odpowiedzi na „Święty Judo Tadeuszu – Patronie spraw trudnych módl się za nami!

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    Modlitwa w ciężkim strapieniu
    O święty Judo Tadeuszu, krewny Chrystusa Pana, wielki Apostole i Męczenniku, sławny cnotami i cudami, Ty jesteś potężnym Orędownikiem w przykrych położeniach i sprawach rozpaczliwych. Przychodzę do Ciebie z pokorą i ufnością i z głębi duszy wzywam Twojej przed Bogiem pomocy. O święty mój Patronie, któremu Bóg dał przywilej ratowania w wypadkach, gdzie już nie ma nadziei pomocy, spojrzyj na mnie łaskawie. Oto życie moje pełne cierpień i boleści; dzień za dniem upływa w ucisku, a serce moje wezbrało goryczą. Drogi mojego życia gęstym pokryły się cierpieniem i ledwie dzień mija bez troski i łez. Umysł mój otoczony ciemnością; niepokój, zniechęcenie i rozpacz nawet wdzierają się do duszy tak, iż niemal zapominam o Boskiej Opatrzności.

    O święty mój Orędowniku, ty mnie nie możesz opuścić w tym moim smutnym położeniu. Nie odejdę od stóp Twoich, dopóki mnie nie wysłuchasz. Pospiesz ku ratunkowi mojemu, a wdzięczność moją okazywać Ci będę przez całe życie, szerząc cześć Twoją. Amen.

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2016/10/28/dzis-wspominamy-sw-jude-tadeusza-patrona-spraw-trudnych/

  3. wobroniewiary pisze:

    Litania do św. Judy Tadeusza

    Kyrie eleison.
    Chryste eleison. Kyrie eleison.
    Chryste, usłysz nas.
    Chryste, wysłuchaj nas.
    Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
    Synu, Odkupicielu świata, Boże
    Duchu Święty, Boże
    Święta Trójco, jedyny Boże

    Św. Maryjo, módl się za nami
    Św. Boża Rodzicielko
    Królowo Apostołów
    Św. Judo Tadeuszu
    Św. Judo, chwalebny Apostole
    Św. Judo, gorliwy wyznawco
    Św. Judo, prawdziwy przyjacielu Chrystusa
    Św. Judo, wierny sługo Boży
    Św. Judo, na opowiadanie Ewangelii powołany
    Św. Judo, niezmordowany głosicielu słowa Bożego
    Św. Judo, miłość Bożą w duszach ludzkich rozniecający
    Św. Judo, w obronie wiary św. śmiało występujący
    Św. Judo, przykładem życia chrześcijańskiego będący
    Św. Judo, prześladowanie dla wiary św. cierpiący
    Św. Judo, krwią swoją wiarę św. stwierdzający
    Św. Judo, szczególny Patronie w sprawach trudnych i beznadziejnych
    Św. Judo, Orędowniku możny
    Abyśmy z grzechów naszych powstali
    Abyśmy szczerze pokutowali
    Abyśmy w służbie Bożej gorliwymi byli
    Abyśmy w cnocie postępowali
    Abyśmy w jedności i zgodzie żyli
    Abyśmy w wierze niezachwianie trwali
    Abyśmy nigdy zwątpieniu nie ulegli
    Abyśmy nigdy w rozpacz nie wpadli
    Abyśmy błądzących na drogę prawdziwą sprowadzali
    Abyśmy sami od jedności Kościoła katolickiego nie odstąpili
    Abyśmy od wszelkich niebezpieczeństw duchowych uwolnieni byli
    Abyśmy po przejściu życia doczesnego z Tobą się połączyli

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami

    Módlmy się: Boże, któryś nas przez św. Judę Apostoła do poznania Imienia swego doprowadzić raczył, spraw, prosimy Cię, abyśmy, oddając Mu należną cześć, coraz bardziej postępowali w cnocie. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

  4. wobroniewiary pisze:

    Łaskami słynący obraz św. Judy Tadeusza, który znajduje się w Warszawie,
    w kościele Księży Misjonarzy pw. Świętego Krzyża przy ul. Krakowskie Przedmieście 3

    Modlitwa do św. Judy Tadeusza
    Św. Judo Tadeuszu, spokrewniony z Jezusem Chrystusem i Matką Najświętszą, wybrany do godności apostolskiej, proszę cię przez te przywileje i przez chwałę Twoją, jaką otrzymałeś za trudy apostolskie i męczeństwa, uproś mi u Boga łaskę, której tak gorąco pragnę. Tobie Bóg oddaje w opiekę wszystkich zostających w beznadziejnym położeniu, abyś im przez swe orędownictwo przychodził z pomocą. Wejrzyj przeto i na mnie, uproś mi zmiłowanie Boże, bym wielbił zawsze miłosierdzie Pańskie nade mną, bym w swej nadziei nie był zawstydzony.

    P. Św. Judo Tadeuszu, orędowniku w sprawach beznadziejnych.
    W. Uproś mi zmiłowanie Boże. Amen.

  5. wobroniewiary pisze:

    PIĄTY DZIEŃ NOWENNY ZA DUSZE W CZYŚĆCU – 28 października

    „Dałby Bóg, żeby jedna z dusz przebywających w czyśćcu stanęła dziś na moim miejscu i opowiedziała sama męczarnie swoje; napełniłaby to miejsce swoimi jękami. Może wtedy by zmiękczyła i do modlitwy pobudziła serca wasze! O, jakże my cierpimy, uwolnijcie nas, bracia i siostry, z tych męczarni, tylko wy to możecie uskutecznić. O, gdybyście czuli, co to za boleść być w rozłączeniu z Bogiem! Któż to wysłowi? Goreć w ogniu zapalonym sprawiedliwością Bożą, ponosić bóle niesłychane, być trawionymi żalem, wiedząc, żeśmy mogli tego uniknąć!” (św. J.M. Vianney).
    Módlmy się za wszystkich zmarłych potrzebujących Bożego miłosierdzia, a szczególnie za zmarłych nagle, nieprzygotowanych na śmierć, ofiary wojen, katastrof, kataklizmów, wypadków. Panu Bogu polećmy też zmarłych, którzy są bliscy naszych sercom… (można wymienić ich imiona).
    Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Wieczny odpoczynek…

    Modlitwa
    Boże, kochamy Cię ponad wszystko i pragniemy z Tobą przebywać przez całą wieczność. Prosimy Cię, udziel nam łaski miłości bliźniego, abyśmy gorliwie nieśli pomoc duszom przebywającym w czyśćcu. Prosimy Cię, miłosierny Boże, zmiłuj się nad nimi i ogarnij je swoim miłosierdziem. Spójrz na ich miłość, która dojrzewa w cierpieniu i pozwól im oglądać Twoje święte Oblicze. Amen.

  6. babula pisze:

    Bardzo prosze o modlitwe w intencji mojego dziecka. Byl wypadek. Sw. Tadeuszu modl sie za nami!

  7. mała pisze:

    W 2017 roku przypada 500-lecie Reformacji, zapoczątkowanej przez Marcina Lutra. Kim jednak był człowiek, który dokonał rozłamu w Kościele? W poniższym filmie ks. prof. Tadeusz Guz obnaża Lutra i cytuje jego słowa o Bogu: „Zanim Bóg stał się Bogiem, musiał najpierw stać się diabłem”.
    ,,W reformacji Lutra, w jego teologii, mamy po raz pierwszy do czynienia z syntezą manichejskich stanowisk i z przeniesieniem przyczyny zła na Boga objawienia chrześcijańskiego” – tłumaczy uczony.

    Posłuchajcie Państwo sami krótkiego i obnażającego herezję Lutra komentarza!

  8. Alutka pisze:

    W kontekście walki z Krzyżem we Francji i planów przeniesienia pomnika JP II z Francji do Polski.
    Św. Jan Paweł II do rodaków;
    „„Umiłowani bracia i siostry, nie wstydźcie się krzyża. Starajcie się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych, szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w krzyżu znalazła swój najgłębszy wyraz”. (Zakopane, 6 czerwca 1997)
    https://wpolityce.pl/kosciol/191954-jan-pawel-ii-broncie-krzyza-nie-pozwolcie-aby-imie-boze-bylo-obrazane-w-waszych-sercach-w-zyciu-spolecznym-czy-rodzinnym

  9. wobroniewiary pisze:

    Bardzo ważny artykuł ks. Romana Chylińskiego!
    Aleteia, czy aby to naprawdę katolicki blog?!
    Aleteia w j. greckim oznacza prawdę, dążenie do prawdy.
    Ukazał się na tym blogu artykuł wyjaśniający „krok po kroku” – jak pisze autor tego tekstu, czym jest Halloween.
    Wydaje się na początku tego artykułu, że autor naprawdę chce rzetelnie ukazać nam pochodzenie, rozwój i istotę problemu Halloween w Polsce i na świecie.
    Pozwolę sobie tu na pewną dygresję.
    Na rekolekcjach ignacjańskich uczono mnie omawiając rozeznawanie duchowe, że to jest dobre, co jest dobre na początku, w środku i na końcu.
    Otóż, analizując omawiany artykuł, o ile na początku pachniało tam rzetelnością, to na końcu myślenie autora stawało się”mocno lewoskrętne”.
    Nie lubię tego rodzaju myślenia. Jest po prostu obłudne!
    Najpierw piszący chce zdobyć intelektualną wiarygodność w oczach czytelnika, aby później przemycić kłamstwo.
    Autor, czy autorka tego tekstu (bo nikt pod nim nie nie podpisał) wyraża na końcu tego artykułu zaskakujące stwierdzenie. Otóż, ma nadzieję, że Halloween zadomowi się kiedyś i u nas w Polsce, jak niemiecka choinka w naszych domach. Z żalem się wypowiada, cyt: „Ale na razie na to się nie zanosi.”
    Broni organizatorów Halloween w szkołach i przedszkolach, uznając za bezzasadne zabranianie zabaw tego typu.
    Ba, co więcej, powołuje się na o. Gabriela Amortha, że on podobno miał się wypowiedzieć, że nie widzi nic złego kiedy dzieci dla zabawy przebierają się w diabełki lub wampirki.
    Dalej cyt: „Czym innym są zarzuty o wywoływanie demonów i satanizm. Fakt, iż ruchy satanistyczne wykorzystują pewne elementy religijności Halloween, nie powinien rzutować na ocenę samego święta.
    To ja się pytam, jakiego święta: Uroczystości Wszystkich Świętych , czy Halloween. Bo widzę, że autor tego artykułu zupełnie zatracił świadomość, o jakim święcie mówi.
    A teraz posłuchajcie, o głupoto! Autor tego tekstu pisze dalej:
    „W końcu sataniści wykorzystują także, na swój sposób, symbole chrześcijaństwa (czarne msze!), a przecież nikt rozsądny nie ma z tego powodu pretensji do chrześcijan.”
    O przewrotności diabelska. Przecież tu nikt nie ma pretensji do satanistów, bo oni dobrze wiedzą co robią i dlaczego to robią!
    Tu chodzi o chrześcijan, aby zachowali czystą wiarę przodków, nauki Kościoła i Tradycji ojców Kościoła.
    Dalej argumentacje autora są już najwyższym stopniu obłudne i kłamliwe. Autor pisze, cyt: „Zresztą, Kościół w Polsce nigdy wprost nie potępił tego zwyczaju.”
    Sam papież Franciszek wypowiedział się negatywnie na ten temat.
    Metropolita łódzki, abp Marek Jędraszewski podkreśla, że nie ma wątpliwości, iż „wprowadzanie dzieci i młodzieży, a nawet i części dorosłych, w praktyki ‚Halloween’ jest niezgodne z nauką Kościoła” (par. 2126 i 2117 Katechizmu Kościoła Katolickiego).
    Cyt: „Zdecydowanie krytyczne podejście do ‚święta Halloween’ jest tym bardziej niezbędne, że dla niektórych łączy się ono nawet z kultem szatana, ojca wszelkiego zła, grzechu i śmierci”.
    Co więcej, w województwie kujawsko-pomorskim Kurator zabronił na terenie szkół przeprowadzanie tego typu zabaw związanych z Halloween.
    Sprawdziłem redakcje tego podobno katolickiego blogu. Okazało się , że jedna z głównych redaktorek jest zatrudniona u pana Tomasza Lisa w „na temat”.
    I to mi wystarczyło, aby mieć swój pogląd, czy to naprawdę katolicki blog, czy nie.
    Miejmy oczy otwarte i sprawdzajmy kto jest „kto”.
    A do Redakcji tego blogu, może zamienicie „aleteie” na inne słowo greckie: hypokritai…
    Ks. Roman Chyliński michalita

  10. Pingback: Święty Judo Tadeuszu – Patronie spraw trudnych módl się za nami! | Biały, bardzo biały

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s