Rozpoczynamy Adwent

Adwent – okres liturgiczny, w którym przypominamy sobie, że Pan Jezus przyjdzie do nas. Przyjdzie w dniu Bożego Narodzenia, ale przede wszystkim przyjdzie w dniu ostatnim. Czy zastanie nas przygotowanych? To w dużej mierze zależy od nas. Aby to przyszłe spotkanie nie napawało nas lękiem, lecz było oczekiwane z radością, trzeba już dzisiaj rozpoznać Pana i przyjąć Go, gdy przychodzi w modlitwie, w Eucharystii, w sakramencie pokuty, w drugim człowieku.

Zajrzyj i przeczytaj więcej o Adwencie: kliknij

Zamyślenie adwentowe – rozpoznać Boga w bliźnich i nie odepchnąć Go…

Żyła sobie kiedyś stara kobieta, która zanosiła do Pana Boga pobożne modlitwy przez wiele godzin w ciągu dnia. Pewnego dnia usłyszała głos Boga mówiący do niej: “Dzisiaj przyjdę do ciebie.” Wyobraźcie sobie jaka radość i duma zapanowała w sercu starszej kobiety.

Zaczęła od czyszczenia i polerowania mieszkania, postanowiła upiec ciasta. Potem położyła się na łóżku i zaczęła czekać na przybycie Boga.

Po chwili  ktoś zapukał do drzwi. Stara kobieta pobiegła otworzyć. Ale to był tylko jej sąsiad, który zwrócił się do niej aby pożyczyć szczyptę soli. Staruszka odepchnęła go: “Na miłość boską, wynoś się, nie mam czasu na takie bzdury czekam na Pana Boga który dziś ma przyjść do mojego domu, Wynoś się!”
Sąsiad zatrzasnął drzwi prze
d jej twarzą upokorzony.

Jakiś czas później, ktoś zapukał znowu. Stara kobieta spojrzała w lustro, wyprostowała się i pobiegła otworzyć. Ale kto tam był? Chłopiec oferujący sprzedaż orzeszki ziemne. Staruszka wykrzyknęła ”Czekam na dobrego Boga nie mam czasu, odejdź szybko.”
I zamknęła drzwi przed nosem biednego chłopca.

Za krótką chwilę ktoś znów zapukał ponownie do drzwi. Stara kobieta otworzyła je i zobaczyła przed sobą starego  obdartego i brudnego mężczyznę. “Chleb, pani kochana, nawet czerstwy jeśli możesz mi pani dać oraz pozwól mi odpocząć chwilę tutaj na schodach twego domu” – powiedział słabym głosem. “Ach, nie, zostaw mnie w spokoju! Czekam na Boga, który już jest niedaleko od mojego domu!” – powiedziała starsza pani ze złością. Biedny poszedł sobie a starsza kobieta usiadła ponownie by czekać na Boga.

Dzień minął, godzina po godzinie. Wieczór zapadł, a Bóg się starszej kobiecie nie pokazał. Staruszka była głęboko rozczarowana. Ostatecznie zdecydowała się iść do łóżka. Dziwnie natychmiast zasnęła i zaczęła śnić.

Ukazał się jej we śnie, dobry Bóg, który powiedział:
“Dzisiaj, trzy razy przyszedłem cię odwiedzić i trzy razy mnie odepchnęłaś.”

Bóg przychodzi do nas codziennie i prosi: daj mi pić, daj mi jeść, pozwól mi zatrzymać się u Ciebie, okryj mnie – pomóż mi odnaleźć swoją godność, bądź ze mną w chorobie, nie wstydź się mnie, gdy znajdę się w więzieniu. Bóg naprawdę przychodzi do nas codziennie.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

49 odpowiedzi na „Rozpoczynamy Adwent

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    Wykonanie mojego kolegi Mariusza, wielu osobom znanego z Mam Talent

  3. Paweł pisze:

    W Kościele rozpoczyna się nowy rok.
    Biskupi ogłosili rok 2018 Rokiem św. Stanisława Kostki – oto pełna treść komunikatu:
    http://franciszkanska3.pl/aktualnosci/biskupi-oglosili-rok-2018-rokiem-sw-stanislawa-kostki

    A tu piękne i moim zdaniem „wzorowe” wykonanie pieśni ku czci św. Stanisława Kostki:
    https://www.bing.com/videos/search?q=ciebie+wzywamy+ciebie&qpvt=ciebie+wzywamy+ciebie&view=detail&mid=C2AB47C3B8028E281DF3C2AB47C3B8028E281DF3&FORM=VRDGAR

    • tu MariaPietrzak pisze:

      Prorokuje to zysk wielki . Kiedy rozpoczęłam nowennę we wrześniu , otrzymałam dla dzieci łaskę już pierwszego dnia .
      Jakby czekał ! …
      Byłam zdumiona i zbudowana .
      Od tej pory często Go wzywam i muszę powiedzieć , że jest na wyciągnięcie żebraczej ręki . Po prostu „do większych rzeczy jestem stworzony , jak mawiał Sw. Stanisław Kostka ”
      – Życie buduje , wspomaga , rekonstruuje , nadzieję wzbudza , urzeczywistnia , na wyżyny wprowadza !
      Przyjaciel domu …
      Święty !

      … Chciałam dać świadectwo , ale czuję , że nic nie powiedziałam !!!

      • Janina pisze:

        tu MariaPietrak, dziekuje za swiadectwo, powiedzialas duzo! Twoje swiadectwo& daje nadzieje, Rozpoczne te Nowenne!

      • Ada pisze:

        dziękuję Ci, miałam we wrześniu rozpocząć nowennę, ale przez nowennę pompejańska nie wyrabiam się z innymi modlitwami, a chciałam w intencji dzieci odmówić. dodałaś mi zapału 🙂

  4. Teresa pisze:

    Proszę napiszcie mi czy Medziugorja jest uznana przez kościół ?

    • Renata Anna pisze:

      https://www.youtube.com/watch?v=cNDis1dktGI Abp Henryk Hoser SAC o misji w Medjugorie (konf. prasowa 21 IV 2017)

    • tu MariaPietrzak pisze:

      http://medziugorje.blogspot.fr/p/jan-pawe-ii.html?m=1
      Jeśli Cię interesuje świadectwo Jana Pawła II .
      Dla mnie ze względu na Jego prymat Świętego Piotra i Świętość, i autorytet , jest Głosem , który ..
      nadstawiam ucho i słucham .

    • Ehmm pisze:

      Jak można uznać coś co jeszcze trwa?
      Podstawowa wiedza, to taka, że Kościół nigdy nie wypowie się na temat trwających objawień, dopiero po zakończeniu.
      No i Medjugorje a nie Medjugorja 🙂

      • beat pisze:

        Mozna uznac i uwierzyc gdyby Papiez tam przybyl to by uwierzyl jak miliony pielgrzymow
        Obecnosc Ducha Swietego namacalna
        KK jest Mistycznym Cialem Chrystusa a my Jego czlonkami

        • wobroniewiary pisze:

          Nieprawda, zasady są takie od zawsze, dopóki objawienia trwają nie można wydać werdyktu, bo zawsze może przyjść czarny i się podszyć albo po latach ujawnić!

          Św. JP II prywatnie popierał a tez nie mógł przybyć i nie ma co tu obwiniać Franciszka

        • Dariusz pisze:

          wywiad z przyjacielem Papieża Jana Pawła II, biskupem Pavlem Hnilicą,

          „…Czy później zdarzały się jeszcze okazje do rozmów z Ojcem Świętym o Medziugorju?

          – Tak, przypominam sobie nawet dokładną datę tej drugiej rozmowy, to było w dniu 1 sierpnia 1988 roku. Pewna komisja lekarska z Mediolanu, która badała widzące dzieci z Medziugorja, przebywała wówczas u Ojca Świętego w Castel Gandolfo. Jeden z lekarzy wspomniał o trudnościach, jakie komisja napotkała ze strony biskupa Mostaru. Papież odniósł się do tego słowami: „Skoro jest biskupem tego regionu, musicie go słuchać” – następnie poważnym tonem dodał: „Jednak na Bożym Sądzie będzie musiał zdać sprawę z tego, czy postępował słusznie.” Przez dłuższą chwilę Ojciec Święty pozostawał w zamyśleniu, po czym powiedział: „Dzisiejszy świat zatraca zrozumienie dla rzeczy nadprzyrodzonych, to znaczy dla Boga. Wielu jednak właśnie w Medziugorju ponownie znajduje to zrozumienie poprzez modlitwę, post i sakramenty.”
          Uważam, że było to najpiękniejsze i jasno wyrażone świadectwo dla objawień w Medziugorju…”
          http://www.voxdomini.com.pl/pap/pap_medz_2.html

  5. Teresa pisze:

    Dziękuję . Na allegro kupiłam dwa piękne różańce z Medjugorie , poświęcę i mogę się na nich modlić .
    Zdaje się że we Włoszech jest inne zdanie o Medjugorie

    • tu MariaPietrzak pisze:

      Pamiętam i nawet gdzieś spisane mam to słowo , jeszcze z czasow kiedy żył Ojciec Slavko , sprzed roku 2000- nego .
      Były glosy Bardzo Przeciwko , bo … Medjugorje promuje kamienie przeciwko Goliatowi , a wśród nich , post o chlebie i wodzie .
      Tak szczerze powiedziane . Rozbroiło wszelkie wątpliwości …
      … bo wszystkim wiadomo kto , boi się tych kamieni , a szczególnie postu !

  6. Betula pisze:

    5 dzien nowenny przed 8 grudnia Święto Niepokalanego Poczęcia Najswiętszej Maryi Panny.

    O Maryjo, ogrodzie zamknięty, raju rozkoszy,
    do którego nie mógł się nigdy wśliznąć wąż piekielny,
    nie dozwól, aby nieprzyjaciel naszego zbawienia
    miał kiedykolwiek przystęp do dusz naszych.

    1x Zdrowas Maryjo
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    O Maryjo bez zmazy pierworodnej poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.Amen

    Źródło – ze zbiorów Jantka Galla.

    • Ehmm pisze:

      Maryjo, Pani Niepokalana, uwielbiamy razem z Tobą Trójcę Przenajświętszą i dziękujemy, że Cię obdarowała wolnością od grzechu pierworodnego. Prosimy Cię gorąco, przyjmij nasze błagania i otaczaj nas swą pomocą i opieką. Amen.

      Maryjo Niepokalana, wszystkie słowa Syna i o Synu Twym wypowiedziane zachowałaś w Sercu swoim. On mówił: „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni” (Łk 6, 37). Zachowaj nas Matko, od obmowy i oszczerstw, które ranią serca bliźnich. Amen.

      http://www.janpawel2.pl/centrumjp2/2528-nowenna-przed-uroczystoci-niepokalanego-poczcia-najw-maryi-panny

    • Paweł pisze:

      AKTY ku czci Najśw. Maryi Panny

      [ze str. 105-106 książeczki do nabożeństwa „Ogień Miłości Jezusa Chrystusa” wydanej przez „Wydawnictwo książek do nabożeństwa J. Cebulski, Kraków, ul. Szewska 22″ za pozwoleniem Książęco-Metropolitalnej Kurii w Krakowie z dnia 20 V 1939 (X. STANISŁAW Bp, Wik. gen., X. Stefan Mazanek, L. 3456/39)]

      I. Cześć Ci oddaję z całego serca, o Najświętsza Maryjo Panno, nad wszystkich Aniołów i Świętych nieba, jako Córce Ojca Przedwiecznego i duszę moją z wszystkimi jej władzami Tobie oddaję i poświęcam.
      Zdrowaś Maryjo.
      II. Cześć Ci oddaję z całego serca, o Najświętsza Maryjo Panno, nad wszystkich Aniołów i Świętych nieba, jako Matce Jednorodzonego Syna Bożego i ciało moje z wszystkimi jego zmysłami Tobie oddaję i poświęcam.
      Zdrowaś Maryjo.
      III. Cześć Ci oddaję z całego serca, o Najświętsza Maryjo Panno, nad wszystkich Aniołów i Świętych nieba, jako ukochanej Oblubienicy Ducha Świętego i serce moje z wszystkimi jego uczuciami Tobie oddaję i poświęcam.
      Zdrowaś Maryjo.

      500 dni odp. Odp. zup. raz na miesiąc za codzienne odmawianie. Warunki zwykłe. (Św. Penit. Ap. 14. I. 1934)
      _______________________________
      Na liście odpustów opracowanej w roku 2009 przez p. Andrzeja Leszczyńskiego (którą wkleiłem całą w komentarzu pod niżej podanym linkiem) modlitwa powyższa jest sformułowana następująco:

      „57. Za odmówienie trzech modlitw do Matki Najświętszej o uproszenie cnoty czystości:

      1. Cześć Ci oddaję z całego serca, o Najświętsza Panno, nad wszystkie Anioły i Święte Pańskie, jako Córce Ojca Przedwiecznego i duszę moją ze wszystkimi jej władzami Tobie poświęcam. Zdrowaś Maryjo …
      2. Cześć Ci oddaję z całego serca, o Najświętsza Panno, nad wszystkie Anioły i Święte Pańskie, jako Matce Jednorodzonego Syna Bożego i ciało moje ze wszystkimi zmysłami Tobie poświęcam. Zdrowaś Maryjo …
      3. Cześć Ci oddaję z całego serca, o Najświętsza Panno, nad wszystkie Anioły i Święte Pańskie, jako Oblubienicy Ducha Świętego i serce moje ze wszystkimi uczuciami Tobie poświęcam, błagając Cię, abyś mi u Trójcy Przenajświętszej wszystkie środki do zbawienia mego wyjednać raczyła. Zdrowaś Maryjo …
      (100 dni odpustu za każdy raz. Odpust zupełny raz w miesiącu. I za zmarłych. – Leon XII, 1823)”
      https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2015/05/18/nowenna-do-sw-rity-dzien-szosty-oraz-nowenna-przed-uroczystoscia-zeslania-ducha-swietego-dzien-czwarty/

      • JERZY pisze:

        @ Pawle Czy w książce do nabożeństwa na którą się powołujesz jest tekst modlitwy- aktu intronizacji Chrystusa Króla kard. A. Sapiechy z 1927 roku . Jeśli tak, byłbym wdzięczny za skan, zdjęcie z tej modlitwy.

        • Paweł pisze:

          Nie, nie ma.
          Ale co ciekawe, mimo że ta książeczka była zatwierdzona już w 1939 roku, to na odwrocie drugiej strony następującej po stronie tytułowej znajduje się reprodukcja obrazka „Jezu, ufam Tobie” św. Faustyny (oczywiście bez jakiejkolwiek wzmianki o niej samej).
          I nie ma w tej książeczce co prawda Koronki do Miłosierdzia Bożego, ale na str. 93-94 znajduje się „Modlitwa do Miłosierdzia Bożego” zawierająca cytat wzięty dosłownie z Dzienniczka św. Faustyny (z n. 950) – też oczywiście bez wzmianki o źródle.
          Jestem pełen podziwu, jak szybko Kościół przedwojenny reagował i przyswajał sobie wiarygodne objawienia prywatne – bo przecież to było na niespełna rok po śmierci św. Faustyny!

        • JERZY pisze:

          Encyklikę Quas Primas Papież Pius XI podpisał 11 grudnia 1925 roku . Kard Adam Sapiecha modlitwę – Akt Intronizacji po 2 latach., więc albo był wizjonerem i przewidział uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, albo po Soborze mamy do czynienia ….Poszukuję zatem pisanego źródłowego materiału sprzed wojny. Za cenne dla mnie informacje o obrazku i koronce serdecznie dziękuję.

  7. mała pisze:

    Kiedy człowiek może nie chcieć uzdrowienia? Wtedy, gdy uważa chorobę za coś dobrego, gdy uważa, że ona może przyczynić się do zbawienia człowieka. Ale Słowo Boże mówi coś zupełnie innego – nie ból i nie choroba zbawia, ale czyni to Bóg. Tylko On jest źródłem zbawienia. Choroba nazwana jest złem, a św. Łukasz pisze nawet, że jest ona dziełem diabła. Nie może być więc dobra. Jeżeli ktoś myśli inaczej, w jego sercu rodzi się niewiara i tak naprawdę nie chce uzdrowienia i nie wierzy, że ono może być wolą Boga i przyniesie mu dobro. Są też tacy, którzy nie chcą uzdrowienia, bo uważają, że mogą żyć dzięki chorobie, bo ta zapewnia im np. rentę. Wreszcie bywają i tacy, którzy uważają się za niegodnych i nie proszą o uzdrowienie.

    Św. Franciszek Ksawery pisze, że posługując na misjach miał ogromne pragnienie, żeby wszyscy zostali zbawieni. Był jednak słaby, nie znał dialektu tamtejszej ludności i miał świadomość swojego ograniczenia. Wiedział, że nie może dotrzeć do tych, którzy żyją w błędzie. Wpadł wtedy na pomysł, zgromadził wokół siebie dzieci. Uczył ich pacierza i nakazywał, by szli do chorych, nakładali na nich ręce i uzdrawiali. A wtedy ci chorzy zaczynali się zastanawiać jak doszło do ich uzdrowienia i szukając odpowiedzi trafiali do św. Franciszka.

    http://www.fronda.pl/a/o-jozef-witko-przestrzega-oto-potezna-bron-zla-uwazajcie,103416.html

    Dziś modlimy się do św. Franciszka Ksawerego!!!
    http://www.fronda.pl/a/dzis-modlimy-sie-do-sw-franciszka-ksawerego,103417.html

    • Kazimierz pisze:

      „On wziął na siebie nasze słabości
      i nosił nasze choroby”
      (Mt 8, 17b)

      „Przechodząc obok ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomym – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale [stało się tak], aby się na nim objawiły sprawy Boże.”
      (J 9, 1-3)

      «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus usłyszawszy to rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą»
      (J 11, 3b-4)

      „Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone.”
      (Jk 5, 14-15)

      […]O, jak przedziwna łaskawość Twej dobroci dla nas! O, jak niepojęta jest Twoja miłość: aby wykupić niewolnika, wydałeś swego Syna.
      O, zaiste konieczny był grzech Adama, który został zgładzony śmiercią Chrystusa!
      O, szczęśliwa wina, skoro ją zgładził tak wielki Odkupiciel! […]
      (z Orędzia Paschalnego /Exsultet/)

      Uzdrowienie Chorych – módl się za nami.
      +++

  8. wobroniewiary pisze:

    Przypowieść o faryzeuszu i celniku – zna ją każdy, albo prawie każdy. Dziś jednak pierwszy raz usłyszałam o niej w zupełnie innym aspekcie i muszę powiedzieć, że to co usłyszałam, „powaliło mnie z nóg” – i muszę się z wami tym podzielić, po to, aby każdy z nas wyniósł odpowiednią naukę.
    Faryzeusz stoi z przodu (i nie chodzi tu wcale o krytykę osób z pierwszych ławek, bo sama często siadam w pierwszej ławce i nie tylko ja…) tylko o to, że nie rozmawia on z Bogiem, tylko sam ze sobą.
    A tymczasem celnik „stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi ” I rozmawiał z Bogiem, nie monologował sam ze sobą, tylko zwracał się do Boga, modlił się słowami, które płynęły z serca: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika”

    Celnik modlił się sercem, faryzeusz „modlił się ….szyją…” Tak – szyją!
    Nie serce, nie rozum i nie głowa pracowały u faryzeusza, ale właśnie szyja. Szyja, która latała na wszystkie strony, bo stojąc z przodu świątyni, musiał on nieźle tą szyją kręcić, aby dojrzeć celnika w przedsionku świątyni!
    I tu dotykamy sedna sprawy!
    Ile w kościele jest „modlitwy szyjnej”. Są osoby, które przychodzą do kościoła, aby się pokazać, aby zobaczyć innych, aby pokazać im nowy strój, nowego przyjaciela, przyjaciółkę, może nowy kapelusz albo nowy samochód. Aby zobaczyć, kto chodzi do kościoła, z kim i w czym.
    A może to zdarza się nie tylko innym, ale i nam samym….
    Od dziś NIE RÓBMY TEGO!
    Przychodźmy do Boga, rozmawiajmy z Bogiem a nie z ludźmi czy ze samym sobą!
    Robiłeś lub robiłaś tak? – nieważne. Ważne, abyś od dziś tak nie robił czy nie robiła. Módlmy się sercem, na kolanach – ale nie szyją! Amen!

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2016/12/03/faryzeusz-i-celnik-ile-w-tobie-jest-jednego-i-drugiego-modlisz-sie-sercem-czy-szyja/

    • robb pisze:

      Bóg zna wszystkie nasze myśli,przenika nasze serce,zna nasze intencje i w ogóle zna nas milion razy lepiej niż my znamy siebie,bo przecież On jest dawcą i twórcą naszego życia. .Po co w takim razie zachowywać się tak jak napisała Ewa??? Przecież to nie ma najmniejszego sensu.Panie znasz moje grzechy i nędzę ale i tak całe moje życie zawierzam tylko i wyłącznie Tobie.

  9. wobroniewiary pisze:

    A propos o. Józefa Witko i nie tylko – kilka informacji o rekolekcjach:

    1) dla mieszkańców Szwecji: 8-10 grudnia
    Pobierz pdf: https://wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com/2017/12/plakat-1.pdf

    2) Jedlnia k/Radomia:
    Rekolekcje uwolnienia – o. JÓZEF WITKO – 16-18 lutego 2018 r.
    http://www.eucharystycznyplomien.pl/rekolekcje/27-rekolekcje-uwolnienia-o-j%C3%B3zef-witko-16-18-lutego-2018-r.html

    3) Polanica-Zdrój
    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
    Serdecznie zapraszamy ponownie naszych byłych REKOLEKTANTÓW, GOŚCI i ZNAJOMYCH
    do Sercanów Białych. Okazją są rekolekcje różańcowe – w dniach 17-19.11.2017, oraz w 2018: styczeń, luty, marzec, kwiecień, czerwiec
    Temat: RÓŻANIEC – SKARB, KTÓRY TRZEBA ODKRYĆ do nowego Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Klasztorze Chrystusa Króla w Polanicy Zdroju, ul. Reymonta 1.

    Więcej w załącznikach poczty internetowej oraz na http://www.polanicasercanie.pl
    o. Zdzisław Szymczycha
    moderator rekolekcji
    kom. 503 356 993

    • beat pisze:

      chwala Panu
      szkoda ze od tej pory nikt z Polski i Kosciola nie zaprosil Prawdziwego Proroka Dzisiejszych Czasow
      pisalam do charyzmatykow do Odnowy w Duchu Sw i Nikt sie nie zainteresowal
      Tlumaczka Ewa Brombosz jezdzila z Vassula po calym swiecie
      Ps Vassula to Prorok jak Jan Chrzciciel albo bo sam Pan Jezus ja tak nazwal Eliasz
      polecam posluchac na mp3 te Przepiekne Boze Oredzia List Milosny od Boga
      http://archiwum.voxdomini.pl/mp3/vass_mp3.html
      wiele nawrocen i lask Bozych

      • Betula pisze:

        Vasula w Polsce – to wpisac w wyszukiwarce internetowej i pojawią się materiały na temat pobytu w Polsce, przyjezdzała na zaproszenie, mozna poczytac o tym na stronie voxdomini.com.pl to jest strona wydawnictwa załozonego w Mikołowie w celu wydawania w naszym języku jej pism-orędzi dyktowanych przez Pana Jezusa. Całosc orędzi jest na tej stronie.

        • beat pisze:

          ja mowie o obecnych czasach Vassula byla w latach poczatek 90 tych w Panewnikach na Slasku

  10. Ehmm pisze:

    A w Lublinie 9 grudnia Czuwanie Adwentowe z ks. Sławomirem Kostrzewą i bardzo ważny temat: „Powróćmy do źródła, czyli o nadużyciach w ruchach charyzmatycznych”

  11. wobroniewiary pisze:

    Iskra się rozprzestrzenia 🙂

  12. daniel pisze:

    Szczęśc Boże.
    Czy ktoś oglądał już film animowany „Pierwsza gwiazdka”. ostatnio w szkołach zrobił się bardzo popularny dzieci wraz z nauczycielami będą wychodzic do kina na to. Oglądałem zwiastun hm i coś mi się wydaje, że to film trochę nieodpowiedni dla dzieci klas 5.

  13. Malgorzata Maria pisze:

    Prosze zwrocic uwage jak pieknie Matka Boza z Medjugorje zwraca sie do nas: „moje dzieci”,
    ” apostolowie mojej milosci”, gdyby wszyscy rozmawiali z taka miloscia i odzywali sie do siebie, jaki swiat bylby inny

  14. mała pisze:

    Przestrzegam przed zielonoświątkowymi praktykami, Adwent to czas rekolekcji, ale te wybierajmy z głową

    Jakim trzeba być człowiekiem, by uparcie twierdzić, że to działanie Ducha Świętego, a nie czarna magia? Spotkanie na jakiejś sali koncertowej, ludzie ewidentnie zachowują się, jakby przyszli tylko dla sensacji. Widzimy drgawki jak u osób opętanych…

    https://www.facebook.com/groups/129185981013338/permalink/140990819832854/

  15. Betula pisze:

    6 dzien nowenny przed 8 grudnia Święto Niepokalanego Poczęcia Najswiętszej Maryi Panny

    O Maryjo, która już w jutrzence życia Twego,
    ukazujesz się nam światłem jaśniejąca,
    na której blask dziewiczy nie padł nigdy cien najmniejszy,
    nie dozwól abysmy w cieniach i ciemnościach śmierci wiecznej zostali pogrążeni.

    1x Zdrowas Maryjo…
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu..
    O Maryjo bez zmazy pierworodnej poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.Amen.

    Zrodło- ze zbiorów Jantka Galla

    • Paweł pisze:

      POLECENIE SIĘ NAJŚW. P. MARYI

      Zdrowaś Maryjo itd.
      O Pani moja i Matko moja! Tobie ofiaruję się w zupełności; a na dowód, żem cały Tobie oddany, ofiaruję Ci dzisiaj oczy moje, uszy moje, moje usta, serce moje i całego siebie jak najzupełniej. Skoro więc Twoim jestem, o dobra Matko, zachowaj mię, broń mię, a ochraniaj, jako rzecz Twoją, jako Twoją własność. O Pani moja, o Matko moja, pomnij, żem Twój, zachowaj mię i broń mię jako rzeczy i własności Twojej.

      500 dni odpustu. (Św. Penit. Ap. 21. XI. 1936)

      [Zacytowałem ze str. 104 książeczki do nabożeństwa „Ogień Miłości Jezusa Chrystusa”, którą „zebrał i ułożył X. S. K.”, a wydało „Wydawnictwo książek do nabożeństwa J. Cebulski, Kraków, ul. Szewska 22″ za pozwoleniem Książęco-Metropolitalnej Kurii w Krakowie z dnia 20 V 1939 (X. STANISŁAW Bp, Wik. gen., X. Stefan Mazanek, L. 3456/39).]

      Jest to trochę inna wersja modlitwy ofiarowawczej, którą już cytowałem z innego źródła (i z inną informacją o odpuście) w komentarzu pod wpisem: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2017/06/18/moje-codzienne-ofiarowanie/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s