O. Pelanowski: chrześcijanin wezwany jest do udzielenia pomocy. Tylko komu – ofiarom czy katom?

Każdy chrześcijanin wezwany jest do udzielenia pomocy. Tylko komu? ofiarom czy katom? – pyta o. Augustyn Pelanowski OSPPE w kontekście kryzysu migracyjnego. I rozwiewa wątpliwości: należy nieść pomoc tym, którzy są w jakikolwiek sposób prześladowani i potrzebujący. Czy do tego grona można więc zaliczyć silnych mężczyzn, wychowanych w innej kulturze, którzy nie chcą się asymilować, a swoje zwyrodniałe nawyki przenoszą do Europy i zagrażają bezpieczeństwu innych?

Jak zauważył podczas kazania wygłoszonego w święto św. Szczepana, o. Augustyn Pelanowski, gdy dzieją się dramaty w naszym otoczeniu, wielu ludzi odwraca głowę i nie chce być świadkami, nie chce żadnych problemów. Tak pozostajemy ślepi na cierpienia ludzi na świecie powodowane zachowaniem islamistów. Tak jak niegdyś ukamienowano św. Szczepana, tak i dziś w krajach muzułmańskich kamienowani są ludzie, często również za wiarę. Ofiary, to jedna strona medalu. Z drugiej są oprawcy, którzy chętnie przenieśliby swoją „kulturę” do Europy. To wciąż przemilczane oblicze kryzysu migracyjnego.

Z jakich kultur wywodzą się ci, których przyjmowanie na Polsce chcą wymóc wielcy tego świata. Jak przypomina o. Pelanowski, obecnie kamienowanie jest dopuszczalne w krajach muzułmańskich, takich jak: Iran, Somalia, Nigeria, Arabia Saudyjska, Sudan, Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Przykład? – 27-letnia muzułmanka została fałszywie oskarżona o spalenie Koranu, została bestialsko zamordowana przez współwyznawców, zwykłych muzułmanów, nie tak dawno. Wszystko działo się w centrum miasta, w Kabulu, w Afganistanie, na oczach policji. Nikt jej nie obronił. To nie było ISIS, to nie byli dżihadyści. To byli zwyczajni wyznawcy islamu: dzieci, młodzież, mężczyźni grupowo zamordowali niewinną kobietę, stadnie rzucali w nią kamieniami, stadnie ją kopali, bili, torturowali, a wreszcie podpalili – przypomina o. Pelanowski.

Wszystko wśród okrzyków „Allahu akbar” – czyli dla „chwały bożej”. Wielu świadków całe zajście dokumentowało. Nikt nie stanął w obronie kobiety. – Tak nie zachowują się ludzie, których zaprasza się do Europy. A nam się mówi, że powinniśmy ich przyjmować chlebem i solą – dodaje ojciec.

I przypomina, że w Arabii Saudyjskiej praktykuje się karę śmierci przez ścięcie głowy lub ukamienowanie. Kary wykonywane są publicznie, dość powszechnie. W 2005 roku wykonano 191 takich egzekucji. W 2007 roku – 102 egzekucje. Kolejny przykład – Nigeria. Ten zamieszkiwany przez 180 mln ludzi kraj, w połowie jest chrześcijański. I choć muzułmanie stanowią tam 43 proc. populacji, to są doniesienia o tym, że chrześcijanie są skazywani przez sądy muzułmańskie za obrazę islamu na karę biczowania, obcięcia kończyn lub ukamienowania. Z rąk zwyrodnialców ginie tam co roku tysiące chrześcijan, palone są kościoły. – Dlaczego nasze autorytety nie ujmują się za nimi, tylko za „uchodźcami” z krajów muzułmańskich? – pyta o. Pelanowski.

Jak dodaje, zapomina się, że polski rząd pomaga w Syrii i łoży ogromne sumy na poszkodowanych chrześcijan. – A ja słyszę w Polsce, że mam przyjmować muzułmanów i to od kogo? – pyta.

Czerwiec roku 2015. Władze Sudanu zaaresztowały Fardos At-Tum i kilka innych kobiet za noszenie dżinsów. Kobieta otrzymała karę chłosty i zapłaciła mandat. Tymczasem w Szwecji spikerka poucza widzów, że muzułmanie mają swoje obyczaje. Mają się nie dziwić np. tym, że bogaci mężczyźni kupują biednych chłopców i traktują ich jak niewolników, molestując ich i gwałcąc.

Postępowe społeczeństwa ślepe są nawet na statystyki kryminalne, a skutki „otwartości” są dramatyczne. W Szwecji to przybysze z krajów islamskich odpowiadają za lwią część przypadków molestowania i gwałtów (udział Szwedów w takich przestępstwach to 7 proc.), a 60 proc. skazanych w tym obszarze to azylanci. To już blisko pół miliona kobiet – ofiar napadów i gwałtów. O takich ludziach mowa, gdy pada hasło „korytarz humanitarny”. Wśród oprawców dominują Afgańczycy, Irakijczycy, Somalijczycy… – Ale nic o tym nie wiemy, nie chcemy o tym rozmawiać. Jest dobrze. Nie słyszymy tych dźwięków zza ściany – mówi o. Pelanowski. – Im więcej zbrodni, gwałtów, krwi i krzywd kobiet, strachu i wściekłości bezbronnych ludzi, tym bardziej – o dziwo – pani kanclerz Merkel ściąga tych zwyrodniałych ludzi. I dowiaduję się, że są w Polsce ludzie, którzy chętnie by ich przyjęli. Nie rozumiem tego – dodaje.

Nie jest to dobry kierunek. Potwierdza to kard. Dominik Duka z Czech, który zwierzał się w mediach, że kiedy przyjeżdża do Francji, Włoch, a nawet do Watykanu, czuje się jak w roku 1939, na początku wojny. „Wokół mnie wozy pancerne, uzbrojeni po zęby żołnierze. Nawet jako kardynał nie mogę się dostać do watykańskiej kongregacji. Przecież to jest nienormalne” – mówił hierarcha. Z kolei w związku ze wzrostem ataków o charakterze antysemickim widoczna jest wzmożona imigracja Żydów z Europy Zachodniej do Izraela. Osiągnęła ona w ostatnich latach rekordowy poziom. W ubiegłym roku podążyło w tym kierunku prawie 10 tys. Żydów. Najwięcej z Francji i Niemiec.

Jakie są realia? W listopadzie 2014 roku emigrant z Somali brutalnie zgwałcił w szwedzkim mieście nastoletnią dziewczynę. Gdy sprawca w końcu trafił przed sąd, ten skazał go na 180 godzin prac społecznych. Tymczasem w Szwecji za gwałt grozi kara minimum dwóch lat więzienia. Sąd inaczej potraktował muzułmanina, bo uznał, że ma on kilka problemów lękowych i kłopoty ze snem.

Jak przypomina o. Pelanowski, warto wsłuchać się w słowa ks. prof. Samira Khalila Samira, egipskiego jezuitę i islamologa, który podkreślił, że jest rzeczą nieroztropną godzić się na budowę meczetów w Europie nie wiedząc kto będzie je finansował. Zazwyczaj bowiem sponsorem jest Arabia Saudyjska, która  dziś w świecie szerzy najbardziej fanatyczną wersję islamu. 

– Europa powinna wyciągnąć wnioski z tego, co wydarzyło się już np. w Indonezji. Był to kraj spokojny, umiarkowany, ale kiedy Arabia Saudyjska zaczęła tam budować meczety, pojawiły się silne tendencje antychrześcijańskie. Teraz jest prześladowanie – dodaje ojciec.

Nauką winny być też doświadczenia s. Hatune Dogan, asyryjskiej zakonnicy zajmującej się wykupem niewolnic seksualnych. Uratowała ona dotąd ponad 200 wykorzystywanych dziewczynek. Sama urodziła się w Turcji i zanim sięgnęła wieku 14 lat, wielokrotnie próbowano ją zgwałcić, a jej chrześcijańska rodzina była ofiarą różnego rodzaju ataków na tle religijnym. Ucieka do Niemiec i stara się pomagać dziewczętom. – Chrześcijanki i jazydki były porywane i sprzedawane na targowiskach. Te rzeczy działy się zanim powstało Państwo Islamskie, opowiadała. Przytaczała też wiele strasznych historii z udziałem krzywdzonych kobiet – wspomina o. Pelanowski wskazując, że to właśnie m.ni. tacy oprawcy zapraszani są do Europy.

– Każdy chrześcijanin wezwany jest do udzielenia pomocy. Tylko komu? Ofiarom czy katom? W miarę możliwości tym, którzy są w jakikolwiek prześladowani i potrzebujący. Rozumiem, tym dziewczynkom na pewno, ale może nie tym mężczyznom ze smarfotnami w ręku? – dodaje.

O. Pelanowski wskazuje tu na Pismo Święte i słowa św. Pawła, skierowane do Koryntian (2 Kor 6, 14-18):

„Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem na wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością? Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym? Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami? Bo my jesteśmy świątynią Boga żywego – według tego, co mówi Bóg: Zamieszkam z nimi i będę chodził wśród nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. Przeto wyjdźcie spośród nich i odłączcie się od nich, mówi Pan, i nie tykajcie tego, co nieczyste, a Ja was przyjmę i będę wam Ojcem, a wy będziecie moimi synami i córkami – mówi Pan wszechmogący”.

– Gdyby Jan III Sobieski żył w naszych czasach myślę, że niektórzy by go ekskomunikowali.
Gdyby Władysław Warneńczyk żył w XXI wieku, być może zostałby potępiony – zaznacza o. Pelanowski. Ojciec nie kryje, że jego słowa nie są politycznie poprawne i obawia się, że mogą spotkać się z krytyką czy próbą uciszenia. – I zapewne nie będzie to muzułmanin, tylko ktoś bliski, jak bliscy byli Szczepanowi, ci, którzy go ukamienowali – kwituje.
Za:  http://www.pch24.pl

Cała homilia:

ZAPROSZENIE

Zapraszamy na spotkanie z Panem Piotrem Doerre, redaktorem pisma „POLONIA CHRISTIANA”, które odbędzie się w dniu 7 stycznia 2018 r. (niedziela) o godz. 16, w Domu Patriotycznym (Kraków – Łagiewniki, ul. S. Faustyny 40/3).

Poprzednie spotkanie z Panem Krystianem Kratiukiem, redaktorem naczelnym portalu PCH24.pl, odbyło się 3 grudnia 2017 r. Spotkanie to było ogromnie pożyteczne, wspaniałe!

Wskazane jest, aby takie spotkania odbywały się z udziałem księży.

Prowadzący spotkania:           
Włodzimierz Kania

i stały uczestnik ks. Adam Lenik

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

38 odpowiedzi na „O. Pelanowski: chrześcijanin wezwany jest do udzielenia pomocy. Tylko komu – ofiarom czy katom?

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    Dzień 8. nowenny do Świętej Rodziny: „POWINIENEM BYĆ W SPRAWACH OJCA MEGO” Łk 2,46-50

    Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: „Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie”. Lecz On im odpowiedział: „Czemuście mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?

    Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu,
    Panie, pospiesz ku ratunkowi memu.
    Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
    Jak była na początku, teraz i zawsze,
    i na wiek wieków. Amen.

    Najświętsza Rodzino, wzorze najdoskonalszy cnót wszystkich, wspieraj nas. Od wszystkiego, co mogłoby zakłócać spokój i jedność serc, zachowaj nas. Przez modlitwy i milczenie wasze, wysłuchaj nas .
    Módlmy się o to, aby rodziny wprowadzały Boga i wartości chrześcijańskie w codzienne życie rodzinne.
    Najświętsza Rodzino, błogosław i strzeż wszystkie rodziny świata, zachowaj je złączone nierozerwalnym węzłem miłości, wierne otrzymanym łaskom i obowiązkom swego powołania, spraw, aby żyły według przykazań Bożych, by ich życie było odbiciem Twego życia na ziemi i pozwoliło im cieszyć się Twoim szczęściem w niebie. Amen.

    http://jadwigalegnica.pl/b/czytelnia/2014-03-26-21-22-52/nowenny/2129-nowenna-do-najswietszej-rodziny

  3. wobroniewiary pisze:

    Dzieci z Betlejem zostały zgładzone, aby mógł ujść z życiem Zbawiciel świata. Płacz i ból ich matek stał się zapowiedzią płaczu i bólu Maryi, gdy Jej Syn umierał na krzyżu dla oczyszczenia nas z grzechów. W planach Bożych nawet śmierć ma niezastąpione miejsce i może być błogosławiona w skutkach. Także śmierć każdego z nas, która ostatecznie wprowadza nas do wiecznego szczęścia.
    Paweł Bieliński, „Oremus” grudzień 2001, s. 119

    Święci Młodziankowie, męczennicy

    Dwuletnim, a nawet młodszym chłopcom zamordowanym w Betlejem i okolicy na rozkaz króla Heroda św. Ireneusz, św. Cyprian, św. Augustyn i inni ojcowie Kościoła nadali tytuł męczenników. Ich kult datuje się od I wieku po narodzinach Chrystusa. W Kościele zachodnim Msza za świętych Młodzianków jest celebrowana – tak jak Msze święte Wielkiego Postu – bez radosnych śpiewów; kolor liturgiczny – czerwony.
    Wśród Ewangelistów jedynie św. Mateusz przekazał nam informację o tym wydarzeniu (Mt 2, 1-16). Dekret śmierci dla niemowląt wydał Herod Wielki, król żydowski, kiedy dowiedział się od mędrców, że narodził się Mesjasz, oczekiwany przez naród żydowski. W obawie, by Jezus nie odebrał jemu i jego potomkom panowania, chciał w podstępny sposób pozbyć się Pana Jezusa.
    Za czasów Heroda panowało przekonanie, że wszystko w państwie jest własnością władcy, także ludzie, nad którymi władca ma prawo życia i śmierci. Jeśli mu stoją na przeszkodzie, zagrażają jego życiu lub panowaniu, może bez skrupułów w sposób gwałtowny się ich pozbyć. Historia potwierdza, że Herod był wyjątkowo ambitny, żądny władzy i podejrzliwy. Sam bowiem doszedł do tronu po trupach i tylko dzięki terrorowi utrzymywał się u władzy.

    Całość: https://ewangeliadlanas.wordpress.com/2017/12/28/28-grudnia-czwarty-dzien-w-oktawie-narodzenia-panskiego-swieto-sw-mlodziankow-meczennikow/

    • wobroniewiary pisze:

      Formuła przyrzeczenia Duchowej Adopcji:
      Najświętsza Panno, Bogarodzico Maryjo, wszyscy Aniołowie i Święci, wiedziony(a) pragnieniem niesienia pomocy w obronie nienarodzonych, (ja, ………………..) postanawiam mocno i przyrzekam, że od dnia ……………….. w Święto / Uroczystość ……………….. biorę w duchową adopcję jedno dziecko, którego imię Bogu jest wiadome, aby przez 9 miesięcy każdego dnia modlić się o uratowanie jego życia oraz o sprawiedliwe i prawe życie po urodzeniu.

      Postanawiam:
      odmówić codzienną modlitwę w intencji nienarodzonego
      codziennie odmówić jedną tajemnicę różańca
      przyjąć nadto (nieobowiązkowo) postanowienia:
      ………………..
      ………………..
      ………………..

      Modlitwa codzienna
      Panie Jezu, za wstawiennictwem Twojej Matki, Maryi, która urodziła Cię z miłością, oraz za wstawiennictwem św. Józefa, człowieka zawierzenia, który opiekował się Tobą po narodzeniu, proszę Cię w intencji tego nie narodzonego dziecka, które duchowo adoptowałem, a które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady. Proszę, daj rodzicom miłość i odwagę, aby swoje dziecko pozostawili przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen.

      https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/duchowa-adopcja-dziecka/

  4. Danka pisze:

    Bardzo dziękuję Panu Bogu za Ojca Augustyna Pelanowskiego; poznałam Jego dopiero dzięki filmowi Proroctwo; ten film zachęcił mnie do szukania homilii Ojca na youtubie /sporo ich tam znalazłam/; dziękuję raz jeszcze za tego Kapłana i innych, których wypowiedzi są na tej stronie.
    Rzeczywiście niektórzy hierarchowie oraz inni tzw. ważni ludzie w Polsce próbują mieszać ludziom w głowach a dzięki Ojcu Pelanowskiemu przynajmniej wiem, że w kwestii nachodźców nie mylę się.
    Bóg zapłać za dobrych i mądrych Kapłanów.

    • Ania pisze:

      Ja dziękuję za tę stronę, gdzie są takie perełki.
      Zawsze zaczynam dzień od zaglądania na WOWiT, wiem, że znajdę tu wartościowe rzeczy i wartościowe homilie porządnych kapłanów 🙂

  5. Ehmm pisze:

    Wysłuchałam ojca Augustyna i dziękuję za słowa prawdy, te na temat nauczania bpa Rysia też.
    Z całym szacunkiem ojciec Pelanowski mówi świętą prawdę

  6. Bogumiła pisze:

    No, módlmy się mocno za ojca Pelanowskiego bo ostatnie zdania w kazaniu „Kto mnie ukamienuje?” są zastanawiające! „I zapewne nie będzie to muzułmanin, tylko ktoś bliski.”
    Jezu bądź uwielbiony w ojcu Augustynie Pelanowskim!

  7. kasiaJa pisze:

    Internauci w szoku i oburzeni
    „Jakiej reakcji spodziewał się Kornel Morawiecki, kiedy wypowiadał słowa o przyjęciu 7 tysięcy uchodźców? Możemy się tylko domyślać. Ale raczej nie spodziewał się, że wywoła to taką lawinę komentarzy nie tylko pod artykułem zamieszczonym na naszym portalu, ale przede wszystkim na portalach społecznościowych.
    Te 7 tysięcy na 40-milionowy kraj, na które zgodził się poprzedni rząd, nie powinno być problemem. (…) Tylko powinniśmy przybyszom postawić wymagania, zmusić ich do wysiłku, sami podjąć działania, które „ich” przerobią na „nas”
    — powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” marszałek senior Kornel Morawiecki,
    Te słowa wprawiły internautów w osłupienie i w kierunku lidera koła poselskiego Wolni i Solidarni posypały się słowa krytyki.
    Kornel Morawiecki działa dla Polski czy przeciwko Polsce ? ’Korytarze humanitarne’ to wg niego dobry pomysł na promocję Polski. Porażka
    — pisze zdenerwowany internauta.
    Kornel Morawiecki ze swoją wypowiedzią o uchodźcach zrobił premierowi krzywdę. Ten będzie się musiał do słów ojca odnieść, jeżeli MM podtrzyma linię rządu oznacza to „kłótnię rodzinną przed kamerami”. Ponieważ mówi tak ojciec MM rozmiękcza to także samo stanowisko. Tylko straty
    — dodaje inny użytkownik Twittera.’
    Całość: https://wpolityce.pl/polityka/373871-internauci-zszokowani-slowami-kornela-morawieckiego-to-chyba-zart-testowanie-elektoratu-zobacz-komentarze

    • Ehmm pisze:

      Kłopoty Morawieckich – po słowach Kornela Mateusz ma problem, z którego ciężko będzie wyjść

      Czy polski rząd rozważa powrót do polityki PO Ewy Kopacz ws. imigrantów? Czy szykowana jest zmiana stanowiska w jednej z flagowych spraw obecnego obozu władzy? Wierzę, że nie. Ale na tę chwilę tylko na wierze można się oprzeć.

      Mateusz Morawiecki ma ogromny problem. Sprawił mu go własny ojciec, który w rozmowie z „Rzeczpospolitą” w zdumiewający sposób wypowiedział się o przyjmowaniu przez Polskę uchodźców.

      Te 7 tysięcy na 40-milionowy kraj, na które zgodził się poprzedni rząd, nie powinno być problemem. Zaproponujmy im naszą kulturę. Powinniśmy z uchodźców czynić nas. Tylko powinniśmy przybyszom postawić wymagania, zmusić ich do wysiłku, sami podjąć działania, które „ich” przerobią na „nas”.

      Wobec takiego stanowiska naturalne są pytania: czy to tylko prywatna opinia Kornela Morawieckiego, postaci legendarnej dla odzyskania przez Polskę wolności, a dziś lidera niewielkiego koła parlamentarnego, czy też efekt rozmów z pełniącym urząd premiera synem i sygnał wynikający z przygotowywanych zmian w polityce rządu? Byłaby to zmiana o 180 stopni i to w sprawie, która była jedną z decydujących przy wyborach z 2015 roku. Zmiana niewytłumaczalna nie tylko dla kibicujących Zjednoczonej Prawicy, ale i zdecydowanej większości Polaków. I zmiana niewybaczalna.

      Szef rządu przy najbliższej okazji będzie musiał się z tymi pytaniami zmierzyć. I spróbować przeciąć spekulacje, które wywołał jego ojciec. Przeciąć w jedyny możliwy sposób – radykalnie odcinając się od opinii Morawieckiego seniora. Inne wyjście z tej sytuacji trudno sobie wyobrazić.

      https://wpolityce.pl/polityka/373891-klopoty-morawieckich-po-slowach-kornela-mateusz-ma-problem-z-ktorego-ciezko-bedzie-wyjsc

  8. mała pisze:

    Facebook ukarał jednego z administratorów mediów społecznościowych portalu Tvp Info. Za co? Za opublikowanie… fragmentu programu „Minęła 20”.

    Chodzi o wypowiedź Ks. Oko, która padła we wspomnianym programie na antenie TVP Info. Na profilu facebookowym kanału jeden z administratorów opublikował jej fragment, w którym ksiądz mówi:

    „Mahomet to był człowiek, który seryjnie mordował i gwałcił, potrafił jednego dnia zrobić mały Holocaust; wszędzie, gdzie wchodził islam, była przemoc i gwałt”.

    Z tego powodu osobie tej na jej prywatnym profilu wyświetliła się informacja przy próbie logowania:

    „Niedawno opublikowałeś coś, co narusza zasady Facebooka, więc tymczasowo zablokowano Ci możliwość korzystania z tej funkcji. Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź Centrum pomocy”.
    http://www.fronda.pl/a/skandal-kary-od-facebooka-za-cytowanie-ks-oko,104508.html

  9. Zinka pisze:

    Okres Bożego Narodzenia jeszcze trwa , więc się trochę zrelaksujmy i rozwiążmy ten quiz – ” Sprawdź czy dobrze pamiętasz biblijną wersję narodzin Pana Jezusa ” , aby podnieść średnią . Teraz wynosi 11 /16 odpowiedzi.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/13,114884,8113.html?i=15

  10. michal zwolinski pisze:

    Jestem za, módlmy się za o. Augustyna potrzeba jest nam takich kapłanów. +++

  11. W piątek w oktawie Narodzenia Pańskiego obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, chyba że została udzielona dyspensa – przypomina ks. Paweł Rytel-Andrianik, Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.
    W piątek w oktawie Narodzenia Pańskiego obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, chyba że została udzielona dyspensa – przypomina ks. Paweł Rytel-Andrianik, Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.
    Oktawa Narodzenia Pańskiego nie znosi piątkowej wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych. „Piątkowa wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych nie obowiązuje tylko w piątki, w które wypada uroczystość (por. Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 1251). Zgodnie z „Tabelą pierwszeństwa dni liturgicznych”, zawartą w „Ogólnych normach roku liturgicznego i kalendarza” w Mszale Rzymskim (str. [84]), w roku liturgicznym występują dwie oktawy, które mają różną rangę: oktawa Wielkanocy w randze uroczystości (grupa I) oraz oktawa Narodzenia Pańskiego w randze święta (grupa II) – wyjaśnia.
    Tak więc w piątek w oktawie Narodzenia Pańskiego obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, chyba że została udzielona dyspensa zgodnie z przepisami prawa kanonicznego – podkreśla Rzecznik Episkopatu.
    http://gosc.pl/doc/4401072.Czy-w-piatek-w-oktawie-Narodzenia-Panskiego-obowiazuje-post

  12. kasiaJa pisze:

    „Album „Podnieście głowy!” jest nie tylko podsumowaniem Wielkiej Pokuty i Różańca do Granic – dwóch wielkich inicjatyw modlitewnych, które miały miejsce w naszej Ojczyźnie na przestrzeni roku. To również fascynująca podróż przez dzieje wiary w Polsce i próba odczytania znaków czasu.

    Czy wiecie dlaczego Wielka Pokuta i Różaniec do Granic wydarzyły się właśnie w Polsce?
    Jaką bronią dysponował Prymas Tysiąclecia? Jaką bronią my dysponujemy?
    Czy na Wielkiej Pokucie został wypowiedziany egzorcyzm?

    Odpowiedzi na te pytania oraz mnóstwo innych niezwykłych faktów możemy poznać we wspólnym wydawnictwie oficyny Rosikon Press oraz Fundacji Solo Dios Basta – „Podnieście głowy!”.
    Album „Podnieście w górę głowy” jest nie tylko podsumowaniem dwóch wielkich inicjatyw modlitewnych, które miały miejsce w naszej ojczyźnie na przestrzeni niecałego roku. Znany pisarz i publicysta Grzegorz Górny zabiera nas w fascynującą podróż przez dzieje wiary w Polsce, które zwłaszcza w ostatnich czasach niezwykle wyraźnie wpisują się w historię zbawienia.

    Dla tych, którzy uczestniczyli w obu historycznych wydarzeniach, będzie to wspaniałe przypomnienie i pamiątka tamtych niezwykłych przeżyć.

    Dla tych zaś, którzy nie mogli stawić się na Jasnogórskich Błoniach lub na granicach Polski, będzie to wyczerpujące relacja z obu wielkich religijnych zrywów.

    Oprócz tekstu Grzegorza Górnego:
    • prolog ojca Augustyna Pelanowskiego
    • zapis dwóch świadectw wypowiedzianych na Wielkiej Pokucie
    • pełny tekst modlitwy pokutno-przebłagalnej
    • setki niepublikowanych nigdy zdjęć
    • świadectwa i relacje uczestników Różańca do Granic
    • konferencje i homilie wygłoszone na Wielkiej Pokucie oraz Różańcu do Granic.

    Wielka Pokuta i Różaniec Do Granic są dla mnie wielkim zaproszeniem Stwórcy, by Jemu zawierzyć całe istnienie. Jako świeccy organizatorzy jesteśmy przekonani, że to były dzieła Boże. Wiemy to, bo znamy naszą słabość, wiemy, ile zależało od Jego Miłosierdzia, ile razy interweniował, ile razy byliśmy ratowani.
    Maciej Bodasiński

    Te dwa wydarzenia, głęboko poruszyły serca i umysły milionów ludzi. Tak mocne doświadczenia domagają się duchowej interpretacji, która pomoże umieścić je w miejscu i czasie. Dlatego oddajemy w Państwa ręce wyjątkowe dzieło, które łączy i wykorzystuje możliwości, jakie daje słowo pisane i obraz.
    Lech Dokowicz

    Możliwość zakupu albumu: https://sklep.mikael.pl/albumy-i-ksiazki/35-album-podniescie-glowy.html
    Dodatkowe informacje na https://www.rozaniecdogranic.pl/ i http://www.wielkapokuta.pl/

  13. Anna pisze:

    Właśnie jestem w trakcie czytania książki o.Pelanowskiego „Dom Józefa”-gorąco polecam !

  14. mała pisze:

    Ks. prof. Bortkiewicz dla Frondy: Senior Morawiecki a prawda o uchodźcach. Patrzmy tam, gdzie leży dobro wspólne

    Luiza Dołęgowska, fronda.pl: Czy Ksiądz Profesor uważa, że możemy przyjąć 7 tys. uchodźców, o czym wspomniał marszałek senior Kornel Morawiecki w wypowiedzi dla Rzeczpospolitej i czy ”…powinniśmy przybyszom postawić wymagania, zmusić ich do wysiłku, sami podjąć działania, które „ich” przerobią na „nas”…” ?

    Ks. prof. Paweł Bortkiewicz, TChR: Mam ogromny szacunek dla pana marszałka Morawieckiego. Nie tylko z racji jego przeszłości, ale też z racji wielu aktualnych wypowiedzi i sposobu zachowania na polskiej, burzliwej scenie politycznej. Jednak w takim momencie chciałoby się sparafrazować znane, starożytne powiedzenie „amicus Plato sed magis amica veritas” (przyjacielem Platon, lecz większą przyjaciółką Prawda). Ogromny szacunek dla Pana Marszałka, ale większy szacunek dla Prawdy…

    Problemem jest bowiem prawda o tzw. uchodźcach.

    http://www.fronda.pl/a/ks-prof-bortkiewicz-dla-frondy-senior-morawiecki-a-prawda-o-uchodzcach-patrzmy-tam-gdzie-lezy-dobro-wspolne,104541.html

  15. mała pisze:

    O. Augustyn Pelanowski

    Katechizm Kościoła Katolickiego, N. 675
    ,,Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących. Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię, odsłoni „tajemnicę bezbożności” pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele.”

  16. Pingback: O. Pelanowski: chrześcijanin wezwany jest do udzielenia pomocy. Tylko komu – ofiarom czy katom? | Biały, bardzo biały

  17. BoTer pisze:

    W pismach kard. S. Wyszyńskiego można m.in. przeczytać takie słowa:
    „Zaczynając od najbliższych sobie, zaspokajając potrzeby rodziny, narodu czy państwa, dopiero w dalszym rzucie, kierując się miłością ogólnoludzką, możemy służyć zbywającymi dobrami innym ludom i narodom. Ład w miłowaniu – ordo caritatis wymaga, aby człowiek, który staje na czele jakiejś grupy społecznej i przyjmuje na siebie odpowiedzialność za nią, pamiętał najpierw o obowiązkach wobec dzieci swego narodu, a dopiero w miarę zaspokajania i nasycania najpilniejszych, podstawowych potrzeb własnych obywateli, rozszerzał dążenie do niesienia pomocy na inne ludy i narody, na całą rodzinę ludzką. ” (ze strony: http://www.nonpossumus.pl/nauczanie/0581.php , w rozdziale „CZŁOWIEK OŚRODKIEM RÓWNOWAGI EKONOMICZNEJ”)

    A w Piśmie św. – św. Paweł w 2 Kor 8, 13:
    „Nie o to bowiem idzie, żeby innym sprawiać ulgę, a sobie utrapienie, lecz żeby była równość.”

    Tak wielu ludzi, wszędzie – w telewizji, w prasie – atakuje chrześcijan, że niby tacy wierzący, a niemiłosierni, bo nie chcą pomagać potrzebującym… A przecież wg właśnie ordo caritatis mamy obowiązek w pierwszej kolejności dbać o własnych bliskich, nam powierzonych. Oddać życie można, i nawet trzeba, ale tylko WŁASNE – własne życie mam prawo poświęcić za drugiego. Ale moje „własne” życie to jest też życie np. moich dzieci, które zostaną sierotami, jeśli ja oddam swoje życie za obcych. Jeśli rządzący „oddadzą życie” swoich rodaków za obcych imigrantów w sytuacji, kiedy ci są niepewni, tzn. kiedy mamy podstawy obawiać się agresji z ich strony, to jest to róznwież niedpowiedzialność i brak miłości wobec „swoich”. Tak nie może być, że oddajemy komuś coś kosztem drugiego. To wcale nie jest chrześcijańskie ani zgodne z nauczaniem Kościoła ani tym bardziej z tym, czego oczekuje od nas Bóg. Jest to jasne dla tych, którzy czytają czasem Pismo św. i starają się zrozumieć, czego uczy Słowo Boże.
    Swoje własne życie może oddać każdy, za każdego imigranta, nawet za terrorystę – dlaczegóż by nie? Jeśli chce, np. w imię ofiary za tegoż terrorystę – dlaczego by nie?
    Ale tylko SWOJE WŁASNE życie. Życie swoich dzieci albo sasiadów, albo innych rodaków – nie ma prawa.
    Życie wg wiary, wg nauki Jezusa, to życie w miłości, ale i rozumne, a nie bezmyślne i nieodpowiedzialne.

    Ciekawy artykuł z czerwca – „Wroga imigracja”, „Nasz Dziennik”, autor: Julio Loredo:
    http://www.naszdziennik.pl/mysl/184429,wroga-imigracja.html

    Szczęść Boże wszystkim!

    • Danka pisze:

      Ten komentarz skopiowałam kiedyś z netu, nie wiem ile prawdy zawiera / czy rzeczywiście są to słowa kardynała Wyszyńskiego/, ale wkleję:
      „”TO JEST PRZESŁANIE DLA POLSKICH KSIĘŻY ,BISKUPÓW CHCĄCYCH UTWORZYĆ W POLSCE KORYTARZ HUMANITARNY DLA I,S.L.A.M.U . „Nie oglądajmy się na wszystkie strony. Nie chciejmy żywić całego świata, nie chciejmy ratować wszystkich. Chciejmy patrzeć w ziemię ojczystą, na której wspierając się, patrzymy ku niebu. Chciejmy pomagać naszym braciom, żywić polskie dzieci, służyć im i tutaj przede wszystkim wypełniać swoje zadanie – aby nie ulec pokusie „zbawiania świata” kosztem własnej ojczyzny.” – kardynał Stefan Wyszyński „”

  18. Alutka pisze:

    W piątek w oktawie Narodzenia Pańskiego obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, chyba że została udzielona dyspensa – przypomina ks. Paweł Rytel-Andrianik, Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

    Oktawa Narodzenia Pańskiego nie znosi piątkowej wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych. „Piątkowa wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych nie obowiązuje tylko w piątki, w które wypada uroczystość (por. Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 1251). Zgodnie z „Tabelą pierwszeństwa dni liturgicznych”, zawartą w „Ogólnych normach roku liturgicznego i kalendarza” w Mszale Rzymskim (str. [84]), w roku liturgicznym występują dwie oktawy, które mają różną rangę: oktawa Wielkanocy w randze uroczystości (grupa I) oraz oktawa Narodzenia Pańskiego w randze święta (grupa II) – wyjaśnia.

    Tak więc w piątek w oktawie Narodzenia Pańskiego obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, chyba że została udzielona dyspensa zgodnie z przepisami prawa kanonicznego. – podkreśla Rzecznik Episkopatu.
    http://podlasie24.pl//kraj/kosciol/-wstrzemiezliwosc-od-pokarmow-miesnych-w-piatek-w-oktawie-narodzenia-panskiego-23d49.html

  19. Ania pisze:

    Ks. prof. Cisło ostrzega: „Albo chrześcijaństwo, albo będziemy chodzić grzecznie do meczetów”.

  20. Ehmm pisze:

    Ks. Oko: Mahomet to nie był drugi Pan Jezus. To był człowiek, który seryjnie mordował i gwałcił
    Tam, gdzie wchodzą muzułmanie tam kończy się wolność, tam nie można zmienić religii, tam jest przemoc – mówił na antenie TVP Info ks. profesor Dariusz Oko.
    Duchowny podkreślał, że przemoc jest istotą islamu. – Trzeba pamiętać, że sam Mahomet to nie był drugi Pan Jezus, tylko to był człowiek, który serynie mordował i gwałcił ze swoimi towarzyszami – tłumaczył.
    Gość TVP Info podkreślił, że jednego dnia Mahomet potrafił zrobić mały Holocaust. – Wymordował całe plemię – 800 mężczyzn – a ich kobiety sprzedał na targu. Jemu przypadło 20 proc., to była jego część w łupach – dodawał.
    Ks. Dariusz Oko tłumaczył, że Koran jasno nakazuje naśladowanie Mahometa, w związku z tym wszędzie gdzie pojawiał się islam, wraz z nim pojawiała się przemoc. Jak dodawał, także dziś wszędzie gdzie rządzi islam, łamane są podstawowe prawa człowieka: nie ma wolności, szacunku dla kobiet i niewierzących w Islam. – Muzułmanin, który chciałby przejść na chrześcijaństwo, miał być zamordowany przez własną rodzinę. To jest religia przemocy – przekonywał.
    https://dorzeczy.pl/kraj/51345/Ks-Oko-Mahomet-to-nie-byl-drugi-Pan-Jezus-To-byl-czlowiek-ktory-seryjnie-mordowal-i-gwalcil.html

  21. ola s. pisze:

    Szczęść Boże! Bardzo proszę o informacje w jakim kościele można powitać nowy rok? Pytam o mszę świętą lub nabożeństwo o godz.: 24.00 Jestem z okolic śląska – Wodzisław Śl, Rybnik Szukałam po omacku w internecie i takie msze są odprawiane w Warszawie, Krakowie… Może ktoś może mi polecić parafię? Bóg zapłać!

  22. Pingback: Módlmy się w intencji o. Augustyna Pelanowskiego – znany zakonnik z zakazem wypowiedzi | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s