Ks. Maciej Bagdziński zaprasza: Dzień skupienia ze Świętym Józefem – opiekunem Kościoła Świętego

Święty Józef – opiekunem Kościoła Świętego
10 LUTEGO 2018 R.

 Prowadzący Ks. Maciej Bagdziński

9:00 – Rozpoczęcie, Modlitwa poranna, Różaniec Święty, Konferencja I
11:00 – przerwa
11:30 – Konferencja II, Wspólna modlitwa, Świadectwa
13:30 – przerwa obiadowa
14:30 – Różaniec Święty, Droga Krzyżowa, Koronka do Miłosierdzia Bożego
15:30 – Konferencja III
16:30 – ” Kto śpiewa, dwa razy się modli”  Św. Augustyn
17:00 – przerwa
17:30 – Konferencja IV
18:30 – przygotowanie do Liturgii
19:00 – Msza Święta, Adoracja, Modlitwa wstawiennicza
21:00 – Apel Jasnogórski, Rozesłanie

Opłata rekolekcyjna 30 zł.
10 zł. Obiad (ciepły posiłek)
Ilość miejsc ograniczona – zgłoszenia przyjmowane są telefonicznie:
Teresa Lomperta +48 506 018 138
Teresa Szydłowska-Dybała +48 504 753 471

Organizatorzy: FUNDACJA FIAT VOLUNTAS TUA, WSPÓLNOTA FIAT MARIAE
Miejsce spotkania:
Parafia p.w. Św. Kazimierza
72-009 POLICE, ul. Wyszyńskiego 2f

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

34 odpowiedzi na „Ks. Maciej Bagdziński zaprasza: Dzień skupienia ze Świętym Józefem – opiekunem Kościoła Świętego

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    Bardzo ważna homilia o. Józefa Witko, który mówi jak poznać czy otrzymane dary pochodzą od Ducha Św. – I nie będzie to uzdrowienie (bo to może być pozorne i może pochodzić od szatana)
    Ale są takie symptomy, które pomagają rozpoznać, co i od kogo pochodzi – czy od Ducha Świętego czy od ducha złego

  3. wobroniewiary pisze:

    Tego wieczora poznała Ojca Pio. Czekała w kolejce do konfesjonału i niosła na rękach kufer, gdzie znajdowało się ciało jej synka, który zmarł dwadzieścia cztery godziny wcześniej. Kiedy stanęła przed Ojcem Pio, uklękła, zapłakała i błagała o pomoc. On przypatrywał się jej uważnie i wtedy ona uchyliła wieko i pokazała Ojcu zwłoki dziecka. Ojciec Pio, do głębi serca poruszony jej żalem, wziął maleńkie ciałko jej synka i położył na jego czole swą dłoń. Modlił się, zadzierając głowę do Nieba. Nagle dziecko ożyło. Zaczęło ruszać rączkami, nóżkami i wyglądało tak, jakby dopiero co przebudziło się z długiego snu. Zwracając się do matki, Ojciec Pio rzekł: „Matko, czemu płaczesz? Twój syn spał!”

  4. Adminka pisze:

    Dziś moja mama trafiła na onkologię do kliniki w Lublinie, lekarze zdecydowali się na operację (wcześniej mówili, że jej nie przeżyje)
    Ja wiem, że to wszystko to efekt Modlitw, licznych Różańców i Mszy świętych
    Dlatego jeszcze raz proszę o modlitwę w intencji mojej mamy.
    Jutro jest Msza św. u oo. Franciszkanów.
    To wszystko to nie przypadki, ale Boże działanie .
    Z góry dziękuję za każde Zdrowaś Maryjo ❤

    • Zinka pisze:

      +++ ❤

    • Aleksandra pisze:

      +++

    • tu MariaPietrzak pisze:

      Od roku 1982, na życzenie Jana Pawła II, na Boże Narodzenie na placu św. Piotra ustawiany był żłóbek i choinka. Tradycja ta trwa po dzień dzisiejszy – żłóbek i choinka przed Bazyliką św. Piotra stały się symbolem świąt bożonarodzeniowych w Watykanie i przyciągają tłumy pielgrzymów i turystów. Tym razem świerk pochodził z Polski, z okolic Ełku, natomiast obok choinki stanęła szopka, która była darem włoskiego, benedyktyńskiego Opactwa Terytorialnego Montevergine, leżącego obok Avellino, w regionie Campania.
      W tym roku decyzją Papieża bożenarodzeniową dekorację zaczęto usuwać z placu św. Piotra już po niedzieli Chrztu Pańskiego, bo jak mówi włoskie powiedzenie: „L’Epifania tutte le feste porta via”, co można przetłumaczyć: „Z Trzema Królami kończą się wszystkie święta”. Do tej pory żłóbek i choinka stały aż do 2 lutego, czyli do święta Ofiarowania Pańskiego.
      http://m.niedziela.pl/artykul/33162/Z-placu-sw-Piotra-usuwany-jest-zlobek-i
      🎄
      Moja znajoma ze względu na dokuczliwą samotność , ciągłą nostalgię za bliskimi w kraju , za ciepłem i niepowtarzalnym Bożonarodzeniowym klimatem rodzinnego domu , trzymała kiedyś swoją choinkę aż do środy popielcowej ….
      🎄
      „L’Epifania tutte le feste porta via”
      🎄
      Szkoda jednak , że święto Trzech Króli , których droga jest śladem i światłem dla tylu zagubionych w świecie astrologii i gwiazd , zmiotło pl. Świętego Piotra z celu ich drogi : szopki z Bogiem w pieluszki spowitym i choinki .
      Legenda bowiem mówi … nie było tam jeszcze czwartego króla … Nie dotarł !
      🎄
      … A jednak , czy być może ?
      Legenda potwierdza …
      … kiedy czwarty król przybędzie , pociechą Jezusowi będzie .
      Otrze bowiem zroszone krwią i potem czoło , w orszaku idącemu , krzyżem obarczonemu …. Skazanemu .
      Jest nadzieja dla tylu w drodze zagubionych …
      króli niczego
      nieświadomych ?

      Jest !!
      +++

    • tu MariaPietrzak pisze:

      +++

  5. ​Już wiem dlaczego św. Józef wybrał sobie mnie, abym była jego dzieckiem, a on moim Opiekunem.
    ​Właściwie doszłam do tego dopiero po zostaniu niewolnikiem Maryi. Pomimo, że pisałam w swojej książce o interwencji św. Józefa w moim życiu jeszcze do niedawna nie umiałam połączyć faktów. Dzięki Ci Boże, żeś mnie oświecił, abym mogła o tym głośno mówić!
    Czcigodna Maria z Agredy w książce pt. „Mistyczne Miasto Boże” (wyd. Michalineum, rok wydania 1985, str. 192):
    „(…) Objawione mi także zostały niektóre przywileje i łaski, które Bóg nadał św. Józefowi, a których człowiek może dostąpić prosząc tego świętego o wstawiennictwo. Oto one:
    1. Za przyczyną św. Józefa można otrzymać cnotę czystości i zwyciężać niebezpieczeństwa pokus zmysłowości.
    2. Przez niego można dostąpić potężnej łaski wyzbycia się stanu grzechu i pojednania z Bogiem.
    3. Za jego przyczyną można uzyskać łaskę Maryi i prawdziwe do Niej nabożeństwo.
    4. Przez niego możemy dostąpić łaski szczęśliwej śmierci i opieki przeciw szatanowi w godzinę śmierci.
    5. Złe duchy drżą, gdy słyszą imię Józefa.
    6. Dzięki niemu można uzyskać zdrowie ciała i pomoc w różnych potrzebach.
    7. Za jego przyczyną rodziny otrzymują błogosławieństwo potomstwa. (…)”

    Każdy powinien przeczytać to cudowne arcydzieło jakim jest „Mistyczne Miasto Boże”. Do tej książki się wraca wciąż i wciąż. Dużo tłumaczy, dużo uczy.

    Na dowód tego, że św. Józef znów się mną zaopiekował – dostałam kolejne zamówienie na zrobienie 100 różańców dla Matki Bożej Gietrzwałdzkiej.
    Chwała Panu!

    Proszę, pomódl się ze mną do św. Józefa o znalezienie pracy dla Ciebie, a dla mnie kolejne zamówienia.

  6. mała pisze:

    Z maila:

    Szanowni Państwo,
    już dziś Sejm zacznie prace nad projektem „Zatrzymaj aborcję”, w który tak wielu z Państwa się włączyło. Będzie też dyskutował o projekcie lewicy, który w skrajny sposób uderza w prawo do życia.

    Nasza odpowiedź:

    Pozdrawiam Państwa serdecznie,
    Magdalena Korzekwa-Kaliszuk
    Dyrektor CitizenGO Polska

  7. M. pisze:

    Ostatnio nurtuje mnie pewne pytanie odnoszące się do postu. Kiedyś ponoć ludzie pościli (nie jedli mięsa) w środy, piątki i soboty. Poszczenie w piątek jest dla mnie zrozumiałe (sama nawet nie jadam pokarmów mięsnych w tym dniu i w środę także, ale… no właśnie zastanawiam się dlaczego w środy się kiedyś pościło. I czy to jest jeszcze spotykane w dzisiejszych czasach, że w środy i soboty przestrzega się postu?

    • Helena pisze:

      Matka Boża w Medjugorje prosi o post o chlebie i wodzie w środy i piątki, ale jeżeli ktoś nie może, to niech sobie odmówi czegoś innego według swoich możliwości.

      • Paweł pisze:

        Jeżeli chodzi o zalecany przez Matkę Bożą w Medjugoriu post w środę, to jego uzasadnienie jest takie:

        „(…) Post sprawia, że stajemy się pokorni, że upodabniamy się do ubogich. Pełni on także rolę przygotowania do Komunii, toteż pościmy w środę, w przeddzień czwartku, dnia Eucharystii. Post w środę jest modlitwą eucharystyczną, która ma nam pomóc lepiej przyjąć Jezusa podczas Mszy św.”

        [Za: „Słowa z nieba. Wszystkie orędzia z Medjugoria” pod redakcją Doroty Szczerby, w przekładzie Agnieszki Kuryś i Zofii Oczkowskiej, wydanie Wydawnictwa Księży Marianów, Warszawa 1997; str. 43]

    • Paweł pisze:

      Jeżeli chodzi o post w soboty, to jest to zapewne nawiązanie do Wielkiej Soboty, podobnie jak każdy piątek jest nawiązaniem do Wielkiego Piątku: te dwa dni (Wielki Piątek i Wielka Sobota) to był czas pozostawania Ciała Chrystusa w grobie, kiedy to Matka Boża i wszyscy wierni Uczniowie Pańscy pozostawali w najgłębszej żałobie.

      Nawiązuje do tego nawet „Konstytucja o liturgii świętej” Soboru Watykańskiego II stwierdzając w punkcie 110:
      „(…) Niech jednak nienaruszony pozostanie post paschalny, który należy wszędzie zachować w Wielki Piątek Męki i Śmierci Pańskiej, a w miarę możności przedłużyć go na Wielką Sobotę, aby dzięki temu z podniosłym i otwartym sercem przystąpić do radości niedzieli Zmartwychwstania.”
      http://soborowa.strefa.pl/watykan-ii.html

      • Paweł pisze:

        W „Katechizmie katolickim” kardynała Piotra Gasparriego, wydanym za pontyfikatu Piusa XII, ogólnie nie ma już mowy o wstrzemięźliwości od mięsa we wszystkie środy, nawet gdy chodzi o środy Wielkiego Postu – w punkcie 254 bowiem czytamy:

        „O ile prawowita władza nie przyzna innych ulg, to:
        a. przepis samego tylko wstrzymania się od mięsa obowiązuje we wszystkie piątki;
        b. przykazanie wstrzymania się od mięsa i zarazem postu obowiązuje w środę
        popielcową, w piątki i soboty Wielkiego Postu, w Suche Dni, w wigilię Zielonych Świąt,
        Wniebowzięcia N.M.Panny, Wszystkich Świętych i Bożego Narodzenia;
        c. przepis samego tylko postu obowiązuje w pozostałe dni Wielkiego Postu, z
        wyjątkiem niedziel.”
        http://www.liturgia.bydgoszcz.pl/site_media/content/katechizm.pdf

    • M. pisze:

      Dziękuję za odpowiedzi. Czyli generalnie post w środy i soboty nie jest obowiązkowy, chyba że ktoś będzie chciał go przestrzegać.
      Ale jeżeli Matka Boska prosi o post w środy i piątki, to jakżeby go nie przestrzegać? 🙂

  8. wobroniewiary pisze:

    Modlitwa do św. Józefa
    Do ciebie, święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy Twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą Bogarodzicą przez ojcowską twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył Krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach. Opatrznościowy stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności. Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za Twoim przykładem i Twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie.

    I całe nabożeństwo 30-dniowe

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2018/01/01/rozpocznijmy-nowy-rok-30-dniowym-nabozenstwem-do-sw-jozefa/

  9. Katarzyna pisze:

    Ja również codziennie odmawiam Nabożeństwo do św. Józefa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s