Kilka słów o postach i dietach…

Rozróżnienie
Kilka słów o postach i dietach…

Post polega na ograniczeniu jedzenia i picia, bądź też całkowitym pozbawieniu się posiłków lub napojów. Jest to główne znaczenie słowa „post” w Biblii. W niektórych miejscach odnosi się ono również do okresowego powstrzymania się od stosunków płciowych. W poście chodzi więc o odwrócenie uwagi od tego, co się je. Post może odbywać się o chlebie i wodzie lub w innej formie zminimalizowanego pożywienia dostosowanego do naszych możliwości. W przypadku osób, które nie mogą spożywać pieczywa, można używać np.: bananów, ziemniaków lub ryżu. Chodzi o to, aby w dzień czy w dni postu nasze myśli nie były skupione na tym, co za chwilę sobie ugotujemy i aby sprawa jedzenia nie zajmowała naszych myśli i naszego czasu. W ostatnich latach obserwuję niektóre osoby, szalejące wręcz na punkcie przygotowywania wykwintnych potraw postnych… naprawdę nie o to chodzi.

Post w tradycji chrześcijańskiej jest jedną z form ascezy – poprzez ograniczenie pożywienia i napojów człowiek ofiaruje Bogu swoje ciało, równocześnie przekracza niewolę ziemskich zachcianek, szukając smaku w rzeczywistości Królestwa Niebieskiego. O tej rzeczywistości spraw Bożych przypomina doświadczenie głodu i braku.

Post łączony jest z jałmużną – w taki sposób, że równowartość niewydanych na konsumpcję środków przekazywana jest ubogim – oczywiście jak najbardziej można przekazać więcej przy okazji postu. Tu warto przypomnieć, że piękna rzeczywistość darowizny 1%, którą wspomagamy wiele ważnych wydarzeń, nie jest jałmużną i z jałmużny nas nie zwalnia, jest dobrym uczynkiem, świadomym zagospodarowaniem części naszego podatku, który i tak właściwie już do nas nie należy, natomiast możemy mieć wpływ na to, jakie dzieło wesprze.

Czas postu jest wypełniony szczególnym trwaniem na modlitwie, ograniczenie posiłków ma powodować podniesienie naszych oczu ku Bogu, a to wyraża się w czasie, który z Nim na modlitwie spędzamy.

Słowo „post” poza ścisłym znaczeniem biblijnym używane jest dziś w języku polskim w szerszym, przenośnym znaczeniu, w odniesieniu do wszelakich form ascezy. Patrząc na tradycję judaizmu i pierwszych wieków, mówilibyśmy o różnych formach chrześcijańskiej ascezy – dziś często w to miejsce używa się słowa post. Myślę, że to uproszczenie wprowadza wiele zamieszania i odciąga nas od biblijnego przeżywania postu. I tak ograniczenie korzystania z komputera czy oglądania telewizji to formy ascezy, bardzo potrzebne i ważne,  aby w czasie, kiedy pościmy, mieć więcej czasu na modlitwę lub pomoc drugiemu człowiekowi – ale same w ścisłym tego słowa znaczeniu postem nie są.

Piąte przykazanie nakazuje nam troskę o nasze zdrowie. Z niego wypływa to, że dla zdrowia korzystamy z odpowiednich dla naszego organizmu diet. Diety te są okresowe lub stałe. Niektóre mają służyć, jak niektórzy uważają, oczyszczeniu organizmu, inne wymagane są ze względu na konieczność spowodowaną chorobą lub chęcią utrzymania organizmu w dobrej kondycji. Dobór i stosowanie odpowiedniego stylu żywienia wynika ze zdrowej miłości do siebie i troski o swoje zdrowie – natomiast będąc czymś dobrym, nie jest postem w rozumieniu biblijnym – co nie umniejsza wartości diety, po prostu ma ona inny cel w naszym życiu.

Niestety mylenie tych pojęć wprowadza zamieszanie w życiu duchowym wielu osób, dlatego warto w skrócie przypomnieć te rozróżnienia. Wielu chrześcijan dziś nieświadomie rezygnuje z postu w biblijnym znaczeniu, ponieważ stosuje jakąś dietę, która przez pewną nieścisłość językową została nazwana postem.

Podsumowując:

– Post to rezygnacja z pożywienia i skupienia na tym co się je na rzecz czasu dla Boga i jałmużny – cel duchowy.

– Dieta – staranne dobieranie tego co się je, skupienie na organizmie w celu określonych korzyści zdrowotnych.

– Jezus o diecie tych, którzy ewangelizują: Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą (J 10,8).

– O tym, że można jeść mięso: «Zabijaj, Piotrze i jedz!» – odezwał się do niego głos. «O nie, Panie! Bo nigdy nie jadłem nic skażonego i nieczystego» – odpowiedział Piotr. A głos znowu po raz drugi do niego: «Nie nazywaj nieczystym tego, co Bóg oczyścił» (por Dz 10,9-16).

– Post ma być drogą nawrócenia i rzeczywistej przemiany: Otóż pościcie wśród waśni i sporów, i wśród bicia niegodziwą pięścią. Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie, żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości. Czyż to jest post, jaki Ja uznaję, dzień, w którym się człowiek umartwia? […] Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić wolno uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie odwrócić się od współziomków (por Iz 58,1-9).

– Zalecenie dietetyczne św. Pawła dla Tymoteusza: Samej wody już nie pij, używaj natomiast po trosze wina ze względu na żołądek i częste twe słabości! (1 Tym 5,24).

Ks. Mirosław Jadłosz, egzorcysta diecezji sosnowieckiej

Artykuł ukazał się w najnowszym wydaniu Echo Maryi Królowej Pokoju – marzec 2018, przekazany mi dzięki uprzejmości p. Ewy Jurasz

*****
O. Slavko Barbarić:  „Post i modlitwa”

Ojciec Slavko uczy nas jak „żyć z chlebem”. Nie są to puste słowa, lecz wymowne świadectwo poparte autentycznym zaangażowaniem, by żyć orędziami Matki Bożej. Uświadamia nam jak wielką moc ma post zarówno w życiu wspólnoty jak i w życiu indywidualnym. Post dla życia duchowego jest czymś takim jak druga noga. Modlitwa jest pierwszą nogą a post drugą. Wcale się nie dziwięmówi o. Slavko – że tak wielu chrześcijan kuleje. Chodzić na jednej nodze za bardzo nie można.


W poście może nam pomóc modlitwa o. Slavko:

O Panie Boże, Stworzycielu całego świata i mój stworzycielu! Dzisiaj dziękuję Ci, że tak cudownie urządziłeś świat. Dziękuję Ci, że obdarzyłeś płodnością matkę Ziemię i że obradza nam owoce wszelkiego rodzaju! Dziękuję Ci za pokarm, który się przyrządza z owoców ziemi! Ojcze, cieszę się z Twoich stworzeń, cieszę się dzisiaj ze wszystkich owoców i dziękuję Ci! Dziękuję Ci, że potrzebujemy chleba naszego powszedniego i picia powszedniego.

Ojcze dziękuję Ci, że także mój organizm tak stworzyłeś, że może korzystać z owoców ziemi, w ten sposób rozwijać się i służyć Tobie. Dziękuję Ci, Ojcze za wszystkich, którzy swoją pracą stwarzają nowe możliwości dla życia na Ziemi. Dziękuję Ci za tych, którzy sami mając wiele, dają innym! Dziękuję Ci za wszystkich, którzy są spragnieni Chleba Niebieskiego, podczas gdy jedzą ziemski chleb! Ojcze, dziękuję Ci za tych, którzy dzisiaj nie mają co jeść, ponieważ jestem przekonany, że poprzez dobrych ludzi wyślesz im pomoc!

Ojcze, dzisiaj decyduję się na post. Tym samym nie pogardzam Twoim stworzeniem, ani się go nie wyrzekam, tylko pragnę je na nowo odkryć. Decyduję się na post, ponieważ pościł Twój Syn, Jego apostołowie i uczniowie oraz Twoi prorocy pościli. Decyduję się na post szczególnie z tego powodu, że pościła także Twoja służebnica Matka Maryja. Ona mnie zaprasza do postu.

Ojcze, ofiaruję Ci dzisiaj ten dzień postu. Przez post pragnę bardziej słuchać Twego słowa  i żyć nim. Pragnę przez ten dzień być bardziej zwróconym ku Tobie, pomimo wszystkich rzeczy, które mnie otaczają. Tym postem, który dobrowolnie na siebie biorę, modlę się do Ciebie za wszystkich, którzy są głodni i którzy z powodu głodu stają się agresywni.

Ofiaruję Ci ten post także w intencji POKOJU na świecie. Wojny wybuchają, ponieważ jesteśmy przywiązani do rzeczy materialnych i z ich powodu jesteśmy gotowi wzajemnie się zabijać. Ojcze, ofiaruję Ci ten post za wszystkich, którzy są całkowicie przywiązani do rzeczy materialnych, do tego stopnia, że nie widzą już żadnych innych wartości.  

Modlę się do Ciebie za wszystkich, którzy są w stanie konfliktu, ponieważ są zaślepieni tym, co mają. Ojcze, otwórz im tym postem oczy na to, co nam dajesz, na to co mamy!

Kajam się z powodu zaślepienia, które zawładnęło także moimi zmysłami. Kajam się za to, że nie dziękuję za dobra, które mam. Kajam się za każde złe wykorzystanie dóbr materialnych, ponieważ źle oceniłem ich wartość. Przez ten post dzisiaj, uczyń mnie zdolnym do tego, abym lepiej widział Ciebie i ludzi wokół siebie! Pozwól mi, bym lepiej słyszał Twoje słowo! Niech przez ten post dzisiaj wzrośnie we mnie miłość do Ciebie do bliźnich!

Ojcze, decyduję się dzisiaj żyć o chlebie, bym łatwiej poczuł wartość Chleba Niebieskiego, obecność Twojego Syna w Eucharystii. Niech poprzez post wzrastają moja wiara i ufność! Ojcze decyduję się na post i przyjmuję go, ponieważ wiem, że w ten sposób będzie rosło we mnie pragnienie Ciebie. Chętnie i z wdzięcznością myślę o słowach Twojego Syna: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy Królestwo Niebieskie”. Ojcze, uczyń mnie ubogim przed Tobą! Daj mi łaskę, abym przez post zrozumiał jak bardzo potrzebuję Ciebie! Pozwól, aby przez post wzrosło moje pragnienie Ciebie, aby moje serce tęskniło za Tobą jak łania pragnąca wody ze strumieni i pustynia pragnąca chmur deszczowych!

Ojcze proszę Cię pozwól, abym dzięki zachowywaniu postu, lepiej rozumiał głodnych i spragnionych, tych, którzy nie mają wystarczająco dóbr materialnych! Pomóż mi ocenić czego naprawdę potrzebuję i co posiadam, żebym potrafił się tego wyrzec na korzyść braci i sióstr!

O mój Ojcze, szczególnie Cię proszę, daj mi łaskę, abym stał się świadomy, że jestem na tej ziemi pielgrzymem, że w chwili przejścia do innego świata nie wezmę ze sobą nic oprócz miłości i dobrych uczynków! Niech wzrasta we mnie świadomość, że nic nie jest moje, ale że wszystko otrzymałem, żeby tym zarządzać. Ojcze, da mi łaskę, bym przez post stał się bardziej pokorny i gotowy wykonywać Twoją wolę! Dlatego oczyść mnie z mojego egoizmu i pychy!

Przez ten post oczyść mnie ze wszystkich złych nawyków i uspokój moje żądze, a cnoty we mnie niech się powiększają! Niech się przez ten post głębia mojej duszy otworzy na Twoją łaskę, aby mnie całkowicie oczyściła i objęła!

Pomóż mi, abym w czasie próby i pokusy zawsze był podobny do Twojego Syna, abym umiał odrzucić wszelką pokusę i z dnia na dzień coraz bardziej Ci służył i szukał Twojego Słowa!

Maryjo, Ty byłaś wolna w sercu i przywiązana wyłącznie do woli Ojca. Wyproś mi dzisiaj łaskę radosnego postu, w którym moje serce będzie mogło śpiewać z Tobą pieśń dziękczynną! Wyproś mi łaskę, aby moja decyzja podjęcia postu była silna i trwała! A wszelkie trudności i głód, który dzisiaj poczuję, ofiaruję za wszystkich ludzi, a szczególnie…. Maryjo, módl się za mnie! Niech za Twoim wstawiennictwem i z siłą Twojej ochrony dzisiaj oddali się ode mnie każde zło, nękanie przez szatana. Naucz mnie Maryjo pościć i modlić się, abym z dnia na dzień stawał się coraz bardziej podobny do Ciebie i Twojego Syna, Jezusa Chrystusa, w Duchu Świętym, Amen! 

******
Orędzie dane Mirjanie Soldo 2 marca 2018 r.

Drogie dzieci, wielkie rzeczy uczynił mi Ojciec Niebieski tak jak czyni wszystkim tym, którzy Go czule kochają i wiernie oraz z oddaniem służą. Moje dzieci, Ojciec Niebieski was kocha, więc przez Jego miłość ja jestem tutaj z wami. Mówię do was, ponieważ nie chcecie widzieć znaków. Z Nim wszystko jest łatwiejsze, także ból przeżywany z Nim jest łatwiejszy, ponieważ istnieje wiara. Wiara pomaga w bólu, a ból bez wiary prowadzi do rozpaczy. Ból przeżywany i przyniesiony Bogu [sprawia, że] wzrastamy. Czyż mój Syn, przez swoją bolesną ofiarę, nie odkupił świata? Ja, jako Jego matka, byłam z Nim w bólu i cierpieniu, tak jak jestem z wami wszystkimi. Moje dzieci, jestem z wami w życiu, w bólu, w cierpieniu, w radości i miłości. Dlatego miejcie nadzieję. Nadzieja sprawia, że uświadamiamy sobie, że tu jest życie. Moje dzieci, mówię do was, mój głos przemawia do waszej duszy, moje serce przemawia do waszego serca. Apostołowie mojej miłości, jak bardzo kocha was moje matczyne serce. Jak wielu rzeczy pragnę was nauczyć. Jak moje matczyne serce pragnie, abyście byli kompletni, a tak może być tylko wtedy, gdy będą w was zjednoczone dusza, ciało i miłość. Proszę was, jako swoje dzieci, dużo się módlcie za Kościół i jego pracowników – waszych pasterzy, aby Kościół był taki, jakim pragnie go mój Syn, przejrzysty jak woda źródlana i pełen miłości. Dziękuję wam.

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

39 odpowiedzi na „Kilka słów o postach i dietach…

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    • Ela pisze:

      Dziękuję za ten wpis.
      Dużo rozjaśnia i jestem wdzięczna za słowa o dwóch nogach
      „Post dla życia duchowego jest czymś takim jak druga noga. Modlitwa jest pierwszą nogą a post drugą. Wcale się nie dziwię – mówi o. Slavko – że tak wielu chrześcijan kuleje. Chodzić na jednej nodze za bardzo nie można”
      Ale ważne są dla mnie również te słowa
      „Post łączony jest z jałmużną – w taki sposób, że równowartość niewydanych na konsumpcję środków przekazywana jest ubogim”
      Pamiętajmy o jałmużnie w okresie Wielkiego Postu.
      Jeden niech wspomoże Caritas, inny sąsiada a jeszcze kto inny niech pamięta o tej stronie i zasili skarbonkę. Znam Ewę i wiem, że nie ma stałej pracy, a czas, który poświęca na stronę nie jest wcale mały.
      Łączmy modlitwę z postem (dwie nogi) a post z jałmużną.
      Z Panem Bogiem.

  2. tu MariaPietrzak pisze:


    Aparición a Mirjana el 2 de marzo de 2018 en Medjugorje.
    Zrodlo/
    https://reinadelapaz.tv/2018/mensaje_del_2_de_marzo_de_2018_en_medjugorje

  3. Zinka pisze:

    Polecam ten bardzo ciekawy artykuł pod tytułem ” Matka Boża z Medjugorie wzywa do postu o chlebie i wodzie ” :

    zabno.diecezja.tarnow.pl/index.php/8-nowoci/newsy/1986-matka-boza-w-medjugorie-wzywa-do-postu-o-chlebie-i-wodzie

    • wobroniewiary pisze:

      To jest właśnie z tej książki:

      Orędzia mówiące o poście
      26 IX 1985
      “Drogie dzieci! Dziękuję za wszystkie modlitwy. Dziękuję za wszystkie ofiary. Pragnę wam powiedzieć, drogie dzieci, byście odnowili polecenia, które wam daję. Szczególnie zachowajcie post, gdyż poprzez post najwięcej osiągniecie i sprawicie mi radość, bowiem wówczas spełni się cały plan, który Bóg postanowił zrealizować tu w Medziugorju. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”
      4 IX 1986
      “Drogie dzieci! I dzisiaj wzywam was do modlitwy i postu. Wiecie, drogie dzieci, że z waszą pomocą mogę uczynić wszystko i zmusić szatana, by nie kusił do zła i by oddalił się od tego miejsca. Szatan czyha, drogie dzieci, na każdego człowieka. Szczególnie pragnie w każdą codzienną sprawę wnieść niepokój u każdego z was. Dlatego też, drogie dzieci, wzywam was, by wasz dzień był jedynie modlitwą i oddaniem się całkowitym Bogu. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”
      25 lipca 1991
      “Drogie dzieci! Dzisiaj wzywam was, abyście modlili się o pokój. W tym czasie pokój jest w szczególny sposób zagrożony i ja żądam od was, abyście odnowili post i modlitwę w waszych rodzinach. “Drogie dzieci, pragnę, żebyście zrozumieli powagę sytuacji i to, że wiele z tego, co się stanie, zależy od waszej modlitwy, a wy mało się modlicie. “Drogie dzieci, jestem z wami i wzywam was, abyście z powagą zaczęli się modlić i pościć, tak jak w pierwszych dniach mojego przyjścia. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”
      25 kwietnia 1992
      “Drogie dzieci! Dzisiaj znów wzywam was do modlitwy. Tylko modlitwą i postem można wstrzymać wojnę. Dlatego, “Drogie moje dzieci, módlcie się i swoim życiem dajcie świadectwo, że jesteście moimi i do Mnie należycie, gdyż szatan chce w tych dniach zamętu sprowadzić na złą drogę jak najwięcej dusz. Dlatego wzywam was, abyście się zdecydowali na Boga, a On was obroni i wskaże, co powinniście czynić i jaką drogą iść. Wzywam wszystkich, którzy mi powiedzieli „tak”, aby odnowili akt poświęcenia się mojemu Synowi Jezusowi i Jego Sercu i Mnie, abyśmy mogli was jeszcze intensywniej użyć jako narzędzia pokoju w tym niespokojnym świecie. Medziugorje jest znakiem dla was wszystkich i wezwaniem do modlitwy oraz przeżywania tych dni łaski, które Bóg wam daje. Dlatego, drogie dzieci, przyjmijcie z powagą wezwanie do modlitwy. Jestem z wami i wasze cierpienie jest również moim. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

      Na podstawie “Post i modlitwa” o. Slavko Barbarića.

  4. wobroniewiary pisze:

    Matka Boża kolejny raz prosi o modlitwę za kapłanów – nie wyzywanie ich, nie plotkowanie o nich i nie złorzeczenie im czy wsadzanie ich do piekła, ale o modlitwę!

    „Proszę was, jako swoje dzieci, dużo się módlcie za Kościół i jego pracowników – waszych pasterzy, aby Kościół był taki, jakim pragnie go mój Syn, przejrzysty jak woda źródlana i pełen miłości”

  5. wobroniewiary pisze:

    Wielki Post 2018 z księdzem Glasem. Konferencja III. Jak żyć w trudnym czasie?

    • MariaPietrzak pisze:

      – Dzieciom zawsze mozna pomoc , pamietajac , ze …. « Czym skorupka za mlodu nasiaknie « …
      Pan Jezus stale obecny w Njswietszym Sakramencie znajdzie droge do serca dziecka , trzeba je tylko przyprowadzic przed Najswietszy Sakrament .
      Stwarzac okazje chocby tylko kilkuminutowej adoracji … I moze da sie unikac pozoru wiary !

      °°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°
      W myśl kongresu Eucharystycznego w Brukseli, niech mi wolno będzie powtórzyć ważne rady, które nam udzielone zostały zeszłego roku w naszem czasopiśmie.
      1. Od pierwszej lekcyi katechizm u, choćby dzieci miały dopiero pięć lub sześć lat, trzeba im pokazywać Tabernakulum , w którym przebywa Jezus, bo to jest centrum i cel wszystkich lekcyi, aż do szczęśliwej chwili Pierwszej Komunii.
      2. Na każdej lekcyi trzeba dzieciom coś powiedzieć o Bogu pierwszej Komunii, opowiadając np. cud eucharystyczny, lub jakiś czyn budujący itd. (Dziełko pod tyt. „Cud Eucharystyczne” przez Conet może być wielką pomocą dla katechetów.)
      3. Trzeba je wcześnie przyzwyczajać do dobrego przyklękania,
      do pozdrawiania Boskiego Pana przez małe adoracye (o ile możności przed lub po katechiżmie)
      i do komunii duchownej.
      Co do dzieci dobrze jest pamiętać te słowa :
      mała adoracya, doświadczenie przekonywa nas o słuszności słów ks: biskupa de Segur, którzy zwracając się do dzieci m ó w i :

      Niech wasze odwiedziny Przen. Sakramentu będą krótkie , ale dobre.
      Gdybyśmy szli za temi radami, zdziwilibyśmy się zmianie, któraby w krótce zaszła pomiędzy dziećmi i młodzieżą chrześcijańską, a następnie i w całem społeczeństwie.

      Dzieci i Eucharystya. / Kapłan-Adorator z Belgii.

      http://dlibra.kul.pl/Content/31157/32754_V-10191_SS–Eucharistia–R–.pdf

      Dobra rada nie zawada , nowe zycie zapowiada .
      bo kto z Panem obcuje , tego Pan wychowuje !
      &
      Kto czesc Panu od wczesnych lat oddaje , temu urodzaje !

  6. wobroniewiary pisze:

    Właśnie zobaczyłam, że świadectwo Zinki księża rozpowszechniają na fb
    Więc nie martwy się tym, co piszą domorośli „teologowie” od MBM.
    Trwajmy w Kościele i z Kościołem 🙂

    • Zinka pisze:

      Dzięki Ewuniu za tą informację ❤.
      Aż się popłakałam i musiałam sobie zrobić meliskę – z wrażenia. Sam ks. Sławomir Kostrzewa rozpowszechnia moje świadectwo ….Kapłan, którego bardzo szanuję, słucham Jego konferencji czy innych nagranych przez niego materiałów .Jest to dla mnie wielki zaszczyt. Chyba mi wierzysz ?

  7. wobroniewiary pisze:

    Dziś piątek – I piątek miesiąca.
    Jak wiele osób z powodu choroby nie może (nie to, że nie chce) pójść do kościoła.
    Z myślą o takich chorych wklejam Drogę Krzyżową – Rozważania do odmawiania w domu

  8. wobroniewiary pisze:

    Drugi dzień nabożeństwa ze św. Józefem ❤

  9. Anna pisze:

    „— Pani, moja kochana, dla Ciebie pracuję, walczę i cierpię.”

    Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort

  10. Helena pisze:

    Praktyki postne, rezygnacja z części papierosów, z kieliszka wódki, z kupna rzeczy niekoniecznych do życia, a więc różne formy wyrzeczenia, to narzędzia doskonalące wolę. Osiągają one jeszcze większe rezultaty, gdy są ustawione pozytywnie. Nawiedzenie chorych, udział w Gorzkich Żalach, pomoc małżonce lub małżonkowi. Świadomie podjęty wysiłek w tym kierunku daje człowiekowi poczucie twórczego wykorzystania dnia i wypełnia radością.
    Ks. Edward Staniek

  11. poranna rosa pisze:

    Proszę was bardzo modlitwę za mojego zmarłego dziś sąsiada..

  12. Małgonia pisze:

    +++

  13. Monika pisze:

    2018-02-26 Kazanie ks Macieja o aniołach cz.4

  14. an m pisze:

    Niestety dziś czuję, że zakpiono z mojej rodziny, już nie mam nadziei na nic, czuję się opuszczona przez samego Boga. Dziękuję wszystkim za każdą modlitwę. Dobrej nocy.

    • wobroniewiary pisze:

      Może napisz oględnie – ale napisz o co chodzi, bo też możemy napisać, że czujemy się opuszczeni (przez Ciebie)
      A może wola Boża jest inna. Co możemy pomóc doradzić jak nie wiemy…. 😦

  15. an m pisze:

    Nie mam na myśli nikogo że strony, przepraszam jeśli tak zabrzmiało, cieszę się, że jesteście.

    • wobroniewiary pisze:

      Ja już wiem i…. wspomóżcie ich dziesiątkiem Różańca a wierzę, że pomoc szybko przyjdzie i znajdą sie odpowiednie osoby, które pomogą „an m”

    • poranna rosa pisze:

      +++

    • Helena pisze:

      +++

    • Kaska pisze:

      Nie mam czasu napisac szczegolowo ale polecam sw Jana od Krzyza – w drodze czlowieka do Boga czasem zdaza sie moment kiedy Bog wydaje sie odlegly, czasem nawet milczacy i okrutny – wtedy wlasnie jest najblizej duszy, jest tak wielkim swiatlem ze oslepionej duszy zdaje sie ciemnoscia. To nic innego jak osobiste dzialanie Boga aby oderwac dusze od jej wlasnego wyobrazenia Boga i od iluzji samowystarczalnosci. To ogromna laska. Mozna ja przetrwac tylko przyjmujac cierpienie i akceptujac. Moze Ci sie zdawac ze jestes na granicy obledu i rozpaczy, ale Pan wie jak wiele dusza moze zniesc. Zdaj sie na Pana! Jestes w najlepszych rekach! To co pisze brzmi plasko i niewiarygodnie, bo istota nocy ducha jest by wlasnie byla ciemna i byc moze nic Cie teraz nie pocieszy, a nikogo z ludzi przy Tobie nie ma. Jesli tak jest wiedz, ze wszystko jest dobrze, najlepiej. Przepraszam za brak polskich znakow. Pamietam w modlitwie!!! Wytrwaj!!!!!!

  16. Teodor pisze:

    Moi drodzy WOWIiTowcy!
    Post o chlebie i wodzie… Coś pojąłem!
    Jeśli potrzeba wam dużo sił do pracy, a chcecie pościć – To opychajmy się chlebem podczas tego postu!
    PONIEWAŻ… I tak pozbawiamy się innych składników, tłuszczy, białek itp, a CHLEB- przypomina nam Pana Jezusa, który Sam stał się Chlebem Anielskim!
    Gluten, tak bardzo demonizowany przez świat – pozwala nam się zjednoczyć z Chrystusem!

    Sam jestem mistrzem postów „bestialskich”. Zrozumiałem przez nie odżywianie i przyrodę w świetle Słowa Bożego…
    Ale chleb RZĄDZI!!!! Razem z solą egzorcyzmowaną, podmienia nam elektrolity na te „boże”
    Bądźmy dobrzy jak chleb!!!
    Siostro, bracie, jeśli potrzebujesz dużo sił do pracy… Ilościowo nie ograniczaj chleba, i jedz kilka gatunków!
    Tak się dzielę, bo mi spowiednicy ciągle każą dbać o ciało.

    A co do słodyczy – Codziennie w poście troszkę zjadam, ale przełamane na pół, z myślą o anielskiej słodyczy Franciszka Salezego, z mamą np. Słodycze łagodzą obyczaje. I poskramiają bestie. To też rada spowiednika, staraj się raczej być miły. Bo jak się przepościmy, to pięść automatycznie się zaciska i jakieś gniewne wrzody pękają.

    A i te słodycze – Odrobina z Franciszkiem Salezym, ale dopiero po przeposzczeniu i pęknięciu gniewnych bąbli.

    Pozdro. A no i palce serdeczne są najdelikatniejsze. Jak hartować dłonie w lodzie, to tylko na nich robią się bąble. Może komuś się przyda do rozkminy. O a na co kminek w chlebie? kurcze jeszcze nie wiem…

    Chlebie Anielski zmiłuj się nad nami!

    • Teodor pisze:

      Przepraszam za małe literki i błędy, śpieszno mi dzisiaj, ehh śpiesz się powoli, Adminko proszę popraw!

      • Teodor pisze:

        Już wiem, Gluten SKLEJA ciasto- a Pan jezus wszystko Łączy! Chwała Jezusowi!!!!!!!!! Serce Jezusa, Królu i Zjednoczenie nas wszystkich- Zmiłuj się nad nami!!!!!!!!!!!!!!!!

  17. Emi pisze:

    Post jest wyrzeczeniem dla czystej nieegoistycznej intencji.
    Nie jedzac miesa lub go ograniczajac np do raz w tygodniu wysubtelniamy nasze cialo i dusze.
    Kiedys ludzie bardzo rzadko jedli mieso i zaznacze, ze jest to duzo lepsze dla nas.
    Dieta jest zapobieganiem choroby czy utraty zdrowia dla nas samych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s