Czy wiesz co naprawdę dzieje się podczas Ofiary Mszy świętej?

OBRAZ MĘKI CHRYSTUSOWEJ WE MSZY ŚW.
kanon rzymski

Z Pierwszego Listu do Koryntian:
„Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie. Dlatego też kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej”.

Kapłan i Chrystus
1.
Idzie do ołtarza – Idzie na Górę Oliwną.
2.
Rozpoczyna Mszę św. – Rozpoczyna się modlić.
3. Przystępuje do ołtarza i całuje – Zdradzony pocałunkiem Judasza.
4.
Idzie na miejsce przewodniczenia – Pojmany i zaprowadzony do Annasza.
5. Antyfona na wejście – Przed Annaszem fałszywie oskarżony.
6
. Panie, zmiłuj się nad nami – Prowadzony do Kajfasza. Piotr zapiera się Go trzykrotnie.
7.
Pierwsze czytanie – Prowadzony do Piłata.
8.
Modlitwa przed Ewangelią – Prowadzony do Heroda i wyszydzony.
9.
Mówi: Pan z wami – Spojrzał na Piotra – nawraca go.
10.
Czyta Ewangelię – Na powrót przyprowadzony do Piłata i przed nim oskarżony.
11.
Odkrywa kielich – Haniebnie obnażony.
12.
Ofiaruje chleb i wino – Okrutnie biczowany.
13.
Przykrywa kielich – Cierniem ukoronowany.
14.
Umywa ręce – Niewinnym uznany przez Piłata.
15.
Mówi: Módlmy się, aby moją i waszą ofiarę przyjął Bóg Ojciec Wszechmogący – Piłat ukazuje Jezusa i mówi: Oto człowiek.
16.
Wezwanie przed prefacją – Opluty i wyszydzony.
17.
Prefacja i Święty……. – Uznany gorszym od mordercy Barabasza i skazany na śmierć.
18.
Wspomnienie żyjących – Niesie krzyż na górę Kalwarię.
19.
Wspomnienie świętych i tajemnicy dnia – Spotyka Matkę Bolesną i pobożne kobiety.
20.
Błogosławi Ofiarę chleba i wina – Przybity do krzyża.
21. Podnosi Hostię – Wywyższony na Krzyżu.
22.
Podnosi Kielich – Przelewa Świętą Krew z 5 Ran.
23.
Aklamacja – Widzi pod krzyżem swą Bolesną Matkę.
24.
Wspomnienie zmarłych – Modli się na krzyżu za ludzi.
25.
Odmawia Ojcze nasz – Wypowiada na krzyżu 7 Słów.
26. Łamie Hostię – Oddaje Bogu Ducha: umiera.
27.
Wpuszcza cząstkę Hostii do kielicha – Zstępuje do Otchłani.
28.
Mówi: Baranku Boży… – Wielu uznaje w Nim Syna Bożego.
29.
Przyjmuje Komunię św. – Złożony do grobu.
30.
Czyści kielich – Namaszczony przez pobożne kobiety.
31.
Przykrywa kielich – Powstaje z martwych.
32.
Antyfona na Komunię – Ukazuje się Matce swej i uczniom.
33.
Odmawia modlitwę po Komunii – Objawia się uczniom swym i naucza ich jeszcze przez 40 dni.
34.
Mówi ostatni raz: Pan z wami – Żegna się z uczniami i wstępuje do Nieba.
35.
Udziela ludowi błogosławieństwa – Zsyła Ducha Świętego.
36.
Mówi: Idźcie, Ofiara spełniona – Rozsyła Apostołów na cały świat, by głosili Ewangelię.

Pobierz też do przeczytania: Tajemnica Eucharystii – Catalina Rivas

PDF: Tajemnica Eucharystii – Catalina Rivas

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

55 odpowiedzi na „Czy wiesz co naprawdę dzieje się podczas Ofiary Mszy świętej?

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. Skrzyńska Ewa pisze:

    Bóg zapłać ❤

  3. Ania pisze:

    Wideorejestracja modlitwy adoracji Najświętszego Sakramentu, połączonej z prośbami o uzdrowienie i wylanie Ducha Świętego oraz uwolnienie, prowadzonej przez ks. Piotra Glasa oraz kapłanów uczestniczących w Forum Charyzmatycznych w Szczecinie, 12 maja 2018 r.

  4. M. pisze:

    Czy jest może „Tajemnica Eucharystii” zapisana w formacie pdf?

  5. mała pisze:

    Medjugorje
    Cud słońca 2 czerwca 2018 podczas modlitwy różańcowej na placu przed kościołem w Medzugorje…

  6. Maggie pisze:

    ❣️🙏🏻❣️
    Za Adminów i WOWIT’ów

  7. Maggie pisze:

    Nie tak dawno był wpis o „charyzmatykach” i dzisiaj trafiłam na ciekawy materiał.

    Zły krąży i tylko patrzy kogo by pożreć, w szczególnoci zaś ludzi z inicjatywą i dobrymi intencjami: Dlaczego potrzebna ostożność i na co powinny zwrocić uwagę autentyczne grupy charyzmatyczne

  8. wobroniewiary pisze:

    Dzień 8. nowenny do św. Antoniego

    Modlitwa wstępna
    Przeczysta lilio niewinności, drogi klejnocie ubóstwa, jasna gwiazdo świętości, chwalebny święty Antoni, który miałeś szczęście piastować na rękach Dzieciątko Jezus, z ufnością uciekamy się do Ciebie błagając, byś nas przyjął pod swoją opiekę. Uproś nam u Boga łaskę szczerego żalu za grzechy i łaskę miłowania Go nade wszystko. Ufamy, że za Twoją przyczyną zwyciężymy wszystkich nieprzyjaciół naszej duszy i będziemy służyć Bogu, najlepszemu Ojcu, przez całe życie w świętości i sprawiedliwości, a potem z Tobą kochać i uwielbiać Go na wieki w niebie. Amen.

    Rozważanie
    Święty Antoni zmarł w młodym wieku – zniszczyła go choroba. Znosił ją jednak bardzo cierpliwie i dopóki mu siły pozwalały, pracował bez narzekania i bez rozgoryczenia. Zawsze z uległością poddawał się wyrokom Bożej Opatrzności i nigdy nie szemrał przeciwko Woli Bożej. A nam tak trudno w cierpieniach i krzyżach, które nam Bóg zsyła, w każdej okoliczności życia zdać się na Wolę Bożą bez żadnych ograniczeń i zastrzeżeń. Święty Antoni, Twoja niedościgniona uległość Woli Bożej jest dla nas gorzkim wyrzutem za niecierpliwość i bunt przeciw zamiarom Bożej Opatrzności. Choroby i cierpienia, które Bóg zsyła dla dobra naszej duszy, uważamy za kary. Prześladowania, które dają nam okazję do ćwiczenia się w cierpliwości, uważamy za niesprawiedliwość. Uproś nam, święty nasz Opiekunie, cierpliwe znoszenie doświadczeń, które nam zsyła Bóg.

    Modlitwa na zakończenie
    Przedziwny i chwalebny święty Antoni, wsławiony przez swe cuda i przez łaskawość Jezusa Chrystusa, którą Ci okazał, gdy przyjąwszy postać Dzieciny, na Twych rękach raczył spocząć. Wyjednaj nam u Jego dobroci łaskę, której z całego serca pragniemy. Ty, który zawsze byłeś tak litościwy dla biednych grzeszników, nie zważaj na nasze przewinienia i grzechy, ale na chwałę Boga, która jeszcze raz niech będzie przez Ciebie wsławiona, oraz na zbawienie naszych dusz, o które prosimy w naszej modlitwie.

  9. tu MariaPietrzak pisze:

    ***
    Nasi młodzi ludzie mówią:
    „Nie chcę iść na Mszę świętą. Nic nie wynoszę ze Mszy świętej”.
    Oczywiście, że nic nie wynoszą. Dzieje się tak, ponieważ przychodzą na Mszę świętą z niczym.
    Nie wyniesiesz nic z wycieczki do Luwru, jeśli brak ci wiedzy na temat sztuki.
    Nie wyniesiesz nic z podróży do Europy, jeśli brak ci wiedzy historycznej.
    Nie wyniesiesz nic z opery, jeśli nie wiesz nic o muzyce.
    Czego uczymy naszych młodych ludzi?
    Doktryny, doktryny, doktryny, a co z ofiarą lub dyscypliną?
    Musimy im powiedzieć, że mają coś ze sobą wnieść. 

    Arcybiskup Fulton J. Sheen
    Źródło: „Through the Year with Fulton J. Sheen”, 1985r., str. 101.
    https://abpsheen.pl/2013/05/28/dlaczego-mlodzi-ludzie-nie-wynosza-nic-ze-mszy-swietej/

  10. wobroniewiary pisze:

    Chcę was poinformować, że O. Mirosław Kopczewski inicjator Wielkiego Zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi w Niepokalanowie – udzielił nam zgody i błogosławieństwa na nagranie na yt zapisu spotkania z o. Ciprianem de Meo – tak więc na dniach (dziś, jutro) takie nagranie się pojawi 🙂
    Początek nagrania jest bardzo niewyraźny, ale potem wszystko pięknie i wyraźnie słychać 🙂

  11. wobroniewiary pisze:

    Słuchałam nagrania z o. Witko (modlitwa o uzdrowienie) i O. Józef mówi o tym jak powstał Szpital Duchowy w Pińczowie, o tym, że jest tam Apteka Boża i teraz poleca preparat na stawy MSM
    Czy ktoś z was stosował ten preparat? Mam chorą wątrobę dlatego pytam ale zależy mi bo stawy bolą okropnie …
    Napiszcie, co kto ma w tej kwestii do powiedzenia

    • Ania pisze:

      Wiesz, że codziennie jedząc siarkę możesz ograniczyć ból stawów oraz usunąć niebezpieczne metale ciężkie?
      Siarka właściwości: poprawia jakość stawów, wzmacnia włosy oraz wiele więcej

      Siarka znajduje się w licznych warzywach, owocach, a nawet w herbacie. Problem w tym, że jest to związek bardzo słaby i łatwo się niszczy np. poprzez gotowanie, pasteryzację, naświetlanie czy nawet zamrażanie.

      Czemu siarka organiczna jest tak ważna?
      Pierwiastek ten wpływa bardzo korzystnie na zdrowie, odpowiada między innymi za procesy przeciwzapalne, przywraca sprawność stawów, a także regeneruje chrząstki. Nie są to jedyne zalety, ponieważ za jej pomocą możemy również spowolnić starzenie się skóry. Dzieje się to z jednego powodu, siarka organiczna jest składnikiem keratyny oraz kolagenu.

      Co ciekawe organiczny związek siarki stosowany jest przez Dr. Jakoba Stanleya, zaleca on stosowanie około 10 gramów MSM. Za pomocą takiej dawki pacjenci odczuwali poprawę pracy stawów, a także został ograniczony ból. Wśród 70 procent pacjentów zaobserwowano pozytywne zmiany, ból ustąpił w pełni lub został w znacznym stopniu zredukowany. MSM najlepiej działa na taki ból jak: głowy, pleców, stawów, mięśni, reumatoidalne zapalenie stawów i uszkodzenia ciała. Organiczna siarka w połączeniu z witaminą C oczyszcza krew. Dzieje się tak dlatego, że oba te składniki zaczynają ze sobą reagować, w wyniku czego powstają pary redukcyjno-utleniające.

      https://arturtopolski.pl/siarka-stawy-wlosy-skora/

      • Ania pisze:

        Siarka właściwości:
        Wzrost paznokci i włosów.
        Odmładza skórę poprzez blokowanie niszczenia kolagenu.
        Zmniejsza odczuwanie bólu stawów.
        Wspiera prawidłowy wzrost skóry, dzięki temu zapobiega przed powstawaniem blizn.
        Tkanki szybciej się regenerują.
        Usprawnia zdolność wchłaniania się witaminy.
        Usprawnia pracę wątroby.
        Usuwa metale ciężkie.
        Działa przeciwalergicznie.

      • Maria pisze:

        Byłam na Mszy sw o z modlitwa o uzdrowienie 24 maja 2018 w Mistrzejowicach i tez O.Witko polecał ten preparat i kupiłam ja i teściowa i dałam siostrze i czujemy się o wiele lepiej a ból zanika i w nocy można spac bez tabletek przeciwbólowych, a kuracja to najmniej 2 miesiace (po tygodniu juz było lepiej)

    • Maggie pisze:

      Każda wątroba to indywidualistka, jedna zareguje na czosnek, inna na jakiś specjalny tłuszcz (moja na smalec, nawet w najmniejszej ilości w potrawie … ale NIE na masło czy oliwę), czy przyprawę, potrawę, warzywo, owoc itd itp. a jeszcze innej nic nie szkodzi.

      MSM jest jakby trzecim, podstawowym, dodatkiem w niektórych „kompozycjach” tabletkowych glucosaminy z chondroitin na bolące, artretyczne (osteoporozą dotknięte) stawy.

      Zapytaj Ewo lekarkę i może w aptece, zwłaszcza, że wiedzą co zażywasz.

    • Alutka pisze:

      Stawy mogą boleć jeśli się m.in. poje owoców np truskawki, czeresienki i popije kompocik zamiast ciepłej wody po niemowlęcemu osłodzonej., albo pomidorków, ogórki kiszone, małosolne.z małą ilością mięsa czy chudą wędliną. Jęść osłonowo ze śmietanką czyli słodką i odrobiną razowego makaronu, cukru a jeśli nie pomaga to zmniejszyć o połowę ilość ,reakcję organizmu. a jeśli i to nie to odstawić takie specjały na kilka dni i obserwować i Dotyczy ludzi o obniżonej odporności i alergików. Ja już się nauczyłam i nawet gdy mnie kaszel zaatakuje np w kościele to wie że od białego sera bo np wczoraj za dużo zjadłam.

      • Alutka pisze:

        Piszę , bo sama niedawno chodziłam połamana, a sobie pofolgowałam. ale już doszłam do normy., bez leków.

      • Kinga pisze:

        Mnie bolą stawy po ogórkach kiszonych, papryce, kawie, cytrusach i różnych przyprawach ale myślałam, że zwariowałam bo nikt z mojej rodziny znajomych i lekarzy o czymś takim nie słyszał. Trochę mi raźniej, że nie jestem sama.

  12. Ania pisze:

    „Wszyscy zostaliśmy darmo zbawieni przez Jezusa Chrystusa, a zatem musimy darmo dawać. Pracownicy duszpasterscy ewangelizacji muszą się tego nauczyć, ich życie musi być bezinteresowne, aby służyć, głosić, niesieni przez Ducha Świętego. Własne ubóstwo popycha ich do otwarcia się na Ducha” – powiedział papież na zakończenie swej homilii

  13. wobroniewiary pisze:

    Oto 12 powodów, dlaczego powinieneś pójść na Mszę Świętą!

    Czasami ludzie nie rozumieją po co iść na mszę świętą. A kiedy już pójdą, to czasami się nudzą. Jeśli poznasz te 12 faktów na temat Eucharystii, to żadna msza święta już nie będzie taka sama.

    Zanurzenie w całej Trójcy Świętej
    Bóg schodzi na ziemię i oddaje swojego Syna dla naszego zbawienia. Odnawia tajemnicę wcielenia, by być obecnym nawet w najmniejszym okruchu chleba i każdej kropli wina, przemienianych przez Ducha Świętego w Jego Ciało i Krew.

    Przyjaźń z Jezusem
    Możemy się modlić, czytać Pismo Święte, pomagać innym, ale nic nie zastąpi uczestnictwa w Eucharystii. Ponieważ to tam dotykamy tajemnicy serca Bożego. Tam poznajemy niezmierzoną siłę Jego miłości i miłosierdzia – ponad grzech i śmierć.

    Nowe życie
    Eucharystia to przypomnienie zmartwychwstania Jezusa i zapowiedź tego, że my też zmartwychwstaniemy. Dlatego Eucharystia odnawia już teraz w nas życie Boże. Częste uczestnictwo we Mszy Świętej odnawia siły do codziennych zmagań, pokorę, wytrwałość i pokój serca.

    Zjednoczenie z Ciałem Chrystusa
    Jezus w Eucharystii wciąż uobecnia swoją mękę, byśmy mogli się z nią zjednoczyć. Nie tylko złączyć z Nim swoje cierpienia, ale całe swoje życie. I przez to otworzyć każdy obszar życia na zbawienie, na Jego błogosławieństwo. Byśmy mogli tworzyć prawdziwą wspólnotę z innymi ludźmi w Kościele.

    Ubogacenie ubogich
    Eucharystia pokazuje nam, że tak naprawdę nie posiadamy nic, co mogłoby nas zaprowadzić do Nieba. Mamy Jezusa. Bez Niego nic nie możemy zrobić, ale z Nim wszystko.

    Oczyszczenie z grzechów lekkich
    Spowiedź powszechna i przyjęcie Komunii Świętej gładzą grzechy lekkie. W każdej Eucharystii Jezus przychodzi ze swoim miłosierdziem i wciąż na nowo czyni naszą duszę czystą.

    Ochrona przed grzechem śmiertelnym
    Komunia Święta ochrania nas przed popełnieniem grzechu śmiertelnego. Eucharystia czyni nas bardziej wolnymi od pokus, oczyszcza pamięć i wolę ze skłonności do złego. I jednocześnie umacnia w czynieniu dobra. Szatan nie ma wtedy do nas przystępu. Bliskość Jezusa wspomaga nas i pomaga podejmować właściwe decyzje.

    Duchowe pocieszenie
    Eucharystia, to osobiste spotkanie z żywym i prawdziwym Jezusem, tym który mówił: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Jw. Was pokrzepię (Mt 11,28). Nauczyciel nie zmienił zdania. Wciąż tak samo chce nas pocieszyć, podnieść, dodać sił do zmagania się z codziennymi problemami i pomnożyć nadzieję.

    Duchowy pokój
    Podczas Synodu poświęconego Eucharystii w 2005 roku biskupi mówili m.in. o tym, jak przyjmowanie Komunii św. przemieniało lud Boży w miejscach, które były wojny, jak skłaniała do poszukiwania pokoju: Dzięki celebracjom eucharystycznym, ludy będące w konflikcie mogły się zebrać wokół słowa Bożego, wysłuchać prorockiego głoszenia pojednania poprzez darmo dane przebaczenie, przyjąć łaskę nawrócenia, która pozwala na komunię tego samego chleba i tego samego kielicha. Eucharystia prawdziwie czyni nas braćmi i siostrami.

    Centrum naszego życia
    Święty Augustyn napisał: „Gdzie Bóg jest na pierwszym miejscu, tam wszystko inne jest na swoim miejscu”. Kiedy nasze życie układamy tak, by wszystko służyło zbawieniu naszemu i naszych bliźnich, wtedy nie musimy bać się o to, gdzie spędzimy życie wieczne. Na Eucharystii dotykamy już teraz tajemnicy Nieba. Dlatego powinna być ona w centrum, byśmy nigdy nie zapomnieli jaki cel ma nasze życie.

    Udział w Zbawieniu
    Składając na ołtarzu ofiarę ze swojego życia, mamy udział w zasługach Chrystusa, w Jego ofierze. On błaga za nami z takim samym krzykiem i z taką samą mocą, jak błagał na krzyżu za swoich nieprzyjaciół. Jego rany i Jego krew wciąż wołają o miłosierdzie i zbawienie dla ciebie i dla mnie.

    Włączenie we wspólnotę świętych
    Wszyscy święci i aniołowie łączą się w każdej modlitwie Eucharystycznej, by z nami wołać do Boga w naszych intencjach.

    https://malydziennik.pl/oto-12-powodow-dlaczego-powinienes-pojsc-na-msze-swieta/

  14. Kazimierz pisze:

    Laudetur Iesus Christus et Maria Immaculata!

    Bardzo proszę administratora strony o zachowywanie należytej staranności przy publikacji materiałów, poprzez odpowiedni dobór obrazów (np.zdjęć) do zamieszczanych treści. W powyższym artykule, treść (opis): „OBRAZ MĘKI CHRYSTUSOWEJ WE MSZY ŚW.
    kanon rzymski” – nie koresponduje z zamieszczonym zdjęciem (brak koherencji)! Przedstawiony „OBRAZ …” dotyczył ściśle Mszy św. sprawowanej przed Vaticano secondo tzn. Mszy św. „przedsoborowej”, (inne nazwy: Msza św. Wszechczasów, Msza św. w Rycie Trydenckim, Msza św. w Nadzwyczajnym Rycie Rzymskim), które były Mszami św. c e l e b r o w a n y m i tzn. sprawowanymi wyłącznie przez j e d n e g o kapłana (celebra) – twarzą „ku Wschodowi” („ad Orientem”; „ku Absydzie”). Natomiast zamieszczone w artykule zdjęcie dotyczy Mszy św. sprawowowanej po Soborze Watykańskim II – Mszy św. w zwyczajnym rycie rzymskim – NOM (Novo Ordo Missae) – twarzą „do ludzi” przez więcej niż jednego kapłana (koncelebra), w tym wypadku przez pięciu kapłanów (co widać na zdjęciu), z których co najmniej dwóch (kapłanów) podczas „sceny” obrazującej: PRZEISTOCZENIE, zamiast być wpatrzonych w Żywą Hostię, wpatrzonych jest „w lud” zamiast w B O G A!
    Bardzo proszę, o zamieszczenie zdjęcia z Mszy św. celebrowanej, i o ile jest to możliwe z Mszy św. w nadzwyczajnym rycie rzymskim, dla bardziej rzeczywistego odzwierciedlenia: „OBRAZU MĘKI CHRYSTUSOWEJ …”, a tym samym podkreślenia w i a r y w: Rzeczywistą Obecność!

    „Niech przeto człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha. Kto bowiem spożywa i pije nie zważając na Ciało [Pańskie], wyrok sobie spożywa i pije. Dlatego to właśnie wielu wśród was słabych i chorych i wielu też umarło.”
    (1Kor 11, 28-30)

    Z Bogiem

    • Kazimierz pisze:

      Laudetur Iesus Christus et Maria Immaculata!

      Już w sobotę 23 czerwca w Wigilię Narodzenia św. Jana w kościele Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie odbędzie się cicha Msza Święta w Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego, celebrowana przez J. E. abp. Wacława Depo – Metropolitę Częstochowskiego.
      Nie zmarnuj tej wspaniałej okazji! Przybądź w sobotę – 23 czerwca – o godz. 19:15 do Kościoła Najświętszego Imienia Maryi (al. NMP 56) w Częstochowie. Weź udział w duchowej uczcie i wraz z abp. Wacławem Depo oddaj cześć Trójcy Przenajświętszej. Zabierz ze sobą rodzinę, powiadom znajomych, którym droga jest Liturgia Tradycji Apostolskiej. Nie pozwól, aby zabrakło Was tego dnia na tej wspaniałej celebracji.

      Z Bullii Quo primum tempore św. Piusa V
      Ustanowienie Wiecznego Kanonu Mszy św.Konstytucja Apostolska Jego Świątobliwości Papieża św. Piusa V z 14 lipca 1570 r.

      (…) Zważywszy, iż, pośród innych dekretów Świętego Soboru Trydenckiego, powierzono nam również obowiązek zrewidowania i ponownego wydania świętych ksiąg, a mianowicie Katechizmu, Mszału i Brewiarza; i zważywszy, że z woli Bożej wydaliśmy Katechizm dla nauczania wiernych oraz gruntownie zrewidowany Brewiarz, następnie, dla właściwego wywiązania się z Boskiego Urzędu, aby Mszał i Brewiarz były w doskonałej harmonii, co jest prawe i właściwe (uznając, iż jest zupełnie stosownym, aby w Kościele był jeden tylko odpowiedni rodzaj psalmodii i jeden jedyny ryt odprawiania Mszy św.), uznaliśmy za konieczne natychmiast skierować Naszą uwagę na to, co jeszcze pozostało do zrobienia, a mianowicie, przeredagowanie Mszału tak szybko, jak to tylko możliwe (…)
      Dlatego więc, aby wszyscy i wszędzie zaadaptowali i przestrzegali tego, co zostało im przekazane przez Święty Kościół Rzymski, Matkę i Nauczycielkę wszystkich innych Kościołów, będzie odtąd bezprawiem na zawsze w całym świecie chrześcijańskim śpiewanie albo recytowanie Mszy św. według formuły innej, niż ta przez Nas wydana;
      nakaz ten ma zastosowanie do wszystkich kościołów i kaplic, patriarchalnych, kolegialnych i parafialnych, świeckich bądź należących do zgromadzenia religijnego, czy to męskiego (włączając w to wojskowe) czy żeńskiego, w których Msze św. winny być śpiewane głośno w prezbiterium lub recytowane prywatnie, zgodnie z rytami i zwyczajami Kościoła Rzymskiego;
      (…)
      Ponadto, na mocy treści niniejszego aktu i mocą Naszej Apostolskiej władzy, przyznajemy i uznajemy po wieczne czasy, że dla śpiewania bądź recytowania Mszy św. w jakimkolwiek kościele, bezwzględnie można posługiwać się tym Mszałem, bez jakichkolwiek skrupułów sumienia lub obawy o narażenie się na karę, sąd lub cenzurę, i że można go swobodnie i zgodnie z prawem używać. Żaden biskup, administrator, kanonik, kapelan lub inny ksiądz diecezjalny, lub zakonnik jakiegokolwiek zgromadzenia, jakkolwiek nie byłby tytułowany, nie może być zobowiązany do odprawiania Mszy św. w inny sposób, niż przez Nas polecono. Podobnie nakazujemy i oznajmiamy, iż nikt nie może być nakłaniany bądź zmuszany do zmieniania tego Mszału; a niniejsza Konstytucja nigdy nie może być unieważniona lub zmieniona, ale na zawsze pozostanie ważna, i będzie mieć moc prawną, pomimo wcześniejszych konstytucji lub edyktów zgromadzeń prowincjalnych bądź synodalnych, i pomimo zwyczajów ww. kościołów, ustanowionych bardzo dawnym lub odwiecznym nakazem, zachowując tylko zwyczaje mające ponad 200 lat.
      (…)
      Dan u Świętego Piotra w Rzymie, w roku tysiąc pięćset siedemdziesiątym Wcielenia Naszego Pana, dnia czternastego lipca, piątego roku Naszego Pontyfikatu.
      PIUS V

      „Wy zaś zachowujecie w sobie to, 
      co słyszeliście od początku. 
      Jeżeli będzie trwało w was to, 
      co słyszeliście od początku, 
      to i wy będziecie trwać w Synu i w Ojcu. 
      A obietnicą tą, daną przez Niego samego, jest życie wieczne. 
      To wszystko napisałem wam o tych, którzy wprowadzają was w błąd. 
      Co do was, to namaszczenie, 
      które otrzymaliście od Niego, trwa w was 
      i nie potrzebujecie pouczenia od nikogo, 
      ponieważ Jego namaszczenie poucza was o wszystkim. 
      Ono jest prawdziwe i nie jest kłamstwem. 
      Toteż trwajcie w nim tak, 
      jak was nauczył. 
      Teraz właśnie trwajcie w Nim, dzieci,
      abyśmy, gdy się zjawi, mieli w Nim ufność
      i w dniu Jego przyjścia nie doznali wstydu.”
      (1J 2, 25-28)

      Z Bogiem

  15. Aga pisze:

    Przepiękny obraz tego co dzieje się na Mszy Świętej.
    Msza Święta-Ofiara Kalwarii

  16. kasia k pisze:

    Dziękuję za wpis o Eucharystii. Bardzo wartościowy

  17. a traditonalist pisze:

    Również i ja dziękuję Kol. Kazimierzowi za komentarz. Natomiast, pragnę dorzuić jeszcze parę innych faktów (nie interpretacji), które tutaj też powinny się znaleźć. Mianowicie, ryt posoborowej „Nowej Mszy” został zaprojektowany przez ks. Annibale Bugniniego wespół z… protestanckimi ekspertami. Tytuł tego artykułu brzmi „Czy wiesz co naprawdę dzieje się podczas Ofiary Mszy świętej?”. No cóż, skoro „Nowa Msza” jest Mszą protestancko-podobną, to SKĄD ludzie mają wiedzieć, co się podczas niej dzieje ? W książce pt. „Gdzie jest Twoja Msza, Kapłanie ?”, (tłum. Tomasz Maszczyk, Wydawnictwo „Te Deum”, Warszawa 2005), zebrano wywiady przeprowadzone w okresie: maj 2002 r. – wrzesień 2003 r., przez kleryków ze Seminarium Św. Tomasza z Akwinu Bractwa Św. Piusa X (Winona, stan Minnesota), z kilkunastoma księżmi. Co ciekawe, żaden z tych ostatnich nie był „lefebrystą” (czytaj: nie należał do Bractwa Św. Piusa X). Wszyscy oni za to, bardzo krytycznie wypowiedzieli się odnośnie „Nowej Mszy”, a niektórzy również odnośnie kształcenia w posoborowych Seminariach Duchownych.

    Jeden z tych księży powiedział m.in.” że „Nowa Msza” jest „protestancka, dwuznaczna i nie wyraża jasno doktryny katolickiej.”.

    Wg innego z tych księży, „Nowa Msza” doprowadziła go do niemal utraty wiary, a na pytanie: „Czy stara Msza chroni wiarę kapłana i pomaga mu wieść naprawdę kapłańskie życie ?”, odparł „Z pewnością tak było w moim przypadku !”.

    Zaś jeszcze inny z tych księży (anglojęzyczny), powiedział, że ludzie mają błędne wyobrażenie, iż nowa Msza jest angielskim tłumaczeniem Mszy tradycyjnej. Zaś posoborową edukację w Seminarium, określił, jako „pranie mózgów”. Na pytanie: „Czy termin `pranie mózgów` nie jest tu lekką przesadą ?”, odpowiedział:
    „Nie. To było prawdziwe pranie mózgów. Byliśmy zawsze uczeni iść razem z systemem, nawet jeśli jest on bardzo zepsuty. Zawsze wpajano nam, że II Sobór Watykański był wielką nadzieją dla Kościoła i że wszystko przed nim było złe. Wielu znaszych wykładowców, wyświęconych w latach czterdziestych i pięćdziesiątych, miało silny uraz do tradycyjnej formacji i tradycyjnej Mszy. Te urazy i gorycz były wpajane nam niemal nieustannie.” Dalej powiedział też m.in. „Kiedy ksiądz odprawia wyłacznie nową Mszę, nie ma po prostu konieczności bycia człowiekiem modlitwy i ofiary. […] W nowym kapłaństwie nie ma potrzeby ofiary czy wyrzekania się pewnych rzeczy, i ten światowy, konsumpcyjny styl życia z pewnością mógł być dla księży problemem.
    Wiem, że niektórzy z nich są bardzo pobożni i usiłują dobrze wywiązywać się ze swoich obowiazków, ale kiedy odprawia się nową Mszę, łatwo popaść w światowość, łatwo stać się `człowiekiem światowym` – a potem przychodzi cała reszta. […] Nowa Msza jest tak sztuczna, tak pusta, że naprawdę nie ma wiele do zaoferowania, by podtrzymać życie wewnętrzne.”

    Dalej, ten sam ksiądz powiedział (odnośnie związku z posoborową, rewolucyjną formacją w seminariach a skandalami wśród duchowieństwa) m.in.:
    „Myślę, że istnieje związek między tymi ideami i skandalami […]. Kościół `Vaticanum II` stał się w istocie bardzo sfeminizowany – jest to zniewieściały Kościół.
    Nowa Msza jest bardzo kobieca w naturze, ponieważ ma ona skłonność ulegania subiektywizmowi – w tym sensie, że obecnie przywiązuje się dużą wagę do
    osobowości ksiedza: Czy się uśmiecha ? Czy jest towarzyski i przyjacielski względem ludzi ? Czy mówi ‚Dzień dobry!’ ?
    Obecnie księża troszczą się o masę zupełnie subiektywnych rzeczy, które są obce prawdziwemu ideałowi kapłańskiemu.
    Mówi się, że wciąż brakuje księży, ale nie chce się, by księża byli silni i by byli liderami. Ksiądz ma być po prostu kumplem.
    Wszystko to jest razem ze sobą sprzężone. Fakt, że ksiądz nie jest już naprawdę przywódcą, sprawa, że bardzo łatwo przychodzi mu prowadzić niezbyt
    przykładne życie ! Odkąd Kościół `otworzył się na świat` (a nowa Msza jest w centrum tej idei), pojawiło się wiele nadużyć, włączając w to obecne skandale.[…]”

  18. a traditonalist pisze:

    No i po raz kolejny, mój komentarz nie ukazał się. Po raz kolejny też, nie ma wyjaśnień ze strony Moderatora tej strony, odnośnie przyczyn nie zamieszczania moich komentarzy, które ostatno ma tutaj miejsce. Prawda po prostu, BOLI.

    • wobroniewiary pisze:

      A nie przyszło Ci do głowy, że komentarze wpadły do spamu, że dopiero jestem i je wyciągam?
      Bo mnie nie było! Nie było przez pogodę i chorobę „odleciałam” zasnęłam, nawet w kościele nie byłam a staram się chodzić codziennie.
      Ale co tam kościół, co tam Msza św. – najważniejsze, że nie opublikowałam Twego komentarza 😦 😦 😦

  19. a traditonalist pisze:

    W książce pt. „Gdzie jest Twoja Msza, Kapłanie ?”, (tłum. Tomasz Maszczyk, Wydawnictwo „Te Deum”, Warszawa 2005), zebrano wywiady przeprowadzone w okresie: maj 2002 r. – wrzesień 2003 r., przez kleryków ze Seminarium Św. Tomasza z Akwinu Bractwa Św. Piusa X (Winona, stan Minnesota), z kilkunastoma księżmi. Co ciekawe, żaden z tych ostatnich, nie był „lefebrystą” (czytaj: nie należał do Bractwa Św. Piusa X). Wszyscy oni za to, bardzo krytycznie wypowiedzieli się odnośnie „Nowej Mszy”, a niektórzy również odnośnie kształcenia w posoborowych Seminariach Duchownych.

    Jeden z tych księży powiedział, że „Nowa Msza” jest „protestancka, dwuznaczna i nie wyraża jasno doktryny katolickiej.”.

    Wg innego z tych księży, „Nowa Msza” doprowadziła go do niemal utraty wiary, a na pytanie: „Czy stara Msza chroni wiarę kapłana i pomaga mu wieść naprawdę kapłańskie życie ?”, odparł „Z pewnością tak było w moim przypadku !”.

    Zaś jeszcze inny z tych księży (anglojęzyczny), powiedział, że ludzie mają błędne wyobrażenie, iż nowa Msza jest angielskim tłumaczeniem Mszy tradycyjnej. Zaś posoborową edukację w Seminarium, określił, jako „pranie mózgów”. Na pytanie: „Czy termin `pranie mózgów` nie jest tu lekką przesadą ?”, odpowiedział:
    „Nie. To było prawdziwe pranie mózgów. Byliśmy zawsze uczeni iść razem z systemem, nawet jeśli jest on bardzo zepsuty. Zawsze wpajano nam, że II Sobór Watykański był wielką nadzieją dla Kościoła i że wszystko przed nim było złe. Wielu znaszych wykładowców, wyświęconych w latach czterdziestych i pięćdziesiątych, miało silny uraz do tradycyjnej formacji i tradycyjnej Mszy. Te urazy i gorycz były wpajane nam niemal nieustannie.” Dalej powiedział też m.in. „Kiedy ksiądz odprawia wyłacznie nową Mszę, nie ma po prostu konieczności bycia człowiekiem modlitwy i ofiary. […] W nowym kapłaństwie nie ma potrzeby ofiary czy wyrzekania się pewnych rzeczy, i ten światowy, konsumpcyjny styl życia z pewnością mógł być dla księży problemem.
    Wiem, że niektórzy z nich są bardzo pobożni i usiłują dobrze wywiązywać się ze swoich obowiazków, ale kiedy odprawia się nową Mszę, łatwo popaść w światowość, łatwo stać się `człowiekiem światowym` – a potem przychodzi cała reszta. […] Nowa Msza jest tak sztuczna, tak pusta, że naprawdę nie ma wiele do zaoferowania, by podtrzymać życie wewnętrzne.”

    Dalej, ten sam ksiądz powiedział (odnośnie związku z posoborową, rewolucyjną formacją w seminariach a skandalami wśród duchowieństwa) m.in.:
    „Myślę, że istnieje związek między tymi ideami i skandalami […]. Kościół `Vaticanum II` stał się w istocie bardzo sfeminizowany – jest to zniewieściały Kościół.
    Nowa Msza jest bardzo kobieca w naturze, ponieważ ma ona skłonność ulegania subiektywizmowi – w tym sensie, że obecnie przywiązuje się dużą wagę do
    osobowości ksiedza: Czy się uśmiecha ? Czy jest towarzyski i przyjacielski względem ludzi ? Czy mówi ‚Dzień dobry!’ ?
    Obecnie księża troszczą się o masę zupełnie subiektywnych rzeczy, które są obce prawdziwemu ideałowi kapłańskiemu.
    Mówi się, że wciąż brakuje księży, ale nie chce się, by księża byli silni i by byli liderami. Ksiądz ma być po prostu kumplem.
    Wszystko to jest razem ze sobą sprzężone. Fakt, że ksiądz nie jest już naprawdę przywódcą, sprawa, że bardzo łatwo przychodzi mu prowadzić niezbyt
    przykładne życie ! Odkąd Kościół `otworzył się na świat` (a nowa Msza jest w centrum tej idei), pojawiło się wiele nadużyć, włączając w to obecne skandale.[…]”

  20. Grzesiek pisze:

    Bardzo serdecznie zapraszam wszystkich do dołączenia do grona osób, które potrzebują modlitewnika oraz chciałyby się modlić za potrzebujących. Stworzyliśmy w tym celu aplikację: https://naszemodlitwy.pl

  21. traditionalist pisze:

    @wobroniewiary „A nie przyszło Ci do głowy, że komentarze wpadły do spamu, że dopiero jestem i je wyciągam?”

    No cóż, mogę jedynie ze wstydem przyznać, że nie wiedziałem, iż moje komentarze mogły wpaść do spamu. Zatem, bardzo przepraszam. Na swoją obronę mogę napisać tylko, że poprzednio po dodaniu komentarza, zawsze ukazywała się informacja, że komentarz oczekuje na moderację. Teraz zaś takiej informacji nie było. Ale bardzo dziękuję za zamieszczenie moich wypowiedzi.

  22. traditionalist pisze:

    @wobroniewiary „Sama kocham łacinę – ale pamiętajmy, że to Pan Jezus zbawia a nie język (łaciński czy inny)”

    Owszem, jednakże, reforma Liturgii nie polegała jedynie na zniesieniu łaciny. Przypomnijmy też, że II Sobór Watykański nakazał utrzymanie Kanonu Mszy Św. w łacinie.
    Chciałbym polecić tutaj Encyklikę „Mediator Dei” Piusa XII z 1947 r.,gdzie papież dokładnie wyjaśnia m.in., jak wierni świeccy powinni uczestniczyć we Mszy Św.

    • Kazimierz pisze:

      Laudetur Iesus Christus et Maria et Maria Immaculata!

      „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić.”
      (Mt 5, 17)

      Z KONSTYTUCJI
      O LITURGII ŚWIĘTEJ
      Sacrosanctum Concilium
      (…)
      36. §1. W obrządkach łacińskich zachowuje się używanie języka łacińskiego poza wyjątkami
      określonymi przez prawo szczegółowe.
      §2. Ponieważ jednak we Mszy świętej, przy sprawowaniu sakramentów i w innych częściach liturgii
      używanie języka ojczystego nierzadko może być bardzo pożyteczne dla wiernych, można mu przyznać
      więcej miejsca, zwłaszcza w czytaniach i pouczeniach, w niektórych modlitwach i śpiewach, stosownie
      do zasad, które w tej dziedzinie ustala się szczegółowo w następnych rozdziałach.
      §3. Przy zachowaniu tych zasad powzięcie decyzji o wprowadzeniu języka ojczystego i o jego zakresie
      należy do kompetentnej kościelnej władzy terytorialnej, o której mowa w art.
      22 §2. W wypadku zaś, gdy sąsiednie okręgi używają tego samego języka – po zasięgnięciu rady także ich
      biskupów. Decyzja ta musi być zatwierdzona przez Stolicę Apostolską.
      §4. Przekład tekstu łacińskiego na język ojczysty przygotowany do użytku liturgicznego powinien być
      zatwierdzony przez wyżej wspomnianą kompetentną kościelną władzę terytorialną.
      (…)
      W RZYMIE, U ŚWIĘTEGO PIOTRA, DNIA 4 GRUDNIA 1963 ROKU
      JA, PAWEŁ, BISKUP KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO
      [Papież Paweł VI]

      „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść
      ł a c i n ę! Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić – poprzez możliwość wprowadzenia do Świętej Liturgii Kościoła i używania podczas Niej języka ojczystego, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach i to ściśle określonych przez Prawo!

      (dopisek: percepcja własna)

      „Ten napis czytało wielu Żydów, ponieważ miejsce, gdzie ukrzyżowano Jezusa, było blisko miasta. A było napisane w języku hebrajskim, łacińskim i greckim. Arcykapłani żydowscy mówili do Piłata: «Nie pisz: Król Żydowski, ale że On powiedział: Jestem Królem Żydowskim». Odparł Piłat: «Com napisał, napisałem»
      (J 19, 20-22)

      Z Bogiem

  23. traditionalist pisze:

    Mój poprzedni komentarz (który dodałem przed chwilą), był także w jakiejś mierze, odpowiedzią na wypowiedź Kazimierza. Kontynuując, pragnę przytoczyć wypowiedzi dwóch ludzi, któzy znali się na pewno o wiele lepiej na zagadnieniach Liturgii, niż ja.

    Pierwszy z nich, to O. Prosper Gueranger (którego chwali nawet taki krytyk Bractwa Św. Piusa X i Abp Lefebvre’a, jak bp Pawłowicz). Stwierdził on cyt.”Pierwszym znamieniem antyliturgicznej herezji jest nienawiśc do Tradycji wyrażonej w kulcie Bożym. Każdy sekciarz, który pragnie wprowadzenia nowej doktryny, niezawodnie staje w obliczu liturgii, będącej najgłębszym, najlepszym wyrazem tradycji i od tej pory nie spocznie, dopóki nie zagłuszy tego głosu tradycji, dopóki nie porwie na strzępy owych stronic przypominających wiarę minionych stuleci. W istocie, w jaki sposób mogły zainstalować się i przejąć kontrolę nad masami luteranizm, kalwinizm, anglikanizm ? Wszystko, co musiały zrobić, to zastąpić stare księgi i wyrażenia nowymi, i dzieło zostało dokonane. (…) Drugą zasadą anty-liturgicznej sekty – zastąpienie sformułowań nauczania kościelnegi czytaniami z Pisma świętego. Wiadomo od wielu stuleci, że pierwszeństwo przyznawane przez heretyków Pismu świętemu przed definicjami Kościoła nie ma innego uzasadnienia, jak tylko ułatwienie uczynienia słowa Bożego według ich własnych wyobrażeń i manipulowanie nim do woli. (…) Wszystko czego chcą, to powrót do źródeł, dlatego też stwarzają pozory powrotu do kolebki chrześcijańskich instytucji. W tym celu skracają, wymazują, wycinają (…) dążą do usunięcia z liturgii wszystkich ceremonii, wszystkich sformułowań, które wyrażają tajemncie. (…) ”

    Z kolei, Ks. Louis Bouyer, przed Soborem Watykańskim II, należał do najbardziej entuzjastycznie nastawionych uczestników ruchu liturgicznego. W 1968 r. (czyli już po Soborze), napisał, że reforma Liturgii, to nie tylko zdrada intencji Ojców Soboru, ale też zaprzeczenie całego ruchu liturgicznego XX w. W swojej książce pt. „The decomposition of Catholicism”, wydanej w 1970 r. w Londynie, Ks. Bouyer napisał, że cyt. „Katolicka liturgia została zniszczona pod pretekstem uczynienia jej łatwiejszą do przyjęcia przez zeświecczone masy” oraz cyt. „Jeszcze raz musimy tutaj jasno powiedzieć – w chwili obecnej w Kościele Katolickim praktycznie nie istnieje nic, co możnaby okreslić mianem liturgii.”.

    Cytaty z: Ks. Karol Stehlin, „W obronie prawdy katolickiej. Dzieło Arcybiskupa Lefebvre” (Wydawnictwo „Te Deum”, Warszawa 2001)

    Oczywiście, stuprocentowo katolickie Msze Św. Trydenckie, odprawiane są przez księży Bractwa Św. Piusa X, które jest częścią Kościoła Katolickiego. Bractwo to zostało erygowane w 1970 r. (za zgodą Władz Kościoła), zatem Ks.Bouyer mógł jeszcze o tym nie wiedzieć w chwili pisania wyżej cytowanych wypowiedzi.

    • wobroniewiary pisze:

      Nie zgadzam się, że nasze Msze św. (Novus Ordo Missae) są nieważne i heretyckie!

      • Maggie pisze:

        Miłujący Chrystus jest na każdej Mszy św … skłócanie zaś w tej materii nie od Pana Boga pochodzi.
        Nie znam łaciny, więc w języku polskim uczestniczę czasem w j.angielskim (tam więcej „nowoczesności”), ale nade wszystko nie podobają mi się zmiany typu tyłem ołtarza. Trony dla ludzi w centrum prezbiterium, ministrantki, ściskanie sobie rączek, Komunia Św na ręce,szafarki i szafarze, dzikie śpiewy, podskoki, bębny, zamiast sakralnej muzyki to są nowinki wprowadzane do Kościoła przez wiernych, którzy pod wpływem masońskim, na wzór protestantów .. niestety laicyzują kapłanów. Księża coraz młodsi wychowywani są w atmosferze „laicyzacji”, więc potrzeba MNÓSTWO MODLITWY za nich i za niektorych z tych starszych, ktorzy „nie chcą być w tyle za młodymi”.. Nieznajomość łaciny, universalnego języka, dla wielu jest wygodna ale w sumie szkodliwa. Kiedyś łacina była językiem typu esperanto, a że związana z Kościołem to rogaty swoimi sztuczkami ją wyrugował.
        Myślę, że powinny postawać jakby komplety, czy tworzone być lekcje typu korepetycje z łaciny. Nota bene kto zna łacinę to ❗️ łatwiej opanowuje inne obce języki – dlatego w Polski kiedyś mieliśmy wielu lingwistów.
        Jezus jest Panem❣️🙏🏻❣️💕

        • Kazimierz pisze:

          Laudetur Iesus Christus et Maria!

          1 «Biada pasterzom, którzy prowadzą do zguby i rozpraszają
          owce mojego pastwiska – wyrocznia Pana.
          2 Dlatego to mówi Pan, Bóg Izraela,
          o pasterzach, którzy mają paść mój naród:
          Wy rozproszyliście moją trzodę,
          rozpędziliście i nie zatroszczyliście się o nią;
          oto Ja się zatroszczę
          o nieprawość waszych uczynków – wyrocznia Pana.
          3 Ja sam zbiorę resztę swego stada
          ze wszystkich krajów, do których je wypędziłem.
          Sprowadzę je na ich pastwisko,
          by miały coraz liczniejsze potomstwo.
          4 Ustanowię zaś nad nimi pasterzy, by je paśli;
          i nie będą się już więcej lękać ani trwożyć,
          ani trzeba będzie szukać którejkolwiek – wyrocznia Pana.
          5 Oto nadejdą dni – wyrocznia Pana –
          kiedy wzbudzę Dawidowi Odrośl sprawiedliwą.
          Będzie panował jako król, postępując roztropnie,
          i będzie wykonywał prawo i sprawiedliwość na ziemi.
          6 W jego dniach Juda dostąpi zbawienia,
          a Izrael będzie mieszkał bezpiecznie.
          To zaś będzie imię, którym go będą nazywać:
          „Pan naszą sprawiedliwością”.
          7 Dlatego oto nadejdą dni – wyrocznia Pana –
          kiedy nie będą już mówić: „Na życie Pana,
          który wyprowadził synów Izraela z ziemi egipskiej”,
          8 lecz raczej: „Na życie Pana, który wyprowadził
          i przywrócił pokolenie domu Izraela
          z ziemi północnej i ze wszystkich ziem,
          po których ich rozproszył”,
          tak że będą mogli mieszkać w swej ziemi».

          PRZECIW FAŁSZYWYM PROROKOM

          Powszechne zepsucie

          9 O prorokach.
          Rozdziera się serce we mnie,
          wszystkie moje członki ogarnia drżenie,
          jestem jak człowiek pijany,
          jak człowiek przesycony winem –
          z powodu Pana i Jego świętych słów.
          10 «Kraj bowiem przepełniony jest cudzołożnikami
          ,
          ich zabiegi zmierzają ku złemu,
          ich siłą jest nieprawość.
          11 Albowiem nawet prorok, nawet kapłan postępują haniebnie,
          nawet w moim domu znalazłem ich nieprawość – wyrocznia Pana.
          12 Dlatego będzie ich droga dla nich
          gruntem śliskim,
          na którym się potkną w ciemnościach i upadną.
          Albowiem ześlę na nich nieszczęście
          w roku, w którym ich nawiedzę – wyrocznia Pana.

          Zepsucie proroków

          13 Także wśród proroków Samarii
          widziałem szaleństwo:
          prorokowali w imię Baala
          i zwodzili mój naród, Izraela.
          14 A wśród proroków Jerozolimy
          widziałem obrzydliwość:
          cudzołóstwo, zatwardziałość w kłamstwie
          i popieranie złoczyńców,
          przy czym nikt się nie nawraca ze swej niegodziwości.
          Stali się oni wszyscy dla Mnie jakby Sodomą,
          a mieszkańcy ich jakby Gomorą».
          15 Dlatego to mówi Pan Zastępów o prorokach:
          «Oto dam im za pokarm piołun,
          a za napój wodę zatrutą.
          Albowiem od proroków z Jerozolimy
          rozeszła się niegodziwość po całym kraju».

          Prawdziwi a fałszywi prorocy

          16 To mówi Pan Zastępów:
          «Nie słuchajcie proroków, którzy wam przepowiadają:
          wprowadzają was w błąd;
          zwiastują wam urojenia swego serca,
          nie zaś to, co pochodzi z ust Pańskich.
          17 Mówią stale tym, co uwłaczają słowu Pana:
          „Będziecie zażywać pomyślności”.
          Wszystkich zaś tych, co idą za popędem swego serca, zapewniają:
          „Nie spotka was nieszczęście”.
          18 Kto bowiem stał w radzie Pana,
          widział i słyszał Jego słowo?
          Kto nadsłuchiwał Jego słowa i usłyszał je?
          19 Oto nawałnica Pańska, gniew powstaje,
          burza szaleje,
          spada na głowę niegodziwych.
          20 Nie ustanie gniew Pana,
          dopóki nie wykona On i nie urzeczywistni
          zamiarów swego serca.
          Przy końcu dni zrozumiecie to w pełni.
          21 Nie posłałem tych proroków,
          lecz oni biegają;
          nie mówiłem do nich,
          lecz oni prorokują.
          22 Gdyby stali w mojej radzie,
          głosiliby moje słowa mojemu narodowi
          i nawróciliby ich ze złej drogi
          oraz z przewrotnego postępowania.

          Nadużycia fałszywych proroków i kara za nie

          23 Czy jestem Bogiem [tylko] z bliska – wyrocznia Pana –
          a z daleka [już] nie jestem Bogiem?
          24 Czy może się człowiek ukryć w zakamarkach,
          tak bym go nie widział? – wyrocznia Pana.
          Czy nie wypełniam nieba i ziemi?
          25 Słyszałem to, co mówią prorocy,
          którzy prorokują fałszywie w moim imieniu:
          „Miałem sen, miałem sen!”
          26 Dokądże będzie tak w sercu proroków,
          przepowiadających kłamliwie
          i przepowiadających złudy swego własnego serca?
          27 Zmierzają ku temu, by przez sny swoje,
          które jeden drugiemu opowiada,
          poszło w niepamięć moje Imię u mojego ludu,
          podobnie jak zapomnieli mego Imienia dla Baala ich przodkowie.
          28 Prorok, który miał sen,
          niech opowiada swój sen!
          Kto miał moje słowo,
          niech wiernie opowiada moje słowo!
          Co ma wspólnego słoma z ziarnem – wyrocznia Pana.
          29 Czy moje słowo nie jest jak ogień – wyrocznia Pana –
          czy nie jest jak młot kruszący skałę?
          30 Oto dlatego się zwrócę przeciw prorokom – wyrocznia Pana –
          którzy kradną sobie nawzajem moje słowo.
          31 Oto się zwrócę przeciw prorokom – wyrocznia Pana – którzy używają swego własnego języka, by wypowiadać wyrocznie. 32 Oto się zwrócę przeciw tym, którzy prorokują sny kłamliwe – wyrocznia Pana – opowiadają je i zwodzą mój lud kłamstwami i chełpliwością. Nie posłałem ich ani nie dawałem polecenia; w niczym też nie są użyteczni dla tego narodu – wyrocznia Pana.

          „Brzemię Pańskie” i jego znaczenie

          33 A jeśli ten naród albo prorok, albo kapłan cię zapyta: „Jakie jest brzemię Pańskie?”, odpowiesz im: „Wy jesteście brzemieniem, bo odrzuciłem was” – wyrocznia Pana. 34 A proroka, kapłana czy lud – ktokolwiek powie „brzemię Pańskie”, ukarzę wraz z jego domem. 35 Tak będziecie mówić każdy do swego przyjaciela i każdy do swego brata: „Co odpowiedział Pan?” lub: „Co mówił Pan?” 36 Nie wspominajcie już więcej „brzemienia Pańskiego”, inaczej bowiem stanie się mówiącemu brzemieniem jego własne słowo, gdyż odwróciliście sens słów Boga żywego, Pana Zastępów, Boga naszego. 37 Tak należy mówić do proroka: „Co odpowiedział tobie Pan?” lub: „Co mówił Pan?” 38 Jeślibyście mimo to mówili: „brzemię Pańskie”, to wtedy tak mówi Pan: Ponieważ używacie tego wyrażenia „brzemię Pańskie”, mimo że wam zakazałem mówić „brzemię Pańskie”, 39 dlatego podniosę was zupełnie i wyrzucę sprzed mojego oblicza, was i miasto, które dałem wam i waszym przodkom. 40 Okryję was wieczną niesławą, wieczną hańbą, która nigdy nie ulegnie zapomnieniu».
          (Jr 23, 1-40)

          MARANA THA!

    • Ania pisze:

      Bractwo Św. Piusa X jest suspendowane, objęte karami kościelnymi.

  24. traditionalist pisze:

    @wobroneiwiary „Nie zgadzam się, że nasze Msze św. (Novus Ordo Missae) są nieważne i heretyckie!”

    Ja rozumiem Twoje odczucia. Przez całe lata uczęszczałaś na Mszę Św, a tu nagle ktoś pisze Ci w cztery oczy, że jest z nimi poważny problem. Powiem Ci, w czym rzecz, jeśli chodzi o Twoje odczucia. Otóż, Msza Św. Wszechczasów (Msza Św. Trydencka) została skodyfikowana przez Św. Piusa V, jako zapora przeciw herezjom. Ta Msza jest lekarstwem na zagrożenia duchowe, które czychają na człowieka. To tak, jak w medycynie: np. człowiekowi uodpornionemu na przeziębienie, raczej trudno będzie na nie zapaść. Podobnie jest i tu: Ty masz silną wiarę, żyjesz wiarą, modlitwą (tak wnioskuję z Twoich wypowiedzi), I CHWAŁA BOGU za to, że tak Tobą kieruje. To wspaniałe, że tak jest. Ty jesteś bowiem, UODPORNIONA na choroby tych czasów, zwłaszcza na zagrożenia duchowe.
    ALE jest wielu ludzi NIEUODPORNIONYCH na te choroby. Co gorsza, chorują oni na nie, często o tym nie wiedząc. TYM BARDZIEJ zatem, w takich czasach, gdzie panuje swoista „epidemia” zagrożeń duchowych, powinno się mieć dostęp do lekarstwa na te zagrożenia. Niestety, ale m.in. z wypowiedzi tych księży (książka pt. „Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie?”), czy z tego, co pisze Maggie, wynika, że „Nowa Msza” takim lekarstwem nie jest. Owszem, MOŻE być jakimś tam lekarstwem, ale nie takim, jak Msza Św. Trydencka. Bowiem, któż z tych, co są na „Nowej Mszy”, zadaje sobei pytanie odnośnie Rezczywistej Obecności Chrystusa ? Zatarto hierarchię, pewien PODZIAŁ pomiędzy księdzem, a wiernymi – Maggie też o tym wspomina. Ksiądz stał się bardziej przewodniczącycm zgromadzenia. W parafii X. może być ksiądz, który stara się wyróżniać, akcentując to, że jest księdzem, ale w parafii Y. – już niekoniecznie tak musi być.

    • wobroniewiary pisze:

      Przepraszam, ale nie wmawiaj mi, że Maggie jest przeciwko Mszy św. w Novus Ordo!!
      Przepraszam, moja cierpliwość się wyczerpała, opluwanie Mszy św., szydzenie z Medjugorie – mimo, że Kościół nie wydał ostatecznej decyzji (bo objawienia trwają), gloryfikowanie bractwa itp. itd – i insynuowanie, że nie znam Mszy św. trydenckich (hahahaha)
      Tak więc: żegnam i podpowiadam: idź na inne strony. Tu już nic nie opublikujesz!

    • Monika pisze:

      Przede wszystkim to Pan Jezus jest lekarstwem i JEST ZAWSZE OBECNY na każdej Mszy Świętej, starej czy nowej, przedsoborowej czy posoborowej, współczesnej czy tradycyjnej.
      Msza Święta jest największym cudem – tak było i będzie, i to na Niej dokonują się największe cuda. Widać, że według Twego rozumowania, po ludzku patrząc, tak jak to przedstawiasz, to wg Ciebie nic się na Niej nie dokonuje, bo według Tego rozeznania, z tego co rozgłaszasz, to niby jak ma się dokonywać? Skoro już Msza Święta nie jest lekarstwem?
      Jeśli jest na Niej obecny Jezus Chrystus, to czy można twierdzić, że jakaś Msza Święta jest pusta albo heretycka albo, że z tego powodu nie jest lekarstwem? Jeszcze słowo i gotów jesteś przyznać, że po co w takim razie obecnie chodzić na Msze Święte, skoro One nic nie dają. Zastanów się człowieku co Ty wypisujesz i co Tobą kieruje?
      Czy naprawdę zaszedłeś już do punktu, gdzie dla Ciebie liczy się tylko Msza Święta Trydencka i żadna inna, i na żadną inną nie pójdziesz? Bo może w takim razie grzechem jest pójście na inną Mszę Świętą, skoro to takie zło, że nie ma tam już dobra?
      Do czego zmierza Twoje rozumowanie?
      Czy nie przydałyby się może adekwatne rekolekcje, by zmienić trochę rozumowanie – z ludzkiego na bardziej Boże myślenie?

      • wobroniewiary pisze:

        Pan Jezus powiedział: „Będę z wami aż do skończenia świata”
        Nie powiedział „Będę z wami tylko na Mszy św. trydenckiej, a z innej sobie wyjdę”.
        Dlatego nie będę tracić czasu, nerwów i energii na walkę z wiatrakami. Nie mam ani ochoty, ani obowiązku. Stronę może czytać każdy, ale nie każdy musi ją komentować. I niektóre osoby będą konsekwentnie banowane. Dla dobra wszystkich 🙂

        Ps. Napisała to ta, która jak tylko ma możliwość, to korzysta z dobrodziejstw Mszy św. trydenckiej

      • Kazimierz pisze:

        Laudetur Iesus Christus et Maria Immaculata!

        „Nazajutrz, gdy wyszli oni z Betanii, uczuł głód. A widząc z daleka drzewo figowe, okryte liśćmi, podszedł ku niemu zobaczyć, czy nie znajdzie czegoś na nim. Lecz przyszedłszy bliżej, nie znalazł nic prócz liści, gdyż nie był to czas na figi. Wtedy rzekł do drzewa: «Niech nikt nigdy nie je owocu z ciebie!» Słyszeli to Jego uczniowie. 

        I przyszedł do Jerozolimy. Wszedłszy do świątyni, zaczął wyrzucać tych, którzy sprzedawali i kupowali w świątyni powywracał stoły zmieniających pieniądze i ławki tych, którzy sprzedawali gołębie, i nie pozwolił, żeby kto przeniósł sprzęt jaki przez świątynię. Potem uczył ich mówiąc: «Czyż nie jest napisane: Mój dom ma być domem modlitwy dla wszystkich narodów, lecz wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców». Doszło to do arcykapłanów i uczonych w Piśmie, i szukali sposobu, jak by Go zgładzić. Czuli bowiem lęk przed Nim, gdyż cały tłum był zachwycony Jego nauką. 
        Gdy zaś wieczór zapadał, [Jezus i uczniowie] wychodzili poza miasto. 

        Przechodząc rano, ujrzeli drzewo figowe uschłe od korzeni. Wtedy Piotr przypomniał sobie i rzekł do Niego: «Rabbi, patrz, drzewo figowe, któreś przeklął, uschło». Jezus im odpowiedział: «Miejcie wiarę w Boga!”
        (Mk 11, 12-22)

        PS
        „Głos wołającego na pustyni:
        Przygotujcie drogę Panu,
        prostujcie ścieżki dla Niego!
        Każda dolina niech będzie wypełniona,
        każda góra i pagórek zrównane,
        drogi kręte niech się staną prostymi,
        a wyboiste drogami gładkimi!
        I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże.”
        (Łk 3, 4b-6)

        MARANA THA!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s