Św. Michale Archaniele – broń nas i strzeż nas! Słów kilka o kamykach z groty św. Michała Archanioła

Św. Michał Archanioł nie pozostawił ludzi bez pomocy i zapewnił ich o swoim wstawiennictwie, poświęcając kamyki znajdujące się w jaskini. Powiedział wówczas do duchownego: „Jestem Archanioł Michał. Każdy, kto dotknie kamieni z mojej groty, wyzdrowieje. Pobłogosław kamienie: wykuj na nich znak krzyża i moje imię”. Tak też się stało

Św. Michał Archanioł był pierwszym egzorcystą, który wypędził Lucyfera z Królestwa Niebieskiego. Dziś modlitwa zwana „małym egzorcyzmem” jest naszym narzędziem w walce ze złem. Z języka hebrajskiego mîkā ēl oznacza „Któż, jak Bóg!”.
Z tym okrzykiem, według tradycji chrześcijańskiej i żydowskiej, św. Michał wystąpić miał jako pierwszy przeciwko Lucyferowi. Po zwycięstwie nad zbuntowanymi duchami, św. Michał stanął na czele 9 chórów anielskich. Wybrał Boga, broniąc Jego czci i chwały, to ten, który chce być wierny Bogu i pokornie Mu służyć.

Św. Michał Archanioł czczony był od zarania chrześcijaństwa. W sposób szczególny jego kult rozwinął się we Włoszech i we Francji. We Włoszech miejscem szczególnego kultu stała się góra Gargano, na terenie której znajduje się miasto Monte Sant’Angelo. Tutaj św. Michał objawił się aż 4 razy – w latach 490, 491, 493 i 1656.
Obecnie znajduje się tu jedno z najsłynniejszych i najstarszych w Kościele katolickim sanktuariów ku czci św. Michała Archanioła, którego wyróżnikiem jest Niebiańska Bazylika. To właśnie w tej „świątyni”, św. Michał podczas pierwszego objawienia powiedział: „Ja jestem Archanioł Michał, stojący przed obliczem Boga. Grota jest mnie poświęcona: ja jestem jej strażnikiem… Tam, gdzie otwiera się skała, będą przebaczone grzechy ludzkie…”. Niebiańska Bazylika jest jedyną na świecie świątynią, która nie została poświęcona ludzką ręką. „Zaniechaj myśli o poświęceniu groty, ja wybrałem ją na swoją siedzibę i już poświęciłem razem z moimi aniołami. Znajdziesz w niej znaki na skale i mój wizerunek, ołtarz, paliusz i krzyż (…) – oznajmił Archanioł Michał podczas trzeciego objawienia. Grota pozostawia niezatarte wrażenie na pątnikach.

Sanktuarium św. Michała Archanioła na Górze Gargano

Niesamowite objawienia Michała Archanioła

Na Górze Gargano, we Włoszech znajduje się obecnie najsłynniejsze sanktuarium św. Michała. Początki Sanktuarium sięgają końca V i pierwszych dziesięcioleci VI wieku. Najstarsze źródła pisane świadczące o starożytności tego miejsca to: dwa listy papieża Gelazego I pisane na przełomie 493 i 494 roku, pierwszy – do biskupa Giusto z Larino i drugi – do biskupa Potenza Herculentiusa (492 – 496), a także krótka wzmianka w Martirologium Geronimiańskim pod datą 29 września. Innym źródłem pisanym jest tzw. Liber de apparitione sancti Michaelis in Monte Gargano. Wersja z VIII wieku ukazuje w sposób szczegółowy a zarazem sugestywny cudowne wydarzenia, które dały początek kultowi Świętego Michała Archanioła na Górze Gargano. Źródłem tego kultu są cztery objawienia, które miały miejsce na przestrzeni wieków. Ich opis, ukazany w sposób prosty a zarazem barwny, daje świadectwo cudowności wydarzeń, które tam się rozegrały.

I. Zgubiony byk Pierwsze objawienie, które według tradycji miało miejsce w roku 490, jest określane jako epizod zagubienia byka. Pewnego dnia bogatemu włościaninowi z Siponto (według niektórych identyfikowany z Elvio Emanuele, przywódcą wojsk Sipontu) doniesiono o zagubieniu się najpiękniejszego byka z jego stada, pasącego się na wzgórzach Gargano. Właściciel po usilnych poszukiwaniach we wszystkich możliwych miejscach, w końcu znalazł go na szczycie góry u wejścia do groty. W odruchu gniewu napiął łuk i wypuścił strzałę, aby ukarać śmiercią nieposłuszne zwierzę. Ale strzała zamiast ugodzić byka, w sposób niewytłumaczalny zawróciła i zraniła strzelającego. Wstrząśnięty tym wypadkiem właściciel udał się do biskupa, aby mu donieść o niezwykłym wydarzeniu, jakie miało miejsce na szczycie góry. Biskup niezwłocznie zarządził trzy dni modlitw i pokuty. Kiedy chylił się ku wieczorowi ostatni dzień modlitw, biskupowi ukazał się Święty Michał Archanioł i przemówił do niego tymi słowami: Ja jestem Archanioł Michał stojący przed obliczem Boga. Grota jest mnie poświęcona; ja sam jestem jej strażnikiem… Tam, gdzie się otwiera skala, będą przebaczone grzechy ludzkie… Modlitwy, które będziecie tu zanosić do Boga, zostaną wysłuchane. Idź w góry i poświęć tę grotę dla kultu chrześcijańskiego. Ponieważ ta góra była tajemnicza i prawie niedostępna, a ponadto była także miejscem kultu pogańskiego, biskup długo wahał się, zanim zdecydował się wypełnić polecenie Archanioła. 

II Epizod zwycięstwa Drugie objawienie Świętego Michała zwane epizodem Zwycięstwa, tradycyjnie datowane jest na rok 492. Według dzisiejszych historyków wydarzenia, do których to objawienie nawiązuje, miały miejsce podczas wojny między księciem Longobardzkim Grimoaldo a Grekami w latach 662-663, kiedy to zwycięstwo odniesione 8 maja, Longobardzi uznali za owoc pomocy i wstawiennictwa Świętego Michała Archanioła. Tradycja mówi, że miasto Siponto podczas oblężenia przez wojska nieprzyjacielskie było już bliskie poddania się. Biskup, Św. Wawrzyniec, uzyskał u nieprzyjaciół trzy dni zawieszenia broni i w tym czasie zwrócił się o pomoc do przywódcy wojsk niebieskich w ufnej modlitwie wspartej pokutą. Po trzech dniach modlitw ukazał mu się Św. Michał, który przepowiedział szybkie i całkowite zwycięstwo. Ta obietnica wlała nadzieję w serca oblężonych mieszkańców Sipontu. Pokrzepieni nią obrońcy wyszli z miasta i wzięli udział w zaciętej bitwie, której towarzyszyły grzmoty, błyski i huki o nadzwyczajnej mocy. Zwycięstwo wojsk Sipontu było całkowite, a wojska nieprzyjacielskie zostały pogromione.

III Epizod poświęcenia Trzecie objawienie nazwane jest epizodem poświęcenia. Według tradycji w roku 493, po zwycięstwie, biskup zdecydował się wykonać polecenie Archanioła i poświęcić grotę ku jego czci jako znak uznania i podziękowania za pomoc. Pasterz diecezji Siponto umocnił się dodatkowo w swoim postanowieniu dzięki pozytywnej opinii danej przez papieża Gelazego I (492-496). Po raz kolejny objawił mu się Archanioł i oznajmił, że On sam osobiście poświęcił już grotę:Zaniechaj myśli o poświęceniu groty, ja wybrałem ją na swoją siedzibę i już poświęciłem razem z moimi aniołami. Znajdziesz w niej znaki na skale i mój wizerunek, ołtarz, paliusz i krzyż. Wy tylko wejdziecie do groty i odmówicie przy mnie modlitwy. Jutro odprawicie dla ludu Najświętszą Ofiarę i zobaczycie, jak sam poświęcam tę świątynię.”

Wtedy Św. Wawrzyniec wraz z innymi siedmioma biskupami z Apulii, z ludem i duchowieństwem Siponto udał się w procesji do świętego miejsca. Podczas drogi miało miejsce przedziwne zdarzenie: nad głowami biskupów pojawiły się orły, które chroniły ich od silnych promieni słonecznych. Po przybyciu do groty w jej wnętrzu znaleźli kamienny ołtarz, przykryty szkarłatnym suknem i nad nim krzyż. Oprócz tego, jak przekazuje legenda, Święty Michał na znak swojej obecności pozostawił na skale odcisk stopy dziecka. Święty Biskup pełen radości złożył Bogu ofiarę eucharystyczną. Wydarzenie to miało miejsce 29 września 493 r. Od czasu tych nadzwyczajnych wydarzeń Grota cieszy się tytułem Niebiańskiej Bazyliki, gdyż jako jedyna świątynia na świecie nie była ona nigdy poświęcona ręką ludzką.

IV Ostatnie objawienie Był rok 1656, na terenie dzisiejszych Włoch szalała dżuma. Miejscowy biskup Alfonso Puccinelli, zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa, jakie groziło miastu, zwrócił się z prośbą o pomoc do Św. Michała. Pasterz chciał wręcz wymóc wolę Bożą wkładając w rękę figury Św. Michała tekst modlitwy sformułowanej w imieniu wszystkich mieszkańców miasta. I oto 22 września o świcie, podczas modlitwy w pokoju pałacu biskupiego w Monte Sant’ Angelo, usłyszał jakby trzęsienie ziemi. W olśniewającym blasku ukazał mu się Św. Michał, polecając mu poświęcić kamyki pochodzące z groty, na których ma być wyżłobiony znak krzyża i dwie litery M. A. (Michał Archanioł). Według słów Archanioła, ktokolwiek będzie posiadał i ze czcią przechowywał taki kamyk, uchroni się od choroby. Biskup z wiarą przyjął polecenie Zwiastuna Bożych Wyroków. Zgodnie z obietnicą Św. Michała, nie tylko miasto, ale i wszyscy ci, którzy posiadali poświęcone kamyki, w krótkim czasie zostali uwolnieni od zarazy. Na wieczną pamiątkę tego cudu, biskup zarządził wzniesienie pomnika ku czci Św. Michała na placu naprzeciw pałacu biskupiego, w którym miało miejsce to cudowne wydarzenie. Napis w języku łacińskim umieszczony na pomniku jeszcze dziś przypomina nam o tym niezwykłym wydarzeniu: KSIĘCIU ANIOŁÓW, ZWYCIĘZCY ZARAZY PATRONOWI I OPIEKUNOWI POMNIK NA WIECZNĄ WDZIĘCZNOŚĆ ALFONSO PUCCINELLI 1656.
Źródło: internet, w tym: kliknij

*****
Słów kilka o kamykach z groty św. Michała Archanioła

Jak czytamy wyżej, biskup Alfonso Puccinelli 22 września 1656 r. o świcie, podczas modlitwy w pokoju pałacu biskupiego w Monte Sant’ Angelo, usłyszał jakby trzęsienie ziemi. W olśniewającym blasku ukazał mu się Św. Michał, polecając mu poświęcić kamyki pochodzące z groty, na których ma być wyżłobiony znak krzyża i dwie litery M. A. (Michał Archanioł). Według słów Archanioła, ktokolwiek będzie posiadał i ze czcią przechowywał taki kamyk, uchroni się od choroby

Takie kamyki znajdziemy tylko w sklepiku ojców Michalitów, przy bazylice św. Michała. Nie znajdziemy ich na wielu licznych straganach, w sklepikach i na bazarze. Jedynie tam, w Grocie św. Michała Archanioła. Dlaczego?
Bo są naprawdę wydobywane tylko z groty św. Michała. Ojciec michalita podczas spotkania z nami, gdzie 9 osób przyjęło szkaplerz św. Michała Archanioła, wskazał nam to miejsce. Znajduje się ono na wprost wejścia do świątyni (podczas gdy ołtarz i figura św. Michała znajdują się na prawo), a to jest to miejsce, gdzie są przechowywane kielichy z hostiami, gdzie znajduje się obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy a obok jest kaplica Adoracji Najświętszego Sakramentu i kaplica relikwii.

Warto nabyć taki kamyk i niekoniecznie trzeba jechać do Włoch, bo tak się składa, że w naszym kraju trwa nawiedzenie figury św. Michała Archanioła z cudownej Groty Objawień na Gargano, a podczas tych spotkań można nabyć u ojców michalitów szkaplerze, kamyki, świece i inne dewocjonalia związane ze św. Michałem Archaniołem

Tu można sprawdzić kalendarz nawiedzenia – nawiedzenie figury św. Michała

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

55 odpowiedzi na „Św. Michale Archaniele – broń nas i strzeż nas! Słów kilka o kamykach z groty św. Michała Archanioła

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    Akt poświęcenia się św. Michałowi Archaniołowi

    O wielki Książę niebieski, najwierniejszy Stróżu Kościoła,
    Święty Michale Archaniele,
    oto ja, chociaż bardzo niegodny Twojego oblicza,
    jednak ufny w Twą dobroć, powodowany potężnym
    wpływem Twoich modlitw i licznymi Twymi dobrodziejstwami,
    staję przed Tobą w towarzystwie mego Anioła Stróża, Błogosławionych i Świętych,
    a nade wszystko w obecności błogosławionego Bronisława Markiewicza,
    Twojego wielkiego czciciela.
    Biorę ich za świadków mego nabożeństwa ku Tobie.
    Ciebie dziś obieram za szczególnego Obrońcę i Orędownika.
    Postanawiam sobie mocno czcić Cię zawsze i odważnie szerzyć Twoją cześć.
    Bądź moją mocą przez całe życie,
    abym nigdy nie obraził Pana Boga myślą, słowem lub uczynkiem.
    Broń mnie przeciw wszelkim pokusom
    szatańskim, głównie przeciw tym, które atakują wiarę i czystość,
    a w godzinę śmierci uproś pokój mojej duszy i zaprowadź do ojczyzny wiecznej. Amen

  3. kropka pisze:

    Zlatko Dalic-trener Chorwackich piłkarzy :Medjugorje to miejsce gdzie znajduje Pokój i Schronienie

  4. Anna pisze:

    Zwycięstwo nad epidemią i znak św. Michała Archanioła

    Kolejne objawienia miały miejsce w XVII wieku (dokładnie 25 września 1656 roku) podczas trwającej na tamtych terenach epidemii dżumy. Wtedy św. Michał Archanioł ukazał się po raz ostatni. Wówczas biskup włoski Puccinelli modlił się w jaskini o ocalenie ludzi i ochronę przed chorobą, która dziesiątkowała mieszkańców

    Archanioł po raz kolejny nie pozostawił ludzi bez pomocy i zapewnił ich o swoim wstawiennictwie, poświęcając kamyki znajdujące się w jaskini. Powiedział wówczas do duchownego: „Jestem Archanioł Michał. Każdy, kto dotknie kamieni z mojej groty, wyzdrowieje. Pobłogosław kamienie: wykuj na nich znak krzyża i moje imię”. Tak też się stało.

    Spotkania u ojca Pio w drodze na górę Gargano
    Do tego miejsca wielokrotnie podróżował także i św. Ojciec Pio, bowiem San Giovanni Rotondo, gdzie mieszkał, jest oddalone od góry zaledwie o 20 km. Zdarzało się, że św. ojciec Pio pytał, czy goście byli już w odwiedzinach u św. Michała Archanioła. W przypadku odmownej odpowiedzi polecał pojechać najpierw tam.

    https://pl.aleteia.org/2017/08/22/gargano-niezwykla-gora-poswiecona-sw-michalowi-archaniolowi/

  5. Anna pisze:

    Nawrócił się, oglądając niedzielną mszę w telewizji. Dziś jest księdzem

    Ksiądz Yvon Fillebeen opowiedział Aletei o swoim nawróceniu.
    Ksiądz Yvon Fillebeen jest młodym księdzem Misji Katolickich w Paryżu (Missions Étrangères de Paris – MEP). Wyświęcony 24 czerwca 2017 roku, służy obecnie w parafii św. Łukasza w XIX dzielnicy Paryża.

    Spotkanie z Bogiem w telewizji
    Pochodzi z Pas-de-Calais, z niewierzącej rodziny, która „porzuciła wiarę”. Nie otrzymał więc żadnej edukacji religijnej. W liceum zaczął stawiać sobie pytania dotyczące sensu życia: „Czy jest coś, co warto przeżyć?” – pytał siebie.

    Zaczął studia filozoficzne, by móc odpowiedzieć sobie na to zasadnicze pytanie. Podjął naukę chińskiego, by poznać nową kulturę. To było piękne odkrycie, ale nie zaspokoiło jego pragnienia poznania sensu. Jakiś czas później, gdy podejmuje pracę jako dokumentalista w jednej z paryskich instytucji, odkrywa przesłanie Chrystusa.

    Pewnego ranka włącza telewizor i trafia na mszę w programie „Dzień Pański”. Dziś mówi, że do głębi poruszyły go słowa: „Na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu” (Mt 20,28).

    https://pl.aleteia.org/2018/08/08/nawrocil-sie-ogladajac-niedzielna-msze-w-telewizji-dzis-jest-ksiedzem/

  6. Ehmm pisze:

    Ale ks. Dominik leci po fałszywych prorokach, po protestantach, po uzdrowicielach „w imię Jezusa”, którzy zwodzą wielu katolików
    Słuchajcie!
    http://radioniepokalanow.pl/posluchaj-online/index.html

  7. wobroniewiary pisze:

    Akt oddania się Niepokalanej

    O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo, Ucieczko grzesznych i Matko nasza najmiłościwsza, Ty, której Bóg cały porządek miłosierdzia powierzyć raczył, ja, niegodny grzesznik, rzucam się do stóp Twoich, kornie błagając, abyś mnie całego i zupełnie za rzecz i własność Swoją przyjąć raczyła i uczyniła ze mną, wraz ze wszystkimi władzami mej duszy i ciała, i z całym mym życiem, śmiercią i wiecznością, cokolwiek Ci się podoba.
    Użyj także, jeżeli zechcesz, mnie całego, bez żadnego zastrzeżenia, do dokonania tego, co o Tobie powiedziano: „Ona zetrze głowę twoją”, jako też: „Wszystkie herezje samaś zniszczyła na całym świecie”, abym w Twoich niepokalanych i najmiłościwszych rękach stał się użytecznym narzędziem do zaszczepienia i jak najsilniejszego wzrostu Twej chwały w tylu zbłąkanych i obojętnych duszach, a w ten sposób do jak największego rozszerzenia błogiego Królestwa Najświętszego Serca Jezusowego; albowiem gdzie Ty wejdziesz, tam łaskę nawrócenia i uświęcenia wypraszasz, przez Twoje bowiem ręce wszelkie łaski z Najsłodszego Serca Jezusowego na nas spływają.

    Dozwól mi chwalić Cię, Panno Przenajświętsza.
    Daj mi moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim.

  8. rena pisze:

    Dziękuję za te informacje o kamykach z groty św. Michała Archanioła 🙂

  9. Martyna pisze:

    Perypetie i Nadzieja

    „Stworzyłeś nas bowiem jako skierowanych ku Tobie. I niespokojne jest serce nasze, dopóki nie spocznie w Tobie”. Te wzruszające słowa św. Augustyna, patrona dzisiejszego dnia, wyrażają głęboką prawdę także i naszych serc. Od razu trzeba podkreślić, że autor cytowanych słów nie jest przypadkiem świętego, który „od kołyski” prowadził życie niemalże bezgrzeszne, przeniknięte modlitewnym wpatrywaniem się w Boga. Pomimo pięknego świadectwa wiary ze strony matki, początkowo był typowym przypadkiem człowieka, który rzuca się w wir światowego życia. Obficie czerpał z doczesnych rozrywek, inwestował w rozwój swej kariery zawodowej, starał się jak najwięcej zarobić, bardziej ufał ludzkim teoriom aniżeli ewangelicznej mądrości. Przez piętnaście lat pozostawał w konkubinacie. Po rozstaniu z konkubiną, zniewolony pożądaniem, żył bez małżeństwa z inną kobietą, w oczekiwaniu na „oficjalną narzeczoną”. Ogromna namiętność stanowiła głęboką tożsamość przyszłego wielkiego świętego. Na szczęście całym sercem nawrócił się do Pana. W końcu odnalazł swego Stwórcę, którego niezmordowanie, choć najpierw nieświadomie, poszukiwał. Podjął drogę heroicznej świętości.

    Istnieje coś niezwykle ważnego, co pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego Augustyn zdołał przejść od „głupoty” do „Wielkiej Mądrości”. Otóż w tych zewnętrznych zawirowaniach, wewnętrznie był cały czas nastawiony na poszukiwanie prawdy. Zarazem był targany namiętnościami, z którymi nie był w stanie sobie poradzić. Nie poddawał się jednak. Ważne, że jeszcze przed nawróceniem na chrześcijaństwo, zło nie było dla niego „definitywną przystanią”, ale „przejściowym portem”, z którego starał się nieustannie wyruszać w stronę „oceanu dobra”. Dzięki temu otworzył swoje serce na Boskiego Stwórcę, który obdarzył go upragnionym pokojem. To tłumaczy, dlaczego Augustyn akcentował w swych późniejszych dziełach fundamentalne znaczenie Bożej łaski. Ludzkie koncepcje i naturalne siły nie wystarczą, aby zaspokoić umysł, wyciszyć serce i zapanować nad ciałem.

    Droga życiowa św. Augustyna to wspaniałe źródło nadziei dla wszystkich. Historia jego życia jest szczególnie pokrzepieniem dla tych, którzy cierpią na skutek zagubienia swych bliskich pośród światowych propozycji, sprzecznych z Ewangelią. Jeżeli nasi bliscy szukają dobra, to choć póki co nie mają z Bogiem po drodze, wsparci cierpliwą modlitwą, z pewnością będą się zbliżać do Chrystusa. Przypadek Augustyna jest także wielkim umocnieniem dla tych, którzy choć szczerze szukają mądrego sposobu na życie, to jednak wciąż doświadczają braku zadowalających odpowiedzi na stawiane pytania. Wytrwałe zdążanie ku prawdzie na pewno skończy się kojącym doświadczeniem pokoju, jaki daje Prawda Wcielona, Chrystus. Wreszcie wielka świętość Augustyna to potężna obietnica dla tych, którzy już w duszy uwierzyli, ale wciąż dotkliwie doświadczają słabości ciała, targani nawet ogromnym pożądaniem. Nie można załamywać się. Najlepszą metodą przezwyciężania pożądania jest pokorne uznawanie swych ludzkich ograniczeń, koncentracja na Nieskończonym Miłosierdziu i gorące pragnienie woli, aby wciąż od nowa powstawać i nasycać się łaskami Bożej Miłości. Nawet jeśli ktoś „po uszy tkwi w grzechu”, ale ze łzami w oczach rwie się nieustannie ku Bogu, bez wątpienia zostanie wielkim świętym w wiecznym ogrodzie Niebiańskich Rozkoszy.

    W kontekście ewangelicznej przypowieści o pannach mądrych i głupich najważniejsze aby zawsze mieć „Augustynowy olej” szczerego poszukiwania Mądrości i Miłości (por. Mt 25, 1-13). To gwarancja wejścia do wiecznego domu Boskiego Oblubieńca. Zarazem ta przypowieść jest wielkim ostrzeżeniem dla wszystkich, którzy nie prezentują postawy poszukiwania dobra i prawdy. Niebiański finał Augustyna, po wcześniejszych perypetiach, nie jest w żaden sposób potwierdzeniem tezy: „Hulaj dusza, piekła nie ma. Można bezmyślnie grzeszyć, jakoś to będzie”. Kto nie przygotowuje się na przyjście Chrystusa, ten przypomina panny głupie, którym brakło oleju. Skutkiem takiego podejścia będą zamknięte drzwi Wiecznego Domu i twarde słowa Boskiego Oblubieńca: „Zaprawdę powiadam wam, nie znam was”.

    Niech pokój, który wypełnił św. Augustyna, ogarnia także i nasze serca, pragnące spocząć w Boskim Sercu Stwórcy…

    Eremita Ove

  10. rena pisze:

    Pomódlmy się za siebie nawzajem wszyscy razem ❤

  11. tylka pisze:

    Kochani bardzo proszę o modlitwę za mojego męża , który dzisiaj trafił do szpitala ,żeby Pan przywrócił mu zdrowie a w jego serce wlał nadzieje bo jest załamany .

  12. wobroniewiary pisze:

    Oredzie dla Iwana w Medjugorje

    06.08.2018 – „Drogie dzieci, również i dziś pragnę w szczególny sposób zachęcić was do przebaczenia. Przebaczajcie, drogie dzieci, a w ten sposób otworzycie Duchowi Świętemu drogę do waszego serca. Modlę się, drogie dzieci, za was wszystkich i wstawiam się za wami do Mojego Syna. Módlcie się razem ze mną w intencji moich planów. Dziękuję, drogie dzieci, że także dziś odpowiedzieliście na moje wezwanie”.

  13. wobroniewiary pisze:

    Dziś 8 sierpnia w Niepokalanowie, w ramach Wielkiego Zawierzenia, rozpoczęły się 3-dniowe rekolekcje maryjne, które prowadzi ks Dominik Chmielewski SDB.

    Chce on abyśmy przez te trzy dni razem z nim pogłębili to, do czego Bóg zaprasza wszystkich chrześcijan na świecie, pogłębili znajomość kim jest Maryja. „Tutaj na ziemi jest to tylko ograniczone poznanie. Zobaczymy naprawdę kim jest Maryja dopiero w niebie. Poznamy misterium Jej tajemnicy, kiedy będziemy już w niebie. – mówił ks Dominik.

    Wskazywał na to, że Bóg już na początku Słowa Bożego objawił nam pewną rzeczywistość duchową, która nastąpi, która podzieli ludzkość na dwa rodzaje, dwie kategorie. Dawał wskazówki jak je rozróżnić.

    Jedna kategoria będzie charakteryzować się tym, że będzie żyć w przyjaźni z Niewiastą (Maryją), a druga kategoria będzie charakteryzować się tym, że będzie żyć w nieprzyjaźni do Niewiasty.
    To Bóg sam ustanawia nieprzyjaźń między Niewiastą i Jej potomstwem, a wężem i jego potomstwem.- mówił ks. Dominik [por. Rdz 3:15 – „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę”.]
    Nagranie będzie dostępne wkrótce.

    Zapraszamy jutro na drugi dzień rekolekcji z ks Dominikiem, początek g.18.00 – Eucharystia, g. 17.00 – Nabożeństwo różańcowe – transmisja na żywo w Radio Niepokalanów

  14. AnnaSawa pisze:

    Taka sytuacja….kolejna odsłona po przywróceniu do funkcji (nie mówiąc już o treściach na samym profilu….(bo to straszne).

    https://www.magnapolonia.org/ks-lemanski-do-innego-ksiedza-zamilknij-klecho/

  15. wobroniewiary pisze:

    Dzień 4. nowenny przed Wniebowzięciem

    Szczęść Boże,
    przed nami czwarty dzień wspólnej modlitwy za pośrednictwem Maryi Wniebowziętej. To dzień poświęcony modlitwie za małżonków obdarzonych potomstwem, aby mieli mieli odwagę je przyjąć. Aby nie lękali się przeciwności i trudności, które stają na ich drodze. Oby każde poczęte życie mogło się rozwijać w prawdziwej miłości jako znak sprzeciwu wobec aborcji, która niszczy nowe życie, dar od Boga.

    Maryjo, Wspomożycielko nasza, wstawiaj się za nami u Twojego Syna.

    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…. Chwała Ojcu ….

    Modlitwa
    Maryjo, przez Twoje orędownictwo wołamy, aby moc Twego Syna pomogła człowiekowi naszych czasów zwyciężać to, co niszczy jego godność, a moc Chrystusowych darów dała siłę do walki o prawdziwe wartości rodzące pokój i radość w drodze do życia wiecznego. Amen.

  16. wobroniewiary pisze:

    Wczoraj 8 sierpnia, w święto św Dominika, w czasie trwającego w Niepokalanowie Wielkiego Zawierzenia, zawierzyliśmy Niepokalanemu Sercu Maryi dzieła ewangelizacji i duchowieństwo. o.Mirosław Kopczewski OFMconv. prowadzący to Zawierzenie prosił, abyśmy zawierzali wszystkie swoje parafie, diecezje, wspólnoty, dzieła misyjne i prosili szczególnie o wiarę. Abyśmy umieli zawsze przyznać się przed ludźmi do Boga, byśmy byli solą ziemi, dbali nie tylko o swoje zbawienie, ale także i innych. Wiele dusz ginie, wielu ludzi jeszcze nie poznało miłości Boga – mówił o. Mirosław

    Zapraszamy do Niepokalanowa, aby zawierzyć się Niepokalanej i pogłębić wiarę. Wielkie Zawierzenie trwa do 22 sierpnia.
    Jeśli nie możesz przyjechać wyślij intencję zawierzenia Maryi na adres
    ➡️zawierzenieintencje@gmail.com i włącz Radio Niepokalanów
    więcej o Zawierzeniu na stronie: http://niepokalanow.pl/sanktuarium/wielkie-zawierzenie/.

    • Monika pisze:

      Tu jest bezpośredni link do szczegółowych informacji w jakiej formie napisać i wysłać intencje przez internet:
      http://niepokalanow.pl/sanktuarium/oddaj-sie-maryi/#mail-to

      Intencje zostaną wydrukowane i położone u stóp Maryi przed ołtarzem. Zostaną zawierzone Niepokalanemu Sercu Maryi na Mszy świętej w ramach Spotkania Oddaj się Maryi, będą duchowo dołączone do Aktu Zawierzenia (nie są odczytywane). Ponadto intencje nadsyłane są dołączone do Mszy świętej zbiorowej (tzw. związek mszalny), odprawianej codziennie w Niepokalanowie w klasztornej kaplicy o godz. 6:40 w okresie od 18 sierpnia 2018 r. do 18 sierpnia 2019 r.
      Pod tym właśnie linkiem znajdziemy szczegółowe wytyczne.
      Jeśli ktoś ma do oddania rodzinę, parafię, firmę, władze samorządowe a nie ma go w Niepokalanowie, to niech w miejscu gdzie przebywa ale w łączności duchowej odda Maryi wszystkie te sprawy i osoby, za pomocą przykładowych, podanych Aktów oddania, dołączonych w pdfie – do pobrania.
      Ave Maryja!

  17. tu MariaPietrzak pisze:

    Święty Michale , broń nas i strzeż nas !
    💦
    💦 „Świat płonie: walka Chrystusa z Antychrystem wyraźnie się zaostrzyła, dlatego jeśli zdecydujesz się stać po stronie Chrystusa, możesz zostać wezwana nawet do ofiary ze swego życia.”
    to zapiski ( Brewiarz , Czytania ) Patronki dnia dzisiejszego sw. Edyty Stein , która przechodząc przez piekło obozowe , kominem trafiła do Nieba .
    Co nam powiedziała ?
    Że Prawda zwycięża , gdy próbie poddana , jeśli czerpie z fundamentu Chrystusa Pana !
    Dziś , bestia barankowa się rozsierdziła i zło namierzyła pieczętując poddanych …. jeśli jej nie słuchamy … jesteśmy wyrokiem diabelskim skazani .
    Stąd umocnienia potrzeba , chleba Prawdy , Nadziei , Miłości , Bożej Obecności . Zakotwiczenia !
    http://adoration.tyburnconvent.org.uk/
    Powodzenia !
    💦”Na dzień beatyfikacji Edyty Stein i Innym męczennikom Chrystusowym /
    … Planiści piekieł nie przewidzieli ,
    ze w państwo mroków sfruną Anieli …
    I z męczenników za Prawdę Bożą
    w Królestwo Światła drogę ułożą .
    Nie przewidzieli piekieł planiści
    z męczeńskiej śmierci wszechżycia liści !
    Na nic są wszystkie piece szatana ,
    – nie zgaszą w świętych oddechu Pana …
    bo jak zatrzymać dzień , który wschodzi …?
    I czym bezkresom Nieba zaszkodzić…?!

    Kruszą się wszystkie wojska szatana
    Gdy słyszą z piekieł
    Psalmy dla Pana !

    / Sergiusz Rabinin , Lublin , maj 1987

    – módlmy sie za Kapłanów ,bo kiedy próbie poddawani w milczenie uciekają , świadectwa nie dają !
    Bestię umacniają!

    / z osobistego doświadczenia

  18. kropka pisze:

    Jeżeli Pan Bóg mi wybaczył i uwolnił z więzów szatana, jestem pewna, że może to zrobić dla każdego.

    Urodziłam się w rodzinie niewierzącej. Rodzice pracowali ciężko, aby zapewnić mi wygodne życie. W wieku lat czternastu zaczęłam się buntować. Zaczęłam palić papierosy i pić alkohol. Byłam pewna, że piękny wygląd to jedyne co posiadam. Ukradłam mamie całą złotą biżuterię. Uprawiałam seks z ludźmi, którzy mieli mnie za nic. Byłam młoda i naiwna, nie miałam osoby, która by mnie poprowadziła, ani doświadczenia, żeby być w stanie zobaczyć, że robiłam złe rzeczy. Na studiach byłam głownie skoncentrowana na wyglądaniu dobrze i imprezowaniu. Moje życie było wypełnione smutkiem.

    W wieku dwudziestu kilku lat zaczęłam palić marihuanę oraz interesować się okultyzmem, „religią” New Age, spirytyzmem, kontaktowaniem się z umarłymi itd. Są to bardzo niebezpieczne rzeczy. W połączeniu z narkotykami narażają człowieka na demoniczny atak. Narkotyki tworzą dziury w umyśle, pozwalając demonom na wejście. Wiedziałam, że robię coś złego paląc marihuanę, ponieważ moja mama błagała mnie, abym tego nie robiła. Nie obchodziło mnie to, dalej paliłam i rozmawiałam z duchami zmarłych. Wystarczyło mi wziąć jeden „buszek” marihuany, aby znaleźć się w zupełnie innym świecie, świadomości o innej częstotliwości, ciężkiej do wyobrażenia sobie osobie, która nigdy nie paliła marihuany. W stanie tej świadomości porozumiewanie się jest dokonywane poprzez myśli, telepatycznie. Kiedy paliłam, czułam czyjąś obecność w pokoju.

    Pewnego ranka poczułam się bardzo źle, poczułam jak gdyby jakieś istoty uzyskały władzę nad moim umysłem, słyszałam demoniczne głosy, których nie mogłam w żaden sposób kontrolować. Zadzwoniłam do mamy i powiedziałam jej o moim paleniu marihuany, uzgodniłyśmy, że pojadę do szpitala psychiatrycznego. Siostra pomogła mi się spakować i kiedy byłyśmy w drodze do szpitala poczułam się kompletnie opętana. Głosy kazały mi się rozebrać i rzucić na ziemię i tak też zrobiłam. Zaczęłam krzyczeć ze wszystkich sił, ludzie zgromadzili się. Byłam świadoma co czynię, ale w żaden sposób nie mogłam przestać. Psychicznie znalazłam się w strasznym miejscu, krzyczałam „Jezu, pomóż mi”, ale w odpowiedzi słyszałam tylko demoniczne głosy, które w tamtym momencie miały kompletną władzę nad moim umysłem. Momentalnie zrozumiałam, że moje palenie marihuany i kontakt z duchami były czymś bardzo złym. Później dowiedziałam się, co Biblia mówi o spirytyzmie i kontaktowaniu się z umarłymi, i dlaczego jest to zakazane dla naszego własnego dobra.

    https://www.gosc.pl/doc/4932181.Marihuana-otwiera-na-wladze-demonow

  19. an m pisze:

    Święty Michale Archaniele, proszę Cię o pomoc, o wstawiennictwo, przegon zlo, które nie pozwala dziś dotrzeć na bardzo ważną modlitwę. Otaczaj swoją opieką. Matko Najświętsza pomóż nam bo już nie mamy sił i środków do walki, proszę. Amen

  20. gość pisze:

    am m nie wiem bardzo o co chodzi , pomódl się Litanią Dominikańską

  21. an m pisze:

    Dziękuję Gościu, ale mamy za sobą wiele nowenn, w tym pompejańską( kilka), litanie, zawierzenia, prosby o wstawiennictwo wielu Świętych, ostatnim był o. Wenanty, modli się za nas wiele osob. Prawdę mówiąc nie mam już sił na kolejną Litanię.

  22. gość pisze:

    an m mam przeczytane ksiazki sp.ks.Amortha , jest bardzo polecana Litania do Najdroższej Krwi Jezusa,że pierwszą powinno się odmówić za zbawienie duszy,jedna litania 1 osoba.Masz chyba bardzo coś tragicznego w życiu, ale spróbujcie odmówić za każdego członka rodziny.
    s.Angela co współpracowała z tym Kapłanem odmawiała tą nowennę za panią już w bardzo podeszłym wieku o zbawienie jej duszy, pojawił się kocur co fuknął wściekłością na nią, był to demon wściekł sie ze dusza została mu zabrana.Gdy ukończyła modlitwę sprawdziła w kalendarzu był to ost.dzień nowenny. Ta nowenna to wielki bicz na nieprzyjaciela.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s