Ks. Adam Skwarczyński ostrzega! SŁOWO DO POLSKICH CHAMÓW (w.s. FILMU „KLER”)

Ks. Adam Skwarczyński ostrzega!
SŁOWO DO POLSKICH CHAMÓW (w.s. FILMU „KLER”)
Z Księgi Rodzaju 9,18-27: „Synami Noego, którzy wyszli z arki, byli Sem, Cham i Jafet. Cham był ojcem Kanaana. Ci trzej byli synami Noego i od nich to zaludniła się cała ziemia. Noe był rolnikiem i on to pierwszy zasadził winnicę. Gdy potem napił się wina, odurzył się [nim] i leżał nagi w swym namiocie. Cham, ojciec Kanaana, ujrzawszy nagość swego ojca, powiedział o tym dwu swym braciom, którzy byli poza namiotem. Wtedy Sem i Jafet wzięli płaszcz i trzymając go na ramionach weszli tyłem do namiotu i przykryli nagość swego ojca; twarzy zaś swych nie odwracali, aby nie widzieć nagości swego ojca. Kiedy Noe obudził się po odurzeniu winem i dowiedział się, co uczynił mu jego młodszy syn, rzekł: «Niech będzie przeklęty Kanaan! Niech będzie najniższym sługą swych braci!» A potem dodał: «Niech będzie błogosławiony Pan, Bóg Sema! Niech Kanaan będzie sługą Sema! Niech Bóg da i Jafetowi dużą przestrzeń…»

     Apeluję do dobrych dzieci Boga, do „Semów i Jafetów” – dzieci Kościoła: nie oglądajcie tego filmu! Nie bądźcie chamami – nie naśmiewajcie się z nagości swego ojca! Tak, z nagości tego, który z Bożego powołania ma być waszym ojcem duchownym! Jeśli nawet dusza któregoś z nich jest upojona takim czy innym grzechem, to nie znaczy, że macie brać udział w chamskim, oszczerczym rozgłaszaniu tego!

     Co zrobiły władze carskie, by uświadomić Polakom klęskę i „dobicie” Powstania Styczniowego? Postarały się o to, by zgromadzić jak największy tłum w Stolicy u podnóża cytadeli 5 sierpnia 1864 roku i przygotowały orkiestrę, która miała zagłuszyć spodziewane okrzyki i pieśni. Na oczach tego tłumu zawiśli na szubienicy Romuald Traugutt oraz jego współpracownicy: Krajewski, Toczyński, Żulinski i Jeziorański. Teraz – w sensie duchowym – zaborca i wieczny niszczyciel znienawidzonych ludzkich chce zgromadzić i was, jak największy tłum gapiów, na zaplanowaną „egzekucję”. Czy naprawdę pójdziecie za nim i od niego przyjmiecie zaproszenie na ten film? Zastanówcie się, po co mielibyście to uczynić? Dziecko Boże ma podejmować tylko i wyłącznie działania w kierunku dobra. Odpowiedzcie więc – Bogu i sobie – jakiego dobra się w tym kinie spodziewacie? Widzę tylko jedno: zadowolenie dla demonów, które już zacierają ręce!

     Kościół w tej trudnej chwili potrzebuje nie dobijania, lecz obrony! Wciąż ma wielu świętych kapłanów, gotowych walczyć o wasze dusze, lecz oni sami rzadko się bronią. Gotowi są dla Boga znosić wszelkie udręki i nieść taki krzyż, jako On im daje. Są świadomi własnych słabości, od których i Apostołowie nie byli wolni. Skoro Pan Jezus po trzech latach nauczania, potwierdzonego tyloma cudami, zdołał na Golgotę doprowadzić tylko jednego z nich – jakże byli ułomni, jak nie rozumieli Jego ewangelii! Gdy On im mówił o zbliżającej się męce i śmierci, oni kłócili się o to, który z nich jest największy, czy też który w Jego królestwie (ziemskim oczywiście) zajmie miejsce po Jego lewej lub prawej stronie… Dopiero zstąpienie Ducha Świętego ich przemieniło. Przemieni też wkrótce dzisiejszych Bożych wybrańców. W niedługim już czasie sam Pan żniwa oddzieli ziarno od plew, czego nie są teraz w stanie zrobić żadni słudzy, a więc i wy! Dlatego „nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni”. Sąd nad wybranymi pozostawcie samemu Bogu, nawet gdybyście wśród nich widzieli „judaszów”. I to zapamiętajcie, że w Ogrójcu Pan Jezus nazwał tego zdrajcę „przyjacielem”, chociaż jego pocałunek tak bardzo Go bolał… A On jest Prawdą i zawsze mówi wyłącznie prawdę. A więc i sąd nad Jego upadłymi „przyjaciółmi” zostawcie Jemu!

     Około 80% informacji dociera do naszego umysłu przez oczy, a reszta przez pozostałe zmysły. Liczcie się więc z tym, że przez wasze oczy diabeł wskoczy! O tak, on na zawsze zapisze w waszej pamięci to, czego z niej już nie wykasujecie, jak zresztą czynił to dotychczas przez złe filmy. Założy na wasze oczy ciemne okulary, przez które, nawet gdybyście nie chcieli, będziecie odtąd podświadomie patrzeć na wszystkich swoich ojców duchownych. Tak, bo on wszystkich wrzuci do jednego worka, oczerni, opluje, podważy ich autorytet. Będziecie odtąd jego trutkę nosić w sobie aż do Bożego sądu, kiedy to otrzymacie pytanie: czym karmiłeś swoją duszę? O tak, aż do dnia sądnego! Bo gdy zjecie nieświeżą potrawę, wasze ciało ma różne środki, chroniące przed zatruciem krwi, np. wymioty, biegunkę, a jeszcze możecie go wspomóc np. przez połknięcie węgla drzewnego. Gdy jednak „połkniecie” taki film, pozostanie w was na zawsze.

     Ostrzegam wszystkich „chamów”, pragnących – czy to z głupiej ciekawości, czy z innych pobudek – wziąć udział w wyśmiewaniu i oczernianiu swoich „ojców”: zbliża się taki rok, gdy będziecie szukać kapłana, mogącego was wyspowiadać i udzielić Komunii świętej, a nigdzie go nie znajdziecie! Będziecie beskutecznie błagać: Boże, pozwól jakiegoś księdza znaleźć, nawet byle jakiego, aby tylko był! Jedni poniosą śmierć męczeńską, inni się ukryją, a kościoły będą splądrowane i puste. Co zrobicie zwłaszcza po „prześwietleniu sumień”, gdy przychodzący z mocą Chrystus pokaże wam wszystkie szczegóły waszego życia?

     Niech Bóg Miłosierny błogosławi tym, którzy uczynią wszystko, by nie tylko samemu nie stać się „chamem”, lecz i odwieść od tego innych. Jeśli dobrzy „Semowie i Jafeci” nie dopuszczą do tego, by ekran w ich kinach stał się amboną piekła, niech ten ich czyn zapisze na zawsze Bóg w ich księdze Życia Wiecznego.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Film, Wydarzenia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

154 odpowiedzi na „Ks. Adam Skwarczyński ostrzega! SŁOWO DO POLSKICH CHAMÓW (w.s. FILMU „KLER”)

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. Maggie pisze:

    Nie chodzę na żadne antychrześcijańskie imprezy, nie daję złamanego szeląga na obejrzenie bluźnierstw i satanicznego charkotu i plucia. Protestuję przed rozpowszechnianiem tego, co obraża Pana Boga i moje uczucia religijne, oraz przeciw ukazywaniu zła wprowadzonego kuchennymi drzwiami, aby rozsadzić Kościół. Taka „twórczość” ma być potencjanym wytłumaczeniem grzechu i odstępstw, by źyć bez Boga i Jego kapłanów.

    Przeczytałam, że film ten jest „dziełem” ewangelika .. więc z miejsca wiem, że akompaniuje mu zwodniczo-szyderska, piekielna muzyka.

    Jezus jest Panem❣️ Jezu, wybacz im, nie opuszczaj nas ❣️ i Ty, Panie❗️, sam się tym zajmij❣️

    • Sylwia pisze:

      Wierzę że żaden człowiek który ma w sercu Boga nie będzie oglądał czegoś takiego.Ksiądz to człowiek a my jesteśmy ulomni jednak Bóg nas kocha i nam wybacza.Boże wybacz nam wszystkim grzesznikom i nawróc nas.Amen

      • Paulina D pisze:

        Jeden kapłan, którego znam napisał, że wybiera się na „KLER” ponieważ lubi sam zobaczyć coś na własne oczy.. przecież po zwiastunie widać, że to paszkwil. Kręcony w Czechach, a przedstawia krakowską kurię.. dlatego modlitwa jest konieczna, Matka Boża prosi o różaniec to ratunek dla świata

        • Maggie pisze:

          Źle, że to napisał, bo mógł pójść zobaczyć „badziestwo” bez rozgłosu …. może (?) jako tematu do ostrzegawczego kazania (?). Jeśli on idzie … to i wielu innych pójdzie, znajdując wytłumaczenie w tym, „ że skoro ksiądz to i oni pójdą”… ale skutki mogą być nieobliczalnie szkodliwe….
          Nie należy dotykać brudu, bo się łatwo pobrudzić .. a smród „gnojowy”(tj stworzony w celu by tylko zgnoić), bywa, że długo trzeba prać i wietrzyć… i zawsze coś ze wspomnienia tego odoru (zwłaszcza przywołującego mdłości) zostaje w pamięci …

          Jezus jest Panem❣️

      • Kasia pisze:

        Ci księża mają w sercach Boga i każdego dnia świadczą o Jego wielkiej miłości, a mimo to poszli i obejrzeli film Smarzowskiego pt. „Kler”, żeby nie na podstawie plotek, lecz własnego osądu ten film ocenić. Proponuję nie kierować się uprzedzeniami. Dobro jest dobrem, a zło – złem i żeby móc walczyć z tym drugim, trzeba je nazwać zgodnie z tym, czym jest (a nie zamykać oczy i udawać, że nie istnieje). Może warto poświęcić trochę czasu i pomodlić się za ten niewielki, acz istniejący odsetek księży grzeszników i obłudników, o ich nawrócenie w stronę Boga. Jeśli chodzi o film „Kler”, proponuję zapoznać się ze zdaniem np. innych księży mających odmienne zdanie na ten temat niż z całym szacunkiem dla Jego osoby Ks. Adam Skwarczyński, który apeluje do „dobrych dzieci Boga, do „Semów i Jafetów” – dzieci Kościoła: nie oglądajcie tego filmu!”. A oto linki do wypowiedzi innych duchownych:
        1) Ksiądz komentuje „KLER” Smarzowskiego

        2) Ojciec Adam Szustak o filmie „Kler”: Sytuacje pokazane w filmie mają miejsce w Kościele
        https://plus.gloswielkopolski.pl/ojciec-adam-szustak-o-filmie-kler-sytuacje-pokazane-w-filmie-maja-miejsce-w-kosciele/ar/13544499

        Pozdrawiam wszystkich serdecznie oraz życzę miłego, dobrego dnia, owocnego w przyjaźń z Panem Bogiem i z innymi ludzmi,
        Kasia Flisikowska.

        • wobroniewiary pisze:

          O. Adam Szustak nie jest dla nas autorytetem. Jest kapłanem, omadlamy go, ale autorytet z niego zerowy!!!

        • Monika pisze:

          „Dobro jest dobrem, a zło – złem i żeby móc walczyć z tym drugim, trzeba je nazwać zgodnie z tym, czym jest (a nie zamykać oczy i udawać, że nie istnieje)”
          – na tej stronie tak właśnie piszesz Kasiu.
          Akurat tutaj to raczej mamy – dzięki tej stronie – szeroko otwarte oczy i serce, i nie przymykamy ich, nie uciekamy, nie chowamy głowy w piasek, tak jak próbujesz sugerować – czuwamy i walczymy, bo wiemy także i to, że „Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle. Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności.”

          Kasiu, jakbyś jeszcze nie znała tej strony, to mogę Cię zapewnić, że właśnie dlatego powstała ta strona, która ma przed złem, kłamstwem, oszustwem, herezją, manipulanctwem, samozwańczymi pseudoprorokami i wszelkim fałszem ostrzegać i chronić, a prowadzić do Boga, i niekoniecznie epatując przypadkami osób świeckich czy też księży, którzy są z tego świata ale pokazując dobry przykład, w tym także osób Świętych – https://ewangeliadlanas.wordpress.com/ – promując wartości największe, honor, godność, miłość do Boga i Ojczyzny, życie w Bogu przez Maryję, zamiast taplania się w błocie i szambie, które jest od złego i którego nam wszystkim w życiu wokół nie brakuje, które owszem dostrzegamy – ale też nie chcemy uczestniczyć w dziełach złego. Mało tego każdy z nas walczy co dzień o wieczność, podejmując decyzje nieustannie, w każdej chwili, a walka toczy się na śmierć i życie a nie na niby.

          Jest taki mały artykulik „Oczami duszy”
          https://siostraewa.blog.deon.pl/2016/06/17/oczami-duszy/
          – radzę przeczytać, przemyśleć – i podjąć decyzję, także w tym czy naprawdę warto oglądać ten film i zachęcać do obejrzenia go, filmu, który „świat” tak bardzo zachwala i ocenia. Obecnie nawet w małych mieścinach ludzie, jak to mówią: „walą na niego drzwiami i oknami”, jakby to było czyste arcydzieło, którego nie można pominąć, przeoczyć, bo warto. Czy naprawdę jest tak cenny, że wszyscy muszą koniecznie go zobaczyć? Czy może jednak są cenniejsze rzeczy do zobaczenia, usłyszenia czy przeczytania? A jednak dużo osób woli wybrać ten film, zamiast np. obejrzeć jakiś inny, naprawdę wartościowy, budujący, czy choćby poczytać Pismo Święte, nawet w intencji księży, by trwali przy Bogu, by nie błądzili, choćby chodząc na takie filmy. Czas mamy jeden raz nam dany, każdemu z osobna i od tego co wybierzemy cała wieczność zależy, jak wykorzystamy dany nam czas.
          Czy już teraz będziemy blisko Boga czy z dala od Niego?

        • m pisze:

          Nie każdego to interesuje, jest wiele osób, ludzi, których ten film w ogóle nie interesuje podobnie i mnie, więc nie będziemy tego czegoś oglądać chociażby tylko z tego względu. Jeżeli mowa o uprzedzeniach to jest ono w pełni wyrażone w samym tytule filmu, naprawdę trudno o większe uprzedzenie. Tam, gdzie Ziemia – człowiek tam dobro i zło, jeżeli chce Pani widzieć tylko samo dobro to niech patrzy Pani nieustannie w NIEBO tam ONO JEST. ,,Własny osąd”? – Ile ludzi tyle ,,własnych osądów”. Szukanie księży o podobnym zdaniu do ,,własnego” to ,,ślepa uliczka” itd. Nie ma się nad czym rozwodzić.

  3. Anna Maria pisze:

    TV i kino wyłączyłam ok 20 lat temu.

  4. wobroniewiary pisze:

    Kochani to tylko ja pukam z prośbą o modlitwę.. napiszę w skrócie:
    No tom napielgrzymowała….. 😞
    Mam tak: pobita i opuchnięta noga, ręka i twarz…noga opuchnięta i rozcięta w krwiakach i mocno boli….
    Nie wiem, wątpię czy do bazyliki dojdę rano na Mszę św. bo jest trochę i pod górkę i po schodach. Na śniadanie też nie pójdę tylko do autokaru dokuśtykam….
    Pomódlcie się za mnie proszę.

  5. Mahejo pisze:

    Ewo, +++
    byś dzielnie zniosła i szybko wyzdrowiała!
    Bóg zapłać za wszystkie modlitwy za nas wszystkich.

  6. Tola pisze:

    Ewo, ogarniamy modlitwą… Obiecuję pamięć na Mszy Św. rano. Jezu ufamy Tobie! +++

  7. eska pisze:

    Proszę o modlitwę za moją córkę Agnieszkę. Od zeszłego roku ciągną się problemy zdrowotne, objawy tzw niespecyficzne, że nie wiadomo, gdzie szukać przyczyny. Teraz jest w klasie 1 LO – nowa szkoła, wymagający profil, a ona znowu więcej opuszcza niż jest w szkole… Dziś rano znowu problemy… Potrzebne nam światło Ducha Świętego (dla nas i lekarzy), żeby w końcu znaleźć przyczynę i móc podjąć jakieś skuteczne działania naprawcze.

    • Renata Anna pisze:

      +++

    • Danuta71 pisze:

      Za Twoja córkę Zdrowas Maryjo…

    • Agnieszka pisze:

      Moją imienniczkę polecam w dzisiejszej modlitwie- naszej wspólnej patronce św. Agnieszce

    • Monika pisze:

      U nas, po przerwie wakacyjnej, w najbliższy piątek, czyli pojutrze, po Mszy Św. wieczornej o 17:00, będzie Nabożeństwo Uwielbienia i Uzdrowienia – a więc będą specjalne modlitwy i namaszczenie dłoni olejkiem radości z Rychwałdu.
      Będę pamiętać o Was w modlitwie, szczególnie o Ewie i o Tobie Esko, o Waszych sprawach, o Waszych bliskich i o całej Rodzinie WOWIT-owej, jak też o Kapłanach, którzy nas prowadzą. Oby spłynęło wiele Łask na każdego z Nas, kto tego potrzebuje.
      Pamiętam także o Kazimierzu, który również dużo zdrowia i siły potrzebuje.
      Ave Maryja!

    • babula pisze:

      Pod Twoją obronę..

    • M. pisze:

      W Bielsku-B. jest raz w miesiacu w niedziele msza z modlitwą o uzdrowienie. Moze to coś da?

      • eska pisze:

        Nie mieszkam w Bielsku, aczkolwiek w diecezji bielsko-żywieckiej.
        W ostatnich dniach czuję, że jestem naprowadzana. Wciąż wracają te same tropy. Aż trudno nie zauważyć.
        Dziś jestem w kiepskiej kondycji psychicznej, bo doszedł uraz synka i jakieś ogólne przeciążenie problemami, niemniej wiem, że właśnie jest czas łask i otrzymywania przeze mnie wielkiej pomocy – także w kwestii zdrowia Agnieszki.
        Bardzo, bardzo wszystkim dziękuję za serce. Wszystko sobie jeszcze dokładnie przestudiuję – może jutro na spokojnie. Oby bez SOR-u i innych takich atrakcji 😉
        +++ we wszystkich intencjach.

        • M. pisze:

          Ja również należę do tej diecezji choć nie mieszkam w B-B 🙂 Ale niekiedy jeżdżę na tę mszę św.

          Eska, trzeba być dobrej myśli i dużo rozmawiać z Panem Bogiem. Poprzez modlitwę On pociesza i daje siłę do zniesienia cierpień i pokonywania trudności.

        • eska pisze:

          To prawda 🙂 Doświadczam tego od lat i czuję wielką bliskość Boga. Ja i rodzina doświadczyliśmy już wielu uzdrowień – niektóre z nich na Mszach z modlitwą o uzdrowienie, z tym że bliżej mojej miejscowości niż w Bielsku (mamy tu w pobliżu takie) – na przykład uzdrowienie serduszka mojego synka, gdy byłam w ciąży; teżwiele uzdrowień bardziej duchowych, wewnętrznych.
          Bycie dobrej myśli weszło mi w krew, a momenty kryzysowe wiem, że są zawsze czasem wzmożonej łaski Bożej i tym samym pobudzają mnie do dziękczynienia.
          Dziękuję też za Ciebie i innych wowitowych przyjaciół, którzy okazują mi troskę i wspierają modlitwą! ❤
          +++ za wszystkich członków wowitowej rodziny.

  8. Quis ut Deus pisze:

    W nowomowie jest taki taki tekst, że jak coś zobaczysz to nie możesz później tego „odzobaczyć”.
    I to jest prawda, trzeba bardzo uważać, bo są obrazy które pozostają do końca, kaleczy się nimi duszę.

  9. Tola pisze:

    Esko, przechodziłam to samo…Będę pamiętać w modlitwie. Wkrótce jedziemy do Lichenia,
    Matce Bożej Licheńskiej zawierzymy Twoją córkę, Ewę i Jej córki, małżeństwo Szymona, Martynę i wszystkich czytelników. A na dobry dzień słowo ze ” Słowa Pouczenia” Alicji Lenczewskiej: ” Niepokalane Serce Mojej Matki zwycięży. Ona jest Matką Kościoła, który zawsze jest święty niezależnie od grzechów i zdrady wielu dzieci Kościoła. Świętością Kościoła Ja jestem, …”8VI2002.
    Błogosławionego dnia dla wszystkich! 🙂

  10. EwaT. pisze:

    Za Pania Ewe i czytelnikow strony+++

  11. Kazimierz pisze:

    Laudetur Iesus Christus et Maria Immaculata!

    „I modliłem się do Pana, Boga mojego, wyznawałem i mówiłem: „O Panie, Boże mój, wielki i straszliwy, który dochowujesz wiernie przymierza tym, co Ciebie kochają i przestrzegają Twoich przykazań. Zgrzeszyliśmy, zbłądziliśmy, popełniliśmy nieprawość i zbuntowaliśmy się, odstąpiliśmy od Twoich przykazań. Nie byliśmy posłuszni Twoim sługom, prorokom, którzy przemawiali w Twoim imieniu do naszych królów, do naszych przywódców, do naszych przodków i do całego narodu kraju. U Ciebie, Panie, sprawiedliwość, a u nas wstyd na twarzach, jak to jest dziś u nas – mieszkańców Judy i Jerozolimy, i całego Izraela, u bliskich i dalekich, we wszystkich krajach, dokąd ich wypędziłeś z powodu niewierności, jaką Ci okazali. Panie! Wstyd na twarzach u nas, u naszych królów, u naszych przywódców i u naszych ojców, bo zgrzeszyliśmy przeciw Tobie. Pan, Bóg nasz, zaś jest miłosierny i okazuje łaskawość, mimo że zbuntowaliśmy się przeciw Niemu i nie słuchaliśmy głosu Pana, Boga naszego, by postępować według Jego wskazań, które nam dał przez swoje sługi, proroków. Cały Izrael przekroczył Twoje Prawo i pobłądził, nie słuchając Twego głosu. Spadło na nas przekleństwo [poparte] przysięgą, które zostało zapisane w Prawie Mojżesza, sługi Bożego; zgrzeszyliśmy bowiem przeciw Niemu. Spełnił więc swoje słowo, jakie wypowiedział przeciw nam i naszym władcom, którzy panowali nad nami, że sprowadzi na nas wielkie nieszczęście, jakiego nie było pod całym niebem, a jakie spadło na Jerozolimę. Tak jak zostało napisane w Prawie Mojżesza, przyszło na nas całe to nieszczęście; nie przebłagaliśmy Pana, Boga naszego, odwracając się od naszych występków i nabywając znajomości Twej prawdy. Czuwał więc Pan nad nieszczęściem i sprowadził je na nas, bo Pan, Bóg nasz, jest sprawiedliwy we wszystkich swych poczynaniach, my zaś nie usłuchaliśmy Jego głosu. A teraz, Panie, Boże nasz, który wyprowadziłeś swój naród z ziemi egipskiej mocną ręką, zyskując sobie imię, jak to jest dziś: zgrzeszyliśmy i popełniliśmy nieprawość. Panie, według Twojego miłosierdzia, niech ustanie Twój zapalczywy gniew nad Twoim miastem, Jerozolimą, nad Twoją świętą górą. Bo z powodu naszych grzechów i przewinień naszych przodków stała się Jerozolima i Twój naród przedmiotem szyderstwa u wszystkich wokół nas. Teraz zaś, Boże nasz, wysłuchaj modlitwy Twojego sługi i jego błagań i rozjaśnij swe oblicze nad świątynią, która leży zniszczona – ze względu na Ciebie, Panie! Nakłoń, mój Boże, swego ucha i wysłuchaj! Otwórz swe oczy i zobacz nasze spustoszenie i miasto, nad którym wzywano Twego imienia. Albowiem zanosimy swe modlitwy do Ciebie, opierając się nie na naszej sprawiedliwości, ale ufni w Twoje wielkie miłosierdzie. Usłysz, Panie! Odpuść, Panie! Panie, miej na uwadze i działaj niezwłocznie, przez wzgląd na siebie samego, mój Boże! Bo Twojego imienia wzywano nad Twym miastem i nad Twym narodem”.
    (Dn 9, 4-19)

    Przepuść Panie, przepuść ludowi Twemu
    A nie bądź na nas rozgniewany na wieki.

    Z Bogiem

  12. wobroniewiary pisze:

    Chyba za to oberwałam i to właśnie się
    czarnemu nie spodobało:

  13. Renia Z. pisze:

    eska poczytaj o objawach boreliozy, to nie musi być ukąszenie przez kleszcza. Pamiętam o Wszystkich w modliwie

    • Marta21 pisze:

      Ewo niech Dobry Bog Ci błogosławi i Twoim córkom.Na dzisiejszej Mszy sw. i nowennie do MB NP polecałam naszą wspólnote +++

    • Monika pisze:

      Większość z nas jeszcze niewiele wie o boreliozie.
      Cenne informacje o tej chorobie możemy znaleźć w wywiadzie z dr n med. Katarzyną Toruńską, neurologiem, specjalistą leczenia boreliozy:
      https://silesion.pl/borelioza-mozna-zakazic-sie-podczas-seksu-05-06-2017

      „- Borelioza to wielka imitatorka, podszywa się pod bardzo różne choroby, dlatego jej diagnostyka biegnie w różnych kierunkach, a pacjent traci czas. Potrzebna jest duża wiedza.
      – Naprawdę, tak trudno rozpoznać boreliozę?
      – Bardzo trudno, dlatego mówię, że powinni się tym zajmować lekarze, którzy się w leczeniu boreliozy specjalizują, i którzy wiedzą, że również inne objawy, poza tymi charakterystycznymi, borelioza może przybierać.”

      „- Jakie badania zleca się w celu wykrycia boreliozy?
      – Z polskich testów najlepszym, choć mającym tylko 50-70 proc. wiarygodności, jest test Western Blot w obydwu klasach. Ale trzeba pamietać, że jeśli jest to stara borelioza, to krętki nie siedzą` w płynach ustrojowych, tylko siedzą w tkankach i nasz układ immunologiczny ich nie widzi, nie traktuje jako antygenu, więc ten test wychodzi fałszywie ujemnie. Najbardziej specyficznym, najdokładniejszym jest niemiecki test LTT, to tzw. test transformacji limfocytów T w stosunku do konkretnych antygenów boreliozowych. Ten test nie jest uznawany przez lekarzy chorób zakaźnych w Polsce.
      – Dlaczego?
      – Nie wiem, dlaczego. Może dlatego, że nie jest uznawany przez IDSA – Amerykańskie Towarzystwo Chorób Zakaźnych. Nie wiem dlaczego oni nie chcą tego niemieckiego testu dopuścić, ale wiem, że Niemcy prężnie się rozwijają, jeśli chodzi o diagnostykę i leczenie boreliozy. Oni bardzo dokładnie przebadali ten test. Fakt, jest drogi, kosztuje ok. 500 złotych, ale można go też wykonać w Polsce. Potem próbki wiezione są do badania transportem lotniczym do Berlina.”

      Warto poczytać cały wywiad, tym bardziej, że te informacje pochodzą od lekarza – specjalisty od leczenia boreliozy.

      Boreliozę nazywa się już malarią północy a zachorowalność rośnie z roku na rok.
      Aktualnie 70 procent populacji kleszczy zarażona jest groźną bakterią Borrelią burgdorferi.
      Niektóre źródła podają, że informacje sprzed 20 lat są zupełnie nieaktualne w tym temacie – oraz, że Boreliozę mogą przenosić także owady, które gryzą i wysysają krew, takie jak: komary, meszki, gzy, muchy końskie, pluskwy, pchły i wszy.
      Komary mogą również rozprzestrzeniać ornitozy, czyli wirusy z ptaków domowych i dziko żyjących na zwierzęta domowe i ludzi.

      Przy transfuzji krwi pacjenci mogą zostać zakażeni boreliozą – honorowy dawca będący nosicielem boreliozy nie wiedząc o tym oddaje krew. W punkcie pobrań nie bada się krwi na obecność boreliozy.

      Badanie w kierunku wykrycia Borrelii o nazwie test ELISA daje dodatnie wyniki tylko u 10-ciu do 30-tu procent badanych. W związku z tym jego przydatność jest żadna, a wręcz wprowadzająca w błąd, gdyż jeśli mu zawierzymy to ujemny wynik opóźnia leczenie.

      Przypominam, że jest tylko jedna odmiana czystka, która, wg niektórych źródeł, może być pomocna w leczeniu tej choroby lub nawet całkowicie wyleczyć z boreliozy. Jednak nie wszystkie odmiany czystka się do tego nadają.

    • eska pisze:

      Reniu, poczytałam. Możliwe… Część objawów pasuje. Mamy skierowanie m.in.do neurologa, ale zapisy pod koniec października, terminy na listopad i grudzień. (To i tak lepiej niż z okulistą, bo terminy na maj.) Zapytam lekarza o neuroborelioze.
      Wszędzie czytam, że to odkleszczowe. Co miałaś na myśli mówiąc, że niekoniecznie? Nigdzie nie znalazłam innych przyczyn…

      Bóg zapłać WSZYSTKIM za wsparcie i modlitwy! ❤
      Polecałam na porannej Mszy Ewę, jej dzieci i Was wszystkich.

      • Monika pisze:

        Esko czytałam artykuł z wypowiedzią lekarza, podającego dane, że u nas nawet 2 % komarów jest nosicielami tej groźnej choroby.
        A nawet są i takie źródła z rozważaniami na temat tego, że jest to doskonała broń biologiczna – jednak mało się o tym mówi.

        • Monika pisze:

          Od lat 80-tych wzrasta ilość zachorowań.

        • eska pisze:

          Moniko, czy mogłybyśmy porozmawiać na mailu prywatnie? Admini mają mój adres.

        • Monika pisze:

          Esko, jak najbardziej tak, nawet i przez telefon. Ewa ma mój numer.
          Chwilowo wychodzę ale zaraz będę z powrotem.

        • eska pisze:

          Dziś mogę nie ogarnąć pozyskiwania Twoich namiarów itp, bo mam jeszcze różne załatwienia. Ale będę się starać w najbliższym czasie. (Nieco łatwiej mi się czasem kontaktować mailowo).

        • gosc pisze:

          Ukoszenie biedronki też okazało się fatalne w skutkach,zwierzyła mi się sąsiadka
          Esko proszę poczytaj o modlitwie Koronka Wyzwolenia, polecam książeczkę tą z gołąbkiem

        • eska pisze:

          Cośdziwnego się właśnie stało… Kliknęłam „odpowiedz”, aby tu napisać i przeszło mi na stronę gobbi.pl …

          Teraz weszłam drugi razi mogęodpisać.
          Moniko, już wystosowałam prośbę o kontakt
          Gościu,dziękuję – koronkę wyzwoleniamam w zakładkach: http://mocmodlitwy.blox.pl/2013/03/Koronka-Wyzwolenia.html
          Od poniedziałku podjęłam nowennę 9 Mszy Świętych w intencji rozpoznania sprawy Agnieszki. Dziś trzeci dzień i od rana dzieją się intensywne rzeczy w jej sprawie… Muszę wychodzić w sprawie kolejnej z nich.

      • eska pisze:

        Moniko, przeczytałam. Będę się orientować, gdzie zrobić testy i gdzie najbliżej nas znaleźć specjalistę od tematu.

        • Monika pisze:

          No właśnie grunt to znaleźć jakieś dobre źródło w temacie.
          Taka wskazówka. Czasem szukamy w dużych miastach i skutkiem tego czekamy bardzo często w wielomiesięcznych kolejkach do jakiegoś lekarza – bo tak jest w dużych aglomeracjach miejskich, że kolejki są niebotyczne.
          Bywa, jednak, że niekoniecznie w tych kolejkach trzeba długo czekać, jednak trzeba popytać, poszukać, bo może być tak jak np. u nas, że niedaleko mego miejsca zamieszkania – jakieś około godziny drogi ode mnie, na Pojezierzu Łęczyńsko- Włodawskim, w małej miejscowości, na wsi jest bardzo dobra, specjalistyczna opieka lekarska i to naprawdę na wysokim poziomie, bo akurat tutaj z różnych miast okolicznych lekarze specjaliści sami przyjeżdżają – są we wsi 2 duże ośrodki zdrowia i dużo badań robi się tu na miejscu – mała wieś a lekarzy specjalistów jest około 30 – jednak osoby spoza tego małego terenu zwykle tego nie wiedzą, są niezorientowane, ale dzięki temu nie czeka się dłużej niż tydzień na wizytę do dowolnego specjalisty – gdzie w mieście na tego samego lekarza, który leczy i operuje w Lublinie, kolejki do niego są bardzo długie.
          Np. do alergologa można w Chełmie, w Lublinie, w Zamościu czy w Łęcznej czekać miesiącami a nawet i rok a tu tylko do tygodnia i badania wszystkie na miejscu.
          Lekarze leczą Ci sami co w mieście, z tą różnicą, że nie trzeba ustawiać się do nich w kolejkę. Trzeba się zorientować u siebie w terenie czy podobnie jak u nas też tak gdzieś nie jest z opieką medyczną.

        • m pisze:

          Odnośnie boreliozy i kleszczy. Kleszczy nie smaruje się żadnymi olejami, smarami i mazidłami, ponieważ wtedy tylko je się podrażnia i mogą zwymiotować. Nie wiem kto to wymyślił, ale wiem, że ludzie przekazują sobie nawzajem tego typu historie, że je się smaruje, a tego się nie powinno robić. Są normalne takie zielone plastikowe kleszczołapki, którym normalnie wyciąga się takiego kleszcza bez kombinowania, można je kupić lub popytać w aptece albo w internecie

        • gosc pisze:

          eska warto czytać świadectwa jakie są napisane od wiernych którzy odmawiają tą wyjątkową Koronkę Wyzwolenia

        • Maggie pisze:

          Esko,bakterii i wirusów wokół jest mnóstwo i do tego ich mutacje … lecz dodatkowo powinniśmy zwrócić uwagę, że nie tylko, pleśnie i grzyby w powietrzu mieszkań ale i niektóre rośliny, jakie trzymamy w domach, mogą powodować oslabienie, choroby – nawet takie skrajnie wycieńczające. Przykładem tzw chińska róża, czy …. wydzielająca strychninę (!) diffenbachia picta.

          Trochę o trujących roślinach podaję niżej.
          W drugim łączniku tzw linku jest parę filmików kolejno następujących po sobie i jest też tam o roślinach doniczkowych ale nie tych dwóch przeze mnie wyżej wymienionych, a czytałam o kimś, z kogo dosłownie taka piękna chińska róża wysysała siły jak wampir (kiedy osoba była w szpitalu i zdrowiała, to samotna róża marniała etc).

          Subject: NIEBEZPIECZNE ROŚLINY

          https://kobieta.onet.pl/dom/ogrod/najbardziej-trujace-rosliny-w-polskich-parkach-i-ogrodach-infografika/p4j5wr2

          https://video.wp.pl/i,5-najbardziej-trujacych-roslin-wystepujacych-w-polsce,mid,2016556,cid,5050,klip.html

        • Maggie pisze:

          Dobrze, że poddasz córkę tym testom.

          Mój wpis o 20:57 jest w moderacji. Ale chcę jeszcze dodać: byś zwróciła uwagę na to czy inni uczniowie w tej szkole też chorują i mają jakieś zdrowotne reakcje. W Kanadzie kiedyś „zatruta” szkoła była przyczyną chorób i musieli przeprowadzić remont, bo dzieci chorowały. Do tego dochodzą uczulenia na różne czynniki i trucizny. Kiedyś sieć sklepów The Bay ogłosiła, że wycofuje ze swoich półek i przyjmuje zwrot jeansów zrobionych w Chinach, bo były … nasycone formaliną. W USA parę lat temu wycofano zabawki dla dzieci, bo we farbie był … kadm … a częstym problemem w produktach chińskich jest … ołów.

      • Martyna pisze:

        Esko, nie mam teraz za bardzo jak pisać, jeżeli będzie potrzeba, napisz do mnie maila. Choruje na boreliozę od dwóch lat. Pomogę we wszystkim w czym będę mogła.
        O boreliozie: Stowarzyszenie Chorych na Boreliozę, tam są naprawdę tylko sprawdzone informacje i najważniejsze, gdzie są lekarze. Niestety nie są to zakaznicy NFZ… Pamiętajcie…

        Z Bogiem

  14. Kazimierz pisze:

    Za Panią Ewę- +++

  15. tu Maria Pietrzak pisze:

    We wszystkich intencjach +++💛

  16. domin54 pisze:

    DZIEKI WIELKIE ZA PASTERSKIE POUCZENIE. Pasterz ostrzega owieczki o niebezpieczenstwie…
    Króluj nam Chryste…. ZAWSZE I WSZĘDZIE.
    Pozdrawia Waldemar z Olsztyna.

  17. wobroniewiary pisze:

    No i dodam, że wczoraj pokazywalam ludziom obraz w bazylice w Loreto jak NMP kleczy a św. Jan udziela Jej Komunii św. a wieczorem oberwałam po nodze a moja Asia kilka dni wczesniej
    Dzięki Bogu dziś ruszyliśmy do Polski i już bez chodzenia ale z Medjugorje nici….😞

    • Krystyna pisze:

      +++ we wszystkich intencjach wowitów.

    • Maggie pisze:

      Jak nie masz czegoś innego to na opuchliznę okłady wody z octem. Słyszałam też o dobrodziejstwie okładów z liści świeżej kapusty, zbitych tłuczkiem dla soku – ale nigdy tego nie stosowałam, więc nie wiem jak to się robi. Oczywiście potrzebna laska, dla odciążenia nogi (lub choćby kij) – zawsze trzymany w ręce przeciwnej niź chora noga.
      Zazwyczaj, usztywnienie bandażem elastycznym i obficie mokre okłady z Altacetu/Alacetu były moim ratunkiem przy skręceniach.
      Mam nadzieję, że nic nie złamanego. Może olej i woda egz też potrzebny? Poproś kapłana o błogosławieństwo❣️💕🙏🏻💕
      ❣️🙏🏻💕

      • wobroniewiary pisze:

        Maggie jest z nami lekarz, całą noc były okłady z lodu, skąd. na pielgrzymce szukać kapusty czy altacetu. Pilotka chciała jechać na pogotowie ale ja nie. Okłady z lodu i tak wracamy już do domu

        • Maggie pisze:

          To dobrze, że lekarz na miejscu – nie ma przypadków i jest tu szczęście w nieszczęściu. Może po drodze jakąś „kijo-laskę” ktoś wykombinuje – bo w domu to choćby o kij od miotły nie tak trudno.

          Niech Matka Najświętsza prowadzi bezpiecznie i wyprosi u Syna szczęśliwe zakończenie spraw, które leżą na sercu i omadlasz – myślę, że cierpienia chyba już oddałaś przez ręce Maryji do „załatania” tam 🤔gdzie wg Jej Mądrości tj rozeznania, jest to najpilniejsze w oceanie potrzeb.

          Niech Jezus Chrystus wynagrodzi obficie owocami tej podróży, wszystkich pielgrzymujących
          ❣️💕🙏🏻❣️
          Jezu, Ty się tym zajmij❣️

        • wobroniewiary pisze:

          Ja codziennie oddaję wszystkie cierpienia czynności i krzyże dnia codziennego w połączeniu z cierpieniami Pana Jezusa za grzeszników całego świata.
          Szkoda, że nie mogę jechać do Medjugorje ale tu w domu będę nadal modlić się o pracę i zdrowie dla mnie i córek.

          To nie śmieszne ale moja Ania ….na treningu skręciła nogę.

        • Maggie pisze:

          Ten mój wpis o 19:42 odrzuciło parokrotnie z uwagą … że Safari nie może znaleźć bo …serwer nie istnieje … a to przecież bzdura … a kłamstwo wiadomo od kogo pochodzi.
          Jezus jest Panem❣️

        • Agnieszka pisze:

          Cos jest na rzeczy z tymi nogami…. Pamiętam jak jakis czas temu Pani opisywala jak synowi przygniotlo nogę w pracy. Nasuwa mi sie takze Pani świadectwo a w nim opis jak pani nie mogla chodzić a poruszac sie autem juz jak najbardziej… Trzeba umieć skojarzyć pewne fakty i koniecznie pomyśleć o swietym „tym od nóg” mówiąc brzydko. Ale czy jest taki to nie wiem… Zycze zdrowia Wam wszystkim

        • wobroniewiary pisze:

          No. taaaaak, zapomniałam o zmiażdżonej nodze Łukasza…..

        • Maggie pisze:

          Patronowie wzywani w chorobach nóg: św. Frydolin z Säckingen (6 marca); św. Jan Apostoł (27 grudnia); św. Kwiryn z Rzymu (30 marca); św. Piotr Apostoł (29 czerwca); św. Roch (16 sierpnia); św. Serwacy (13 maja)

        • Maggie pisze:

          W intecji Ks.Adama i Ewangelizujących Adminów WOWITÓW

        • Maggie pisze:

          oraz do kolejnego Patrona

  18. Maria Pasek pisze:

    Tylko modlitwą możemy zwyciezyc to zło które przesladuje nas codziennie. Nie doceniamy tego że mamy kapłana w każdej sytuacji. Co będzie z naszymi świątyniami bez kapłanów stanom się muzelami jak na zachodzie Europy.

  19. Paulina D pisze:

    To co się teraz dzieje na świecie to już jawny atak na Kościół. Chodzi o to, żeby zohydzić kapłaństwo, coraz więcej świeckich „charyzmatyków” gdzie ludzie ciągną tabunami. Wybierają stadiony, a do kościoła chodzi garstka zazwyczaj tych samych osób. Pentekostelizacja wcale nie pomaga, może niektórym ale to działanie na emocjach, a taka wiara podczas próby może nie przetrwać. Dlaczego katolicy mają uczyć się od protestantów czy w naszym Kościele czegoś brakuje? Dlatego powoli rola kapłana będzie marginalizowana, bo przecież ”charyzmatyk” pomodli się, położy ręcę i uzdrowi… Brońmy kapłanów oni są pomostami między nami a Chrystusem bez nich nie będzie Eucharystii. Potrzeba wiele modlitwy zwłaszcza za księży, ponieważ bez pasterza owce się rozproszą. Znam wielu wspaniałych kapłanów, dla których to Bóg jest najważniejszy. Nie ma sensu chodzić na takie filmy, to atak na duchowieństwo ale to widać na całej linii od Watykanu, po Europę, a nawet po nasze własne podwórko. Uważajmy na świeckich charyzmatyków ponieważ wielu z nich głosi herezje i moim zdaniem próbują zająć miejsce kapłanów. Bóg zapłać

  20. wobroniewiary pisze:

    Ks. Lemański dostał upomnienie od bp. Kamińskiego! Biskup oczekuje, że ten wyciągnie wnioski z ich rozmowy
    https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2230531533655204&id=121020967939615

    • Maggie pisze:

      Słowa jakie skierował ks.Lemanski do innego księdza … brzmią jakby podpowiedziane chrapliwym głosem w czasie egzorcyzmu. Księża są pod największym obstrzałem złego .. „uderz w Pasterza, a owce się rozbiegną”.

      Jezu Ty się tym zajmij❣️

      Módlmy się za kapłanów ❣️ 🙏🏻❣️ – od jakiegoś czasu przy odmawianiu litanii (np na początku do św.Józefa), w części zwracania się do Maryji dodaję, bo wiem, że kiedy odmawiam SERCEM i prywatnie to nie muszę mieć imprimatur, bo Jezus wie, co w sercu dzieje się i czego to serce pragnie, a no to nie cenzury. A oto te wezwania :
      Matko Chrystusowa,
      Kościoła,
      Kapłańska,
      Nieustającej Pomocy,
      Łaski Bożej,
      Miłosierdzia,
      Módl się za nami❣️

      • Maggie pisze:

        Dowód, że dla rogatego łba me słowa nie są w smak, BO obcięło i zmieniło…(w 100%❗️napisałam inaczej) napisałam zaś: „ … Jezus wie, co w sercu dzieje się i czego serce pragnie, a to nie wymaga cenzury”.
        Jezus jest Panem❣️
        Kto nie wierzy w źródło „problemów” np Ewy, niech się zastanowi dobrze – bo tu to tylko mała próbka niezadowolenia.
        Jezu, Ty się tym zajmij❣️

  21. Renata Anna pisze:

    W nawiązaniu do przeżyć z nogami Ewy i jej córki Asi.
    Czy to nie znak, że Kościół choruje na nogi, bo wszystko jest w nim robione tak, by nie klękać przed Panem Bogiem. Wszystko zaczęło się od likwidacji balasek w kościołach, który to był rok dokładnie nie pamiętam. Z pewnością zaczęło się to pod koniec lat 60-tych. Nie winię za to księży, bo taka była tendencja, a obowiązuje ich posłuszeństwo przełożonym. Pamiętam wydarzenie w moim życiu, które bardzo zapadło w mojej pamięci. Nie pamiętam dokładnie, ale mógł być to rok 67, lub 68. Chodziłam już do szkoły. Ja jestem rocznik 60-ty, więc pewne rzeczy mogę już pamiętać z tego czasu. Chorowałam wtedy na tzw reumatyzm dziecięcy. Tak się składa, że dotknął on tylko moich kolan. Puchły mi kolana przez kilka miesięcy, raz jedno, raz drugie, a czasami oba na raz. Babcia i mama smarowały je maścią ichtiolową i owijały bandażem elastycznym. Ta sytuacja nie pozwalała mi w kościele klękać. Były wakacje. Lubiłam z koleżankami chodzić do kościoła na Mszę św. w tygodniu. Rodzice byli zapracowani, nie mieli czasu, więc chodziłyśmy same. Do kościoła miałyśmy niedaleko, bo o. 10 min, drogi piechotą. Pamiętam pewną sytuację, gdy wszyscy klęczeli, a ja nie. Prawdopodobnie to było przeistoczenie. Czułam się z tym źle, ale nie potrafiłam tego zmienić. Opuchnięte kolana, owinięte bandażem, raczej na to nie pozwalają. Jedna pani obok zwróciła mi dość ostro uwagę. Nie pamiętam, czy się jej tłumaczyłam z przyczyny nieklękania, ale pamiętam, że poczułam się wtedy jeszcze gorzej. Czy był to znak tego, co czeka ludzi w Kościele, tego nie wiem.
    Opowiem jeszcze jedną historię z tego roku jak jechałam z mężem do Medjugorie. Po drodze zatrzymaliśmy się w Sarajewie. Mieszkaliśmy w pobliżu Kościoła pw, św Antoniego. Jest pod opieką księży Franciszkanów. Byliśmy tam na Mszy św. w niedzielę 29 kwietnia. Ja przed wyjazdem w dalszą drogę w poniedziałek 30 kwietnia, poszłam na poranną Eucharystię. Msza św. była sprawowana przez czterech ks. Franciszkanów. Natomiast piąty siedział w ławce po lewej stronie. Oprócz Franciszkanów było 5, albo 6 sióstr zakonnych. Z osób świeckich ja byłam sama. Do Komunii św. przystępowaliśmy procesyjnie, pomimo że było nas nie więcej jak siedem osób. Z tych wszystkich osób, ja byłam jedyną, która przyklęknęła przed przyjęciem Eucharystii. Wcale mnie to nie cieszyi ni czuję się przez to lepsza, dlatego nie mówiłam o tym nikomu wcześniej nawet mężowi, dopiero dzisiaj. Zdziwiło mnie to bardzo. Do dzisiaj nie potrafię się do końca uporać z tą sytuacją i zrozumieć dlaczego osoby, konsekrowane nie odczuwają potrzeby zgięcia kolan przed Bogiem?

    Przyklękanie przed Komunią św.
    Trafne są słowa kard. Ratzingera (Benedykta XVI):
    Współczesnej kulturze przyklękanie jest obce, obce tak bardzo, jak bardzo kultura ta oddaliła się od wiary i nie zna już Tego, przed kim przyklękanie jest uzasadnione, a nawet wewnętrznie konieczne.
    Przyklęknięcie jest żywym znakiem wiary w rzeczywistą obecność Pana pod eucharystycznymi znakami. Cieszmy się, że jesteśmy na tyle zdrowi, że możemy przyklęknąć. Wielu już nie może. Oni z czcią głęboko pochylą głowę.
    Wzorem dla nas katolików i zobowiązaniem do naśladowania niech będzie postawa św. Jana Pawła II, który zginał kolana przed Bożą Obecnością nawet wtedy, gdy one z powodu starości i choroby gięły się z wielkim trudem.
    „Człowiek nigdy nie jest tak wielki jak wtedy, gdy klęczy przed Bogiem”.
    Św. Jan XXIII
    źródło ; http://www.ksiadz-jerzy-zaprasza.opw.pl/
    Dlatego proponuję modlitwę za kapłanów.
    Modlitwa św. Piusa X o godnych kapłanów, który głosił hasło; „Odnowić wszystko w Chrystusie”
    O Boże, Pasterzu i Nauczycielu wiernych, któryś dla zachowania i rozszerzenia swojego Kościoła ustanowił kapłaństwo i rzekł do swoich Apostołów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Mt 9, 37-38) – oto przystępujemy do Ciebie z gorącym pragnieniem i błagamy Cię usilnie: racz zesłać robotników na żniwo swoje, ześlij godnych kapłanów do świętego swojego Kościoła.
    Daj, Panie, aby wszyscy, których od wieków do swej świętej służby wezwałeś, głosu Twego chętnie słuchali i z całego serca za nim postępowali. Strzeż ich od niebezpieczeństw świata, udziel im ducha rady i napełnij ich duchem swej świętej bojaźni, aby łaską kapłaństwa obdarzeni, słowem i przykładem nauczali nas postępować drogą przykazań Twoich i doprowadzili do błogosławionego połączenia z Tobą. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

    • Maggie pisze:

      Pamiętam scenę z TV, gdzie bardzo schorowany św.JPII, trzymany pod ręce, chciał klęknąć i .. został powstrzymany siłą, bo groziło to upadkiem i tym, że nie będzie można Go podnieść, bo był to czas kiedy już ledwo się posuwał chodząc.

  22. eska pisze:

    W najbliższy czwartek, o godz. 20.00 w kościele św. Marii Magdaleny w Cieszynie odbędzie się modlitewne czuwanie z udziałem ks. bpa Romana Pindla w intencjach o świętość rodzin i o uświęcenie duchowieństwa. Zapraszamy na wspólną modlitwę, którą zakończymy Apelem Jasnogórskim o godz. 21.00.

    Transmisja video: http://parafiamagdaleny.pl/parafia/transmisja-wideo

    • Ola pisze:

      Chcialabym wiedziec ,co czytelnicy wowit ,które , czuję w głębi serca ,jest stroną prowadzoną przez Niepokalaną Mamę ❤️ i Jej Oblubieńca Ducha Św.❤️ ,myślą o Stadionie Młodych,które odbędzie się 6 października na stadionie narodowym. Pytam ,ponieważ u mnie we wspólnocie Odnowy w Duchu Św.jest to nagłośnione i promowane. Natomiast ja czuję dystans do tego wydarzenia…

      • leszek pisze:

        Tego się trzymaj – dystans. Ave Maria… w twojej intencji.

      • leszek pisze:

        Jak tęsknota ciągnie do Jezusa to zamiast stadionów i rozbujanych rąk rozejrzyj się za najbliższym kościołem, wejdź i uklęknij przed tabernakulum. Nie licz czasu, ani nie szukaj specjalnych słów. W milczeniu otwórz serce na przekaz miłości, niech to będzie nawet polecony za potwierdzeniem odbioru. Tego co Ci Pan przygotował nie znajdziesz w stadionowym zgiełku.
        Ave Maria! Tylko z Tobą do Jezusa!

      • Sylwek pisze:

        dlatego chyba nie jestem w żadnej grupie odnowy itd strasznie mi te wszystkie grupy od początku pachną protestantami…

  23. Quis ut Deus pisze:

    Serdeczne pozdrowienia półmetkowe dla Marty, Grzegorza i Dany, z którymi jestem w 4 grupie Nowenny Pompejańskiej!
    Od dziś modlitwa dziękczynna.

  24. szymon pisze:

    Bardzo dziękuję wszystkim którzy się ze mną modlili nowenna do Michała Archanioła. Bardzo wam dziękuję ! Niech wam Bóg błogosławi i wynagrodzi trud modlitwy po stokroć.

    • Renata Anna pisze:

      Św. Michał Archanioł ma ogromną moc. Sama tego doświadczam. Będę na Jasnej Górze 30 września br. , w związku ze Świetem Archaniołów Michała , Gabriela i Rafała, obchodzonym w Kościele 29 września. O nowennie pamiętam. W tym miesiącu , będę na Jasnej Górze po raz drugi. Chociaż za pierwszym razem 5 i 6 września, a właściwie aż do 9 Jasna Góra przybyła do nas. 🙂

    • Helena pisze:

      Tak, dziś ostatni dzień. Niech Twoją rodzinę Bóg obdarzy łaskami, a Matka Boża okryje płaszczem swej opieki.

  25. wobroniewiary pisze:

    Dowiedziałam się przed chwilą z maila, że to. czytelnicy strony , dzieckonmp” mi zlorzeczą i przeklinają za wpis o prawdziwej Pieczęci Boga Żywego czyli Eucharystii i o cudzie w Lanciano. Nazywają mnie bluźnuerczynią. Ale zły mógł mi tylko tyle zrobić, noga za tydzień się wygoi, złamania nie ma. Po prostu walczę z diabelstwem to się mści. Pomódlmy się dziś za tych heretyków, wyznawców MBM, którzy obronę Najświętszego Sakramentu nazywają moim diabelstwem a mnie bluźnierczynią 😞

    • Renata Anna pisze:

      +++

    • gosc pisze:

      Złorzeczenie,przekleństwo zawsze wróci do nadawcy, no ale co przeszłaś Ewo to Twoje,oj za dużo tego jak na Ciebie

    • To zemsta za pisanie prawdy o MBM i tzw „Pieczęci Boga Żywego”
      za ujawnianie jej herezji i za walkę z nimi.
      Jeżeli robi się coś dobrego i tak ważnego jak np. wyrywanie ludzi z łap heretyckich „orędzi” MBM to zawsze znajdzie się ktoś kto będzie wyzywał, kłamał, złorzeczył i przeklinał bo nie karmi się on prawdziwym Słowem Bożym ale słowem fałszywym zawartym w tzw „księdze prawdy” czyli zbiorze herezji MBM.

    • Maggie pisze:

      Te przekleństwa i złorzeczenia pokazują dobitnie co to za za „dziecko” i kto tam naprawdę rządzi … bo napewno NIE MARYJA.
      Ale na to JEST tylko jedna REAKCJA

      Bardzo ważna modlitwa.
      Przy każdym krzyżyku należy uczynić ręką znak Krzyża Św.

      Jezus Chrystus Król Chwały przyszedł w Pokoju.
      + Bóg stał się człowiekiem
      + i Słowo stało się ciałem.
      + Chrystus narodził się z Dziewicy.
      + Chrystus cierpiał.
      + Chrystus został ukrzyżowany.
      + Chrystus umarł.
      + Chrystus powstał z martwych.
      + Chrystus wstąpił do Nieba.
      + Chrystus zwycięża.
      + Chrystus króluje.
      + Chrystus rządzi.
      + Niechaj Chrystus ochroni nas przed wszelkimi burzami i błyskawicami.💕
      + Chrystus przeszedł przez ich środek w Pokoju,
      + i Słowo stało się Ciałem.
      + Chrystus jest z nami razem z Maryją.
      + Uciekajcie wy, wrogie duchy, ponieważ Lew z pokolenia Judy, z rodu Dawida zwyciężył.
      + Święty Boże!
      + Święty mocny!
      + Święty i Nieśmiertelny!
      + Zmiłuj się nad nami. Amen!

      Modlitwa o zwycięstwo nad szatanem

      Odmawiajmy tę modlitwę codziennie przeciw złu ma ona Wielką siłę
      Za zgodą Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 8.11.1993 r. nr 184/K/93

      Boże Ojcze Wszechmogący, Wszechmądry i Wszechpotężny, Stwórco Nieba i Ziemi, Ty, Który w cudowny i nieomylny sposób władasz całym Wszechświatem spraw, aby każdy człowiek wypełniał Twoją Najświętszą Wolę i według niej żył.
      Przywróć odwiecznie ustalony porządek, który dałeś stworzeniu. Połóż kres wszelkim poczynaniom szatana, który doprowadzić chce do zniszczenia całej ludzkości i świata; który usilnie stara się zniszczyć każdego człowieka stworzonego przez Ciebie na Twój obraz i podobieństwo.
      Obroń nas, Ojcze Niebieski przed wszelkimi jego nienawistnymi poczynaniami, uchroń świat przed zagładą, wszelkimi rodzajami klęsk i wojnami. Wejrzyj na Jezusa Chrystusa, Syna Twego, który niewinnie życie za nas oddał na Krzyżu, aby nas odkupić Krwią swoją.
      Prosimy Cię o to za przyczyną Niepokalanej Dziewicy Maryi, Świętego Michała Archanioła, Aniołów i Świętych.
      Błagamy Cię przeto Ojcze Niebieski o ratunek i uwolnienie nas z sideł szatana, które ten bezustannie na nas zastawia. Wejrzyj, Ojcze Niebieski, na naszą słabość i nieudolność. Dlatego pokornie błagamy: Przyjdź z pomocą udręczonemu ludowi swemu, połóż kres panowaniu szatana. Święty Michale Archaniele, stań jeszcze raz na czele swego Niebieskiego Wojska i z Twym okrzykiem „Któż jak Bóg” – przyjdź nam z pomocą w tej nierównej walce dobra ze złem, aby pokój znów zapanował nad światem. Amen.

      💕 dodać tu można liczne intencje typu:
      ➕ Niechaj Chrystus chroni nas przed bałwochwalstwem, bluźnierstwem, chamską niegodziwością, wulgarną mową, nienawiścią, brakiem miłosierdzia i miłości bliźniego, kłamstwem, bezwstydem pod każdą postacią, szkodnictwem z zawiścią, gniewem rzucającym przekleństwa, a zwłaszcza przed ich skutkami

    • Maggie pisze:

      Ewo, chyba pewnie pamiętasz przypowieść o nauczycielu Samurajów (była kiedyś na WOWIT).

      Zapytał on swoich uczniow: do kogo należy prezent, jeśli obdarowywana osoba go nie przyjmie? …
      Uczniowie jednogłośnie odpowiedzieli: do darczyńcy tj tego który ten prezent daje.

      Potem powiedział on: podobnie jest z obelgami, złorzeczeniami, szkalowaniem .. jeśli ich nie przyjmujesz to należą do tych którzy je rzucają.

      • wobroniewiary pisze:

        A noga puchnie coraz więcej, bo lekarz podejrzewa pęknięcie kości śródstopia ale te cholerne procedury!!!
        I muszę leżeć z nogą do góry i czekać poniedziałku, by ze skierowaniem udać się do ortopedy…. Bo opuchnięta noga została chora ponad 6 godz. temu
        Ks. Adam po obejrzeniu zdjęć napisał:
        „+JMJ
        To wygląda na niebezpieczne zakażenie, dotarło do krwi. Niech Pani natychmiast działa, może na pogotowie, a ja się będę modlić.”

        Ale pogotowie kazało czekać do poniedziałku, więc pozostaje czekanie i modlitwa.
        A cierpienie jest za kogo i za co ofiarowywać, więc wspomóżcie mnie proszę

    • Maggie pisze:

      Jeśli chodzi o poprawność, to zamiast sięgać Nieba … może by tam umieścili, ku potomności, wizerunki współczesnych i bliskich im gwiazd np p.Angeli i unijnego proroka=skacowanego pana J.
      No i skandal …. bo zapomnieli o „transformerach”, których może firmować Conchita z brodą .. nieprawdaż?

  26. eska pisze:

    Dziękuję za wszystkie porady i modlitwy.
    Od wczorajszego wieczora mam problem ze zdrowiem synka, więcnie mam czasu wszystkiego przejrzeć ani odpisać. Ledwie ogarniam porządkowanie wpisów do nowenny…

  27. wobroniewiary pisze:

    Msza św. polowa – kojarzy mi się ze św. Janem Pawłem II (ten wiatr. jak na Jego pogrzebie – niczym powiew Ducha Świętego, który i u nas dziś rozwiewał karty Pisma Św. i targał delikatnie sutanną księdza Jacka) oraz z NMP Różańcową, gdyż Msza św. była w miejscowości Rosenberg w Austrii ❤

    https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2213290135623190&id=100008266741600

  28. Ufająca Bogu pisze:

    We wszystkich intencjach +++
    Ja również proszę o modlitwę, zły się mści w bardzo podstępny sposób. Ciężko już mi wytrzymać, pomimo modlitw za pewne osoby. Wiem, że przez to jeszcze bardziej uderzył. Omadlajmy proszę ludzi oglądający ten paskudny film..mimo wszystko. I módlmy się za siebie nawzajem.

  29. Jozef pisze:


    ,………bardzo wazny GLOS ,….w sprawie KLERU !!!

  30. wobroniewiary pisze:

    Przy okazji obecnego skandalu homoseksualnego w Kościele w USA postanowiono przypomnieć nieco zapomnianą dziś postać Belli Dodd, sięgając zwłaszcza po jej zeznania złożone w 1953 roku w amerykańskim Senacie przed Komisją Śledczą ds. Działalności Antyamerykańskiej.

    Kim była Bella Dodd? W rzeczywistości nazywała się Maria Assunta Isabella Visono i była włoską imigrantką zamieszkałą w Stanach Zjednoczonych. Inteligentna, błyskotliwa, dobrze wykształcona. Studiowała filozofię, skończyła prawo, pracowała jako nauczyciel, udzielała się społecznie. Została szefem związku nauczycielskiego w stanie Nowy Jork. Ale – co najważniejsze – w latach 1927-1949 była jedną z najbardziej wpływowych osób w Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych.

    Po II wojnie światowej przeżyła przełom duchowy. W 1950 roku dzięki arcybiskupowi Fultonowi Sheenowi powróciła do Kościoła katolickiego. W swej książce „Szkoła ciemności” (School of Darkness) opisała m.in. mechanizmy infiltracji amerykańskiego społeczeństwa przez komunistyczną agenturę.

    Zeznając pod przysięgą przed wspomnianą komisją śledczą Bella Dodd powiedziała:
    „W latach trzydziestych wprowadziliśmy tysiąc stu mężczyzn do kapłaństwa, aby zniszczyć Kościół od wewnątrz. Chodziło o to, aby ci ludzie zostali wyświęceni, a następnie wspięli się po drabinie wpływów i władzy jako prałaci i biskupi.”

    Byli to ludzie niewierzący w Boga, najczęściej ateiści, komuniści, a wśród nich także homoseksualiści, którzy zyskali w ten sposób łatwy dostęp do dużej liczby młodych chłopców. Zadanie nie było ciężkie: mieli za darmo mieszkanie i wyżywienie, cieszyli się szacunkiem i prestiżem społecznym, a jednocześnie ożywiało ich poczucie tajnej misji wymierzonej w znienawidzoną instytucję. Ryzyko zdemaskowania było żadne, bo nie musieli kontaktować się z centralą i wykonywać konkretnych zadań. Wystarczyło, że prowadzą podwójne życie.

    Bella Dodd opowiadała, że był to pomysł Stalina, który sam w młodości był prawosławnym seminarzystą i zdawał sobie sprawę, jaką rolę odgrywa Kościół w życiu publicznym. To on nakazał sięgać po ludzi bez wiary i moralności, by – zgodnie z zasadami sztuki wojny Sun Tsy – rozkładać społeczeństwo wroga od środka.

    Popularny amerykański dziennikarz i bloger katolicki Michael Voris na portalu Church Militant zauważa, że jeśli ci ludzie zostali wyświęceni na księży i zrobili później kariery jako rektorzy seminariów, kierownicy ds. powołań kapłańskich, biskupi czy nawet kardynałowie, to właśnie oni odpowiadaliby za rekrutowanie następnego pokolenia mężczyzn do seminariów, a szczyt ich wpływów przypadłby na lata sześćdziesiąte, gdy rozpoczął się kryzys w Kościele. To oni otworzyliby drzwi Kościoła dla rewolucji seksualnej i penetracji przez homoseksualizm.
    Autor: Grzegorz Górny

  31. wobroniewiary pisze:

    Toalety dla pań i panów w jednej z restauracji w #Bruksela przed i po wizycie polskiej wycieczki. Warto zaznaczyć, że święte obrazy z drzwi toalet ściągał sam właściciel, po zdecydowanej interwencji Polaków. Brawo Katolicko Polsko !!!

  32. wobroniewiary pisze:

    Nie mogliśmy dłużej milczeć. Wspólnie z #RespectUs Respect Us zaczynamy naszą nową akcję. Co tydzień będziemy prezentować Wam sylwetki zapomnianych duchownych, którzy pokazywali i nadal pokazują nam jak żyć. Pomożecie?

    #KLER Nie bój się wziąć w obronę swoich księży. Nie pozwól ich poniżać.

  33. Robert pisze:

    A ja… (członek marny, podrzędny Kościoła, [z Sobieskich]) uważam, że patriarcha Noe tak źle potraktował syna swego Chama (zaskoczonego sytuacją nastolatka) – pierwszego świadka sromoty ojca, który uratował był jednak z braćmi cześć rodu milcząco, w zażenowaniu swej młodości, jak Dawid-król – – – odwrotnie, męża swej kochanki Batszeby – afektywnie (!!!); mimo sumarycznej obu, kanonicznej świętości (porównaj innych znanych). Dlatego nie nadużywałbym terminu „cham ten czy inny”, bo subtelna nawet manipulacja, szczególnie w imię dobra wspólnego, eklezjalnego nie przystoi mężom Prawdy, do których zaliczam – ja Nikt, ks. Adama Skwarczyńskiego. I zawsze będę się za Księdza modlił, chociażbym postradał wszystko, bo Wasza strona jest ostatnią brzytwą do uchwycenia dla tonących, myślących, czujących, współczujących, wierzących – dla ludzi na obraz i podobieństwo wiadome. I wielu jest takich nieboraków, pogubionych baranów, braci mniejszych gorszego sortu…

    Załączam wysiłek modlitwy w otchłaniach strasznych wątpliwości: +++. Jestem z Wami (w metropolii stresu).

  34. Kaśka pisze:

    W moim Piśmie Św opracowanym przez zespół biblistów Towarzystwa Św Pawła pod każdym fragmentem jest komentarz. Pod opisem zachowania Sema i przekleństwa, jakie zostaje na niego nałożone komentarz jest następujący: ,,Fragment ten należy do opowiadań, których celem było wyjaśnienie nazw, zwyczajów lub uzasadnienie jakiś roszczeń.Ukazanie postępku Chama, który spowodował, że został on odrzucony, ma uzasadniać prawo Izraelitów do ziemi Kannaan, a także podporządkowanie Kananejczyków Izraelitom. Potępienie czynu Chama i rozciągnięcie przekleństwa na jego potomków może być echem ostrej krytyki skierowanej przeciwko rozwiązłości seksualnej Kananejczyków, a także łączeniu przez nich kultu z praktykami seksualnymi.”
    Stary Testament ma iImprimatur bpa Zygmunta Zimowskiego Radom, 28.06.2018, L.dz. 1056/08

  35. wobroniewiary pisze:

    Nadziwić się nie mogę tym, którzy nazywają się głęboko wierzącymi katolikami, a chwalą się publicznie, że byli w kinie na filmie „Kler” – twierdząc przy tym, że niby „nie popierają, wiedzą, że film przerysowany, szkodliwy, ale chcą go zobaczyć, by wyrobić sobie własne zdanie” itp. Jak można nazwać postępowanie człowieka, który porzuca swój czysty dom i rzuca się do szamba, by wyrobić sobie o nim własne zdanie..? Czy sam zapach nie ostrzega, czym – i tylko czym jest szambo? Jako chrześcijanie musimy pamiętać, że nie trzeba taplać się w błocie, nawet, jeśli inni tak robią. Błoto ma to do siebie, że łatwo się przykleja, brud trudno schodzi, a smród – zostaje na długo…

  36. Ania pisze:

  37. Ola s. pisze:

    A ja się zapytam. Czy to komu potrzebne iść do kina na ten film? Szkoda pieniędzy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s