7 października – Najświętszej Maryi Panny Różańcowej

Najświętsza Maryja Panna Różańcowa

Dzisiejsze wspomnienie zostało ustanowione na pamiątkę zwycięstwa floty chrześcijańskiej nad wojskami tureckimi, odniesionego pod Lepanto (nad Zatoką Koryncką) 7 października 1571 r. Sułtan turecki Selim II pragnął podbić całą Europę i zaprowadzić w niej wiarę muzułmańską. Ówczesny papież – św. Pius V, dominikanin, gorący czciciel Matki Bożej – usłyszawszy o zbliżającej się wojnie, ze łzami w oczach zaczął zanosić żarliwe modlitwy do Maryi, powierzając Jej swą troskę podczas odmawiania różańca. Nagle doznał wizji: zdawało mu się, że znalazł się na miejscu bitwy pod Lepanto. Zobaczył ogromne floty, przygotowujące się do starcia. Nad nimi ujrzał Maryję, która patrzyła na niego spokojnym wzrokiem. Nieoczekiwana zmiana wiatru uniemożliwiła manewry muzułmanom, a sprzyjała flocie chrześcijańskiej. Udało się powstrzymać inwazję Turków na Europę. Zwycięstwo było ogromne. Po zaledwie czterech godzinach walki zatopiono sześćdziesiąt galer wroga, zdobyto połowę okrętów tureckich, uwolniono dwanaście tysięcy chrześcijańskich galerników; śmierć poniosło 27 tys. Turków, kolejne 5 tys. dostało się do niewoli. Pius V, świadom, komu zawdzięcza cudowne ocalenie Europy, uczynił dzień 7 października świętem Matki Bożej Różańcowej i zezwolił na jego obchodzenie w tych kościołach, w których istniały Bractwa Różańcowe. Klemens XI, w podzięce za kolejne zwycięstwo nad Turkami odniesione pod Belgradem w 1716 r., rozszerzył to święto na cały Kościół. W roku 1883 Leon XIII wprowadził do Litanii Loretańskiej wezwanie „Królowo Różańca świętego – módl się za nami”, a w dwa lata później zalecił, by w kościołach odmawiano różaniec przez cały październik.

Św. o. Pio: Kochajcie Maryję i starajcie się, by Ją kochano. Odmawiajcie zawsze Jej różaniec i czyńcie dobro. Dzięki tej modlitwie szatan spudłuje swe ataki i będzie pokonany, i to zawsze. Jest to modlitwa do Tej, która odnosi triumf nad wszystkim i nad wszystkimi.

Podajcie mi moją broń – mówił Ojciec Pio, gdy czuł, że traci siły w walce ze złem. – Tym się zwycięża szatana – wyjaśniał, biorąc do ręki różaniec.

Suplika do Królowej Różańca Świętego

Ta modlitwa jest odmawiana dwa razy w roku:
– 8 maja, w rocznicę rozpoczęcia budowy sanktuarium różańcowego w Pompejach,
– w pierwszą niedzielę października, w święto Królowej Różańca Świętego.

Suplikę ułożył bł. Bartolo Longo, a św. Jan Paweł II wielokrotnie cytował ją w Liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae.  To jedna z najpiękniejszych modlitw związanych z różańcem!

O, błogosławiony różańcu Maryi,
słodki łańcuchu, który łączysz nas z Bogiem;
więzi miłości, która nas jednoczysz z aniołami;
wieżo ocalenia od napaści piekła;
bezpieczny porcie w morskiej katastrofie!
Nigdy cię już nie porzucimy.
Będziesz nam pociechą w godzinie konania.
Tobie ostatni pocałunek gasnącego życia.
A ostatnim akcentem naszych warg
będzie Twoje słodkie imię,
o Królowo Różańca z Pompei,
o Matko nasza droga,
o Ucieczko grzeszników,
o Władczyni,
Pocieszycielko strapionych.
Bądź wszędzie błogosławiona,
dziś i zawsze, na ziemi i w niebie!

Tekst całej supliki: suplika-do-krolowej-rozanca-swietego

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

44 odpowiedzi na „7 października – Najświętszej Maryi Panny Różańcowej

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. Ania pisze:

    7 października – wyjątkowa modlitwa SUPLIKA do Królowej Różańca. Odmów ją!

    W 1883 r., po raz pierwszy została odczytana Suplika do Królowej Różańca Świętego. Jej autorem jest bł. Bartolo Longo. Powstała ona jako odpowiedź Bartola na encyklikę o różańcu papieża Leona XIII. Celem supliki była duchowa walka przeciwko panoszącemu się w społeczeństwach złu.

    Treść tej modlitwy została szybko zaakceptowana i przekazywana dalej przez wyznawców Maryi. Wkrótce obiegła cały katolicki świat! Harmonia, głęboki duchowy wymiar tej modlitwy są tak poruszające, że sam Jan Paweł II użył jej ostatnich wersów jako konkluzji do swojego Apostolskiego Listu o różańcu Rosarium Virginis Mariae.

    Bartolo Longo uroczystą recytację supliki (przypadającą 8 maja w rocznicę rozpoczęcia budowy sanktuarium różańcowego w Pompejach, oraz w pierwszą niedzielę października w święto Królowej Różańca Świętego) nazwał „godziną dla świata”. Suplika bowiem była recytowana nie tylko w Pompejach, ale i na całym świecie. W kościołach, wspólnotach, wszędzie tam, gdzie byli duchowi synowie i córki Królowej Różańca z Pompejów. W tej cudownej godzinie, o 12 w południe, świat łączył jeden wielki duchowy różaniec prowadzący do Sanktuarium w Pompejach. I łączy do dziś. Suplika jest także uroczyście odmawiana na Watykanie przez kolejnych rezydujących papieży.

  3. wobroniewiary pisze:

    Zamarłam 😦
    Ale musimy wiedzieć za co trzeba wynagradzać!!!
    Ta prowokacja jest naprawdę ohydna. I dobrze, że karmelici bosi z Solca napisali „fakt tego zakłamanego ataku na naszą wspólnotę zgłaszamy na policję”.

    http://www.fronda.pl/a/ohydna-prowokacja-w-wykonaniu-kolegi-urbana,116363.html

  4. mam pytanie pisze:

    Witam, mam pytanie: dzisiaj oglądałam w internecie transmisję online Mszy Świętej (nie chciałabym podawać konkretów gdzie sprawowanej). Bardzo zdziwiła mnie jedna rzecz, czyli że po zakończeniu homilii od razu zaczęto czytać modlitwę wiernych. Nie widziałam, żeby było wyznanie wiary, które powinno być wg mnie. I tu moje pytanie, jako, że nie jestem ekspertem od przebiegu Mszy Świętej: czy wyznanie wiary musi się pojawić podczas każdej Mszy?

    • wobroniewiary pisze:

      Wyznanie wiary tak jak i modlitwa „Chwała na wysokości Bogu” jest odmawiana w niedzielę oraz podczas Uroczystości a podczas zwykłych Mszy św. powszednich – nie. Kto pyta – nie błądzi 😌

  5. eska pisze:

    Proszę o modlitwę. Od tygodnia chodzę przeziębiona i zakaszlana, ale dziś to już się czuję tak, że musiałam zrezygnować z pójścia do kościoła 😦 Także temu, aby nie zarażać. Wyleżeć choroby nie mam jak, bo dzieci też chore. Z najmłodszym byłam wczoraj na SORze – zapalenie ucha środkowego i tydzień w domu.
    Może obrywam tez za Nowennę – nie wiem…
    Bardzo potrzebuję sił. Po prostu sił.
    Chwilę temu poczułam ich trochę więcej, a jest to pora, kiedy modli się na Eucharystii przyjaciel rodziny, któremu o chorobie powiedziałam. To mnie zmotywowało, aby poprosić i Was – od wczoraj się zastanawiałam, czy poprosić…

    W ogóle, to mam radość w sercu i nadzieję, że akurat dziś liczba zgłoszonych do Nowenny za dusze czyśćcowe osiągnie 300 osób. Brakuje jeszcze tylko sześciu… 🙂

  6. wobroniewiary pisze:

    Wczoraj napisałam:
    „Jak Ewa nie może do o. Wenantego, to o. Wenanty może do Ewy 🙂
    Nie mogę wybrać się do Kalwarii Pacławskiej przez chorą nogę (rana na kości piszczelowej nie chce się goić i muszę dużo leżeć a nie chodzić i nie daj Boże aby jakieś ubranie czy choćby skarpeta ocierały o nogę). No i o. Wenanty dziś przyszedł do mnie 🙂
    Dziękuję siostrzenicy Oli, za to, że była tam dzisiaj z narzeczonym i rodzicami i za prezent z Kalwarii Pacławskiej” ❤

    JAKIEŻ BYŁO MOJE ZDZIWIENIE, GDY DZIŚ PRZECZYTAŁAM, ŻE TO DZIŚ SĄ URODZINY O. WENANTEGO 🙂
    Data nieprzypadkowa, odczytuję to jako znak z Nieba, bo moja Ola jadąc do domu narzeczonego zahaczyła po drodze o Kalwarię i tam nabyła dla mnie książeczki z modlitwami – w wigilię jego urodzin. Pamiętajmy, u Pana Boga nigdy nie ma przypadków 🙂

    • Sylwia pisze:

      A wiesz że nie wiedziałam o tych urodzinach o. Wenantego? dopiero gdy przeczytałam u Ciebie. Jak wracałam wczoraj z Kalwarii to mi się wyświetliło i poczułam niesamowitą radość że mogłam być o ojca Wenantego z modlitwą i intencjami ❤ . Więc dostałaś podwójną niespodziankę :). A wierzę że Pan Bóg tak to poprowadzi że kiedyś tam będziesz i ja też tam będę :). Ewa pozdrawiam serdecznie.

      • wobroniewiary pisze:

        Dziękuję Ci Sylwia – no niezły termin sobie wybrałaś na wyjazd do Kalwarii Pacławskiej ❤

        • Sylwia pisze:

          Tak zgadza się 🙂 i to był nie planowany tak do końca wyjazd. A z Soboty na Niedzielę w nocy bardzo rozbolało mnie gardło i byłam bardzo osłabiona. Myślałam że nie pojadę.. Oczywiście nie obyło się bez wcześniejszych przeszkód ale ostatecznie się udało.

  7. Tola pisze:

    Esko, Bóg zapłać za dzieło Nowenny ….:-) Będziemy pamiętać w modlitwie.
    Sługo Boży o. Wenanty módl się za nami…..+++

  8. wobroniewiary pisze:

    A w ramach niedzieli proponuję każdemu podumać nad tymi słowami z Ewangelii. Mądry zrozumie o co mi chodzi 😉

    Jezus powiedział do swoich uczniów:
    „Nie każdy, który Mi mówi: «Panie, Panie», wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?» Wtedy im oświadczę: «Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości».
    Mt, 7, 21-23

  9. wobroniewiary pisze:

    Papież Franciszek o wróżeniu i tarocie: mocno i zdecydowanie: to jest bałwochwalstwo!

    • Marta21 pisze:

      Esko polecam Tobie i każdemu kto ma infekcje olejek z oregano , można kupić w kapsułkach 2×2 w ciągu dnia.Ja wyleczyłam zatoki i uszy .Do tego brać także probiotyk.Bardzo mi pomogło ,polecam .Z modlitwą+++

  10. wobroniewiary pisze:

    Szalik w sakramencie pokuty????
    Rozumiem, że stuły ze świętym znakiem krzyża zabrakło.
    Podobnie jak i modlitwy w I sobotę miesiąca – czyli było bez Różańca Świętego!

    Zdjęcie z:
    https://pl.aleteia.org/2018/10/06/modlitwa-formacja-spowiedz-niesamowity-czas-rekolekcji-dla-mlodych/

    • Witek pisze:

      Szkoda tych młodych ludzi. Jak się zawiodą to już nikomu nie uwierzą. Jaka formacja takie i owoce. Szkoda! Co się tym ludziom porobiło? Znaki kapłani też tam byli. Szkoda!
      A dzisiaj rocznica zwycięstwa pod Lepanto… Jezu Ty się tym zajmij.

    • beat pisze:

      U. Nas w Niemczech tez Ksiadz mial szalik i przyszedl z Komunia?
      Zwykly szalik

    • Ela pisze:

      Obejrzałam wszystkie zdjęcia. Te stuły to jakieś zorganizowane. Wielu księży je miało. A z tylu na karku pomponik. Zastanawiam się, jakie mają znaczenie te stuły, bo raczej jakieś muszą mieć.

  11. EwaT. pisze:

    W intencji mojej siostry ktora ma dzis urodziny.+++

  12. eska pisze:

    Bardzo Wam wszystkim dziękuję za wsparcie – modlitwę i radę.
    +++ w Waszych intencjach. ❤

  13. Betula pisze:

    Od 7 października do 15 października jest 9 dni czyli nowenna przed 16 października 2018r. kiedy obchodzimy 40-tą rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, zachęcam do czytania w tych najbliższych dniach Encykliki Jana Pawła II o Różańcu, jako podziękowanie Panu Bogu za wybór na papieża naszego wielkiego rodaka.

    Z Encykliki Jana Pawła II o Różańcu: ” Rosarium Virginis Mariae”

    „O, błogosławiony różańcu Maryi, słodki łańcuchu, który łączysz nas z Bogiem!(…)

    Kościół zawsze uznawał szczególną skuteczność tej modlitwy, powierzając jej wspólnemu odmawianiu, stałemu jej praktykowaniu, najtrudniejsze sprawy. W chwilach, gdy samo chrześcijaństwo było zagrożone, mocy tej właśnie modlitwy przypisywano ocalenie przed niebezpieczeństwem, a Matkę Bożą Różańcową czczono jako Tę, która wyjednywała wybawienie.

    Dziś skuteczności tej modlitwy zawierzam – jak o tym wspomniałem na początku – sprawę pokoju w świecie i sprawę rodziny.

    Pokój
    40. Trudności, jakie na początku tego nowego tysiąclecia pojawiają się na światowym horyzoncie, skłaniają nas, by uznać, że nadzieję na mniej mroczną przyszłość może w nas wzbudzić jedynie interwencja z Wysoka, zdolna pokierować sercami tych wszystkich, którzy żyją w sytuacjach konfliktowych, i tych, którzy trzymają w swych rękach losy narodów.

    Różaniec ze swej natury jest modlitwą pokoju z racji samego faktu, że polega na kontemplowaniu Chrystusa, który jest Księciem Pokoju i naszym pokojem (Ef 2, 14). Kto przyswaja sobie misterium Chrystusa – a różaniec właśnie do tego prowadzi – dowiaduje się, na czym polega sekret pokoju, i przyjmuje to jako życiowy projekt. Ponadto, mocą swego charakteru medytacyjnego, przez spokojne następowanie po sobie kolejnych Zdrowaś Maryjo, różaniec wywiera na modlącego się kojący wpływ, który usposabia go do przyjmowania i doświadczania w głębi swego jestestwa oraz do szerzenia wokół siebie tego prawdziwego pokoju, który jest szczególnym darem Zmartwychwstałego (por. J 14, 27; 20, 21). (…)

    Rodzina: rodzice…
    41. Jako modlitwa o pokój, różaniec był też zawsze modlitwą rodziny i za rodzinę. Niegdyś modlitwa ta była szczególnie droga rodzinom chrześcijańskim i niewątpliwie sprzyjała ich jedności. Należy zadbać, by nie roztrwonić tego cennego dziedzictwa. Trzeba powrócić do modlitwy w rodzinie i do modlitwy za rodziny, wykorzystując nadal tę formę modlitwy.(…)

    Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje. Różaniec święty zgodnie z dawną tradycją jest modlitwą, która szczególnie sprzyja gromadzeniu się rodziny. Kierując wzrok na Jezusa, poszczególni jej członkowie odzyskują na nowo również zdolność patrzenia sobie w oczy, by porozumiewać się, okazywać solidarność, wzajemnie sobie przebaczać, by żyć z przymierzem miłości odnowionym przez Ducha Bożego.(…)”

  14. wobroniewiary pisze:

    ❤ A u mnie dzisiaj w Święto Matki Bożej Różańcowej, w rocznicę Różańca do granic – Marsz Różańcowy ulicami miasta z cudownym obrazem Matki Bożej, zakończony w moim kościele Apelem Jasnogórskim. I to jest to, czego nam potrzeba i w kościołach, i w przestrzeni publicznej!

    Nie dam rady przejść całej trasy, ale zaraz jadę i przejdę jakieś 50-100 m albo będę czekać w moim kościele na Apel Jasnogórski ❤

    No i zmówię Różaniec Święty – w moich i Waszych intencjach 🙂

    • an m pisze:

      Bog zaplac
      p.s. przepraszam za brak polskich znakow.

    • Witek pisze:

      Tak, tak, niepotrzebna szukać nowych wymyślonych stadionów. Msza Święta, Różaniec, Procesja z Najświętszym Sakramentem, Adoracja Pana Jezusa.
      Ludzie pragną prostych rzeczy, które są Święte, tak Święte: Wielka Pokuta ile ludzi i jakie owoce….!!!!, Różaniec do granic….miliony. Odnoszę wrażenie że pewni „ludzie” którzy mają władzę się przestraszyli. A co się będzie działo przy Naszej WOWiTowej Nowennie za Dusze….,

  15. Ania pisze:

    Brak mi słów
    Ks. Recław twierdzi, że w Toronto Blessing działa Duch Święty. Boże zajmij się tym, bo już dosyć obrażania Ciebie, NMP i samego Ducha Świętego

  16. Elizeusz pisze:

    Wśród kilku datowanych na 7.X. Orędzi Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów, szczególnie warto posłuchać, co Matka Boża, a zarazem Matka Kościoła mówi w Orędziu nr 479 zatyt.«Anioł niosący klucz i łańcuch» (http://www.objawienia.pl/gobbi/gobbi-1992.htm):
    „Czcicie Mnie jako Dziewicę Różańca Świętego.
    Różaniec jest Moją modlitwą. Jest to modlitwa, o którą przyszłam was prosić z Nieba. Chodzi o broń, jakiej powinniście używać w tych czasach wielkiej bitwy. Broń ta jest znakiem Mego zwycięstwa.
    Moje zwycięstwo dokona się, gdy szatan – wraz ze swoją potężną armią wszystkich duchów piekielnych – zostanie zamknięty w swym królestwie ciemności i śmierci (Ap 20,3). Nie będzie już mógł stamtąd wyjść, aby szkodzić światu.
    Dlatego też zstąpi z Nieba Anioł, któremu zostanie dany klucz do Czeluści i łańcuch (Ap 20,1). Zwiąże on wielkiego Smoka, starodawnego węża, szatana, i wszystkich jego popleczników.
    Anioł jest Duchem, którego Bóg wysyła w celu wypełnienia szczególnej misji.
    Ja jestem Królową Aniołów. Plan odnoszący się do Mnie obejmuje także to, że jestem wysłana przez Pana, aby zrealizować największe i najważniejsze zadanie: zwyciężyć szatana. Już od początku jestem przedstawiana jako nieprzyjaciółka węża, która z nim walczy i w końcu zmiażdży mu głowę.
    «Położę nieprzyjaźń między ciebie a Niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej. Ono zmiażdży ci głowę, a ty czyhać będziesz na jego piętę.» (Rdz 3,15)
    Moim potomstwem jest Chrystus. On was odkupił i wyzwolił z niewoli grzechu. W Nim też dokona się Moje całkowite zwycięstwo. Został Mi powierzony klucz, którym można otwierać i zamykać bramy Czeluści.
    Klucz jest znakiem władzy posiadanej przez kogoś, kto jest panem i właścicielem jakiegoś miejsca. W tym sensie Posiadającym klucz stworzenia jest jedynie Wcielone Słowo, ponieważ przez Nie wszystko się stało. Jezus Chrystus jest Panem i Królem całego wszechświata, to znaczy – Nieba, Ziemi i Czeluści. Jedynie Mój Syn posiada klucz Czeluści. On Sam jest tym Kluczem Dawida, który otwiera i nikt nie może zamknąć, który zamyka i nikt nie może otworzyć. Jezus przekazuje Mi ten klucz symbolizujący Jego Boską władzę. Mnie bowiem – Jego Matce i Pośredniczce pomiędzy wami a Moim Synem – zostało powierzone zadanie zwyciężenia szatana i całej jego potężnej armii zła. Tym właśnie kluczem mogę otworzyć i zamknąć bramę Czeluści.
    Łańcuch, którym ma być związany Smok, jest utworzony z modlitwy zanoszonej ze Mną i przeze Mnie. Tą modlitwą jest Różaniec Święty. Pierwszym celem zastosowania łańcucha jest ograniczenie działania, a następnie uwięzienie i w końcu udaremnienie wszelkiej działalności tego, kto zostanie nim związany.
    – Łańcuch Różańca Świętego ma przede wszystkim ograniczyć działania Mojego przeciwnika. Każdy odmawiany ze Mną Różaniec ogranicza działanie szatana, broni dusze przed jego złym wpływem i udziela większej siły dobru, aby rozszerzało się w życiu wielu Moich dzieci.
    – Skutkiem odmawiania Różańca Świętego jest także uwięzienie szatana, to znaczy uniemożliwianie mu działania, zmniejszanie i coraz większe osłabianie siły jego diabelskiej władzy. Dobrze odmawiany Różaniec zadaje potężny cios potędze zła i powoduje zawalenie się części jego królestwa.
    – Łańcuch Różańca czyni szatana zupełnie nieszkodliwym. Jego wielka władza właśnie się kończy. Wszystkie złe duchy zostaną strącone do jeziora ognia i siarki. Zamknę jego bramy kluczem Mocy Chrystusa i dzięki temu nie będą już mogły wychodzić na świat, by szkodzić duszom.
    Teraz rozumiecie, najmilsi synowie, dlaczego w tych ostatnich czasach walki pomiędzy Mną, Niewiastą obleczoną w słońce, a wielkim Smokiem, powołuję was do mnożenia wszędzie Wieczerników modlitwy. Wzywam do odmawiania w nich Różańca Świętego, rozmyślania nad Moimi słowami i do waszego poświęcenia się Memu Niepokalanemu Sercu. Przez to dajecie Niebieskiej Mamie możliwość działania w celu związania szatana łańcuchem. Dzięki temu będę mogła wypełnić Moje zadanie i zmiażdżyć mu głowę, to znaczy pokonać go na zawsze, zamykając go w jego czeluści ognia i siarki.
    Skromny i delikatny sznurek Różańca Świętego tworzy silny łańcuch. Dzięki niemu uczynię Moim więźniem mrocznego władcę tego świata, nieprzyjaciela Boga i Jego wiernych sług.
    W ten sposób pycha szatana zostanie na nowo pokonana mocą małych, pokornych i ubogich.
    Dziś zapowiadam wam bliskość Mojego wielkiego zwycięstwa, które zapewni wam wyzwolenie…” (7.X.1992)

    • Elizeusz pisze:

      Z Orędzia nr 528 w święto Św. Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała:
      … Archaniołowi Michałowi powierzono rolę prowadzenia zastępów anielskich i Moich wiernych dzieci w bitwie z przywykłymi do wojny armiami szatana i zła; z siłami szatańskimi i masońskimi zorganizowanymi już na szczeblu światowym w jedną wielką moc (Ps 2,1-3), aby walczyć przeciw Bogu i przeciw Jego Chrystusowi.
      Święty Michał będzie interweniował szczególnie w tym celu, by pokonać starodawnego nieprzyjaciela, Lucyfera, który w ostatniej godzinie ukaże się z całą mroczną potęgą Antychrysta. Św. Michał ma za zadanie walczyć z nim, pokonać, zmiażdżyć go w jego królestwie ciemności i ognia. On ofiarowuje waszej Niebieskiej Mamie ł a ń c u c h, którym go zwiąże, i klucz do zamykania bram Czeluści, z której nie będzie już mógł wyjść, aby szkodzić światu… (29.09.1994)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s