W ramach przypomnienia: Toronto Blessing, ewangelia sukcesu i uzdrawianie okultystyczne

W odpowiedzi na wiele maili, w których wyrażacie zaniepokojenie z tego powodu, że pewien ksiądz poucza i grzmi w internecie, że wszelka krytyka  Toronto Blessing jest grzechem ciężkim, bo przez nich  działa „Duch  Święty” – przypominamy:

Od kilku lat narasta w Polsce problem wpływu amerykańskich wspólnot charyzmatycznych na wiernych Kościoła katolickiego.

Chodzi tu szczególnie o grupy biorące swój początek w przebudzeniu zwanym Toronto Blessing, które podobno nieprzerwanie trwa do dzisiaj w tym samym miejscu. Na czym to przebudzenie polega?

Toronto Blessing to domniemane wylanie Ducha Świętego na ludzi ze wspólnoty Toronto Airport Christian Fellowship (TACF), wcześniej nazywanej Toronto Airport Vineyard.
20 stycznia 1994 r. podczas kazania pastor Kościoła Zielonoświątkowego, Randy Clark, dał świadectwo o tym, jak „upijał się” Duchem Świętym i miał niekontrolowane napady śmiechu. W odpowiedzi na jego świadectwo zgromadzeni zaczęli się śmiać, warczeć, tańczyć, trząść się, szczekać jak psy, a nawet przewracali się na podłogę niczym sparaliżowani. Doświadczenia te przypisywano Duchowi Świętemu. Pastor John Arnott nazwał to „wielką ucztą Ducha Świętego”. Zjawisku nadano nazwę Toronto Blessing, a TACF przyciągnęła uwagę całego świata.

Wspólnota TACF znana jest z emocjonalnych wybuchów i dziwnych pod kątem psychologicznym zachowań swoich członków. Pastor Arnott zaczął skupiać się niemal wyłącznie na „uczcie Ducha Świętego”. Doświadczenia odgrywały większą rolę niż Pismo Święte. Tego było zbyt wiele nawet dla niezwykle charyzmatycznego Vineyard Movement, który w 1995 r. odciął się od grupy TACF.

Wielu liderów Toronto Blessing twierdzi, że przebudzenie związane z wylaniem Ducha Świętego odbywa się tam nieustannie. Organizują oni nawet wycieczki z całego świata na konferencję Catch The Fire (Złap ogień) za kwotę ok. 100 USD.

Zjawiska nadnaturalne występujące w TACF trudno przypisać działaniu Ducha Świętego. Jak można wytłumaczyć zachowania ludzi udających małpę, kurę, masowe upadki kilkudziesięciu osób w jednym momencie po tym, jak jeden z pastorów macha swoją marynarką, silne konwulsje, przykurcze karku, drżenia całego ciała? Kiedy na to „błogosławieństwo” (ang. blessing) spojrzy się przez pryzmat Pisma Świętego, łatwo stwierdzić, że Biblia nigdzie nie opisuje wydarzeń podobnych do tych z lotniska w Toronto.
Źródło: Miesięcznik Egzorcysta

Ks. Piotr Glas: Toronto Blessing to nie jest Duch  Święty!
To jest zwód, aby zabić prawdziwy ruch charyzmatyczny!

Chciałam początkowo wstawić film z Toronto Blessing do wpisu, ale postanowiłam umieszczać takie filmy w komentarzach, aby nie brudzić sobie  strony – dlatego zapraszam do klikania na tytuł wpisu i zapoznania się z komentarzami

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

137 odpowiedzi na „W ramach przypomnienia: Toronto Blessing, ewangelia sukcesu i uzdrawianie okultystyczne

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    Toronto Blessing i jego owoce „ducha świntego”

    • Mateusz pisze:

      Ci ludzie miotają się jakby faktycznie na nich działał duch…każdy wie jaki. Apostołowie w wieczerniku razem z Najświętszą Maryją Panną nie miotali się mimo że tam był wręcz ogień…Ludzie patrzą a nie widzą, słuchają a nie słyszą. Brońmy również tej strony która póki co jest światełkiem w internecie wśród zwodzicieli i mącicieli, nie tylko modlitwą ale datkiem serca do skarbonki. Niech Niepokalane Serce Maryji zwycięży dzieła smoka czym prędzej dla ratowania biednych grzeszników.

  3. Anna pisze:

    Wedlug ktorego ksiedza krytykowanie Toronto Blessing jest grzechem ciezkim ?

  4. AnnaSawa pisze:

    To widziałam niedawno – przerażające. Czy w takim razie tak ma wyglądać spoczynek i odpoczynek w ramionach Ojca Wszechmogącego, Syna i Ducha Świętego ???
    Tak ma właśnie wyglądać spotkanie z Duchem Świętym poprzez wycia, gdakanie, szczekanie, turlanie się po podłodze i różnego rodzaje drgawki?

  5. Krzysztof Puchal pisze:

    To straszne gdy na straży owczarni stoi „ślepy pasterz”, bo w stadzie bez żadnych przeszkód grasuje wilk porywając owce. Myślę że ten film o okultystycznej posłudze M.Z to kolejny owoc dzieła jakim był różaniec do granic. Dlatego też z radością witam i włączam się w kolejne dzieło pierwszych sobót. P.S od jakiegoś czasu atakuje administratora celem włączenia się do pompejanki za dusze w czyśćcu i jakoś nadal nie jestem podłączony do żadnej grupy- być może coś żle robię; proszę o podpowiedź.

  6. Waldek pisze:

    Pierwszym i zasadniczym działaniem Ducha Świętego jest nie narażanie swych dzieci na ośmieszenie. Tego typu zachowania są ewidentnym „małpowaniem”. Kto jest małpą Pana Boga to wszyscy wiemy. Miałem możliwość przyglądania się spoczynkom. W różnych miejscach i czasie. Również podczas Eucharystii (ja jestem Panem szabatu) znam drogę przemiany serca osoby obserwowanej. Nigdy, wśród kilkuset spoczynków nie było ani jednego który naruszałby godność osoby dotkniętej. Zawsze każdy z nich był przepełniony pokojem i miłością. Nigdy osoba nie traciła świadomości. Dzisiaj osoba jest przepełniona wiarą i ufnością. Dzisiaj emanuje pokorą i radością. A do Pana zwraca się Tatusiu. Nie istnieje Ewangelia sukcesu. Istnieje trud wiary będący również cierpieniem. „Będziesz szedł przez ogień, lecz płomień cię nie spali” Chrystus pokazuje nam że droga do zbawienia wiedzie przez codzienne krzyże które musimy podejmować. On jest drogą i tą drogę nam ukazał swoim życiem również pełnym cierpienia.

  7. Edyta pisze:

    Pani Ewo,jestem bardzo wdzięczna naszej kochanej mamie Maryi za to,że prowadzi Pani tę stronę. Dziękuję z całego serca ❤

    • wobroniewiary pisze:

      To ja dziękuję, że mam dla kogo ją prowadzić 🙂

      Proszę tylko o modlitwę, abym zaczęła dostawać zlecenia tłumaczeniowe oraz o ludzi dobrego serca, którzy będą mnie wspomagać wiedząc, że cały swój czas poświęcam tej stronie a zdrowie i obowiązki nad małoletnią córcią nie pozwalają szukać pracy fizycznej choćby „na saksach”.

  8. Przemo pisze:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Niepokalana. Piszę w sprawie nie związanej z tematem, ale od jakiegoś czasu czytam http://cyprianpolakwiara….. i nie jestem w stanie uzyskać pełnego rozeznania. Może ktoś pomoże? Może ks. Adam? Lepiej dmuchać na zimne – mając w pamięci sprawę z Marią Bożego Miłosierdzia…

    Szczęść Boże

  9. Witek pisze:

    Przemo nie szukaj. Zostań tutaj, czytaj, włączaj się w modlitwę. Szkoda czasu na inne rozeznania mogą narobić tylko szkód. Ale zabraniać nie chcę.

  10. Quis ut Deus pisze:

    Dziś rozpoczyna się ostateczna apelacja w sprawie Asii Bibi. Jeśli SN podtrzyma wyrok, zostanie już tylko odwołanie do prezydenta kraju.
    Pamiętajmy o niej w modlitwach, Asia dała i daje ciągle świadectwo wierności Jezusowi.

  11. Sylwia pisze:

    Dzisiaj trafnie mówi o tym Słowo Boże, jest to potwierdzenie że to co się dzieje na naszych oczach jest nic innego jak manipulacją, że te wszystkie ruchy Toronto Blessing i tym podobne to nie są dzieła Boże bo one uznają tą inną ewangelię- jak to nazywają ” sukcesu” :

    Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Galatów
    Bracia: Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam ktoś głosił Ewangelię różną od tej, którą od nas otrzymaliście – niech będzie przeklęty! A zatem teraz: czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga? Czy ludziom staram się przypodobać? Gdybym jeszcze ludziom chciał się przypodobać, nie byłbym sługą Chrystusa. Oświadczam więc wam, bracia, że głoszona przeze mnie Ewangelia nie jest wymysłem ludzkim. Nie otrzymałem jej bowiem ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus.
    Oto słowo Boże.

    Myślę że nie potrzeba więcej jak tylko sięgnąć po Słowo a Bóg pokaże nam prawdę. A „prawda nas wyzwoli”.

  12. Monika pisze:

    Maryja pierwszą charyzmatyczką Kościoła – ks. Piotr Glas

  13. Sylwia pisze:

    Muszę przyznać ze aż mnie zmroziło gdy wspomniano tu o Airport Christian Fellowship (TACF), bo niestety osoba bliska memu sercu ,odcięła się od naszego Kościoła i poszła tam..I niestety podważa to co np. wstawiam na fb i nie tylko. Odcięła się od wszystkiego co przekazali jej dziadkowie i rodzina. Co przekazał jej nasz Kościół Święty. Wczoraj prosiłam naszą Mamusię by znów przyprowadziła ją na łono naszego Kościoła. Wszak Ona jest Matką Bożą Słuchającą <3.
    Bardzo bym chciała by na nowo pokochała naszą Mamę :(- jest mi smutno z tego powodu, ale nie mogę nic, jedynie modlić się za tę osobę.

  14. Maria pisze:

    Ja jestem w szoku , ile ludzi- księży popiera pana M.Z. Wiedziałam ze dużo – ale nie zdawałam sobie sprawy ze na taka skale, po opublikowaniu filmu na facbuka , wiem ze 95% ludzi go słucha i popiera – zarzucając nam ze to ja dzieje katolików po opublikowaniu tego filmu Ludzie Gdzie Oni Maja Oczy- cos mi sie wydaje ze ten film to jeszcze bedzie z korzyścią dla pana Z.

    • eska pisze:

      No i jesteśmy „resztą Kościoła”, tą, którą się będzie wyrzucać – tak jak w jednym ze swych kazań przypominał o. Pelanowski.

    • Sylwia pisze:

      Mario niestety muszę z przykrością stwierdzić ze tak jest wielu popiera M.Z. a ile jadu można wyczytać o tych co mają inne zdanie. On mają ale klapki na oczach taka prawda..

      • Krzysztof pisze:

        Jeździłem i pewnie będę jeździł do ojca Witko ale nie ze względu na jego osobę a ze względu na nocną adorację, która jest szczególną ofiarą. Wyjeżdżając z nocnego czuwania trochę miałem wrażenie jakbym słyszał inną ewangelię, rozmijającą się z ewangelią krzyża i ofiary. Ale jest to moje odczucie i mogę się mylić, gdyż jestem tylko człowiekiem.

        • eska pisze:

          Ja miałam podobne odczucie co do ojca Witko już od jakiegoś czasu. Wewnętrzny niepokój, że on tak jak MZ głosi, iż Bóg chce nas uzdrawiać z każdej choroby tu i teraz, wystarczy mocna wiara i wypędzanie ducha choroby. Myślałam, że może coś przeoczyłam, że coś źle rozumiem. Ale teraz mam odczucie, że jednak to był niepokój słuszny.

    • Zaniepokojona pisze:

      Teraz w liście popierającym MZ nawet o.WItko się podpisał! Ja już się gubię….

      • wobroniewiary pisze:

        Mamy czasu totalnego zamętu!
        Grzegorz Bacik czy przełożeni o. Witko – o. Teodor nie podpisali się !

        • Gosik pisze:

          Może to jakaś manipulacja. Też jestem zaniepokojona podpisem o. Witko. Jak się przekonać do prawdy. Jeżdżę na rekolekcje do o. Witko tam jest skupienie modlitwa i uwielbienie w pokorze w ciszy lub pięknej pieśni uwielbienia. Lecz nie oklasków tańca itp. Pani Ewo jak rozpoznać prawdę

        • Agnieszka pisze:

          Ewo, zapytaj się u źródła bo powstaje dysonans poznawczy pozdrawiam

        • Monika pisze:

          Ewa już pisała niedawno, że wybiera modlitwę i zachęcała do modlitwy.
          Wie za kogo szczególnie potrzeba się modlić. Mówiła też, że nie może wszystkim i wszystkiego pisać, chociaż wspomniała, że dużo wie w tej i innych sprawach – na pewno wie więcej od nas, nie bez przyczyny prowadzi tę stronę. Nie dopytujmy i nie naciskajmy. Jeśli będzie Wolą Bożą, to we wszystkich sprawach potrzebnych nam do zbawienia i o wszystkim co powinniśmy wiedzieć dowiemy się w swoim czasie.

      • PAulina pisze:

        Ja już się zupełnie gubię . Ojciec Witko którego bardzo cenie wypowiada się na temat Zielińskiego bardzo ciepło wręcz z aprobatą do jego działań .
        Czasem mi się wszystko zaciera…
        Oddam to wszystko Maryji dziś w Różańcu Sw.

        • Anna pisze:

          No właśnie a ja dziś natknęłam się na stronie Radia Maryja też na wywiad M.Z. i szczerze jestem zdumiona 😦

      • Zaniepokojona pisze:

        Tak sobie myślę żeby się trzymac Pisma św i różańca i będzie ok a ludzie są tylko ludźmi i moga się mylić.

    • AnnaSawa pisze:

      Mario, ale na jaką skalę?? Faktycznie szkoda ich, ale od czego jest modlitwa? Poza tym nie zapominajmy o naszych kapłanach w naszych parafiach !!!
      To, że na jednym liście jest dużo nie znaczy, że wszyscy kapłani, a nawet ci medialnie znani ten list popierają.
      Na liście nie ma podpisu np. ks Piotra Glasa, Ojca Augustyna Pelanowskiego, ks. Adama Skwarczyńskiego, ks Dominika Chmielewskiego, Ojca Daniela, ks Jana Pęzioła, ks Mariana Rajchela, ks Stanisława Małkowskiego, Ojca Gardy. Mówię oczywiście o części tylko znanych medialnie kapłanów.
      A, że list podpisało większe grono wzajemnej adoracji M.Z. i sekty Toronto Blessing (nie licząc zdziwienia przy jednym podpisie o. Witko) to nic dziwnego.
      Nawet jeśli byśmy mieli zejść do podziemi – to z Panem. Ave Maryja!

      • wobroniewiary pisze:

        Mamy czasy wypełniania się proroctwa z Akita, gdzie kapłani występują przeciwko kapłanom, biskupi przeciwko biskupom i kardynałowie przeciwko kardynałom. Ale pamiętajmy, że Niepokalane Serce Maryi zatriumfuje !

        • Beat pisze:

          Wszystko co sie dzieje teraz jest opisane w Oredziach Prawdziwe Zycie w Bogu
          Vassuli Ryden
          Dlatego kto sluchal tych Oredzi bardzo cierpi bo wie co nas czeka
          Bog powiedzial Vassuli ze Paruzja bedzie za jej Zycia w naszych czasach

        • wobroniewiary pisze:

          Beat to samo jest napisane w Pismie Św. Nie chcę stawiać jakichkolwiek orędzi nad Pismo Św. a Ty piszesz tak, jakby bez tych orędzi nie można było się zbawić. One są ważne ale nie najważniejsze

        • pielgrzym Mariusz pisze:

          W filmie demaskującym M.Z – jest info, że zwiódł wielu kapłanów m.in. O.Witko ! a sam M.Z. rozłożył spotkania Jezus na stadionie !
          Jezus jest Panem

        • Beat pisze:

          Sama cytujesz Proroctwa z Akity
          A ja Oredzia Prawdziwe Zycie w Bogu ktore przygotowuja nasze pokolenie na Paruzje w naszych czasach
          Biblia ma Dwa tys lat a czas Paruzji nieokreslony
          Pan Jezus w tych Oredziach krok po kroku opisuje jak i co mamy robic aby ocalec
          Zeszyt 54

        • wobroniewiary pisze:

          Tak, cytuję różne orędzia 🙂

  15. kropka pisze:

    U Pana Boga nie ma przypadków 😉
    Zajrzałam na stronę Ewangelia dla nas i oto I czytanie z dziś 🙂

    Jedna jest Ewangelia Chrystusa
    Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Galatów
    Bracia: Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam ktoś głosił Ewangelię różną od tej, którą od nas otrzymaliście – niech będzie przeklęty! A zatem teraz: czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga? Czy ludziom staram się przypodobać? Gdybym jeszcze ludziom chciał się przypodobać, nie byłbym sługą Chrystusa. Oświadczam więc wam, bracia, że głoszona przeze mnie Ewangelia nie jest wymysłem ludzkim. Nie otrzymałem jej bowiem ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus.
    Oto słowo Boże.

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/2018/10/08/8-pazdziernika-wspomnienie-dowolne-swietej-pelagii-meczennicy/

  16. Witek pisze:

    Dokładnie!
    Pierwsze czytanie dnia dzisiejszego, poranna Msza Święta i dosłownie takie same słowa do mojej żony o wydarzeniu sobotnim na stadionie…

    • Anna pisze:

      Dokładnie,podobne miałam odczucia jak słuchałam czytania dzisiejszego..może nie strikte Stadionu,ale tego co się dzieje..z Panem Bogiem

  17. Agata pisze:

    W Niemieckiej telewizji dawno temu przestrzegali przed Toronto Blessing….

  18. Agata pisze:

    Verwirrung ausartet und dem Heiligen Geist zugeschrieben wird, fällt uns nur ein Wort ein: Gotteslästerung.

    https://www.gotquestions.org/Deutsch/Toronto-blessing-segen.html

  19. Witek pisze:

    Czy coś wiadomo kiedy ks. Piotr Glas będzie w Polsce?

  20. Sylwia pisze:

    Tak niestety wygląda Toronto Blessing w polskim wydaniu.. oj widać że czarny się cieszy razem z nimi, kładzie i beczy a o samym końcu nie wspomnę :

  21. agnieszka pisze:

    Kochani bardzo cenię tę stronę i czerpię z niej duzo informacji dla siebie, ale duży niepokój zrodził we mnie zamieszczony przez Was film na temat posługi Marcina Zielińskiego i Wasze wobec niego stanowisko. W filmie stosuje się bardzo brzydkie chwyty – oskarżanie, agresję wobec MZ, osądzanie i stronniczość! Powiązania z demonicznym Toronto Blessing są godne potępienia i MZ powinien się do tego błędu przyznać, jego opiekunowie duchowi muszą się opowiedzieć, wypowiedzieć w tej kwestii, bo absolutnie nie wolno tego popierać ALE dlaczego zastosowana agresja i stronniczość twórców nie została przez Was zauważona i potępiona? Czy twórcy filmu mówią językiem miłości i językiem jakiego uczył Jezus? Kto w Kościele opiekuje się środowiskiem twórców strony zwiedzeni?
    Pozdrawiam
    z Panem Bogiem

    • wobroniewiary pisze:

      Agnieszko, ja nie widzę agresji a raczej emocjonalność w obronie prawdy
      Tak samo mówił o. Augustyn Pelanowski, tak samo sam Pan Jezus grzmiał „wy, plemię żmijowe, groby pobielane…” itd.

      To po prostu „gorliwość o Dom Twój Panie…”

    • AnnaSawa pisze:

      A gdzie tam jest „agresja i stronniczość”. Trzeba wiedzieć, że problem ten ma już dłuższy staż i jak dotąd wszelkie upomnienia były z tego środowiska celowo odrzucane, a MZ kryje się zawsze pod hasłem „mam opiekę kapłanów”.

      • kropka pisze:

        Tak, nawet ks. Maciej B. od Alicji Lenczewskiej go popiera, co jest dla mnie szokiem 😦
        Przecież ks. Glas głosił to co we wpisie, właśnie w Szczecinie, gdzie był specjalnie na to forum zaproszony

        • Anna pisze:

          A może Pani się orientuje co z Owieczką po tym jak księdza Macieja przenieśli?

        • AnnaSawa pisze:

          Szok faktycznie ogromny ale przypomniał mi się fragment z Traktatu o. Ludwika de Montfort .., że jak już ktoś zawierzony nawet odejdzie z dobrej drogi, to zaraz Maryja mu pomoże….i tutaj mam taka nadzieję :).

        • Monika pisze:

          Niewolnicy Maryi żyją w Jej Niepokalanym Sercu, są Jej ofiarowani i dla Niej żyją, by w Niej wielbić Boga, są też pod Jej szczególną ochroną i opieką, więc nie zginą, bo są Jej oddani a więc Jej własnością, dlatego będą uratowani, a walka choć trwa, to jeszcze się nie skończyła a Jej Niepokalane Serce ostatecznie zwycięży, choć widzimy, że na razie diabeł nie odpuszcza, bo wie, że wiele dusz ma do stracenia – jednak Maryja zawsze zwycięża a Jej zwycięstwo będzie porażające i zupełne. Módlmy się szczególnie za kapłanów i oby nasza modlitwa płynęła z naszych serc z pełną i dziecięcą ufnością do Boga przez Jej Niepokalane Serce.

    • Krzysztof pisze:

      Te liczne wątpliwości to pokusy, odrzuc je, chcą one odwrócić uwagę od sedna. O wartości filmu nie stanowią świadectwa osób które się wypowiadały a świadectwo jakie sam o sobie dał M.Z i na czyją chwałę posługuje. Bardzo trafnie ujmuje to sw Paweł cytat. „Działalności jego towarzyszyć będą za sprawą szatana cuda kłamliwe, znaki i dziwy. Tych którzy nie umiłowali prawdy mającej ich zbawić , zawiedzie wszelkimi pokusami zła ku ich zgubie.Bóg dopuści, że omamieni błędem wciągnięci zostaną w sidła i dadzą wiarę kłamstwu…”.

  22. Krzysztof Puchal pisze:

    Przypominam słowa św Pawła, z dzisiejszego czytania „Gdyby wam ktoś głosił Ewangelię różną od tej, którą od nas otrzymaliście – niech będzie przeklęty a ojciec Augustyn Pelanowski w kwestii odstępców dodaje cyt. ” Innej jednak Ewangelii nie ma! Są tylko pewni ludzie, którzy sieją zamęt. Św. Paweł mówi: gdybyśmy my, apostołowie, albo Anioł z Nieba, głosił Wam inną Ewangelię od tej, którą Wam głosiliśmy – a ani jota, ani kreska nie może zostać zmieniona – niech będzie przeklęty! – My też takich przeklinajmy. Ja się nie boję podpisać pod św. Pawłem” – dodaje o. Augustyn.

    źródło: https://www.pch24.pl/ojciec-augustyn-pelanowski–papiez-jest-papiezem-tylko-wtedy–gdy-glosi-prawde-o-panu-jezusie-,57383,i.html

  23. wobroniewiary pisze:

    Poszukiwanie szczególnych darów, charyzmatów też może być bałwochwalstwem?

    Ks. Piotr Glas: Niestety tak. Znam człowieka, bardzo pobożnego, który nie chciał być tylko szeregowym wiernym z ławki kościelnej, chciał służyć, posługiwać, chciał być zaangażowany. Modlił się cały czas o to, aby Bóg dał mu charyzmat uzdrawiania. „Panie Boże, daj mi charyzmat uzdrawiania, chcę pomagać ludziom, chcę kłaść ręce na chorych”. Efekt był taki, że podczas pielgrzymki do Lourdes ów mężczyzna dar otrzymał. Tylko że ten dar pochodził nie od Boga, ale od diabła. Pragnienie tego człowieka było bowiem motywowane pychą. On nie chciał być jak wszyscy, chciał być lepszy, a pychy diabeł nigdy nie przepuści. Szczególnie że temu człowiekowi od pewnego momentu było już wszystko jedno, kto mu ów dar ofiaruje. Jeśli Bóg nie może, to niech go da kto inny, byle tylko on mógł wreszcie uzdrawiać. I rzeczywiście uzdrawiał, na spotkania przychodziły tłumy, a że wszystko zaczęło się w świętym miejscu, ludzie walili do niego drzwiami i oknami. Po jakichś trzech latach okazało się, że wielu z tych uzdrowionych ludzi zaczęło mieć duże problemy ze sobą, a sam lider jest pod silnym wpływem sił ciemności. Szatan wszedł w niego za sprawą owego niezdrowego pragnienia, które wcale nie pochodziło od Boga, ale od samego człowieka. Spotkałem takich ludzi, wielu z nich było w rozmaitych wspólnotach, wielu wręcz pchało się do grup posługujących i proponowało, że też mogą posługiwać, uzdrawiać, rozeznawać. Ja w takiej sytuacji zawsze zalecam ostrożność, bo niestety sporo takich osób wcześniej próbowało okultyzmu, było zafascynowanych specjalnymi mocami i kontrolą nad ludźmi.

    To znaczy?

    To znaczy, że im chodzi o to, by mieć widzenia, moc przepowiadania, rozpoznawania, ingerowania w życie innych, władzę. Tak, Tolkien miał rację, pierścień władzy ma zaiste wielką moc!

    całość: https://www.vicona.pl/single-post/O-posludze-charyzmatycznej-nie-moca-Ducha-Swietego

  24. wobroniewiary pisze:

    ❤ Lepiej dzieci nosić na ramieniu jak na sumieniu! ❤

  25. Ania pisze:

    Uznanie objawień blisko? Abp Hoser porównał Medjugorie do Fatimy i Lourdes

    Porównując Medjugorje do sanktuariów w Fatimie i Lourdes, abp Hoser „wzbudził nadzieję, że trwają prace nad oficjalnym potwierdzeniem i uznaniem przez Kościół zgłaszanych przez licznych świadków objawień Matki Bożej, trwających tu od 1981 roku” – czytamy na portalu Crux.

    „Wierzę, że przesłanie pokoju, które znajduje się w centrum Medjugorja, przeznaczone jest dla całego świata” – powiedział arcybiskup Henryk Hoser, mianowany w maju przez papieża na Wizytatora Apostolskiego na nieokreślony czas dla parafii św. Jakuba w Medjugorju.

    Według hierarchy, wiadomości, które ma przekazywać Maryja w Medjugorju, mogą być umieszczone w jednym szeregu z przesłaniem przekazanym w Lourdes i Fatimie.

    Lourdes, Fatima i Medjugorie „są bardzo podobne”

    „Jeśli chodzi o fenomenologię międzynarodową, to [te trzy miejsca objawień – przyp. red.] są bardzo podobne” – powiedział abp Hoser cytowany przez chorwacki portal vecernji.hr. „To z pewnością trzy największe miejsca pielgrzymek”.

    „Są to trzy maryjne świątynie, które wzywają do pokuty i nawrócenia oraz do modlitwy różańcowej” – powiedział hierarcha, zauważając, że Lourdes jest „wielką świątynią” opartą na „dogmatycznej prawdzie o Niepokalanym Poczęciu i mówi nam o tożsamości Matki Bożej”.

    • AnnaSawa pisze:

      Przyszło mi na myśl, że to otworzy kolejny jakby etap w Medjugorie…tak jak zapowiadała Matka Boża o znaku przed Paruzją, jak i ujawnienie pisma przekazanego z jednej widzącej, które ma odczytać wskazany wcześnie kapłan. (nie pamiętam w tej chwili nazwiska).

  26. babula pisze:

    Bardzo Proszę o modlitwę w intencji, którą w tej chwili Panu Bogu przedstawiam. Błagam chociaż o krótkie westchnienie!

  27. Krystyna pisze:

    Zdrowaś Maryjo Matko Boża …

  28. AnnaSawa pisze:

    Bardzo przepraszam, ale taki o to kwiatek: jawne poparcie przez kapłana KK sekty jaką jest Toronto Bllesing. Nasuwa się pytanie ile jeszcze czasu Jezuici z Łodzi pod „wesołym” kierunkiem ks Remigiusza Recława ( tego co lubi dyskoteki w kościele) mają być tolerowane. Czy pomimo zgody na tego typu postawy i działania dane przez abp Rysia na prawdę nie można tego zatrzymać i uchronić tym samym rzeszy wiernych ??? https://www.facebook.com/groups/592750044195966/permalink/1382258415245121/

    • Malgosia pisze:

      Juz kilka razy nasuwala mi sie mysl,zeby napisac tutaj o mszach o uzdrowienie u Jezuitow w Lodzi.Jestem zwiazana z Lodzia,ale mieszkam we Francji,wiec kilka razy chcialam uczestniczyc w takiej mszy przez internet.I zawsze konczylo sie po kilku chwilach.Dla mnie to cyrk,tam chyba poszlo juz za daleko .Faktycznie przypomina to bardziej dyskoteke.Co do Abp Rysia,zastanawia mnie dlaczego przyjal do siebie ks.Lemanskiego.To miasto tak bardzo potrzebuje modlitwy.

  29. Sylwek pisze:

    Szkalowania Kościoła cd. stworzyli stronę o księżakch pedofilach ciekawe czemu nikt nie napisze o stronie z 1 sobotami tylko o tym fakt nie jest dobrze że tak się stało. Ale do komentowania i pisania są wszyscy a do modlitwy za Kapłanów ….

    Proszę pomódlcie się za Kapłanów.

  30. kropka pisze:

    Pomódlmy się za Adminkę, ona nie wpuszczała tu komentarzy chwalących Zielińskiego, to zrobili na nią nagonkę w necie, również na stronach ks. Recława

  31. kropka pisze:

    A tu Marcin Zieliński sam mówi, co i jak czerpie z Bethel Church! Od 22 minuty!

  32. Sylwia pisze:

    Wiecie co nasunęła mi się taka myśl. Sprawą M.Z. powinni się zająć pozostali biskupi czyli ci stronniczy. Albo nawet stolica apostolska. Powinien być na chwilę obecną odsunięty od jakiejkolwiek posługi, skoro czuje się wybranym niech pokaże przez pokorę zniknięcie z mediów i działalności w Kościele. Skoro czuje się wybranym, niech umie też usunąć się w cień. Dopóki sprawa się nie wyjaśni. Niestety tworzą się dwa obozy i już to widać jesteśmy tym drugim dla innych gorszym bo przecież go nie popieramy. Smutno tylko ze co niektórzy kapłani też podpisali się pod tym, nie zważając jakie on ma powiązania z Toronto.

    • Sylwia pisze:

      Może jeszcze raz się powtórzę ale wiem jedno:
      „Prawda nas wyzwoli” tą prawdą jest Ewangelia ona nigdy się nie myli!

      • Agnieszka pisze:

        Postawa pokory o. Dolindo czy o. Pelanowskiego powinna być tu wzorem! Kto jest naprawdę pokorny potrafi się podporządkować nawet pod krzywdzące decyzje przełożonych.

        • Sylwia pisze:

          Dokładnie tak jak napisałaś Agnieszko.💓

        • Monika pisze:

          Posłuszeństwo jest na pierwszym miejscu. Jezus i Maryja dają nam najlepszy przykład posłuszeństwa.
          „Szatan może się okrywać nawet płaszczem pokory, ale płaszcza posłuszeństwa nie umie na siebie naciągnąć” (Dz. 939)
          Diabeł nie pojmie i nie ścierpi posłuszeństwa. Może wślizgnąć się w każdą postawę, ale gdzie posłuszeństwo, tam go nie ma. Dlatego zachowanie tej drogi jest zawsze bezpieczne. Kto we wspólnocie Kościoła zachowa Jezusową uległość, pozostanie narzędziem Boga. Może zostać skrzywdzony lub źle potraktowany, ale pozostanie cały czas w świetle Ducha Świętego. Nie oddali się od Boga, co więcej, Pan Bóg na pewno daną sytuacją się posłuży i wyprowadzi z niej nowe dobro”.

          Święty Benedykt w swej Regule pisał: „Najprzedniejszym stopniem pokory jest bezzwłoczne posłuszeństwo. Osiągnęli go ci, którzy, gdy tylko przełożony wyda jakieś polecenie, nie zwlekają ani chwili z jego wykonaniem tak, jak gdyby sam Bóg rozkazywał”

    • wobroniewiary pisze:

      „tworzą się dwa obozy…”
      Dokładnie, podział zaczął się w I sobotę miesiąca. Wielu nie wybrało stadionu z MZ a cichy różaniec św. w kościołach w I sobotę miesiąca.
      Realizowali wewn. program „postaw na Maryję”

  33. Monika pisze:

    Według ks. prof. Andrzeja Kobylińskiego słowo pentekostalizacja można przetłumaczyć jako uzielonoświątkowienie. Tutaj właśnie o tym procesie tłumaczy:

    • Sylwia pisze:

      Moniko trafne spostrzeżenia, posłuszeństwo jest najlepszym rozwiązaniem i dowodem na to czy ktoś potrafi się unizyć. Mamy wiele przykładów z życia ludzi Kościoła, gdzie musieli usunąć się zamilczeć na nakaz przełożonych. Wiele musiało w tym tkwić bardzo długo, a mimo wszystko było w tym światło Ducha Świętego i ukazały się zamysly Boże po długim czasie.
      O.Pio był wspaniałym przykładem posłuszeństwa, o. Dolindo i wielu innych Świętych. To niech służy nam jako przykład Bożego prowadzenia. Tak jak napisałaś Moniko czarny boi się posłuszeństwa.

    • Monika pisze:

      Z powyższego filmiku:
      „Cyfry:
      chrześcijanie zielonoświątkowi to jest kościół założony ponad 100 lat temu – 1901 rok. Przez pierwsze 100 lat do roku 2000 uzbierało się na świecie około 100 milionów chrześcijan zielonoświątkowych.
      Ilu dzisiaj jest chrześcijan zielonoświątkowych na świecie? Około 800 milionów. Niebawem to będzie miliard. Jeśli policzymy dzisiaj w niedzielę chrześcijan różnych kościołów, którzy pójdą na nabożeństwo: Katolicy na Mszę Świętą, inni na swoje nabożeństwo słowa, babtyści, metodyści czy chrześcijanie zielonoświątkowi, to już dzisiaj w sensie praktyki religijnej, największym wyznaniem chrześcijańskim są różnej maści kościoły zielonoświątkowe, których mamy dzisiaj około 45-46 tysięcy.”

      I od minuty 5:50 słuchamy dalej:
      „Co 10 godzin ktoś zakłada na świecie nowy kościół w sensie nowej doktryny. Bo ktoś ma nową wizję, ktoś słyszy nowe wołanie, rzekomo Ducha Świętego i zakłada nowy kościół zielonoświątkowy, wyprowadzając najczęściej członków z Kościoła Katolickiego od metodystów, czy od babtystów czy od chrześcijan episkopalnych. Ten nowy proces pentekostalizacji jest nazywany w wielu opracowaniach naukowych nową reformacją.”

  34. Ola pisze:

    Polecam, poza czytaniem Pisma Świętego „List okólny do przyjaciół Krzyża ” św.Ludwika Marii Grignion de Montfort . Jest niezwykle wymowny.Przytoczylabym kilka fragmentów z rozdziału Dwa stronnictwa ,jednak nie mam czasu,więc może wieczorem to zrobię,tak apropos MZ

  35. Halina pisze:

    Polecam z serca, zwłaszcza od zaznaczonego momentu

    • Halina pisze:

      Coraz większym zagrożeniem dla polskich, katolickich grup charyzmatycznych są dziś nurty pro-protestanckie oraz rosnąca popularność pseudocharyzmatyków takich jak: Randy Clark, Heidi Baker, Joyce Meyer. Ks. Glas przestrzega także przed zjawiskami typu tzw. „Toronto Blessing”, „Prosperity Gospel” i popularnością wielu pseudo- proroków i pseudo-uzdrowicieli: „Fałszywi prorocy nie powiedzą tobie o krzyżu, o cierpieniu, o grzechu, ale że Jezus już Ciebie zbawił, nic nie musisz robić. (…) Nie ważne jak wierzysz, bylebyś kochał Jezusa. Mówią dużo prawdy, ale nie mówią całej prawdy. Fałszywi prorocy nic- albo niewiele mówią o Maryi”. Pierwsza część konferencji ks. Piotra Glasa, wygłoszonej podczas „Exodusu młodych” w Zwierzyńcu, 6 lipca 2017 roku.
      Druga część konferencji:

  36. Krzysztof pisze:

    Z listu do Tesaloniczan 2;3.4: Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem.

    Inny wielki prorok naszych czasów ks Paweł Murziński i jego analiza znaków czasu:

    cytat z konferencji Czas Apokalipsy: „Gdzie są wilki? W stadzie czy poza stadem? Poza stadem oczywiście. Wilki są poza stadem. A gdzie są wilki w owczych skórach? W stadzie. Nie szukajmy wilków w owczych skórach poza stadem.Świadkowie Jehowy, ktoś tam jeszcze, schizmatycy. Nie, wilki w owczych skórach są w stadzie. To oni będą głosić nam czy głoszą inną Ewangelię, a my to mamy rozeznać…I dziś jest to samo: fałszywi prorocy, wilki w owczych skórach będą nas zwodzić z ambony. My musimy to rozeznać”. -dot. to ewangelii Mt 7 od 15 “Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach”.

    dalej cytat z konferencji ks P. Murziński: ” Kto kim jest, czas pokaże. Nie jest tutaj moim zamiarem wytykać palcami. Mówię: takie są znaki czasu, takie wydarzenia prawdopodobnie nas czekają i mamy rozeznawać. Wygląda jak baranek, a przemawia jak smok. To trzeba przetłumaczyć: wygląda jak Chrystus, a przemawia jak Szatan. Po mowie poznamy, że będzie głosić inną Ewangelię, bo Baranek symbolizuje Chrystusa, a smok w Apokalipsie symbolizuje Szatana. Bardzo ważny przekaz. Jeżeli wilki w owczych skórach są w stadzie, to gdzie jest Baranek? W środku stada. A więc pod latarnią najciemniej”. – dot. Ap 13;11 : Potem ujrzałem inną Bestię, wychodzącą z ziemi:miała dwa rogi podobne do rogów Baranka,a mówiła jak Smok.

    dalej cytat z konferencji: „Zobaczcie, bracia i siostry, jakie to jest logiczne. Jeszcze raz powtarzam, jak historia właśnie lubi się powtarzać. W tym momencie obserwuję w Kościele wszelkie przejawy tego, co miało miejsce między Panem Jezusem a faryzeuszami, konfliktu, który miał miejsce między Panem Jezusem a arcykapłanami, faryzeuszami i uczonymi w Piśmie. Widzę, że narasta ten konflikt i zmierza właśnie ku temu ukrzyżowaniu. Takie jest moje wrażenie. Tak jak mówię, mówię to niedogmatycznie, każdy sobie wyciągnie wnioski.Jednak najważniejsze właśnie przesłanie jest takie – Pan Jezus powiedział tak: „Bądźcie zimni albo gorący”. Większość schowała głowę w piasek. Ale przychodzi moment, że będą musieli z tego piasku głowę wyjąć i pójść w lewo albo w prawo. „Bądźcie zimni albo gorący, Bóg nienawidzi letnich”. I czas Apokalipsy to jest czas wyeliminowania letniości. Będą tylko albo zimni, albo gorący. A mała trzódka wskazuje na to, że większość letnich znajdzie się po niewłaściwej stronie”.

    • Asia pisze:

      Dla mnie list zamieszczony na Deon to raczej krytyka sposobu w Jaki ten film zrobiono i osadzający sposob przekazu.

      Myśle ze pod tym właśnie podpisali się kapłani, nie widzę tu mocnego odniesienia do zarzutów merytorycznych. Choć z pewnością wśród podpisanych są tez zwiedzeni.

      Film jasno przedstawia zagrożenia, kto ma oczy to wyraźnie widzi ale być może ten oskarżający ton / tytuł przyniósł więcej szkody niż pożytku.

      • Quis ut Deus pisze:

        Gdyby tytuł został zmieniony, wielu przeszłoby obok tego obojętnie. Patrząc po tytułach artykułów na różnych portalach, tak się dzisiaj adresuje przekaz, żeby zostać zauważonym. Obok tego co nie szokuje, przechodzi się już obojętnie.

        Druga sprawa, skoro autorzy wierzą w to co odkryli, dlaczego mieliby go nazywać inaczej.
        Uderzono w stół, nożyce się odezwały…

        Skończył się czas bycia cicho. „Bo jakoś to będzie”. „Daj spokój, nic nie mów, olej temat”. „Zostaw, nie wtrącaj się, nie warto”. „Nie krytykuj, nie wypada”.

        Trwa walka o każdą duszę. Czy nam się podoba, czy nie – jesteśmy na wojnie. Przeciwnik nie przebiera ani w słowach, ani w środkach. Włazi nam z butami w życie duchowe różnymi sposobami. Mami, usypia czujność. Bezwzględnie atakowana jest młodzież, infekowane dzieci, ludzie prawdziwie pobożni zakorzenieni w wierze ojców są wyśmiewani.

        Trzeba się okopać i pilnować Tradycji i Maryjności, inaczej będzie to co na jaśnie oświeconym zachodzie. Unikać wszystkiego, co ma choćby POZÓR zła.

        Choćby nas miała zostać na końcu wierna garstka, kiedy Pan Jezus przyjdzie w Paruzji, ostatni co zostali powiedzą: tak Panie, zastałeś wiarę!
        ________
        💫 z 🇵🇱

  37. bogdan pisze:

    A na końcu zostanie 144 tys. opieczętowanych… i ani jednego więcej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s