Ważna informacja od Grzegorza Bacika dotycząca Toronto Blessing, M. Zielińskiego i współpracy z o. Józefem Witko

Pan Grzegorz Bacik to współpracownik Sekretariatu Ewangelizacji Ojców Franciszkanów. Chociaż nie jest duchownym ani egzorcystą, od wielu lat swoją modlitwą pomaga osobom opętanym i zniewolonym. Jest specjalistą do spraw zagrożeń duchowych związanych z uwikłaniem w magię i okultyzm, wróżbiarstwo i spirytyzm. Zajmując się osobami dręczonymi i zniewolonymi, posługuje im poprzez towarzyszenie w trudnych chwilach zmagań ze złym duchem, a także modlitwą i przygotowaniem do właściwego egzorcyzmu. Grzegorz Bacik jest autorem książek „Zniewolenie demoniczne”, „Pokonać mroczne siły”, „Okultyzm” i „Czy grzech przechodzi na pokolenia?” a w internecie można znaleźć jego wiele konferencji wygłaszanych podczas różnych rekolekcji ewangelizacyjnych.

Dziś od Grzegorza Bacika otrzymałam następującą informację, którą jestem zobowiązana w sumieniu zamieścić na stronie. Grzegorz mi napisał, a potem w rozmowie tel. potwierdził i prosił o jej zamieszczenie.

„Szczęść Boże. Dostaje bardzo dużo zapytań telefonicznych i mailowych co do mojej wspólnej posługi z o. Józefem Witko. Dlatego chciałem Pani przekazać, że przy całym szacunku dla kapłana i wdzięczności za całe dobro, jakie z tej współpracy przez te lata wyniosłem – teraz po modlitwie i rozmowie z jednym z egzorcystów z płd. Polski [informacje personalne pomijam, bo nie o nazwiska tu chodzi – przypis adminki „wobroniewiary] tę posługę rekolekcyjną z ojcem Józefem zakończyłem, ponieważ sumienie i rozum nie pozwalają mi uczestniczyć w tym, co on obecnie publicznie już popiera, czyli całą ideologię związaną z Toronto Bleesing i Marcinem Zielińskim. Nie chcę w jakikolwiek sposób swoją posługą tego uwiarygadniać. Nadal pełnię posługę w zakresie spotkań i pomocy ludziom, ale już zupełnie indywidualnie na terenie klasztoru  ojców Franciszkanów w Pińczowie (znajduje się tam szpital duchowy). Pozdrawiam serdecznie i życzę Bożych Łask

Podczas rozmowy tel. p. Grzegorz powiedział, że zawsze odpowie wątpiącym na maila czy na sms, można się z nim skontaktować w Pińczowie czy tel. poprzez  Sekretariatu Ewangelizacji Ojców Franciszkanów, on po prostu musiał tak postąpić i poinformować o tym. Na koniec rozmowy p. Grzegorz powiedział:
„Zapraszam do wysłuchania moich dwóch ostatnich konferencji z rekolekcji z Białegostoku, gdzie mówiłem dużo o naszej ukochanej Matce Maryi oraz o zasadach rozeznawania duchowego. 

Wspólnie podjęliśmy decyzję o tym, by nie dyskutować na ten temat a jedynie poinformować i poprosić o modlitwę za o. Józefa i oto, by zwyciężyła Prawda, bo przecież to Jezus Chrystus jest „Drogą, Prawdą i Życiem”.

Dlatego też prosimy i niekomentowanie a jedynie o omadlanie zarówno o. Józefa jak i p. Grzegorza oraz nas – adminów strony (teraz nagłe zepsucie komputera i jego „niewyjaśnione samonaprawienie się” u informatyka jest bardziej dla mnie zrozumiałe)

odmawiajmy modlitwę ” Trzy Zdrowaś Maryjo”

„Nabożeństwo to sięga początków Kościoła. Wielu wiernych żyjących współcześnie z Apostołami już znało to nabożeństwo. Świątobliwa Maria z Agredy, zaszczycona wielu widzeniami, opowiada, iż kiedy po zaśnięciu Najświętszej Panny św. Piotr i św. Jan weszli do izdebki, w które spoczywało Jej dziewicze ciało, ujrzeli wielką światłość, jaka ją otaczała, i usłyszeli muzykę niebiańską Aniołów. Aniołowie śpiewali: „Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą”, a inni odpowiadali po każdym Zdrowaś: „Dziewico, przed poczęciem Boga, Dziewico, w czasie Bożego Poczęcia, Dziewico, po Poczęciu Boga”. „Odtąd – pisze dalej Maria z Agredy – wielu wiernych w taki sposób wychwalało Przeczystą Dziewicę i od tych czasów nabożeństwo to przeszło drogą tradycji do nas, którzy je znamy, a Kościół je potwierdził” – kliknij oraz kliknij

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

85 odpowiedzi na „Ważna informacja od Grzegorza Bacika dotycząca Toronto Blessing, M. Zielińskiego i współpracy z o. Józefem Witko

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. Barbara pisze:

    ojciec J.Witko teź jest związany ze szpitalem duchowym w Pińczowie

    • kropka pisze:

      Omadlajmy Trzema Zdrowaś Maryjo

    • wobroniewiary pisze:

      To nie dziwne, przecież obydwaj współpracowali ze sobą przez lata, stanowili duet – wszelkie rekolekcje to o. Józef i Grzegorz Bacik. Razem posługiwali właśnie w Szpitalu Duchowym w Pińczowie i na wszystkich rekolekcjach.
      Dlatego napisałam „nie komentujmy a omadlajmy” ❤

      • Dorota pisze:

        Jezu ufam Tobie i Ty się Tym zajmij 💝

      • Magda pisze:

        Chciałam tylko dodać , że byłam w Pińczowie w szpitalu duchowym już dwa razy u Pana Grzegorza Bacika.
        Jest to człowiek o niezwykłej pokorze, czystym sercu i wielkiej miłości którą darzy każdego człowieka , jego wrażliwość i troska o ludzi , którzy tam przyjeżdzają jest niezwykła .
        Jestem pełna wdzięczności .
        Modlitwa która miala tam miejsce właściwie uratowała mi życie .
        Dziekuje Boże Ojcze Wszechmogący !Dziękuje Ci Jezu! Dziękuje Najświętsza Maryjo!

      • Elżbieta pisze:

        A dlaczego „omadlajmy”, a nie „módlmy się”?

  3. the_cure pisze:

    nie dosc ze Kosciol atakowany jest z zewnatrz to jeszcze tak straszne podzialy i to w PL. A podzialow jest pelno: teolodzy kontra egzorcysci, przedsoborowcy posoborowcy, Ci od tygodnika powszechnego kprzeciwko tym od radio Maryja, charyzmatycy kontra tradycjonalisci zwolenicy Papieza i przeciwnicy i mozna by tu pisac wiele… Kazdy uwaza ze to Bog stoi po jego stronie a ja sie pytam Czy ktos chce stac jeszcze po stronie Boga ? Tu w tym wszystkim jedyna madrosc to milczenie i trwanie bo tylko tak mozna ten ZAMET pokonac…

    • Kazimierz Michał pisze:

      Laudetur Iesus Christus et Maria Immaculata!

      „Pochwalam was, bracia, za to, że we wszystkim pomni na mnie jesteście i że tak, jak wam przekazałem, zachowujecie tradycję.”
      (1Kor 11, 2)

      „Bądźcie, bracia, wszyscy razem moimi naśladowcami i wpatrujcie się w tych, którzy tak postępują, jak tego wzór macie w nas. Wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem. Ich losem – zagłada, ich bogiem – brzuch, a chwała – w tym, czego winni się wstydzić. To ci, których dążenia są przyziemne.”
      (Flp 3, 17-19)

      „Jak więc przejęliście naukę o Chrystusie Jezusie jako Panu, tak w Nim postępujcie: zapuśćcie w Niego korzenie i na Nim dalej się budujcie, i umacniajcie się w wierze, jak was nauczono, pełni wdzięczności. Baczcie, aby kto was nie zagarnął w niewolę przez tę filozofię będącą czczym oszustwem, opartą na ludzkiej tylko tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.”
      (Kol 2, 6-8)

      „Poza tym, bracia, módlcie się za nas, aby słowo Pańskie rozszerzało się i rozsławiło, podobnie jak jest pośród was, abyśmy byli wybawieni od ludzi przewrotnych i złych, albowiem nie wszyscy mają wiarę. Wierny jest Pan, który umocni was i ustrzeże od złego. Co do was, ufamy w Panu, że to, co nakazujemy, czynicie i będziecie czynić. Niechaj Pan skieruje serca wasze ku miłości Bożej i cierpliwości Chrystusowej! Nakazujemy wam, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście stronili od każdego brata, który postępuje wbrew porządkowi, a nie według tradycji, którą przejęliście od nas.”
      (2Tes 3, 1-6)

      Ps
      „Biegliście tak wspaniale! Kto przeszkodził wam trwać przy prawdzie? Wpływ ten nie pochodzi od Tego, który was powołuje. Trochę kwasu ma moc zakwasić całe ciasto. 
      Mam co do was przekonanie w Panu, że innego zdania niż ja nie będziecie. A na tym, który sieje między wami zamęt, zaciąży wyrok potępienia, kimkolwiek by on był.”
      (Ga 5, 7-10)

      Z Panem Bogiem

  4. Magda pisze:

    . . aż trzy razy czytałam , bo pomyślałam ze źle czytam . Mi w takich sytuacjach płakać się chce . . . Rzeczywiście żyjemy w czasach zamętu . . . ehh . Będę pamiętać w modlitwie o ojcu Józefie . .

  5. the_cure pisze:

    JEZU, MARYJO, KOCHAM WAS, RATUJCIE KAPŁAŃSKIE DUSZE, RATUJCIE DUSZE – KOCHAJĄC GORĄCO PROSZĘ, ABY TEN AKT MIŁOŚCI, KAŻDYM TCHNIENIEM, KAŻDYM UDERZENIEM PULSU TYSIĄC RAZY WOLNO MI BYŁO POWTÓRZYĆ. – modlitwa odmówiona rano i wieczorem ratuje 1000 dusz (niemiecka mistyczka Justyna Klotz)

    • wobroniewiary pisze:

      To są słowa modlitwy Służebnicy Bożej s. Konsolaty Betrone a nie mistyczki Klotz z ilością ratowanych dusz!

      Pan Jezus powiedział do s. Konsolaty:
      „Jedno: Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!, wynagradza tysiąc bluźnierstw. Nie trać czasu! Każdy akt miłości to uratowana dusza!”

      Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!
      http://malenkadroga.pl/?id=14&idk=2

      • the_cure pisze:

        masz racje i nie masz 🙂 jedno JEZU MARYJO KOCHAM WAS RATUJCIE DUSZE odmowine z miloscia ratuje 1 dusze i to pochodzi od s Konsolaty natomiast ta modlitwa ktora ja podaje pochodzi od rzekomej niemieckiej mistyczki Justyny KLotz zyjacej w ltach 1888 – 1984 jezeli masz chwile czasu i energii to poszukaj w internecie ogolni ciezko jest cos wyszukac po Polsku : https://gloria.tv/text/aC8BEKUbwyr31oLusLxYe3crR

        • the_cure pisze:

          ogolnie malo jest takich modlitw w ktorych konkretnie Bog zapewnia co do ilosci uratowanych dusz, z tego co wiem to jest jeszcze modlitwa sw Gertrudy ratujaca 1000 dusz z czysca ale w tej modlitwie Justyny KLotz odmowwionej rano i wieczorem ratujemy w ciagu dnia 1000 dusz rowniez tych zyjacych. Ogolnie im wiecej modlitw odmowionych z miloscia tym lepiej.

  6. Ania pisze:

    „Jesteśmy zjednoczeni ze wszystkimi świętymi, nie tylko z tymi najbardziej znanymi, ale także z tymi z sąsiedztwa”

  7. Ania pisze:

    Wyobrażam sobie jak trudny był to wpis do zrobienia i dziękuję Bogu za tę stronę, za ten wpis i módlmy się 3 Zdrowaś Maryjo
    1) za ojca Józefa Witko
    2) za Grzegorza Bacika
    3) za adminów strony

  8. kazimierz pisze:

    +++

  9. Wiara pisze:

    Dziękuję za ten wpis, za odwagę. Oprócz głębokiej wiary musimy mieć rozum( by rozeznawać) i modlić się by zło niepostrzeżenie nie wtargnęło w nasze życie. Zdrowaś Maryjo….

  10. Anna pisze:

    Przepraszam, ale o co chodzi z o.Witko. Byłam na jednej jego mszy i nie ma nic do zarzutu jestem tylko marną osobą która nie wie o co chodzi chociaż o Marcinie wiedziałam od razu ze to nie ten kierunek kto go słuchał ten wie ze w wierze naszej podstawa to cierpienie które u Marcina jest negowane

    • wobroniewiary pisze:

      O. Józef go popiera, podpisuje listy poparcia i … nie widzi jego herezji 😦

    • Zaniepokojona pisze:

      Anna, to co czytasz o ojcu Witko jest opinia na jego temat Pana Grzegorza i ta opinia nie jest niczym tu poparta – nie ma tu zadnych argumentow dlaczego Pan Grzegorz tak uwaza. DLatego traktuj to jako opinie a nie ‚wyrok’.
      Ojciec Witko podpisal jak wiele innych osob petycje ;przeciw takiej formie wypowiedzi; a nie ‚petycje poparcia Marcina’ – to jest roznica jednak.
      Ojciec Witko nie wypowiedzial sie do tej pory w sposob niezgodny z nauka KK ani nie wyrazil publicznie poparcia dla Toronto Blessing. Takie poparcie domniema Pan Grzegorz ale nie wiem na jakiej podstawie bo jej nie podaje. Moze jest to sluszne ale moze tez nie, ale czy atakowanie w ten sposob osoby duchownej – bez zadnych dowodow – rozpuszczanie jakis domnieman, stwierdzen bez podstaw jest sluszne? nie rozumiem dlaczego na tak dobrej stornie jak WOWIT moze byc taka praktyka – storna jest super, laczy mase ludzi w wielkim dobrym dziele, to jest ogrom lask ale czy nie widzice zla ktore moze sie wydarzyc jesli okaze sie to nieprawda? moze to szatan wlasnie chce nas sklocic z kaplanami? Oskarzenie o poparcie dla Toronto Blessing to powazna sprawa i bez podawania konkretnych faktow nie powinno sie wysylac w swiat takich domyslow – poki nie okaza sie potwierdzone – inaczej wyrzadzona zostanie krzywda posludze kaplanskiej ojca Witko.

      • eska pisze:

        Czy doczytałaś we wpisie, że Grzegorz Bacik podjął decyzję o wydaniu takiego „oświadczenia” po rozmowie z egzorcystą z płd Polski?
        Czy więc na pewno obiektywnym jest mniemanie o wydawaniu pochopnych czy nieprzemyślanych opinii?

      • „petycje ;przeciw takiej formie wypowiedzi; a nie ‚petycje poparcia Marcina”

        Ze strony autorów listu to było bardzo sprytne aby stworzyć listę przeciw „formie wypowiedzi” nie odnosząc się słowem co do istoty, czyli treści filmu i zarzutów w nim stawianych. List przeciw formie wypowiedzi jest tak naprawdę listem poparcia Zielińskiego, tylko o tym nie mówi wprost, bardzo sprytne i przemyślane, bardzo.

      • Izabela pisze:

        Grzegorz jest pełen pokory i zanim coś wypowie to się 2 razy zastanowi.
        Wierzę w to,że nie podał konkretnych przykładów bo ludzie wzięliby całą sprawę na języki a tego z pewnością chciał uniknąć. Gdyby nie był pewien to nie poruszałby tego tematu.

        • wobroniewiary pisze:

          Amen ❤

          Ps. Z tego powodu nie podaję danych egzorcysty, choć wiem o kogo chodzi. Jest to bardzo znany i szanowany kapłan i chcę mu oszczędzić hejtu.

  11. Helena pisze:

    Mam pytanie, czy w dzień zaduszny obowiązuje wstrzemiężliwośc od pokarmów mięsnych ?

    • wobroniewiary pisze:

      Wierni w Polsce są w piątki zobowiązani do zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych (postu jakościowego) ze względu na pokutny charakter tego dnia – nie obowiązuje ona jedynie w piątki, w które wypada uroczystość (Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 1251) lub dni w randze uroczystości (np. piątek w Oktawie Wielkanocy) lub gdy zostanie udzielona zgodnie z prawem kanonicznym dyspensa (kanon 87 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego).

      Ponieważ piątek 2 listopada 2018 r. ma rangę wspomnienia liturgicznego nie zaś uroczystości, dlatego w Polsce obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.

      https://misericors.org/czy-w-piatek-2-listopada-2018-dzien-zaduszny-obowiazuje-post/

      • Helena pisze:

        Dziękuję bardzo.

      • Monika pisze:

        W naszej Parafii ksiądz ogłosił dyspensę ale pod jednym warunkiem – ten warunek to modlitwa za dusze zmarłych jedną dziesiątką Różańca Św. – wtedy dyspensa obowiązuje.

  12. Helena pisze:

    +++ we wszystkich intencjach.

  13. duszyczka pisze:

    Bardzo polecam wysłuchać konferencję s. Anny Czajkowskiej ze Zgromadzenia Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych „Jak pomagać duszom czyśćcowym”, którą wygłosiła w czasie wielkiej modlitwy w intencji dusz czyśćcowych na Jasnej Górze w nocy z 22 na 23 września pod hasłem „Z Maryją i Ojcem Pio czyścimy czyściec” w jasnogórskim sanktuarium.

    [audio src="http://www.jasnagora.com/multimedia/news_audio_nowe/35960.mp3" /]

  14. duszyczka pisze:

    [audio src="http://www.jasnagora.com/multimedia/news_audio_nowe/35960.mp3" /]

  15. ER pisze:

    Wielka szkoda, to był doskonały duet. Jednakże stoję po stronie o. Witko i cieszę się, że podpisał się On pod listem w sprawie Marcina Zielińskiego. Ja jestem wielkim zwolennikiem tego, co robi Marcin. Film, który stworzyli zwiedzeni jest obrzydliwym paszkwilem ( twórcy filmu „kler”, to amatorzy… ) jest obrzydliwą próbą zniszczenia młodego, bogobojnego chłopaka – szatan wytoczył najcięższe działa i całe piekło skierował przeciw Marcinowi.
    Film można rozłożyć na czynniki pierwsze biorąc do ręki Pismo Święte. Tylko trzeba sobie zadać trochę trudu.

    Wiem z pierwszej ręki, że o. Daniel Galus także wyraził całkowite poparcie dla działalności Marcina Zielińskiego – przekazał to członkom swojej wspólnoty.

    Zobaczcie jak perfekcyjnie działa szatan – ” dziel i rządź”. Dokładnie to się dzieje.

    • wobroniewiary pisze:

      A ja wiem, że o. Daniel zupełnie co innego przekazał członkom swojej wspólnoty, (jak byli u niego ludzie z Lublina, pan Sebastian i Marek)

    • Marcin Zieliński czerpie garściami z sekty Bethel, żaden katolik nie powinien go w tym wspierać, popierać ani promować. Podpisy pod tym listem poparcia to jakaś totalna pomyłka, list bez jakiegokolwiek kontrargumentu co do faktów zawartych w filmie. No bo jakimże jest „paszkwilem” cytat z Zielińskiego, że nie widzi on nic złego w działalności Heidi Baker, przecież on to sam powiedział. Świat staje na głowie, fakty nazywając paszkwilem.
      Na litość Boską, jak można popierać coś takiego, jak można nie widzieć w tym nic złego, co wy, ślepi i głusi jesteście?!
      https://gloria.tv/video/kipnaNoLAAGP47NZJeJTJfaxS

    • Kasia pisze:

      ER Twoj komentarz nie wniosl nic pozytywnego do mojej duszy ani nie podbudowal mojej wiary. Ocena innych i jakies niby sensacje o innych.
      Chcesz zmiany na lepsze? Modl sie, ofiaruj siebie Bogu za innych zeby ujrzeli prawdziwe swiatlo…

    • eska pisze:

      ER, a opinii księży egzorcystów znasz? Oni stoją na pierwszej linii walki z szatanem, a z nimi ramię w ramię o pogubione dusze walczy Matka Boża – o czym krzyczą demony ustami opętanych. Jeżeli wierzysz Matce Bożej, to wiedz, że egzorcyści pełnią taką samą rolę w dzisiejszej walce duchowej, jaką pełnił np. rotmistrz Pilecki w czasie II WŚ. Ludzie pytali w czasie wojny „Gdzie był Bóg, gdy działo się piekło obozów koncentracyjnych?”. A Bóg posyłał m.in. rotmistrza Pileckiego jako swoje narzędzie po pomoc do Zachodniej Europy. Z jakim skutkiem? Ludzie nie chcieli słuchać…
      Dziś Bóg i Maryja tak samo posyłają w świat „rotmistrzów Pileckich”, którzy widzieli piekło i wiedzą o nim najwięcej i najlepiej, aby wychodzili do ludzi z apelami i ostrzeżeniami i by ratowali siebie i innych… I co? I historia się powtarza. Ludzie nie chcą słuchać. Wolą słuchać tych, którzy mają na temat działania złego jakiś teoretyczny pogląd, nie zaś realne doświadczenie. 😦

  16. Bartek pisze:

    Często na YouTube słucham rekolekcji o.Witko, zwłaszcza słucham i czuwam z jego nagraniem Adoracji w czwartki od 23 do 24.
    Czy teraz mam raczej unikać jego audycji?

    • wobroniewiary pisze:

      Każdy sam musi podjąć decyzję w swoim sercu i sumieniu

      • Anna pisze:

        Ojej jak smutno, sama niedawno poleciałam siostrze audycje o.Witko bo ma problemy duchowe i sluchala jedną audycję o uzdrowieniu.(byly problemy ale o.Witko uprzedzał że mogą być jeśli nie jest sie odpowiednio przygotowany ) no i zmartwiłam się tym wszystkim,
        Ale przyłączam się do modlitwy i miejmy nadzieję że o.Witko zmieni zdanie, widać zło atakuje nawet najsilniejszych i oni też nie są oszczędzeni 😦

    • Zaniepokojona pisze:

      Bartek – zrezygnujesz ze sluchania kazan kaplana – kazan,w ktorych nic nie stoi w sprzecznosci z nauka KK – nie majac ani jednego dowodu, ani jednej wypowiedzi, ani jednego faktu potwierdzajacego poparcie o.Witko dla Toronto Blessing? To jest kaplan z duzym dorobkiem, czlowiek, ktory wiele dobrego zdzialal i czy nie zostal zbyt pochopnie osadzony? Na jakiej podstawie? Zaniepokoilo Cie cos w jego wypowiedziach? MZ to mlody swiecki chlopak, ale ksiadz Witko to juz powazna sprawa i stwierdzenie PUBLICZNE ze popiera on Toronto Blessing powinny chyba miec jakies argumnety – czy ksiadz Adam wie o tym wpisie? Czy ksiaz Adam to popiera? takie domniemania przeciw kaplanowi na tej stronie?

      • wobroniewiary pisze:

        Pani zaniepokojona, ks. Adam wie, nie popiera Marcina Zielińksiego, jest totalnie przeciw jego pseudonauczaniu a co się tyczy o. Józefa to pisze on przedmowy dla MZ do jego książek, nakręca filmiki z nim promujące go i wynoszące „pod niebiosa” itd. Zapewniam panią zaniepokojoną, że zdaję sobie sprawę z „kalibru wpisu” i z tego, że teraz hejt na mnie będzie lał się wiadrami i strumieniami!
        Ale Któż jak Bóg!

        • Anna pisze:

          Ja zdradzę że po jednej audycji miałam mieszane uczucia a byl to temat o błogosławieństwie i złorzeczeniu i o ile zgodzę sie z każdym slowem o.Witko że nie wolno nikomu złorzeczyc itd to o tyle mialam wątpliwosci że trzeba chwalić i nie narzekać jak np mąż pije , pewno że nie wolno potępiać tylko go ratować i żyć z nim i go ratować ale jeśli robi zle to nie wolno milczeć tylko go napominać itd , i tego dnia wysłałam tez koleżance tą audycje aby wysłuchała co mysli ( bo myślę w duchu że moze ja coś źle odbieram ) i również te same odczucia miała .

        • eska pisze:

          „Grzeszących upominać.”
          Postawa milczenia i zgody jest utwierdzaniem krzywdziciela w jego postawie i w tym, ze dalej może bezkarnie krzywdzić. Jest to dla jego szkody wiecznej i jeśli jest taka możliwość, należy się temu przeciwstawić. Milczący będzie współodpowiedzialny za zgubę krzywdziciela, jeśli nie postawi granic. Będzie to tzw. „grzech cudzy”. Prawdziwa zdrowa miłość to także stawianie wymagań.

        • Zaniepokojona pisze:

          Rozumiem ze ma Pani sile aby dla dobra sprawy zniesc wiele i bardzo to szanuje, dlatego bardzo lubie te strone. Mnie tylko martwi to ze teraz sprawa dotyczy kaplana – Marcin Zielinski to mlody swiecki chlopak, a ojciec Witko to doswiadczony kaplan i to ‚maryjny’ czlowiek – dlatego pytalam czy ksiadz Adam wie o sugestiach dotyczacych kaplana a nie MZ. Publiczne sugerowanie powiazan z Toronto Blessing kaplanowi to jest bardzo mocne – MZ to ‚tylko’ swiecki a tutaj mamy powazna persona – ojca Witko. Stad moj niepokoj o ten wpis. Oczywiscie zycze wiele sil i powodzenia w dzialanosci strony, ja dalej bede tu chetnie zagladac a ze w kwestii upubliczniania takich informacji mamy odmienne zdanie to trudno 🙂 powiedzialam co uwaza, nie mialam intencji nikogo tym urazic.

      • eska pisze:

        Przykład:
        Informacja 1: „Pewna matka zostawiła w domu dwoje dzieci, w tym niemowlę i wyjechała z trzecim dzieckiem za granicę.”
        Informacja 2: info 1 dotyczy osoby, którą znam i która mieszka niedaleko granicy. Wyjechała z dzieckiem tuż za granicę na wizytę kontrolną u lekarza specjalisty i nie było ich w domu może pół godziny.

        Jeśli się przyjrzeć informacji 1, to nie ma w niej nic, ani jednego szczegółu, który by nie był prawdą. A jednak trudno powiedzieć, aby przekaz płynący z obu informacji był identyczny. Aby zbadać, czy coś jest prawdą, nie wystarczy tylko sprawdzić, czy te rzeczy, które są mówione, są prawdziwe. Trzeba jeszcze spojrzeć, co NIE jest wypowiadane lecz pomijane.
        Czy właściwie są rozłożone akcenty na wszystkie aspekty Ewangelii, które są istotne i czy ich istotność nie jest na przykład pozamieniana miejscami.

  17. Witek pisze:

    Należy się modlić za kapłanów. Należy uważać, aby ich nie osądzać.
    Ale też należy zwracać uwagę i ostrzegać.
    Słowo do „the_cure” przeczytałem tą książkę przed chwilą i wymieniona modlitwa przez Ciebie, która ma ratować 1000 dusz znajduje się na 97 stronie. Nie ma tam zmianki, przynajmniej w tej książce pod tym linikiem, że Pan Jezu obiecał, że uratuje tą właśnie wskazaną liczbę dusz po odmówieniu tej modlitwy.

    Książka jest piękna. Mówi o pokorze, pokucie, miłości.
    Pan Jezus prosi, aby codziennie rano odmówić Ojcze Nasz… najlepiej na kolanach prosząc Boga Ojca o…pokorę serca. Podkreśla wagę tej modlitwy.
    Przestrzega przed krytykowaniem i osądzaniem Kapłanów!!!
    Prosi o nieustanne akty Miłosierdzia: ” Jak wchodzisz do Kościoła, mów O Mój Jezu, Miłosierny…”
    Dużo mówi o nieustannej modlitwie za braci, o pokorze, o zaufaniu, o miłości.
    Maryja Nasza Mama – mówi o odmawianiu Różańca i tylko jej poświęcenie gwarantuje przetrwanie w dobie zamętu.
    Pan Jezus z kolei mówi o wierności do Papieża.
    Podkreśla dramatyczną walkę na śmieć i życie z szatanem i wszystkimi demonami (tak mówi że mógł umrzeć) w Ogrodzie Oliwnym. Przypomina też że przez Koronę Cierniową stał się „niewolnikiem” Miłości do Ludzi. Nic i nikt nie może nas odłączyć od Jego Miłości!!!

    Podsumowując:
    Pokora. Zaufanie. Miłość. Różaniec. Ofiarowanie Maryi. Akty Miłosierdzia i Miłości. Nieustanna modlitwa. Częsty spowiedź. Msza Święta. Adorowanie Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie.
    Czas jest krótki. To tak w skrócie.

    Nie znalazłem, iż ta modlitwa nawraca, czy ratuje 1000 dusz:
    „O, Jezu, o Maryjo kocham was, ratujcie kapłańskie dusze – kochając gorąco, proszę oby ten Akt Miłości, każdym tchnieniem, każdym uderzeniem pulsu, tysiąc razy wolno mi było odmówić.”

    Błogosławionej nocy dla Was Kochani.

    • wobroniewiary pisze:

      „Należy się modlić za kapłanów. Należy uważać, aby ich nie osądzać.
      Ale też należy zwracać uwagę i ostrzegać”.

      Stąd prośba o 3 Zdrowaś, ale zaniepokoją niepokoi, czy ks. Adam wie i czy nie kłamiemy. Niech pojedzie na rekolekcje z o. Witko, niech napisze do przełożonego czy pójdzie i samego ojca zapyta albo poogląda profil MZ na fb. Ale po co się samemu natrudzić jak można od razu z armaty we mnie postrzelać!!!

  18. Ehmm pisze:

    Dla Zaniepokojonej, że to nieprawda iż o. Witko popiera Zielińskiego. Google nie gryzą, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę

    • Ehmm pisze:

      Można też znaleźć filmiki gdzie o. Witko słodzi Zielińskiemu, że aż mdli. Ale nie będę ich tu wklejać. Samemu warto coś poszukać i tak jak pisze Adminka, każdy sam musi rozeznać w sercu i w sumieniu

    • Zaniepokojona pisze:

      Marcin wkleil kiedys tez foto z ks Glasem i ks Dominikiem wiec trzeba ostroznie badac wszystko.

  19. Marek Szymkowiak pisze:

    Złość i gniew są obrzydliwościami, których pełen jest grzesznik. Tego, który się mści, spotka zemsta Pana: On grzechy jego dokładnie zachowa w pamięci. Odpuść przewinę bliźniemu, a wówczas, gdy błagać będziesz, zostaną ci odpuszczone grzechy. Gdy człowiek żywi złość przeciw drugiemu, jakże u Pana szukać będzie uzdrowienia? Nie ma on miłosierdzia nad człowiekiem do siebie podobnym, jakże błagać będzie o odpuszczenie swoich własnych grzechów? Sam będąc ciałem trwa w nienawiści, któż więc odpokutuje za jego przewinienia? Pamiętaj na ostatnie rzeczy i przestań nienawidzić; – na rozkład ciała, na śmierć, i trzymaj się przykazań! Pamiętaj na przykazania i nie miej w nienawiści bliźniego, – na przymierze Najwyższego, i daruj obrazę!

    • wobroniewiary pisze:

      Przepraszam a to do kogo? Kto ma tu gniew, złość, nienawidzi?
      Nie bardzo rozumiem choć czytam i myślę na trzeźwo. Nadmiar emocji jakiś czy chęć zaistnienia?

  20. wobroniewiary pisze:

    W tematyce, której naucza Grzegorz Bacik. Post ks. Sławomira Kostrzewy:
    U większości dzieci rodzice po Halloween nie zauważą żadnych niepokojących symptomów, które mogłyby świadczyć, że nastąpiła jakaś szkoda w ich życiu duchowym lub psychice. To jest celem złego ducha: doprowadzić do sytuacji, w której rodzic straci czujność względem obowiązku ochrony duszy własnego dziecka. W końcu przyjdzie moment, w którym szatan zmusi młodego człowieka do odrzucenia Boga, wyrzeczenia się Go – mówi w rozmowie z PCh24 ks. Sławomir Kostrzewa, kapłan Archidiecezji Poznańskiej, kulturoznawca. Jak zauważa, zagrożenia dotyczą także ludzi dorosłych. Dlatego też należy walczyć z nowym „zwyczajem”, a wezwanie do walki dotyczy również Polaków żyjących na emigracji.

  21. zatroskany człowiek pisze:

    Ja przestałem słuchać Ojca Witko w internecie z rok temu . Wtedy to słuchając z youtube na telefonie usłyszałem jego słowa w czasie uzdrawiania że nie wolno narzekać na słabe zarobki gdyż Bóg widocznie uważa że tyle nam wystarczy. Jeśli zarabiamy 1000 zł to widocznie tyle ma nam wystarczyć . I tak sobie pomyślałem że przecież więcej wynosi pensja minimalna , i jest to niedorzeczne jeśli np. jakiś mężczyzna ma na utrzymaniu rodzinę . są tu osoby które podobno słuchały każdej audycji , więc powinny sobie przypomnieć jego słowa bez problemu. Być może audycja była z przed dwóch lat.

    • ona pisze:

      Ojca Witko słuchałam latami. Ale od mniej więcej roku zaczął głosić dziwne treści.

      Konsultowałam to z moim spowiednikiem, który był zaszokowany, że np. dobrze jest modlić się jak matka prosi o złamanie nogi dla córki, to ta nie pójdzie na ulicę trudnić się prostytucją. Owszem ciałem nie pójdzie, ale duch się rwie, a tylko ta złamana noga przeszkadza i nie powoduje całkowitego nawrócenia tylko na czas choroby. Mój spowiednik powiedział, że nie można modlić się o chorobę dla grzesznika tylko o miłosierdzie a Bóg sam wybierze sposób. Ponadto ojciec Witko tak jak Zieliński nie przyjmuje krzyża choroby bo każdy może być zdrowy jak ma dużo wiary. A gdzie jest „bądź wola Twoja Boże a nie moja”

      • kasiaJa pisze:

        Zgadzam się z tym, co napisała Ona, też to samo zauważyłam. Już od dłuższego czasu nie słucham i nie oglądam nagrań z modlitw prowadzonych przez o. J. Witko. Ubolewam, ale wygląda na to, że kolejny kapłan „odpłynął” w protestantyzm i teologię sukcesu. Jak kiedyś ks. Piotr Glas polecał i publicznie mówił, jak ceni o. Witko, tak zapewne teraz te wypowiedzi nijak się mają do aktualnej rzeczywistości. Boże nasz, Panie, ulituj się nad nami, ratuj kapłanów i nas…

  22. Leon pisze:

    Wyrazy szacunku i podziękowania dla Adminów i p. Grzegorza!!! JEZUS jest PRAWDĄ. ON jest NIEZMIENNY….Nie warto się niepokoić, lękać tylko trwać w PRAWDZIE. Szczególnie do p. Zaniepokojonej i ER- warto szukać FAKTÓW. Tu nikt nikogo nie osądza. A fakty są takie: ja sam widziałem już w maju we Włocławku jak o. Witko był zafascynowany p. Zielińskim, jak usłużnie promował go na kręconym wówczas filmiku, a niedługo później wszyscy zgromadzeni w kościele usłyszeli jak o. Józef reklamuje książki i płyty p. Marcina… Z wielkim bólem to piszę….niestety taka jest prawda. Pan Grzegorz Bacik w zaistniałej sytuacji nie miał wyjścia musiał wydać to oświadczenie by nie mieć na sumieniu tych, którzy niczego nieświadomi mogą ulec zwiedzeniu. Toronto Blessing to bardzo niebezpieczna sekta……Za o. Witko i wszystkich zagubionych trwajmy na modlitwie… Za chwilę Pierwszy Piątek i Pierwsza Sobota miesiąca….JEZUS W NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENCIE wciąż czeka…..

    • wobroniewiary pisze:

      Dla niektórych napisanie faktu oraz prośba o modlitwę to ataki i pycha z mojej strony a nawet ponoć i złorzeczenia… dobrze, że nie widzicie spamu….

  23. Leon pisze:

    Tym bardziej Bóg zapłać za odwagę, a przede wszystkim wierność JEZUSOWI…Ogarniamy modlitwą… JEZU UFAMY TOBIE! +++

  24. AnnaSawa pisze:

    POLECAM !

    Znaki naszych czasów kazanie radiowe z 26 stycznia 1947 r./ Fulton J. Sheen
    https://gloria.tv/video/3mcuxc9iFRZF3hxn9TrY9foBs?fbclid=IwAR29gMt7CvYcSqWfPVR9pHD42JARpvTN0ry_gVwWgIN9DH_LSmttC24M4jY

  25. duszyczka pisze:

    I ja równieź zgadzam się z tym co napisała Ona. Nie powinno się prosić o choroby, ale o miłosierdzie dla grzeszników. To Bóg wie jaką drogę nawrócenia wybrać,

  26. Wiara pisze:

    Warto posłuchać nagrania z konferencji Grzegorza Bacika które są pod tekstem. Słuchałam i gorąco polecam.
    Zdrowaś Maryjo….

    • Alicja Pilch pisze:

      Również polecam konferencje Grzegorza Bacika, który bezinteresownie z wielką miłością dobrocią i Wiarą w Boga Ojca w Trójcy Świętej Jedynego oraz Maryję Matkę Jezusa i naszą Matkę pomaga tym, którzy zostali zniewoleni przez szatana. Niech Maryja wyprasza dla Grzegorza i Jego Rodziny wiele łask u Boga za Ich dobroć i miłość.

    • wobroniewiary pisze:

      Też polecam, są piękne ale i bardzo ważne dla rozwoju duchowego. W pewnym momencie padają słowa, że i kapłani i wszyscy, kto głosi nawet konferencje rekolekcyjne mogą „ulec” popaść w błąd a pycha dokończy swego. I nie ma tu mowy o nazwiskach ale o tym, że bez grzechu była tylko NMP a reszta ludzi pokusom ulega. Niektórzy to mogą uznać za atak – ale to jest ważna nauka i ostrzeżenie

  27. bea pisze:

    Wszyscy jestesmy kuszeni az do ostatniej chwili naszego zycia. Wszyscy grzeszni, upadamy, niegodni rzucic kamieniem w tego kto upada. Nalezy osadzac i potepiac zło, a nie czlowieka. Za czlowieka- kazdego -nalezy sie modlic. Kapłan to człowiek. Najwidoczniej teraz O. Witko potrzebuje o wiele wiecej modlitwy i uczynkow pokutnych od nas. Zło chce zebysmy nie mieli milosci jedni ku drugim i sprytnie nas do tego zagania. Zaufajmy Panu, bo to On jest Głowa Kosciola. On rozwiaze te problemy. Nie pozostawi owcy zagubionej, ale ja odszuka. Jezus zawsze zwycieża!!!

  28. wobroniewiary pisze:

    Ponieważ piątek 2 listopada 2018 r. ma rangę wspomnienia liturgicznego nie zaś uroczystości, dlatego w Polsce obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.

    https://misericors.org/czy-w-piatek-2-listopada-2018-dzien-zaduszny-obowiazuje-post/

  29. wobroniewiary pisze:

    I tak w podsumowaniu tematu. Kościół (nie kościół Bethel i ludzie z Toronto Bleessing) naucza, że cierpienie ma sens!!!

    Dziś na antenie:
    #KIBEHO – najnowsze objawienia Maryi uznane przez Kościół
    Maryja ukazała się w 1981 r. trzem licealistkom, prosząc o nawrócenie i modlitwę różańcową. Podkreślała też, że cierpienie człowieka ma sens i ogromną wartość przed Bogiem.
    Zapraszamy 2 listopada (piątek) o godz. 20.30.

  30. Admin pisze:

    Do zaniepokojonej:

    Marcin wklejał wiele zdjęć, nie tylko z księżmi. Ja już mam dość tych badań a ich wyniki porażają.

    Czego „więcej” mamy przyjąć na spotkaniu z Zielińskim, chichotu jak na nagraniu niżej?
    czy wiesz co oznaczają słowa „sira (sikara) makara” wypowiadane przez Marcina?
    od 10:15 min.

    Randy Clark – posługuje w mocy ducha kundalini. Od niego zaczęło się zwiedzenie Toronto Blessing.

    To właśnie w tym Toronto Blessing Marcin Zieliński „nie widzi nic złego”

    Marcin Zieliński, Krzysztof Sowiński, Randy Clark i Bill Johnson.

    „Czy to co obecnie dzieje sie w Kościele Katolickim jest rzeczywiście Duchem Świetym ? Dlaczego katoliccy charyzmatycy jeżdżą po namaszczenie od nauczycieli związanych z protestanckim Toronto Blessing ?”
    https://gloria.tv/article/nM6Mw7LZNNFX1qPiJWY3UMUNq

    Czy Toronto Blessing przynosi owoce Ducha Świętego?
    „Od kilku lat narasta w Polsce problem wpływu amerykańskich wspólnot charyzmatycznych na wiernych Kościoła katolickiego. Chodzi tu szczególnie o grupy biorące swój początek w przebudzeniu zwanym Toronto Blessing, które podobno nieprzerwanie trwa do dzisiaj w tym samym miejscu. Na czym to przebudzenie polega?

    Toronto Blessing to domniemane wylanie Ducha Świętego na ludzi ze wspólnoty Toronto Airport Christian Fellowship (TACF), wcześniej nazywanej Toronto Airport Vineyard. 20 stycznia 1994 r. podczas kazania pastor Kościoła Zielonoświątkowego, Randy Clark, dał świadectwo o tym, jak „upijał się” Duchem Świętym i miał niekontrolowane napady śmiechu. W odpowiedzi na jego świadectwo zgromadzeni zaczęli się śmiać, warczeć, tańczyć, trząść się, szczekać jak psy, a nawet przewracali się na podłogę niczym sparaliżowani. Doświadczenia te przypisywano Duchowi Świętemu. Pastor John Arnott nazwał to „wielką ucztą Ducha Świętego”. Zjawisku nadano nazwę Toronto Blessing, a TACF przyciągnęła uwagę całego świata.

    Wspólnota TACF znana jest z emocjonalnych wybuchów i dziwnych pod kątem psychologicznym zachowań swoich członków. Pastor Arnott zaczął skupiać się niemal wyłącznie na „uczcie Ducha Świętego”. Doświadczenia odgrywały większą rolę niż Pismo Święte. Tego było zbyt wiele nawet dla niezwykle charyzmatycznego Vineyard Movement, który w 1995 r. odciął się od grupy TACF.

    Wielu liderów Toronto Blessing twierdzi, że przebudzenie związane z wylaniem Ducha Świętego odbywa się tam nieustannie. Organizują oni nawet wycieczki z całego świata na konferencję Catch The Fire (Złap ogień) za kwotę ok. 100 USD.

    Zjawiska nadnaturalne występujące w TACF trudno przypisać działaniu Ducha Świętego. Jak można wytłumaczyć zachowania ludzi udających małpę, kurę, masowe upadki kilkudziesięciu osób w jednym momencie po tym, jak jeden z pastorów macha swoją marynarką, silne konwulsje, przykurcze karku, drżenia całego ciała? Kiedy na to „błogosławieństwo” (ang. blessing) spojrzy się przez pryzmat Pisma Świętego, łatwo stwierdzić, że Biblia nigdzie nie opisuje wydarzeń podobnych do tych z lotniska w Toronto.”
    https://www.miesiecznikegzorcysta.pl/wojna-swiatow/item/1831-czy-toronto-blessing-przynosi-owoce-ducha-swietego
    A tu Zieliński pisze „Bill Johnson jest z nami” pytam po co?
    „With friends” – z przyjaciółmi, czy nie lepiej szukać przyjaciół w Kościele katolickim?

    I jeszcze na koniec proszę zobaczyć na zdjęcie i tekst pod nim.
    https://gloria.tv/article/RY9Cpt4zXJHR36u9GSAN6UR7Y

    • wobroniewiary pisze:

      A ja dodam od siebie, może to mocne i przykre – ale prawdziwe

      Nie zauważyłam, aby ci wszyscy zaniepokojeni, zasmuceni, zbulwersowani – brali udział w innych dyskusjach, zapisali się choć do jednego różańca czy innej modlitwy! Skończyłam – bo po owocach ich poznacie!

Możliwość komentowania jest wyłączona.