Dziś wspominamy św. Mikołaja. Manna – prezent, który Święty pozostawił nam po śmierci

Któż nie słyszał o św. Mikołaju i o prezentach ?
O oleju św. Charbela słyszał każdy ale o mannie wypływającej z kości Świętego – mało kto. A to mój najlepszy prezent na św. Mikołaja, który sprawiłam sobie sama będąc w lipcu podczas pielgrzymki w Bari – tam nabyłam sobie ampułkę manny.
Posłuchajcie zatem o mannie św. Mikołaja:

„Po śmierci z ciała Mikołaja zaczęła wypływać manna – pięknie pachnąca substancja o leczniczych właściwościach. Legendy głoszą, że urna z ciałem św. Mikołaja w Myrze była pełna tej manny. Po przeniesieniu relikwii do Bari zjawisko nie ustało. To trudny do wytłumaczenia fenomen, nad którym przeprowadzono wiele badań, w wyniku których m.in. wykluczono możliwość przedostawania się wody z zewnątrz. Perłowy płyn wydobywający się z kości świętego jest relikwią.  

Od 1980 r. podczas dorocznej uroczystej Mszy św. w święto przeniesienia relikwii, 9 maja, rektor bazyliki w obecności arcybiskupa Bari przez otwór w sarkofagu specjalną chochlą pobiera ok. 3 szklanek tej manny.
Następnie biskup błogosławi zebranych wiernych ampułką, która zawiera drogocenny płyn. 

Pielgrzymi przybywający do Bari mogą zabrać relikwię w małej ampułce – stanowi ją niewielka ilość cudownej substancji rozpuszczona w wodzie święconej. Jest ona stosowana z wiarą jako napój lub do pokropienia chorych części ciała. Nie brak chętnych do zabrania relikwii. W długiej kolejce przykościelnego sklepiku zgodnie stoją katoliccy księża i brodaci wschodni duchowni, pątniczki z Zachodu i skromne prawosławne babuszki w chustkach na głowie – wszyscy po mannę Mikołaja, świętego i cudotwórcy.

Bari – stolica Apulii, duże, liczące ponad 400 tys. mieszkańców portowe i uniwersyteckie miasto południowych Włoch, zostało założone przez Greków. Po przejściu w ręce Rzymian zostało jeszcze znacznie rozbudowane. W IV wieku miasto zwane Barium, będące już siedzibą biskupstwa, znalazło się pod panowaniem Bizancjum. W okresie między XI a XIII wiekiem stanowiło punkt zborny rycerzy chrześcijańskich, biorących udział w krucjatach. Od sprowadzenia w XI wieku szczątków św. Mikołaja Bari stało się celem licznych pielgrzymek.

Według jednego z podań, św. Mikołaj sam wybrał Bari na miejsce swojego wiecznego spoczynku, gdy przybył do miasta podczas którejś z podróży. Jego szczątki trafiły jednak do Bari dopiero 700 lat po śmierci. Święty biskup zmarł w Myrze, dzisiejszym Demre w Turcji, 6 grudnia między 345 a 352 r. Gdy w 1087 r. Myra wpadła w ręce Turków, przebywający tam wówczas kupcy z Bari postanowili wywieźć ciało, aby uchronić je przed zbezczeszczeniem przez muzułmanów. Uzyskawszy zgodę zarządcy Myry, 20 kwietnia 1087 r. załadowali ciało świętego na statek, by po kilkunastu dniach morskiej podróży 9 maja znieść je z pokładu do portu w Bari. Mieszkańcy miasta z entuzjazmem rozpoczęli budowę świątyni. Na ruinach pałacu gubernatora bizantyjskiego wybudowana została krypta, nad którą wzniesiono potem bazylikę ku czci świętego.

Dziś bazylika św. Mikołaja (basilica di San Nicola) jest jedną z nielicznych budowli średniowiecznych, jakie przetrwały do naszych czasów w niemal niezmienionym stanie. Jej budowę ukończono w 1089 r.  Konsekracji pierwotnej świątyni i poświęcenia grobowca dokonał papież bł. Urban II.

SACRA MANNA DI SAN NICOLA – BASILICA SAN NICOLA BARI

A tu udostępniam
kilka fotografii z Bari i od św. Mikołaja

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Ja osobiście jestem zakochana w Bari – zarówno w Starym Mieście jak i w nowej części, w której znajdują się wspaniałe plaże i cudownie ciepłe wody Adriatyku.  Bari to miasto moich marzeń – Stare Miasto z jego wąskimi, krętymi uliczkami i tą naturalną włoską zabudową skradły moje serce. I nie zapomnę tej atmosfery z przyklasztornego sklepiku, w którym wyraźnie widać ekumenię Wschodu i Zachodu. Można tam spotkać zarówno popów prawosławnych jak i naszych katolickich zakonników (mogłam porozmawiać po rosyjsku, po ukraińsku oraz po polsku).
Jeśli miałabym jeszcze kiedykolwiek zawitać do Włoch, to właśnie na dłużej do Bari a potem do św. O. Pio, O. Matteo, św. Michała Archanioła, Loreto i w okolice Padwy.

Tu inny (krótki) film z wydobycia przez rektora bazyliki manny
z grobu św. Mikołaja i przekazania jej biskupowi

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

84 odpowiedzi na „Dziś wspominamy św. Mikołaja. Manna – prezent, który Święty pozostawił nam po śmierci

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    8. dzień nowenny do Niepokalanej

    Maryjo, Pani Niepokalana, uwielbiamy razem z Tobą Trójcę Przenajświętszą i dziękujemy, że Cię obdarowała wolnością od grzechu pierworodnego. Prosimy Cię gorąco, przyjmij nasze błagania i otaczaj nas swą pomocą i opieką. Amen.

    Maryjo Niepokalana, Syn Twój powiedział: „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie” (Mt 5, 37), czyli prosta i szczera, a tymczasem w nas tyle nieszczerości i pozy. Uproś nam łaskę prostoty i prawdy. Amen.

    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

    • wobroniewiary pisze:

      Modlitwa (odmawiana w każdym dniu nowenny)
      O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo, wiem, że niegodzien jestem zbliżyć się do Ciebie, upaść przed Tobą na kolana z czołem przy ziemi, ale ponieważ kocham Cię bardzo, przeto ośmielam się prosić Cię, byś była tak dobra i powiedziała mi – kim jesteś? Pragnę bowiem poznawać Cię coraz więcej i więcej – bez granic, i miłować coraz goręcej i goręcej bez żadnych ograniczeń. I pragnę powiedzieć też innym duszom, kim Ty jesteś, by coraz więcej i więcej dusz Cię coraz doskonalej poznało i coraz goręcej miłowało. Owszem, byś się stała Królową wszystkich serc, co biją na ziemi i co bić kiedykolwiek będą i to jak najprędzej i jak najprędzej.
      Jedni nie znają jeszcze wcale Twego imienia. Inni ugrzęźli w moralnym błocie, nie śmią oczu wznieść do Ciebie. Jeszcze innym wydaje się, że Cię nie potrzebują do osiągnięcia celu życia. A są i tacy, którym szatan, co sam nie chciał uznać Cię za swą Królowę i stąd z anioła w szatana się przemienił, nie dozwala przed Tobą ugiąć kolan. Wielu kocha, miłuje, ale jakże mało jest takich, co gotowi są dla Twej miłości na wszystko, prace, cierpienia i nawet ofiarę z życia.
      O Pani, zakróluj w sercach wszystkich i każdego z osobna. Niech wszyscy mieszkańcy ziemi uznają Cię za Matkę, a Ojca na niebie za Ojca i tak wreszcie poczują się braćmi. Amen. (modlitwa św. Maksymiliana M. Kolbe „O królowanie Maryi”)

      http://sanctus.pl/index.php?grupa=44&podgrupa=348&doc=291

  3. Ania pisze:

    św. Faustyna:
    „+ Z wielką gorliwością przygotowywałam się do obchodzenia święta Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej. Więcej czuwałam nad skupieniem ducha i rozważałam ten Jej wyłączny przywilej; toteż serce moje tonęło całe w Niej, dziękując Bogu za udzielenie Maryi tego wielkiego przywileju.” (Dz. 1412)

    „Nie tylko przygotowywałam się przez wspólną nowennę, którą całe Zgromadzenie odprawia, ale jeszcze osobiście starałam się, aby Ją codziennie tysiąc razy pozdrowić, odmawiając na Jej cześć tysiąc Zdrowaś Maryjo dziennie przez dziewięć dni.

    + Już trzeci raz odprawiam taką nowennę do Matki Bożej, to jest składającą się z jednego tysiąca „zdrowasiek” dziennie, to jest dziewięć tysięcy pozdrowień składa się na całość tej nowenny. Jednak, pomimo że ją odprawiłam już trzy razy w życiu, to jest dwa razy przy obowiązku i w niczym nie uroniłam swoim obowiązkom, spełniając je najdokładniej, i także poza ćwiczeniami, to jest, że ani na mszy świętej, ani na benedykcji nie odmawiałam onych “zdrowasiek”; a raz odprawiłam taką nowennę, kiedy leżałam w szpitalu. Dla chcącego — nic trudnego. Poza rekreacją modliłam się i pracowałam; w dniach tych nie wymówiłam ani jednego słowa niekoniecznie potrzebnego, chociaż muszę przyznać, że ta sprawa wymaga dość dużo uwagi i wysiłku, ale dla uczczenia Niepokalanej nic nie ma za wiele.” (Dz. 1413)

    Zapraszamy do Niepokalanowa, aby wspólnie trwać na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem w kaplicy św. Maksymiliana od 29 XI do 7 XII codziennie od 7.00 do 21.00.
    Można też łączyć się z nami przez transmisję on-line na kanale Niepokalanów na Youtube. Zapraszamy!

    https://www.youtube.com/channel/UC0XqKDawKFLiY1vvfXnriGA/

  4. wobroniewiary pisze:

    Kto z nas nie był dzieckiem i nie zachował w sobie dziecięctwa – niech nie ogląda. Ale moim dzieciom, wnukom, sobie i Wam kochani czytelnicy – dedykuję z serca ❤

    • Quis ut Deus pisze:

      Zdecydowanie ciągle jestem dzieckiem… Bożym, ale zawsze dzieckiem 🙂

      • wobroniewiary pisze:

        Tak jak ja – i chętnie bym się wybrała na taki spacer saniami w takiej scenerii bajkowej 😉

        • Maggie pisze:

          Jako bardzo małe dziecko, brałam udział w kuligu, który w powrotnej drodze, a jeszcze nie było ciemno, został otoczony przez zgłodniałe i bardzo agresywne wilki. Konie stawały dęba, matki otoczyły ramionami dzieci, osłaniając je sobą etc. Mężczyźni rozwieśili fladry, zapalili łuczywa, poszło parę salw – bo była niewielka eskorta, ale wilki nie odstąpiły. Dobrze, że w krótkim czasie przybył patrol wojskowy, który pognał wilczyska, a nas eskortował do miasteczka. Mam od tego czasu rodzaj lęku przed pobytem w lesie, zwłaszcza w czasie zimy – bo pamiętam ten obraz: wilki, atak i patrol i przerażenie, gdy choć chroniona, kuliłam się w ramionach mamy, ubrana w czapkę i futerko z królików. (Kawałek z resztki futerka służył mi za przytulankę przez sporo lat, bo do wieku szkolnego). Nie znano wówczas telefonów komórkowych, więc mogło być … różnie.

          😉 Swoją drogą, na fimiku tą piękną przejażdżkę ma wyrośnięty krasnal dysneyowski albo jakiś samotny Santa Clause, (bo żegnającej Mrs.Clause tu nie pokazano), a więc wniosek: to nie jest św.Mikołaj (Saint Nicolaus).

        • Maggie pisze:

          Jako ciekawostka: w Kanadzie jest miejscowość z kodem pocztowym H0H 0H0 .. ponieważ Santa (skrót na św.Mikołala) lubi wołać HO HO HO dzieci … wysyłały listy zaadresowane North Poole HOHOHO tak, że dzięki sumienności Canada Post posługującej się kodami pocztowymi … takie listy docierały do tego kanadyjskiego miasteczka. Czytałam, że z czyjejś tam inicjatywy powstał „sztab”, który odpisuje dzieciom na ich listy, ze stempelkiem, że to od sw.Mikołaja 😂 … miłe 😍.. ale nie chce się aż wierzyć, że prawdziwe … ale podobno stos tych listów się zbiera.

        • Maggie pisze:

          Literówka = podwóje „o” w Pole.
          Weszłam na google i jest tam o tej akcji, z tym, że wymagają opłatę za przesyłkę. Santa, więc odpowiada po wspomnianym warunkiem. Tak, że musialby być kanadyjski znaczek
          z opłatą krajową, albo międzynarodową.

          https://www.canadapost.ca/web/en/blogs/announcements/details.page?article=2015/11/19/time_to_write_to_san&cattype=announcements&cat=newsreleases

  5. kropka pisze:

    Dobry prezent duchowy czyli wypowiedź pana Marka Piotrowskiego

    Jakiś czas temu Mikołaj Kapusta (pozdrawiam!) opublikował filmik na Youtube, który miał być obroną Marcina Zielińskiego. Przy okazji postawił szereg daleko idących – wg mnie fałszywych – tez, na przykład:
    – jakoby powinniśmy czerpać naukę od protestantów
    – jakoby kult maryjny wg św. Ludwika (ten sam, który zaowocował takimi postaciami jak św. Jan Paweł II, św. Maksymilian Kolbe czy prymas Stefan Wyszyński) jest niebiblijny i wymyślony
    – jakoby Jezus umierając na krzyżu poniósł moją karę

    Sprowokowało mnie to – mimo iż nigdy tego nie robiłem – do nagrania filmu.
    Nie jestem w stanie dorównać Marcinowi ani pod względem technicznym, ani w dynamice nagrania (nie czuję się przed kamerą tak pewnie jak On). Co tu dużo gadać – nie mam tez Jego urody. Niemniej mam nadzieję, że zawarłem w filmiku rzeczy ważniejsze niż moja facjata 😉
    Docelowo będzie to cykl, który nazwałem „Adversus Nicolaus”.
    W pierwszej części zająłem się czerpaniem nauczania od protestantów.
    Zapraszam!

  6. kropka pisze:

    I następny prezent 🙂
    Jest wyrok sądu w procesie prezesa PiS z byłym prezydentem. Wałęsa musi przeprosić Kaczyńskiego

  7. Ania pisze:

    Bracia i Siostry, Drodzy Rodacy, obejrzyjcie film na którym ks. Dominik Chmielewski zaprasza do udziału w Nowennie Pompejańskiej o Świętość życia Kapłanów i Osób Konsekrowanych, która zaczyna się 11 grudnia 2018, a kończy 2 lutego 2019. Ksiądz odważnie i pięknie mówi o tym dlaczego ta modlitwa jest tak ważna i prosi każdego z nas o udział. Prawda jest taka, że będziemy mieli takich Kapłanów jakich sobie wymodlimy.

  8. wobroniewiary pisze:

    A tu inny film z wydobycia przez rektora bazyliki manny z grobu św. Mikołaja – 9 maja 2018 r.

  9. Waldemar pisze:

    Proszę o modlitwę za moją sąsiadkę która ma tętniaka w głowie, a termin operacji dopiero 3 stycznia.

  10. wobroniewiary pisze:

    A o tym wiedzieliście? – św. Mikołaj spoliczkował heretyka 🙂

    Tradycja zachowała opowieść o tym, jak na I Soborze Powszechnym w Nicei w 325 r., nie mogąc znieść bluźnierczych słów Ariusza, św. Mikołaj uderzył go w twarz, za co został pozbawiony oznaki godności biskupiej – omoforionu i wtrącony do więzienia. Jednak niedługo potem wielu z ojców soboru miało sen, w którym Chrystus podawał św. Mikołajowi Ewangelię, a Bogurodzica zakładała na niego omoforion. Po takim znaku świętego uwolniono i przywrócono do uprzedniej godności.

    • Quis ut Deus pisze:

      Wersje są różne. W tej mniej „poprawnej” wyczytałem, że heretyk Ariusz oberwał tak, że nakrył się nogami…
      Wychodzi więc na to, że my tu na WOWiT reagujemy całkiem spokojnie 🙂

      • wobroniewiary pisze:

        Taaaak, na stronie, ale nie w spamie…. Gdybym wam wpuściła spam…. 😀 😀 😀

        A jednemu to mam ochotę tak wywinąć, że szczękę by połamał i nogami się nakrył. Do ciebie to Kaziu-Michałku te słowa kieruję (za twoje ostatnie kpiny z kapłana)….

    • Witek pisze:

      Tak słyszałem. Jednym z kazań o. Augustyn Pelanowski bardzo pięknie się wypowiadał na ten temat. Wypowiedź była skierowana na gorliwość zachowania czystości wiary, nawet za cenę wykluczenia co w tamtym przypadku groziło pozbawieniem Mikołaja Kapłaństwa. Takie ryzyko było bardzo realne. Większość wielkich Kapłanów musiało przejść próbę „ognia”. Czy my tak potrafimy? Czy tylko kompromisiki? Świadomie my aby uniknąć osądu…

  11. Martyna pisze:

    Proszę o modlitwę za mnie, Drodzy. Przeraźliwy ból twarzy, szyi, opuchnięta twarz. I to żebyśmy przetrwali.

    PS Dawno nic nie mówiłam, ale cały czas jestem z Wami.

    • wobroniewiary pisze:

      +++

      Ja też leczę się teraz (przeziębienie i przewianie), a wczoraj zamiast 3 kropli do herbaty z soku z malin – dolałam 2 łyżeczki nalewki spirytusowej na bursztynie. Porządnie mnie wygrzało 😀
      Jutro chciałabym już wyjść do kościoła, bo to przecież I piątek.

      • beat pisze:

        A co z twoja dieta owocowo warzywna???Ewo a
        jak noga wygoila sie?
        Pozdrowienia

        • wobroniewiary pisze:

          Po poście Ewy Dąbrowskiej – czas na zdrowe żywienie.
          A przeziębienie mnie złapało z własnej głupoty, bo wyszłam z rozgrzanego samochodu bez palta i było mocne wiatrzysko, a ja liczyłam, że to tylko do łazienki, samochód praktycznie pod drzwiami CPN-u, ale się przeliczyłam.
          A noga? – mało kto uwierzy, bo już minęło 2 m-ce, ale ciągle opatrunki, sam dół rany tam gdzie zatrzymało się rozdarcie na gwoździu, jeszcze jest niezrośnięte i ciągle boli. Opuchlizna też ze zwichnięcia jeszcze całkiem nie zeszła, ale….damy radę 🙂

  12. Quis ut Deus pisze:

    Chciałbym przypomnieć o comiesięcznym wsparciu na prowadzenie strony. Wydatków na koniec roku jest zwykle więcej niż w innych miesiącach, weźmy to pod uwagę wykonując przelew…

    Zachęcam do chwili refleksji nad tym, ile dobra płynie do nas codziennie przez istnienie WOWiT. Do zastanowienia się, którą stronę na internecie otwieramy najczęściej. I jakby się nasza codzienność zmieniła, gdyby jej pewnego dnia zabrakło?

    (Osoba prowadząca stronę nie ma z moim wpisem nic wspólnego).

  13. AnnaSawa pisze:

    Intencja zlecona: „Agnieszka 36 lat jest bardzo chora, umiera. Ma bardzo agresywnego raka zoladka. Jedynie cud moze ja uratowac. Ma 3 dzieci.. Blagam o modlitwe jesli masz kontakty do ludzi ktorzy wierza i moga sie modlic to prosze z calego serca o pomoc. Wszystko dzieje sie bardzo szybko i tylko cud ja moze uratowac,prosze o modlitwe.”

    +++

  14. Małgonia pisze:

    +++

  15. babula pisze:

    We wszystkich naszych intencjach +++ przez wstawiennictwo dusz czyścowych

  16. wobroniewiary pisze:

    Spam pęka w szwach, a ja dostałam kolejne zapewnienie „podszyte Słowem z Pisma św.”, że to się tak szybko nie skończy. No cóż – mam nękanie na całego, ale i lekturę Pisma Św. mam zapewniona jak w banku 🙂
    I facet na pewno szybko nie odpuści, więc z 1 Zdrowaś o łaskę cierpliwości przyda się mi. Mały fragmencik (naprawdę mały) od mego prześladowcy:

    „Droga „matko” Ewo i wy Wowowici, moi drodzy:
    „Bracia, chcę, abyście wiedzieli, że moje sprawy przyniosły raczej korzyść Ewangelii, tak iż kajdany moje stały się głośne w Chrystusie w całym pretorium i u wszystkich innych. I tak więcej braci, ośmielonych w Panu moimi kajdanami, odważa się bardziej bez lęku głosić słowo Boże. Niektórzy wprawdzie z zawiści i przekory, drudzy zaś z dobrej woli głoszą Chrystusa. Ci ostatni [głoszą] z miłości, świadomi tego, że jestem przeznaczony do obrony Ewangelii. ….
    (…) Co mam wybrać?
    Droga Ewo! Pozostaję z wami- bo to bardziej dla was, a w szczególności dla ciebie – konieczne!
    Chociażby chwilowo w spamie, ale konieczne, bo Pan Bóg wydobędzie mnie z niego – ze względu na Jego Słowo, które w nim (spamie) zamieszkało! 😚
    (…) Droga Ewo, zaśpiewaj razem ze mną:
    1. Zdrowaś bądź Maryja, Niebieska lilija, Panu Bogu miła, Matko litościwa. Tyś jest nasza ucieczka, Najświętsza Maryja.
    (…)
    5.Pan stworzył Adama, Ludzkiego plemienia Ojca, Ewę matkę, co zgrzeszyli jabłkiem; Aleś ty naprawiła, co Ewa straciła.

    Ps. „Pan dźwiga pokornych, zaś karki grzeszników zgina do ziemi.” (Ps 147, 6)

    • Maggie pisze:

      Hmmm.😉..
      Ciekawa 😳 interpretacja, że jabłkiem, a NIE nieposłuszeństwem, Adam i Ewa zgrzeszyli.
      Jest w tym parę dociekliwo-odkrywczych myśli w stylu Sherlock Holmes’a … bo jak mi wiadomo, jesteś matką czwórki dzieci, a nie ludzkiego plemienia i ojciec Twoich dzieci to nie Adam, i nie z Raju. Do tego jesteś znacznie młodsza niż ziemia ….
      W sumie to ten gość … jednak … obsypuje Ciebie komplementami 🥰… i bardzo się przywiązał 📎🔗🦚🧶🧷🖇 …. obiecując wierność ….

      Nowa jest ta jego „ewangelia”, która skorzystała z wpadnięcia do spamu … w którym „słowo” zamieszkało … Czyżby w tym momencie …. nastał już czas aby, teraz Ziemię potraktować wg nowej nomeklatury, tj jako … nowożytny spam?… – 🤔 ale z tym kłóci się zestawienie z archaicznym wyrazem pretorium .. 🤭🤫

      Wniosek:
      Ostroźnie z .. jabłkami tj owocami … aby nimi nie grzeszyć 🥴 … bo owoce mogą prowadzić do grzechu … post-pierworodnego .. 🥺.

      No, ale co w takim układzie, zrobić z maksymą angielską: one apple 🍏 a day, keeps doctor 👨🏽‍⚕️away …..? która, się jednak sprawdza w życiu … bo gdy, Kazio-Michałek jedno jabłko dziennie zjada, to w ręce lekarza nie wpada?

      💕🙏🏻❣️💕

      • Maggie pisze:

        Kaziu-Michale, jesteś naszym bliźnim i Jezus Cię Kocha, więc zrozum bracie, że nikt Ciebie nie wypędza na pustynię, ale jesteś proszony byś NIE pisał, tj abyś złamał pióro .. tak jak pewien znany literat.
        Ewangelia już zostala napisana i w publikacjach tej strony nie ma miejsca na „rewelacyjne rozważania” Pisma Św tego typu, jak Ty to je wałkujesz.
        Zostań, módl się, czytaj ale nie pisz, co najwyżej gdy masz wątpliwości dot. Pisma Świętego … to krótko …ale naprawdę, jednym zdaniem zapytaj.

        Bóg zapłać, jeśli modlisz się w naszych intencjach. Jestem pewna, że każdy z WOWIT’ów prosi Jezusa, aby zajął się Tobą i Twoimi problemami.
        Z miłością bliźniego przepraszam … jeśli zraniłam i
        Szczęść Boże💕❣️ . Matko Najświętsza spójrz, westchnij, pomagaj, prowadząc prostą drogą do Jezusa: ❣️🙏🏻❣️

        Jezu Ty się tym zajmij❣️

  17. Ela pisze:

    Zgłaszam się do 4 części różańca NP za kapłanów

  18. Ela pisze:

    Zgłaszam się do 4 części różańca NP za kapłanów

    • Ola pisze:

      To mamy komplet na 1 NP za kapłanów . To jak ? Startujemy 11 grudnia . Ja wybieram tajemnice światła (teraz odmawiam radosne w NP zbiorowej za dusze czyśćcowe)

      • eska pisze:

        Olu, chyba jest was 5: Ty, Ela, Ania, Renata Anna, Ami.
        Może warto zebrać jeszcze kilka osób?

        Żałuję, że nie mogę się przyłączyć – nie dam rady, odmawiając nowennę za Dusze Czyśćcowe. Ale może ktoś da radę?
        Własnie przygotowuję materiały o Godzinie Łaski i Matka Boża w objawieniach bardzo prosiła o modlitwę za kapłanów właśnie! W pierwszym objawieniu ukazała się z trzema mieczami w sercu, a te miecze symbolizowały grzechy kapłanów (trójjakiego rodzaju). To jest teraz BARDZO potrzebna inicjatywa!

        • wobroniewiary pisze:

          Ja też przygotowuję na stronę materiał o Godzinie Łaski, ale wciąż jestem pod wrażeniem Drogi Krzyżowej (dopiero wczoraj dostałam tekst, który rozważaliśmy we Włoszech na pielgrzymce)

        • Ania W. pisze:

          Ja bym też chętnie dołączyła do Nowenny Pompejańskiej za kapłanów jeżeli zbierze się jeszcze grupa.
          Ale mogę tylko Tajemnicę Światła.

        • Sylwek pisze:

          ja taż chcę się zgłosić choć nie wiem czy można tak odmawiać

        • Ola pisze:

          A faktycznie jest nas więcej ch tych do NP ,więc utworzymy kolejną grupę NP za kapłanów

        • Aga pisze:

          ja chcę się przyłączyć, mogę wziąć tajemnice bolesne

        • eska pisze:

          Sylwku, można. Zobacz sobie na podwieszony u góry strony wpis „Pomagamy czyścić czyściec”. Takiego sposobu odmawiania nauczyła mnie osoba z grupy modlitwenej z Kaplicówki (tzw. polskie Pompeje), gdzie się w ten sposób odmawia NP w intencjach wpisywanych przez wiernych do specjalnej księgi.

          Olu, proponuję Ci podsumować grupy i przenieść apel pod najnowszy wpis, który czyta zawsze wiecej osób – może się jeszcze ktoś znajdzie.
          Mogę też pomóc w podsumowaniach, tak jak to już robiłam, ale nie chciałabym się bezczelnie wtrącać w nie swoje inicjatywy 😉

        • Ania pisze:

          Pani Olu, esko, troche sie pogubilam. To ktora tajemnice i w ktorej grupie mam odmawiac? Czy ktos moglby to rozpisac? Dziekuje:).

        • eska pisze:

          Osoby, które się zadeklarowały:
          Ola – część Światła
          Ania
          Renata Anna
          Ami – cz. Bolesna

          Ania W. – cz. Światła
          Aga – cz. Bolesna
          Ela
          Sylwek

          Reszta należy do Oli 🙂

        • eska pisze:

          Sprawdziłam, że Renata Anna odmawia cz. Radosną za Dusze Czyśćcowe, to pewnie lepiej dla odmiany przypisać teraz cz. Chwalebną.

          Zresztą chyba można samemu zoproponować, czy się chce cz. Radosną czy Chwalebną (taki w tej chwili jest wybór).

        • Sylwek pisze:

          wiem widziałem i czytam wowit to dla mnie taki facebok bo tam nie zaglądam wiem i odmawiałem raz z żoną nowennę

        • Ania pisze:

          Dziekuje, Pani esko. W takim razie ja bede odmawiac tajemnice radosna ( grupa
          pierwsza- Ola, Ela, Renata, ja). Dziekuje

        • Aga pisze:

          Ela, Sylwek to kto z was którą część wybiera i będziemy już mieli całą grupę przydzieloną 🙂

  19. Sylwek pisze:

    mogę chwalebną lubię te cześć

    • eska pisze:

      NP 1: Ania – cz. Radosna, Ola – Światła, Ami – Bolesna, Renata Anna – Chwalebna

      NP 2: Ela – cz. Radosna, Ania W. – Światła, Aga – Bolesna, Sylwek – Chwalebna

      P.S. Nie jestem PANI eska, tylko eska. Po prostu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s