Piątek z Droga Krzyżową – stacja II: Nie zrozumie krzyża egoista, człowiek szukający tylko swoich spraw

Tydzień temu napisałam:
Od dziś przez 15 piątków chcę publikować po jednej stacji Drogi Krzyżowej, napisanej przez ks. Piotra Pawlukiewicza. Te właśnie rozważania towarzyszyły nam podczas odprawiania Drogi Krzyżowej w San Giovanni Rotondo, podczas wrześniowej pielgrzymki do Włoch. Rozważania są tak głębokie i przejmujące, że chcę je „rozciągnąć w czasie” po to, by rozważaniami z kolejnej stacji karmić swoją duszę i serce przez cały tydzień

jedna ze stacji drogi krzyżowej w San Giovanni Rotondo

Stacja II
Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona
Trzeba nam nieść krzyż, zanim krzyż poniesie nas (Paul Claudel)

Jezus w swoim nauczaniu wyjaśniał ludziom wiele kwestii, ale nie udzielił odpowiedzi na najbardziej nurtujące człowieka pytanie: dlaczego krzyż, dlaczego cierpienie?

Ks. Jan Twardowski napisał kiedyś taki krótki wiersz:

Dlaczego krzyż?
Uśmiech.
Rana głęboka
Widzisz,
to takie proste
kiedy się kocha.

Nie zrozumie krzyża egoista, człowiek szukający tylko swoich spraw. Będzie krzyż przeklinał i odrzucał. Zamknięte pozostaną dla niego słowa Zbawiciela mówiące o słodkim jarzmie i lekkim brzemieniu. Nazwie je nielogicznymi.

Dawno temu naukowcy zauważyli, jak małe ptaszki wyruszając w drogę przez morze chwytają w dziób niewielkie gałązki. Dlaczego to czynią? – zastanawiano się. Przecież to utrudnia im lot. Przecież to dla nich poważne obciążenie. Zagadka się rozwiązała, kiedy spostrzeżono, iż te Boże stworzenia, znużone wielogodzinną podróżą rzucają gałązkę na powierzchnię morza, siadają na niej, odpoczywają, a potem kontynuują swoją wędrówkę.

A może nam w życiu bywa tak ciężko, ponieważ nieustannie zabiegamy, by było nam lekko?

Ks. Jan Twardowski napisał jeszcze kiedyś, że krzyż to takie szczęście, że wszystko inaczej…

Ks. Piotr Pawlukiewicz w wyjątkowym wywiadzie dla „Niedzieli”
opowiada o swojej chorobie, o tym, jak przygotować się na śmierć,
i dlaczego warto dążyć do świętości

Ks. Piotr Pawlukiewicz to jeden z najbardziej znanych polskich rekolekcjonistów. Na spotkania z nim przychodzą wielkie rzesze wiernych. Znany jest również z niedzielnych kazań podczas Mszy św. transmitowanej przez Polskie Radio. W wyjątkowym wywiadzie dla „Niedzieli” opowiada o swojej chorobie, o tym, jak przygotować się na śmierć, i dlaczego warto dążyć do świętości

(…)  Był Ksiądz kiedyś kapelanem w szpitalu. Widział, jak ludzie odchodzą z tego świata. I przyszła ta chwila, kiedy to Księdza dotknęła choroba. Jak to Ksiądz przeżywa?

– Na razie raczej z humorem. Nie załamuję się. Lubię rozmawiać z Panem Bogiem po wojskowemu, chociaż nigdy w wojsku nie byłem. Wyobrażam sobie, że Pan Jezus mówi o chorobie: „Pawlukiewicz, masz nowego przyjaciela”. Odpowiadam: „Tak jest!”. I żyję dalej.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Piątek z Droga Krzyżową – stacja II: Nie zrozumie krzyża egoista, człowiek szukający tylko swoich spraw

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

  2. AnnaSawa pisze:

    – Pasja oznacza piękno, ale także cierpienie.
    – Tak, pasjonat cieszy się i cierpi. Cierpliwość jest umiejętnością dźwigania życia na własnych barkach, ale z nadzieją, by nieść je, patrząc w przód. Tylko pasjonat jest zdolny do cierpliwości. Kogoś, kto nie doświadczył chrześcijańskiej pasji, kto nie był pasjonatem, entuzjastą, stać będzie co najwyżej na tolerancję.
    (Papież Franciszek „Ave Maria”, Wydawnictwo OO. Franciszkanów Niepokalanów – grudzień 2018)

  3. Czytelniczka pisze:

    Dziękuję Panu Bogu za Tę stronę i za osoby, które starają się wskazać nam drogę do Niego.

  4. Katarzyna pisze:

    Mialam okazje posluchac nie raz ks. Piotra podczas Mszy sw. w kosciele sw. Anny w Warszawie. Jego slowa poruszaja serce do zywego… Niech Milosierny Bog blogoslawi ks. Piotrowi w niesieniu jego krzyza…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s