Świadectwo nawrócenia z sekty MDM (Marii z Irlandii): Niech Kościół i papież wybaczą mi to, co uczyniłem

„Proszę trzymajcie się z dala od Księgi Prawdy i wszystkiego co z tym związane. Bez względu na to co się mówi jest to ogromna pułapka a wszystko sprowadza się do ciekawości i pychy. Według pewnego rzymskokatolickiego kapłana szatan wyznał kiedyś na egzorcyzmach że grzech pychy jest jego ulubionym. Właśnie to promuje MDM. Jeśli potrzebujesz przewodnictwa, to wszystko co chcesz wiedzieć poznasz dzięki wstawiennictwu Maryi, Matki Boga. Módl się na różańcu a reszta sama nastąpi”.
Kenneth z Belgii

To ważne świadectwo, w którym nawrócony człowiek przeprasza Kościół i papieża oraz gorąco prosi, by trzymać się z dala od „Księgi Prawdy”.  Tłumaczenia dokonała Agnieszka, za co jestem jej bardzo wdzięczna – za stroną:

Wszystko zaczęło się jakieś 2-3 lata temu. Zawsze byłem bogobojny i interesowałem się wszystkim, co ma związek z końcem czasów i powtórnym przyjściem Chrystusa na ziemię. W końcu skłoniło mnie to do wyszukiwania w Internecie przepowiedni na ten temat. Początkowo przeglądałem You Tube poszukując filmów i zastanawiając się czy to mogłoby się wydarzyć za naszego życia i jakby to wyglądało.

 

Pewnego dnia natknąłem się na kolejną stronę głoszącą koniec czasów, która mnie zafascynowała. Był tam także sklepik internetowy w którym zakupiłem drewniany różaniec. Administrator zachęcił mnie do zapoznania się ze stroną thewarningsecondcoming.com o której nigdy wcześniej nie słyszałem. Tłumaczył mi także, że papież Franciszek jest fałszywym prorokiem i że muszę śledzić treści z tej strony by przygotować swoją duszę na Paruzję.

Orędzia czytałem prawie codziennie. Stałem się uzależniony. Zaintrygowany. Czułem jakby Bóg na prawdę do mnie przemawiał, zwłaszcza że nauki w nich zawarte przypominały te z Biblii. Facet zdołał mnie także przekonać, że wiele z tych proroctw już się wypełniło i że niewątpliwie pochodzą one z nieba. Uwierzyłem mu i zgodnie przyznałem, że wszystko zdawało się wypełniać, oprócz kilku szczegółów. Powiedział żebym się tym nie przejmował, ponieważ pewne sprawy zostały ”złagodzone poprzez modlitwę”.

Mniej więcej w tym samym czasie zacząłem się modlić na kupionym od niego różańcu. Zwykłem odmawiać modlitwę zwaną ”Tajemnicą Szczęścia”,  która rzekomo została podyktowana pewnemu szwedzkiej świętej przez samego Jezusa. Nie pamiętam dokładnie, ale za pierwszym lub drugim razem kiedy modliłem się na tym różańcu, poczułem czyjąś obecność w moim pokoju. Byłem przerażony i przekonany że coś było ze mną i nie było to przyjemne. Ponieważ nie wiedziałem co o tym myśleć, powiedziałem mojej babci, że prawdopodobnie był to Jezus. Do dzisiaj nie jestem pewien czy to był duch czy zwykły paraliż senny, gdyż przyjmowałem leki w tamtym czasie. To było naprawdę okropne uczucie, tak jakby koszmar na jawie. Na wszelki wypadek już nigdy więcej nie modliłem się na tym różańcu.

Mój nowy przyjaciel zachęcił mnie do promowania orędzi MDM i pisania na jego blogu. Krótko mówiąc, przez półtora roku promowałem tzw. „Księgę Prawdy”. Czułem się naprawdę źle podczas pisania tych artykułów. Moje serce wypełniał pewien rodzaj dumy. Sądziłem że jestem ważny, że to sam Bóg wybrał mnie do wykonania tego zadania i że w jakimś sposób uczestniczę w przygotowaniach do Paruzji. Mój przyjaciel przekonywał mnie że toczę dobrą walkę i że on również został wybrany przez Boga na posłańca czasów ostatecznych. Dopiero teraz dociera do mnie jak niedorzecznie to brzmi, lecz kiedy znajdujesz się w centrum tego wszystkiego, wtedy wierzysz we wszystko co ci mówią. Fakt że orędzia MBM są bardzo przekonujące również nie pomaga. Coraz więcej ludzi zaczynało wierzyć w te brednie a ja dalej pisałem. Pisałem o tym co dzieje się w Kościele i jak przepowiedziała to MDM lub Mary Carberry. Z biegiem czasu ton i krytyka stały się na tyle poważne, że zupełnie nie byliśmy świadomi tego co robimy, że przyczynialiśmy się do schizmy w Ciele Chrystusa – Kościele. Zasadniczo przestałem odmawiać modlitwy św. Brygidy by poświęcać cały swój czas na rzecz naszej grupki roszczącej sobie prawo do nazywania siebie resztką Kościoła Jezusowego na ziemi.

Moja wiara wzmacniała się i słabła zarazem. Z jakiegoś powodu przestałem odmawiać modlitwy „Ojcze Nasz” i „Zdrowaś Maryjo” uważając że pisane przeze mnie artykuły będą większą pomocą dla Boga i staną się zamiennikiem moich modlitw. Robiłem wszystko co mogłem by promować orędzia MDM; pisałem godzinami, wręcz całymi dniami.

Choć niektóre proroctwa nigdy się nie wypełniły, mój przyjaciel zawsze zdołał mnie przekonać że są one ochraniane przez nasze modlitwy tzw. krucjaty. Jedno z proroctw mnie szczególnie rozczarowało. Otóż, w jednym ze swoich orędzi MDM wspomniała o pewnym obrzędzie w Boże Narodzenie podczas którego Kościół wychwalałby boga sprawiedliwości społecznej, co się nie wydarzyło. Kiedy zapytałem o to mojego przyjaciela, on zaraz znalazł wymówkę, że może się to wydarzyć w przyszłym roku. W roku następnym (2015), również nic się nie wydarzyło. Usprawiedliwiałem to tym, że według boskiej miary może się to stać nawet za kilka lat. Jako że wszystkie inne proroctwa zdawały się wypełniać, zawsze wymyślaliśmy coś by przekonać siebie nawzajem. Pułapką w tych orędziach jest fakt, że zawierają one przepowiednie, które aby się mogły wypełnić potrzebują dłuższego czasu, np. te o humanizmie czy te o jednej światowej religii. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jakie argumenty wytaczaliśmy, by wykazać autentyczność tych orędzi. I wierzcie mi, ze nadaliśmy im sens. Naprawdę to zrobiliśmy. Oczywiście nigdy nie pisaliśmy o niewypełnionych przepowiedniach, ale będę o nich pamiętał.

Gdy papież Benedykt zaczął przyjacielsko wypowiadać się o papieżu Franciszku dopiero dotarło do mnie, że coś jest nie tak. To znaczy, że jest naprawdę źle. Na samym początku zacząłem odprawiać krucjatę – modlitwy o które nie martwiłem się przez dłuższy czas, nawet podczas pisania bloga. Nie wiem przez jaki czas się tak modliłem, ale nie trwało to długo. Zacząłem znowu odmawiać różaniec i modlić się do Ojca Pio prosząc o prowadzenie. W tym czasie zaczęło narastać napięcie na naszej stronie, pomiędzy mną a adminem. Ta pycha była tak okropna, że próbowaliśmy robić wszystko by prześcignąć się nawzajem. Na przykład, kiedy ja nakręciłem video by opublikować je na stronie, on kręcił swoje. Kiedy ja robiłem jedno, on robił drugie itd. Doszło do tego, że zaczął mieszać się w moją funkcję admina i wprowadzać bałagan. Kiedy go zapytałem co się stało, natychmiast mnie okłamał. Powiedziałem mu, że wiem co zrobił i że to sięgnęło już duchowej zazdrości, z czym się nie zgodził. Powiedział że nie spisywałem się wystarczająco dobrze, chociaż w tamtym czasie pisałem więcej artykułów od niego. Zacząłem zdawać sobie sprawę że było tam mnóstwo zazdrości i pychy.

W międzyczasie ciągle odmawiałem różaniec a moją duszę wypełniała niechęć do wszystkiego co związane z naszą stroną. Poprosiłem Boga i prowadzenie i to był moment kiedy zrozumiałem że MDM jest fałszywym prorokiem, jednym z tych, przed którymi przestrzegał Jezus 2000 lat temu. Ci będą zwodzić wielu, nawet wybranych. Nasza Matka ukazała mi światło a ja zacząłem łączyć fakty i brzydzić się wszystkim co związane ze stroną. Przejrzałem kłamstwa MDM na wylot.

Zostałem złapany w duchową pułapkę. Wszystko było kłamstwem. Ze wstydem,  że wtedy więcej wiedziałem o MDM i jej orędziach niż o Biblii. Powróciłem do czytania Biblii i natknąłem się na wiele pism związanych z fałszywymi prorokami. Pojąłem, że muszę przestać rozpowszechniać kłamstwa MDM. To była pułapka. To szatan, który jest bardzo przebiegły w całej swojej desperacji jest w stanie zaprzeczyć nawet samemu sobie byleby tylko sprowadzić jak najwięcej dusz na manowce i trzymać je z dala od wiary. By zwieść dusze na manowce potrzeba bardzo sprytnego demona, takiego który zna dobrze Pismo Święte.

Jego cel to sekty, wywołanie schizmy, przyglądanie się jak zwolennicy fałszywych proroków tracą wiarę gdy proroctwa się nie wypełniają. To jest to, przed czym ostrzegał Jezus, kiedy mówił że powstanie wielu fałszywych proroków.

Na szczęście, udało mi się usunąć wszystkie zamieszczane przeze mnie treści. Przeprosiłem wszystkich w to zaangażowanych i oświadczyłem że to sekta.
Składam dzięki Naszej Matce za ukazanie mi prawdy.
Mój przyjaciel jest wciąż nieprzejednany a wielu ludzi wciąż wierzy tej Irlandce.

Niech Kościół i papież wybaczą mi to, co uczyniłem. Może nie ze wszystkim się zgadzam co dzieje się w Kościele, ale musimy być mu posłuszni, bo sam Chrystus jest tam obecny. Szczerze żałuję, że byłem częścią tej sekty ponieważ to jedna wielka pułapka. Proszę módlcie się za zwiedzonych przez tę kobietę, która teraz pewnie cieszy się z zysków na jakiejś odległej plaży. Nie mogę tym pomóc, ale się zastanawiam czy nadal jest budzona o 3 w nocy.

Proszę trzymajcie się z dala od Księgi Prawdy i wszystkiego co z tym związane. Bez względu na to co się mówi jest to ogromna pułapka a wszystko sprowadza się do ciekawości i pychy. Według pewnego rzymskokatolickiego kapłana szatan wyznał kiedyś na egzorcyzmach że grzech pychy jest jego ulubionym. Właśnie to promuje MDM.

Jeśli potrzebujesz przewodnictwa, to wszystko co chcesz wiedzieć poznasz dzięki wstawiennictwu Maryi, Matki Boga. Módl się na różańcu a reszta sama nastąpi.

Proszę nie składaj swojej duszy na stosie przez jakąś anonimową Irlandkę. Wszystko czego potrzebujesz to, Biblia, Kościół i modlitwy przez niego zatwierdzone . Oto pełnia Prawdy

Zawsze pamiętaj że jedno nieudolne proroctwo wystarczy by obrócić resztę w kłamstwo. Bóg nie popełnia błędów, on przed nimi ostrzega.

Z poważaniem,
Kenneth z Belgii

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

21 odpowiedzi na „Świadectwo nawrócenia z sekty MDM (Marii z Irlandii): Niech Kościół i papież wybaczą mi to, co uczyniłem

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

  2. Ania pisze:

    Maryja dziś nie milczy, ale krzyczy – przypomina ks. Piotr Glas. Dziś trwa walka z przeciw Maryi i tym, którzy Jej się oddali w wielu środowiskach tzw. chrześcijańskich, ale, jak przypomina Matka Boża w wielu orędziach, w decydującej bitwie z szatanem i jego armią zwycięstwo przyjdzie przez Nią, Jej Niepokalane Serce, i razem z Nią.

  3. Sylwia pisze:

    O co chodzi z tym budzeniem o 3 w nocy?Pytam bo kilka razy mój pies mnie obudził około 3 miał bardzo dziwne zachowanie

    • kropka pisze:

      To tzw. godzina demona, bo demon to małpus dei. O trzeciej w dzień jest Godzina Miłosierdzia to ten „wział” sobie godzinę trzecią w nocy. Wiele osób dręczonych najbardziej cierpi między 2.30 a 3.00 w nocy

      • MarekSz pisze:

        Moje przeczucia tez kierowały się w tym kierunku. Pan Jezus umarł na krzyżu o 15. W Biblii jest napisane godzina dziewiąta. Ale tu chodzi o dziewiąta godzinę dnia. Żydzi liczyli czas dnia od 6 rano do 6 po południu. Czyli dziewiąta godzina dnia to 15. A szatan wszystko robi na odwrót czyli jego godzina to 3 w nocy. Z Panem Bogiem.

  4. kropka pisze:

    Kate Allat w wieku 39 lat doznała wylewu. Spędziła następnie dziesięć dni w śpiączce. Gdy się wybudziła przyznała, że było to przerażające doświadczenie przez strach… przed lekarzami. Kobieta słyszała wszystko, co działo się wokół niej i obawiała się, że zostanie odłączona od aparatury, która podtrzymuje jej życie.

    Allat mówi, że jej umysł funkcjonował zupełnie normalnie. Tymczasem wszyscy wokół byli przekonani, że jej mózg umarł. Kobieta leżała w szpitalu sparaliżowana, nie mogła mówić ani samodzielnie oddychać. Z wielkim przerażeniem słuchała, jak personel medyczny rozmawiał z rodziną o ewentualnym odłączeniu jej od aparatury.

    To kolejny dowód na to, że odłączanie pacjentów od aparatury po „stwierdzeniu” śmierci mózgu może być tak naprawdę zwykłą zbrodnią mordu.

    Za: lifenews

  5. Ania pisze:

    Moi drodzy jakiś czas temu prosiłam was o wsparcie modlitewne w związku z poszukiwaniem pracy, Odmówiłam nowenny, o których wspomnieliście i jutro o 12:00 mam mieć wstępną rozmowę z bardzo dużą firmą na bardzo perspektywiczne stanowisko. Wiem, że to zabrzmi strasznie dziecinnie, ale boję się jutra i że za przeproszeniem skopie to całe interview. Czy moglibyście, bardzo bardzo proszę, chciaż krótko westchnąć do Boga, żebym udzielala jutro mądrych odpowiedzi. Z góry dziękuję za pomoc.

  6. Arka pisze:

    Przez wstawiennictwo św. Józefa Robotnika, niezwykłego patrona m.in. osób szukających pracy +++

  7. Małgonia pisze:

    +++

  8. Mylicie się w sprawie Księgi Prawdy pisze:

    Czcigodny Fulton J. Sheen wypowiedział proroctwo, które potwierdza kilka szczegółów na temat Fałszywego Proroka, że będzie on pochodził z wewnątrz Kościoła, będzie jednym z jego biskupów:

    „Fałszywy prorok wprowadzi religię bez krzyża. Religia bez Przyszłego Królestwa. Religia, która zniszczy religie. Kościół będzie falsyfikatem/kościołem fałszywym. Kościół Chrystusa (Kościół katolicki) będzie jednym. A Fałszywy Prorok stworzy ten drugi. Fałszywy kościół będzie ziemski, ekumeniczny i globalny. Będzie to luźna federacja kościołów. A religie będą tworzyć pewnego rodzaju globalne stowarzyszenie, światowy parlament kościołów. Zostanie on opróżniony z wszystkich boskich treści i będzie mistycznym ciałem Antychrysta. Mistyczne ciało dzisiejszej ziemi będzie miało swojego Judasza Iskariotę i to on będzie tym Fałszywym Prorokiem. Szatan zwerbuje go spośród naszych biskupów”.

    • wobroniewiary pisze:

      To ty się mylisz i to bardzo. MBM i jej szatańskie wizje zaciemniły ci obraz papieża Franciszka.
      papież:
      – wprowadza modlitwę do św. Michała Archanioła;
      – jest czcicielem Matki Bożej;
      – odmawia Różaniec św.
      – błogosławi znakiem krzyża (mimo, że dopowiada „smacznego obiadu”)
      – wypowiada się przeciw aborcji;
      – owszem popełnia błędy (ale to nie powód do wyzywania go i odsądzania od czci i wiary)

      Można by wymieniać i wymieniać… ale „co ze ślepym o kolorach”!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s