Wchodzimy w Nowy Rok codziennym błaganiem Boga o pokój na świecie, w naszej Ojczyźnie i w naszych rodzinach

 U progu Nowego Roku 2019, życzymy Wam, drodzy Siostry i Bracia, Bożego pokoju – będącego najwspanialszym darem Pana dla wszystkich ludzi dobrej woli – mówił arcybiskup Marek Jędraszewski podczas porannej Mszy św. odprawionej w Nowy Rok w Kaplicy Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach

W homilii, metropolita krakowski podkreślił, że noworoczna liturgia słowa rozpoczyna się od błogosławieństw: „Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem”.

– Na przełomie Starego i Nowego Roku otwiera się przed nami przestrzeń nowych dni. Co one nam przyniosą? Niepewność co do przyszłości rodzi lęk, niekiedy przygnębienie. Aby im nie ulec, aby zwyciężyła w nas nadzieja, potrzebujemy wsparcia z zewnątrz. Potrzebujemy modlitwy Kościoła, zanoszonej w naszej intencji – powiedział.

Abp Jędraszewski zaznaczył, że jesteśmy Bożymi dziećmi i na co dzień możemy doświadczać Jego czułej obecności.
– Boża Opatrzność nie jest abstrakcyjną ideą. Bóg ma swoją twarz, przenikniętą miłością, dającą człowiekowi życie i sens – zaznaczył.

Na zakończenie, metropolita przypomniał, że Bóg umiłował człowieka do końca i nieustannie zależy mu na jego zbawieniu. Dodał, że modlitwa o błogosławieństwo zawiera w sobie prośbę o pokój – dar zmartwychwstałego Chrystusa.
Za: ekai.pl

Modlitwa o pokój na świecie św. Jana Pawła II

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.

Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości. Niech już nie będzie więcej wojny – złej przygody, z której nie ma odwrotu, niech już nie będzie więcej wojny – kłębowiska walki i przemocy. Spraw, niech ustanie wojna (…), która zagraża Twoim stworzeniom na niebie, na ziemi i w morzu.

Z Maryją, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów. Zniszcz logikę odwetów i zemsty, a poddaj przez Ducha Świętego nowe rozwiązania wielkoduszne i szlachetne, w dialogu i cierpliwym wyczekiwaniu – bardziej owocne niż gwałtowne działania wojenne. Amen

Spójrzmy na ten Nowy Rok z nadzieją, gdyż Maryja towarzyszy nam od samego początku – dziś uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki.

Tak więc Nowy rok zaczynamy z Najświętszą Maryją Panną. Za kilka dni zakończymy Rok św. Józefa. Jezus Chrystus jest w centrum – zawsze. Tak więc wszystkie znaki na Niebie i ziemi wskazują, że w tym roku mamy głównie patrzeć na Świętą Rodzinę, której mamy się powierzać i prosić o wszelkie łaski.
Ja zamierzam każdy dzień kończyć bardzo krótką, ale wymowną modlitwą. Zapraszam wszystkich do przyłączenia się.

Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze!  Święta Rodzino
opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

Czy ktoś dołączy do tej krótkiej, ale ważnej modlitwy?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

71 odpowiedzi na „Wchodzimy w Nowy Rok codziennym błaganiem Boga o pokój na świecie, w naszej Ojczyźnie i w naszych rodzinach

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

  2. wobroniewiary pisze:

    Obchodzona 1 stycznia Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki jest świętem nakazanym, w związku z tym wierni są zobowiązani uczestniczyć we Mszy Świętej i powstrzymać się od wykonywania zajęć, które utrudniają oddawanie czci Bogu – przypomina rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik.
    Dodaje, że tego dnia za publiczne odmówienie hymnu Przyjdź Duchu Święty (Veni Creator) można uzyskać odpust zupełny.

    1. O Stworzycielu Duchu, przyjdź,
    Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg,
    Niebieską łaskę zesłać racz,
    Sercom co dziełem są Twych rąk.

    2. Pocieszycielem jesteś zwan,
    I Najwyższego Boga dar,
    Tyś namaszczenie naszych dusz,
    Zdrój żywy, miłość, ognia żar.

    3. Ty darzysz łaską siedmiokroć,
    Bo moc z prawicy Ojca masz,
    Przez Ojca obiecany nam,
    Mową wzbogacasz język nasz.

    4. Światłem rozjaśnij naszą myśl,
    W serca nam miłość świętą wlej,
    I wątłą słabość naszych ciał,
    Pokrzep stałością mocy twej.

    5. Nieprzyjaciela odpędź w dal,
    I Twym pokojem obdarz wraz,
    Niech w drodze za przewodem Twym
    Miniemy zło, co kusi nas.

    6. Daj nam przez Ciebie Ojca znać,
    Daj, by i Syn poznany był,
    I Ciebie, jedno tchnienie Dwóch,
    Niech wyznajemy z wszystkich sił.

    7. Niech Bogu Ojcu chwała brzmi,
    Synowi, który zmartwychwstał,
    I Temu co pociesza nas,
    Niech hołd wieczysty płynie chwał.
    Amen.

  3. wobroniewiary pisze:

    O tym, że św. O. Pio nam stale towarzyszy – nie muszę przypominać, ale niech tradycji stanie się zadość ❤

    • Anna Maria pisze:

      Oddanie się w opiekę świętemu Józefowi

      Ojcze ubogich, o Józefie święty, oto my, ubodzy w święte skarby nieba, my ubodzy w cnoty i łaski, po Maryi błagamy Ciebie, Patronie przemożny u Boga. Wyjednaj nam odpuszczenie grzechów i wstręt do grzechów. Wyproś nam zamiłowanie cnoty, pobożności, cierpliwości i bojaźni Bożej.

      Uproś nam pomnożenie wiary mocnej i stałej, nadziei niezłomnej i miłości najgorętszej Boga i bliźniego. Jak Józef egipski był wybawicielem swego ludu i kraju, tak i Ty, Patronie, bądź ochroną naszą, pomocą naszą, wybawicielem naszym we wszystkich potrzebach tak duszy jak i ciała. Osłaniaj Kościół nasz święty katolicki, chroń Ojczyznę naszą, broń wszystkie chrześcijańskie stany, a szczególnie broń maluczkich oraz młodzież naszą. Daj nam chleba naszego, daj nam życie czyste, daj śmierć świętą i zbawienie wieczne. Amen.
      https://www.katolik.pl/do-sw–jozefa,22412,818,cz.html?idr=10581

  4. kropka pisze:

    A co tam panie w świecie słychać? Ano po staremu. Sylwester, dziś Świętej Bożej Rodzicielki, to nie obeszło się …. bez kpin z Matki Bożej 😦

    http://www.fronda.pl/a/piosenkarka-w-kreacji-z-matka-boska-na-rekawie,120328.html

  5. Daria pisze:

    Dołączam do modlitwy codziennej: „Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!”

  6. Bożena pisze:

    Również dołączę do modlitwy codziennej: ” Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

  7. Joanna pisze:

    Ja bardzo proszę Was wszystkich o modlitwę w mojej intencji i za moja rodzine. Jeszcze niedawno sądziłam, ze już niemożebnie być gorszego roku, od poprzedniego. Niestety myliłam się …. niedawno mama mi umarła, później moje dziecko, a teraz ja się dowiedziałam ze mam prawdopodobnie raka. Co będzie z moimi pozostałymi malutkimi dziećmi, kto im przekaże wiarę w Boga skoro mąż niewierzący i niepraktykujący. Ja już nie mam siły, załamałam się zupełnie, nie mam nawet siły isc do kościoła i do spowiedzi 😦 proszę pomóżcie ….

    • Barbara R pisze:

      +++

    • d1684 pisze:

      Zaufaj Bogu i w nim pokładaj nadzieję . Jezu Ufam Tobie – dopomóż i Ty się tym zajmij .

    • Mateusz pisze:

      Joanno cuda się zdarzają, jest mi ciężko pisać ale modlitwa wielu ludzi działa i pomaga. Cały wowit modli się za moją córeczkę Weronikę która nadal żyje i ufam żyć będzie, dzis ją widziałem i jestem pełen wiary i nadziei..nawet nie slucham czasami lekarzy tylko wierze że Bóg nam ją zostawi i spełnią się kolejne cuda, choć już ją nam uśmiercili 4 razy. Pomodlę się i za ciebie i za całą naszą wowitową rodzinę która tak wielce pomaga. Trwaj, wierz, ufaj błagaj nie jesteś sama my też cię omodlimy..

      • Robert pisze:

        W intencji „Kruszynki”: +++.

      • Maria pisze:

        Mateuszu, wczoraj pisałam, że skoro Weronika urodziła się w dniu św. Katarzyny Laboure, której Matka Boża objawiła Cudowny Medalik, to może warto nałożyć jej – i Wam wszystkim – Cudowny Medalik Matki Bożej… To oczywiste, że nie można takiemu maleństwu zawiesić go na szyjce – i traktować jak talizman – ale właśnie przeczytałam opowieść pewnej matki, której nowonarodzony synek, będący w stanie krytycznym (sepsa) zaczął zdrowieć (i wyzdrowiał) od momentu, gdy matka przykleiła swój Cudowny Medalik na inkubatorze, w którym leżał jej maleńki synek… Słyszałam też o sytuacjach nawróceń osób, którym ich matki zaszyły Cudowny Medalik w ich ubraniu… Jest to przecież szczególny znak opieki Matki Bożej. Można więc pewnie jakoś umieścić Cudowny Medalik blisko Weroniki… Także blisko Twojego chorego synka. Może ktoś z rodziny, znajomych mógłby Ci przynieść z parafii poświęcony Cudowny Medalik, może ksiądz kapelan szpitala mógłby pomóc w tej sprawie… Pozdrawiam serdecznie, pamiętam w modlitwie ❤

        • eska pisze:

          Na stronach internetowych parafii w swoim mieście wystarczy poszukać, czy przy którejś parafii jest wspólnota Apostolat Maryjny (Stowarzyszenie Cudownego Medalika) i do nich się zwrócić o medaliki.
          Admini mają moje namiary – jeśli są takie możliwości i wola ze strony Mateusza, chętnie prześlę medaliki pocztą.

    • kasiaJa pisze:

      +++ Od dzisiaj jesteś w moich modlitwach Joanno.

    • Elżbieta pisze:

      +++

    • tu MariaPietrzak pisze:

      +++

    • Bożena Bożena pisze:

      +++

    • BePe pisze:

      I ja pomodlę się w twojej intencji.
      Co do przekazywania wiary nawet w sytuacji, gdy ktoś np. z powodu choroby nie jest w stanie wszystkiego nauczyć swoje dzieci, dobrze jest pamiętać, że wiara jest łaską i starania rodzica – choć może w oczach świata nieduże – dzięki wysiłkowi i szczerej miłości u Boga mogą znaczyć wiele i dzieci otrzymają wiele łaski potrzebnej do uwierzenia.

    • Renata Anna pisze:

      +++

    • babula pisze:

      Joanno nie załamuj się. Najpotężniejsza modlitwa to zawierzenie, zaufanie ślepo Bogu, że wszystko czego dopuszcza jest najlepsze dla nas i naszych najbliższych. To jest próba miłości. Otulam Cię modlitwą i Twoje maluchy.
      PS. a tu na tej stronie dokonują się Cuda! Ufaj!

  8. Maria pisze:

    Dolaczam sie do modlitwy.Jezu Maryja kocham Was ratujcie dusze

    • KM pisze:

      Modlę się tą modlitwą nawet wtedy kiedy się budzę w nocy od długiego już czasu. Jezu Maryjo Józefie sw Kocham Was ratujcie dusze.

  9. Halina pisze:

    Dołączam się do modlitwy codziennej „Jezu, Maryjo, Jozefie- kocham Was, ratujcie dusze! …”

  10. Danuta pisze:

    Za dzieciątko Mateusza, o uzdrowienie Joanny. Święta Rodzino miej ich w opiece.

  11. Edyta pisze:

    Dołączam do codziennej modlitwy ” Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was…” Joasiu, Mateuszu modlę się za Was ❤

  12. wobroniewiary pisze:

    Zobaczcie u góry strony jest zdjęcie bazyliki św. Piotra a pod zdjęciem czarny pasek z tytułami.
    W I-szym rzędzie tuż za nazwą strona główna, jest drugi „2019 rok” – i tam jest umieszczony ten wpis i ta krotka modlitwa
    „Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!”

  13. Sylwia pisze:

    Dołączam do modlitwy

    • Mateusz pisze:

      Jeśli można te medaliki prosić to chętnie bo sama Matka Boża będzie nas broniła i jej się cały czas powierzamy… Medaliki trzeba poświęcić? Dzisiaj naszego rocznego synka biorą na przeswietlenia bo co prawda gorączkę udało się opanować ale wymioty i kaszel sa jeszcze bardzo silne…ciężko ale wiara nakazuje mi walczyć i być silnym. Jesteście kochani Bóg zapłać

  14. kropka pisze:

    Orędzie Matki Bożej z Medjugorje dane Mirjanie Soldo 2 stycznia 2019 roku
    „Drogie dzieci, niestety, wśród was, moich dzieci, jest tak wiele walki, nienawiści, osobistych interesów, samolubstwa. Moje dzieci, tak łatwo zapominacie o moim Synu, Jego słowach, Jego miłości. Wiara gaśnie w wielu duszach, a serca są wypełnione materialnymi rzeczami tego świata. Lecz moje matczyne serce wie, że nadal istnieją tacy, którzy wierzą i kochają, którzy starają się jak najbardziej zbliżyć do mojego Syna, którzy niestrudzenie szukają mojego Syna – tym samym szukając także mnie. Są pokorni i łagodni ze swoim bólem i cierpieniem, które znoszą w ciszy, z nadzieją, a przede wszystkim ze swoją wiarą. To są apostołowie mojej miłości. Moje dzieci, apostołowie mojej miłości, uczę was, że Mój Syn nie prosi o nieustanne modlitwy, lecz także o uczynki i uczucia, prosi byście wierzyli, byście wzrastali w wierze dzięki osobistej modlitwie, byście wzrastali w miłości. Byście kochali się wzajemnie, o to prosi, jest to drogą do życia wiecznego. Moje dzieci, nie zapominajcie, że mój Syn przyniósł światłość na ten świat a przyniósł ją tym, którzy chcieli ją zobaczyć i przyjąć. Bądźcie takimi osobami, ponieważ to jest światłość prawdy, pokoju i miłości. Ja was prowadzę jako matka, abyście czcili mojego Syna; abyście ze mną kochali mojego Syna; by wasze myśli, słowa i czyny były skierowane do mojego Syna, aby były w Jego imię. Wtedy moje serce będzie spełnione. Dziękuję wam”.

  15. Małgosia pisze:

    Ja również dołączam do codziennej modlitwy :
    ” Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino
    opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

  16. Henryka pisze:

    Dołączam się do codziennej modlitwy, wraz z intencja Joanny i dzieciątka Mateusza

  17. Helena pisze:

    proszę o modlitwę w intencji mojego wnuka i jego matki
    łożysko jest niewydolne i będą wywoływć poród.
    Bóg zapłać

  18. Joanna pisze:

    Bóg zapłać za wszystkie odpowiedzi, modlitwy … codziennie dziękuje Bogu ze Was mam i omadlam wszystkie intencje nawet jeśli o tym nie informuje. Ja dzisiaj poczułam się lepiej, duszności nie są już takie duże i psychicznie tez dobrze. Wiem, ze to dzięki Waszym modlitwom, ja ufam i wierze, ze Bóg chce dla nas jak najlepiej, choć czasem nie umiemy tego dostrzec. Modlę się również o dzieciątko Mateusza, ja tez byłam wcześniakiem i w latach 80 dawano mi 2% szans na przeżycie a udało się i do teraz żyłam w świetnym zdrowiu, wierze ze Weroniczka tez będzie zdrowa i silna. Bóg zapłać

  19. Arka pisze:

    Dołączam do modlitwy: ” Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze”. Również we wszystkich intencjach na stronie: za dzieci Mateusza, za Joasię, wnuka Heleny i jego mamę +++

  20. Leon pisze:

    Również z żoną dołączamy do modlitwy ” Jezu, Maryjo, Józefie…..”. Bóg zapłać za nią. Dalej omadlamy dzieci Mateusza i intencje ze strony. Niech Bóg wszystkim błogosławi. JEZU UFAMY TOBIE !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s