Wojciech Sumliński: Między dżumą a grypą

Zapraszam do wysłuchania i refleksji:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

73 odpowiedzi na „Wojciech Sumliński: Między dżumą a grypą

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino
    opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

  2. wobroniewiary pisze:

    Do odpowiedzialności prawnej, oprócz bezpośredniego sprawcy, winien zostać pociągnięty organizator imprezy winien skandalicznego braku jej zabezpieczenia
    prof. J. Bartyzel

    Po zabójstwie śp. Pawła Adamowicza

    Z najwyższą niechęcią i ja zabieram głos w sprawie mordu na śp. Pawle Adamowiczu. Sądzę jednak, że trzeba powiedzieć rzeczy następujące:

    1. Tragicznie zmarłemu należy się nasza modlitwa o miłosierdzie Boskie dla niego i jego zbawienie, zwłaszcza, że nie miał możliwości odbycia przed nagłą i niespodziewaną śmiercią spowiedzi, zaś jego rodzinie i bliskim – wyrazy współczucia.

    2. Odejście z tego świata w takich okolicznościach i w kwiecie wieku budzić musi żal i gniew, a majestat śmierci wymaga szacunku i powściągliwości, niemniej nie usprawiedliwia to apoteozowania zła, które zmarły czynił, zwłaszcza, że miało ono skutki i wymiar publiczny.

    3. Zawód polityka zawsze był, jest i będzie zawodem podwyższonego ryzyka, ponieważ „bycie na świeczniku” jak piorunochron ściąga na siebie złość, a zwłaszcza zawiść ludzką; jednakowoż ryzyko to, w porządku wyższej, nie zawsze dla nas zrozumiałej, sprawiedliwości stanowi ekwiwalent przywilejów, honorów i zaszczytów związanych ze sprawowaniem rządów, czyli tym co pospolicie nazywa się „rentą władzy”.

    4. Mord na prezydencie Gdańska był indywidualnym aktem pospolitego zbrodniarza, w dodatku chorego psychicznie. Próby nadawania mu znamion „mordu politycznego” oraz obciążania kogokolwiek moralną i polityczną odpowiedzialnością za jego dokonanie są nikczemnością zasługującą na bezwarunkowe potępienie i tylko eskalują klimat wojny domowej, w której od lat pogrążają naszą ojczyznę dwie partyjniackie sitwy, w istocie niewiele się od siebie różniące.

    5. Do odpowiedzialności prawnej, oprócz bezpośredniego sprawcy, winien zostać pociągnięty organizator imprezy winien skandalicznego braku jej zabezpieczenia.
    prof. Jacek Bartyzel

    http://myslkonserwatywna.pl/prof-bartyzel-po-zabojstwie-sp-pawla-adamowicza/

    • AnnaSawa pisze:

      Wszystkie te ostatnie dni……..grubymi nićmi szyte.

      • AnnaSawa pisze:

        Polski misjonarz o pogrzebie Adamowicza: Najwięksi wrogowie Kościoła na honorowych miejscach w Bazylice.

        Pogrzeb prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza w Bazylice Mariackiej w Gdańsku stał się przyczynkiem do wielu komentarzy wśród polityków, publicystów, a także duchownych. Dominuje w nim ton pochwalny wobec lewicowo-liberalnego polityka, który popierał marsze homoseksualistów, a także aborcję na życzenie. Z tego typu narracji wyłamują się nieliczni kapłani, a jednym z nich jest ksiądz Włodzimierz Małota CM ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy – duchowny pracujący między innymi w Hondurasie i Papui-Nowej Gwinei oraz odprawiający Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim.

        Ks. Małota skomentował pogrzeb Pawła Adamowicza na swoim profilu na Facebooku zamieścił wpis, w którym umieścił takie słowa:

        – Odnotowujemy: Gdańsk, 19.01.2019. Największa jak do tej pory kumulacja elementów “nowej religii niby-katolickiej” w Polsce – czytamy. W jednym z komentarzy pod tym lapidarnym wpisem można znaleźć obszerniejszy ustęp zamieszczony przez księdza Włodzimierza Małotę CM.

        – Czego tam nie było… najwięksi wrogowie Kościoła na honorowych miejscach w Bazylice dedykowanej Matce Bożej, jakiś podobno-konserwatywny arcybiskup udzielający Komunii świętej komu-popadnie, z rozpędu nawet ateistom wojującym, masoneria pisząca scenariusz liturgii “katolickiej”, zwolennik aborcji i propagator sodomii ogłoszony jako “santo subito”… po prostu – kumulacja. Kto się temu trzeźwym umysłem przyjrzał, zobaczył jak będzie wyglądał “oficjalny Kościół niby-katolicki” za kilka-kilkanaście lat. Tak to będzie wyglądać w kościołach. W ich kościołach. Nie będą to kościoły, gdzie prawdziwa wiara katolicka będzie nauczana i praktykowana. Ona tam będzie wystawiana na pośmiewisko i kpinę. I to jest Pasja Kościoła – czytamy.

        Do słów księdza Włodzimierza Małoty nie trzeba nic dodawać. To jeden z najbardziej trafnych i przerażających jednocześnie komentarzy mówiących o stanie Kościoła w Polsce i duchownych, którzy nim kierują.

        https://dzienniknarodowy.pl/polski-misjonarz-o-pogrzebie-adamowicza-najwieksi-wrogowie-kosciola-honorowych-miejscach-bazylice/?fbclid=IwAR0Q7qAtMSCo5HQ_aPlTZc7uuq7h_u2n8Ya0ImmAnpFmFC5N8Ngz4GfitmU

    • BePe pisze:

      Nie wiem czemu, przypomina mi się niedawno opublikowana na youtube wypowiedź o. Pelanowskiego nagrana w Nowym Targu.
      Kłócić się z innymi raczej nie ma sensu, bo tylko zaostrza się konflikt polsko-polski. Zostaje tylko modlitwa, „targ” z Bogiem.

  3. wobroniewiary pisze:

    A to dedykuję wszystkim uzależnionym od komórek 😀
    Bo trzeba wiedzieć, kiedy czas na telefon, kiedy na komputer a kiedy na resztę życia 🙂

    Link:https://www.facebook.com/shanghaiist/videos/10155377384446030/

  4. aga pisze:

    Witam! Jeśli ktoś z Was wiedziałby coś na temat książki „Potęga Bożego Szeptu”- Bill Hybels, czy jest ona do przeczytania, czy to coś w stylu Murphy’ego „Potęga podświadomości”? Dostałam ją od osoby wierzącej i jeśli książka ta niewarta jest uwagi, to chciałabym tej osobie to powiedzieć i uświadomić o co chodzi…. pozdrawiam

  5. Halina pisze:

    Prof. Jaroszyński: „Mowa nienawiści” to manipulowanie ludźmi, które doprowadzi do totalitaryzmu. Ostrzegał przed tym Orwell

    „Mowa nienawiści” służy do niszczenia fundamentów naszej cywilizacji – ostrzega prof. Piotr Jaroszyński. Filozof wskazuje, że to stwierdzenie będzie wykorzystywane do walki z tradycyjnymi wartościami.

    Widzimy dzisiaj, że „mowa nienawiści” dotyczy wszystkich, którzy nie zgadzają się na wywrócenie wartości, na których opiera się nasza tożsamość, kultura i cywilizacja. Jest to ukryty zamach, który ma podkopać fundamenty naszej cywilizacji

    — powiedział w „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja prof. Piotr Jaroszyński

    https://wpolityce.pl/polityka/430313-prof-jaroszynski-mowa-nienawisci-to-manipulowanie-ludzmi

  6. kropka pisze:

    Psycholog porównał Owsiaka do… Jezusa!
    „Gdybym miał najdobitniej określić, jaka jest różnica między Jurkiem Owsiakiem z końca lat 90. a Jerzym Owsiakiem składającym rezygnację, powiedziałbym, że to jak różnica między Jezusem Chrystusem zjednującym sobie uczniów, a Jezusem Chrystusem przed obliczem Piłata”- stwierdził rozmówca tygodnika.

    Cóż, zarówno Panu Profesorowi, jak i samemu Jerzemu Owsiakowi, który ostatnio, pod względem samouwielbienia, coraz bardziej upodabnia się do Lecha Wałęsy, przypominamy, że Jezus był „cichy i pokornego serca”…

    http://www.fronda.pl/a/psycholog-porownal-owsiaka-do-jezusa,121187.html

  7. kropka pisze:

    Wałęsa nie zawiódł! Na pogrzebie w nieodłącznej koszulce
    „Gdyby pogrzeb prezydenta Busha odbywał się w naszej religii, to moja koszulka byłaby nietaktem. W ich wierze pogrzeby wyglądają inaczej, tam jest bardziej na wesoło”-tak były prezydent, Lech Wałęsa odpowiadał na pytania o swój strój na pogrzebie byłego prezydenta USA, George’a H. W. Busha.

    Internauci wypatrzyli, że i tym razem, choć pogrzeb włodarza Gdańska, Pawła Adamowicza raczej nie był „na wesoło”, to jednak Wałęsa koszulkę „Konstytucja” miał…

    Jak widać, pod eleganckim płaszczykiem, kryła się słynna koszulka „Konstytucja” („złośliwi” mówią, że „OTUA”).

    • sylwek pisze:

      po co w Berlinie świątynia wszystkich wyznań jak w gdańsku już jest- czy to nie jest ohyda spustoszenia? czy nie o tym mówi o. Augustyn Pelanowski w jednym z kazań na YT masz z heretykami odstępcami misz masz jest juz

      • Monika pisze:

        Ohyda spustoszenia, bo to z niczym innym się nie kojarzy.
        Z mężem nie chcieliśmy na to patrzeć i nie oglądaliśmy nawet fragmentu transmisji, cały dzień a nawet dwa zero tych mediów, które to transmitowały, chyba przeczuwając co się będzie działo. Lepiej nie kalać się tym zgorszeniem, podobnie jak filmem „Kler”. Lepiej tego nie oglądać.
        Mają swojego „świętego” i nową świecką „tradycję”.
        Jak zauważył, jeszcze przed pogrzebem, publicysta Stanisław Michalkiewicz: „obóz zdrady i zaprzaństwa będzie teraz miał to czego mu brakowało, mianowicie będzie miał „męczennika”. „Tam będą pielgrzymki do Niego pielgrzymowały, być może nawet niedługo tam się jakieś „cuda” będą działy, to zostanie Santo Subito.”
        Chyba każdy tutaj zadaje sobie pytania które poniżej sformułował bardzo trafnie Witek.

  8. wobroniewiary pisze:

    Abp Fulton Sheen
    Dlaczego mili ludzie nienawidzili Jezusa? Ponieważ przez całe swoje życie zdzierał On z nich maski fałszywej dobroci, obnażając nikczemność mężczyzn i kobiet żyjących zgodnie z utartymi standardami Jego czasów. Nadszedł wreszcie moment, w którym oskarżani nie mogli już ścierpieć Jego wyrzutów pod swoim adresem. Nasz Pan został ukrzyżowany przez miłych ludzi, którzy utrzymywali, że religia jest czymś zupełnie w porządku, o ile jest na swoim miejscu, ale jej miejsce nie jest TUTAJ, gdzie wymagałaby od nich przemiany serc. Krzyż Golgoty stoi na rozdrożu trzech kwitnących cywilizacji jako wymowne świadectwo niewygodnej prawdy o tym, że ludzie sukcesu, przywódcy społeczni, słowem ci, których określa się mianem MIŁYCH, są najbardziej zdolni do tego, aby ukrzyżować Bożą Prawdę i Wieczną Miłość.

    Źródło: „Peace of Soul”, 1950r., str. 75-76.

  9. Ania pisze:

    Jeśli ja jestem krytykowany, to jest to tzw. mowa nienawiści, ale jak ja krytykuję to jest to wolność słowa…
    Narodziła się nowa pałka do pacyfikowania niewygodnej krytyki i prawdy, tzw. mowa nienawiści.

    Jezus Chrystus – ileż on miał w sobie nienawiści…

    Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą.
    Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morze i ziemię, żeby pozyskać jednego współwyznawcę. A gdy się nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami.

    Biada wam, przewodnicy ślepi, którzy mówicie: Kto by przysiągł na przybytek, to nic nie znaczy; lecz kto by przysiągł na złoto przybytku, ten jest związany przysięgą. Głupi i ślepi! Cóż bowiem jest ważniejsze, złoto czy przybytek, który uświęca złoto? Dalej: Kto by przysiągł na ołtarz, to nic nie znaczy; lecz kto by przysiągł na ofiarę, która jest na nim, ten jest związany przysięgą. Ślepi! Cóż bowiem jest ważniejsze, ofiara czy ołtarz, który uświęca ofiarę? Kto więc przysięga na ołtarz, przysięga na niego i na wszystko, co na nim leży. A kto przysięga na przybytek, przysięga na niego i na Tego, który w nim mieszka. A kto przysięga na niebo, przysięga na tron Boży i na Tego, który na nim zasiada.

    Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda!

    Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są one zdzierstwa i niepowściągliwości. Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta.

    Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości.

    Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo budujecie groby prorokom i zdobicie grobowce sprawiedliwych, i mówicie: „Gdybyśmy żyli za czasów naszych przodków, nie byliśmy ich wspólnikami w zabójstwie proroków”. Przez to sami przyznajecie, że jesteście potomkami tych, którzy mordowali proroków! Dopełnijcie i wy miary waszych przodków! Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle?

    Dlatego oto Ja posyłam do was proroków, mędrców i uczonych. Jednych z nich zabijecie i ukrzyżujecie; innych będziecie biczować w swych synagogach i przepędzać z miasta do miasta. Tak spadnie na was wszystka krew niewinna, przelana na ziemi, począwszy od krwi Abla sprawiedliwego aż do krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego zamordowaliście między przybytkiem a ołtarzem. Zaprawdę, powiadam wam: Przyjdzie to wszystko na to pokolenie”.

  10. the_cure pisze:



    pamietacie to ? ah ta mowa milosci

  11. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za nasz kraj za wstawiennictwem Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego!

    O. Gabriel Bartoszewski poinformował, że 29 listopada ub. r. konsylium lekarskie w watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zatwierdziło cud uzdrowienia młodej dziewczyny za przyczyną kard. Stefana Wyszyńskiego.

    Teraz potrzeba jeszcze zatwierdzenia tegoż cudu przez komisję teologów konsultorów oraz komisję kardynałów i biskupów – aby Ojciec Święty mógł wydać oficjalny dekret o cudownym uzdrowieniu za wstawiennictwem Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, co otwiera drogę do beatyfikacji. Na prace te potrzeba co najmniej około pół roku.

    https://misyjne.pl/konsylium-lekarskie-kongregacji-ds-swietych-zatwierdzilo-cud-za-wstawiennictwem-kard-wyszynskiego

  12. Ania pisze:

    Mocne ale i mocno prawdziwe 😦

    • wobroniewiary pisze:

      Zachowanie ojca Pio wzbudzało żal nie tylko u penitentek, które później jednak go rozumiały, ale również u innych. Pewnego dnia ojciec kapucyn P. M., który mu towarzyszył, powiedział do ojca Pio: „Ale ojcze, jeśli dalej tak będziesz robić, kościół opustoszeje”.

      Odpowiedź brzmiała: „Lepiej, by kościół był pusty niż sprofanowany”.

      A innym razem: „Lepszy kościół pusty niż pełen diabłów”.

      Czy nie jest to reguła wskazana przez samego Jezusa, kiedy wyrzucał profanatorów ze świątyni jerozolimskiej?

    • Witek pisze:

      Czy ci księża i biskupi już opuścili nasz Kościół?
      Czy myślą, że zachowujący tradycję, upominający się o czystość wiary są heretykami? Czy to już czas schodzić do katakumb?
      Czy biskupi jeszcze bronią Kościoła Jezusa?

      Czy może jakiś Kapłan się odezwie – to się mu zakaże mówić ks. Piotr Glas, o. Augustyn Pelanowski, no proszę kto następny?

    • Kasia pisze:

      Zobaczcie na YouTube co mowi M. Kolonko na temat zabojcy prezydenta Gdanska. Szok!

      • wobroniewiary pisze:

        Taaa, krytyka, krytyka a głównie pochwalanie Jurka O. – dziękuję, postoję!

      • Maggie pisze:

        Byłam zaskoczona peanami p.Kolonko, który nie ma pojęcia np o rozliczeniach orkiestry – rozdęte dęcie ma tam u niego aplauz i wzięcie. Ciekawy tylko był wątek o metodzie wstrząsów elektrycznych, jakimi nadal „leczą” ludźmi w depresji…. i o niszczeniu mózgu etc.

        Natomiast w TVw Realu (p.Wroński i p.Rola) jest wszystko w wyważonym tonie i o wiele ciekawiej, bez spekulacji nt spisku … choć ledwo wspomniane przygotowanie do „zdarzenia” poprawnościowych mediów, daje mimochodem temat do przemyśleń o takiej możliwości.
        W pewnym momencie przyszedł mi na myśl film „Mandżurski kandydat” z Frankiem Sinatrą w głównej roli.

        Nie ma wątpliwości, że elekcyjne „skrzypeczki” zaczęły rzępolić – a tu w sumie tragedia, bo człowiek nie żyje, i bez względu na to jak o nim się myślało … robienie z niego świętego z nazywaniem ulic jego imieniem (Warszawa,Bydgoszcz), daje wiele do myślenia i jednocześnie odrzuca wonią faryzeuszonizmu.

  13. Marzena Nalewajk pisze:

    Może to trochę nie na temat, jednak muszę to napisać. Ręce mi opadają. Byłam na Mszy Św. w swojej parafii, Jestem chyba jedyną osobą która przyjmuje Komunię Św. na klęcząco. Ksiądz Proboszcz po udzieleniu mi Komunii powiedział do mnie, że powinnam tak jak inni przyjmować Pana Jezusa na stojąco. Pokręciłam tylko głową, na znak,że nie ma mowy. Jest mi przykro, nie wyobrażam sobie żeby Pana Jezusa nie przyjmować na kolanach. Mój Bóg do mnie przychodzi, nie potrafię inaczej, chce mi się płakać.

  14. eska pisze:

    W poniższej wypowiedzi Wojciecha Sumlińskiego (film) jest ciekawy wątek o fundacjach. Niesie to interesujące skojarzenia w świetle informacji z artykułu z „Niedzieli” (link poniżej) zwłaszcza, jeśli się pamięta, że WOŚP rozpoczął się w 1993 r., czyli w czasach mniej więcej „okrągłostołowych” i miał bezprecedensowe wsparcie władz i mediów.
    Przy okazji w artykule można sobie poczytać przykłady „mowy miłości”.

    http://niedziela.pl/artykul/112614/nd/Jerzy-Owsiak-na-bakier-z-Kosciolem-i

  15. wobroniewiary pisze:

    Miłość nie jest tolerancją.
    Chrześcijańska miłość znosi zło, lecz go nie toleruje.
    Czyni ona pokutę za grzechy innych, lecz nie jest liberalna w stosunku do grzechu.
    Wołanie o tolerancję nie może skłonić chrześcijańskiej miłości do stłumienia w sobie nienawiści wobec diabelskich filozofii, które próbują rywalizować z Prawdą.
    Chrześcijańska miłość przebacza grzesznikowi, lecz nienawidzi grzechu; jest ona niemiłosierna wobec błędu w jego umyśle.
    Miłość chrześcijańska zawsze na powrót przyjmie grzesznika na łono Mistycznego Ciała; lecz jego kłamstwo nigdy nie zostanie przyjęte do skarbca Jego Mądrości.
    Prawdziwa miłość pociąga za sobą prawdziwą nienawiść:
    Ktokolwiek utracił zdolność moralnego zgorszenia i pragnienie wypędzenia kupców ze świątyń, utracił również żywe, żarliwe umiłowanie Prawdy.
    Miłość chrześcijańska nie jest zatem łagodną filozofią o nazwie „żyj i pozwól żyć”; nie jest ona rodzajem ckliwego sentymentu.
    Miłość chrześcijańska jest natchnieniem Ducha Bożego, która każe nam miłować piękno i nienawidzić brzydoty moralnej.
    Arcybiskup Fulton J. Sheen

  16. wiech pisze:

    Pani Marzeno, właściwa postawa wobec Pana Boga i pokora przed Nim a nie przed człowiekiem jest w najwyższej cenie. Dziękuję i Szczęść Boże za taką postawę.

  17. Arka pisze:

    Ośmielam się prosić Was o modlitwę. Dopadło mnie silne przeziębienie. Kaszlę, do tego gorączka. Być może jutro dostanę się do lekarza, ale proszę, westchnijcie w mojej intencji. W czwartek, jak Pan Bóg pozwoli, mam lecieć do Ziemi Świętej. Bóg zapłać.

  18. wobroniewiary pisze:

    Taka mała refleksja na koniec dnia (z czystą i dobrą intencją, żeby nie było…): Msza Święta pogrzebowa (z watykańską, piękną, rozbudowaną liturgią) papieża Jana Pawła II – dwie godziny z hakiem; sobotnia, gdańska celebracja Mszy pogrzebowej Prezydenta Miasta Gdańsk ś.p. Pawła Adamowicza – ponad trzy godziny (z niektórymi przemowami, co nie pachniały Ewangelią, z Głową Państwa i Prezesem rady Ministrów w piątym rzędzie i z politykami, którzy jeszcze nie tak dawno chcieli się p. Adamowicza z Gdańska pozbyć a dziś wszyscy załzawieni…). Niby mały szczegół. Ale strasznie symboliczny. Staliśmy się mistrzami pustych celebracji, które nie są w stanie przykryć naszych problemów z etyką narodową a jedynie obnażają nasze „piekiełko” i hipokryzję, ukrytą pod garniturami, garsonkami, habitami i sutannami. Polska (nie)Chrystusowa krwawi. Politycznie – sięgnęliśmy dna. Jesteśmy tak skłóceni i poróżnieni, że nawet małpy w polskich ogrodach zoologicznych z nas się nabijają. Nawet w obliczu śmierci zakładamy bezmyślnie różowe okulary. Zdaje się, że p. Adamowicz już to wie, stojąc przed Bogiem, na sądzie (do śmierci tak złej… nie był przygotowany). Panu Miłosiernemu Go zawierzam. Bez celebracji. Wszystkich nas to czeka. Ale zanim i po nas Pan przyjdzie… więcej Ewangelii… i Prawdy, bez pudru. Nie tylko w polityce. Ale i pomiędzy nami… (omijając szerokim łukiem farmazon „mowa nienawiści” którym sobie wszyscy wycierają gębę, chwilunię po pluciu na innych…)

  19. wobroniewiary pisze:

    A teraz coś miłego 🙂
    Nagrał cykanie świerszczy i obniżył dźwięk. Efekt przeszedł wszelkie oczekiwania
    Brzmi jak chóry anielskie ❤

    Pewien kompozytor Jim Wilson zarejestrował wspomniane dźwięki, a potem postanowił obniżyć wysokość dźwięku, spowalniając nagranie. To, co usłyszał, musiało wgnieść w fotel jego samego oraz osoby, którym zaprezentował efekt swojej pracy. Świerszcze „zaczęły śpiewać”, niczym niebiański chór! Autor materiału nałożył na siebie dwie ścieżki: oryginalną (dźwięk bez obróbki) i obniżoną. To po prostu trzeba usłyszeć, aby uwierzyć. Posłuchajcie anielskich śpiewów w ich wykonaniu:

    http://dobrewiadomosci.net.pl/17081-nagral-cykanie-swierszczy-obnizyl-dzwiek-efekt-przeszedl-wszelkie-oczekiwania/

  20. wobroniewiary pisze:

    Pomocy!
    Dostałam maila, że kobieta dziś rezygnuje z odmawiania Nowenny za kapłanów – bo nie daje rady. Zostało 12 dni. Weźmie ktoś taj. światła do 2 lutego?

  21. kropka pisze:

    W mediach społecznościowych pojawiła się szokująca grafika, która przedstawia nóż z rękojeścią przypominającą profil twarzy Jarosława Kaczyńskiego. Grafika została udostępniona m.in. przez wicedyrektora Muzeum Warszawy ds. merytorycznych, a wcześniej pracownika Muzeum Powstania Warszawskiego, Jarosława Trybusia. Do sprawy odniósł się rzecznik prezydenta Warszawy, który poinformował, że Rafał Trzaskowski spotka się w tej sprawie z dyrekcją muzeum.

    https://www.tvp.info/40938594/skandaliczna-grafika-krazy-po-sieci-udostepnil-ja-min-wicedyrektor-muzeum-warszawy

  22. Robert pisze:

    W intencji Kościoła w Polsce: +++.

  23. Krzysztof pisze:

    +JCH+
    Tylko modlitwa różańcowa i zawierzenie naszej ojczyzny Panu Jezusowi nas uratuję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s