Piątek z Drogą Krzyżową – stacja VII: Drugi upadek Jezusa

Nie lubimy, gdy ktoś upada. Wtedy zakłóca ruch, opóźnia innych, trzeba się zatrzymać i go podnosić. Przez takiego kogoś są tylko opóźnienia i brak porządku. Najczęściej przewracają się dzieci, starzy i chorzy. I świat znalazł na nich sposób: aborcję i eutanazję.  

14 grudnia napisałam:
Od dziś przez 15 piątków chcę publikować po jednej stacji Drogi Krzyżowej, napisanej przez ks. Piotra Pawlukiewicza. Te właśnie rozważania towarzyszyły nam podczas odprawiania Drogi Krzyżowej w San Giovanni Rotondo, podczas wrześniowej pielgrzymki do Włoch. Rozważania są tak głębokie i przejmujące, że chcę je „rozciągnąć w czasie” po to, by rozważaniami z kolejnej stacji karmić swoją duszę i serce przez cały tydzień.

Tydzień temu wpisu nie było (sytuacja ze śmiercią śp. Pawła Adamowicza – nikt nie miał głowy – ani do pisania, ani do czytania)

Jedna ze stacji drogi krzyżowej w San Giovanni Rotondo

Stacja VII: Drugi upadek Pana Jezusa

„Zachowaj nas od drugiego grzechu, który popełniamy dobrowolnie ze znudzenia.” (Paul Claudel)

Nie lubimy, gdy ktoś upada. Wtedy zakłóca ruch, opóźnia innych, trzeba się zatrzymać i go podnosić. Przez takiego kogoś są tylko opóźnienia i brak porządku. Najczęściej przewracają się dzieci, starzy i chorzy. I świat znalazł na nich sposób: aborcję i eutanazję. Świat nie ma czasu dla upadających, guzdrzących się, marudzących. Świat się spieszy. Ma napięty harmonogram. Pędzi do nowego modelu telewizora, nowej komórki, do olimpiady i nowej promocji. Świat kocha postęp i chce, by Kościół też był postępowy i nadążał za szaloną gonitwą. Chce, by Kościół pobłogosławił wszystkie pragnienia i uczynki ludzi, bo skoro czegoś mocno pragną, to na pewno jest to dobre. Niech Kościół, nie utrudnia ludziom, nie komplikuje, niech się nie czepia. Ks. Janusz Pasierb napisał kiedyś: Każde chrześcijaństwo, zgodne z rozumem, zgodne z naturą, bezbłędne pod względem taktycznym, nie wymagające zbyt wiele, będzie musiało się potykać o zesztywniałe zwłoki Skazańca z Golgoty po wszystkie czasy.

Jak pisze ks. Sławomir Kostrzewa na fb:
Piekło trzęsie się z zadowolenia….  Boże zmiłuj się nad tymi ludźmi.

Co się stało? Gubernator NY Andrew Cuomo podpisał ustawę o tzw. zdrowiu reprodukcyjnym, która legalizuje aborcję na żądanie aż do ewentualnego porodu

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

68 odpowiedzi na „Piątek z Drogą Krzyżową – stacja VII: Drugi upadek Jezusa

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

  2. wobroniewiary pisze:

    Nowy Jork „świętuje” nowe prawo aborcyjne. Budynki skąpane w różu

    Założenia nowej ustawy
    Nowo podpisany akt prawny doprowadza do sytuacji, w których ciąża może być przerwana nawet w końcowym etapie ciąży. Jeśli okaże się, że życie matki jest zagrożone lub płód nie jest zdolny do życia, aborcji będzie można dokonać po 24 tygodniu ciąży. Z kolei przerwanie jej przed 24 tygodniem ciąży jest możliwe bez wskazania konkretnego powodu.

    Inna zmiana, jaką wprowadza nowe prawo, dotyczy odpowiedzialności za ten czyn. Przeprowadzenie zabiegu nie będzie ścigane z kodeksu karnego. Wcześniej groziło za to nawet 7 lat więzienia.

    Ustawa przewiduje, że aborcji będą mogły dokonywać także położne oraz wykwalifikowane pielęgniarki.

    https://pl.aleteia.org/2019/01/24/nowy-jork-swietuje-nowe-prawo-aborcyjne/

    • wobroniewiary pisze:

      Tak rząd NY -Herod XXI wieku skakał z radości po podpisaniu pozwolenia na morderstwo bezbronnych dzieci – rzezi niewiniątek

      • Renata Anna pisze:

        Pomyślałam sobie jaką cenę zapłaci USA za tę decyzję. Tylko Bóg Trójedyny z tego zła może wyprowadzić dobro. Panie Jezu Ty się tym zajmij!!!

        • Kaśka pisze:

          Ta decyzja jest pokłosiem długotrwałych i licznych nieprawości jakich dopuszcza się USA: począwszy od wytępienia Indian, po niewolnictwo, następnie dyskryminacja Afroamerykanów, brak sprawiedliwości społecznej i opieki socjalnej dla własnych obywateli, brak w zasadzie jakiejkolwiek ochrony pracownika, destabilizacja i podżeganie konfliktów w różnych rejonach świata (Afryka, Azja, Ameryka Południowa), doprowadzenie do ludobójstwa w Gwatemali, handel dziećmi filipińskimi i wiele, wiele innych o któr4ych nie chce mi się już wspominać…

      • beat pisze:

        Szczesc Boze
        Polecam nowy kanal na yotubie
        voxdomini
        jest to strona ktora rozpowszechnia Oredzia
        pani Vassuli Ryden
        Ksiedza Gobiego
        Mari Valtorty i wiele pieknych Bozych Przekazow

  3. Małgorzata pisze:

    Bez Komentarza …………..MARANA THA

    • Danuta71 pisze:

      Panie Jezu przebacz ,zmiłuj się nad nami grzesznikami, prosimy o łaskę opamiętania dla tych wszystkich ,którzy myślą,że stanowią „prawo” .Jezu Ty się tym zajmij,ufam Tobie,Maryjo Matko ratuj!

  4. kropka pisze:

    Kumpel z USA napisał mi taką oto refleksję:
    „Dzisiaj gubernator NY Andrew Cuomo podpisal ustawę o tzw. zdrowiu reprodukcyjnym, ktora legalizuje aborcję na żądanie aż do ewentualnego porodu. Dla uczczenia tego zwyciestwa “naszych (znaczy jego) postepowych wartosci” gubernator nakazal podświetlić na różowo niektóre mosty i budynki w NYC. Diabeł praktycznie nie ma juz nic do roboty. Zapewne mozna już mówić o opętaniu tzw. cywilizacji zachodniej. Trump w tych okolicznościach jawi się jako Michal Archanioł”.

  5. kropka pisze:

    „Błagam was usilnie, w imię miłości, jaką żywię do was w Jezusie i Maryi, byście odmawiali codziennie, o ile wam czas pozwoli, różaniec, a błogosławić będziecie w chwili śmierci dzień i godzinę, kiedyście mi uwierzyli”.
    św. Ludwik Maria Grignion de Montfort (1673-1716)

  6. wobroniewiary pisze:

    Przypominam, że do 30 stycznia zbieramy zapisy do Nowenny Pompejańskiej za dzieci nienarodzone.
    Tylko i aż tyle możemy zrobić – modlić się!
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2018/12/24/now-pompejanska-w-intencji-nienarodzonych/

    • sylwek pisze:

      ja bardzo chcę ale nie wiem czy dam rade już teraz ciągle coś (za kapłanów) ciągle coś mnie denerwuje, wypadek samochodowy nie z mojej winy z ubezpieczycielem sprawcy pod górkę a i sprawy domowe i rodzinne bez komentarza mam nadzieję że się zdecyduję choć w ostatniej chwili.

      • wobroniewiary pisze:

        Ja Cię rozumiem
        Dzisiaj ks. Adam zadzwonił do mnie, czy mogę Go dziś zastąpić 15 min na modlitwie Koronce za konających – bo ma ważne spotkanie a modlitwa to modlitwa. Oczywiście, że się zgodziłam, taka piękna modlitewna pomoc.
        Ale piekło za to wyciągnęło swoje pazury aż nadto – ile się dziś od 14-45 zdarzyło to tylko Bóg jeden wie!
        Jednak nie ustępuję i robię swoje 🙂

      • Kasia pisze:

        Ja tez sie wahalam dlugo, bo ostatnia wspolna NP ledwie ukonczylam I czekalam ale dzis jak przeczytalam o tym prawie aborcyjnym to mnie ruszylo, jeszcze kilka innych spraw ktore mialy miejsce, a sprawily, ze zaplakalam z glebokosci serca do Boga.
        Wiec nie ma na co czekac… tylko 54 dni ☺️
        Bez Woli Bozej Nic nas nie dotknie!

    • Danka pisze:

      A może by następną Nowennę Pompejańską odmówić w intencji naszej Ojczyzny Polski i o nawrócenie Polaków , zwłaszcza, gdy zwróci się uwagę na to co u nas się dzieje i na całym świecie, jak przeinacza się, np. prawdy historyczne – patrz nowa ustawa zrównająca nas z hitlerowcami itp. ekscesy / mamy płacić Zydom odszkodowanie ,że o innych kwiatkach nie wspomnę .
      To tylko taka moja sugestia – można inaczej ująć intencję.

      • eska pisze:

        O szybkie zwycięstwo Prawdy w Polsce i o Polsce.
        Myślę, że to dość szeroka intencja, obejmująca wiele aspektów. W tym świecie zakłamanej historii i przekłamywanych znaczeń Prawda przez duże P, czyli ta Boża, jest nam bardzo potrzebna. A zwycięża ona tylko w sercach nawróconych.

        • Danka pisze:

          Esko świetnie to ujęłaś, zabrakło mi słów,aby dobrze sformułować istotę rzeczy; tylko zamiast w pierwszym zdaniu „i o Polsce” dałabym „i o Polskę „- chyba będzie bardziej gramatycznie. Zresztą lepiej, żeby wypowiedział się jakiś polonista, zresztą mamy czas obecnie pierwszeństwo mają dzieci od 30,01

        • eska pisze:

          Dziękuję. 🙂
          Chodziło mi o zwycięstwo prawdy o Polsce w kontekście przedstawiania nas zagranicą jako nazistów odpowiedzialnych za holokaust i innych oszczerstw pod naszym adresem.

      • Kasia pisze:

        Jest Krucjata Rozancowa za Ojczyzne http://krucjatarozancowazaojczyzne.pl

        Wielu z nas nalezy do Iskry i mamy sie modlic za wszystkich ludzi. Moze cos w tym kontekscie?
        Podpowiadam tylko.

        • eska pisze:

          Należę i do niej. 🙂
          To prawda, że nieraz są podobne inicjatywy i wydaje się, że tylko coś powielamy. A jednak mam poczucie, że czasami Duch Święty pobudza serca jakiejś grupy ludzi do podjęcia jeszcze czegoś. Tak jak z obecną NP za życie poczęte, którą rozpoczniemy za kilka dni. Jest przecież Duchowa Adopcja. A jednak wierzę, że po coś te serca zostały nam pobudzone i dlatego także dodatkowa NP ma sens i jest Matce Bożej jakoś potrzebna.
          Zobaczmy, co się jeszcze zrodzi w naszych sercach, jakie intencje. Wsłuchujmy się po prostu. Jest jeszcze czas – na razie będziemy się modlić za dzieci nienarodzone. Przez ten czas być może zostaniemy pokierowani przez Matkę Bożą, przez Ducha Świętego, w jakimś dokładniejszym kierunku.
          Dobrze, że są propozycje, poszukiwania. Moja propozycja intencji też była luźna, jak mi akurat teraz serce podpowiadało. Może pojawią się kolejne głosy i coś się zrodzi. 🙂

        • wobroniewiary pisze:

          Za wszystkich ludzi, we wszystkich naszych intencjach, intencjach nas samych, naszych Rodzin, Ojczyzny oraz o triumf Niepokalanego Serca NMP – modlimy się w Róży Różańcowej. Tworzymy całe róże różańcowe mając na stałe jeden wybrany przez siebie dziesiątek Różańca Św.

          https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/roza-rozancowa/

  7. Betula pisze:

    Nawrócenie Świętego Pawła – 25 stycznia

    Szaweł urodził się w Tarsie około 5-10 roku po Chrystusie. Pochodził z żydowskiej rodziny silnie przywiązanej do tradycji. Byli niewolnikami, którzy zostali wyzwoleni. Szaweł odziedziczył po nich obywatelstwo rzymskie. Uczył się rzemiosła – tkania płótna namiotowego. Później przybył do Jerozolimy, aby studiować Torę. Być może był uczniem Gamaliela. Gorliwość w strzeżeniu tradycji religijnej sprawiła, że mając około 25 lat stał się zdecydowanym przeciwnikiem i prześladowcą Kościoła. Uczestniczył jako świadek w kamienowaniu św. Szczepana. Około 35 roku z własnej woli udał się z listami polecającymi do Damaszku (Dz 9, 1n; Ga 1, 15-16), aby tam ścigać chrześcijan. W Dziejach Apostolskich czytamy:

    Gdy zbliżał się już w swojej podróży do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba. A gdy upadł na ziemię, usłyszał głos, który mówił: „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?” Powiedział: „Kto jesteś, Panie?” A On: „Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Wstań i wejdź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić”. Ludzie, którzy mu towarzyszyli w drodze, oniemieli ze zdumienia, słyszeli bowiem głos, lecz nie widzieli nikogo.

    Szaweł podniósł się z ziemi, a kiedy otworzył oczy, nic nie widział. Wprowadzili go więc do Damaszku, trzymając za ręce. Przez trzy dni nic nie widział i ani nie jadł, ani nie pił. W Damaszku znajdował się pewien uczeń, imieniem Ananiasz. Pan przemówił do niego w widzeniu: „Ananiaszu!” A on odrzekł: „Jestem, Panie!” A Pan do niego: „Idź na ulicę Prostą i zapytaj w domu Judy o Szawła z Tarsu, bo właśnie się modli”. (I ujrzał w widzeniu, jak człowiek imieniem Ananiasz wszedł i położył na nim ręce, aby przejrzał). Odpowiedział Ananiasz: „Panie, słyszałem z wielu stron jak dużo złego wyrządził ten człowiek świętym Twoim w Jerozolimie. I ma on także władzę od arcykapłanów więzić tutaj wszystkich, którzy wzywają Twego imienia”. Odpowiedział mu Pan: „Idź, bo wybrałem sobie tego człowieka za narzędzie. On zaniesie imię moje do pogan i królów i do synów Izraela. I pokażę mu, jak wiele będzie musiał wycierpieć dla mego imienia”.
    Wtedy Ananiasz poszedł. Wszedł do domu, położył na nim ręce i powiedział: „Szawle, bracie, Pan Jezus, który ukazał ci się na drodze, którą szedłeś, przysłał mnie, abyś przejrzał i został napełniony Duchem Świętym”. Natychmiast jakby łuski spadły z jego oczu i odzyskał wzrok, i został ochrzczony. A gdy go nakarmiono, odzyskał siły.
    Jakiś czas spędził z uczniami w Damaszku i zaraz zaczął głosić w synagogach, że Jezus jest Synem Bożym. Wszyscy, którzy go słyszeli, mówili zdumieni: „Czy to nie ten sam, który w Jerozolimie prześladował wyznawców tego imienia i po to tu przybył, aby ich uwięzić i zaprowadzić do arcykapłana?” A Szaweł występował coraz odważniej, dowodząc, że Ten jest Mesjaszem, i szerzył zamieszanie wśród Żydów mieszkających w Damaszku. (Dz 9, 1-22)

    Po trzech latach pobytu w Damaszku oraz krótkim pobycie w Jerozolimie odbył trzy misyjne podróże: pierwszą – w latach 44-49: Cypr-Galacja, razem z Barnabą i Markiem; drugą w latach 50-53: Filippi-Tesaloniki-Berea-Achaia-Korynt, razem z Tymoteuszem i Sylasem; trzecią w latach 53-58: Efez-Macedonia-Korynt-Jerozolima.
    Św. Paweł, nazywany Apostołem Narodów, jest autorem 13 listów do gmin chrześcijańskich, włączonych do ksiąg Nowego Testamentu.
    W Palestynie Paweł został aresztowany, przesłuchiwany przez prokuratorów Feliksa i Festusa. Dwa lata przebywał w więzieniu w Cezarei. Gdy odwołał się do cesarza, został deportowany drogą morską do Rzymu. Dwa lata przebywał w więzieniu o dość łagodnym regulaminie. Uwolniony, udał się do Efezu, Hiszpanii (?) i na Kretę. Tam aresztowano go po raz drugi (64 r.). W Rzymie oczekiwał na zakończenie procesu oraz wyrok.
    Zginął śmiercią męczeńską przez ścięcie mieczem w tym samym roku – 67 – co św. Piotr. W Rzymie w IV wieku szczątki Pawła Apostoła złożono w grobowcu, nad którym wybudowano bazylikę św. Pawła za Murami.

    Źródło: Brewiarz.pl

    • Betula pisze:

      Miesiąc styczeń jest przeznaczony na oddawanie czci Przenajświętszemu Imieniu Jezus.

      Św. Paweł Imieniu Jezusa oddaje najwyższe pochwały:

      Uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezus zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych (Flp 1, 8-10).

      Wszystko, cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko (czyńcie) w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego (Kol 3, 17).

      Jako cel swojej całej niezmordowanej działalności apostolskiej św. Paweł wskazuje:

      Aby w was zostało uwielbione imię Pana naszego Jezusa Chrystusa (Dz 16, 18).

      Także św. Paweł w imię Jezusa czynił cuda. Do szatana, który opętał pewną dziewczynę, woła:

      „Rozkazuję ci w imię Jezusa Chrystusa, abyś z niej wyszedł!” (Dz 3, 6-7).

  8. Aga pisze:

    A ja proszę o modlitwę za znajomego. Ma na imię Krzysztof. Bierze leki na depresje ale nie pomagaja, chce popełnić samobójstwo. Wszelkie tlumaczenia na nic się zdaja. Tylko Bóg chyba może w tej sytuacji pomóc by nie odbieral sobie zycia

  9. Damian pisze:

    Wczoraj dotarła do mnie informacja, że siostry Klaryski z Pawłodaru mają problem z powołaniami a istnienie ich klasztoru w Kazachstanie jest zagrożone, bo jest ich tam za mało. Jeśli znajdziecie chwilę, to westchnijcie chociaż proszę ze mną do dobrego Boga aby zesłał im nowe powołania.

  10. eska pisze:

    Czy mogę prosić o pomoc w znalezieniu Stacji VI tej Drogi Krzyżowej z ks.Pawlukiewiczem?
    Przejrzałam wpisy główne i nie mogę jej znaleźć, a kopiuję sobie każdą stację i jak będą wszystkie, to chcę wydrukować i upowszechnić wśród znajomych.

  11. Maria pisze:

    Orędzie, 25. stycznia 2019- Medziugorje

    „Drogie dzieci! Dziś, jak matka wzywam was do nawrócenia. Dziatki, to jest czas dla was, czas ciszy i modlitwy. Dlatego w cieple waszego serca niech rośnie ziarno nadziei i wiary i wy dziatki z dnia na dzień odczujecie potrzebę, by więcej się modlić. Wasze życie stanie się uporządkowane i odpowiedzialne. Dziatki, zrozumiecie, że jesteście tu na ziemi przemijający i odczujecie potrzebę, by być bliżej Boga i z miłością dawać świadectwo waszego spotkania z Bogiem, którym będziecie dzielić się z innymi [ludźmi]. Jestem z wami i modlę się za was, ale nie mogę bez waszego „Tak”. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. ”

    https://medziugorje.blogspot.com/

  12. Zygmunt pisze:

    Proszę wpisać http://www.pilot.wp.pl

    Konto w WP Pilocie jest bezpłatne. Rejestracja daje możliwość oglądania na różnych urządzeniach (komputer, telefon, smartfon, telewizor z Android TV) kilkudziesięciu kanałów w bezpłatnym pakiecie Starter albo skorzystania z oferty płatnych pakietów.

  13. Zygmunt pisze:

    Zapomniałem dopisać TVP1,TVP2 i inne są bezpłatne

  14. Monika pisze:

    Przypominam, że za chwilę zaczyna się film „Helenka” na Jedynce.

  15. wobroniewiary pisze:

    Soros chce mocno wejść na polski rynek medialny. Źródła w obozie rządowym: „Ten spekulant to zagrożenie dla państwa. Nie będzie zgody”

    To jest groźny spekulant, który potrafi używać swoich wpływów. Gra kursami walut, potrafi doprowadzać do bankructwa, brutalnie wyzyskiwać wpływy polityczne do obalania rządów. Nie przypadkiem de facto został persona non grata na Węgrzech, a wiele państw uważnie obserwuje jego działania i nie pozwala by za bardzo się rozpychał. Także Polska nie będzie – przynajmniej za obecnych rządów – biernie patrzyła na zwiększanie przez niego wpływów. Państwo polskie ma narzędzia by to zatrzymać. Jeśli weźmie się pod uwagę względy bezpieczeństwa państwa, wniosek jest jasny: nie będzie zgody na tą transakcję

    — mówi nam osoba z obozu władzy bardzo dobrze poinformowana i wpływowa.

    https://wpolityce.pl/polityka/431192-zrodla-w-obozie-rzadowym-soros-to-zagrozenie-dla-panstwa

  16. kropka pisze:

    I na takie informacje czekałam

    Prokuratura nie odpuszcza Magdalenie Adamowicz. Chodzi o podatki
    Jak ustaliła Wirtualna Polska, prokuratorskie śledztwo, w którym zarzuty usłyszała Magdalena Adamowicz, żona zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza będzie kontynuowane. Wdowie po polityku zarzucano, że miała podać nieprawdę w zeznaniach podatkowych za 2011 i 2012 rok.

    https://wiadomosci.wp.pl/prokuratura-nie-odpuszcza-magdalenie-adamowicz-chodzi-o-podatki-6342362691807361a

  17. Ania pisze:

    Papież: Nie mordujcie dzieci nienarodzonych. W ich krzyku trwa Droga Krzyżowa

    Droga Krzyżowa Chrystusa trwa nadal w stłumionym krzyku nienarodzonych, kobiet maltretowanych, młodych bez perspektyw na przyszłość i odrzuconych przez społeczeństwo. Papież Franciszek mówił o tym homilii w trakcie nocnego nabożeństwa Drogi Krzyżowej z młodzieżą w Panamie.

    http://www.fronda.pl/a/papiez-nie-mordujcie-dzieci-nienarodzonych-w-ich-krzyku-trwa-droga-krzyzowa,121479.html

    • eska pisze:

      Stacja I – Sąd

      Mam na imię Marysia. Wydaje mi się, że jestem całkiem grzeczną dziewczynką,a przynajmniej bardzo się staram. Nie ruszam się za bardzo, gdy moja mama śpi i leżę sobie wtedy cichutko słuchając jej serca. Uwielbiam słuchać serca mojej mamusi, ale ostatnio częściej słyszę tylko jej krzyk i krzyki innych osób. To chyba przeze mnie. Słyszę jak mówią coś o bachorze, o karierze, zmarnowanym życiu, o pieniądzach. Jakaś starsza pani broni mnie bardzo i mówi, że nie pozwoli zabić swojej wnuczki, swojej małej wnuczki Marysi…

      Ale wyrok już zapadł. Nikt nie zapytał mnie o zdanie, nikt nie pozwolił, by mój Obrońca, mój Tato w Niebie powiedział choć jedno słowo do serca mojej mamy i taty. Nie chcieli słuchać. Kategoryczne „zabić bachora”. Chyba mama i tato szykują mi jakąś niespodziankę… tylko co to jest to „zabić”…

      Demon zabawy w boga – zabija Życie

      Stacja II – Krzyż

      Nie mogłam dziś zasnąć. Mama też spała niezbyt dobrze. Bardzo rzucała się i nie mogła znaleźć sobie wygodnej pozycji i wciąż mówiła ze złością, że to wina mojego tatusia, że nie uważał… nie bardzo rozumiem o co chodzi. Muszę być dzielna, muszę to wszystko wytrzymać. Dla moich rodziców. Dla Taty w Niebie. Mój Anioł Stróż przytulał mnie dziś długo… tulił i płakał i powiedział, że to jest moja Droga Krzyża… że Chrystus mnie nie zostawi, że jest ze mną… tak niewiele rozumiem jeszcze umysłem, ale sercem wiem, że Anioł Stróż, że Chrystus, że to moje wszystko… Wytrzymam. W Miłości wytrzymam wszystko.

      Demon odrzucenia Miłości – zabija Życie

      czytaj dalej:
      https://duchowaadopcjadziecka.wordpress.com/2012/03/23/droga-krzyzowa-dziecka-nienarodzonego/

      • im pisze:

        Kiedy kończył się 9-ty m-c mojej modlitwy w adopcji dziecka poczętego miałam sen: szłam wzdłuż linii brzegu w falach bardzo wzburzonego morza daleko od brzegu i niosłam w ramionach małe dziecko. Woda i niebo nad nami w kolorze ciemnym szaro-granatowym. Wiał wiatr. Czułam ciężar fal i przeciwnego prądu ale pokonywałam ten ciężar i zbliżałam się do brzegu. Doszłam i postawiłam dziecko na piasku. I wtedy wiedziałam, że życie tego dziecka jest ocalone ale co dalej, bo przecież było w środowisku zagrożenia. Po tym śnie modlę się o życie dzieci ocalonych z aborcji aby spotkały życzliwych ludzi. Dlatego bolesnym problemem są dzieci katowane w swoich domach przed zwyrodniałych rodziców.

        • eska pisze:

          Nasza intencja do NP, która niebawem się zacznie, jest o miłość wobec życia poczętego w każdym ludzkim sercu. Właśnie mi uświadomiłaś, że to ogarnia i Twoją intencję o dobry dalszy los dzieci – bo będzie je przecież nadal otaczała ta miłość, dzięki której się urodzą. ❤

  18. ona pisze:

    A w tv o tym cicho

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s