Ks. Adam Skwarczyński: TRZY ETAPY SĄDU OSTATECZNEGO (uzupełnienie)

TRZY ETAPY SĄDU OSTATECZNEGO (uzupełnienie)

       Dziś dowiedziałem się, że Sąd Ostateczny będzie przebiegał w 3 etapach:
1. Pan Jezus zaskoczy nas, przychodząc „z wielką mocą i chwałą” w otoczeniu Aniołów w naszym mistycznym przeżyciu. Pozwoli nam przeżyć pośmiertny sąd szczegółowy bez śmierci, dając nam ostatnią szansę na przemianę życia. Przez ten etap Bóg mnie przeprowadził, opisywałem go. 

2. Po straszliwym oczyszczeniu ludzkości, która wśród różnych wstrząsa­jących wydarzeń podzieli się na prześladowców i prześladowanych za wierność Bogu, nastąpi drugi etap Sądu: „3 dni ciemności”. Na ich końcu ucichnie na dworze wrzawa demonów i ludzi przez nich porywanych do piekła – tych, którzy nie nawrócili się dzięki „prześwietleniu sumień” na etapie pierwszym, przy spotkaniu z Jezusem. Wtedy na dźwięk anielskiej trąby otworzy się Niebo i rozlegnie się z niego potężny Głos: „Padnijcie przed Panem i wyrzeknijcie się grzechów lekkich, nawet najmniejszego zła!”. Wszyscy ludzie, czuwający dotąd na modlitwie, uczynią to, i w tym momencie nabiorą ogromnego obrzydzenia (wstrętu) do najmniejszego nawet zła, które do tej pory lekceważyli. Staną się ludźmi nowymi, gotowymi do rozpoczęcia życia w nowym świecie, w szczęśliwym 25-leciu. Za chwilę Głos z Nieba wezwie ludzi do pełnego pojednania z bliźnimi. Będą to słowa: „Przyjmijcie ich jako waszych najukochańszych braci i siostry!”. Chociaż nie będzie to w tym momencie fizyczne spotkanie z rozproszonymi po świecie, lecz każdy w duchu będzie miał okazję zjednoczyć się w serdecznym uścisku ze wszystkimi (oczywiście nawróconymi!), których do tej pory nie umiał kochać: z lekceważonymi i odrzucanymi, skazanymi (nawet na dożywocie – przestaną istnieć więzienia), obciążonymi zarzutami oraz rzeczywistymi winami, nawet najcięższymi. Ten serdeczny uścisk zakończy rozwody, wszelkie rozdźwięki i niechęci między ludźmi, czyniąc z nich jedną rodzinę i odrywając ich od złej przeszłości. Ludzkość przyjmie w pełni „światło na oświecenie (dawnych) pogan i chwałę ludu Izraela” (nowego Izraela – Kościoła, jednoczącego wszystkich). Teraz Aniołowie będą mogli oczyścić ziemię ze wszelkich skażeń i śmieci i doprowadzą ją do tego stanu, w jakim wyszła z rąk Stwórcy. Będzie przepiękna, jak cząstka Raju! Jednak ruiny miast pozostaną ku przestrodze, a i mapa świata będzie inna.

3. Ostatnim etapem Sądu – na końcu świata – będzie „porwanie na obłoki” (do Nieba) ostatnich wiernych oraz do wiecznej czeluści niewiernych, i to już w ciałach nie podlegających śmierci. Nastąpi wtedy zmartwychwstanie ciał, dążących do połączenia się ze swoimi duszami w Niebie lub w piekle.

ks. Adam Skwarczyński (nad ranem 2 lutego 2019)
Pobierz PDF: Ks. Adam Skwarczyński: TRZY ETAPY SĄDU OSTATECZNEGO

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

115 odpowiedzi na „Ks. Adam Skwarczyński: TRZY ETAPY SĄDU OSTATECZNEGO (uzupełnienie)

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

  2. Wojtek pisze:

    Wizje ks. Skwarczyńskiego są przerażająco konkretne ale budzą wątpliwości w związku z chyba niewypełnianiem się proroctw Piotra/Tomasza.

    • babula pisze:

      Wojtku nie masz obowiązku w to wierzyć. Wystarczy, że uwierzysz Jezusowi i będziesz żył Ewangelią. Ja ks. Skwarczyńskiemu Wierzę. O wiarygodności wizji Tomasza była już mowa na tej stronie. Nie ma w nich sprzeczności. Zamiast pisać „budzą wątpliwości” pisz konkretnie czego te wątpliwości dotyczą. I zdecyduj się czy wizje Tomasza Twoim zdaniem się nie wypełniają czy wypełniają bo stwierdzenie, że „chyba się nie wypełniają” świadczy, że nie znasz tematu, na który się wypowiadasz.

    • alek pisze:

      A które się nie wypełniły? Czy były tam jakieś daty które miały wypełnić? Napisz jeśli się mylę.

      • the_cure pisze:

        nie trzeba wierzyc w wizje ks adama czy tego tomasza, zeby wiedziec, ze cos tam sie szykuje ( na niekorzysc tych wizji dziala to ze sa strasznie dokladne zbyt szczegolwe no i ow wizjoner chce pozostac anonimowy) . na swiecie jest juz tyle objawien, w ktorych jest mowa o tych sprawach. chociaz mnie osobiscie wydaje sie ze przesladowania chrzescijan beda wczesniej tzn przed tym tzw malym sadem, one juz sa i beda narastac. tak samo kleski zywiolowe one juz sa i beda narastac, wulkany na calym swiecie az kipia. widzacy z medjugoria w jednym z wywiadow mowil ze kiedy zaczna sie wypelniac tajemnice medjuforia to swiat i kosciol beda pogrozane w gehennie. w duzej mierze duzo zalzy od nas, gdyby ludzkosc posluchala w fatimie to by w ogole nie bylo komunizmu i 2 wojny swiatowej. najgorszym scenariuszem znow tez nie poszlismy bo jednak rosji nie udalo sie podbic calej europy i wojny nuklearnej uniknelismy. jedna rzecz w tym wszystkim mnie zastawia: na calym swiecie az kipi od objawien maryjnych a w PL zero :P:P zapraszam do dyskusji

        • wobroniewiary pisze:

          A kto ci powiedział, że zero objawień maryjnych w Polsce?
          Zapraszasz do dyskusji na ten temat – a ja w tym temacie zapraszam do modlitwy!

        • alek pisze:

          kompletnie nie na temat odpowiedziałeś, a reszta to wydaje mi się że jest Twoją interpretacją. Biorąc pod uwagę ludzi to nie dziwie się że ktoś nie chce być celebrytą takim jak np „jasnowidz Jackowski” ale może i masz rację.

        • wobroniewiary pisze:

          Prawdziwi wizjonerzy mający objawienia prywatne, działają na ich podstawie, wypełniają wole Bożą, a swoje wizje zostawiają w konfesjonale.
          Co innego, jeśli słyszą „idź i ogłoś światu”
          Ale zapewniam Was, że wiele osób ma prywatne objawienia i słyszy „zrób to i to – i po rozmowie u kratek konfesjonału i uzyskaniu zgody kierownika duchowego – to robią”

        • rhe_cure pisze:

          alek jakis blad wystapil to nie byla odpowiedz do ciebie tylko do wojtka (mogles sie w sumie domyslic), i oczywiscie ze to moja intepretacja, przeciez glosu z nieba nie slysze. wobroniewiary to jakie to objawienia maryjne mialy miescie w PL od lat 80 ? kiedy to na calym swiecie jest ich po prostu wysyp! a co do dyskusji to liczylem ze ktos madry odpowie ze w PL poboznosc maryjna jest tak silna ze nie potrzeba nam objawien.

        • Monika pisze:

          Fałszywych objawień jest większość – wiemy, że liczba tych fałszywych mocno przeważa, więc nadmierne ekscytowanie się tym kolejnymi i wyczekiwaniem na następne, jeszcze dokładniejsze, z myślą szczególnie o wszelkich datach i ta nadmierna chęć poznania właśnie dat a potem konfrontowanie, oczekiwanie czy też się sprawdziły czy nie, i zastanawianie się, dochodzenie, że może jednak się sprawdziły, jest w pewnym stopniu nieporozumieniem delikatnie mówiąc. We wszelkie interpretacje też b. łatwo może wkraść się błąd, co jest też dość częste. Nie mówiąc już o tym, że jest tak, że jeśli coś jest głośne, krzykliwe, „błyszczące”, to raczej nie jest od Boga.
          Poza tym każdy myśli po swojemu i może czasem tylko się zdawać, że jednak coś się nie sprawdziło, nie wypełnił jakiś przepowiadany fakt, kiedy jest zupełnie odwrotnie.

          Przykładowo rozmówca the_cure pisze, że w sumie w jego ocenie nie było tak źle, bo Rosji nie udało się podbić całej Europy. Można i tu polemizować, i pewnie nie wszyscy by się zgodzili, bo czy rzeczywiście nie było aż tak źle? Bo mogło być gorzej? Kto inny może mieć na to inny pogląd i zupełnie inne spojrzenie – nawet różni historycy widzą dany fakt w zupełnie inny sposób i zupełnie odmiennie go oceniają, a i to zwykle po jakimś czasie a co dopiero przeciętny, zwykły człowiek – w dodatku każdy ulega w jakiejś mierze propagandzie, prawdopodobnie większość w znacznej mierze.
          Czy do dziś nie ma fali komunizmu, i to nie tylko w Europie? Czy oni rzeczywiście dali sobie spokój i odpuścili ze swoim myśleniem? Ulotnili się? A może gdzieś zniknęli w kosmosie albo się w większości nawrócili, bo nawrócenie to przecież zmiana myślenia? Po tylu dziesiątkach lat masowej indoktrynacji i wejścia w ten system większości?
          Idea, utopia komunizmu nie umarła ale przekształciła się, w podstępną i niewidoczną hydrę, choć teraz istnieje w nieco innej przeobrażonej formie – być może o wiele groźniejszej? Można to interpretować po swojemu. Każdy patrzy inaczej i co innego widzi, nie każdy też patrzy dostatecznie głęboko i z dalekiej perspektywy, dostrzegając lub przewidując długofalowe owoce, nawet małego wydarzenia, być może w ogóle niedostrzegalnego dla innych.
          Komunistów nie brakuje w Polsce i widzimy także dziś, że choćby taki Biedroń się produkuje. Chyba widzimy, że zderzenie cywilizacji mamy jak w banku w najbliższym czasie – będziemy mieli i już mamy cały spektakl już w te wybory.

          Ks. Chmielewski:
          „Proszę jeszcze raz przeczytać znaczenie Wielkiego Znaku z Apokalipsy, tam nie ma nic o końcu świata, tylko o potężnej walce, która rozegra się w świecie widzialnym i niewidzialnym pomiędzy Niewiastą i Jej potomstwem, a smokiem piekielnym w kulminacyjnym okresie czasów ostatecznych. Znaki czasów ostatecznych to nie określanie dat końca świata:) Czasy ostateczne zaczęły się od Pięćdziesiątnicy. Znak Niewiasty obleczonej w słońce nie mówi o końcu świata, tylko o rozpoczęciu szczególnej duchowej walki ze smokiem piekielnym, o urodzeniu i aktywacji pokolenia Niewiasty do walki z mocami piekła, która to walka przyjmie charakter ostatniej próby, którą KKK określa w ten sposób: KKK 675 ” Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących (Por. Łk 18, 8; Mt 24, 12). Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię (Por. Łk 21,12; J 15,19-20) odsłoni „tajemnicę bezbożności” pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy.
          Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele (Por. 2 Tes 2, 4-12; 1 Tes 5, 2-3; 2 J 7; 1 J 2, 18. 22).

          Warto sobie uświadomić, że to oszustwo psudomesjanizmu Antychrysta będzie też uaktywnieniem się wielu fałszywych proroków, którym uda się oszukać większość chrześcijan przez fałszywe znaki i cuda czynione nawet w imię Jezusa, ale do których to Jezus nie przyzna się na Sądzie Ostatecznym. Zwiedzeni chrześcijanie nie będą jak mówi św. Paweł już słuchać zdrowej nauki, ale będą wyszukiwać sobie nauczycieli głoszących nauczania, które łechcą ucho. To słowa św. Pawła. Smok będzie się posługiwał fałszywymi prorokami, żeby walczyli przeciwko Niewieście apokaliptycznej. Krótko mówiąc oszustwo Antychrysta to stworzenie fałszywego chrześcijaństwa i fałszywego Kościoła, gdzie fałszywi prorocy wśród fałszywych znaków i cudów, nienawidząc i walcząc z Niewiastą, postawią człowieka w miejsce Boga, ale w taki sposób, że jeśli to możliwe zwiodą nawet wybranych, przekonanych, że to nowe objawienie chrześcijaństwa. Warto też tu przypomnieć, że tak Pismo Święte, jak i KKK odrzuca protestancką interpretacje eschatologiczną, jakoby Kościół miał w mocy i autorytecie zapanować nad całym światem i w ten sposób przygotować go na przyjście Pana.
          Pismo Święte i KKK mówi wyraznie: KKK 677 ” Kościół wejdzie do Królestwa jedynie przez tę ostateczną Paschę, w której podąży za swoim Panem w Jego Śmierci i Jego Zmartwychwstaniu (Por. Ap 19, 1-9). Królestwo wypełni się więc nie przez historyczny triumf Kościoła (Por. Ap 13, 8) zgodnie ze stopniowym rozwojem, lecz przez zwycięstwo Boga nad końcowym rozpętaniem się zła (Por. Ap 20, 7-10), które sprawi, że z nieba zstąpi Jego Oblubienica (Por. Ap 21, 2-4). Triumf Boga nad buntem zła przyjmie formę Sądu Ostatecznego (Por. Ap 20, 12) po ostatnim wstrząsie kosmicznym tego świata, który przemija (Por. 2 P 3, 12-13).”
          Z tekstu: http://telewizjarepublika.pl/czy-23-wrzesnia-nastapi-koniec-swiata-wyjasnia-ks-dominik-chmielewski,54071.html

          http://www.proroctwo.com.pl/wywiady

        • the_cure pisze:

          heh to sie rozpisalas to juz koniec dyskusji, swoja droga szkoda ze na stronie proroctwo nie pojawiaja sie nowe wywiady, i masz racje kominizm nie upadl a fatima jest nadal aktualna.

        • Maggie pisze:

          @the_cure
          Mówisz o anonimowosci … ale one, tj te konkretne wizje, nie są tak naprawdę anonimowe, bo ks.Adam jest znany i ma kontakt z biskupem w swoich „sprawach”. Jeśli zaś chodzi o Piotra=Tomasza, to była tu mowa, że Tomasz przeszedł pod „kuratelę” ks.biskupa.

          Skupienie i cisza (a NIE rozgłos) sprzyjają rozmyślaniom i modlitwie w skupieniu etc … ale jednocześnie zgadza się, że tak jak mówisz, dla niektórych to może być źrodłem zwątpienia, gdy nie widzi wszystkiego „od kuchni”. Dlatego chyba dobrze, że/gdy przekazy przechodzą przez „sito weryfikacji”, zanim możemy tu je przeczytać … Do tego przejście przez taką weryfikację NIE jest jeszcze orzeczeniem o prawdziwości, lecz raczej domniemaniem – bo potrzeba czasu na uwierzytelnienie (choć ! czas może naglić, a zwłoka może być stratą czasu), z którym może być jak w zamierzchłych czasach, gdzie we własnej ojczyźnie prawdziwych Proroków nie słuchano, przepędzano, „linczowano”.

          @Wojtek:
          Można dmuchać na zimne, jak wspomniała @babula. Najważniejszym jednak jest aby wierzyć i żyć Ewangelią i „nie poprawiać” jej oryginalnego brzmienia, czyli unikać „zmodyfikowań” z new age rodem.
          Jeśli ktoś ma zarzuty, to trzeba je sprecyzować, a nie powtarzać ogólnikowych twierdzeń, zwłaszcza, że ktoś się już podszywał pod Tomasza – stąd była konieczność zmiany imienia na Tomasz.

          💕
          Jezus jest Panem❣️

        • the_cure pisze:

          maggie uwazam ze w tych kwestiach trzeba byc ostroznym i rozniznic to co ks adam glosi od lat i to co od nidawna glosi pod wplywem teggo tomasza/piotra bo jezeli i okaze sie ze tomasz/piotr jest jakims tam naciagaczem to niestety ale to akutorytet ksiedza adama zostanie podkopany. i to jest glowny problem. i chyba nie tylko ja sie o to martwie.

        • Maggie pisze:

          @the_cure: rozumiem to, i czasem się obawiam, że … ktoś … może właśnie w takim celu „wyreżyserować” przekazy, wykorzystując dobroduszność i szlachetność kapłana … Z tym, że wg mojego odczucia, ks.Adam weryfikuje tylko na zasadzie braku sprzeczności z tym co już znane, zatwierdzone i nade wszystko nie kłóci się z Pismem Świętym.
          Jeśli, więc okazałoby się, że w pewnym momencie „wyszłoby szydło z worka”, to ks.Adam ogłosiłby również taką sprawę. Prawda czy ew. przyznanie się do „potknięcia”, nie umniejsza autorytetu, a … zatajenie zaś tak.

          Od dawna, nie ma doby, abym się nie pomodlila za ks.Adama.

          Większość chyba czuje, że coś w powietrzu wisi .. bo nawet przekleństwo, że Anglia będzie od Elżbiety do Elżbiety już jakby się wypełniało.
          Dodam tu, że królowa jeszcze żyje, a od jakiegoś czasu w Kanadzie, jakby cichaczem, usuwa się wizerunek monarchini na baknotach – te nowe wzory $5, $10, $50 to nawet na tzw znaku wodnym jej nie mają (w moim odczuciu wygląda to na ciekawą reżyserię).

      • alek pisze:

        Porównując wypowiedzi Ks. Adama i Ks. Chmielewskiego wychodzi na to że ks. Chmielewski ma kompletnie odmienną wizję końca od Ks. Adama
        Ks. Chmielewski:
        „Proszę jeszcze raz przeczytać znaczenie Wielkiego Znaku z Apokalipsy, tam nie ma nic o końcu świata, tylko o potężnej walce, która rozegra się w świecie widzialnym i niewidzialnym pomiędzy Niewiastą i Jej potomstwem, a smokiem piekielnym w kulminacyjnym okresie czasów ostatecznych. Znaki czasów ostatecznych to nie określanie dat końca świata:) Czasy ostateczne zaczęły się od Pięćdziesiątnicy. Znak Niewiasty obleczonej w słońce nie mówi o końcu świata, tylko o rozpoczęciu szczególnej duchowej walki ze smokiem piekielnym, o urodzeniu i aktywacji pokolenia Niewiasty do walki z mocami piekła, która to walka przyjmie charakter ostatniej próby, którą KKK określa w ten sposób: KKK 675 ” Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących (Por. Łk 18, 8; Mt 24, 12). Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię (Por. Łk 21,12; J 15,19-20) odsłoni „tajemnicę bezbożności” pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy.
        Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele (Por. 2 Tes 2, 4-12; 1 Tes 5, 2-3; 2 J 7; 1 J 2, 18. 22).

        Warto sobie uświadomić, że to oszustwo psudomesjanizmu Antychrysta będzie też uaktywnieniem się wielu fałszywych proroków, którym uda się oszukać większość chrześcijan przez fałszywe znaki i cuda czynione nawet w imię Jezusa, ale do których to Jezus nie przyzna się na Sądzie Ostatecznym. Zwiedzeni chrześcijanie nie będą jak mówi św. Paweł już słuchać zdrowej nauki, ale będą wyszukiwać sobie nauczycieli głoszących nauczania, które łechcą ucho. To słowa św. Pawła. Smok będzie się posługiwał fałszywymi prorokami, żeby walczyli przeciwko Niewieście apokaliptycznej. Krótko mówiąc oszustwo Antychrysta to stworzenie fałszywego chrześcijaństwa i fałszywego Kościoła, gdzie fałszywi prorocy wśród fałszywych znaków i cudów, nienawidząc i walcząc z Niewiastą, postawią człowieka w miejsce Boga, ale w taki sposób, że jeśli to możliwe zwiodą nawet wybranych, przekonanych, że to nowe objawienie chrześcijaństwa. Warto też tu przypomnieć, że tak Pismo Święte, jak i KKK odrzuca protestancką interpretacje eschatologiczną, jakoby Kościół miał w mocy i autorytecie zapanować nad całym światem i w ten sposób przygotować go na przyjście Pana.
        Pismo Święte i KKK mówi wyraznie: KKK 677 ” Kościół wejdzie do Królestwa jedynie przez tę ostateczną Paschę, w której podąży za swoim Panem w Jego Śmierci i Jego Zmartwychwstaniu (Por. Ap 19, 1-9). Królestwo wypełni się więc nie przez historyczny triumf Kościoła (Por. Ap 13, 8) zgodnie ze stopniowym rozwojem, lecz przez zwycięstwo Boga nad końcowym rozpętaniem się zła (Por. Ap 20, 7-10), które sprawi, że z nieba zstąpi Jego Oblubienica (Por. Ap 21, 2-4). Triumf Boga nad buntem zła przyjmie formę Sądu Ostatecznego (Por. Ap 20, 12) po ostatnim wstrząsie kosmicznym tego świata, który przemija (Por. 2 P 3, 12-13).”
        Z tekstu: http://telewizjarepublika.pl/czy-23-wrzesnia-nastapi-koniec-swiata-wyjasnia-ks-dominik-chmielewski,54071.html

        http://www.proroctwo.com.pl/wywiady

        Wyraźnie widać że Ks. Chmielewski interpretuje Pismo Święte a Ks. Adam miał wizje.

  3. Anna pisze:

    Dziękuję za tą stronę,że mogłam tu trafić i się kształtować duchowo, cały czas pracuję aby przyciągać innych, ale robię to bardzo delikatnie aby ich zachęcić i rozpalić w nich tę iskrę, która mnie rozpaliła .
    Ps.szukam dzisiejszego orędzia Matki Bożej z Mendzugorie i nie ma na ich stronach podane a dziś 2 luty.

  4. wobroniewiary pisze:

    Dziś u mnie było przepiękne zakończenie Okres Bożonarodzeniowego – u OO. Franciszkanów. Błogosławieństwo figurką Dzieciątka Jezus a potem każdy z nas mógł ucałować Dzieciątko ❤

    • Damian pisze:

      Bardzo piękna tradycja moim zdaniem. Przypomina mi się dzięki temu komentarzowi główne zawołanie ruchu szensztackiego „Nos cum Prole Pia, Benedicat Virgo Maria” (niech nam błogosławi swym Dzieciątkiem Panna Maryja) 🙂

  5. wobroniewiary pisze:

    Orędzie Matki Bożej dla Widzącej Mirjany z 02-02-2019 – Medziugorje

    Drogie dzieci, objawienia są /rezultatem/ miłości i dobroci Ojca Niebieskiego , one sprawiają, że wzrasta wiara, która jest objaśniana, wnosi pokój, pewność i nadzieję. Tak więc i ja, moje dzieci, z miłosiernej miłości Ojca Niebieskiego, zawsze od nowa wskazuję wam drogę ku mojemu Synowi, ku zbawieniu wiecznemu. Jednakże, niestety, wiele moich dzieci nie chce mnie słuchać, wiele moich dzieci ma wątpliwości. Natomiast ja, ja zawsze w czasie i poza czasem, wielbiłam Pana za wszystko co On uczynił we mnie i przeze mnie. Mój Syn oddaje się wam, łamie z wami chleb, przekazuje wam słowa życia wiecznego, byście je nieśli wszystkim. A wy, moje dzieci, apostołowie mojej miłości, czego wy się boicie, skoro mój Syn jest z wami? Pokażcie Mu swoje dusze, aby On mógł w nich przebywać i uczynić z was świadków, świadków wiary i miłości. Moje dzieci, żyjcie Ewangelią, okazujcie bliźnim miłość miłosierną , lecz nade wszystko żyjcie miłością do Ojca Niebieskiego. Moje dzieci, nie jesteście przypadkowo zjednoczeni. Ojciec Niebieski nikogo nie jednoczy przypadkowo. Mój Syn przemawia do waszych dusz. Ja mówię do was sercem. Jako Matka mówię wam, pójdźcie ze mną, miłujcie się wzajemnie, dajcie świadectwo. Nie bójcie się swoim przykładem bronić prawdy, Słowa Bożego, które jest wieczne i nigdy się nie zmienia. Moje dzieci, kto działa w świetle miłości miłosiernej i prawdy, jest wspomagany przez Niebo i nie jest sam. Apostołowie mojej miłości, niech inni rozpoznają was zawsze po cichości, miłości i pogodzie ducha. Ja jestem z wami. Dziękuję wam.
    Mirjana powiedziała, że Matka Boża była smutna.

  6. Klaudia pisze:

    Witam bardzo chciałabym skontaktować się z KS Skwarczynskim czy jest możliwość by KS odezwał się do mnie ? Czy mogłby ktoś przekazać mój adres Księdzu ? Chodzi mi o pewne bardzo ważne dla Księdza informacje. dynka09@op.pl będę bardzo wdzięczna.

  7. Klaudia pisze:

    Witam bardzo chciałabym skontaktować się z KS Skwarczynskim czy jest możliwość by KS odezwał się do mnie ? Czy mogłby ktoś przekazać mój adres Księdzu ? Chodzi mi o pewne bardzo ważne dla Księdza informacje. dynka09@op.pl będę bardzo wdzięczna.

  8. AnnaSawa pisze:

    Księże Adamie, a ja dokładnie dzisiaj miałam w sercu jakby przypomnienie, że to będzie właśnie zaskoczenie!….taka myśl mi się pojawiła.
    I zaraz potem rachunek sumienia, …że jeszcze tyle rzeczy chciałabym naprawić, poprawić.
    Potem rozmyślałam nad tym, że jak w modlitwie rozmawiam z Panem to czuję Go jako mojego najwierniejszego przyjaciela i powiernika…i takiego cichego i pokornego….tak jak nas uczy Pan poprzez dzienniczek św Faustyny oraz w Świadectwie i Pouczeniach Alicji Lenczewskiej…..a zaraz potem jak sobie wyobrażę, że jak przyjdzie Pan w całym SWOIM MAJESTACIE to wielką radość czuję ale i bojaźń Bożą, że kolana na tą myśl same się uginają.
    Bóg zapłać.

    ps: może ktoś – akurat dzisiaj miał podobne rozważanie w sercu???

    „Jak złodziej zaś przyjdzie dzień Pański” (2 P 3, 10)

    „Jeśli więc czuwać nie będziesz, przyjdę jak złodziej, i nie poznasz, o której godzinie przyjdę do ciebie” (Ap 3, 3 )

    „Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pański przyjdzie tak, jak złodziej w nocy” (1 Tes 5, 2)

    „Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemnościach, aby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej” (1 Tes 5, 4).

    • hope pisze:

      Dzis odmawiając swoja czesc różańca nowenny za dzieci nienarodzone wpatrujac sie w plomien gromnicy naszly mnie myśli / wyobrażenia jak ja i moja rodzina przy opuszczonych roletach przetrwamy ten czas oczyszczenia i jak po trzech dniach bedzie wszystko wyglądać. Zgliszcza zniszczenia…
      Wieczorem zajrzalam na WOWiT a tu jest wpis ks. Skwarczynskiego… Przypadek?

    • Teresa pisze:

      2 lutego był dla mnie dniem pełnym łaski. Zajmowałam się moją wnuczką Amelką, ma 6 tygodni. Dzień wcześniej w piątek bardzo płakała, może bolał ją brzuszek. W nocy nie mogłam spać. Zawierzyłam ją Matce Bożej w modlitwie. W sobotę córka poprosiła mnie żebym pobyła z Amelką, pojechali coś załatwić. Bardzo się ucieszyłam. Pobłogosławiłam ją wodą święconą i odmówiłam różaniec, gdy spała. Podczas odmawiania różańca zawierzyłam rodzinę córki, ŚWIETEJ RODZINIE. W tym dniu tak bardzo czułam działanie Ducha Świętego. Wiedziałam co mam robić. Wieczorem pojechałam na Mszę ŚWIĘTĄ . Zabrałam ze sobą obraz Świętej Rodziny, który dostałam w prezencie a chciałam go poświęcić przed wniesieniem do domu. Ksiądz po Mszy poświęcił obraz i zabrałam go do domu. Byłam bardzo szczęśliwa. Na stole od Świąt Bożego Narodzenia stał żłóbek z Dzieciną Jezus , zmartwiłam się, że będę musiała Go schować. Gdy się modliłam na różańcu przed Obrazem ŚWIETEJ RODZINY, przyszło natchnienie, żebym przyjęła ŚWIETĄ RODZINĘ swego serca. Tak też uczyniłam. Pomyślałam, że teraz mam nie tylko Dziecię Jezus w sercu ale CAŁĄ RODZINĘ ŚWIĘTĄ. Było pięknie.

  9. Paulina pisze:

    Ja niby wiem i czekam spełnienia się tych wydarzeń, ale jednak po jakimś czasie doczesność wygrywa i brakuje sił/ motywacji aby tę lampę utrzymywać nienagannie przygotowaną na przybycie Pana. Słowa ks. Adama za każdym razem są cennym przypomnieniem, że czas zasługiwania jest tu i teraz.

    • TOMMY pisze:

      Dobrze Paulino napisałaś,czlowiek niby wie,stara sie żyć modlitwą,kosciolem,ale jest też szara codzienność,praca,w moim przypadku rodzina ,wychowanie dzieci i ten swiat ktorym czlowiek żyje,i tak myślę „Panie tak bardzo chcialbym być z Tobą zlaczony,a te życie tak mnie od Ciebie odciąga i taki jestem marny i nędzny „

  10. Grzegorz13 pisze:

    Zdaniem ks.dr.Pawla Murzinskiego zyjemy w proroczym tygodniu na ile jest to prawda w krótce sie przekonamy.Z drugiej strony jak odwazny to ksiadz ze nie bal sie glosic tak odważnych slow w swoich licznych wykladach gdzie bardzo dokładnie i prosto wyklada nam prostym ludziom ,wszystko opiera na podstawie Pisma Świętego bądź objawien zatwierdzonych przez kościół. Ujelo mnie w tych konferencjach że jak sam sie wypowiada (ma glebokie przekonanie co do tego proroczego tygodnia).Nie slyszalem by jakis inny duchowmy mial odwage takie tezy glosic.Ciekawy jestem opini ks.Adama Skwarczynskiego na ten temat .Z Panem Bogiem.

  11. Grzegorz13 pisze:

    Bardzo proszę.

    • La pisze:

      Przecież to jest z 2015r. Poza tym to chyba ksiądz z bractwa św. Piusa, którzy nie uznają papieża, od czasu soboru watykańskiego.

  12. Grzegorz13 pisze:

    W tej konferenci ks. Murzinski mowi o wypelnieniu proroctwa ze zaczął sie ten proroczy tydzien sami ocencie

  13. Grzegorz13 pisze:

    Ksiadz posluguje w Bialmstoku

  14. Grzegorz13 pisze:

    Nikt nie musi wierzyc to jego interpretacja a czas pokaże czy mial racje.Nie jestem teologiem ale nie widzę by glosil cos sprzecznego z nauka Jezusa Chrystusa.

  15. Klaudia pisze:

    Ludzie zanim się wypowiecie zbadajcie temat a nie siejcie zamętu
    1 KS Murzinski nie jest z bractwa Piusa X
    2 bractwo Piusa X uznaje Papieza
    3 nie ważne z kiedy są te wykłady Księdza bo proroczy tydzień ma trwać 7 lat.. 3,5 roku ma być jeszcze jako tako na świecie 3,5 roku ma trwać wielki ucisk. Już dawno przesluchalam praktycznie wszystkie wykłady i MOZE rzeczywiście KS Paweł pomylił się w obliczeniach ale to nic nie zmienia. Wszystko co mówi jest aktualne i zamiast beblac że miało być s się nie wydarzyło dziękujmy Bogu że mamy czas jeszcze na pokutę .

    • Grzegorz13 pisze:

      Tego nie wiemy czy sie pomylil czas pokaze.Mnie osobiscie wykłady ks.Murzinskiego umocnily w oczekiwaniu na przyjscie Pana.A jesli sie nawet nie sprawdza to i tak bede trwal w oczekiwaniu

    • ewa pisze:

      taaak ja mam podobne zdanie…

  16. im pisze:

    1. „Oczyszczenie świata oczyma Piotra” opublikowana 15.08.2018
    – „pierwsze zamieszanie jesienią…, związek z bankami i rynkami”
    – „dalsze zamieszanie z bankami i konflikt Izrael-islamiści”.

    Wydarzenia:
    a) Spotkanie p. Czarneckiego (prywatnego właściciela banków) z szefem KNF i aresztowanie p. Chrzanowskiego. Wielu ludzi w tych bankach straciło swoje oszczędności, gdyż sprzedawano im akcje bez pokrycia w Funduszu Gwarancyjnym.

    b) W czasie aresztowania p. Chrzanowskiego jego zastępca (bohater narodowy!) podpisuje decyzję o upadłości SKO-u Wołomin a nie likwidacji. Upadłość daje możliwość wykupienia majątku po tzw złotówce i przejęcie dokumentacji. Następuje ujawnienie nazwisk osób publicznych, które pobierały pożyczki bardzo wysokie, niektóre przekraczały milion, bez obowiązku ich spłacenia. To największa afera bankowa. Wyprowadzono ok 3 mld zł
    Jest to metoda wyprowadzania pieniędzy z funduszu gwarancyjnego, na który składamy się i okradania wielu ludzi.

    c) wysokie wynagrodzenia w NBP to także afera.

    2. Konflikt Izraelsko-Islamski jest w trakcie. Konferencja organizowana w Wa-wie 13-14.II.br jest dla nas trudnym tematem, bo jesteśmy w nią wciągnięci a nie jest to nasz konflikt. Iran ma do nas pretensje i słuszne. Trzeba zauważyć, że władza to nie naród a rząd podejmuje te decyzje w imieniu narodu.

    Przekazy proroctw są rozłożone w czasie. Trzymam się czasu zapowiedzianego w Mędżiugorie i wypełnienia 10 tajemnic. Ksiądz, który będzie je przekazywał ma 73 lata (ur.1946).

    Przekazy Ks. Adama są ogromnym bogactwem i kierunkują nas na wypełnienie tajemnic. Bardzo jestem Księdzu wdzięczna, że dzieli się z nami, wyjaśnia, tłumaczy. Przyjdzie czas, że zrozumiemy i mając wiedzę będzie nam znacznie łatwiej bo znając drogę wiemy jak mamy iść. Także wierzę, że Pan Jezus i Matka Boża nas poprowadzą.
    Trwajmy w pokoju i ufności.

    • Kasia pisze:

      Chodzi o oczyszczenie swiata, a te ‘afery’ sa niezauwazalne w skali globalnej. Rynki, banki o ktorych piszesz sa ze soba powiazane, wiec jakby naprawde runelo to paraliz globalny…
      Nie zauwazylam tez zaostrzenia konfliktu Izraelsko- Islamskiego (ale fachowcem nie jestem).

      • im pisze:

        Te afery na naszym terenie ukazują nam mechanizmy. Tylko w jednym banku 3 mld wyprowadzone przez celowo niespłacane kredyty plus kwota dla poszkodowanych z Funduszu Gwarancyjnego. Takich afer było w Polsce kilka. Wiemy do kogo należą największe banki w świecie i te i nie tylko takie mechanizmy są stosowane nie tylko u nas. W czasie runie to globalnie.
        W przekazie umieszczonym w dniu 19.08.2018 r. są słowa dotyczące objawienia się Bożej Sprawiedliwości. Cytuję: „…nagle włócznia zaczęła opadać…(chyba jej ostrze wskazywało Skandynawię).”
        Należy posłuchać wypowiedzi Pani J.Teglund, która pracowała i żyła w Szwecji 30 lat.
        Jakie tam obecnie jest życie? Jaka trudna codzienność. Ilości gwałtów już nie liczą bo to codzienność..

        • the_cure pisze:

          tu nie trzeba zadnego proroka zeby zobaczyc ze swiat sie sypie, kryzys ekonomiczny spoleczny polityczny, moralny, na calym swiecie jest coraz wiecej wybuchow wulkanow i trzesien ziemii. jezeli ostrze gdzies konkretnie wskazalo to bardzoej na wenezuele 😛

  17. MANIUŚ pisze:

    Ks. nie użył żądnych dat więc nie mozna mówić o pomyłce. Wskazł tylko że to jest ten czas, a czy to się stanie za kilka czy za kilkanaście lat to czas pokaże. Argumenty są konkretne i przekonywujące.

    • wobroniewiary pisze:

      Ja w tych kwestiach milczę – z dwóch powodów.
      1) pierwszy to taki, że sama przeżyłam Ostrzeżenie już 40 lat temu
      2) drugi powód jest taki, że wiem więcej choćby z tego powodu, że ks. Adam obdarzył mnie zaufaniem i przekazuje mi więcej, np. z dopiskiem „to opublikować po mojej śmierci” a to „wie tylko pani, Tomasz i ja”

      Wiedza taka czasem ciąży ale też obliguje do modlitwy i milczenia.
      Dlatego zrozumcie moją postawę w tych kwestiach – wybieram milczenie i modlitwę, wiele spraw zostawiając własnie w konfesjonale u stałego kierownika duchowego

      • Anna pisze:

        Aha to dobrze że Pani nam to mówi , bo czasem człowiek nie wszystko rozumie i może różna myśl przelecieć a tak to teraz wiadomo i tym bardziej ufamy .

      • hope pisze:

        Czy mogłaby Pani wyjaśnić co znaczy stwierdzenie ze przezyla Pani Ostrzeżenie 40 lat temu i na czym to polegalo? Dziękuję

  18. wobroniewiary pisze:

    Ks. Adam nadesłał niewielkie ale poprawki do tekstu, które w tej chwili naniosłam i tekst nieznacznie różni się od wersji przysłanej wczoraj

    • Graży na K. pisze:

      Bog zaplac za wszystko ja osobiscie jestem bardzo umocniona tym co ks Skwarczynski nam podaje i wierze w to widzimy juz jakie z kazdym dniem jest zamieszanie kataklizmy i inne o polityce nie wspomne trwajmy z Maryja 💝💝💝

    • Lena pisze:

      Oddaję się Maryi, a i tak ciągle towarzyszy mi strach w związku z nadchodzacym czasem. Może wynika to z tego, że jestem młoda i mam dwoje malutkich dzieci i patrze na wszystko przez ich pryzmat. Podziwiam ogromnie Wszystkich Was, ktorzy nie boicie się tego, co nastąpi.

      • Graży na K. pisze:

        ja mam piecioro malych wnuczat a szoste w drodze i tez mam czasami obawy ale wierze ze Maryja nas poprowadzi bedzie to co Bog zaplanowal nie bojmy sie zaufajmy Jezusowi i Mamusi naszej Maryi 💝💝💝

      • Karol pisze:

        Do Leny:
        „Nie lękaj się” w Biblii to zdanie pada 365 razy, na każdy dzień dnia..to akurat ostatnio mi utkwiło jak słuchałem ks Glasa z 18stycznia.. kiedyś też się lękałem…Sakramenty Św, Różaniec i lęk z czasem odszedł.. Pan Bóg o nikim nie zapomni, i jak w Sodomie nie znalazło się nawet 10-ciu sprawiedliwych to jednak Bóg ocalił jedną sprawiedliwą rodzinę czyli Lota:)

      • Paulina pisze:

        Leno, ja też mam maleńkie dziecko i kolejne w drodze… I czasem zastanawiam się czego bardziej się boję: czy nadchodzących wydarzeń i zapowiedzianego Wielkiego Ucisku, Oczyszczenia? Czy życia w tym zepsutym świecie, który deprawuje i niszczy nawet i przede wszystkim to co najczystsze i najdelikatniejsze. Wiesz, często drżę na myśl, że moje dzieci miałyby się zderzyć z tym zepsuciem, a przecież czas mija i nie zawsze będą pod troskliwym okiem mamy. I wtedy najbardziej tęsknię za tym Nowym Światem i wołam w sercu: Przyjdź Panie Jezu!

      • Jolantae pisze:

        Na początku też się bałam. Byłam wręcz przerazona i nie byłam w stanie niczym się cieszyć. Myśl, że nie będę miała dac dzieciom co jeść i pić była chyba najbardziej paralizujaca. Poza tym mieszkam nad morzem, w 3miescie i wg wizji to chyba nie ma tu szans na przeżycie. Ale potem bardzo intensywnie zaczęłam odmawiać różaniec św i dobry Bóg przemienil lęk w ufność. Czego i Tobie życzę, bo na dłuższą metę nie da się żyć w strachu.

  19. ona pisze:

    A ja na zupełnie inny temat. Czy w tym roku jest planowany wyjazd pielgrzymkowo-wypoczynkowy do Włoch? A może by tak zrobić dla odmiany Medjugorje z kilkudniowym wypoczynkiem nad Adriatykiem w Chorwacji albo Czarnogórze. Na przykład 5 dni w Medjugorje i 5 dni nad morzem. Dla rodzin z dziećmi to idealny pomysł.
    Dla mnie to ważne pytanie, gdyż w pracy jest czas wybierania urlopu

    • wobroniewiary pisze:

      Nie jadę na to forum właśnie dlatego m.in., że nie będzie tam ks. Piotra Glasa a nauki ks. Recława to nie dla mnie!
      Ale zawsze walczę o prawdę!!!
      Ks. Piotr zrezygnował, nie dlatego, że ktoś tam będzie (taki czy inny) bo on zawsze głosi to co głosi bez względu na to kto jest obok.
      Ks. Piotr zrezygnował, bo w tym terminie ma bierzmowanie u siebie w parafii i wizytację biskupa.
      Nienawidzę kłamstw i nadinterpretacji!!!

  20. Karolina pisze:

    Byłam dziś u spowiedzi i jako pokutę początkowo ksiądz zadał mi uczęszczanie na spotkania Wspólnoty, która jest w naszym kościele. Powiedziałam,że nie mogę w tych godzinach uczęszczać bo nie mam z kim zostawić dzieci, mąż długo pracuje. Spotkania są o 18.30 mąż dopiero o 19.00 czasami później, rzadko zdarza się że jest wcześniej. Ksiądz najpierw spytał czy mogę przychodzić na 19.00 a w końcu zmienił mi pokutę, ale mi to jakoś spokoju nie daje, zdziwiła mnie taka pokuta Zawsze mi się wydawało, że uczęszczanie na spotkania wspólnoty powinno być dobrowolne, a pokuta to jednak obowiązek bo bez tego spowiedź jest nie ważna, no i gdybym była sama to co innego, ale mając męża i dzieci to chyba też z nim to powinnam omówić, zamiast stawiać go przed faktem dokonanym. Ale myślę sobie czy to może była wola Pana Boga żebym na taką wspólnotę chodziła(nigdy wcześniej nie myślałam o żadnej wspólnocie, myślę że mąż raczej nie byłby zadowolony, nie zrozumiałby tego a nawet kłócilibyśmy się przez to zresztą odkąd zaczęłam się nawracać w wielu kwestiach nie możemy dojść do porozumienia) i nie wiem co mam myśleć. Czy ktoś się kiedyś spotkał z taką pokutą?

    • the_cure pisze:

      prawdopodobnie podczas spowiedzi poza grzechami wspomnialas o swoich jakis tam problemach czy rozterkach i ksiadz uznal ze przyda Ci sie wsparcie, bo wspolnota takie wsparcie daje. nie przejmuj sie tym, odmow pokute, zostaw to Bogu, a moze tez tak sie zlozy ze dzieci podrosna i bedziesz miala czas na wspolnote

      • Karolina pisze:

        Dziekuje za odpowiedz dokladnie tak bylo ze oprocz grzechow mowilam rowniez o swoich rozterkach.

        • the_cure pisze:

          rozterki zawsze sa byly i beda wiec nie ma sie co specjalnie tym wszystkim przejmowac. a na spowiedzi lepiej sie skupic na grzechach, gdzies w internecie krazy nawet anekgdota chyba ks bashobory o tym ze kobiety podczas spowiedzi mowi o wszystkim tylko nie o swoich grzechach 🙂 natomiast wspolnota nie wiem jaka ale jezeli jest prowadzona przez ksiedza no to na pewno ksiadz tam tez rozne trudne tematy omawia i wyjasnia… wiec jak bedziesz miala mozliwosc kiedys w przyszlosci to probuj…

        • Maggie pisze:

          No właśnie, trzeba być ostrożnym jaka to wspólnota, bo z i za MZ to też wspólnota .. ale taka jak kula u płota…

  21. Ela 1410 pisze:

    Ponownie proszę o modlitwę o zdanie egzaminów mojego syna. Sesja ciężka, dużo egzaminów, a idzie jak po grudzie. Najgorsze jest to, że syn traci już wiarę w swoje możliwości, bo ciągle porażki. Wesprzyjcie go swoją modlitwą.
    PS. Nowennę do Maryi rozwiązującej węzły odmawiam z mężem w tej intencji tak jak sugerowała Gosia.

    • Bernadeta pisze:

      Czyim jest patronem?
      Jesteś tutaj:Sanktuarium Św. O. Stanisława Papczyńskiego/Święty Ojciec /Czyim Jest Patronem?

      Święty Ojciec Stanisław Papczyński jest patronem:

      Dzieci nienarodzonych – wielu małżonków mających trudności z poczęciem dziecka po modlitwie do św. Stanisława otrzymuje dar potomstwa.

      Rodziców oczekujących narodzin dziecka – matki proszą sw. Stanisława o opiękę nad nimi w okresie oczekiwania na narodziny, a także polecają swoje nienarodzone dzieci, aby przyszły na świat zdrowe i cieszyły się błogosławieństwem Boga; ma to szczególnie miejsce wtedy, kiedy ciąża jest zagrożona, lub gdy są jakiekolwiek komplikacje.

      Dzieci mających trudności w nauce – św. Stanisław, kiedy jako dziecko został posłany do szkoły, nie mógł się nauczyć alfabetu. Z tego powodu został posłany do pasania owiec. Po oświeceniu przez łaskę Boga stał się zdolnym uczniem, a potem jednym z najwybitniejszych umysłów XVII wieku w Polsce.

      Osób, których życie jest zagrożone – za życia św. Stanisław wiele razy znajdował się w niebezpieczeństwie śmierci i został ocalony; po śmierci przychodzi z pomocą tym, których życie jest zagrożone np. drogę do kanonizacji otworzył cud uzdrowienia kobiety w stanie agonalnym.

      Osób pragnących wyzwolić się z różnego rodzaju uzależnień, zwłaszcza z alkoholizmu – za życia był abstynentem, a marianom, swoim duchowym synom, polecił abstynencję jako formę uczczenia Jezusa Chrytusa na krzyżu.

    • Bernadeta pisze:

      Za zdających egzaminy i uczących się do matury.
      Za wstawiennictwem Św.O. Stanisława Papczyńskiego.
      +++

    • Renata Anna pisze:

      +++

    • Bożena pisze:

      +++

  22. Małgorzata pisze:

    +++

  23. AnnaSawa pisze:

    Poniższej książki nie czytałam (tylko odsłuchałam 2 części z ytube). Jeśli podana treść jest zgodna z prawdziwym tekstem to jest to kolejny, jasny przekaz dot. dzisiejszego zamętu…zarówno w samym KK i na świecie.
    Niesamowita zbieżność informacji dotyczących roli Matki Bożej i Św. Michała Archanioła w dzisiejszych czasach.
    Maria Simma:”Nowocześni biskupi i księża będą po śmierci bardzo gorzko żałowali”
    Na podstawie m.in. książki::Uwolnijcie nas stąd!O duszach czyśćcowych z Marią Simmą rozmawia Nicky Eltz”
    (Autor książki chcąc szczególnie zadbać ,by wszystko w książce odpowiadało prawdzie ,zrobił trzy rzeczy:Najpierw poprosił teologów aby ją przeczytali tak krytycznie jak tylko możliwe.Żaden z nich nie zgłosił żadnej obiekcji.Następnie wziął książkę do egzorcysty słyszącym głosy i czującego fizycznie ,czy w ksiązce nic nie jest oszustwem,egzorcysta po modlitwie stwierdził że w książce nie ma nic złego.W końcu aby mieć absolutną pewnośc ,Maria Simma dostała pozwolenie aby zapytać się dusz w czyśccu ,czy zgadzają się z całą treścią ksiązki.Odpowiedź dusz brzmiała:”Nie mamy żadnych zastrzeżeń.”)
    „….
    Maryję powinno się ponownie zaprosić do naszego codziennego życia.Wraz z Maryją będzie można ponownie zaprowadzić zabłąkanych ludzi z powrotem do Boga..Przez Maryję do Jezusa-oto najpewniejsza droga do Boga!Wtedy też wielu ksieży ponownie odkryje moc pokornego uklęknięcia przed Bogiem w czasie przyjmowania Komunii świętej i na Mszy Świętej.Jest rzeczą właściwą aby klęczeć w czasie wyznania wiary,w czasie modlitwy wstawienniczej,w czasie hymnu:Swięty,święty…oraz w szczególnie w trakcie przeistoczenia,potem na „Baranku Boży”,podczas przyjmowania Komunii Świętej i także w momencie ,gdy kapłan udziela błogosławieństwa.
    Tak,wtedy wiele serc odzyska swoje szczęscie i będzie się czuło w Kościele jak w domu!Przez modlitwę i ofiarę osiągniesz to,co konieczne do zbawienia duszy,konieczne do zbawienia duszy kapłanów,a także dusz wielu innych ludzi….”
    „…W rozmowie z dziennikarzem Nickiem Eltzem opisuje ona swoje życie, doświadczenia i przekazuje przesłanie, które usłyszała od dusz w Czyśćcu ciepiących.
    Ilu księży wierzy w pani świadectwo?
    Maria Simma:Wątpię,czy będzie to więcej niż jedna czwarta wszystkich księży.Ta 1\4 mocno wierzy,a rzecz jasna ci nowoczesni nie wierzą ani nawet jednemu słowu.
    Dlaczego myśli pani ,że ten procent jest tak niewielki?
    -Dusze czyśćcowe mówiły, że nigdy przedtem w historii Kościół nie był w tak złym stanie jak teraz.Grzech apostazji panoszy się wszędzie i to kapłani będą pociągnięci do największej odpowiedzialności za ten stan rzeczy.Zamiast modlić się i głosić Ewangelię,wydają się gonić tu i tam,by dokształcać się z psychologii,oratorstwa,księgowości itd,uczą się jak dotrzeć do słuchaczy.To ONI powinni pokazać słuchaczom,jak dotrzeć do Pana Jezusa i Maryi przez modlitwę,zamiast przystosowywać się i doganiać to jakże zsekularyzowane społeczeństwo.Z pewnością zapomnieli,że jeśli będą się modlić ze swoim ludem,Pan Jezus zadba o to,by wszystkie inne sprawy były na swoim miejscu.Proszę mi pokazać prawdziwe rozmodloną parafię,w której sprawy nie potoczą się najlepszym możliwym torem.Nie da się….”
    za: https://gloria.tv/article/61K4LpguMZXP6suSij6gfiUPH?fbclid=IwAR2JEz-rE992n63I_PMyE5IyxEMxSZAi8URF-N9zo08cVihDxjg284I0Lw0

    • the_cure pisze:

      czytalem ciekawa pozycja, warto tez dodac ze maria simma wspominala tez o tym ze zbliza sie nawrocenie ludzkosci prawdopodobnie zwiazane z tym „przeswietleniem sumien” z drugiej strony kosciol zadnej opini na jej temat nie wydal z tego co wiem, a wywiad tez mogl zostac zmanipulowany. troche podobna sprawa jak z bl katarzyna emerlich bardoz piekkne wizje i dziela tylko nikt z nas nie wie na ilep rawdziwe bo podobno ksiadz ktory je spisywal lubil je ubarwiac.

      • Mrn pisze:

        Akurat książka bł. Anny Katarzyny Emmerich pt Żywot i bolesna męka Pana naszego Jezusa Chrystusa ma imprimatur dlatego jestem skłonny wierzyć w jej objawienia

        • wobroniewiary pisze:

          Coraz mniej toleruję niektóre komentarze, ale jeszcze wpuszczam
          Dziekuję za ten komentarz!

          Ps. the_cure: błagam – pisz imiona i nazwiska, słowa Bóg, Maryja itp. z wielkiej litery!!!

  24. michal pisze:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Bardzo Proszę o modlitwę za mojego chorego synka

    • Maggie pisze:

      Dzisiaj aż takie ocieplenie, że po południu ma być +10C (nocą zero i poniżej, a ile z wiatrem nie podają) … ale arktyczny front jest znów „w ruchu” i od piątku nowe oziębienie. Może i zima nie będzie tak długa ale przyznaję, że minione 2 tygodnie z haczkiem, dały mi tak „popalić”, że czekam na wiosnę.

      Nie wierząc we wróżby to: Graundhog Day nazywam 😂 Graundhoax Day – zwłaszcza, że to tarmoszenie biednego zwierzaka, trzymanego w klatce na „okazję”, nie jest jak z naszymi, polskimi przysłowiami np że jak na Świętego Ducha nie zdejmuj kożucha, a po Świętym Duchu też chodź w kożuchu.

  25. Danka pisze:

    Sztuka wolności – O. Augustyn Pelanowski :pl

  26. pielgrzym Mariusz pisze:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus polecam od tak ok. 5.00 min.

    w sprawie jak rozpoznać fałszywego proroka….

  27. Ja pisze:

    Czy ktoś z zebranych mógłby mi odpowiedzieć na pytanie, czy Msze św. . o uzdrowienie i uwolnienie prowadzone przez o. Pacyfika Iwaszko OFM można uczęszczać?
    Z Bogiem

    • Anna pisze:

      Z tego co ja odbieram , to mam wewnętrzny spokój, według mnie nie widzę nic co wzbudza niepokój , w ciszy w skupieniu , wszystko na swoim miejscu.

  28. BePe pisze:

    Być może już była o tym mowa… ale czy ten sąd z pierwszego punktu będzie doświadczeniem wszystkich ludzi na ziemi, czy tylko ochrzczonych, czy np. tylko trwających w wierze? Proszę o krótką odpowiedź 😉

      • Monika pisze:

        Gdyby Sąd Ostateczny nie był dla wszystkich, to przecież oznaczałoby to, że nie wszyscy mają szansę na nawrócenie – a tak każdy ma szansę na nawrócenie zgodnie z nauczaniem o Bożym Miłosierdziu, zgodnie z nauczaniem Kościoła katolickiego, zgodnie z tym o czym czytamy w Piśmie Świętym.
        W pierwszym punkcie jest napisane: „pośmiertny sąd szczegółowy bez śmierci, dając nam ostatnią szansę na przemianę życia.”

        To jeszcze jeden dowód na to, że jeżeli zależy nam na poznaniu Woli Bożej i jeśli mamy podjąć wybór co czytać: czy niepewne orędzia (pseudoorędzia) czy Słowo Boże czyli Pismo Święte, to z całą pewnością wybierzmy to drugie a czas na pewno nie będzie zmarnowany, tym bardziej, że możemy każdą czynność podjąć w jakiejś określonej intencji a tym samym przyczynić się zarówno do swojego nawrócenia jak i nawrócenia innych. Wiara rodzi się ze słuchania Słowa Bożego a niekoniecznie ze słuchania wszystkich po kolei orędzi, na które się natkniemy, a których w końcu Bożego przekazu wcale nie jesteśmy pewni.
        Osoby, które świadomie, czyli już będąc ostrzeżone (choćby przez stronę WOWIT), nadal mimo to czytają błędne, zgubne orędzia (gdzie zostały nam wykazane te błędy), nie pochodzące od Boga, w tym momencie popełniają grzech, a przynajmniej narażają swoje życie w Bogu i z Bogiem – będąc pod zgubnym wpływem szatana, który w tym wypadku kieruje swoimi przekazami, posługując się swoimi narzędziami.

  29. wobroniewiary pisze:

    Wspaniała konferencja: „Każdy Święty jest charyzmatykiem, ale nie każdy charyzmatyk jest święty”!!!

  30. Alina pisze:

    Ja wspomnę że często słucham KS. Piotra Natanka i właśnie w Wykrocie w latach 1991-1994 a może dłużej były objawienia Matki Bożej nieżyjącemu już Stefanowi Gwiaździe. Pani Agnieszka Jezierska bardzo ładnie o tym opowiada. Słucham też często o.Daniela z Czatachowej i myślę że to jest prawdziwe. Czy dostanę jakąś podpowiedź?

    • wobroniewiary pisze:

      Tak, dostaniesz odpowiedź.
      1) Pan śp. Gwiazda był fałszerzem, kopiował i przepisywał jako swoje…orędzia ks. Gobbiego.
      Tu ks. Kaszowski wyraźnie nazywa Gwiazdę złodziejem orędzi ks. Gobbiego

      NA PRZYKŁAD…
      W Polsce przykładem sfałszowanych orędzi mogą być «przekazy» z Chotyńca, Okonina i Wykrotu. Ich analiza nasuwa podejrzenie, iż są one wynikiem ludzkiego działania, polegającego m.in. na zwykłym przepisywaniu istniejącego wcześniej tekstu. I tak w chotyńskich «przekazach» odnajdujemy duże fragmenty odpisane z książki ks. Gobbiego „Do Kapłanów, umiłowanych synów…”. Wpleciono w nie własne myśli i słowa. To samo dotyczy Wykrotu.
      Rzecz zaskakująca, jak bardzo Opatrzność pomogła w wykryciu tej sprawy. Gdybyśmy nie podjęli się trudu przetłumaczenia i wydania książek z przesłaniami Matki Bożej do Kapłanów, otrzymanymi przez ks. Gobbiego, trudno byłoby nam odkryć, że ponad 100 stron «orędzi» chotyńskich stamtąd właśnie pochodzi. Tymczasem po rozpoczęciu nowego tłumaczenia książki ks. Gobbiego (która przed kilku laty była już wydrukowana i rozpowszechniona w Polsce) ktoś niespodziewanie poprosił nas o przeczytanie «orędzi» z Chotyńca i fałszerstwo szybko zostało odkryte.

      …OKONIN I WYKROT
      Drugim miejscem – w którym ktoś „kradnie” wypowiedziane gdzie indziej słowo pochodzące z Nieba – jest Okonin koło Grudziądza. Inspiracją do powstania «orędzi» okonińskich stały się przesłania Maryi w Medziugorju. Fakt ten staje się jasny po porównaniu orędzi z tych dwóch miejsc. «Objawienia Matki Bożej» według «wizjonera» p. Krzysztofa Czarnoty miały się rozpocząć 14.06.90.
      Na koniec wspomnimy o Wykrocie, skąd pochodzi bardzo charakterystyczny – przytoczony niżej – fragment orędzia.«Objawienia» według p. Stefana Gwiazdy miały się tam rozpocząć 24.09.91. Tematykę rozeznawania objawień będziemy kontynuować w następnych numerach. W świetle tego, co dzieje się w Polsce wydaje się to ogromnie ważne.

      http://www.voxdomini.com.pl/roz/ro5.html

      2) reszty komentować nie będę – ks. Natanek, Agnieszka Jezierska – nie zatwierdzone objawienia, suspensa, nieposłuszeństwo. A o nieposłuszeństwie pisała św. Faustyna:
      „Szatan może się okrywać nawet płaszczem pokory, ale płaszcza posłuszeństwa nie umie na siebie naciągnąć” (Dz. 939)

      • Jerzy W. pisze:

        Chciałbym się odnieść do treści dotyczącej miejscowości Wykrot i Pana Stefana Gwiazdy. Tak się złożyło że pochodzę z tamtych stron, jadąc do swojej rodziny zajeżdżałem kilka razy do tej miejscowości, osobiście rozmawiałem z p. Gwiazdą. Był to bardzo skromny, prosty człowiek, religijny, który zaledwie skończył kilka klas szkoły podstawowej. Według mojej oceny o nie miał nawet takiej wiedzy o istnieniu Ks. Gobbiego. Osobiście widziałem na jego rękach stygmaty, na moją prośbę odsłonił takie rękawiczki bez palców. Na obydwu rękach, po obu stronach wybrzuszenia i skrzepy zeschniętej krwi które w piątek krwawiły. I to widziałem osobiście. Miał również jak mówił rany na stopach i w boku.To nie był hosztapler. To była łąka i szczere pole. Dzisiaj jest tam kościół i klasztor zakonnic klarysek-kapucynek. I to są fakty. Nie chcę do tego dodawać swojego komentarza.
        Ale czułem się zobowiązany odnieść się do tego tematu. Z Panem Bogiem!.

        • wobroniewiary pisze:

          Przekaże to do ks. Kaszowskiego, który to napisał

        • Alina pisze:

          Dziękuję bardzo za odpowiedź. Ja cenię tego kapłana i słyszę że z tamtąd wypływa prawda.

        • Blondasek pisze:

          Niestety ja też o mały włos się nie nabrałam na ten cały Wykrot,ale Opatrzność Boża na demną czuwała. W ten sam dzień co zdecydowałam się tam jechać do strzyżenia przyszedł ksiądz,a potem zakonnica(przypadek? Nie sądzę)i gdy opowiedzialam o tym to mnie od tego pomysłu odwiedli. Zły duch też potrafi zrobić imitacje stygmatów i pseudoobjawień. KS Natanek stworzył własną ewangelię i zwiodl wielu ludzi. Każe swoim wiernym chodzić w pelerynie Chrystusa Króla w pierwsze piątki miesiąca do kościoła

  31. Ania pisze:

    Kardynał przeciwko fałszywemu ekumenizmowi i akceptacji zachowań homoseksualnych w Kościele

  32. duszyczka pisze:

    Dziś i ja bardzo proszę o modlitewne wsparcie dla mnie. Jutro przed południem mam wyznaczoną wizytę na komisję w ZUS. Bardzo się boję, ale dziękuję już Bogu za każdy wynik tej sprawy, bo to On wie co jest dla mnie najlepsze.

  33. Alina pisze:

    Odnośnie Wykrotu to nawet papież Jan Paweł 2 odwiedził Wykrot w czasie swej pielgrzymki do Polski i sam święcił obraz Matki Bożej który miał być w Wykrocie.

    • Jerzy W. pisze:

      Odwiedził Wykrot?. To już przesada!. A to że poświęcił obraz Matki Bożej który znajduje się w głównym ołtarzu w Kościele w Wykrocie, to prawda. W 1995 roku w Watykanie Papież, aktualnie Święty Jan Paweł II dokonał poświęcenia tegoż obrazu. Nie wiem w jaki sposób i przez kogo suspendowany ksiądz Natanek został skojarzony z Wykrotem. Jaki ma związek jego osoba z tym miejscem. I dobrze napisała p. Ewa, że posłuszeństwo
      jest jedyną rzeczą której szatan nie znosi, nie znosi pokory. Ja osobiście uważam że te objawienia były autentyczne. Sama osoba p. Gwiazdy, człowiek prosty, pokorny, głęboko wierzący, zawsze z nieodłącznym różańcem na ręce. Podejrzewam że ktoś uczestniczył w formułowaniu tych orędzi, on sam ich nie pisał. Dlatego całe te zamieszanie powstało na tej kanwie, tak mi się wydaje. Zaś sama osoba p. Gwiazdy jest autentyczna, w żaden sposób nie mogę sobie wyobrazić, aby brał on udział w jakiejś mistyfikacji.Uważam że powinno się bardziej szczegółowo rozpatrzyć wszystkie czynniki, które miały wpływ na ocenę tego wydarzenia. Z Panem Bogiem!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s