Ks. Adam Skwarczyński: Zagadka na niedzielę nr 3

3. ZAGADKA NA NIEDZIELĘ

Szatan jest o nas o wiele silniejszy i sprytniejszy. Czy wobec tego zniewolony przez demony (np. przez duchy seksu, alkoholizmu, nikotynizmu, narkomanii, bluźnierstw, samobójstwa, gniewu) może sam się od nich uwolnić? Czy powalony, bezsilny, zdołowany, a nawet zrozpaczony, może sam wstać i w jednej chwili stać się (w sposób trwały) zwycięzcą?

– Może, a nawet powinien!

Odpowiedź ks. Adama Skwarczyńskiego:
Odpowiedź: może, a nawet powinien. INSTRUKCJA OBSŁUGI TEJ BRONI – czytaj w PDF-ie. Piekło tak się tego zlękło, że chociaż ks. A.S. pojechał do studia w Toruniu i “instrukcja” została tamże w formie dialogu nagrana, nie wyemitowano jej.

Pobierz: https://wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com/2019/03/niby-egz-a4.pdf

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

29 odpowiedzi na „Ks. Adam Skwarczyński: Zagadka na niedzielę nr 3

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

  2. Agnieszka pisze:

    Chyba nie moze. Tylko Bóg ma moc uwalniać nas od demonów. Tylko jeśli czlowiek się ukorzy przyzna przed Bogiem że jest slaby i ze sam sobie nie poradzi powierzy życie Bogu wtedy On zaczyna działać. Mylnie sadzimy ze dana osoba wyszla z dołku samodzielnie jednak rzeczywiście to byla Boza laska uwolnienia go od złych rzeczy. Sam czlowiek bez Boga nie może nic.

  3. ROBERT pisze:

    Sam nie. Tylko z Boza pomoca.

  4. Ekspedyt1904 pisze:

    Odrzucił świadomie i bezpowrotnie Boga, a bez Niego nie można zwyciężyć grzechu.

  5. Justyna pisze:

    Tylko Bóg może uwolnić człowieka z każdego zniewolenia i jego wiara oraz przyznanie się do słabości. Sama zostałam uwolniony przed ponad dwoma laty z nikotynizmu po 36 latach nałogów ego palenia. Duch Święty czuwa!

  6. Witek pisze:

    Zniewolony sam z siebie NIGDY!
    Zawsze jest to Łaska Pana Jezusa!, ale Pan Jezus nie może wiele zrobić bez prośby, zgody na działanie, rzałowania za grzechy i woli poprawy osoby zniewolonej.
    „Według wiary waszej niech się wam stanie”.
    „Z powodu ich niedowiarstwa nie mógł tam zdziałać żadnego cudu”.

  7. Wiesław pisze:

    Niestety człowiek sam od siebie nie potrafi nawet powiedzieć „Jezus jest Panem”. Nie potrafi uwolnić się od żadnego zniewolenia.
    Dla przykładu w moim przypadku np. papierosy skutecznie odebrała mi Matka Boża. Sam wcześniej próbowałem wielokrotnie

  8. Marcin pisze:

    Nie moze, ale Bog w swoim milosierdziu moze przyjsc ze swoim swiatlem by odslonic przeciwnika. Jesli osoba zniewolona dostrzeze zlego ducha i zwroci sie do Boga o pomoc – Pan wydzwignie taka osobe z rak zlego ducha.
    Z pomoca przyjdzie Duch Swiety, ktory pouczy o grzechu i pomoze oczyscic serce dla Pana Jezusa.

  9. babula pisze:

    Ja też myślę, że sam się nie może uwolnić. Ale jednocześnie Bóg też go nie może uwolnić bo szatan tego Nie Chce. Gdyby szatani żałowali i prosili o przebaczenie to by je otrzymali i piekło przestało by istnieć. To nie ja wymyśliłam tylko jakaś/jakiś święta/święty miał takie objawienie.
    To tak jak mówi moja córcia: wszystko zawiera się w wolnej woli 🙂

    • babula pisze:

      Źle zrozumiałam pytanie. Zdawało mi si, że dotyczy szatana -tego czy on może się uwolnić z piekła Sam z siebie. Tak to jest gdy się nieuważnie czyta i „na śpiąco” 🙂
      I to kiedyś bardzo mnie zaciekawiło. Czytałam, ze jakaś święta (chyba to była kobieta -nie pamiętam) spytała Pana Jezusa czy piekło musi istnieć, jest takie straszne, czy nie można by uwolnić te wszystkie demony i dusze potępione tak udręczone. I wtedy Pan Jezus obiecał, ze uwolni szatana jeśli będzie żałował i prosił o przebaczenie. A szatan pomimo tych strasznych cierpień nie chciał z rezygnować z nienawiści i wybrał piekło.

  10. Robert pisze:

    W intencji ks. Adama: +++.

  11. Maria Maria pisze:

    myślę,ze należy przeczytać instrukcję podaną przez ks. Adama kolejny raz, a może i 100 razy aby zrozumieć. Prosić Ducha Sw. o swiatło . Bardzo dziękuję ks. Adamowi.

    • Sylwio pisze:

      To prawda, czytam kolejny raz i nie mogę pojąć, 🙁. A pasowało by pojąć i wdrożyć w życie. Duchu Świety dopomóż proszę.

  12. Robert pisze:

    Nagrodę Robura (moim zdaniem cenną) w kategorii „Stare” za zeszły tydzień otrzymują młodzi wykonawcy z NN. Czas trwania klipu niestety króciutki. Polecam do porannej kawy. : )

  13. Jan kuzma pisze:

    Bardzo proszę o modlitwę za mnie Panie Jezu uzdrów mnie z depresji nerwicy i leków pozdrów mojego syna z padaczki Piotra proszę radę przestał brać lekarstwa na depresję i rzucił palenie Bóg zapłać wszystkim za modlitwę

  14. ks. Adam Skwarczyński pisze:

    INSTRUKCJA OBSŁUGI jest bardzo prosta:
    diabeł kusi nałogowca do palenia papierosa. Ten kuszony ofiaruje Bogu znoszony głód nikotyny, z którym walczy i nie zapalił, za uratowanie od piekła kogoś konającego w grzechu ciężkim. Bóg za tę niewielką ofiarę (niezapalenie papierosa) daje konającemu łaskę żalu doskonałego czyli nawrócenie. Diabeł widzi, że o wiele więcej stracił (duszę nawróconego) niż zyskał (udrękę nałogowca) i po iluś takich wyrzeczeniach (walkach z pokusą) ofiarowanych za konających musi odstąpić od nałogowca, zupełnie pokonany, by nie ryzykować dalszych strat. Musiał wypuścić z pazurów duszę, nad której potępieniem pracował latami, i sieć, którą ją omotał. Nałogowiec odniósł podwójne zwycięstwo: przestał nim być za niewielką cenę, a poza tym stał się duchowym ojcem tamtego – zrodził go na wieki dla Nieba i będzie razem z nim cieszył się podwójnym szczęściem: własnym i tamtego. I tak zło obróciło się w największe z możliwych dobro.
    ks. Adam Skwarczyński

    • Sylwio pisze:

      Bóg zapłać, teraz juz rozumie. Księże Adamie niech Pan Bóg ma Cię w swojej opiece.

    • Ma ksiądz rację bardzo piękny sposób mój brat leżał 9 lat nieprzytomny po nieudanej operacji w Polsce przez niedotlenienie mózgu zmarł w Chicago 2017 roku był w Polsce i tylko na wakacjach był mi najbliższą osobą obiecałem przez wstawiennictwo ojca Pio że rzucę palenie za zdrowie mojego brata ale cały czas u pedałem mój brat był mi najbliższą osobą po samobójstwie mojego ojca kiedy miałem 6 lat zastępował mi mojego tatę ja sam Mam wspaniałą żonę i trzech wspaniałych synów cierpię na nerwicę depresję od bardzo wielu lat nie wiem czy to czasem nie jest grzech pokoleniowy ale oddaję wszystko panu Bogu w jego ręce po przeczytaniu książki z aniołem do nowego świata bardzo się zainteresowałem objawieniami w Garabandal nawet otrzymałem kawałeczek brewiarza który został. U całowany przez Matkę Najświętszą w Garabandal pragnę być lepszym człowiekiem proszę też o modlitwę za mnie mojego syna który cierpi na padaczkę

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s