Ks. prof. Andrzej Zwoliński: Pokusa łatwego chleba…

EWANGELIA na dziś
Łk 4, 1-13

Jezus przebywał w Duchu Świętym na pustyni i był kuszony

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu, a wiedziony był przez Ducha na pustyni czterdzieści dni, i był kuszony przez diabła. Nic przez owe dni nie jadł, a po ich upływie poczuł głód. Rzekł Mu wtedy diabeł: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby stał się chlebem». Odpowiedział mu Jezus: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek”». Wówczas powiódł Go diabeł w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł do Niego: «Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je dać, komu zechcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje». Lecz Jezus mu odrzekł: «Napisane jest: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Zawiódł Go też do Jerozolimy, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół. Jest bowiem napisane: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, żeby cię strzegli, i na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Lecz Jezus mu odparł: «Powiedziano: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Gdy diabeł dopełnił całego kuszenia, odstąpił od Niego do czasu.
Za: Ewangelia dla nas

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

28 odpowiedzi na „Ks. prof. Andrzej Zwoliński: Pokusa łatwego chleba…

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

  2. Ania pisze:

    Każdej pojedynczej duszy czy to świętość, czy upadek odbija się w całym Kościele. (…) Poznałam, jak wielki wpływ wywieram na inne dusze – nie przez jakieś heroiczne czyny, bo te są same z siebie uderzające, ale przez tak drobne, jak poruszenie ręki, spojrzenie… (Dz. 1475).

  3. wobroniewiary pisze:

    Szczęść Boże,
    dziś dziesiąty dzień modlitwy „Kwadrans ze świętym Józefem”!

  4. wobroniewiary pisze:

    Dziś ja proszę o modlitwę w intencji ks. Adama
    no i o łaskę cierpliwości dla mnie.

    Dostałam dziś maila, że na pewnej stronie pojawił się komentarz ….ostrzegający przed ks. Adamem, że jest niby suspendowany bo ma problemy psychiczne. Napisałam kulturalną odpowiedź, że to nieprawda, że można sprawdzić w kurii, ale szczerze – to wszystko się we mnie gotuje….

  5. Elizeusz pisze:

    W pierwszej pokusie, której Pan Jezus, syn Człowieczy musiał stawić czoło i stawił ją zwycięsko, o czym mówi dzisiejsza św. Ewangelia (Łk 4.1-13), napisane zostało, że gdy diabeł rzekł: „Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby się stał chlebem”, to Pan Jezus odpowiedział mu: „Napisane jest: «Nie samym chlebem żyje człowiek» (Łk 4,3n; Pwt 8,3).
    W Orędziu nr 443 zatyt. ‚Nie samym chlebem’, do swych umiłowanych synów, Kapłanów, Matka Boża, w ten sposób nawiązuje do powyższego:
    … Nie samym chlebem żyje człowiek
    Człowiek żyje również każdym słowem pochodzącym z ust Bożych. Ono bowiem zaspokaja głód duchowy. Istnieje nędza większa niż brak dóbr materialnych: nędza dotycząca wartości duchowych. Ileż Moich dzieci żyje pod jarzmem tego duchowego
    niewolnictwa. Stają się one ofiarami fałszywych ideologii, opartych na negowaniu Boga. Jak bardzo rozszerza się ateizm teoretyczny i praktyczny, skłaniający wielu do życia bez Boga. Oddalają się oni od Kościoła, aby wstąpić do różnych sekt, które coraz bardziej się szerzą . Dzieje się tak dlatego, że zgłodniałe umysły wielu Moich dzieci nie są już karmione chlebem Słowa Bożego. Udzielajcie w obfitości tego duchowego pokarmu.
    Głoście Ewangelię odważnie i bez lęku. Ogłaszajcie ją z taką samą mocą, jakiej Mój Syn Jezus używał do głoszenia jej wam.
    W ten sposób pomożecie wszystkim ludziom kroczyć drogą prawdziwej wiary.
    Nie samym chlebem żyje człowiek.
    Człowiek żyje również łaską Bożą, której udzielił mu Jezus dla zaspokojenia pragnienia jego duszy. Istnieje o wiele większa i bardziej niebezpieczna nędza niż brak dóbr materialnych – nędza
    m o r a l n a. Jest ona ciężkim jarzmem, sprawiającym, że wiele Moich dzieci staje się niewolnikami zła i grzechu, nieuporządkowanych namiętności, szczególnie nieczystości. Jak wielka jest wśród nas ta plaga! Udzielajcie pokarmu Bożej łaski umierającym z głodu duszom. Pomagajcie grzesznikom powrócić do źródła Bożego Miłosierdzia, oddając się do ich dyspozycji w Sakramencie Pojednania. Obecny czas sprzyja temu – to czas nawrócenia i powrotu do Pana.
    Nie samym chlebem żyje człowiek.
    Człowiek żyje również Chlebem życia zstępującym z Nieba dla nasycenia głodu serca. Iluż żyje dziś w straszliwej niewoli pychy, niepohamowanego egoizmu, nienawiści, chciwości, wielkiej niezdolności miłowania. Jedyną drogą wiodącą was do Zbawienia jest komunia i miłość. W tym celu Jezus udzielił wam nieocenionego daru Przenajświętszej Eucharystii. Jezus jest obecny w Eucharystii, aby być pokarmem dla waszego duchowego życia i aby kształtować w was prawdziwą zdolność miłowania. Jezus Eucharystyczny jest żywym Chlebem zstępującym z Nieba. Jest pokarmem usuwającym głód i Napojem, którego picie gasi pragnienie… (26.02.1991)
    Więcej, zob.: http://www.objawienia.pl/gobbi/gobbi-1991.htm

    • Anna pisze:

      Na glorii pojawil sie filmik jak Marcin Zieliński udziela błogosławieństwa ks.Dominikowi Chmielewskiemu, proszę sprawdzcie czy to coś bardzo stare czy manipulacja bo nie mogę się pogodzić z tym.

      • Ernest pisze:

        To fakt ale myślę że w tym momencie ks Dominik bardzo mocno się modlił za Marcina i oddawał go Matce Bożej oraz też można zwrócić uwagę że Marcin nie trzyma ręki na głowie księdza możliwe że ks Dominik sobie na to nie pozwolił.

      • Tereska pisze:

        Anno bardzo mnie boli tyle osadzających słówo Marcinie.M wrażenie że para idzie w niewłaściwy gwizdek – islam zalewa Europę młodzież odchodzi od wiary w liceach na religię uczęszcza czasem parę tylko uczniów i ta gorliwość młodego Marcina może być dla nas starszych tylko radością ze Bóg posyła go do ludzi młodych i modlitwy gorliwej za niego i tych kapłanów którzy się nim opiekują .

        • wobroniewiary pisze:

          No cóż, na tej stronie kanonizacja MZ nie przechodzi – i nie przejdzie 🙂

        • AnnaSawa pisze:

          …ale nie wszystko Teresko co się wydaje w pełni dobre….tym jest. Proponuję nie boleć nad „osądzaniem” Marcina ale zapoznać się co jest przyczyną takiego stanu rzeczy…. o którym piszesz. Z Panem Bogiem.

  6. Elizeusz pisze:

    A propo ks. D.Chmielewskiego z wątkiem protestanckim:
    Z fragmentu rozmowy z nim red. z „Gościa Niedzielnego” (z r. 2016):
    ks. D. Chmielewski
    … Bardzo ciekawe kazanie na ten temat usłyszałem od pastora Billa Johnsona z Bethel Church w Redding. {BODY:BBC} (śmiech){/BODY:BBC} Mówił tak: Jezus wykonywał na ziemi jedynie dzieła Ojca. Niczego, jak czytamy w Ewangelii, nie czynił „od siebie”. Wypowiadał słowa Ojca, uzdrawiał, bo taka była Jego wola. Poruszał się w dwóch równoległych światach – miał taką komunikację z niebem, że nie musiał długo rozważać, rozeznawać, roztrząsać, co ma zrobić. Dokładnie wiedział, co jest w sercu Ojca, i manifestował Jego wolę na ziemi. Pewnego dnia przyszedł do Kany Galilejskiej. Pierwszy cud – to bardzo ważne – Jezus uczynił dla małżeństwa, dla rodziny! Wiedział (bo tak ustalili z Ojcem), że nie nadeszła jeszcze Jego godzina. I nagle Maryja mówi: „Nie mają wina”. Jezus odpowiada: „Czyż to moja lub twoja sprawa?”. Wtedy Maryja odwraca się do sług i rzuca: „Zróbcie wszystko, cokolwiek powie”. Jezus (tak obrazowo opowiadał Bill Johnson) podnosi głowę do góry i pyta Ojca: „Słyszałeś? Przecież plany były inne!”. A Bóg na to: „Ale skoro Ona tak chce ”. Co to znaczy? Bóg zmienia czas objawienia chwały Syna, czas pierwszego cudu, bo „Ona tak chce”. Innymi słowy: przedkłada Jej prośbę nad Boży plan ustalony przed wiekami. …
    za: https://www.gosc.pl/doc/3519406.Tak-wygrywa-sie-bitwy

Odpowiedz na Hala Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s