Msza święta z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie – 23.03.2019. Transmisja on-line

Zapraszamy na transmisję on-line charyzmatycznego spotkania ewangelizacyjnego pt. „Jezus Uzdrawia”, które poprowadzi ks. Łukasz Prausa  SAC – sobota 23 marca w Sanktuarium Świętości Życia w Łodzi w godz. 11:30 – 17:00
(rozpoczęcie pół godz. wcześniej – o 11.30: modlitwa różańcowa)

Orędzie Świętego Ojca Pio, przekazane przez księdza Łukasza Prausa SAC
12 lutego 2019 roku

Podczas modlitwy uwielbienia, prowadzonej w dniu 12.02.2019 r. przez pasterza wspólnoty Siewcy Miłosierdzia w kaplicy przy Sanktuarium Świętości Życia w Łodzi, ojciec Pio skierował do modlących się szczególne słowa:

Duchowe córki, duchowi moi synowie,
widzę, wielokrotnie przeżywacie trud i cierpienie. 
Widzę wasze łzy, widzę wasz smutek, widzę jak wielokrotnie nie dajecie sobie rady ze swoim życiem, ale ja, Padre Pio jestem przy każdym z was. Pragnę każdego z was błogosławić, wyprowadzić ze wszystkich trudnych sytuacji. Czynię to z wielką mocą. Wstawiam się każdego dnia u Boga za tymi, którzy mnie, ojca Pio proszą o pomoc. Nikogo z was nie zostawię sierotami. Chcę być blisko przy was, chcę być waszym ojcem. Widzę wasz trud i poświęcenie. Proszę, nie poddawajcie się. Przytulajcie krzyż do swojego serca. Oddawajcie się pod opiekę moją, a ja was będę chronił. Proszę, porzućcie zło i grzech. Nie idźcie drogą złudną. Nie podążajcie drogą w stronę piekła, bo jest ono straszne.  Ono istnieje. Uchwyćcie się dłoni Maryi, a Ona będzie was przeprowadzała także przez trudne i ciężkie chwile. Ja, ojciec Pio, często nawiedzam to miejsce i tych, którzy się tu modlą wzywając mojego imienia nie pozostawię samych. Często patrzcie w niebo, bo stamtąd wam błogosławię.

Przypomnienie: jak zostać duchowym dzieckiem św. O. Pio

Na kilka dni przed śmiercią Ojciec Pio powiedział swoim współbraciom:

,,Należę całkowicie do wszystkich. Każdy może powiedzieć: Ojciec Pio jest mój. Kocham moich synów duchowych na równi z moją duszą. Odrodziłem ich dla Jezusa w bólu i miłości. Mogę zapomnieć samego siebie, ale nie moje dzieci duchowe. Jestem pewien, że kiedy Pan mnie zawoła do Siebie, to Mu powiem: Panie, ja zaczekam u niebieskich drzwi, wejdę, gdy zobaczę, że weszło do nieba ostatnie z moich duchowych dzieci”

Dzisiaj, po jego śmierci liczba dzieci duchowych O. Pio jest nie do policzenia. Cała ta wielka rodzina gromadzi się duchowo, każdego wieczoru o 20.30, dookoła grobu O. Pio. Jestem tam także i ja, brat Modestino aby przewodniczyć modlitwie różańcowej. Wszyscy ci, którzy mimo że pozostają we własnych domach będą się z nami łączyć duchowo, w tej wybranej przez Ojca godzinie różańcowej (20.30-21.00), oraz co jakiś czas zamówią Mszę św. według intencji O. Pio, będą mogli stać się jego dziećmi. Zaświadczam to na moją własną odpowiedzialność. Będą się cieszyć nieustannym wsparciem Ojca oraz naszej modlitwy przy jego grobie.

Kto podejmie obowiązek odmawiania różańca, powinien oczywiście  odrzucić grzech i o ile to możliwe naśladować O. Pio. Po tym będą mogli być rozpoznawani jego duchowi synowie i córki: będą kochać, modlić się i cierpieć tak jak to robił O. Pio, dla dobra własnego oraz dla zbawienia grzeszników.
Czytaj więcej: kliknij

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

39 odpowiedzi na „Msza święta z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie – 23.03.2019. Transmisja on-line

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    • wobroniewiary pisze:

      Dzień 7. nowenny do św. Dobrego Łotra
      Pokorny Łotrze, ty, który w ostatnim momencie swego życia zapragnąłeś Boga i nawet nie pomyślałeś, że możesz razem z Nim przebywać w Jego Królestwie, prosimy cię pokornie, wstawiaj się za …………….., aby zapragnął Boga, źródła swojego życia.

      Módlmy się: Jezu, wspomnij na ………….., gdy przyjdziesz do Swego Królestwa.

      Ojcze nasz…
      Zdrowaś Maryjo…
      Chwała Ojcu….

      Wszechmogący i miłosierny Boże, Ty przywracasz sprawiedliwość grzesznikom, pokornie Cię błagamy, skłoń nas do prawdziwej pokuty, jak Jednorodzony Syn Twój łaskawym wejrzeniem skruszył świętego Łotra i daj nam wieczną chwałę, jaką mu obiecał. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

  2. Ania pisze:

    Kanada: Nożownik RZUCIŁ SIĘ na księdza podczas mszy świętej!!!
    Przerażające wydarzenie miało miejsce w Montrealu (Kanada). Podczas mszy w największym kościele katolickim w Kanadzie, parafii pw. św. Józefa ksiądz celebrujący nabożeństwo został zaatakowany nożem.

    Napastnik w trakcie mszy świętej podszedł do ołtarza, zaczął gonić celebransa, a następnie zaatakował go ostrym narzędziem
    http://www.fronda.pl/a/kanada-nozownik-rzucil-sie-na-ksiedza-podczas-mszy-swietej,124024.html

    • Ania pisze:

    • wobroniewiary pisze:

      Podczas Mszy świętej sprawowanej w Oratorium św. Józefa w Montrealu, mężczyzna zaatakował księdza i dźgnął go nożem. Kapłan momentalnie upadł, ale jego życiu i zdrowiu na szczęście nic nie zagraża. 26-latek, który dopuścił się przestępstwa jest znany miejscowej policji.

  3. Ola pisze:

    Kochani Członkowie Szkaplerza Świętego Michała Archanioła,czy orientuje się ,gdzie można kupić medalik szkaplerzny świętego Michała Archanioła? W internecie jest bardzo dużo medalików podpisanych jako szkaplerz ,jednak nie są to prawdziwe medaliki szkaplerzne ,sama posiadam prawdziwy szkaplerz srebrny ,który jest w kształcie puklerza , kiedyś udało mi się go kupić przez internet . Natomiast w potrzebie jest moja przyjaciółka ,której szkaplerz sukienny uległ zniszczeniu i czuje ona pragnienie nabycia medalika szkaplerznego, jednak nigdzie nie może prawdziwego znaleźć.

  4. MarekSz pisze:

    Szczęść Boże.
    Dzisiaj o 11 jest pogrzeb śp ojca Wacława Knapika który ostanie 18 lat życia posługiwał w Sanktuarium Matki Boskiej Boreckej w Borku Starym. Proszę Was o modlitwę o Miłosierdzie Boże dla jego duszy. Bóg zapłać za każde westchnienie.

  5. Bożena pisze:

    +++

  6. patriota pisze:

    Bardzo proszę o pomoc w zrozumieniu tego wszystkiego. Chodzi o ustawę 447
    Pani Sierpińska tłumaczy dokładnie i pokazuje ustawy, udowadnia, że Żydzi mają prawa do roszczeń od nas, Polski.
    Z kolei czytam też stronę dzieckonmp i tam takie wywody nazywa się wywodami „qńskich „narodowców”. Tak brzmi nawet tytuł najnowszego wpisu.
    Proszę o wysłuchanie tego nagrania, oczywiście wieczorem czy jutro, bo zaraz Msza św. z Łodzi i pomóżcie zrozumieć kto ma rację, czy narodowcy czy pan Czaputowicz z PIS.

  7. Alutka pisze:

    Nie dla strajku nauczycieli w czasie egzaminów uczniów.Podpisz maszplyw.pl
    https://www.maszwplyw.pl/Strona/kampanie/potwierdz/uid/71838eac7b102a9934088a2cc0ad6944

  8. Ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz Gorzkie żale - kazanie pasyjne(1), kościół p. w. Świętego Krzyża, b. r. pisze:

    ;

    ,,Ksiądz profesor doktor habilitowany Tadeusz Guz jako jedyny w Polsce jest nośnikiem idei zdefiniowania judeoprotestantyzmu.

    Definicja judeoprotestantyzmu ma być „przewrotem kopernikańskim” dla historii prawa, historii nowożytnych totalitaryzmów a zwłaszcza dla historii rewolucji teologiczno – liturgicznej sprowokowanej przez „Ojców” Soboru Watykańskiego II.

    Ksiądz Profesor już od dawna przewiduje skutki tej definicji dla nauk humanistycznych w Polsce i na świecie.

    Wagę tej definicji dostrzegają wszystkie liczące się światowe ośrodki akademickie .

    Niemieckie uczelnie wspomagane przez rząd Niemiec wielokrotnie wszczynały procedurę pozyskania Księdza Tadeusza Guza dla nauki niemieckiej.

    W historii nauki polskiej ksiądz profesor Tadeusz Guz jest pierwszym, który nie uległ tej intratnej propozycji ze strony Niemiec. Nie podjął pracy ani dla korporacji, ani dla firmy komputerowej, ani dla gremiów kształtujących krzywą ośkę czasów. Ta potęga wiedzy wystawia polskim uczelniom negatywną cenzurkę, co pozwala na konstatację iż polskie uczelnie przez swoje filuterne władze nie są w stanie skonsumować tego Giganta wiedzy. Katolicka pokora kapłana diecezji lubelskiej nie pozwala Mu na publiczne „zaoranie” lokalnych kmiotów.

    Zdajemy sobie sprawę, że Ksiądz Profesor mógłby nawet ostro zaprotestować przeciwko takiemu przedstawianiu rzeczywistości. Mimo tego udostępnienie definicji judeoprotestantyzmu byłoby surowicą na jad biblijnego gada (szatana historii) zatruwającego wieki nowożytności.

    P.S. Nasze stanowisko znane jest części Episkopatu Polski, która niechętnie, ale je podziela.

    Nie dziwi zatem wypuszczenie psów gończych, hien dziennikarskich, przez gremia geopolityczne planujące nową architekturę świata w celu zadania śmierci publicznej tak znamienitemu przedstawicielowi Polskiego Narodu”. https://swietatradycja.wordpress.com/2018/11/20/szatan-historii-w-opalach-definicja-judeoprotestantyzmu/

  9. Ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz Gorzkie żale - kazanie pasyjne(2), kościół p. w. Świętego Krzyża, b. r. pisze:

  10. Betula pisze:

    Pasja – naszego Pana Jezusa Chrystusa (część 3) – audiobook
    http://www.youtube.com/watch?v=gYK-c0dgZlY

    Data premiery: 22 mar 2019
    ► Bł. Anna Katarzyna mękę Pańską przeżywa w niezwykłej ostrości jej przebiegu i bardzo szczegółowo opisuje fakty z tej męki. Męka Pańska jest dla niej okrutną torturą. Aż zapiera dech w piersiach, gdy się czyta jej relację. W opisie jej przeżyć duchowych poszczególne męki i tortury Zbawiciela są zwielokrotnione. I tak, gdy w świetle badań nad Całunem Turyńskim stwierdzono, że dwóch oprawców biczowało przy słupie Jezusa, w opisie Anny Katarzyny czynili to oni – owszem, po dwóch, ale w trzech zmianach, stosując przy tym coraz okrutniejsze narzędzia do wymierzania Zbawicielowi chłosty.

    Pasja – czyli opis męki Pana Jezusa – opowiedziana przez bł. Annę Katarzynę Emmerich, augustiankę z Dülmen w Niemczech (1774 – 1824), ciągle pojawia się na półkach księgarskich w nowych wydaniach. Do dzisiejszych wznowień tego dzieła niewątpliwie przyczyniła się beatyfikacja Anny Katarzyny przez Jana Pawła II w 2004 r. Także film Mela Gibsona pt. „Pasja”, który w swym dramatycznym aż do granic przekazie mąk Pańskich czerpał obficie z objawień mistycznych Błogosławionej z Dülmen, zrobił wielkie wrażenie i przyczynił się do nawrócenia wielu…

    I ja mam nadzieję, że przez słuchanie tego audiobooka twarde serc opoki zostaną skruszone i wielu przeżyje nawrócenie.

  11. Betula pisze:

    Czytajmy „24 godziny Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa” spisane przez Luisę Piccarettę:

    http://www.duchprawdy.com/luisa_piccarreta_24godziny_meki.htm

    Pan Jezus do Luizy:
    ”Moja córko, w podzięce za napisanie ‘Godzin Męki’, za każde napisane słowo dam ci duszę, pocałunek.”
    A ja, “ Moja Miłości, to dla mnie, a co dasz tym, którzy je będą czytali?”
    A Jezus,
    ”Oni również otrzymają jedną duszę za każde słowo, jakie przeczytają, jeśli będą to robili wspólnie ze Mną i w Mojej Woli, ponieważ większy lub mniejszy efekt tych Godzin Męki wynika z większego lub mniejszego zjednoczenia ze Mną. A czyniąc je zgodnie z Moją Wolą, stworzenie chowa się w Mojej Woli. Przy działaniu zaś Mojej Woli, mogę czynić całe dobro, jakiego chcę, nawet za pomocą jednego pojedynczego słowa. I będę to czynił za każdym razem, gdy to będzie czytane.”
    “Moja córko, wiedz, że odprawiając te ‘Godziny’ dusza bierze Moje myśli i przyjmuje je jako swoje, przyjmuje Moje zadośćuczynienia, modlitwy, pragnienia, uczucia, nawet Moje najbardziej intymne włókna i czyni je swoimi. I wznosząc się sama pomiędzy Niebem i ziemią, sprawuje Mój własny urząd, i jako współodkupiciel mówi razem ze Mną, ‘Ecce ego, mitte me (oto jestem, poślij mnie). Chcę czynić zadośćuczynienia za wszystkich, odpowiadać przed Tobą za wszystkich i zdobyć dobro dla wszystkich.’”
    “Te ‘Godziny’ są małymi słodkimi łykami, jakie dusza daje Mi za tyle goryczy, jaką otrzymuję od stworzeń, ale za mało jest tej słodyczy w porównaniu do tak wielu gorzkich łyków, które otrzymuję. Dlatego bardziej rozpowszechniajcie je, bardziej rozpowszechniajcie!”
    “Te ‘Godziny’ są porządkiem Wszechświata i utrzymują Niebo i ziemię w harmonii, powstrzymując Mnie przed rozbiciem świata na kawałki. Czuję wpuszczone w jego krwioobieg: Moją Krew, Moje Rany, Moją Miłość i wszystko to, co uczyniłem. I płyną one nad wszystkimi, przynosząc każdemu zbawienie. A gdy dusze odprawiają te ‘Godziny Męki’, czuję Moją Krew i Moje Rany, i ożywa we Mnie pragnienie zbawienia dusz. I gdy czuję, że Moje Życie jest odtwarzane jakże stworzenie może otrzymać jakiekolwiek dobro, jeśli nie za sprawą tych ‘Godzin’?

    MODLITWA PRZED KAŻDĄ GODZINĄ

    O Mój Panie, Jezu Chryste, upadam na twarz w Twojej Boskiej Obecności i błagam Twoje najgoręcej kochające Serce, aby zechciało wprowadzić mnie w bolesne rozpamiętywanie dwudziestu czterech godzin, w trakcie których, dla naszej Miłości, chciałeś cierpieć tak bardzo w twym uwielbionym Ciele i w twej Najświętszej Duszy aż po śmierć na Krzyżu. Proszę, udziel mi pomocy, łaski, miłości, głębokiego współczucia i zrozumienia Twoich cierpień gdy będę rozpamiętywać ….. Godzinę.

    Dla tych Godzin których nie mogę rozważać, ofiarowuję Ci moją wolę rozpamiętywania ich w czasie który muszę poświęcić na pełnienie moich obowiązków, oraz na sen.

    Przyjmij, O miłościwy Panie Jezu, moją pełną miłości intencję, tak jak gdybym w sposób najbardziej efektywny i
    święty dopełniła tego, co chcę uczynić, i niechaj będzie to dla pożytku mojego i innych.

    Składam Ci dzięki, O Mój Jezu, za to, że powołałeś mnie do zjednoczenia się z Tobą w modlitwie. Chcę sprawić Ci jeszcze większą radość i biorę Twoje myśli, Twój język, Twoje Serce i będę się nimi modliła, wtapiając całą siebie w Twoją Wolę i w Twoją Miłość. Wyciągam ramiona żeby Cię objąć, kładę głowę na Twoim Sercu i zaczynam.

    • Betula pisze:

      DZIĘKCZYNIENIE PO KAŻDEJ GODZINIE

      Mój uwielbiony Jezu, zawołałeś mnie w tej Godzinie Twojej Męki, abym Ci dotrzymała towarzystwa, i przybiegłam. Zdawało mi się że słyszę Cię jak w boleści modlisz się, czynisz zadośćuczynienia, i cierpisz, upraszając o zbawienie dusz najbardziej wzruszającymi i wymownymi słowami.

      We wszystkim starałam Ci się towarzyszyć. Teraz gdy dla pełnienie moich obowiązków muszę Cię opuścić, chcę Ci powiedzieć, “Dziękuję Ci” i “Błogosławię Cię.”

      Tak, O Jezu, to “Dziękuję Ci” i “Błogosławię Cię” powtarzam tysiąc tysięcy razy, za wszystko, co uczyniłeś i przecierpiałeś, za mnie, i za każdego. “Dziękuję Ci” i “Błogosławię Cię” za każdą kroplę Krwi, jaką przelałeś, za każdy oddech, za każde uderzenie Serca, za każdy krok, słowo, spojrzenie, gorycz i upokorzenie, jakich doznałeś. Wszystko, O Mój Jezu, chcę opieczętować moim “Dziękuję Ci” i “Błogosławię Cię.”

      Błagam, O Jezu, spraw, aby z całej mojej istoty płynął ku Tobie nieprzerwany potok dziękczynienia i błogosławieństw, aby w zamian mogło to spowodować zesłanie na mnie i na każdego, Twoich błogosławieństw i Twoich łask. Proszę, O Jezu, przyciśnij mnie do Twojego Serca i Twoimi najświętszymi rękoma opieczętuj każdą cząstkę mojej istoty Twoim, “Błogosławię Cię”, tak, aby ode mnie do Ciebie nie płynęło nic prócz nieustannego hymnu miłości.

      Opis Męki Pana Jezusa wg Luisy Picarety do pobrania w PDF:
      http://www.wolaboza.org/do-pobrania/

      Do słuchania audiobook – wykonanie kanał KuBogu:
      http://www.youtube.com/watch?v=-Ht14bUTkR0&list=PL19zCYWowYWewt_C24VjIW7o7lkMrw44N

  12. Betula pisze:

    Pierwsza Godzina – 5 do 6 po południu (http://www.duchprawdy.com/luisa_piccarreta_24godziny_meki.htm)

    Jezus żegna Swoją Najświętszą Matkę

    O Niebiańska Mamo, zbliża się godzina rozstania i przychodzę do Ciebie. O Matko, daj mi Twoją Miłość i Twoje zadośćuczynienia, daj mi Twoją boleść, bo wspólnie z Tobą chcę podążać krok w krok za ukochanym Jezusem.
    Jezus właśnie nadchodzi, a Ty z duszą przepełnioną miłością wybiegasz Mu naprzeciw, ale gdy Go widzisz tak pobladłego i zmartwionego, Twoje Serce ściska się z boleści, słabniesz i nieomal upadasz u Jego stóp.
    O Moja droga Matko, czy wiesz, dlaczego ukochany Jezus przyszedł do Ciebie? Ach, przyszedł żeby się po raz ostatni z Tobą pożegnać, żeby powiedzieć do Ciebie ostatnie słowo, żeby otrzymać Twój ostatni uścisk!
    O Matko, przytulam się do Ciebie z całą czułością, do jakiej zdolne jest to moje biedne serce, tak więc obejmując Ciebie i przytulając, będę mogła również otrzymać uściski ukochanego Jezusa. Może wzgardzisz mną? A może nie jest to pociechą dla Twojego Serca mieć blisko siebie duszę, która podziela Twoje boleści, uczucia i zadośćuczynienia?
    O Jezu, w tej tak rozdzierającej dla Twojego najczulszego Serca godzinie, jakiejże nauki nam udzielasz o synowskim i kochającym posłuszeństwie wobec Swojej Matki! Jaka słodka harmonia łączy Ciebie i Maryję! Co za słodkie oczarowanie miłości wzbijającej się aż przed tron Boga Przedwiecznego, i przynoszącej zbawienie wszystkim stworzeniom na ziemi!
    O Moja Niebiańska Mamo, czy wiesz, czego oczekuje od Ciebie ukochany Jezus? Nic innego, jak tylko ostatniego błogosławieństwa. To prawda, że z każdej cząstki Twojej istoty nie płynie ku Twojemu Stwórcy nic innego jak tylko nieustanny potok błogosławieństw i uwielbień, ale opuszczając Cię, Jezus chce usłyszeć słodkie słowo,”Błogosławię Cię, o Synu”. I to, „Błogosławię Cię” oczyszcza Jego słuch z wszelkich bluźnierstw i spływa słodko i łagodnie do Jego Serca. Jezus potrzebuje Twojego, “Błogosławię Cię” aby je ustawić nieomalże jako zaporę przeciwko wszelkim zniewagom jakich doznaje od stworzeń.
    Ja też łączę się z Tobą, O słodka Matko. Na skrzydłach wiatru chciałabym obejść całe Niebo, i poprosić Ojca, Ducha Świętego, i wszystkich Aniołów o, „Błogosławię Cię” dla Jezusa, abym w powrotnej drodze mogła Mu przynieść Ich błogosławieństwo. A tu, na ziemi, chcę pójść do wszystkich stworzeń i prosić każde usta, każde uderzenie serca, każdy krok, każdy oddech, każde spojrzenie i każdą myśl, o błogosławieństwo i podziękowanie dla Jezusa. A jeśliby ktoś nie chciał mi ich dać, uczynię to w jego imieniu.
    O słodka Matko, wiele razy obeszłam wokół, prosiłam Trójcę Przenajświętszą, Aniołów, wszystkie stworzenia, światło słońca, zapach kwiatów, fale morza, każdy oddech wiatru, każdy błysk ognia, każde poruszenie liścia, każde mrugnięcie gwiazdy, każde drgnienie natury o, „Błogosławię Cię”, a teraz powracam do Ciebie i łączę wszystkie moje błogosławieństwa z Twoimi.
    Moja słodka Matko, widzę, że jesteś pocieszona i uspokojona, i że ofiarowujesz Jezusowi wszystkie moje błogosławieństwa jako zadośćuczynienie za bluźnierstwa i za przekleństwa, jakie otrzymuje od stworzeń. Składając to wszystko u Twoich stóp, słyszę Twój drżący głos, gdy mówisz, „Synu, pobłogosław także i Mnie!”
    O Moja słodka Miłości, gdy będziesz błogosławił Swoją Matkę, proszę, pobłogosław także i mnie. Pobłogosław moje myśli, moje serce, moje ręce, moje kroki, moje uczynki, razem ze Swoją Matką pobłogosław wszystkie stworzenia.
    O Moja Matko, gdy patrzysz na pełną boleści Twarz Jezusa, pobladłą, zgnębioną i udręczoną, oczyma duszy widzisz cierpienia, jakie Go wkrótce czekają. Widzisz Jego twarz pokrytą plwocinami i błogosławisz ją, Jego głowę przekłutą cierniami, Jego ociemniałe oczy, Jego ciało storturowane biczami, Jego ręce i stopy przebite gwoździami; i wszędzie tam, gdzie będzie szedł, Ty towarzyszysz Mu ze Swoimi błogosławieństwami. Ja też towarzyszę Mu razem z Tobą. Gdy Jezus będzie smagany biczami, koronowany cierniami, policzkowany, przebijany gwoździami, znajdzie wszędzie razem z Twoim, również i moje, „Błogosławię Cię.”

  13. wobroniewiary pisze:

    Dzień 8. nowenny do św. Dobrego Łotra
    Pokorny Łotrze, ty, który prosiłeś tylko o wspomnienie o tobie w raju, prosimy cię pokornie, wstawiaj się za …………………. i wyproś dla niego łaskę spowiedzi świętej, pojednanie z Bogiem i z ludźmi.

    Módlmy się: Jezu, wspomnij na ………….., gdy przyjdziesz do Swego Królestwa.

    Ojcze nasz…
    Zdrowaś Maryjo…
    Chwała Ojcu….

    Wszechmogący i miłosierny Boże, Ty przywracasz sprawiedliwość grzesznikom, pokornie Cię błagamy, skłoń nas do prawdziwej pokuty, jak Jednorodzony Syn Twój łaskawym wejrzeniem skruszył świętego Łotra i daj nam wieczną chwałę, jaką mu obiecał. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s