Zapraszamy do miesięcznego nabożeństwa ku czci NMP z Luizą Piccarretą – dzień 8

 Medytacje ze Służebnicą Bożą Luizą Piccarretą wg
„Dziewica Maryja w Królestwie Woli Bożej”

Modlitwa do Niebieskiej Królowej
na ka
żdy dzień miesiąca maja

Niepokalana Królowo, moja Niebieska Matko, przychodzę na Twoje matczyne kolana, aby się wtulić w Twoje ramiona jako Twoja ukochana córka i aby prosić Cię z najgorętszym westchnieniem – w tym miesiącu poświęconym Tobie – o największą z łask: ażebyś mi dozwoliła żyć w Królestwie Woli Bożej. Święta Mamo, Ty, która jesteś Królową tego Królestwa, pozwól mi żyć w Nim jako Twoja córka, ażeby Ono już więcej nie było bezludnym, ale zamieszkałym przez Twoje dzieci. Dlatego też Wszechwładna Królowo, ja powierzam się Tobie, abyś mogła pokierować moimi krokami do Królestwa Woli Bożej, a trzymając mnie mocno za rękę, pokierujesz całą moją istotę ku nieskończonemu życiu w Woli Bożej. Będziesz moją Mamą, i Tobie jako mojej Mamie, zawierzam moją wolę, abyś mogła wymienić ją na Wolę Bożą i tym sposobem będę mogła być pewna, że nie opuszczę Jej Królestwa. Dlatego też proszę Cię, oświeć mnie, abym mogła zrozumieć, co to znaczy Wola Boga.

Zdrowaś Maryjo…

Ofiara miesiąca: Rano, w południe i wieczorem (to znaczy trzy razy w ciągu dnia) przyjść na kolana naszej Niebieskiej Mamy i powiedzieć do Niej: „Moja Mamo, kocham Cię, i Ty kochaj mnie też i daj łyk Woli Bożej mojej duszy. Daj mi swoje błogosławieństwo, ażebym wykonywała wszystkie moje czynności pod Twoim matczynym spojrzeniem.”

Dzień ósmy
Królowa Nieba w Królestwie Woli Bożej
otrzymała mandat od swojego Stwórcy,
aby ocalić losy ludzkości

Dusza do Bożej Mandatariuszki: Oto jestem przy Tobie, Niebieska Mamo. Czuję, że nie mogę żyć bez mojej drogiej Mamy. Moje biedne serce jest niespokojne i odczuwam spokój jedynie wtedy, gdy jestem na Twoich kolanach, jak maleńka drobina, przytulona do Twojego Serca, żeby słuchać Twoich lekcji. Twój słodki głos uśmierza całą moją gorycz i łagodnie wiąże moją wolę, a ustawiając ją jako podnóżek u stóp Woli Bożej, daje mi odczuć swoje słodkie panowanie, swoje Życie i swoje szczęście.

Lekcja Bożej Mandatariuszki:
Moja najdroższa córko, wiedz, że bardzo cię kocham. Ufaj swojej Mamie i bądź pewna, że odniesiesz zwycięstwo nad swoją wolą. Jeśli będziesz Mi wierna, to w pełni zatroszczę się o ciebie i będę twoją prawdziwą Mamą. Dlatego też posłuchaj, co uczyniłam dla ciebie u Najwyższego. Nie czyniłam nic innego, jak tylko przychodziłam na kolana mojego Niebieskiego Ojca. Byłam maleńka, jeszcze nienarodzona, ale Wola Boża, której życie posiadałam, dawała Mi wolny dostęp do składania wizyt mojemu Stwórcy. Dla Mnie wszystkie drzwi i wszystkie drogi były otwarte, ani nie byłam przestraszona, ani się Ich nie obawiałam. Jedynie wola ludzka wzbudza strach, obawę, nieufność i oddala biedne stworzenie od Tego, który je tak bardzo kocha i który chce być otoczonym przez swoje dzieci. A więc, jeśli stworzenie jest przestraszone, obawia się i nie potrafi postępować ze swoim Stworzycielem jak dziecko wobec Ojca, jest to znak, że Wola Boża w nim nie rządzi, a zatem przeżywa tortury i męczeństwo ludzkiej woli. Dlatego też nie czyń nigdy swojej woli, nie chciej torturować i zamęczać samej siebie tym najstraszliwszym z męczeństw, bez wsparcia i bez siły.

Posłuchaj Mnie zatem. Przychodziłam w ramiona Boskości, zwłaszcza że (Osoby Boskie) oczekiwały Mnie i radowały się na mój widok. Kochali Mnie tak bardzo, że na moje pojawienie się, wlewali w moją duszę kolejne morza miłości i świętości. Nie pamiętam, abym Ich opuściła kiedykolwiek bez otrzymania od Nich kolejnych zaskakujących darów. I tak, gdy byłam w Ich ramionach, modliłam się za rodzaj ludzki i wiele razy łzami i westchnieniami płakałam za ciebie córko moja oraz za każdego. Szlochałam z powodu twojej buntowniczej woli i twojego nieszczęsnego losu, widząc, jak popadłaś w jej niewolę, która uczyniła cię nieszczęśliwą. Widok mojej nieszczęśliwej córki sprawiał, że gorzkie łzy płynęły Mi z oczu i kapały nawet na ręce mojego Niebieskiego Ojca. A Boskość, wzruszona moim płaczem, mówiła dalej do Mnie: „Nasza ukochana córko, Twoja miłość nakłada na Nas pęta, Twoje łzy gaszą ogień Sprawiedliwości Bożej. Twoje modlitwy tak bardzo przyciągają Nas w kierunku stworzeń, że nie potrafimy oprzeć się Tobie. Dlatego też przekazujemy Ci mandat ocalenia losów ludzkości. Ty będziesz naszą Mandatariuszką pośród nich. Tobie powierzamy ich dusze. Ty będziesz broniła naszych praw naruszonych przez ich grzechy. Staniesz między nimi a Nami, aby naprawić wzajemne relacje. Czujemy w Tobie niezwyciężoną siłę naszej Bożej Woli, która za Twoim pośrednictwem modli się i płacze. Któż może Ci się oprzeć? Twoje modlitwy są rozkazami, a Twoje łzy mają władzę nad naszą Boską Istotą. Dlatego też podążaj naprzód w swoim przedsięwzięciu.”

Otóż, moja najdroższa córko, moje małe Serce czuło się całkowicie pochłonięte miłością, z powodu czułości, z jaką Boskość przemawiała. I z całą miłością przyjęłam Ich mandat, mówiąc: „Najwyższy Majestacie, jestem tutaj w Waszych ramionach, rozporządzajcie Mną w jakikolwiek sposób chcecie. Oddam nawet swoje własne życie, i gdybym miała tyle żywotów, ile jest stworzeń, to oddałabym je do ich dyspozycji i do Waszej, aby przynieść je wszystkie ocalone w Wasze ojcowskie ramiona.” I nie wiedząc wówczas, że będę Matką Słowa Bożego, czułam w sobie podwójne macierzyństwo: macierzyństwo wobec Boga, aby bronić Jego słusznych praw i macierzyństwo wobec stworzeń, aby zapewnić im bezpieczeństwo. Czułam się Matką wszystkich. Wola Boża, która panowała we Mnie i która nie potrafi czynić pojedynczych dzieł, sprawiała, że posiadałam w sobie Boga oraz wszystkie stworzenia ze wszystkich wieków. W swoim matczynym Sercu czułam obrażanego mojego Boga, który oczekiwał wynagrodzenia i czułam stworzenia pod rządami Sprawiedliwości Bożej. Och, jak wiele łez wylałam! Chciałam wlać moje łzy do każdego serca, aby pozwolić wszystkim poczuć moje pełne miłości macierzyństwo. Płakałam z powodu ciebie i z powodu każdego, córko moja. Dlatego też posłuchaj Mnie, miej litość nad moim płaczem. Weź moje łzy, aby ugasić swoje namiętności i spraw, aby twoja wola straciła życie. Och, przyjmij mój mandat – że zawsze będziesz czyniła Wolę swojego Stwórcy.

Dusza: Niebieska Mamo, moje biedne serce nie może wytrzymać, gdy słyszę, jak bardzo mnie kochasz. Ach, kochasz mnie ponad miarę, że aż nawet płaczesz z mojego powodu! Czuję, że Twoje łzy docierają do mojego serca i jak wiele ran, ranią mnie i pozwalają mi zrozumieć, jak bardzo mnie kochasz. A ja chcę przyłączyć moje łzy do Twoich i płacząc, modlić się do Ciebie, abyś nigdy nie pozostawiła mnie samej, abyś we wszystkim mnie pilnowała, a nawet biła, jeśli zajdzie taka potrzeba. Bądź moją Mamą, a ja, jako Twoja mała córka, pozwolę Ci czynić ze mną wszystko, chętnie przyjmując cokolwiek Ty mi rozkażesz, abyś mogła zanieść mnie w swoich ramionach do naszego Ojca Niebieskiego jako spełnienie Twojego Bożego mandatu.

Ofiara: Dzisiaj, aby Mi oddać cześć, złożysz swoją wolę, swoje cierpienia, swoje łzy, swoje niepokoje, swoje wątpliwości i lęki w moje matczyne ręce, ażebym Ja, jako twoja Matka, przechowała je w moim matczynym Sercu jako rękojmię mojej córki. A Ja dam ci drogocenną rękojmię Woli Bożej.

Wezwanie:Niebieska Mamo, wlej w moją duszę swoje łzy, ażeby uzdrowiły rany, jakie zadała mi moja własna wola

Pobierz pdf: Dziewica Maryja w Królestwie Woli Bożej

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

23 odpowiedzi na „Zapraszamy do miesięcznego nabożeństwa ku czci NMP z Luizą Piccarretą – dzień 8

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

  2. Monika pisze:

    Tusk porównał profanację obrazu Matki Bożej Częstochowskiej do dzieła Memlinga.
    https://wpolityce.pl/polityka/445583-tusk-rowna-profanacje-obrazu-matki-bozej-z-dzielem-memlinga

    – walka z PiS przerodziła się w walkę z wszelkimi przejawami katolickiego i narodowego życia społecznego.

  3. Martyna pisze:

    Szczęść Boże,
    chciałam Was poprosić o modlitwę już nawet nie za mnie, ale za moją rodzinę, Mateusza i Emilke. Mój stan zdrowia bardzo się pogorszył. Wczoraj znowu miałam okropny atak… Wiecie, kiedy człowiek czuje, że jego ciało słabnie, że już bliżej mu śmierci niż życia…
    To wszystko, co ostatnio przeżywamy jest straszne ale i piękne zarazem…
    Dlaczego? Czuć mocniej obecność Maryi, Boga, aniołów…
    Ale też pojawiają się okropne myśli, np. mówiłem, że cię zabije i określenia brzydkie…
    Dużo się dzieje. Aktualnie się nie leczę wcale. Gdyż moje ciało odmówiło przyjmowania lekarstw jakichkolwiek…
    Pisałam wczoraj do mojego lekarza. Z prośbą o pomoc. Jeszcze nie mam odpowiedzi.
    Dziwnie się czuję w tym wszystkim. Najgorsze, że mój mózg już coraz słabiej pracuje. Zachowuję się jakbym była upośledzona, albo się śmieje, płacze, jestem agresywna, senna… Ostanio nie mogłam zrobić obiadu. Nie potrafiłam użyć niczego…
    Także będę wdzięczna ogromnie, jeżeli zechcecie nas otoczyć modlitwą.
    Dziękuję.

  4. m-gosia pisze:

    W Twojej intencji Martynko i Twojej rodziny †††.

  5. kropka pisze:

    I co teraz powiedzą ci, którzy tak jak Schetyna zarzucali Papieżowi, że popiera lgbt?
    To był tylko Krzyż Latynoamerykańskiego Duszpasterstwa Młodzieży, którego kolorystyka odzwierciedla regiony Ameryki Łacińskiej.

    Środowiska LGBT broniąc profanacji wizerunku Matki Boskiej powołują się na „tęczowy krzyż” Franciszka. To klasyczny fake news!
    „Czy papież Franciszek, który przyjmuje tęczowy krzyż też łamie prawo?” – pytał Grzegorz Schetyna. Przewodniczący PO, ale nie tylko on, w dyskusji, która wybuchła po profanacji wizerunku Matki Boskiej, powoływał się na papieża Franciszka i jego rzekomą tolerancję wobec homoseksualizmu. Problem w tym, że tęczowy krzyż, który otrzymał papież Franciszek nie miał nic wspólnego ze środowiskami LGBT, a tęcza wpisana w krzyż nie była profanacją. Jest to Krzyż Latynoamerykańskiego Duszpasterstwa Młodzieży, którego kolorystyka odzwierciedla regiony Ameryki Łacińskiej.

    https://wpolityce.pl/polityka/445691-franciszek-i-teczowy-krzyz-to-klasyczny-fake-news

  6. kropka pisze:

    Producent „Włatców Móch”: chcę służyć Panu Bogu

  7. kropka pisze:

    Tusk stwierdził, że zatrzymanie za obrazoburczy obraz nie mieści mu się w głowie. No cóż! Pamiętam, że mieściło mu się zatrzymywanie ludzi za hasło: „Donald matole twój rząd obalą kibole”. Tusk ważniejszy od Matki Bożej?

  8. ja pisze:

    Nie ma harmonii pomiędzy symbolem LGBT i symbolem biblijnego Przymierza. Tęcza LGBT nie ma nic wspólnego z tęczą biblijnego Przymierza. Wręcz przeciwnie – pisze przedstawiciel Forum Żydów Polskich Paweł Jędrzejewski. Zaznacza, że czym innym jest sześciokolorowa tęcza – „symbolizująca współcześnie ruchy gejowskie i pokrewne” – a tęcza siedmiokolorowa – oznaczająca relację Boga z ludźmi.

  9. wobroniewiary pisze:

    „Wizerunek Matki Bożej został użyty do rozgrywek światopoglądowych”. Przeor Jasnej Góry zapowiada 9-dniowe modlitwy ekspiacyjne

    Wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej został użyty do rozgrywek natury światopoglądowej, co absolutnie nie powinno mieć miejsca – powiedział PAP przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra. Zapowiedział, że w środę na Jasnej Górze rozpocznie się 9-dniowa modlitwa ekspiacyjna

    W nocy z poniedziałku na wtorek na murach sanktuarium św. Faustyny i klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia pojawiły się papierowe plakaty z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowymi aureolami. Podobne plakaty i nalepki ktoś rozlepił w nocy z 26 na 27 kwietnia wokół płockiego kościoła św. Dominika, m.in. na koszach na śmieci i na przenośnych toaletach.

    Jak zaznaczył o. Waligóra, w środę na Jasnej Górze rozpocznie się dziewięciodniowa modlitwa ekspiacyjna za znieważenie kopii ikony Matki Bożej Częstochowskiej.

    Nieprzypadkowo rozpoczynamy tę modlitwę 8 maja w uroczystość św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Przez te 9 dni po mszy św. o godz. 15.30 będziemy odmawiać różaniec w intencji wynagrodzenia Matce Bożej za znieważenia Jej wizerunku, które dokonały się w naszej ojczyźnie

    —podkreślił o. Waligóra.

    Wyjaśnił, że będzie to modlitwa także za osoby, które są sprawcami profanacji

    https://wpolityce.pl/kosciol/445737-przeor-jasnej-gory-bede-sie-modlil-za-sprawcow-profanacji

    • Ania pisze:

      Wynagradzająca Koronka do Bożego Miłosierdzia za profanację wizerunku Matki Bożej
      Do modlitwy wynagradzającej za profanację wizerunku Matki Bożej włączyły się we wtorek w Godzinie Miłosierdzia wszystkie wspólnoty zakonne zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia z całej Polski. Modlono się także w kaplicy warszawskiego klasztoru, gdzie minionej nocy rozwieszono plakaty Matki Bożej z tęczową aureolą

      – W związku z obklejeniem klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Warszawie przy ul. Żytniej plakatami profanującymi wizerunek Matki Bożej, we wszystkich klasztorach Zgromadzenia odbędzie się modlitwa wynagradzająca, która zanoszona będzie w sposób szczególny 7 maja o godzinie 15.00, w czasie Godziny Miłosierdzia i Koronki do Miłosierdzia Bożego – napisały rano siostry Matki Bożej Miłosierdzia na stronie internetowej swojego zgromadzenia.

      Klasztor przy ul. Żytniej jest miejscem szczególnego kultu Miłosierdzia Bożego. To tutaj 1 sierpnia 1925 roku życie zakonne rozpoczęła św. siostra Faustyna Kowalska. Z tego powodu pobliska świątynia ustanowiona została w 2017 roku sanktuarium Miłosierdzia Bożego.

      https://stacja7.pl/z-kraju/wynagradzajaca-koronka-do-bozego-milosierdzia-za-profanacje-wizerunku-matki-bozej/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s