Grzegorz Bacik: Jak wygląda droga do uwolnienia duchowego

Pan Grzegorz Bacik od ponad 10 lat pełni posługę pomocy ludziom zniewolonym i dręczonym przez złe duchy. Jest autorem czterech książek na temat zagrożeń duchowych i okultyzmu. Swoim doświadczeniem dzieli się z potrzebującymi podczas głoszonych konferencji.

Dla przypomnienia: 

„Szczęść Boże. Dostaje bardzo dużo zapytań telefonicznych i mailowych co do mojej wspólnej posługi z o. Józefem Witko. Dlatego chciałem Pani przekazać, że przy całym szacunku dla kapłana i wdzięczności za całe dobro, jakie z tej współpracy przez te lata wyniosłem – teraz po modlitwie i rozmowie z jednym z egzorcystów z płd. Polski tę posługę rekolekcyjną z ojcem Józefem zakończyłem, ponieważ sumienie i rozum nie pozwalają mi uczestniczyć w tym, co on obecnie publicznie już popiera, czyli całą ideologię związaną z Toronto Bleesing i Marcinem Zielińskim. Nie chcę w jakikolwiek sposób swoją posługą tego uwiarygadniać. Nadal pełnię posługę w zakresie spotkań i pomocy ludziom, ale już zupełnie indywidualnie (…)
Za: kliknij

Kontakt do p. Grzegorza Bacika: Jeżeli ktoś potrzebuje kontaktu do p. Grzegorza, to otrzyma go pisząc na maila do nas na adres: jutrzenka2012@gmail.com   

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

42 odpowiedzi na „Grzegorz Bacik: Jak wygląda droga do uwolnienia duchowego

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

  2. wobroniewiary pisze:

    Maryja jest nową Arką. Jeśli ukryjemy się w Jej Niepokalanym Sercu, uratuje nas przed wzbierającą powodzią grzechu.

    ***
    Nikt, kto odmawia codziennie Różaniec, nie popadnie w herezję ani nie zwiedzie go diabeł. To oświadczenie, które chciałbym podpisać moją krwią – św. Ludwik Maria Grignon de Montfort.

  3. Ania pisze:

    Witam, czy ktoś z Państwa orientuje się czy istniej coś takiego jak lista zakonów/zgromadzeń/, które mogą odprawiać Msze Św. wieczyste? z góry dziękuję za odp. pozdr

  4. wobroniewiary pisze:

    W uroczystość Matki Bożej Fatimskiej 13 maja, nowej figurze Matki Bożej w kościele oo. kapucynów, która zastąpiła sprofanowany wizerunek, została uroczyście założona korona

    W uroczystość Matki Bożej Fatimskiej 13 maja, nowej figurze Matki Bożej w kościele oo. kapucynów, która zastąpiła sprofanowany wizerunek, została uroczyście założona korona.

    Pół roku temu w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP w lubelskim kościele ojców kapucynów na Poczekajce dokonano aktu profanacji figury MB Fatimskiej.

    W momencie, gdy proboszcz parafii o. Mirosław Ferenc miał rozpocząć nabożeństwo w Godzinie Łaski, do prezbiterium wtargnęła kobieta. Z wielką siłą zamachnęła się na stojącą na podwyższeniu figurkę Matki Bożej Fatimskiej. Figura spadła, potłukły się głowa i ręce.

    https://lublin.gosc.pl/doc/5558673.Koronacja-figury-MB-Fatimskiej-na-Poczekajce

  5. wobroniewiary pisze:

    A temat filmu braci Sekielskich zakończę (bo nie mam zamiaru poświęcać mu więcej czasu) tym oto komentarzem:

    Kto zachowywał się jak biskupi, którzy udają, że nie widzą problemu? Czy przypadkiem to nie ty byłeś wtedy prezydentem? Dość z hipokryzją – w ten sposób posłowie PO odnieśli się do pytania lidera Wiosny Roberta Biedronia, ilu księży-pedofilów skazano w czasach rządów PO-PSL.

    „Robercie, a jak było z afera pedofilską w Słupsku? Kto zachowywał się jak biskupi, którzy udają, że nie widzą problemu? Czy przypadkiem to nie Ty byłeś wtedy prezydentem? Dość z hipokryzją”
    — napisał na Twitterze do lidera Wiosny Roberta Biedronia Paweł Olszewski (PO).
    https://wpolityce.pl/polityka/446264-w-opozycji-leca-wiory-ws-pedofilii-neumann-do-biedronia

  6. poranna rosa pisze:

    Proszę o modlitwę za 11-dniowe dzieciątko, które walczy o życie za granicami naszego kraju. Mama urodziła je w szóstym miesiącu.. proszę was choć o jedno zdrowas..

  7. wobroniewiary pisze:

    Dziś św. Macieja, dzisiaj też kolejny wtorek Nowenny do św. Antoniego.
    Co ich łączy? Ano miejsce spoczynku ich doczesnych relikwii – czyli Padwa 🙂

    W Bazylice św. Justyny, nieopodal bazyliki św. Antoniego w prawym ramieniu transeptu zobaczyć można sarkofag z relikwiami św. Macieja Apostoła, wykonany przez włoskiego rzeźbiarza Francesco de Sordi w 1562 r

  8. wobroniewiary pisze:

    Tą modlitwą kapłan zakończył dziś homilię  
    (…) aby żaden niepowołany między nimi się nie znalazł,
    a żaden powołany nie został pominięty.

    Modlitwa za kapłanów bł. ks. Michała Sopoćko

    Boże miłosierny,
    daj Kościołowi swemu wielu gorliwych i świętych kapłanów!

    Wybierz i powołaj ich sam spośród ludu swego,
    aby żaden niepowołany między nimi się nie znalazł,
    a żaden powołany nie został pominięty.

    Kształtuj ich sam łaską Ducha Świętego,
    jak niegdyś przysposobiłeś przez Niego Apostołów!

    Niech prawdę Twoją i Twoje nakazy
    głoszą słowem, przykładem i życiem!

    Niech pracują w Twojej winnicy bez znużenia,
    oczekując w pokorze wyników swej pracy tylko od Ciebie
    i nie szukają niczego prócz Twojej chwały.

    Wzbudź na nowo w Kościele owego Ducha,
    którego wylałeś na Apostołów!
    Amen.

    • Betula pisze:

      Módlmy się także za kapłanów o ochronę przed pokusami.

      Modlitwa za kapłanów św. Faustyny Kowalskiej

      O Jezu mój, proszę Cię za cały Kościół Święty, udziel mu Miłości i Światła Ducha Swego, daj Moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie.
      Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty Sam utrzymuj ich w świętości.
      O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech Moc Miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, ustawicznie zastawianych na dusze kapłańskie.
      Niechaj Moc Miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana — bo Ty wszystko możesz. Amen (Dz.1052)

  9. wobroniewiary pisze:

    Dziś dostałam takie info od Kazimierza (Admina). Napisał mi to na priv, ale ja się z Wami tym podzielę 🙂

    Dziś w autobusie przy taj. chwalebnych zasnąłem (chyba przy trzeciej) i albo spadłem z fotela i mnie posadzili na miejsce albo zacząłem głośno odmawiać Różaniec bo coś dziwnie potem na mnie zerkali 🙂
    Autobus pełen „łacińskich” robotników a tu Różaniec na głos, to by było ciekawe 🙂
    A może jutro ktoś się przyłączy 🙂

    • Ola pisze:

      To ja napiszę jak jest u mnie. Kiedy jadę samochodem i odmawiam różaniec, zawsze ludzie zwracają na mnie uwagę, patrzą na mnie zarówno przechodnie jak i ludzie ,których mijam na drodze. Pewnego razu siedziałam w samochodzie na parkingu pod sklepem i czekając tak na męża ,odmawiałam różaniec w myślach . A na parkingu stal mężczyzna z kobietą i palili papierosy ,i tak na mnie oboje patrzyli, ale z taką jakby złością…

  10. Hsh pisze:

    Z tego co mi wiadomo jednak sprawa skończyła się wyrokiem dla księdza.

  11. Betula pisze:

    15 maja św. Izydora patrona rolników.

    „(…)
    Bieda w domu zmusiła Izydora jako młodzieńca do pracy w charakterze parobka u zamożnego sąsiada Juana Vargasa. By zarobić na utrzymanie, w pocie czoła uprawiał rolę, orał i siał.
    Z tego czasu pochodzi piękna legenda. Oskarżono Izydora przed panem, że jest próżniakiem, co dzień spóźnia się do pracy, ponieważ modli się kosztem swoich obowiązków. A przecież bierze za to zapłatę. Zdziwiło to gospodarza, u którego pracował, gdyż powierzone mu prace były zawsze na czas wykonane. Postanowił jednak podpatrzeć Izydora. I faktycznie. Izydor później od innych przyszedł do pracy. Lecz, gdy tylko zaczął orać po jednej i po drugiej stronie przy nim pojawili się dwaj mężowie w białych szatach, który osobne prowadzili pługi i odwalali skiby. Innym razem, nie dowierzając temu, co zobaczył poprzednio, Vargas ujrzał Izydora zatopionego modlitwie, a orkę za niego wykonywał Anioł Boży. Zapytany któregoś dnia przez gospodarza o to, co zobaczył, Izydor odpowiedział: Codziennie w modlitwie prosiłem Boga, aby mi w pracy błogosławił i pomagać raczył, więc sądzę, że są to Aniołowie, których mi w tym celu zsyła . Odtąd też i chlebodawca jeszcze bardziej go polubił. Dostrzegając sumienność, pracowitość i uczciwość Izydora, Vargas wyznaczył go na zarządcę swego majątku. Swoje obowiązki wykonywał sumiennie, dbał o gospodarstwo i pomnażał w ten sposób plony. Dbał o zwierzęta, karmił je, oszczędzał w pracy, pielęgnował w zagrodzie.
    Izydor umiał łączyć modlitwę z pracą, stając się wzorem dla chrześcijańskich rolników. Modlitwą uświęcał codzienne czynności. W modlitwie znajdował pokrzepienie i spokój. Z modlitwy czerpał siły do wspomagania bliźnich. Modlitwą zaczynał każdy dzień i każdą pracę. Po przebudzeniu, wczesnym rankiem, modlitwą wielbił Pana Boga i nucił pobożne pieśni. Skłaniał innych do modlitwy. Ponieważ sam nie był wykształcony, modlił się o mądrość, a z nauki Kościoła czerpał cele dla swojej pracy i swojego życia. Swoje uciski, niepowodzenia i trudności znosił z cierpliwością i wtedy również zwracał się ku Panu Bogu, często śpiewając hymny dziękczynne. (…)”

    Źródło:www.duszpasterstworolnikow.pl/patronizydor

  12. wobroniewiary pisze:

    Dostałam maila z zaznaczeniem, by go nie publikować – wiec nie publikuję. Ale postanowiłam opublikować moją odpowiedź. Może ona wiele rozjaśni wielu osobom i nie będzie zarzutów, że nie panuję nad sytuacją, bo zmniejszam modlitwy i zezwalam na komentarze nie związane z modlitwą.

    Ludzie zapisują się też mailowo, więc proszę się nie martwić.
    Jest lato, ludzie albo pracują na działkach, na polach, albo spędzają więcej czasu na dworze z dziećmi, rodzinami itp. – więc i jeden dziesiątek wystarczy, choć wiele osób zapisuje się na całe części.
    Trzeba przemyśleć i pomyśleć o innych. Nowenny (całe 4 części lub cała część) są dobre na okres jesienno-zimowy. Ludzie oprócz tego mają duchowe adopcje, Róże Różańcowe za małżonka, za dzieci, za dusze w czyśćcu – nie chodzi o to, by „wyklepać” modlitwę 20 razy, ale zgodnie ze słowami św. Jana Marii Vianneya: „Jedno dobrze powiedziane Zdrowaś Maryjo – wstrząsa całym piekłem”
    Z Panem Bogiem i Maryją

  13. Joanna pisze:

    Myślę że nie warto tak mocno atakować ojca Witko, jest kapłanem z wieloletnim doświadczeniem, nie wiem dlaczego wszyscy wierzą Becikowi, może to on zaczyna błądzić. Może nie ma żadnego poparcia ze strony tych franciszkanów dla Toronto (Witko Iwaszko) księża którzy są egzorcystami muszą być czyści, blisko Boga aby ich posługa była skuteczna. A jest, widać to w pierwsze soboty w Jarosławiu jak całą noc modlą się o przebłaganie za grzechy z setkami wiernych

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s