Kolejny cud naszych wspólnych modlitw. Wczoraj przyszła na świat córeczka Gosi, choć jajo płodowe… było ponoć puste

Przed chwilą dostałam maila od  Gosi, która nas 9 miesięcy temu prosiła o modlitwę, gdyż lekarz stwierdził puste jajo płodowe – nasze modlitwy zostały wysłuchane a wczoraj przyszła na świat córeczka Gosi:

Tytuł maila:Radosna nowina:
Witam Pani Ewo,

Piszę, bo chciałabym się podzielić radosną nowiną. Jakieś 9 miesięcy temu, prosiłam w jednym z komentarzy o modlitwę, za dzieciątko i za mnie, bo byłam w ciąży, a lekarz stwierdził, że jest puste jajo płodowe, a powinna być w tym tygodniu już dzidzia z bijącym serduszkiem. Po dwóch tyg. dzieciątko było, serduszko biło. Wiem, że wiele osób z rodziny Wowit, przez te dwa tygodnie modliło się za nas, nawet dała Pani moją historię na stronę główną. 

A wczoraj we wspomnienie Św. Rity o godz. 17.45, po szybciutkim zaledwie 40 min. porodzie urodziła się Matylda. Urodziła się w 41 tyg. waga 3625g, 56 cm długa i z 10 punktami wg skali Agpar.

Pozdrawiamy serdecznie Panią, czytam codziennie stronę, nigdy nie zapomnę tego wsparcia modlitewnego, bo dzięki niemu Bóg obdarzył nas tym 3-cim dzieckiem. 
Z Panem Bogiem
Gosia K. (pełne nazwisko)

Wpis z 11 października 2018 roku był taki: kliknij

„Kochani, minęły dwa tygodnie, byłam na wizycie u lekarza. Jest dzidziuś, jednak przez te dwa tygodnie z początkowego pustego jaja płodowego rozwinęła się dzidzia. Jest echo serca, rozwiązanie w połowie maja. Dziękuję wszystkim, którzy ofiarowali swoje modlitwy, za mnie, za moją rodzinę i dzieciątko. Pozdrawiam Was kochani z Panem Bogiem”.

28 września Gosia najpierw napisała:
Ja również jestem w ciąży, ale na badaniach wyszło, że pęcherzyk ciążowy jest pusty, a na tym etapie powinno być słyszane echo serca, mam przyjść za 2 tyg. na kontrole.  Poprosiłam o modlitwie rodzinę „wowitową”, przyszedł pokój serca (…)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Świadectwa. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

41 odpowiedzi na „Kolejny cud naszych wspólnych modlitw. Wczoraj przyszła na świat córeczka Gosi, choć jajo płodowe… było ponoć puste

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

  2. wobroniewiary pisze:

    Teraz już wracam do łóżka – angina trzyma.
    Ale nie mogłam nie zrobić tego wpisu.
    Obym jutro miała siły pójść na Mszę św. zamówioną za Was, którzy mnie kiedykolwiek jakkolwiek (duchowo i materialnie) wsparliście.
    Bardzo chciałabym mieć pracę, zdrowie i siły do prowadzenia strony i do ewangelizacji..
    Bardzo proszę o modlitwę, abym miała pracę.

  3. Ania pisze:

    Gratulacje 🙂

    FATIMA – Anioł upadł na twarz przed Ciałem i Krwią Pana Jezusa (ks dr Grzegorz Bliźniak)

  4. Ania N2 pisze:

    Gratulacje Gosiu:-) Zdrowaś Maryjo w intencji Waszej i pani Ewy+++

  5. AnnaSawa pisze:

    Chwała Panu. ❤

  6. Magda pisze:

    Chwała Panu!!!:)

  7. m-gosia pisze:

    Bogu niech będą dzięki

  8. Maggie pisze:

    Na pokrzepienie serc darmowy „audiobook”

    • BEATA M. pisze:

      Bogu nie będą dzięki za ten cud narodzin!!! ❤️🙏 W intencji dziekczynnej i błagalnej w sprawie Pani Ewy: Pod Twoją obronę…. 🙏

        • Elżbieta11 pisze:

          Pani Kasiu ja tam byłam i na tej stronie ukazał się mój wpis z tego spotkania. Nie polecam wyjazdu. Lepiej Pani zrobi jadąc do któregoś Sanktuarium lub z rodziną na adorację NS. Na tej stronie wypowiadał się chyba pan współpracujący niegdyś z o. Witko. Te spotkania są podobne.

      • Renata Anna pisze:

        +++

        • Kasia pisze:

          Do Pani Elżbiety11: czy Pani odpowiedź jest do mnie? Bo pojawiła sie nie pod moim wpisem. Pytałam o ks. Łukasza Prause, nie o. Witko. Jeżeli tak, to nie wiem, co robić? Dlaczego? Przecież jest tyle świadectw uzdrowień itp? Oglądałam wczoraj transmisje z kwietnia. Powiem szczerze, że już wszystko przygotowane na wyjazd. I jakaś wewnetrzna potrzeba, żeby tam pojechać… Bardzo prosze o obszerniejszą odpowiedź. Na stronie WOWIT też była informacja o tych spotkaniach. Czy ktoś może jeszcze sie wypowiedzieć? Bardzo prosze. Mąż sie zgodził, jedzenie na droge gotowe, wszystko przygotowane….a ja teraz nie wiem co robić. O o. Witko czytałam, ale o ks. Łukaszu Prausa są bardzo pozytywne opinie.

        • wobroniewiary pisze:

          Jechać i modlić się – a jak się coś nie spodoba to 2-gi raz nie jechać na podstawie własnej (nie cudzej opinii)
          Za 5 min majowe i Msza św. za Was 🙂

  9. Daga pisze:

    Bogu niech będą dzięki 🙂 gratulacje dla rodzicow, życzę Blogoslawiensta Bożego

  10. Danuta71 pisze:

    Bogu niech będą dzięki za ten cud,Matko Najświętsza Królowo Rodzin Wspomożenie Wiernych otul płaszczem Swojej Opieki dzieciątko Gosi i całą jej rodzinę .Chwała Panu.

  11. Kasia pisze:

    Mam do Państwa pytanie, czy są tutaj osoby, które były na spotkaniu ewangelizacyjnym u ks. Łukasza Prausa? Jutro wybieram sie z meżem i dziećmi i chciałam spytać o jakieś cenne uwagi? Bedziemy jechać z Gdańska i postanowiliśmy wyjechać rano a po spotkaniu wracać do domu. Mamy trzyletnią córeczke i tym przejmuje sie najbardziej, jak zniesie podróż a potem tyle godzin w kościele, ona ładnie sie modli na Mszy Św. ale to wszystko bedzie trwało 5 godzin. Nie mamy krzesełek turystycznych i martwie sie, że bedziemy stać cały czas. Czy ktoś był tam z malutkim dzieckiem? Za każdą uwage dziekuje. Z Bogiem.

    • KatarzynaP pisze:

      Pani Kasiu, trzeba pojechać i się modlić, wszystkie wątpliwości oddać Matce Bożej, to bardzo piękne jak cała rodzina się modli. Ja osobiście nie byłam w Łodzi na Mszy świętej z ks.Łukaszem Prausa, odsłuchuję nagrań udostępnianych w internecie.Życzę obfitych łask Bożych. Z Panem Bogiem

  12. Marta pisze:

    W najbliższą niedzielę, tj. 26 maja, w Lublinie w parafii na Poczekajce:
    „Po Mszy wieczornej zapraszamy na spotkanie z Patrycją Talbot z Ekwadoru, która podzieli się z nami swoim doświadczeniem mistycznym spotkania z Matką Bożą i przesłaniem na nasze czasy. Będzie też możliwość nabycia medalionu zatwierdzonego przez władzę kościelną ukazującą Maryję jako Strażniczkę Wiary”. – informacja ze strony Parafii

    Wiem, że spotkania z tą Panią odbędą się także w innych miastach Polski, ale teraz niestety nie mogę znaleźć w internecie więcej informacji. Jedyna strona z aktualnymi info jest chyba zawirusowana. To aż dziwne… Albo i zupełnie nie dziwne, znając taktyki złego…

  13. Elżbieta11 pisze:

    Mój wpis był dla Pani p. Kasiu i pod Pani wpisem. Dlaczego został wklejony wyżej to już pytanie nie do mnie. Nikomu nigdy nie narzucam swojej woli. Kiedy ja tam byłam w czasie spotkania było wymachiwanie chorągwiami, za głośna muzyka, ustawianie się w trójkach na polecenie kapłana, kładzenie rąk na ramię drugiej osoby, bądź trzymanie się za ręce i jedni nad drugimi mieli się modlić. Napisałam wtedy na tej stronie,
    że jeśli osoby nie znamy to może to być np. satanista i nas przeklinać. Wystawiony NS, a dziecko (może nawet obsługujących głośność muzyki) urzędowało przy Ołtarzu i chodziło i biegało wokół NS. Nawet kapłan nie reagował. Czy w parafialnym kościele albo w Sanktuarium w czasie wystawienia NS dzieją się takie rzeczy. Pan Bacik widział te nieprawidłowości i dlatego się z tym nie zgadza. Są kapłani, którzy mówią, że taki program nie pochodzi od Boga. Co do miejsc siedzących to ławki były pozajmowane rozłożonymi kocami, choć ludzie jeszcze nie dojechali. To tak w skrócie. Dlatego oczy i uszy trzeba mieć szeroko otwarte żeby w coś złego nie wdepnąć. Pewien kapłan powiedział bardzo mądre słowa: iż Pan Jezus uzdrawia w każdej parafii i na każdej mszy świętej. To są nie tylko moje spostrzeżenia, a decyzja należy do każdego z nas. Nie jest moim zamiarem kogokolwiek zniechęcać i obrażać. Każdy z nas sam za siebie będzie odpowiadał przed Bogiem.

    • wobroniewiary pisze:

      To prawda, Pan Jezus uzdrawia w każdej parafii i na każdej Mszy świętej.
      Na każdej – czyli tam również.
      I pamiętajmy, że msze to mogą być protestanckie, satanistyczne. A katolicka to tylko Msza św. (z wielkiej litery)

      • Kasia pisze:

        Przyznam, że jakieś wątpliwości mam zasiane i nie wiem, co robić?? Tym bardziej, że chce tam zabrać swoje dzieci. Zawsze myślałam, że ksiądz, kościół to na pewno nic złego nas tam nie spotka, takie ślepe zaufanie, tym bardziej, że nie znam sie zbytnio na zagrożeniach duchowych.

        • wobroniewiary pisze:

          Byłam z tym ks. na rekolekcjach. Jest pokorny, herezji nie głosi.
          Ma współczesne formy uwielbienia, które nie wszystkim pasują.
          Nie mam jak napisać więcej

          mam sajgon, poszły korki, światło, lodówka, do jutra w dzień niewiele mogę zrobić jutro w dzień ktoś naprawi

        • Quis ut Deus pisze:

          Jeśli się zdecydujesz jechać i uczestniczyć, to po prostu nie rób i nie daj na sobie robić nic, do czego nie masz przekonania lub co wzbudza jakiekolwiek wątpliwości.
          I pomódl się do św. Michała Archanioła i Najświętszej Panienki, niech doradzą, wskażą, ostrzegą jeśli trzeba – niebiańscy specjaliści od tych spraw.
          Szczęść Boże.

  14. Helena pisze:

    Moje gratulacje Gosiu. Bogu niech będą dzięki.

  15. Aleksandra pisze:

    Panu Bogu niech będą dzięki za ten cud urodzin! Rodzicom gratuluję i życzę, żeby dobrze się chowała i dużo radości dawała. Z Panem Bogiem.

  16. Ewa D. pisze:

    Bóg wysłuchał naszych wspólnych błagań….Proszę być pewną, że całe życie będzie prowadził i wspierał Państwa córeczkę. Chwała Panu!!!!

  17. Bożena pisze:

    Chciałabym sprostować, że to, o czym pisze Elżbieta, czyli flagi, nakładanie rąk itp. sytuacje budzące wątpliwości mają miejsce w Łodzi w kościele jezuitów, natomiast ks. Prausa jest pallotynem i posługuje w zupełnie innej parafii. Nie dzieje się tam nic, przed czym ostrzegał współpracownik o. Witko.

  18. Eva pisze:

    Gratulacje dla Gosi. Chwała Panu!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s