Zapraszamy do miesięcznego nabożeństwa ku czci NMP z Luizą Piccarretą – dzień 30

 Medytacje ze Służebnicą Bożą Luizą Piccarretą wg
„Dziewica Maryja w Królestwie Woli Bożej”

Modlitwa do Niebieskiej Królowej
na ka
żdy dzień miesiąca maja

Niepokalana Królowo, moja Niebieska Matko, przychodzę na Twoje matczyne kolana, aby się wtulić w Twoje ramiona jako Twoja ukochana córka i aby prosić Cię z najgorętszym westchnieniem – w tym miesiącu poświęconym Tobie – o największą z łask: ażebyś mi dozwoliła żyć w Królestwie Woli Bożej. Święta Mamo, Ty, która jesteś Królową tego Królestwa, pozwól mi żyć w Nim jako Twoja córka, ażeby Ono już więcej nie było bezludnym, ale zamieszkałym przez Twoje dzieci. Dlatego też Wszechwładna Królowo, ja powierzam się Tobie, abyś mogła pokierować moimi krokami do Królestwa Woli Bożej, a trzymając mnie mocno za rękę, pokierujesz całą moją istotę ku nieskończonemu życiu w Woli Bożej. Będziesz moją Mamą, i Tobie jako mojej Mamie, zawierzam moją wolę, abyś mogła wymienić ją na Wolę Bożą i tym sposobem będę mogła być pewna, że nie opuszczę Jej Królestwa. Dlatego też proszę Cię, oświeć mnie, abym mogła zrozumieć, co to znaczy Wola Boga.

Zdrowaś Maryjo…

Ofiara miesiąca: Rano, w południe i wieczorem (to znaczy trzy razy w ciągu dnia) przyjść na kolana naszej Niebieskiej Mamy i powiedzieć do Niej: „Moja Mamo, kocham Cię, i Ty kochaj mnie też i daj łyk Woli Bożej mojej duszy. Daj mi swoje błogosławieństwo, ażebym wykonywała wszystkie moje czynności pod Twoim matczynym spojrzeniem.”

Dzień trzydziesty
Królowa Nieba w Królestwie Woli Bożej.
Nauczycielka Apostołów, siedziba nowo narodzonego Kościoła,
barka schronienia. Zstąpienie Ducha Świętego

Dusza do swojej Niebieskiej Matki:
Oto jestem znowu przy Tobie, Wszechwładna Królowo Nieba. Czuję się tak przyciągana do Ciebie, że liczę minuty w oczekiwaniu, kiedy Twoja Najwyższa Wysokość mnie przywoła, aby sprawić mi piękną niespodziankę Twoimi matczynymi lekcjami. Twoja miłość Matki zachwyca mnie, a wiedząc, że mnie kochasz, moje serce raduje się i mam całkowite zaufanie, że moja Mama da mi tyle miłości i tyle łaski, że przyniosą one słodkie oczarowanie mojej ludzkiej woli, tak iż Wola Boża będzie mogła rozprzestrzenić swoje morza światła w mojej duszy i przyłożyć pieczęć swojego Fiat na wszystkie moje czyny. Ach, o Święta Mamo, nie pozostawiaj mnie już więcej samej i spraw, aby Duch Święty zstąpił na mnie i wypalił wszystko to, co nie należy do Woli Bożej.

Lekcja Królowej Nieba:
Moja błogosławiona córko, twoje słowa odbijają się echem w moim sercu i czując się ugodzoną, wylewam na ciebie moje morza łask. Och, jakże podążają one w kierunku mojej córki, aby dać jej życie Woli Bożej! Jeśli będziesz Mi wierną, nigdy cię już nie opuszczę, zawsze pozostanę z tobą, aby dawać ci pożywienie Woli Bożej w każdym twoim czynie, słowie i uderzeniu serca.

A teraz, posłuchaj Mnie, córko moja. Nasze najwyższe Dobro, Jezus, wstąpił do Nieba i znajduje się przed swoim Niebieskim Ojcem, aby wstawiać się za swoimi dziećmi, swoimi braćmi pozostawionymi na ziemi. Z niebieskiej Ojczyzny spogląda na każdego, nikt Mu nie umyka. Jego Miłość jest tak wielką, że pozostawia jeszcze swoją Mamę na ziemi jako pocieszenie, pomoc, nauczycielkę i towarzyszkę Jego i moich dzieci.

Otóż musisz wiedzieć, że gdy mój Syn wstąpił do Nieba, Ja pozostałam w Wieczerniku z Apostołami, oczekując Ducha Świętego. Wszyscy byli skupieni wokół Mnie i wspólnie modliliśmy się. Nie robili oni nic bez porozumienia ze Mną i och, jak bardzo uważnie Mnie słuchali, gdy zabierałam głos, aby ich pouczyć lub opowiedzieć jakąś historyjkę o moim Synu, której nie znali, jak na przykład szczegóły o Jego narodzeniu, Jego niemowlęce łzy, Jego gesty miłości, wydarzenia w Egipcie i tyle wspaniałości ukrytego życia w Nazarecie. Byli zachwyceni, słuchając o tak wielu niespodziankach i o tak wielu naukach, jakie Mi dawał, a które miały im służyć, ponieważ mój Syn o Sobie samym nie mówił Apostołom nic albo bardzo niewiele, Mnie pozostawiając obowiązek opowiedzenia im o tym jak bardzo ich kochał i o szczegółach, które znała tylko jego Mama. Tak więc, córko moja, byłam pośród Apostołów czymś więcej niż słońce w pełni dnia, byłam kotwicą, byłam sterem, byłam barką, gdzie odnajdywali schronienie, aby być bezpiecznymi i osłoniętymi przed wszelkimi niebezpieczeństwami. Dlatego też mogę powiedzieć, że zrodziłam wschodzący Kościół na moich matczynych kolanach, a moje ramiona były barką, którą sterowałam ku bezpiecznej przystani i którą steruję do dzisiaj.

I tak nadszedł czas, w którym zstąpił do Wieczernika Duch Święty obiecany przez mojego Syna. Co za przemiana, córko moja! Gdy zostali Nim napełnieni, zdobyli nową wiedzę, niezwyciężoną siłę i żarliwą miłość. Wstąpiło w nich nowe życie, które sprawiło, że stali się mężni i odważni, tak że rozeszli się po całym świecie, aby rozpowszechniać Odkupienie i oddać życie za swojego Mistrza. Ja pozostałam z ukochanym Janem i byłam zmuszona uchodzić z Jeruzalem, ponieważ rozpoczął się grad prześladowań.

Moja najdroższa córko, musisz wiedzieć, że Ja nadal prowadzę moje nauczanie w Kościele i nie ma niczego, co nie pochodzi ode Mnie17. Chciałabym oddać całe moje życie z miłości do moich dzieci i karmić je moim matczynym mlekiem. A teraz, w tych czasach, chcę okazać jeszcze bardziej szczególną miłość, dając poznać, jak całe moje życie kształtowane było w Królestwie Woli Bożej. Dlatego też przywołuję cię na moje kolana, w moje matczyne ramiona i czynię dla ciebie barkę, abyś mogła być bezpieczna, żyjąc w morzu Woli Bożej. Nie mogłabym ci udzielić większej łaski. Och, proszę cię, uczyń swoją Mamę szczęśliwą. Przybądź, aby żyć w tym tak świętym Królestwie. A gdy spostrzeżesz, że twoja wola chciałaby okazać jakiś przejaw życia, przyjdź i schroń się w bezpiecznej barce moich ramion, mówiąc do Mnie: „Moja Mamo, moja wola chce mnie zdradzić, a ja oddaję ją Tobie, abyś mogła włożyć w jej miejsce Wolę Bożą.” Och, jak bardzo będę szczęśliwą, mogąc powiedzieć: „Moja córka całkowicie należy do Mnie, ponieważ żyje Wolą Bożą.” I sprawię, że Duch Święty zstąpi do twojej duszy i wypali w tobie wszystko, co ludzkie, a swoim orzeźwiającym tchnieniem zapanuje nad tobą i utwierdzi cię w Woli Bożej.

Dusza:
Boża Nauczycielko, dzisiaj Twoja mała córka czuje, że jej serce nabrzmiało tak bardzo, że zaraz wybuchnie płaczem i skąpie Twoje matczyne ręce swoimi łzami. Ogarnia mnie smutek i obawiam się, że nie będę mogła skorzystać z tak wielu Twoich nauk i z Twojej tak ogromnej, bardziej niż matczynej opieki. Moja Mamo, pomóż mi, wzmocnij moją słabość, przepędź moje obawy, a ja, oddając się w Twoje ramiona, będę pewna, że całkowicie żyję Wolą Bożą.

Ofiara:
Dzisiaj, aby Mi oddać cześć, siedem razy odmówisz: „Chwała Ojcu” ku czci Ducha Świętego, modląc się do Mnie, aby zostały powtórzone Jego cuda nad całym Kościołem świętym.

Wezwanie: Niebieska Mamo, tchnij ogień i płomienie w moje serce, aby mnie pochłonęły i spaliły wszystko, co nie jest Wolą Boga.

Pobierz pdf: Dziewica Maryja w Królestwie Woli Bożej

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Zapraszamy do miesięcznego nabożeństwa ku czci NMP z Luizą Piccarretą – dzień 30

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

  2. Monika pisze:

    Jak można ranić kogoś kto już nie żyje, nie istnieje? – tak mówi ks. Recław o Matce Bożej.

    Z filmiku „Profanacja Matki Bożej?”:
    „Zranić uczucia religijne – to jest słowo prawnicze… Natomiast mówić o uczuciach religijnych w wierze, no to jest słabe” – ks. Recław
    „Natomiast jeżeli chodzi o mnie no to też nie mogę powiedzieć, że ktoś jakieś moje uczucia rani” – ks. Recław
    „Jak można zranić kogoś nieżyjącego czy nieistniejącego?” – ks. Recław
    „Tak samo z tym obrazem to ciężko jest mówić o profanacji” – ks. Recław

    Dla mnie to ten ksiądz bredzi jak najęty albo ja niedzisiejsza jestem.
    W taki sposób On broni wiary???
    Widocznie, żeby być popularnym trzeba tak bredzić, wtedy będą cię słuchać i fajnie jest, bo oglądalność rośnie. Ale czy to jest prawda?
    Prawda wciąż jest odrzucana i trzeba zacząć myśleć tak samo jak wszyscy kłamcy tego świata, wtedy jest super. Tylko dla kogo?
    Tu filmik ale lepiej nie oglądać, by się nie denerwować: https://www.youtube.com/watch?v=lyhBS_3Zmp4

  3. Jola pisze:

    prosze o modlitwe za syna Mateusza, jest w na Sorze z ogromnymi bolami…Matko miej go w swojej opiece

  4. mcc2 pisze:

    Chciałem coś napisać < wiec napiszę … dotychczas wierzyłem w autentyczność wizji BŁ.A.K.Emmerich jednak na portalu gloria tv sa publikowane jakieś pisma z 40 ksiag emmerlich i zwątpiłem…. Opisywane są czasy Adama i Ewy , Kaina , Abla , Noego . I śa tam dziwne rzczy np. potomkowie Kaina mieli pozwalać łączyć swoje niewiasty z demonami i z tych związków miały rodzić się wielkoludy, Potomkowie kaina mieli być karani za grzech ciemniejszą cerą , czarną , Po jakimś czasie gdy ludzie się rozrośli w liczbę wielką i grzeszyli Bóg miał powołać Noego do wielkiej misji ocalenia , na pokład jednak zabrał nie tylko dzieci swoje ale nawet wnuki , w tym jednego z nieprawego łoza swego syna … o czym nie ma nawet słowa w ewngelii, Dosłownie bajki na kiju Po po potopie i wytraceniu złych ludzi , zostali tylko biali , ale znów jeden z synów Nego odmówił błogosławienstwa _ Cham . I od tego momentu jego potomkowie zaczeli mieć ciemniejszą skórę …
    No niestety wcześniej się nie interesowałem tymi czterdziestoma tomami dzieł mistycznych poza tym o drodze krzyżowej , a teraz wychodzą takie kwiatki…

    Może ktoś mi na stronie wyjaśni o co tu chodzi , czy ktoś wprowadził jakąś manipulację i stworzył fikcyjnych 40 tomów dzieł BŁ.A.K.Emmerich ?

  5. Robert pisze:

    W intencji ks. Adama, Adminów i Czytelników WOWIT: +++.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s