Komunikat o Wieczernikach Maryjnych

Kraków 30.05.2019 r.

 Komunikat o Wieczernikach Maryjnych

          Informacja dla osób pragnących włączyć się w istniejące już Wieczerniki Maryjne wg Ruchu ks. Gobbi lub je zorganizować.

         Zwykły, niewzbogacony Program Wieczernika jest umieszczony w książce ks. Gobbi – „Do kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej”

         Przebieg wzbogacony o doświadczenia 40 lat, jest praktykowany na ogólnopolskim Wieczerniku w każdą I sobotę m-ca w Wadowicach, w klasztorze O. Karmelitów, początek o godz. 9.00, zakończenie ok. godz.17.00.

          Biorą w nich udział liczni uczestnicy Wieczerników lokalnych z kilku miast Polski. W tym Wieczerniku bierze udział Kapłan, który był współorganizatorem Ruchu już od samych początków.

        Zachęcamy gorąco do udziału w I soboty m-ca w Wieczerniku w Wadowicach, gdzie udzielamy wszystkich informacji dotyczących Wieczernika Maryjnego.

Moderatorzy Wieczerników lokalnych

Jutro I sobota miesiąca – Wadowice czekają

Przebieg wzbogacony o doświadczenia 40 lat, jest praktykowany na ogólnopolskim Wieczerniku w każdą I sobotę m-ca w Wadowicach, w klasztorze O. Karmelitów, początek o godz. 9.00, zakończenie ok. godz.17.00.

Przebieg Wieczernika w Ruchu Maryjnym
za stroną http://www.gobbi.pl

1. Modlitwa do Ducha Świętego, np. «Przyjdź Duchu Święty, przyjdź przez potężne wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi, Twojej umiłowanej Oblubienicy.» (3x)
2. Odmówienie jednej części Różańca Świętego.
3. Lektura fragmentu książki «Do Kapłanów, umiłowanych synów…».
4. Chwila rozmyślania.
5. Modlitwa za Papieża i w jego intencjach, np. Ojcze nasz, Zdrowaś Ma­ryjo… i Chwała Ojcu lub Pod Twoją Obronę.
6. Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi.

Można odśpiewać pieśń na cześć Maryi, np. «My chcemy Boga…».
Wieczernik kończy się chwilą braterstwa. Kiedy jesteśmy zgromadzeni z Dzie­wicą – na Jej prośbę – w Wieczerniku, panuje w nim duch, który pozwala nam lepiej się poznać, kochać i udzielać sobie wzajemnie pomocy.

Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi

Modlitwa osób zakonnych i świeckich przyłączających się do Ruchu Maryjnego

Dziewico z Fatimy, Matko Miłosierdzia, Królowo Nieba i ziemi, Ucieczko grzeszników! Przyłączając się do Ruchu Maryjnego, poświęcamy się w szczególny sposób Twojemu Niepokalanemu Sercu. Poświęcamy się Tobie w tym celu, aby z Tobą i przez Ciebie przeżywać wszystkie obo­wiązki podjęte w sakramencie chrztu świętego. Zobowiązujemy się również wypracowywać w sobie owo wewnętrzne nawrócenie, tak wymagane przez Ewangelię, które wyzwoliłoby nas od wszelkiego przywiązania do siebie i do kompromisów ze światem, abyśmy tak jak Ty byli go­towi pełnić zawsze i wyłącznie wolę Ojca.

Powierzając Tobie, Matko Najsłodsza i Miłosierna, nasze życie i chrze­ścijańskie powołanie, abyś nim rozporządzała na rzecz Twoich zbawczych planów – w tej decydującej godzinie, jaka ciąży nad światem – zobowiązu­jemy się żyć zgodnie z Twoimi pragnieniami. W szczególności zaś zobo­wiązujemy się odnowić ducha modlitwy i pokuty, żarliwie uczestniczyć we Mszy św. i w apostolstwie, odmawiać codziennie Różaniec Święty i prowa­dzić tak poważny sposób życia, zgodny z Ewan­gelią, by był dla wszystkich dobrym przykładem zachowywania Bożego prawa i praktykowania cnót chrześcijańskich, zwłaszcza czystości.

Przyrzekamy Ci także, że będziemy zjednoczeni z Ojcem Świętym, z Hierarchią i naszymi Kapłanami, aby w ten sposób postawić tamę zagraża­jącemu samym fun­damentom Kościoła procesowi kontestacji wobec Jego Nauczycielskiego Urzędu. Chcemy raczej, pod Twoją macierzyńską opieką, być apostołami tak bardzo dziś potrzebnej jedności z Papieżem, wyrażającej się w modlitwie i miłości. Błagamy Cię o szczególną nad nim opiekę. W końcu przyrzekamy Ci, na ile to będzie możliwe, prowadzić ludzi, z którymi będziemy się spotykać, do gorliwego nabożeństwa ku Tobie.

Świadomi, że ateizm zniszczył wiarę u wielu wiernych, że desakralizacja weszła do samej Świątyni Bożej, że zło i grzech coraz bardziej szerzą się w świecie, ośmie­lamy się wznieść ufnie oczy ku Tobie, Matko Jezusa i Matko nasza, Miłosierna i Potężna, by błagać Cię dzisiaj znowu i tylko od Ciebie oczekiwać ratunku i zbawie­nia dla wszystkich Twoich dzieci, o łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo. Amen.

Modlitwa kapłanów należących do Kapłańskiego Ruchu Maryjnego oraz
Modlitwa młodzieży przyłączającej się do Ruchu Maryjnego kliknij 

Wieczernik modlitwy z Maryją
fragmenty objawienia Matki Bożej: „Do Kapłanów Umiłowanych Synów Matki Bożej” – Ks. Stefano Gobbi (1973-1997r)

Moje Niepokalane Serce jest miejscem nowego Wieczernika – duchowego i powszechnego. Powinniście wejść do tego Wieczernika przez wasz akt poświęcenia się, którym na zawsze powierzycie Mi siebie, abym mogła połączyć Mój głos z waszymi głosami dla wyproszenia daru drugiej Pięćdziesiątnicy dla Kościoła i dla całej ludzkości (404c). Zapraszam was do zwiększania wszędzie liczby Wieczerników modlitwy ze Mną. Cały Kościół powinien wejść do duchowego Wieczernika Mojego Niepokalanego Serca i trwać na nieustannej modlitwie z waszą Niebieską Mamą. Moje Niepokalane Serce jest bramą, przez którą przechodzi Duch Święty, aby przyjść do was i doprowadzić was do drugiej Pięćdziesiątnicy (426l).

34
a «Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w Imię Moje, tam jestem pośród nich» – powiedział Mój Syn Jezus.

b Podobnie, gdzie dwóch lub więcej Kapłanów należących do Mojego Ruchu jest zgromadzonych przeze Mnie, tam Ja jestem pośród nich. Ja Sama przez nich i w nich się objawiam – zwłaszcza gdy ci Kapłani łączą się w modlitwie.

c Jest więc konieczne, by Kapłani należący do Mojego Ruchu zaczęli się spotykać i gromadzić. Nie muszą być liczni. Wystarczy dwóch lub trzech. Spotkania te powinny stanowić prawdziwe Wieczerniki.

d Mój Ruch rozszerza się wszędzie, dlatego te Wieczerniki powinny się mnożyć.

e Nie trzeba niczego organizować, wszystko ma być proste, spontaniczne, ciche, braterskie. Gdzie dwóch lub więcej Kapłanów należących do Mojego Ruchu spotyka się w Imię Moje, tam jest Wieczernik.

f W Wieczerniku znajdowali się Apostołowie z Maryją, Matką Jezusa. Chcę, by Kapłani Mego Ruchu spotykali się w tych Wieczernikach ze Mną, Matką Jezusa i w szczególny sposób ich Matką.

68
a Przygotuj się, Mój synu, do zgromadzenia na nowo Moich umiłowanych synów. Idź drogą, którą ci wskazałam.

b Spieszę się i chcę, by Kapłani należący do Mojego Ruchu zgromadzili się jeszcze przed wielką zawieruchą.

– By razem się modlić jak w Wieczerniku. Ja, Mama, gromadzę was na modlitwę. Kapłani przeze Mnie umiłowani, powróćcie do modlitwy. Potrzebuję waszej modlitwy.

d Módlcie się ze Mną i przeze Mnie. Odmawiajcie tę modlitwę, tak prostą a skuteczną, o którą was prosiłam: Różaniec Święty.

e Módlcie się dobrze, pokornie, z prostotą, z oddaniem się i ufnością. Nie troszczcie się już o inne sprawy. Nie powinniście się już zamartwiać niepokojącymi problemami…

f Dusze masowo oddaliły się od Boga i biegną drogą zła, które z dnia na dzień staje się coraz bardziej gwałtowne i nieludzkie. Aby je powstrzymać, nie wystarczy już działanie podejmowane przez was samych. Znajdują się one o krok od wiecznego zatracenia. Tylko Ja – poprzez Moją matczyną i cudowną interwencję – będę mogła w ostatniej chwili je uratować.

g Do tego jednak potrzebuję waszej modlitwy!

h Moi Kapłani powinni w każdej chwili trwać w kapłańskiej postawie: przy Moim Sercu, na modlitwie o zbawienie świata.

180
h Niech pierwsza sobota każdego miesiąca stanie się dla was okazją do prawdziwego spotkania się na modlitwie wynagradzającej i do udzielania wspaniałomyślnej odpowiedzi na prośby, z którymi się do was zwracam. Przede wszystkim niech osoby duchowne i świeccy wierni poświęceni Mojemu Niepokalanemu Sercu gromadzą się w te dni w Wieczerniku życia ze Mną.

i Teraz, kiedy walka ma stać się bardziej zacięta, muszę przygotować dla was wszystkich chwile duchowego spokoju i odpoczynku. W Wieczernikach znajdziecie Mój wypoczynek, gdyż – modląc się i wynagradzając z waszą Niebieską Mamą – doznacie pociechy i umocnienia.

184
a Przyprowadziłam cię również tutaj, ażeby wielu Kapłanów, osoby zakonne i świeckich wiernych zgromadzić w Wieczernikach modlitwy i życia ze Mną.

b W tych Wieczernikach jestem prawdziwie obecna i przyłączam się do waszej modlitwy.

c Przez modlitwę dajecie waszej Niebieskiej Mamie potężną moc działania dla zbawiania wielu Moich biednych zagubionych dzieci i kierowania bolesnymi wydarzeniami waszego czasu, zgodnie z macierzyńskim planem Mojego Niepokalanego Serca.

d Cały Różaniec – który odmawiacie w Wieczerniku, odpowiadając w ten sposób na usilną prośbę waszej Mamy – jest jakby ogromnym łańcuchem miłości i zbawienia, którym możecie otoczyć osoby i sytuacje, a nawet wpływać na przebieg obecnych wydarzeń.

e Odmawiajcie go dalej. Mnóżcie wasze Wieczerniki modlitwy. W ten sposób odpowiecie na zaproszenie, które z tak wielką mocą skierował do was pierwszy z Moich najmilszych synów, Wikariusz Jezusa.

Więcej o Wieczernikach: kliknij

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

23 odpowiedzi na „Komunikat o Wieczernikach Maryjnych

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

  2. Quis ut Deus pisze:

    Z dużym smutkiem to piszę, ale uczestnictwo w ogólnopolskim Wieczerniku w pierwsze soboty miesiąca jest trudne do wykonania. Potencjalni animatorzy mogą być zajęci Nabożeństwami 1 Sobót w swoich parafiach.
    Pisząc o sobie, dopiero co udało się je wprowadzić. Przygotowania i prowadzenie, nie mam możliwości oddać tego w inne ręce, bo padnie a dopiero zaczęło się rozwijać.

    Strona Gobbi.pl w zakładce „Kontakt” ma dane do wydawnictwa „Lumen”. Czy można prosić o jakieś dane kontaktowe do prowadzących ogólnopolski Wieczernik, żeby porozmawiać o najbliższych wieczernikach lokalnych lub ich organizacji?

  3. Monika pisze:

    Być może szukasz tego obrazu?
    Łaskami słynący obraz Boga Ojca.
    http://www.arssacro.pl/6-obrazy-religijne
    To ten obraz 4. i 5. od góry.

    • Quis ut Deus pisze:

      Kasia pyta o obraz związany z uznanymi objawieniami Boga Ojca siostrze Ravasio z ubiegłego wieku.

    • Kasia pisze:

      Obraz Jezu Ufam Tobie zakupiłam na płotnie juz dawno 60×90 cm i jest powieszony w salonie , kto wchodzi do nas do mieszkania prawie od razu go widzi. Zakupiłam też obraz Matki Najświetszej i jest powieszony obok Pana Jezusa i to jest niesamowity efekt, jak Oni patrzą na nas wszystkich, Matka Boża to taka:
      https://sumuswydawnictwo.pl/pl/p/Nasza-Pani-z-Tihaljiny.-Obraz-A4-z-zawieszka/691 (tylko moja jest duża 60×90).
      Chce kupić obraz Boga Ojca, bo takie jest Jego życzenie, żebyśmy ten obraz mieli i chce, żeby też był w widoczny.

  4. Monika pisze:

    W tym sklepie jest też wileński Obraz Pana Jezusa Miłosiernego z napisem Jezu Ufam Tobie.
    Obraz Jezusa Miłosiernego według wileńskiego pierwowzoru namalowanego w 1934r. przez E. Kazimirowskiego na zlecenie Ks. Sopoćko.
    http://www.arssacro.pl/obrazy-religijne/888-obraz-jezu-ufam-tobie-wilenski-zlota-rama-ornament-.html
    Sam Pan Jezus chciał, by Bóg był znany i czczony poprzez ten obraz.
    Św. Faustyna widziała Pana Jezusa i wg tego co widziała był namalowany obraz.

  5. Ania pisze:

    „Rewolucja totalnej wolności” – dotyczy każdego. Musisz zobaczyć ten film.

    Różnica między symulantami pseudo – kościołów a prawdziwym Kościołem polega na tym, że symulowana niby – wiara chce poprzez ludzi służącym złu (świadomym tego lub nie), wprowadzić nowy porządek świata (NWO). Kościół Katolicki, którego fundamentem jest Jezus Chrystus, ani joty z prawa nie usuwa, nie zmienia, ale sam jest Nowym Początkiem.

    Z zapartym tchem ogląda się najnowszy film Jarosława Mańki pt. „Rewolucja totalnej wolności”. Już sam tytuł wart jest analizy, która własciwie jest zaprezentowana przez wszystkich świadków występujących w tym dokumencie

    http://katolicka.bydgoszcz.pl/news/rewolucja-totalnej-wolnosci-dotyczy-kazdego-musisz-zobaczyc-ten-film/

    Zwiastun filmu:

  6. Ania pisze:

    Dziś rozpoczynamy Nowennę do Ducha Świętego

    • Betula pisze:

      Nowenna do Ducha Świętego. Pierwszy dzień.

      Miłość oświeca.

      „Oświeć oczy moje, bym nie zasnął na śmierć (Ps. 12, 4)”.

      PRZYGOTOWANIE. Jedną z największych szkód, jakie grzech Adama na nas sprowadził, jest ta, iż nasz rozum został zaciemniony przez namiętności. Działanie Ducha św. na tym polega, iż swym światłem rozprasza ciemności, przez grzech sprowadzone, i daje nam poznać marność świata, ważność wiecznego zbawienia, cenę łaski, niezmierną miłość, na jaką Bóg zasługuje z powodu swej dobroci i swego miłosierdzia. Jeśli więc pragniemy światła, często uciekajmy się do Ducha św.

      I. Jedną z największych szkód, jakie grzech Adama na nas sprowadził, jest ta, iż nasz rozum został zaciemniony wskutek namiętności. Biedna dusza, która zezwala, aby opanowała ją jaka namiętność! Namiętność jest mgłą, zasłoną, które nie dozwalają nam widzieć prawdy. Jakże można unikać zła, jeśli się go za takie nie uznaje? To zaćmienie rozumu wzrasta w miarę pomnażania się naszych grzechów.

      Lecz Duch Św., którego nazywamy „światłością błogosławioną”, który swymi Boskimi promieniami nie tylko serca miłością zapala, lecz również rozprasza ciemności naszego rozumu, daje nam poznać marność dóbr ziemskich, a wartość dóbr wiecznych, ważność zbawienia, cenę łaski, dobroć P. Boga, niezmierną miłość, na jaką On zasługuje i bezgraniczną miłość, jaką ku nam żywi. „Człowiek cielesny nie pojmuje tego, co jest Ducha Bożego”. Człowiek pogrążony w ziemskich przyjemnościach słabo poznaje prawdy wiary i dlatego nieszczęśliwy kocha, co powinien by nienawidzić, a nienawidzi, co powinien by miłować. To też św. Maria Magdalena de Pazzi wołała: Miłość nie jest poznana, miłość nie jest kochana! Św. Teresa mawiała, iż dlatego Pan Bóg nie jest kochany, że nie jest znany. — Dlatego święci zawsze prosili P . Boga o oświecenie: „Ześlij światło, oświeć ciemności moje, otwórz me oczy”. I słusznie. Bez światła bowiem nie można uniknąć przepaści, nie można znaleźć P. Boga.

      II. Niechaj owocem tego rozmyślania będzie częste uciekanie się do Ducha św. nie tylko w sprawach duszy, lecz i w sprawach doczesnych, szczególniej ważniejszych. Pamiętajmy też, iż P. Bóg nie zawsze udziela swego światła bezpośrednio; bardzo często posługuje się pod tym względem naszymi przełożonymi i kierownikami duchownymi, których umieścił na ziemi, jako swych przedstawicieli. „Kto was słucha, mnie słucha, a kto wami gardzi, mną gardzi”.

      Duchu Święty Boże wierzę, iż jesteś prawdziwym Bogiem, jednym Bogiem wraz z Ojcem i Synem. Cześć Ci oddaję; uznaję Cię za dawcę tego światła, przez które dałeś mi poznać zło, jakiego się dopuściłem, obrażając Ciebie, i obowiązek, bym Cię miłował. Składam Ci za to dzięki i z całego serca żałuję za wyrządzone Ci zniewagi. Zasłużyłem, byś mnie pozostawił w mych ciemnościach, lecz widzę, iż mnie jeszcze nie opuściłeś.

      Duchu Przedwieczny, nie przestawaj w dalszym ciągu mnie oświecać, spraw bym coraz lepiej poznawał nieskończoną Twą dobroć; użycz mi siły, abym w przyszłości z całego serca Cię miłował. Pomnażaj swe łaski; pokonaj i zmuś mnie łagodnie, bym Ciebie tylko miłował. Proszę Cię o to przez zasługi P. Jezusa. Kocham Cię, me dobro najwyższe, kocham bardziej, niż siebie samego. Chcę całkowicie do Ciebie należeć; przyjmij mnie i nie dozwól, bym się miał jeszcze kiedy od Ciebie odłączyć. Maryjo, Matko moja, zawsze wstawiaj się za mną.

      źródło:
      http://www.rozwazaniamodlitewne.wordpress.com/2019/05/31/nowenna-do-ducha-swietego-pierwszy-dzien-piatek/

      W każdym dniu nowenny należy odmówić:
      Ojcze nasz,
      Zdrowaś Maryjo i
      Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu jak była na początku teraz zawsze i na wieki wieków. Amen

  7. ona pisze:

    Odsłucham najnowszego nagrania z Grzegorzem z Leszna i złapałam się za głowę. Ale jazda
    Nie dość, że pojechał po ks. Adamie z nazwiska, i to tak jak po ścierce, to obsmarował Wowit, mówiąc, że tu jest tak wiele demonów, i gdy zaczął się modlić za Wowit, to demony go spychały ze schodów, jak szedł z kwiatami do Matki Bożej

    I najlepsze na koniec.
    Jest taka kobieta Dominika Oracz, która nagrywa przesłania ks. Adama i ma obraz z dwoma Sercami Pana Jezusa i Niepokalanego Serca NMP, ale pod swoimi filmikami promuje Ilonę Różalską i namaszczonego, co ksiądz Adam skrytykował i odciął się od tego.

    Niestety Grzegorz myśli, że to jest Wowit. Normalnie osiwieć można mimo, że był tu wpis, że strona nie ma z nią nic wspólnego.
    Ja bym chciała tylko wiedzieć, którzy egzorcyści powiedzieli, że na obrazie z Łagiewnik jest demon? I dlaczego, o ile to prawda, nie mają odwagi ostrzegać o tym.

    Stoi sobie Grzegorz bez żadnego księdza i jedzie po ks. Skwarczyńskim i powołuje się na wielu egzorcystów. Dla mnie to nienormalne

    • wobroniewiary pisze:

      Normalnie żal mi go po ludzku 😉
      Widać kto mu tłumaczy i wyjaśnia, skoro nie zna prawdy.
      Bóg z nim, niech do Duch Św. oświeci, w końcu dziś I dzień Nowenny do Ducha Św.

      Ps. Skoro on mi proponuje pielgrzymkę na Jasną Górę i leżenie krzyżem – to się spóźnił, bo taką modlitwę mam za sobą i to niejednokrotną a i innym proponuję – i wcale nie od „jedynego ks. Adama Skwarczyńskiego” 🙂
      https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2017/04/07/modlitwa-unizenia-lezenie-krzyzem-skuteczna-praktyka-duchowa/

      Ps. TO ON GŁOSI HEREZJE – PAN BÓG NIE JEST UCIEKINIEREM I nie ucieka z hostii, nie ma tak, że jak stoisz to Bóg ucieka i przyjmujesz pustą hostię. Nie!
      Pan Jezus nie ucieka, Pan Jezus cierpi ale nie ucieka. Tak samo podczas tzw. czarnych mszy. Pan Jezus nie ucieka (podobne herezje głosiła M. Kordas) Pan Jezus cierpi.
      Litości, co ten człowiek wymyśla 😦

      Owszem – zachęca do klękania, ale podpiera to herezjami o ucieczce Pana Jezusa
      Boże przebacz mu, bo nie wie, co gada…..

  8. gosc pisze:

    Dać sobie spokój z tym Grzegorzem,lepiej nie odsłuchiwać

  9. Halina pisze:

    Nawet ks. Natanek, bo nie mogę znaleźć gdzie indziej ostrzega przed takimi herezjami, jakie głosi ten cały Grzegorz. Niech teraz jego zaatakuje, jak taki mądry

    Świętej Hostii Pan Jezus nigdy nie opuszcza
    https://gloria.tv/reply/jy3A7LsuGBPi1SckScaiRzMfu

    • wobroniewiary pisze:

      Byłam dziś w kościele, na Nabożeństwie Majowym i na Mszy św.. Komunię św. przyjęłam jak zawsze – na klęcząco – dziś w parafii przy balaskach.
      Żadne diabły ze schodów mnie nie spychały. Pan Jezus też nie wyszedł sobie. Przyjęłam Go utajonego w małej białej hostii. Tyle w tym temacie.

      Aha, rozmawiałam z kapłanem po Mszy św. (kapłan, który odprawia Msze św. trydenckie i najchętniej wszystkim udzielałby Komunii św. na klęcząco. Złapał się za głowę słysząc, że Pan Jezus „sobie z hostii wychodzi”. Nie słuchajcie heretyków!
      Pamiętajcie – od jutra „czerwcówki” 🙂

  10. wobroniewiary pisze:

    Scott Hahn, były amerykański pastor protestancki, został katolikiem. Najtrudniejszą i ostatnią przeszkodą na tej drodze była dla niego Maryja.

    Pewnego dnia, gdy już podjął trudną dla siebie i bolesną dla bliskich decyzję o zmianie wyznania, zadzwonił do niego stary znajomy ze studiów. Zaczął bezceremonialnie: „To co, Scott, wielbisz już Maryję?”.

    „Nie przesadzaj, Chris. Wiesz chyba, że katolicy nie wielbią Maryi, oni ją tylko czczą”.

    „Co za różnica, Scott. Tak czy owak nie ma to żadnych podstaw biblijnych”.

    „To bardzo proste, Chris. Przypomnij sobie tylko dwie podstawowe zasady biblijne. Po pierwsze, jak ci wiadomo, Chrystus, będąc człowiekiem, idealnie wypełnił prawo Boże, łącznie z przykazaniem »Czcij ojca swego i matkę swoją«. Hebrajskie słowo »czcić« – kabodah dosłownie znaczy »oddawać chwałę«. Chrystus czcił nie tylko swego Ojca niebieskiego, ale także doskonale uczcił swoją ziemską matkę, Maryję, obdarzając Ją swoją własną, boską chwałą. Druga zasada jest jeszcze prostsza – naśladowanie Chrystusa. Naśladujemy Go, nie tylko czcząc nasze ziemskie matki, ale i oddając cześć tej, której On oddaje cześć – oddając Jej taką samą chwałę, jaką On Jej oddaje”.

    Rozmówca był zaskoczony logiką tego wywodu. „Ale gdzie masz to w Biblii?” – próbował jeszcze walczyć. Scott odpowiedział natychmiast: „Chris, Łukasz 1,48 brzmi: »Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia«”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s