Ks. prof. Robert Skrzypczak: „masowa apostazja, odejście od Boga i wiary, bluźnierstwo i świętokradztwa. To nas otacza…”

Bardzo mocna homilia wygłoszona przez ks. prof. Roberta Skrzypczaka podczas Mszy świętej w intencji ofiar katastrofy smoleńskie w Archikatedrze Warszawskiej za dusze ofiar tragedii z 10 kwietnia 2010 r. 

Na początku kazania ks. prof. Robert Skrzypczak nawiązał do I-ego czytania z dzisiejszej Mszy św – kliknij

„Wydaje się, że słowa o głodzie nie mają w Polsce większego sensu. Nie powinno być nikogo głodnego. Zmartwieniem jest raczej odpowiednia dieta albo co robić z żywnością która się marnuje, a tymczasem głód nadal trawi pokolenie”.

„Wydawać by się mogło, że dziś nie powinno być wśród nas nikogo głodnego. Chleba mamy pod dostatkiem. Ludziom żyje się dziś dzięki Bogu bezpieczniej, a tymczasem głód trapi to pokolenie. To inny głód – prawdy, słowa, sensu życia, miłości. Po naszych ulicach chodzi coraz więcej młodych ludzi z wyzywającymi ubraniami, ekstrawaganckimi ubraniami, zachowującymi się prowokująco. Wydają oni z siebie jedno wielkie wołanie – spójrz na mnie, zainteresuj się mną, jestem głodny miłości, nie wiem dokąd idę. Im więcej opuszczanych kościołów, tym dotkliwiej wzmaga się ten najbardziej fundamentalny głód, który pokazuje nam, że nie jesteśmy zwykłymi konsumentami czy kodem kreskowym, ale ludźmi stworzonymi na obraz Boga. To głód życia wiecznego”

Obecnie – szczególnie wśród młodych ludzi – jest widoczny kryzys wiary. „Mieliśmy niedawno nasz katolicki moment obfitości, św. Jana Pawła II, kard. Stefana Wyszyńskiego, kapłanów męczenników, zryw solidarnościowy, Światowe Dni Młodzieży, wiele powołań. Pytanie, czy zdołaliśmy zebrać wystarczająco wiele na dzisiejsze dni posuchy?”

„Dziś znajdujemy się na rozdrożu. W którą stronę mamy iść? Za Duchem Świętym czy za duchem tego świata? Kościół ma być solą ziemi czy słodzikiem?”

Kapłan przypomniał bardzo ważne słowa na temat objawień Matki Bożej
w Quito skierowane do Mariany Francisci de Jesús Torres Berriochoa. 
 

„Jesteśmy ostatnio świadkami licznych interwencji Matki Boskiej. Na szczególną uwagę zasługują objawienia w Ekwadorze sprzed 400 lat. Maryja zostawiła tam przesłanie które miało spełnić się na przełomie XX i XXI wieku czyli teraz. Maryja zostawiła wtedy przesłanie dotyczące głodu, jego dewastacyjnych skutków. Wskazała na 3 rodzaje utrapień które mają spaść na nasze pokolenie”- mówił duchowny. Następnie wyliczył te utrapienia, zwracając uwagę, że wszystko to, przed czym ostrzegała nas Maryja 400 lat temu, dzieje się właśnie w dzisiejszych czasach. 

„1. masowa apostazja, odejście od Boga i wiary, bluźnierstwo i świętokradztwa. To nas otacza. Ostentacyjny ateizm, bluźnierstwa mające upokorzyć wierzących i osłabić ich.

2. Maryja mówi „nieszczęsne dzieci tych czasów”. Chodzi pewnie o ofiary wykorzystań seksualnych, nie tylko w Kościele”- wyliczał ksiądz profesor. „Pedofilia rozlewa się nie tylko przez kościoły inne środowiska. „Nieszczęsne dzieci” o których mówi Maryja to dzieci wychowujące się w rozbitych rodzinach, sięgający po dopalacze, po pigułki wczesnoporonne. Dzieci poddawane przymusowej kolonizacji ideologii gender”- podkreślił duchowny. 

„3. Diabeł będzie chciał zniszczyć sakrament pokuty. W niektórych miejscach mamy do czynienia z zamachem na ten sakrament. Ludzie idą do piekła, nie prosząc o wybaczenie. Konfesjonały w zachodnich kościołach służą za schowki. Sakrament będzie lżony i poniżany. Nie jest tak?”-  pytał ksiądz prof. Robert Skrzypczak. 

Jak wskazał kapłan, ludzie wierzący, a więc tworzący Kościół, stoją obecnie w obliczu dylematu, w którą stronę powinna iść nasza wspólnota katolicka. 

„Kościół ma być solą ziemi czy słodzikiem?”- zastanawiał się ks. Skrzypczak. A homilię zakończył mocnymi słowami.

„My chcemy Boga, Panno Święta. Nie chcemy skandali, nie chcemy reedukacji seksualnej, nie chcemy ideologii jednego myślenia, nie chcemy zwidów narkotykowych, ani ateistycznych mrzonek pseudoeuropejskich. My chcemy Boga

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

53 odpowiedzi na „Ks. prof. Robert Skrzypczak: „masowa apostazja, odejście od Boga i wiary, bluźnierstwo i świętokradztwa. To nas otacza…”

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. wobroniewiary pisze:

    A’propos tych słów:
    Po naszych ulicach chodzi coraz więcej młodych ludzi z wyzywającymi ubraniami, ekstrawaganckimi ubraniami, zachowującymi się prowokująco. Wydają oni z siebie jedno wielkie wołanie – spójrz na mnie, zainteresuj się mną, jestem głodny miłości, nie wiem dokąd idę.

    • Tomasz pisze:

      Walą się małżeństwa, rodziny, ideologia gender i lgbt świadomie pewnie pełna pychy kroczy przed siebie depcząc wartości chrześcijańskie, media manipulują masami ludzi, którzy często nie wiedzą co oglądają i skąd mają takie a nie inne poglądy. Swiat zawładnięty jest duchem Antychrysta. W tym wszystkim i nasze dusze, dusza każdego człowieka zmagająca się z pokusamki, upadkami, grzechami.
      Boze ratuj, Boże miłosierdzie w Tobie cała nasza nadzieja!

    • Bożena pisze:

      Nie tylko polskich ,na ulicach wielu państw chodzą ludzie zagubieni również młodzi lub szczególnie , szukają prawdy , własnej tożsamości , bezpieczeństwa , nie obłudy i hipokryzji a to pierwsze tylko Pan Bóg moze nam dać

  3. Ola pisze:

    Czuje w sercu pragnienie przyjęcia szkaplerza karmelitańskiego , chcę go teraz zamówić ,wiem ,że jest już późno ,ale ufam ,że do 16 lipca go otrzymam . Pytanie moje jest takie ,czy może być to taki szkaplerz
    https://allegro.pl/oferta/szkaplerz-karmelitanski-haftowany-rekodzielo-7923656714?utm_source=facebook&utm_medium=app_share&utm_campaign=AndroidShowitemShare

    • Renata Anna pisze:

      Zależy, gdzie się go przyjmuje. Np Karmelitanie Bosi i wielu księży posiadają szkplerze matriałowe szyte przez siostry zakonne. Nie kupuje się ich wtedy, bo są już poświecone, ale daje datek na tacę. Tak było w moim przypadku. Szkaplerz przyjęłam w klasztorze Karmelitanek Bosych.

  4. Ania pisze:

    Zmarł Vincent Lambert.
    Mężczyzna znajdujący się w stanie minimalnej świadomości został wyrokiem sądu pozbawiony wody i pokarmu

  5. Witold pisze:

    Dzisiaj wspomnienie św. Benedykta
    Święty Benedykt mówi: módl się i pracuj w radości i pokoju. Jak się modlisz i masz pracę – nie daj się jej pochłonąć – wtedy naprawdę jest radość.
    http://opactwotynieckie.pl/swiety-benedykt-mowi-modl-sie-i-pracuj-w-radosci-i-pokoju/
    Zachęcam do założenia medali św. Benedykta
    http://opactwotynieckie.pl/medalik-sw-benedykta/
    po co? aby stał się puklerzem wiary przeciwko wszelkim napaściom szatańskim.

  6. wobroniewiary pisze:

    Bardzo Was proszę o modlitwę. Dzisiejsze ataki złego to szczyt wszystkiego….
    A co do fałszywych przyjaciół to dziś mogę stwierdzić jedno – tymi słowami modlitwy”
    „Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam”

  7. Renata Anna pisze:



    Św. Benedykt, Vincent Lambert, ks. kadr. Robert Sarah

  8. Małgorzata pisze:

    +++

  9. wobroniewiary pisze:

    W Licheniu ruszyły warsztaty liturgii tradycyjnej Ars Celebrandi. Przez tydzień około dwustu osób z Polski i kilkunastu innych krajów będzie uczyło się wszelkich umiejętności potrzebnych do odprawiania Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego oraz zasad organizowania ceremonii liturgicznych.

    • Elizeusz pisze:

      W omawianym procesu protestantyzacji Kościoła mowa jest o marginelizowaniu Osoby Matki Bożej Ten motyw pojawia się również w procesie dzisiejszego ekumenizmu, o czym tak mówi sama Matka Boża w Orędziach do Kapłanów:
      „Ja jestem drogą jedności.
      Na Matce spoczywa zadanie doprowadzenia do wzajemnej miłości, zgody, szacunku, pełnej wspólnoty tych wszystkich, których chrzest wszczepił w życie Mojego Syna Jezusa.
      Niektórzy – pod zwodniczym pozorem ułatwienia zjednoczenia chrześcijan – chcieli usunąć na bok waszą Niebieską Matkę. Tymczasem wprowadziło to tylko nową i poważniejszą przeszkodę. Nawet do wnętrza Kościoła katolickiego przedostał się brak jedności’. (213c-e, 27.10.1980)
      i
      „Ja jestem drogą prowadzącą do Jezusa. Jestem drogą najpewniejszą, najkrótszą, konieczną dla każdego z was. Jeżeli odmawiacie pójścia tą drogą, grozi wam zagubienie się. Dziś wielu chce odsunąć Mnie na bok, uważając Mnie za przeszkodę w dojściu do Jezusa. Nie zrozumieli Mojej roli Pośredniczki między Moim Synem a wami.
      Wielu Moim dzieciom w wyjątkowy sposób grozi niebezpieczeństwo, że nigdy nie dojdą do Jezusa. Jezus, z którym się spotykają, jest często wytworem wyłącznie ich ludzkich poszukiwań. Odpowiada ich dążeniom i pragnieniom – to Jezus uformowany na ich miarę. Nie jest to Jezus Chrystus, prawdziwy Syn Boga i waszej Niepokalanej Mamy”. (204l-n, 16.07.1980)

  10. Ania pisze:

    Teologia, zgodnie z którą kapłanami mogą zostawać wyłącznie mężczyźni, jest dziś nie do utrzymania – twierdzi trzech niemieckich polityków i zakonnik – opowiedzieli się za dopuszczeniem kobiet do święceń.

  11. Ania pisze:

    Dwa błędy przy odmawianiu różańca

    „Aby dobrze odmówić różaniec, po wezwaniu Ducha Świętego stań przez chwilę w obecności Boga (…). Przed rozpoczęciem dziesiątki zatrzymaj się dłużej lub krócej, w zależności od czasu, jakim dysponujesz, aby rozważyć tajemnicę, którą sławisz w tej dziesiątce i proś zawsze w owej tajemnicy, przez wstawiennictwo Matki Bożej, o jedną z cnót, która najmocniej w niej promieniuje lub o tę, której najbardziej potrzebujesz.

    Szczególnie uważaj na dwa powszechne błędy, jakie popełniają odmawiający różaniec. Pierwszy – że nie podejmują oni żadnej intencji – tak dalece, że gdyby zapytać, dlaczego odmawiają różaniec, nie umieliby odpowiedzieć. Dlatego ty odmawiając różaniec, miej zawsze na względzie kilka łask do uproszenia, pewne cnoty do naśladowania czy kilka grzechów do zniszczenia.

    Drugi błąd, który się popełnia zazwyczaj, odmawiając różaniec, to brak innej intencji przy rozpoczęciu aniżeli szybkie zakończenie modlitwy. Bierze się to stąd, że widzimy w nim coś przykrego, ciążącego nad nami, zwłaszcza gdy uczyniło się z niego zasadę moralną albo dostało za pokutę jakby wbrew naszej woli”.

    Następnym razem, kiedy będziemy odmawiać różaniec, pamiętajmy zatem by:

    1) wzbudzić w sercu konkretną intencję
    2) modlić się bez pośpiechu, spokojnie i w skupieniu.

    • Elizeusz pisze:

      Aniu! A ja b. często czy prawie stale odmawiając Różaniec Święty, zapraszam każdorazowo do współmodlitwy Matkę Bożą i oddaję go do Jej dyspozycji i rozporządzenia. Tj. moja intencja. Pozdr. w Panu i Maryi

  12. ja pisze:

    dobre 🙂

  13. Elizeusz pisze:

    Z treści wpisu Głównego:
    „Maryja wskazała na 3 rodzaje utrapień które mają spaść na nasze pokolenie”- mówił duchowny”.
    O tym samym zdaje się Matka Boża mówi/przypomina w Orędziu nr 326 (które, w swej wymowie rzecz jasna nic a nic nie straciły niestety ze swej aktualności, ale „posunęły się bardzo do przodu”) do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
    … W tym czasie potrzeba wam wszystkim schronienia się, podążania do przystani Mojego Niepokalanego Serca, gdyż grożą wam poważne niebezpieczeństwa ze strony zła.
    Przede wszystkim zagraża wam z ł o w porządku duchowym, które może zniszczyć nadprzyrodzone życie waszych dusz. Grzech rozszerza się jak najgorsza i najbardziej złośliwa epidemia, siejąca choroby i śmierć wszędzie, w tak wielu duszach. Jeśli stale żyjecie w grzechu ciężkim, jesteście martwi duchowo. Jeśli w takim stanie dojdziecie do kresu życia, czeka was wieczna śmierć w piekle. Piekło istnieje, ono trwa wiecznie. Wielu zagraża dziś niebezpieczeństwo dostania się tam, bo zarażeni są tą śmiertelną chorobą.
    Istnieje również z ł o w porządku fizycznym, takie jak ułomności, nieszczęścia, wypadki, susze, trzęsienia ziemi, szerzące się nieuleczalne choroby. Dostrzeżcie znak ostrzegawczy w tym, co dzieje się w porządku naturalnym. Powinniście w tym zobaczyć znak Bożej sprawiedliwości, która nie może pozostawić bez ukarania niezliczonych występków, popełnianych każdego dnia.
    Istnieje z ł o w porządku społecznym, takie jak podziały i nienawiść, głód i nędza, wykorzystywanie i niewolnictwo, przemoc, terroryzm i wojny.
    Aby się ustrzec przed każdym z tych nieszczęść, zapraszam was do ukrycia się w bezpiecznym schronieniu Mego Niepokalanego Serca.
    Obecnie szczególnie potrzebujecie ochrony przed straszliwymi zasadzkami Mojego przeciwnika, któremu udało się ustanowić swe królestwo na świecie. Jest to królestwo sprzeciwiające się Chrystusowi – królestwo Antychrysta. W tych ostatnich latach waszego wieku jego królowanie osiągnie szczyt mocy, władzy, wielkiego zwodzenia. Nadchodzi godzina, kiedy niegodziwiec ukaże się z całą mocą i zapragnie przywłaszczyć sobie miejsce Boga, aby sam mógł otrzymywać cześć jako Bóg.
    Dziś szczególnie potrzeba wam pociechy. Do kogo będziecie się mogli zwrócić w czekających was bolesnych chwilach, kiedy wielkie odstępstwo osiągnie pełnię, a ludzkość dojdzie do szczytu negowania Boga i buntu przeciw Niemu, do szczytu nieprawości i niezgody, nienawiści i zniszczenia, zła i bezbożności?
    W Moim Niepokalanym Sercu znajdziecie pociechę! Dlatego powtarzam dziś każdemu z was to, co przepowiedziałam w Fatimie Mojej córce Łucji: Moje Niepokalane Serce stanie się twym schronieniem i bezpieczną drogą, która doprowadzi cię do Boga. … (7.06.1986)

    • Elizeusz pisze:

      … masowa apostazja, odejście od Boga i wiary, bluźnierstwo i świętokradztwa. To nas otacza. Ostentacyjny ateizm, bluźnierstwa…
      To są rzecz jasna formy zwiększającej się i zmierzającej do swego apogeum ciemności/nocy zalegającej dzisiejszy świat, jego mieszkańców, a zarazem kończący się czas dany szatanowi w zbawczych wyrokach Opatrzności Bożej (por. Łk 22,53c). To są znaki wskazuje na coraz bliższy czas przyjścia Pana Jezusa na Końcu Czasów i Jego Królestwa w nocy tego czasu. Wszystkie wielkie wydarzenia biblijne, Bożej interwencji miały miejsce w nocy (w biblijnym rozumieniu tego słowa; por. Rz 13,11n). Więc te rzeczy mają i muszą mieć miejsce, a zarazem jest to swego rodzaju Boża selekcja, jak to mówi Pan w książce „Koniec Czasów” M. Valtorty. Tak było, działo się w historii, w przeszłości i tak dzieje się, i dzisiaj (por. Koh 1,9n).
      Tak też zapowiada to, Matka Boża w Orędziu nr 449:
      „W tych czasach wielkiej ciemności Papież (JP II) Mojej Tajemnicy daje wszystkim światłość Chrystusa. Ze stanowczością utwierdza Kościół w prawdziwej wierze w tych czasach wielkiego odstępstwa. Zaprasza do kroczenia drogą miłości i pokoju w tych czasach przemocy, nienawiści, niezgody i wojny.
      Moje Niepokalane Serce jest zranione, widząc jak wokół niego rozszerza się pustka i obojętność, pełna pychy o p o z y c j a wobec jego nauczania, kontestacja ze strony niektórych Moich biednych synów Biskupów, Kapłanów, osób duchownych i wiernych. Z tego powodu Mój Kościół jest dziś dotknięty głębokim podziałem, zagrożony utratą wiary, przeszyty niewiernością, która staje się coraz większa.
      Kiedy Papież wypełni zadanie powierzone mu przez Jezusa i kiedy Ja zstąpię z Nieba, aby przyjąć jego ofiarę, wszystkich was ogarnie gęsta ciemność odstępstwa, które stanie się wtedy powszechne [„Moja tajemnica dotyczy Kościoła.
      W Kościele osiągnie szczyt wielkie odstępstwo, które szerzy się na całym świecie. Rozłam dokona się poprzez całkowite odejście od Ewangelii i prawdziwej wiary. Do Kościoła wejdzie człowiek nieprawy, który sprzeciwia się Chrystusowi i nosi w swoim łonie ohydę spustoszenia, popełniając w ten sposób straszliwe bluźnierstwo, o którym mówił prorok Daniel (Mt 24,15).
      Moja tajemnica dotyczy ludzkości.
      Ludzkość osiągnie szczyt zepsucia i bezbożności, buntu przeciw Bogu i otwartego sprzeciwu wobec Jego Prawa miłości. Pozna ona godzinę swej największej kary, która została wam przepowiedziana przez proroka Zachariasza (Za 13,7-9). … – 539, Fatima, 11.03.1995].
      Wierna pozostanie jedynie mała reszta, która w tych latach przyjmowała Moje matczyne zaproszenie, pozwoliła się zamknąć w niezawodnym schronieniu Mojego Niepokalanego Serca. Ta mała wierna reszta – przygotowana i uformowana przeze Mnie – będzie miała za zadanie przyjąć powracającego do was w chwale Chrystusa, który da początek nowej, czekającej was epoce”. (13.05.1991)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s