Polska pod Krzyżem: konferencja Joanny Bątkiewicz-Brożek i homilia ks. Dolindo Ruotolo

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

62 odpowiedzi na „Polska pod Krzyżem: konferencja Joanny Bątkiewicz-Brożek i homilia ks. Dolindo Ruotolo

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. wobroniewiary pisze:

    Dzień 5. nowenny do Michała Archanioła

    Szczęść Boże,
    święty Michał Archanioł pomaga wszystkim grzesznikom, którzy Go wzywają i wychwalają. Z jednej strony uzdalnia ich do żalu za popełnione grzechy, z drugiej pomaga unikać następnych.

    Modlitwa dnia

    Najświetniejszy Archaniele, św. Michale, u którego stóp najwyższe godności tego świata chylą się w pokorze, wejrzyj okiem łaskawym w moją marną duszę, owładniętą tyloma żądzami i skalaną tyloma grzechami, i wyjednaj dla mnie łaskę przezwyciężenia pierwszych spośród nich oraz oparcia się tym drugim, bym, raz dostąpiwszy nowego życia, już nigdy nie powrócił do tego żałosnego stanu.

    Panie Jezu, za wstawiennictwem Świętego Michała Archanioła pobłogosław i udziel nam potrzebnych Łask, według Woli Twojej, Amen.

    Ojcze nasz…
    Zdrowaś, Maryjo…
    Chwała Ojcu…

  3. wobroniewiary pisze:

    Nowenna do św. Archaniołów – Dzień 5

    Dzień piąty – do Świętego Gabriela. Módlmy się o światło zrozumienia Słowa Bożego.

    Święty Gabrielu Archaniele, prosimy Cię o dar rozumienia Pisma Świętego. Oświeć nasze umysły i otwórz nasze serca, abyśmy mogli pojąć Słowo przez które Bóg przemawia do nas. Naucz nas zwłaszcza rozważania Ewangelii, w której zapisane są słowa Jezusa, abyśmy pojęli głębię ich znaczenia i mogli przyjąć za drogę i cel naszego życia.
    Święty Gabrielu, chroń nas przed fałszywą interpretacją Pisma, która prowadzi do grzechu i oddalenia od Pana. Bądź naszym nauczycielem Słowa Bożego. Amen.

    Ojcze Nasz…
    Zdrowaś Mario…
    Chwała Ojcu…

  4. wobroniewiary pisze:

    W najnowszym „Do Rzeczy” Piotr Kowalczuk pisze –
    O kurzych móżdżkach czyli weganki w kurniku
    Wszystko wydarzyło się naprawdę. Dramatyczny rozwój zupełnie nieprawdopodobnych wydarzeń poświadcza filmik na Twitterze, który zrobiła i umieściła na swoim koncie hiszpańska grupa weganek Alamas Veganes (Wegańskie Dusze).
    Otóż grupka pań weganek wdarła się do kurnika i rozbiła jajka, bo te ich zdaniem należą do kur, a nie do podkradających je ludzi. Następnie panie zaaresztowały koguty. Chciały w ten sposób uchronić kury przed kogucim gwałtem. Bowiem zdaniem pań weganek kury nie życzą sobie stosunków płciowych z kogutami, a kiedy do nich dochodzi lub się na nie zanosi, zawsze uciekają w popłochu (kury, nie weganki). Dlaczego? Bo koguty to brutale i podczas intymnych zbliżeń często ranią kury szponami. Poza tym, twierdzą Wegańskie Dusze, dzisiejsze kury są genetycznie zmodyfikowane tak, by składały więcej jajek. Więc panie weganki postanowiły położyć temu kres.
    Następnie przeszły od szczegółu do ogółu i przemówiły do publiki: „Albo jesteś weganinem albo pomagasz finansować niewolnictwo zwierząt”. I dalej: „Jedzenie zwierząt to faszyzm”.
    Jak wynika z deklaracji kobiet wegańskich, wyznają również antyspecyzm. Cóż to takiego? Generalnie rzecz biorąc to walka z szowinizmem gatunkowym – specyzmem. Według antyspecystów chodzi o to, że człowiek despotycznie zniewolił i podporządkował sobie inne stworzenia. Co więcej, homo sapiens powodowany specyzmem w niedemokratyczny sposób faworyzuje pewne gatunki, np. psy, kosztem innych, choćby drobiu, a tak być nie może. Na dodatek panie z kurnika wyznały, że łączy je transfeminizm. To z kolei, jak tłumaczy wikipedia po angielsku: „ruch stworzony przez i dla kobiet transseksualnych, które uważają, że ich wyzwolenie jest niepodzielnie związane z wyzwoleniem wszystkich kobiet i nie tylko kobiet”.
    Domyślam się, że stąd wzięła się idea akcji w kurniku, która z pewnością dowartościowała i wyzwoliła kury, haniebnie spostponowane przez człowieka i koguta.
    Najwyraźniej rozum poszedł spać. Razem z kurami.

    • bea pisze:

      Bozy Wojownik Ks Karlos jest w Amazoni i prosi o wsparcie duchowe i wsparcie serca
      wielkie niebezpieczenstwo sekty i zabojstwa ale Pan Jezus czyni cuda

      prosze rozglosnic jak ktos moze
      Bog Zaplac

  5. ja pisze:

    Ciężkie, trudne czasy przyszły na święty nasz Kościół katolicki. Stolica Apostolska zabrała głos w sporze, jaki toczy się w Stanach Zjednoczonych wokół jezuickiej szkoły i homoseksualizmu. Jeżeli byłby jeszcze ktoś mający nadzieję, iż Watykan poparł normalność, ten srodze by się zawiódł…

    • Paweł pisze:

      Ale tak z drugiej strony, to „JAWNOGRZESZNE” są też wszelkie „małżeństwa [li tylko] cywilne” między katolikami, zwłaszcza gdyby tacy ludzie chcieli pracować w szkołach katolickich lub innych instytucjach kościelnych.
      Rozwody i śluby cywilne wprowadził w katolickiej Europie ponad 200 lat temu Napoleon Bonaparte w swoim słynnym Kodeksie – „Code civil des Français” – https://pl.wikipedia.org/wiki/Kodeks_Napoleona
      Natomiast w Kościele nawet współczesny Kodeks Prawa Kanonicznego stwierdza:
      „Kan. 1055 –
      § 1. Małżeńskie przymierze, przez które mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspólnotę całego życia, skierowaną ze swej natury do dobra małżonków oraz do zrodzenia i wychowania potomstwa, zostało między ochrzczonymi podniesione przez Chrystusa Pana do godności sakramentu.
      § 2. Z tej racji między ochrzczonymi nie może istnieć ważna umowa małżeńska, która tym samym nie byłaby sakramentem.” – http://www.intratext.com/IXT/POL0025/_P2X.HTMhttps://www.katolicki.net/ftp/kodeks_prawa_kanonicznego.pdf
      Przez wykluczenie w tzw. „ślubach cywilnych” katolików wszelkiej jurysdykcji Kościoła Kodeks napoleoński (i trwająca z jego inicjatywy aż do dziś całkiem nierzadka praktyka) pozostaje w nieusuwalnej sprzeczności z religią katolicką, a dokładnie – z następującym kanonem dogmatycznym Soboru Trydenckiego:
      „Gdyby ktoś mówił, że sprawy małżeńskie nie podlegają sędziom kościelnym – niech będzie wyklęty.” [Jest to 12. kanon o Sakramencie Małżeństwa ogłoszony na SESJI 24 (ósmej za Piusa IV) w dniu 11 listopada 1563] – https://gloria.tv/track/cbFdFjrh8TtH48XyyhD6H2FEM

    • Bożena pisze:

      Sędzia Jolanta Szymanowska pozwoliła na zorganizowanie marszu równości w Lublinie. Ratusz ma się odwołać do sądu apelacyjnego. Prośmy Matkę Najświętszą o interwencję i nie dopuszczenie do zorganizowania marszu. 28.09. będziemy się modlić na skrzyżowaniach Koronką do Bożego Miłosierdzia a parafia Nawrócenia św. Pawła organizuje modlitwę onawrócenie publicznych grzeszników.

  6. wobroniewiary pisze:

    Kiedyś wydawało mi się, że jestem zawieszona między Niebem a ziemią. Już oderwana od ziemi, a jeszcze daleko od Nieba. W ciszy i spokoju. Teraz wiem, że zawieszona jestem pomiędzy Niebem a piekłem. Niebo rozpościera się nade mną i czuję jego tchnienie, ale dotyka mnie zgnilizna i odór piekła. Jak żyć i zachować łagodność serca?

    † Patrzeć tylko w Niebo i zachwycać się Mną. I współczuć braciom, i unosić ich w stronę Nieba – w duszy i sercu twoim – przez twoje łzy, modlitwy i ofiary, i przez twój zachwyt Bogiem twoim

  7. Ola pisze:

    Może są jakieś święte orędowniczki ,które pomogą mi i mojemu 2,5 rocznemu synkowi odstawić się od piersi ,mam już tego dość , a synek uzależniony od piersi i do tego bardzo wrażliwy ,a mnie już po prostu to bardzo denerwuje.

    • Ola pisze:

      2,5 letniemu *

      • Paweł pisze:

        Według strony http://catholicsaints.info/patrons-of-breast-feeding/ „Patronem [w sprawach] karmienia piersią” jest św. Idzi, opat, zaliczany do Czternastu Świętych Wspomożycieli. A według strony http://catholicsaints.info/patrons-against-breast-disease/ „Patronką przeciwko chorobom piersi” jest św. Agata, dziewica i męczennica, wymieniana we Mszy św. (w Pierwszej Modlitwie Eucharystycznej, czyli w dawnym „Kanonie Rzymskim”). Natomiast według strony http://catholicsaints.info/patrons-against-breast-cancer/ oni OBOJE są ponadto „Patronami przeciwko rakowi piersi”.
        Oto modlitwy ku ich czci wzięte z książki „Żywoty świętych Pańskich – na każdy dzień roku”, którą „według Kalendarza Rzymskiego opracował o. Hugo Hoever SOCist”, a wydało w roku 1991 Warmińskie Wydawnictwo Diecezjalne „za zezwoleniem Biskupa Warmińskiego dr. Edmunda Piszcza, Olsztyn, 31 maja 1989 r., nr 716/89”:
        1. Ku czci św. Idziego, opata (str. 321):
        „Panie, pozwól nam w czasie naszej ziemskiej wędrówki nieustannie myśleć o sprawach niebios i naśladować przykład doskonałości ewangelicznej, jaki nam dałeś w osobie św. Idziego opata. Amen.”
        2. Ku czci św. Agaty, dziewicy i męczennicy, patronki pielęgniarek (str. 51):
        „Panie Boże, św. Agata zawsze podobała się Tobie dzięki swej czystości i przez swoje męczeństwo. Niech za jej wstawiennictwem otrzymamy miłosierne przebaczenie naszych grzechów. Amen.”
        I oto jeszcze modlitwa mszalna (kolekta) na wspomnienie obowiązkowe św. Agaty (zacytowana z „Agendy liturgicznej Maryi Niepokalanej):
        „Wszechmogący Boże, niech nam wyprosi miłosierdzie święta Agata, dziewica i męczennica, która podobała się Tobie dzięki męczeństwu i poświęconej Tobie czystości. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.”
        Natomiast taką modlitwę ku czci św. Idziego zawiera na str. 146 książeczka o. Stanisława Marii Kałdona OP „Nabożeństwa do Świętych szczególnego wstawiennictwa w sprawach najtrudniejszych i beznadziejnych” [wydana w roku 2002 przez Wydawnictwo „M” w Krakowie]:
        „Panie nasz Boże, nikt nie jest dobry bez Twojej pomocy, spraw, abyśmy za wstawiennictwem świętego Idziego, opata, ukształtowali nasze życie według Twojej woli i osiągnęli życie wieczne. Amen,”

        Jeżeli zaś chodzi ogólnie o „PATRONÓW DZIECI” i „PATRONÓW NIEMOWLĄT”, to wymieniłem ich w moim komentarzu z 30 VI 2017 z godz. 12:23 zamieszczonym pod wpisem: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2017/06/30/padre-matteo-modl-sie-za-nami-i-pomagaj-nam-w-naszym-codziennym-zyciu/
        Jak widać, pierwszym i najważniejszym z nich jest Najświętsze Dzieciątko Jezus z Pragi (Czeskiej). W piśmie ewangelizacyjnym „Vox Domini” nr 4 (103) 2005 na str. 10-12 znajduje się cały rozdział zatytułowany „MAŁY KRÓL – Praskie Dzieciątko Jezus”. Można go znaleźć w całości w pliku pdf na stronie: http://www.voxdomini.pl/wp-content/uploads/2017/12/4-2005.pdf – I na końcu tego rozdziału przytoczona jest treść MODLITWY do Praskiego Dzieciątka Jezus, którą to sam Pan Bóg podał karmelicie o. Cyrylowi od Matki Boskiej (1590-1675) – najbardziej zasłużonemu dla początkowego rozwoju kultu tegoż Bożego Dzieciątka. Do tej modlitwy Pan Bóg przywiązał obietnicę życzliwego wysłuchania i w związku z tym wierni z całego świata odmawiają ją przed cudowną figurką Najświętszego Dzieciątka Jezus znajdującą się w praskim sanktuarium (w roku 1924 ponadto ukoronowaną uroczyście papieskimi koronami przez kardynała Merry del Vala, wysłannika papieża Piusa XI).

        • Paweł pisze:

          Najmocniej jeszcze przepraszam: w zacytowanej tu przeze mnie modlitwie mszalnej (kolekcie) na wspomnienie obowiązkowe św. Agaty (5 lutego) „zjadłem” niechcący jeden wyraz („TWOJE”):
          „Wszechmogący Boże, niech nam wyprosi TWOJE miłosierdzie święta Agata, dziewica i męczennica, która podobała się Tobie dzięki męczeństwu i poświęconej Tobie czystości. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.”

      • Paweł pisze:

        Na stronie http://martyrologium.blogspot.com/2010/01/sw-martyna-z-rzymu.html można wyczytać ponadto, że „Patronką karmiących kobiet” jest też św. Martyna, dziewica i męczennica rzymska, czczona świętem III klasy jeszcze w Ogólnym Kalendarzu Rzymskim z roku 1960 (ogłoszonym przez św. Jana XXIII) – https://en.wikipedia.org/wiki/General_Roman_Calendar_of_1960 – jednak po ostatnim Soborze papież św. Paweł VI usunął ją motywując:
        „Martina, 30 January, added in 1635, left to the calendar of the Roman basilica dedicated under the name of that person, of whom nothing is known.”
        – CZYLI: „(…) została dodana [do Kalendarza Rzymskiego] w roku 1635, [niechaj będzie odtąd jedynie] pozostawiona w [lokalnym] kalendarzu bazyliki w Rzymie noszącej imię tejże Świętej, o której to nie wiadomo [właściwie] nic [pewnego]”.

    • Ava pisze:

      Ola karmilam dwoje dzieci po 19 miesiecy i bylo trudno.Wyjedz na dwa dni z domu- dziecku dobrze zrobi sam na sam z tatą/rodzeństwem. Po powrocie smarujesz piersi wywarem z piołunu i mówisz ze piersi zachorowały i mleczka nie ma. U mnie to zadziałało. Nie obyło się bez płaczu, ale robisz to przecież dla dobra dziecka i trzeba mieć twardą skórę. Nie ma innej drogi jeśli wszystkie łagodne metody zawiodły.

      Módl się do św. Pertetuy. Gdy uwięziono ją za wyznawanie wiary, chrześcijanie przynosili jej do karmienia malutkiego 8 miesięcznego synka. Mimo całej sytuacji nie wyrzekła się wiary, choć wiedziała że zostawia dziecko. Co za mądra i heroiczna kobieta.

      • Ava pisze:

        Ewo zmień proszę to „8miesiecznego”. Coś mi się pomyliło. Wszędzie piszą tylko że był w wieku niemowlęcym.

      • Paweł pisze:

        Zarówno św. Perpetua męczennica, jak i wspomniana przeze mnie dziewica i męczennica św. Agata – są wymieniane we Mszy św. (w Pierwszej Modlitwie Eucharystycznej, czyli w „Kanonie Rzymskim”: http://www.pascha.org.pl/mr/pierwsza.php )
        Na temat SIEDMIU świętych Męczennic, które wymieniane są w tym Kanonie, tak wypowiada się kwartalnik „Christianitas” w swojej katechezie zatytułowanej „Sancta Missa. Msza tradycyjna krok po kroku” (znajdującej się w numerze specjalnym 33 tego kwartalnika, z Roku Pańskiego 2007, na str. 49-148):
        „(…) Św. Perpetua i św. Felicyta poniosły śmierć w Kartaginie w 202 lub 203 roku. Ich kult upowszechnił się w Afryce, skąd został przeniesiony do Rzymu. Św. Agata pochodziła z Katanii. Jej męczeństwo miało miejsce około 251 roku. Jej kult był bardzo popularny w Rzymie, gdzie wybudowano siedem kościołów pod jej wezwaniem, a także dwa razy w roku obchodzono jej wspomnienie. Św. Łucja urodziła się na Sycylii. Przy grobie św. Agaty uprosiła zdrowie dla swej matki. Sama poniosła śmierć około 304 roku. Św. Agnieszka urodziła się w Rzymie w zamożnej rodzinie. Jej męczeństwo zostało otoczone wieloma opowieściami i legendami. W kościele pod jej wezwaniem w Rzymie poświęca się wełnę, z której wyrabiane są paliusze noszone przez arcybiskupów na znak szczególnej jedności z papieżem. Św. Cecylia poniosła także śmierć w Rzymie, trudno wszakże ustalić dokładniejszą datę. Jest ona patronką śpiewu i muzyki kościelnej, co pochodzi, jak się wydaje, od antyfony ku jej czci rozpoczynającej się od słów ‚Cantatibus organis’. Św. Anastazja po śmierci męża pozostawała pod kierunkiem św. Chryzogona, również wspominanego w Kanonie. W 304 roku poniosła śmierć na stosie w Sirmium. Jej relikwie przeniesiono do Rzymu, do kościoła, w którym odprawia się drugą Mszę świętą w uroczystość Narodzenia Pańskiego [=Bożego Narodzenia].”
        Święta Perpetua jest też wymieniona w oficjalnej posoborowej wersji Litanii do Wszystkich Świętych: https://brewiarz.pl/appendix/modlitwy/swieci.php3
        Natomiast święta Agata była wymieniona w oficjalnej, ale przedsoborowej wersji tejże Litanii (a wkleiłem ją skopiowaną w komentarzu pod wpisem: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2015/05/19/nowenna-do-sw-rity-dzien-siodmy-oraz-piaty-dzien-nowenny-przed-uroczystoscia-zeslania-ducha-swietego/ ).
        A na koniec cytuję jeszcze modlitwę mszalną (kolektę) na wspomnienie obowiązkowe śś. Perpetui i Felicyty, męczennic (wg „Agendy liturgicznej Maryi Niepokalanej”):
        „Panie, nasz Boże, święte męczennice Perpetua i Felicyta w Twojej miłości znalazły moc do przeciwstawienia się prześladowcom i zniesienia męczeńskiej śmierci, spraw przez ich modlitwy, abyśmy stale wzrastali w miłości ku Tobie. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.”
        Starożytne dzieło zatytułowane „Męczeństwo świętych Perpetui i Feilcyty”, autorstwa być może Tertuliana, a opierające się na zapiskach Perpetui, należy do najpiękniejszych wczesnochrześcijańskich „passiones”, czyli opisów męczeństwa napisanych przez naocznych świadków. W tym niewielkim dziełku znajduje się przejmujący opis ich uwięzienia, przesłuchań, pobytu w więzieniu i śmierci męczeńskiej, a uderza w nim szczególnie bohaterstwo tych dwóch młodych kobiet, które dzieli przepaść klasowa, lecz silniejsze jest to, co je łączy – wiara w Chrystusa. [Informację tę wziąłem z „Panoramy patrystycznej”, którą już tu na stronie nie tak dawno cytowałem.]

      • Ola pisze:

        Córkę karmiłam 3 lata i 3 miesiące … W sumie od 5 i pół roku karmię bez przerwy 🤦🤪🤪
        Słyszałam już od kilku osób ,aby odstawić Frydzia od piersi tzw.podstępem ,że niby „cycy chore ” itp., ale ja tak nie potrafię … Dlatego poprosiłam o podpowiedź kogo że świętych mogę prosić o wsparcie w odstawieniu. A już wyjeżdżałam 2 razy bez są dzieci na weekend i nie udało się odstawić . Dlatego liczę na pomoc Nieba .

        • Ola pisze:

          Bez dzieci *

        • eska pisze:

          Olu, ja miałam różne trudności z moim dziś 5-letnim synkiem, np. upór, że nie będzie wydmuchiwał noska, „bo nie” (laryngologicznie sprawdzony i zdrowy), a skutkiem były zapalenia ucha; niechęć do rezygnacji z pieluchy itd. ZAWSZE pomagało bardzo szybko, gdy zwracałam się do Anioła Stróża mojego synka, aby to on podprowadził moje dziecko do gotowości do zmiany postawy. Wkrótce potem albo odbywała się między mną a synkiem jakaś rozmowa ewidentnie prowadzona przez Ducha Świętego, po której Mały dojrzewał do zmiany, albo sam jakoś postanawiał robić inaczej, niż dotychczas.
          Jak do tej pory metoda zwracania się do Anioła Stróża dziecka była zawsze niezawodna.

        • PAulina pisze:

          Prosiłam Matkę Bożą…
          Karmiłam mojego alergika 3,5 roku i odstawiłam w jeden dzień ❤️
          Oddaj to wszystko Jej…
          Kto bardziej zrozumie niż Ona?

    • Beata pisze:

      U mnie było tak: posmarowałam piersi musztardą i mówiłam synkowi, że mają „ała” i mleczko jest ” be”. Spróbował i wypluł, potem sprawdził jeszcze kilka razy i więcej nie chciał. Do dziś musztardy nie cierpi, a ma już 13 lat. Powodzenia.

    • Ania pisze:

      Karmiłam 3 dzieci. Długo, ale nie aż tak. Poprostu przestać i nie ulegać jak prosi. Będzie kilka dni płacz, na to się musisz przygotować, i że może się nie wyśpisz, ale może tez nie będzie tak źle. Zamiast tego zwykle krowie mleko z butelki, albo soczek albo wodę. Kilka dni i bedzie dobrze. Powodzenia.

  8. Ania G. pisze:

    Kochani przypominam o darze z serca na .utrzymanie strony wowit,korzystamy z tych dóbr,które Ewa nam tu wyświadcza,pilnuje naszych dusz aby nie zostały zwiedzione.

  9. kropka pisze:

    Marcin Zieliński twierdzi, że św. Teresa z Avila wraz z siostrami godzinami tarzały się po ziemi z powodu „świętego śmiechu”

    Michał Krajski: Marcin Zieliński, młody charyzmatyk ze Skierniewic, w swojej książce „To Bóg uzdrawia i czyni cuda” podzielił się wiadomościami na temat św. Teresy z Avila, wielkiej doktor Kościoła, jednej z najwybitniejszych mistyczek w dziejach, przypisując jej działania praktykowane we współczesnych sektach zielonoświątkowych. To samo odniósł do innej doktor Kościoła – św. Katarzyny ze Sieny. Nie ma to jednak nic wspólnego z faktami i jest albo ignorancją, albo manipulacją mającą potwierdzić, że współczesne magiczne praktyki są zgodne z wiarą katolicką.
    Zieliński napisał: „Teresa z Avili i Katarzyna ze Sieny doznawały świętego śmiechu, kiedy Duch Święty na nie zstępował. Potrafiły godzinami leżeć na posadzce i zaśmiewać się wraz z innymi siostrami”. Tymczasem to, co określa się mianem „świętego śmiechu” nigdy nie występowało w Kościele katolickim i z pewnością nie było udziałem św. Teresy ani św. Katarzyny.

    https://prawy.pl/103949-marcin-zielinski-twierdzi-ze-sw-teresa-z-avila-wraz-z-siostrami-godzinami-tarzaly-sie-po-ziemi-z-powodu-swietego-smiechu

    • Maggie pisze:

      Tak się składa, ze w czasach św.Teresy z Avila, żyła przyćmiewająca sławą tą Świętą, zakonnica … znana jako siostra Magdalena od krzyża … która, jak się w końcu wydało, podpisała cyrograf z rogatym …
      Ciekawe że myśli Marcina Zielińskiego sięgają czasu tej niepowtarzalnej sztuczki rogatego i podaje kłamstwa o św.Teresie z Avila, która nie tylko, że nie uległa ogólnemu omanowi, ale na odległość czuła, że coś nie tak się dzieje wokół s.Magdaleny …
      Oby finalnie, tak jak siostra Magdalena od krzyża, zrozumiał do czego prowadzi komitywa z siłami ciemności, takimi jak te z torontońskich konszachtów etc oraz aby on poddał się egzorcyzmom, by wyzwolić siebie i innych ze zwodzicielstwa.
      Dla przypomnienia historia, która była kiedyś na WOWIT, i jak „święta” była szanowana i poważana nawet autorytety:
      https://ostrzezenieprzedmbm.wordpress.com/2013/12/11/magdalena-od-krzyza-zakonnica-ktora-zawarla-pakt-z-diablem/

  10. babula pisze:

    Kochani prosze jeszcze raz o modlitwe za moj kregoslup. Powrocil bol straszny. Ofiaruje go we wszystkich naszych intencjach, za ten chory swiat. A Was prosze blagam o modlitwe. Bog zaplac z calego serca.

  11. Maggie pisze:

    Teraz coś innego, dla palaczy, którzy przerzucili się na e-cigarettes. Otóż w USA 7 osób zmarło, 500 jest chorych, a Walmart wycofuje ze sklepów tą truciznę. W Kanadzie też są przypadki choroby płuc od tych „elektronicznych papierosów” – a jedna osoba z London, Ontario uratowana w szpitalu.
    Słyszałam w radio, że jakiś 17-latek usłyszał od lekarza, iż po rocznym „wciąganiu” e-cigarretes, ma płuca 70-latka i będzie się on procesować za utratę zdrowia.
    Nie dajcie się w Polsce nabrać na te elektroniczne „kopciuchy” … które odrzucone, zza oceanu mogą pojawić się jako atrakcja ..

  12. wobroniewiary pisze:

    Rzeźnik z Lublińca poszedł po zakupy, a jego żona Małgorzata wybrała się po zakwas do sąsiadki. W domu zostali synowie – czteroletni Piotruś i dwuletni Kazio. Starszy wpadł na pomysł, żeby zabawić się w tatę. Znalazł nóż rzeźnicki i… wbił go w ciało swojego śpiącego braciszka. Widząc broczącego krwią chłopczyka, przeraził się i schował do pieca chlebowego. Matka, nieświadoma sytuacji, po powrocie zaczęła rozpalać ogień. Gdy usłyszała dobiegający z pieca krzyk, wyciągnęła Piotrusia, ale było za późno. Syn udusił się dymem. Po chwili Małgorzata dostrzegła leżącego we krwi dwulatka. W rozpaczy zaczęła rwać włosy z głowy i tarzać się po podłodze. Wtedy wrócił mąż. Widząc martwe dzieci, uznał, że to żona jest winowajczynią i zabił ją siekierą.

    A potem stał się cud

  13. EwaT. pisze:

    Prosze o modlitwe za dusze 30 letniej Leny , ktora przedwczoraj powiesila sie na oczach 6 letniego synka +++

    • Renata Anna pisze:

      +++ przez wstawennictwo Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych.

    • Paweł pisze:

      Mistyczka Justyna Klotz w swojej książeczce „Bóg przemawia do duszy” (pod red. ks. Huberta Hintermaiera) przedstawiła taką modlitwę:
      [Za: http://www.duchprawdy.com/justyna_klotz_bog_przemawia_do_duszy.htm ]
      MODLITWA DO ZBAWICIELA OBLANEGO ŚMIERTELNYM POTEM:
      Ojcze Nasz… — za umierających nagłą śmiercią,
      — za samobójców,
      — za pomordowanych,
      — oby nawiedził ich Duch Święty — Pan życia!
      „O ukrzyżowany Jezusie Chrystusie, Panie nasz i Zbawicielu,
      błagam Cię — zmiłuj się nad nami i całym światem!”
      „Boże, nich się dzieje wola Twoja, zawsze i wszędzie”.

      • cure pisze:

        wrzuc wiecej na temat Justyny Klotz bo to bardoz ciekawa postac – szczegolnie modlitwy ktore zaproponowal jej JEzus.

        • Paweł pisze:

          Justyna Klotz (1888-1984) mistyczka niemiecka, wierna czcicielka Serca Jezusowego, przez lata była wybranym narzędziem Boskim, mającym przekazać współczesnym objawienia skierowane do całego świata. Treści objawień, w postaci zapisków dyktowanych przez Pana Jezusa i Matkę Boską, w których Pan przede wszystkim zaprasza każdego z nas do wzięcia aktywnego udziału w dziele zbawienia, aby „ratować tych, co idą ku zgubie” – zgromadziła w 8 zeszytach, nadając im wspólny tytuł „Bóg przemawia do duszy”. W swych objawieniach Jezus podkreślał wielokrotnie, jak ogromne znaczenie ma służba kapłańska. Odnotowała też wiele objawień o zmarłych, szczególnie o duszach w czyśćcu cierpiących, prosząc o modlitwę za nich. Zapiski te, do końca życia znane były tylko jej osobistemu spowiednikowi, lecz wkrótce po jej śmierci, opublikowano je i zostały przetłumaczone na wiele języków. („Bóg przemawia do duszy. Teksty wybrane” Wydawca ks. Hubert Hintermaier Kath. Pffarramt Mainkofen 26a D-W-8360 Deggendorf 5). – https://rozaniec.maryjni.pl/wydruki/strona_00_04.html
          Jedyną książeczkę jej autorstwa po polsku kupiłem w latach 90, a była to zaledwie 80-stronicowa pozycja pt.: „«Bóg przemawia do duszy» – Teksty wybrane – Wydanie drugie wznowione” – wydanie Wydawnictwa „Arka”, Wrocław 1993. Jak widzę na stronie tego wydawnictwa – http://www.ppharka.hg.pl/ – ta książeczka obecnie nie znajduje się w ich ofercie i chyba już od bardzo dawna nie była wznawiana. Jednak pod podanym przeze mnie powyżej linkiem: http://www.duchprawdy.com/justyna_klotz_bog_przemawia_do_duszy.htm książeczka ta jest w całości i dosłownie przepisana. Na jej końcu zestawione są modlitwy przekazane tej mistyczce w jej orędziach, np.:
          1. „Ojcze przedwieczny, ofiaruję Ci wszystko, co pochodzi z Serca Twego Syna, Twej niezmierzonej miłości jako zadośćuczynienie, w Duchu Świętym — za grzechy tego świata i dla dobra Twego świętego ludu”.
          2. CHRZEST NIENARODZONYCH: „Dziecię moje: weź wodę święconą, krucyfiks i pobłogosław duszy­czki dziecięce, mówiąc z całym oddaniem: «Bóg błogosławi was i ochrania was. Jego Święte Oblicze promienieje nad wami. On przyjmuje was na łono swej niezmierzonej miłości».” [Wcześniej książeczka przytacza takie oto «słowa św. Józefa»: „Możesz chrzcić nienarodzone dzieci (po aborcji). Nastąpi czas, że płomienne modlitwy pomogą i tym duszycz­kom, i one będą mogły znaleźć się przed obliczem Boga.”]
          3. AKT MIŁOŚCI: „O, Jezusie, o, Mario, kocham was, ratujcie kapłańskie dusze, ratujcie dusze — kochając gorąco, proszę, oby ten Akt Miłości, każdym tchnieniem, każdym uderzeniem pulsu, tysiąc razy, wolno mi było powtórzyć”.
          [We wcześniejszym tekście książeczka ta tak informuje o nim: „Najważniejszą modlitwą jest, według słów Samego Zbawiciela «Akt Miłości»”. A ponadto zacytowane są takie oto «słowa Zbawiciela»: „Zjednoczcie się! bądźcie jak szaniec! — Nie pozwólcie, aby z tego szańca chociaż jeden kamień wypadł. Każdy Akt Miłości zabezpieczy dusze przed atakami złego, szatan musi je zwrócić. Aktem miłości wyzwę szatana do walki i zmuszę go do opuszczenia ziemi. Akt miłości jest wielkim murem obronnym, pomóżcie mi go zbudować! (…) Za pomocą Aktu Miłości muszę nauczyć znowu ludzkość modlitwy. Nikt nie będzie z tego wyłączony, bowiem ten dar przeznaczony jest dla każdej duszy bez wyjątku. Będziemy panować nad piekłem, aż do niezmierzonych ot­chłani. Każdy z was może mieć swój wkład w tym dziele. Akt Miłości jest początkiem. Wyszedł on z mego serca. (…) Akt miłości odprawiaj następująco: weźmij światło miłości rozpalone zaufaniem i uczyń podobnie jak kapłan, gdy idzie z lampką oliwną do chorego. Roznosiciele światła zaufania i miło­ści serca są mi bardzo potrzebni. (…) Aktem Miłości wypełnię na nowo wasze serca! Wszystko, co posiadam, oddałem duszom w podarunku. Akt Miłości powinien trwać nieustannie jak zegar, który nigdy nie staje. Akt Miłości wynagradza wszystkie dzisiejsze zaniedbania. Akty miłości są jak kamienie pod budowę, albo też jak ciepły wiatr południowy, który roztopi lodowce. Wszyscy będą objęci tym aktem, dlatego rozpowszechniajcie go sami i poprzez innych. (…) O, jakże płakała moja Matka, pragnąc was odzyskać! — Złożyłem więc na jej ręce Akt Miłości do nieograniczonego posiadania na zawsze i dla ratowania każdego. (…) Akt Miłości jest poświęceniem się mojej miłości — podobnie jak uroczyste nabożeństwo. Podczas tego aktu obecni są zawsze aniołowie. Także oni pragną okazać mi swą miłość poprzez swą obecność. Śpiewają przy tym pieśni na cześć duszy, aby ukorono­wać jej miłość. O gdybyście mogli to widzieć i słyszeć. Wasza miłość przyciąga anioły, często są obecne najznaczniejsze z nich. Poświęćcie się całym sercem Aktowi Miłości. Może on połączyć niebo z ziemią. Wszystko to stało się na prośbę mojej Matki. Moja Matka jest królową niezliczonej ilości aniołów i wysyła je na pomoc swym dzieciom. Akt Miłości odmawia z tobą wielu innych. To są moi czuwający strażnicy. Modlitewne westchnienia dla ratowania świata są wzmocnieniem i nieustającą ofiarą. Na samą myśl o tym mogę uratować wiele dusz. Żyjcie z tą miłością w sercu, a szatan nie znajdzie do was przystępu. Unikajcie też strachu, on spycha was w otchłań! Moje dzieci — bądźcie czujne, abyście nie utraciły swego szczęścia. Akt Miłości to pewna droga do odnowy. (…) Grzech zwalczać należy tylko modlitwą. Nikt też nie jest w stanie sam się od grzechu uwolnić. Cóż pomogą drzewu podpory, gdy korzenie są podgryzane? O, gdybyż można było odprawiać na przekór piekłu jeden, wielki i wspólny Akt Miłości. (…) ODWZAJEMNIAJCIE MOJĄ MIŁOŚĆ, UCZYŃCIE KAŻDY DZIEŃ, DNIEM POKUTY. Także Akt Miłości jest między innymi modlitwą zadośćuczyniającą. Przystępujcie do sakramentu pokuty. Nie omijajcie spowiedzi świętej, ona ochrania was przed zgubą. (…) Całe swoje miłosierdzie rozdzielę wśród was, tak, aby każdy znalazł drogę do Ojca Niebieskiego. Dlatego odmawiajcie pilnie Akt Miłości, on roznosi światło w ciemności. Zasługi wasze będą wielkie, także w innym świecie. ODWZAJEMNIAJCIE MIŁOŚĆ OJCA NIEBIESKIEGO, AKT MIŁOŚCI ZWYCIĘŻY PIEKŁO. Nadeszły wielkie czasy. Uczynię pokój na ziemi i wskażę duszom nową drogę. Świat mógłby już zatopić się we własnych nieczystościach. Waszym językiem mówiąc, jest on jak tonący statek. Poprzez Akt Miłości winna utworzyć się wspólnota. Daruję wam w tym celu potrzebną miłość. Każdy, nawet jeśli jeden raz ten Akt odprawi, otrzyma pełne wynagrodzenie, jak w mojej przypo­wieści o robotnikach najętych do winnicy o 11 godzinie. Powiadam wam: Salomon nie był tak wspaniale ubrany. Przyjmę wszystkich, którzy tę drogę do mnie wybiorą. Akt Miłości jest najczystszym kwiatem wieczystej miłości. Miłością tą będzie od­dychać każda dusza. Wiele też serc otworzę na nowo. Cała ludzkość upadła głęboko, tylko moje miłosierdzie może ją uratować. Dlatego dałem wam Akt Miłości. Bierzcie przykład z małego Dawida, jak szedł na walkę z Goliatem. Wy natomiast możecie każdy Akt Miłości tysiąckrotnie uwielokrotnić. Pokażę wam kiedyś całą jego wartość. Te wszystkie łaski wybłagała dla was moja Matka! (…) Odprawiajcie Akt Miłości! Wykorzystujcie lepiej dany wam czas! Pozbawcie się ciężaru rzeczy błahych. Nawołujcie swych braci, pozyskujcie ich dla naszego celu. Bez modlitwy, to czas stracony, tym bardziej bez ofiary Aktu Miłości. Rozpoczynajcie nim każdą modlitwę. (…) Należycie wszyscy do mojej Matki! Ona jest królową łask. Połączcie się duchowo z Nią w od­mawianiu Aktu Miłości! Moje serce jest na to przygotowane! Jeszcze jest czas łaski, szczególnie dla grzeszników. Nie zamy­kajcie mnie w swych ciasnych sercach; moja miłość promieniuje poprzez wszelkie ziemskie granice! Pragnę podbić cały świat uderzeniem mego kochającego serca! Oto jak złączony jestem z wami Aktem Miłości. Szatan chce zniszczyć waszą miłość. Miej zaufanie i przystępuj często do Sakramentu Pokuty! (…) Każda wasza ofiara ma wielką wartość i będzie przeze mnie ofiarowana Ojcu. Wynagrodzę was hojnie za każdy Akt Miłości! (…) Akt Miłości jest jak potok rozżarzonej lawy, który rozpala miłość. (…) Jakże wiele znaczy dla mnie Akt Miłości. Moja miłość do wszystkich jest bezgranicznie wielka. Uwierz w to, a będą dziać się cuda. O, gdybyż ludzkość uwierzyła w moje miłosierdzie. Jakże żarzy się ono w moim sercu. (…) Odmawiajcie Akt Miłości, Niech ta modlitwa powtarzana jest wśród waszych szeregów. Akt Miłości umacnia fundamenty Ko­ścioła. Nic nie idzie na marne z tego, co się czyni dla Boga, nawet jeżeli pozory mylą. Potrzeba jeszcze wielu ofiar. (…) Przy każdym Akcie Miłości pali się wysokim płomieniem ogień zmartwychwstania, który jest nosicielem życia. Ten akt należy ofiarować memu sercu, ze szczególnym nabożeń­stwem. Wielkie cuda będą się dziać. Tak to moje serce pomnoży miłość. O, gdybyż ludzkość zdołała pojąć, do czego zdolna jest moja miłość. Akt Miłości jest modlitwą błagalną w czasach największej biedy, gdy światło gaśnie, a dusze tracą wszelkie oparcie. Ale podnieście głowy do góry! Zaufajcie miłości, która was ochroni od zguby. Płomien­ny Akt Miłości ogarnia wielu i wzniesie na wyżyny. Miłość mo­ja jest miłosierna. Ona jest przeszkodą w działalności sza­tana. Każdy Akt Miłości jest – w duchowym znaczeniu – jak transmisja świeżej krwi, jest jak oddech duszy – tak bardzo jest on ze mną powiązany. Za przyczyną mej duszy może też każda ludzka dusza życie otrzymać. Akt Miłości jest tajemnicą, której szatan nie zgłębi. Dziecię moje: wiele jego złych zamiarów zostało unicestwionych… Bóg jest duszom ludzkim bardzo miłosierny, Bóg jest wszędzie tam obecny, gdzie dusza go poszukuje. (…) Bicie mego serca, odmierza czas. Akt Miłości jest powiązany z biciem mego serca. Nikt nie zatrzyma czasu, tak jak nikt nie jest w stanie zatrzymać bicia mego serca! Echo bicia tego zegara – Serca – zabrzmi w Piotrowej katedrze w Rzymie. Także tam czas nie będzie cofnięty. Akt Miłości będzie znany na całym świecie. Cały świat będzie go słuchał. Jego moc rozpalania dusz jest wielka jak nigdy dotąd. Każdy przyjmie Mnie w swym sercu, aż złączymy się wszyscy.”]

  14. wobroniewiary pisze:

    Dzień 6. nowenny do Michała Archanioła
    Ten potężny archanioł dany jest ludziom jako silny dowódca w walce, którą Szatan wypowiedział Bogu w niebie i która jest kontynuowana na ziemi.

    Modlitwa dnia
    Najświetniejszy Archaniele, św. Michale, który będąc postrachem diabłów, posłany zostałeś przez dobrego Boga, by nas bronić przed ich napaściami w tej ostatniej walce, proszę Cię, w tych strasznych chwilach dodawaj mi otuchy swoją cudowną obecnością, wesprzyj swą niepokonaną mocą, bym pokonał wszystkich moich wrogów i dzięki Tobie ustrzegł się grzechu i piekła, a przez całą wieczność sławić będę Twoją potęgę i łaskawość.

    Panie Jezu, za wstawiennictwem Świętego Michała Archanioła pobłogosław i udziel nam potrzebnych Łask, według Woli Twojej, Amen.

    Ojcze nasz…
    Zdrowaś, Maryjo…
    Chwała Ojcu…

    • wobroniewiary pisze:

      Nowenna do św. Archaniołów – Dzień 6.
      Dzień szósty – do Świętego Gabriela.

      Módlmy się o nawrócenie niewierzących.

      Święty Gabrielu Archaniele, powierzamy ci ludzi niewierzących, zagubionych w dzisiejszym zmaterializowanym świecie. W szczególności … (można wymienić konkretne osoby). Ukaż im zagrożenia jakie płyną z odrzucenia Boga i niszczący wpływ ateizmu na życie ludzi i społeczeństw. Święty Gabrielu wlej w ich umysły światło Prawdy, aby pojęli, że Bóg jest Wszystkim i bez Jego łaski nic nie może istnieć. Ukaż im, że tylko Bóg, który jest Życiem daje życie. Porusz ich serca aby zrozumieli, że istnieje tylko jedno Dobro – źródło każdego dobra i tylko jedno Piękno z którego ludzie czerpią piękno dla siebie. Amen.

      Litania do Św. Gabriela Archanioła

      Kyrie eleison. Chryste eleison. Kyrie eleison.
      Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
      Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
      Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
      Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
      Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

      Święta Maryjo Królowo Aniołów, módl się za nami.
      Święty Gabrielu Archaniele, stojący przed Bogiem Świadku Jego Mocy i Chwały – módl się za nami.
      Święty Gabrielu Archaniele, pełen mądrości Bożej uczestniku postanowień Wszechmogącego.
      Święty Gabrielu Archaniele, objawiający nam znaczenie proroctw od Boga
      Święty Gabrielu Archaniele, posłańcu Dobrej Nowiny.
      Święty Gabrielu Archaniele, zwiastujący Najświętszej Dziewicy Jej wybranie przez Boga.
      Święty Gabrielu Archaniele, obdarzający pasterzy radosną nowiną o zbawieniu.
      Święty Gabrielu Archaniele, stróżu Nowonarodzonego.
      Święty Gabrielu Archaniele, obrońco i przewodniku Świętej Rodziny.
      Święty Gabrielu Archaniele, pocieszający i umacniający Jezusa podczas męki w Ogrójcu.
      Święty Gabrielu Archaniele, oznajmiający Niewiastom radosną nowinę o Zmartwychwstaniu.
      Święty Gabrielu Archaniele, obrońco Kościoła Świętego.
      Święty Gabrielu Archaniele, postrachu duchów piekielnych.
      Święty Gabrielu Archaniele, dawco przestrogi, pomocy i mądrej rady.
      Święty Gabrielu Archaniele, miłosierny przewodniku na drodze do świętości.

      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas. Panie.
      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

      „Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. ” (Łk 1.19 ).

      Wszechmogący Boże, który nakazałeś swoim Świętym Aniołom otoczyć nas opieką spraw, abyśmy pod przewodnictwem tych potężnych i doskonałych Przewodników i Opiekunów wytrwale podążali ścieżkami naszego życia i pełniąc wiernie Twoją Wolę wzrastali w świętości. Obdarz nas Ojcze, za wstawiennictwem Świętego Gabriela Archanioła, łaską mądrości, wiedzy i poznania Ciebie, abyśmy wytrwale podążali drogą którą wskazał nam Jezus i doszli do Twojego Domu w Niebie. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

  15. Betula pisze:

    W VI-tym dniu nowenny do Św.Michała Archanioła (25 września).

    Konferencja ks. Piotra Prusakiewicza CSMA, 06.07.2019r. na Jasnej Górze w czasie nawiedzenia kopii figury św.Michała Archanioła z Gargano:
    http://www.youtube.com/watch?v=niXS-Sqy8jI

  16. Maria pisze:

    Film z ks. Glasem jest dziwny. Ks. Glas błogosławi lewą ręką i stojący obok żegna się również lewą

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s