Ks. Sławomir Kostrzewa: Maryja nauczycielką życia duchowego

Prowadzenie życia duchowego bez konkretnego, mądrego i Bożego przewodnictwa, szybko prowadzi człowieka i całe wspólnoty na duchowe manowce. Zamiast zbliżania się do Boga, rozeznawania Jego woli, pojawiają się błędy, wypaczenia, rozłamy i zamęt. Uważne przypatrywanie się jak Maryja prowadziła swoje życie duchowe jest dla nas najlepszą szkołą owocnego trwania w Bogu – przypomina ks. Sławomir Kostrzewa w konferencji wygłoszonej w ramach Polonijnych Dni Maryjnych w Chicago, 29 września 2019 r.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

109 odpowiedzi na „Ks. Sławomir Kostrzewa: Maryja nauczycielką życia duchowego

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Ania pisze:

    W wywiadzie udzielonym portalowi „The Remnant”, bp Athanasius Schneider mówił o bałwochwalczym wielbieniu figurek Pachamamy podczas Synodu Amazońsiego, który odbywał się w Watykanie. Hierarcha powiedział wprost, że „musimy to potępić”. Podkreślił, że „bałwochwalstwo jest pogwałceniem Boskiego Objawienia”. Bp Schneider jest zdania, że zło w Kościele, które właśnie osiąga swój punkt kulminacyjny, rozwijało się w ciągu ostatnich dziesięcioleci. Dodał, że obecna sytuacja pokazuje jak bardzo to „zło przeniknęło Kościół”.

    • Paweł pisze:

      To, że czczenie bożków jest bez sensu, zrozumieli już starożytni Grecy i sami „zepchnęli” swoją pogańską, politeistyczną religię do rangi jedynie mitologii, a woleli zająć się filozofią – jako dziedziną o wiele racjonalniejszą od ich dawnej religii. I bardzo dobrze na tym wyszli, bo filozofia starożytnej Grecji jest w dużym zakresie jakimś autorytetem aż po dziś dzień (i to tak naprawdę autorytetem znacznie większym niż filozofia nowożytna, wzięta w swoim zasadniczym „korpusie doktrynalnym”, bo ta – była zrodzona z nierozsądnego, zbyt „totalnego” odrzucenia dorobku filozofii średniowiecznej, będącej przecież w zasadzie usystematyzowaniem i uzupełnieniem dorobku starożytnych).
      Bez sensu jest też synkretyzm, czyli sztuczne tworzenie religii „mieszanych”, bo takowe – jak uczy historia – nigdy nie są trwałe. Wprowadzanie SZTUCZNYCH elementów zwykle bardzo szkodzi prawdziwej religii, czego przykładem jest np. kwestia unii kościelnych między katolicyzmem a prawosławiem. Unie takie wprowadzają bowiem władzę kanoniczną Biskupa Rzymskiego nad Kościołami partykularnymi tradycji wschodniej, a jak czytamy w punkcie 19. niedawno uchwalonego katolicko-prawosławnego dokumentu nt. synodalności i prymatu: „bishop of Rome did not exercise canonical authority over the churches of the East”, czyli „[w pierwszym tysiącleciu] Biskupi Rzymscy nie sprawowali władzy KANONICZNEJ nad Kościołami Wschodu” – http://www.vatican.va/roman_curia/pontifical_councils/chrstuni/ch_orthodox_docs/rc_pc_chrstuni_doc_20160921_sinodality-primacy_en.html
      Porażka tak rozumianego „uniatyzmu”, jaką udowodniła już historia, zmusiła Kościół do definitywnego odrzucenia go w słynnej „Deklaracji z Balamand” (wbrew dawnym koncepcjom z czasów np. Soboru Florenckiego): https://pl.wikipedia.org/wiki/Deklaracja_z_Balamandhttp://www.vatican.va/roman_curia/pontifical_councils/chrstuni/ch_orthodox_docs/rc_pc_chrstuni_doc_19930624_lebanon_en.html

      • Paweł pisze:

        Z drugiej jednak strony, tak dla „równowagi”, przypomniałem sobie, że Sobór Watykański I wydał taki oto kanon dogmatyczny:
        „Gdyby zatem ktoś mówił, [a] że biskup Rzymu posiada tylko urząd nadzorowania lub kierowania, a nie pełną i najwyższą władzę jurysdykcji w całym Kościele, nie tylko w sprawach wiary i moralności, ale także w sprawach dotyczących karności i rządzenia Kościołem rozproszonego po całym świecie;
        [b] albo że posiada on tylko większą część, a nie całą pełnię tej najwyższej władzy;
        [c] albo że ta jego władza nie jest zwyczajna i bezpośrednia, zarówno w odniesieniu do wszystkich i każdego z Kościołów, jak również wobec wszystkich i każdego z pasterzy i wiernych – niech będzie wyklęty.” – https://gloria.tv/track/WkqnpBQSNRqL3UTS4e18DZboX
        JAK TO POGODZIĆ z tym powyższym stwierdzeniem (też przecież pochodzącym z Watykanu), że „[w pierwszym tysiącleciu] Biskupi Rzymscy nie sprawowali władzy KANONICZNEJ nad Kościołami Wschodu”? Szczerze mówiąc – tak dokładnie nie wiem. Ale dla ukazania większej potencjalnej możliwości pogodzenia obu tych tez ze sobą – być może warto zauważyć, że to powyższe sformułowanie „pełna i najwyższa władza jurysdykcji w całym Kościele” brzmi w oryginale po łacinie: „plena et suprema potestas iurisdictionis in universam ecclesiam”, czyli tak naprawdę nie ma tu określenia „CAŁY Kościół”, lecz tylko „UNIVERSA Ecclesia”. [A jak to zwykle w takich razach bywa, „diabeł może tu tkwić W SZCZEGÓŁACH”…]
        – Teksty soborowe na powyższej stronie internetowej oraz zacytowana tu przeze mnie łacińska wersja oryginalna sformułowania są wzięte z książki „Dokumenty Soborów Powszechnych” – tom IV (1511-1870), w układzie i opracowaniu Ks. Arkadiusza Barona i Ks. Henryka Pietrasa SJ, wydanie Wydawnictwa WAM, Kraków 2004, NIHIL OBSTAT: Prowincja Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego, ks. Krzysztof Dyrek SJ, prowincjał, Kraków, 21 IX 2004 r., l. dz. 406/04.

        • Paweł pisze:

          Jako ciekawostkę mogę dodać, że w każdej Mszy świętej (zarówno tej posoborowej, jak i trydenckiej), na początku Liturgii eucharystycznej wierni odmawiają – jak wiadomo – taką oto modlitwę (po wezwaniu „Orate fratres”, a przed Sekretą, czyli przed posoborową „Modlitwą nad darami” – jedną z tych trzech modlitw kapłańskich, które są „zmieniane” wg kalendarza w każdej Mszy, obok Kolekty i Pokomunii):
          „Niech Pan przyjmie ofiarę z rąk twoich na cześć i chwałę swojego Imienia, a także na pożytek nasz i całego Kościoła świętego”
          I – co ciekawe – w oryginalnej wersji łacińskiej tej modlitwy znajdujące się tu określenie „CAŁY Kościół” wcale nie jest oddane za pomocą wyżej wspomnianego wyrażenia „universa Ecclesia”:
          „Suscipiat Dominus sacrificium de manibus tuis ad laudem et gloriam nominis sui, ad utilitatem quoque nostram, totiusque Ecclesiae suae sanctae.” – https://liturgia.wiara.pl/doc/420142.Msza-sw-po-lacinie/3http://sanctus.pl/index.php?grupa=60&podgrupa=101&doc=49

  3. wobroniewiary pisze:

    Nie zabijaj mamo mnie, tak bardzo pragnę nadal żyć!

    Ujęcia użyte w teledysku pochodzą z filmu pt. ,,Nieplanowane” (Unplanned), który od 1 listopada 2019 r. jest do obejrzenia we wszystkich kinach w całej Polsce
    https://www.gosc.pl/doc/5970738.Nie-zabijaj-mamo-mnie-tak-bardzo-pragne-nadal-zyc

  4. wobroniewiary pisze:

    Poruszająca modlitwa bp. Athanasiusa Schneidera

    Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, przyjmij od naszego skruszonego serca, poprzez dłonie Niepokalanej Matki Boga, Maryi Zawsze Dziewicy, szczery akt wynagrodzenia za akty kultu drewnianych bożków i symboli, jakie miały miejsce w Rzymie, Wiecznym Mieście i sercu katolickiego świata, podczas Synodu Amazońskiego. Wlej w serce naszego Ojca Świętego, Papieża Franciszka, w serca kardynałów, biskupów, kapłanów i wiernych świeckich Twego Ducha, który rozproszy ciemność umysłów, aby mogli zrozumieć bezbożność tych czynów, które obraziły Twój Boski majestat, i aby ofiarowali Ci publiczne i prywatne akty wynagrodzenia.

    Rozlej na wszystkich członków Kościoła światło pełni i piękności wiary katolickiej. Roznieć w nich płonącą gorliwość niesienia zbawienia Jezusa Chrystusa, prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka, wszystkim ludziom, w szczególności narodom regionu amazońskiego, które wciąż są zniewolone w służbie rzeczy ułomnych, materialnych i przemijających, gdyż są one głuchymi i niemymi symbolami i bożkami „Matki Ziemi”; wszystkim ludziom, w szczególności ludziom plemion amazońskich, którzy nie mają wolności dzieci Bożych, i którzy nie dostąpili niewypowiedzianego szczęścia poznania Jezusa Chrystusa i posiadania w Nim udziału w życiu Twojej Boskiej natury.

    Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, która jesteś jedynym prawdziwym Bogiem, poza którym nie ma żadnego innego boga i zbawienia, zmiłuj się nad swoim Kościołem. Wejrzyj szczególnie na łzy i skruszone, pokorne westchnienia maluczkich Kościoła, wejrzyj na łzy i modlitwy małych dzieci, nastolatków, młodych mężczyzn i kobiet, ojców i matek rodzin oraz owych prawdziwych bohaterów chrześcijańskich, którzy w swej gorliwości dla Twojej chwały i w miłości dla Matki Kościoła wyrzucili do wody symbole ohydy, które znieważyły Kościół.

    Zmiłuj się nad nami: odpuść nam, Panie, parce Domine, parce Domine!
    Zmiłuj się nad nami: Kyrie eleison!”

    Tekst modlitwy: bp Athanasius Schneider

    http://www.pch24.pl/poruszajaca-modlitwa-bp–athanasiusa-schneidera–poznaj-jej-tekst,72005,i.html

    • Paweł pisze:

      Podzielę się z Wami ciekawostką: Już na początku lat 90., kiedy nie miałem jeszcze ZIELONEGO pojęcia o Mszy św. trydenckiej, dysponowałem jednak dostępem do pierwszokomunijnej książeczki do nabożeństwa mojego taty (wydanej w latach 50., a teksty mszalne dla wiernych, oczywiście przedsoborowe, prezentującej w dwujęzycznej postaci: w lewej kolumnie tekst łaciński, a w prawej – polski). Pamiętam, że od razu BARDZO mi zależało, żeby znać przynajmniej łacińskie nazwy poszczególnych części Mszy (bo wiedziałem, że często pojawiają się one, np. w muzyce klasycznej, w utworach typu „Requiem” Mozarta i in.). I w taki oto sposób dopasowałem sobie łacińskie nazewnictwo przedsoborowe do poszczególnych części Mszy POSOBOROWEJ (zwłaszcza tej stosującej najkrótszą, a przez to obecnie najpowszechniej używaną, „Drugą Modlitwę Eucharystyczną”):
      _______A. Przedsoborowa „Msza Katechumenów”:
      – Obrzędy wstępne [„Człowiek mówi do Boga” – „słowo ludzkie”]: 1. INTROIT (wejście, znak +, pozdrowienie); 2. CONFITEOR („Spowiadam się…”); 3. KYRIE („Panie, zmiłuj się…”); 4. GLORIA („Chwała na wysokości…”); 5. KOLEKTA kapłańska.
      – Liturgia słowa [„Bóg mówi do człowieka” – „słowo Boże”]: 1. LEKCJA (czytanie spoza Ewangelii); 2. GRADUAŁ (Psalm); 3. ALLELUJA/TRACTUS (to drugie w Wielkim Poście); 4. EWANGELIA; 5. HOMILIA; 6. CREDO; 7. Modlitwa powszechna.
      _______B. Przedsoborowa „Msza Wiernych”, czyli posoborowa Liturgia eucharystyczna:
      – Przygotowanie Ofiary [„Chleb ziemski”]: 1. OFFERTORIUM (pieśń na ofiarowanie); 2. ORATE FRATRES; 3. SEKRETA kapłańska; 4. Dialog przed prefacją; 5. PREFACJA; 6. SANCTUS („Święty, Święty…”); 7. BENEDICTUS („Błogosławiony, który…”).
      – Ofiara (odpowiednik Kanonu Rzymskiego): 1. EPIKLEZA KONSEKRACYJNA; 2. KONSEKRACJA; 3. Aklamacja po Przeistoczeniu; 4. ANAMNEZA i EPIKLEZA KOMUNIJNA; 5. „Recordare…” (za Kościół); 6. „Memento…” („Pomnij…”); 7. MAŁE PODNIESIENIE.
      – Uczta Ofiarna [„Chleb Niebieski”]: 1. PATER NOSTER; 2. EMBOLIZM; 3. Ostatnia Doksologia; 4. Modlitwa o pokój i PAX (znak pokoju); 5. AGNUS DEI („Baranku Boży…”); 6. KOMUNIA; 7. POKOMUNIA kapłańska.
      _______C. Obrzędy zakończenia: 1. Ogłoszenia; 2. ITE MISSA EST (odesłanie).

  5. Joanna pisze:

    Kardynał Burke podał także 10 konkretnych sposobów, dzięki którym możemy przyczynić się do zmniejszenia kryzysu w Kościele:
    1. Studiuj uważnie Katechizm Kościoła Katolickiego, tak byś był gotów bronić nauczania Kościoła.
    2. Stale przypominaj sobie i innym wiele objawów wiernych Chrystusowi dobrych i niezłomnych wiernych, kapłanów, biskupów.
    3. Módl się często do Najświętszej Maryi Panny, staraj się naśladować jej jedność z sercem Jezusa.
    4. Często w ciągu dnia wzywaj wstawiennictwa świętego Michała Archanioła, gdy widać zdecydowanie diaboliczne zaangażowanie w tworzenie coraz większego chaosu w Kościele.
    5. Módl się każdego dnia za wstawiennictwem świętego Józefa, by chronił Kościół przed zamieszaniem i podziałami, które zawsze są dziełem szatana.
    6. Módl się za wstawiennictwem wielkich świętych papieży, prowadzących Kościół w trudnych czasach.
    7. Módl się za kardynałów, aby posiedli szczególną jasność i odwagę w myśleniu i działaniu.
    8. Zachowaj spokój pamiętając, że trwamy w Chrystusie i że bramy piekielne nie przemogą Jego Kościoła. Unikaj zatem desperacji i rozpaczy, wyrażanej tak agresywnie przez świat.
    9. Bądź gotów zaakceptować śmieszność, niezrozumienie, prześladowania, wygnanie a nawet śmierć, które mogą być ceną pozostawania z Chrystusem na wzór świętego Atanazego i innych wielkich świętych.
    10. Pielęgnuj w sobie miłość do papieża Franciszka modląc się za niego stale i prosząc o wstawiennictwo świętego Piotra w intencji Ojca Świętego.
    Read more: http://www.pch24.pl/kardynal-burke–10-sposobow-na-zwalczenie-chaosu-w-kosciele,53718,i.html#ixzz64oTlHBBX

  6. Maggie pisze:

    Nowe, ks.Kneblewski

  7. babula pisze:

    Piąty krok Woli Bożej w Królowej Nieba.
    Triumf w próbie

    Matka Boża do Luizy Piccarety:
    „Córko moja, dla ciebie pewnie moja ofiara życia bez mojej woli może nie wydawać się wielką, ale powiadam ci, że nie ma ofiary podobnej do mojej, nawet więcej, wszystkie inne ofiary w całej historii świata można nazwać cieniami w porównaniu z moją. Poświęcić siebie na jeden dzień, raz tak a raz nie, jest łatwym, ale poświęcić siebie w każdej chwili, w każdym czynie, nawet w dobrych uczynkach, jakie zamierza się spełnić, przez całe życie, nie dając nigdy życia swojej własnej woli, jest ofiarą ponad ofiarami, jest największym świadectwem, jakie można złożyć oraz najczystszą miłością (wypływającą z samej Woli Bożej), jaką można obdarzyć naszego Stwórcę. Ofiara ta jest tak wielką, że Bóg nie może prosić stworzenia o nic więcej ani też stworzenie nie może znaleźć dla swojego Stwórcy większej ofiary niż taka.”

    • Longin pisze:

      Kiedyś Pan Jezus powiedział do A.Lenczewskiej, że: „Święci, to ci, którzy wypełnili całą Moją wolę względem nich i przez nich chciałem stworzyć i tylko to, co w nich i przez nich chciałem dokonać.
      Niewielu jest świętych na świecie z dwóch przyczyn:
      1. Odrzucanie Mojej woli lub wypełnianie jej z ociąganiem się, opornie i leniwie, częściowo.
      2. Przyjęcie Mojej woli z gorliwością i zapałem, lecz wypełnianie jej ponad miarę, z przesadą przekraczającą mój zamysł i zniekształcającą go…” (N.23 V 1993, „Słowo Pouczenia” Wydaw. Agape, Poznań 2016)
      W przestrzeni polskiej blogosfery jest taki niesamowity dziennik duchowy (https://www.wola-boga-ojca.pl/) pisany bodaj od przeszło 30 lat (pierwotnie był pisany na maszynie) przez lekarza, który dając codzienne świadectwo swej wiary jest zarazem przykładem jak praktycznie w każdej chwili rozeznawać Wolę Boga. Dla nas to też dowód, że Pan Bóg może przemawiać ustami pozornie najmniejszych z nas.

      • zaniepokojona pisze:

        Parafrazując tu św. Teresę – lepiej jest człowiekowi z woli Bożej nitkę podnieść z ziemi, niż z własnej cały klasztor zreformować 🙂

      • Kasia pisze:

        Longinie czy tresci na tej strona wola-boga-ojca maja aprobate koscielna? Kto jest autorem? Piszesz, ze jakis lekarz, cos wiecej wiadomo?

        • Longin pisze:

          Ten dziennik duchowy jest ciągle pisany, zatem trudno tu mówić o aprobacie kościelnej typu nihil obstat czy imprimatur…pewnie że chcielibyśmy takowe mieć jako wyraz ostrożności lub czujności. Oby tylko nie była to przesadna ostrożność, prowadząca do gaszenia Ducha, o którym mówił św.Paweł w 1Tes., bowiem prawdziwość tego dziennika jak i wielu innych Bożych dzieł jak chociażby tej strony wowit nie zależy od ludzkiego zatwierdzenia.
          Jak zaznaczyłem we wcześniejszym wpisie, Pan Bóg wybiera na świadków najmniejszych z nas do dawania świadectwa wiary, które u tego akurat mistyka świeckiego zogniskowane jest wokół istoty pełnienia Woli Bożej. Autorem jest emerytowany lekarz, któremu przed samą emeryturą za obronę krzyża odebrano prawo wykonywania zawodu, zainteresowani więcej szczegółów znajdą w jego dossier na stronie dziennika.
          Wprawdzie ten dziennik nie jest moją codzienną lekturą, ale z całą pewnością może służyć dla wielu w odkrywaniu piękna wiary w codziennym życiu, gdzie jak w przypadku tego autora w centrum duchowości jest zawsze Eucharystia. Osobiście było mi dane spotkać się dwa razy z p.doktorem i zawsze były to budujące spotkania na zasadzie „rozumiemy się bez słów”

  8. wobroniewiary pisze:

    Prośba z maila od Mirka:
    Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus
    Bardzo prosze o modlitwe za moja wnuczke Gabrysie 2,5 roku, ktora w ciezkim stanie po operacji lezy w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Niech Pan Jezus i Matka Najswietsza wynagrodza za kazda modlitwe. Dziekuje

  9. m-gosia pisze:

    †††

  10. Renata Anna pisze:

    +++

  11. Filipa pisze:

    NOWENNA ZA NASZĄ OJCZYZNĘ PRZED 11 LISTOPADA

    DZIEŃ 9.
    Niedziela, 10 listopada

    „Ojczyzna – kiedy myślę – wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam,
    Mówi mi o tym serce, jakby ukryta granica,
    Która ze mnie przebiega ku innym,
    Aby wszystkich ogarnąć w przeszłość dawniejszą niż każdy z nas:
    Z niej się wyłaniam…
    Gdy myślę Ojczyzna –
    By zamknąć ją w sobie jak skarb.
    Pytam wciąż, jak go pomnożyć,
    Jak poszerzyć tę przestrzeń,
    Którą wypełnia…

    Ojczyzna: wyzwanie tej ziemi rzucone przodkom i nam, by stanowić o wspólnym dobru
    i mową własną jak sztandar wyśpiewać dzieje.
    Śpiew dziejów spełniają czyny zbudowane na opokach woli. Dojrzałością
    samostanowienia osądzamy młodość naszą, czasy rozbicia i złoty wiek –
    Osądziła złotą wolność niewola.
    Nasilili w sobie ów wyrok bohaterowie stuleci: w wyzwanie ziemi wchodzili
    jak w ciemną noc, wołając „wolność jest droższa niż życie!”.
    Osądziliśmy wolność naszą sprawiedliwiej niż inni (podnosiła swój głos tajemnica dziejów): na ołtarzu samostanowienia płonęły ofiary pokoleń – przejmujące wołanie
    wolności silniejszej niż śmierć.

    Czyż możemy odrzucić wołanie, które rośnie w nas, jakby nurt w za wysokich
    i zbyt stromych brzegach?
    Czyż możemy mierzyć naszą wolność wolnością innych?
    – zmaganie i dar –
    Wy, co wolność waszą związaliście z naszą, przebaczcie!
    I patrzcie! – że wolność naszą i waszą odkrywamy ciągle na nowo jako dar,
    który przychodzi, i zmaganie, którego wciąż nie dosyć…

    Więc schodzimy ku tobie, ziemio, by poszerzyć cię we wszystkich ludziach – ziemio
    naszych upadków i zwycięstw, która wznosisz się we wszystkich sercach tajemnicą paschalną. –
    Ziemio, która nie przestajesz być cząstką naszego czasu.
    Ucząc się nowej nadziei, idziemy poprzez ten czas ku ziemi nowej.
    I wznosimy ciebie,
    ziemio dawna, jak owoc miłości pokoleń, która przerosła nienawiść”.
    (św. Jan Paweł II, „Myśląc Ojczyzna”).

    Modlitwa ks. Piotra Skargi:
    Boże, Rządco i Panie narodów,
    z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać,
    a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej,
    błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna,
    chwałę przynosiła Imieniowi Twemu,
    a syny swe wiodła ku szczęśliwości.
    Wszechmogący wieczny Boże,
    spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom
    i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej,
    byśmy jej i ludowi Twemu,
    swoich pożytków zapomniawszy,
    mogli służyć uczciwie.
    Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje,
    rządy kraju naszego sprawujące,
    by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym
    mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować.
    Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Święty Boże, Święty mocny, Święty a Nieśmiertelny – zmiłuj się nad nami!
    Od powietrza, głodu, ognia i wojny – wybaw nas Panie!
    Od nagłej i niespodzianej śmierci – zachowaj nas Panie!
    My grzeszni Ciebie Boga prosimy – wysłuchaj nas Panie!

    Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

    Maryjo, Królowo Polski, módl się za nami.
    Św. Wojciechu, Biskupie i Męczenniku, módl się za nami.
    Św. Stanisławie, Biskupie i Męczenniku, módl się za nami.
    Św. Stanisławie Kostko, módl się za nami.
    Św. Andrzeju Bobolo, módl się za nami.
    Św. Rafale Kalinowski, módl się za nami.
    Św. Józefie Bilczewski, módl się za nami.
    Św. Janie Pawle II, módl się za nami.
    Św. Faustyno, módl się za nami.
    Bł. Bronisławie Markiewiczu, módl się za nami.
    Bł. Jerzy Popiełuszko, módl się za nami.
    Wszyscy Święci i Błogosławieni naszej Ojczyzny, módlcie się za nami.
    Sługo Boży kard. Stefanie Wyszyński, wstawiaj się za nami.
    Sługo Boży kard. Auguście Hlondzie, wstawiaj się za nami.

    • Paweł pisze:

      Parafrazując te powyższe słowa św. Jana Pawła II: „Więc schodzimy ku tobie, ziemio, by poszerzyć cię…” – wspominam, jak w podstawówce pani od historii cichaczem podała nam taki (bardzo „politycznie niepoprawny”) wierszyk o Bolesławie Chrobrym:
      „Stawiał słupy w Dnieprze, Saali – na państwa granicy.
      W stalnych zbrojach za nim stali dzielni wojownicy.”
      Zastanawiałem kiedyś się czasem, na ile to prawda (te granice Polski na Dnieprze i na Saali, czyli na Soławie, bo w ten sposób państwo nasze obejmowałoby – tak na oko – około połowę dzisiejszej Ukrainy oraz jakieś 2/3 byłego NRD), ale dziś widać w Internecie, że nawet pisze się o tym: «(…) Terytorium Mieszka dalej poszerzał Bolesław Chrobry, o którym Władysław Bełza, poeta i autor patriotycznych wierszy, za Gallem Anonimem pisał, że „graniczne słupy od rzeki Sali, po Dniepru stawia aż tonie”.» – https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/239701,1,od-slupow-chrobrego-do-schengen.read
      A jako że cytowana już tu na stronie w komentarzach mistyczka „Podlasianka” pisała: «Ujrzałam scenę wbijania słupów granicznych przez Chrobrego. Król zwracając się do mnie powiedział: – „Pamiętajcie, że w nurty Sali wbiłem słupy graniczne, wyszczerbiłem swój miecz o złotą bramę Kijowa. Nie na wschód lecz na Zachód ma być zwrócone oblicze Polski”.» – https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/ostrzezenie-ks-adam-skwarczynski-ostrzega-przed-satanistycznym-podlozem-oredzi-marii-z-irlandii/forum-o-falszywych-oredziach/ – więc być może powinniśmy marzyć o duchowym „poszerzeniu naszych rubieży”, tak – półżartem mówiąc – choćby „OD DUNAJU DO SZPREWY”:

  12. Euzebia pisze:

    Wczoraj w Wilnie na Litwie rozpoczęły się obchody Odpustu Matki Bożej w Ostrej Bramie przed 16 listopada czyli świętem Matki Bożej Miłosierdzia.
    Program odpustu i wiele pięknych tekstów na temat historii miejsca i obrazu Matki Bożej, także poniższa modlitwa na stronie:
    http://www.ausrosvartai.lt

    MODLITWA DO MATKI BOSKIEJ OSTROBRAMSKIEJ
    O Pani moja, Święta Maryjo! Twojej łasce, osobliwej straży i miłosierdziu Twojemu dzisiaj i każdego dnia, i w godzinę śmierci mojej duszę i ciało moje polecam;wszystkie nadzieje i pociechy moje, wszystkie uciski i dolegliwości, życie i koniec życia mojego Tobie poruczam, aby przez zasługi Twoje wszystkie uczynki moje były sprawowane i rządzone według Twojej i Syna
    Twego woli. Amen.
    —————————————————————————————————————————————–

    MATKA MIŁOSIERDZIA POBUDKĄ UFNOŚCI
    tekst księdza profesora Michała Sopoćki
    ze strony: http://www.faustyna.eu/ostra-brama-wilno.htm

    „Maryja jest dla nas Matką Miłosierdzia, a miłosierdzie to zaczęła już świadczyć od Kalwarii. Odtąd każda łaska spływa na ludzi za pośrednictwem Maryi: Ona wzmacniała Apostołów w ich pracy. Ona wyjednała natchnienie Ewangelistom. Gdy zaś została wzięta do Nieba, tym bardziej opiekuje się nami i wyjednuje nam Boże Miłosierdzie.
    Może mamy do zanotowania niejeden błąd w życiu, może ktoś pogrążył się w grzechu – Maryja wyjednała mu łaskę nawrócenia. Ile razy to powtarzało się, pozostanie tajemnicą tylko Bogu znaną, ale jeżeli to było często, stawaliśmy się przedmiotem szczególniejszych zabiegów naszej Matki Miłosierdzia. Ona to włożyła w nasze usta słowa: JEZU, UFAM TOBIE i oddaliła chwilę wiecznej i straszliwej kary.
    Zapewne wszystko pochodzi od Jezusa Najmiłosierniejszego, lecz wszelka łaska nam udzielona przychodzi do nas przez Maryję. (…) Dowodem tego są liczne cudowne miejsca, gdzie za pośrednictwem Najświętszej Maryi Panny ludzie doznają uzdrowień z chorób, pociechy w smutku, nadziei w rozpaczy. Nie było to dziełem przypadku, że obraz Najmiłosierniejszego Zbawiciela, cieszący się czcią i łaskami na całym świecie, został wystawiony po raz pierwszy u stóp Matki Miłosierdzia (28.IV.1935 r.) w Niedzielę Przewodnią, by go niejako zaaprobowała i poleciła. Wobec tego zacieśnijmy bardziej jeszcze więzy łączące nas z Matką Miłosierdzia i zaufajmy Jej bezgranicznie”.

    O obrazie Najmiłosierniejszego Zbawiciela z podpisem „Jezu Ufam Tobie” wg objawień św.Faustyny Kowalskiej, na stronie:
    http://www.faustyna.eu/zgromadzenie2_pl.htm

  13. Danka pisze:

    Proszę o informację czy różaniec 13 cnót Maryi za dusze czyśćcowe nie jest fałszywy. U nas zakupił ksiądz dla wiernych ale naczytalam się różnych opinii i pochodzeniu. Też zakupiłam bo nie patrzę na obietnice tylko tekst modlitwy ale zwatpilam. Bardzo proszę o informację. Bóg zapłać

  14. AnnaSawa pisze:

    Polecam dodatkowo jako świadectwo wiary. ….
    o. Mitch Pacwa SJ o figurkach Pachamamy na Synodzie Amazonskim [polskie napisy]

    • Longin pisze:

      Wartościowa synteza o.M.Pacwy poparta niesamowitym przykładem konsekwencji tego co się stało w Peru w 1975r.
      Myślę w kontekście tego materiału, że geneza tego co się stało w Rzymie to nie tylko jakiś incydentalny wybryk bałwochwalczego czczenia figurek, ale owoc świadomego przyzwolenia wielu wpływowych ludzi, których świadomie czczą fałszywych bogów. Z drugiej strony Pachamama wniesiona do świątyni to też jakiś przerażający znak, że większość ludzi z naszej epoki w miejsce prawdziwego Boga w Trójcy Jedynego wybiera bożki, tak jak kiedyś kult Baala nie był do pogodzenia z wiarą w jednego Boga, tak teraz znów potomkowie tamtych pokoleń chcą prowokować Opatrzność.

      • Monika pisze:

        6 I Pan dodał: «Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. 7 A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? 8 Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?»
        https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=333

      • Grzegorz pisze:

        Skonczy to sie dla balwochwalcow wytraceniem i to rychlym

      • Elizeusz pisze:

        Trzeba więc jeszcze raz przytoczyć te słowa z Księgi Mądrości:
        „12 Wymyślenie bożków to źródło wiarołomstwa/nierządu, wynalezienie ich to zatrata życia. 13 Nie było ich na początku i nie będą istniały na wieki: 14 zjawiły się na świecie przez ludzką głupotę, dlatego sądzony im rychły koniec. 27 Kult bożków, niegodnych nazwania – to początek, przyczyna i kres wszelkiego zła”. (Mdr 14,12-14.27)

      • Elizeusz pisze:

        O dzisiejszych fałszywych bogach, którym oddaje się cześć tak mówi Matka Boża w Orędziach do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
        1/. „Przed siedemdziesięciu laty zstąpiłam do was z Nieba jako Niewiasta obleczona w słońce. Przed siedemdziesięciu laty Mój przeciwnik, szatan, wyszedł z otchłani do was, by się ukazać jako czerwony Smok w całej swej straszliwej mocy. Istotnie, zdołał rozciągnąć panowanie w wielu narodach i upowszechnić we wszystkich częściach świata swój akt zaprzeczenia Bogu i buntu przeciw Niemu (por. Ap 12,18). W ten sposób, w ciągu siedemdziesięciu lat, czerwony Smok związał ludzi łańcuchem niewolnictwa.
        – Uczynił was niewolnikami przyjemności i nieczystości, dla zastąpienia prawdziwego Boga przez wasze n o w e bóstwa. Wielu ludzi idzie dziś za tymi nowymi bóstwami i adoruje je: seks, rozrywki, pieniądze, dobrobyt. Z tego powodu grzech rozpostarł ponad światem swą mroczną zasłonę chłodu i śmierci” (366bd; 13.10.1987)
        i
        2/. „I ujrzałem Bestię wychodzącą z morza, mającą dziesięć rogów i siedem głów,
        a na rogach jej dziesięć diademów, a na jej głowach imiona bluźniercze. Bestia, którą ujrzałem, podobna była do pantery. A Smok dał jej swą moc, swój tron i wielką władzę”. (Ap 13,1.2ad)
        – z Orędzia nr 405 zatyt. «Bestia podobna do pantery»:
        „Czerwony Smok to ateizm marksistowski, natomiast czarna Bestia to masoneria. Siedem głów oznacza różne loże masońskie, które działają wszędzie w sposób podstępny i niebezpieczny.
        Siedmiu cnotom teologicznym i kardynalnym – będącym owocem życia w łasce Bożej – masoneria przeciwstawia siedem grzechów głównych, które są owocem ciągłego życia w stanie grzechu. I tak wierze przeciwstawia pychę; nadziei – rozwiązłość; miłości – chciwość; roztropności – gniew; męstwu – lenistwo; sprawiedliwości – zazdrość; umiarkowaniu – łakomstwo.
        Człowiek stający się ofiarą siedmiu grzechów głównych stopniowo jest prowadzony do odrzucenia kultu należnego Bogu, by oddawać cześć fałszywym bożkom, będącym uosobieniem wszystkich tych wad. Na tym polega największe i najstraszniejsze bluźnierstwo. Dlatego właśnie na każdej głowie Bestii wypisane jest imię bluźniercze. Każda loża masońska ma za zadanie doprowadzenie do adorowania innego bożka.
        Pierwsza głowa nosi bluźniercze imię pychy. Wada ta przeciwstawia się cnocie wiary i prowadzi do oddawania czci b o ż k o w i, którym staje się ludzki rozum, wyniosłość, technika i postęp.
        Druga głowa nosi bluźniercze imię rozwiązłości. Przeciwstawia się cnocie nadziei i prowadzi do adorowania b o ż k a seksualności i nieczystości.
        Trzecia głowa nosi bluźniercze imię chciwości. Przeciwstawia się cnocie miłości i szerzy wszędzie kult b o g a pieniądza.
        Czwarta głowa nosi bluźniercze imię gniewu. Przeciwstawia się cnocie roztropności i prowadzi do oddawania czci b o g u niezgody i podziału.
        Piąta głowa nosi bluźniercze imię lenistwa. Przeciwstawia się cnocie męstwa i szerzy kult
        b o ż k a strachu, opinii publicznej i wyzysku.
        Szósta głowa nosi bluźniercze imię zazdrości. Przeciwstawia się cnocie sprawiedliwości i prowadzi do oddawania czci b o ż k o w i przemocy i wojny.
        Siódma głowa nosi bluźniercze imię braku umiaru w jedzeniu i piciu. Przeciwstawia się cnocie umiarkowania i prowadzi do oddawania czci b o ż k o w i tak wychwalanego hedonizmu, materializmu i przyjemności.
        Loże masońskie mają za zadanie działać przebiegle, aby wszędzie doprowadzić ludzi do pogardzania świętym Prawem Bożym, do otwartej opozycji wobec dziesięciu Przykazań. Dążą one do zniesienia kultu należnego samemu tylko Bogu, żeby oddawać go bogom fałszywym – wychwalanym i adorowanym przez bardzo wielu ludzi. Tymi b o g a m i są: rozum, ciało, pieniądz, niezgoda, władza, przemoc, przyjemność. Dusze wpadają przez to w mroczną niewolę zła, wad i grzechów, a w chwili śmierci i sądu Bożego – w jezioro wiecznego ognia, którym jest Piekło”. (3.06.1989)
        i
        3/. ” Ewangelizujcie tę biedną ludzkość, która – po prawie dwóch tysiącach lat od pierwszego głoszenia Ewangelii – stała się znowu pogańska. Ewangelizujcie ją, głosząc pilną potrzebę nawrócenia i powrotu do Pana. Niech zostaną zniszczone b o ż k i, które ludzkość wzniosła własnymi rękoma: przyjemność, pieniądz, pycha, nieczystość, ateizm, niepohamowany egoizm, nienawiść i przemoc. Niech powróci do Boga drogą pokuty, odrzucenia szatana i jego pokus, grzechu i wszelkiego rodzaju zła. Wtedy na drodze ludzkości zakwitnie łaska i świętość, czystość i miłość, zgoda i pokój”. (468k, 27.03.1992)
        i
        4/. „Wznieście wasze oczy ponad ludzkość zawładniętą przez Ducha Zła. Zbudowała ona cywilizację bez Boga i upada na twarz w adoracji przed fałszywymi b o ż k a m i pieniądza i przyjemności, pychy i wyniosłości, przemocy i nieczystości” (480d, 13.10.1992)
        oraz
        5/. „Pogańskie społeczeństwo, w którym żyjecie, wyparło się swojego Boga. Wzniosło sobie b o ż k i przyjemności, pieniądza, pychy i egoizmu, rozrywki i nieczystości. Stanowi to dla was wielkie niebezpieczeństwo, gdyż może doprowadzić do zdrady waszego Chrztu i do pogwałcenia zobowiązań, jakie przyjęliście wobec Boga i wobec Kościoła.
        Moje Niepokalane Serce niech będzie waszym niezawodnym schronieniem, w którym będziecie (u)strzeżeni przed tymi otaczającymi was poważnymi i groźnymi niebezpieczeństwami”. (522cd, 11.06.1994)

    • wobroniewiary pisze:

      Obecność statuetek Pachamamy na Synodzie Amazońskim jest poważnym skandalem. Nie wolno nam mieć bożków. Nie wolno nam czcić innych bogów. I kilku oficjałów próbowało już to wszystko zagłaskać, mówiąc: to tylko symbol płodności i macierzyństwa. DOŚĆ TEGO! Nie jesteśmy głupi! Nie jesteśmy! To jest bożek! – podkreśla o. Mitch Pacwa SJ, który sam pracował na misjach w Peru

      https://www.fronda.pl/a/mocny-glos-jezuickiego-misjonarza-ws-figurek-pachamama-dosc-tego-nie-jestesmy-glupi-to-jest-bozek,135932.html

  15. Monika pisze:

    o. Augustyn Pelanowski. Proces dojrzewania do szczęścia. Przyjąć siebie w prawdzie.

  16. Elizeusz pisze:

    Nie do wiary, a jednak…!
    Szokujące zdjęcia: pseudomałżeństwo homoseksualne zawarte w austriackim kościele
    https://gloria.tv/post/MnpEBtxKSJtg3Fp6rdVX2ErLG

  17. AnnaSawa pisze:

    Taka sytuacja ;). Dla mnie już jaśniej nie trzeba :). Módlmy się za ojca Augustyna Pelanowskiego ❤

    • mcc2 pisze:

      To by świadczyło o tym że może naprawdę temu zakonnikowi około dziesięć miesięcy temu objawił się Jezus przekazując z tego co pamiętam że z Polskę czeka spadek powołań kapłańskich i grozi wpadnięcie w niewolę z której nie wydostanie się aż do końca czasów. Podchodziłem ze sceptyzmem dlatego że pół roku temu w filmie proroctwo dla Polski ten zakonnik mówił co innego na podstawie orędzi z dziesiątków lat dla Polski. Miało być Wielko – Polska jako przewodniczka ratująca inne narody . Po czym taka zmiana o 180 stopni w krótkim czasie. Dlatego nie wierzyłem i w jedno i w drugie.

      • Longin pisze:

        Skoro nie wierzyłeś w jedno i drugie, to po co analizujesz prawdziwość. To się wzajemnie wyklucza, chyba że chcesz mieć odpowiedzi zero jedynkowe : )

      • Anula pisze:

        Proroctwo ma to do siebie, że może ulec zmianie, bo zawsze wypełnia się tylko wtedy, gdy zostaną spełnione pewne warunki. Może się spełnić, ale nie musi. Maryja w Fatimie wyraźnie zaznaczyła, że Polska nie zginie „jeśli się nawróci”. Widocznie nie nawróciła się, stąd objawienie się Jezusa Ojcu Pelanowskiemu i zapowiedź innej niż w proroctwach przyszłości. Zauważ, że w każdym proroctwie dotyczącym przyszłości świata, zawsze pojawia się warunki. Kolejny przykład- Pan Jezus do św. Faustyny: ” Jeśli Polska będzie posłuszna Mojej Woli, wywyższę ją w potędze i świętości”. Zwróć uwagę, że zawsze jest jakieś „jeśli”, a to nie daje nam 100% pewności, że tak się stanie. Także, wracając do Ojca Augustyna – wszystko się zgadza, JEŚLI weźmiesz pod uwagę, że nie spełniliśmy warunków wyznaczonych nam przez Boga.

      • Robert pisze:

        Ja to mam fart…: nie widzę sprzeczności w nauczaniu o. Augustyna. Bogu niech będą dzięki za jego umiejętności w mowie w czasach jej nadużycia albo może i zużycia! Z drugiej strony, jeśli się ktoś wysili, natęży, a ma odpowiednią (??) motywację, to znajdzie „sprzeczności” i w nauce samego Zbawiciela. Znam pewną inteligentną, wykształconą osobę, dzisiaj pana bardzo już leciwego, który jako młody komunista biegał po uczelni… z Biblią, aby wykazywać CHĘTNYM jej „absurdy”. I na dokładkę żyje mu się ciągle wyśmienicie. Wszakże jakoś nie zazdroszczę…
        Myślenie Boga jest INNE niż najmądrzejszego nawet śmiertelnika, ukontentowanego czasami z rozumu i dorobku, prawda? Ono jest przecież wszechpełne – że się tak pokracznie wyrażę, człowiecze zaś to kosmiczne okruszki. Trochę nawet współczuję prorokom, bo muszą wyrażać CAŁOŚĆ po części. Zostają nam zatem wiara oraz nadzieja – wielka, piękna nadzieja, jako uniwersalne klucze w interpretacjach tego, czym dysponujemy, co oglądamy dokoła, co hodujemy we własnych umysłach. A wcześniej jeszcze miłość…, która do takiej wiary/nadziei pociąga. Skąd się ta bierze?? Szukajmy, znajdziemy – może wręcz wpadniemy na Prawdę, w jej objęcia! Tego nam wszystkim życzę w ten listopadowy wtorek, upraszając o wyrozumiałość dla mojego własnego słowotoku. : )

    • Mamre pisze:

      O. Pelanowski to prorok naszych czasów, dzięki któremu nawróciło się wiele osób

  18. Ania pisze:

    Boże wybacz im, bo nie wiedzą co czynią 😦

    Para gejowskich celebrytów, która dwa lata temu wzięła w Portugalii „ślub”, a dziś regularnie walczy z „homofobią” w Polsce, postanowiła przerobić plakat tegorocznego Marszu Niepodległości organizowanego przez środowiska narodowe.

    Przypomnijmy, że hasło tegorocznego marszu to fragment polskiej pieśni maryjnej „Z dawna Polski Tyś Królową”: „Miej w opiece naród cały”. Na plakacie widnieje zaciśnięta pięść trzymająca różaniec.

    Dawid Mycek i Jakub Kwieciński chwalą się w mediach społecznościowych przeróbką plakatu. Obok słów „Miej w opiece naród cały” dopisali „w tym lesbijki i pedały”, a zaciśniętą pięść przemalowali na tęczowe barwy

    https://www.fronda.pl/a/prowokacja-prowokacja-pogania-para-gejow-przerobila-plakat-mn,135969.html

    • AnnaSawa pisze:

      A to akurat -przepraszam bardzo im się udało :-D….chociaż pewnie nie zdają sobie z tego sprawy. A nóż ich Matka Boża weźmie w opiekę …..a podobno najgorsza kara to nawrócenie ;-D.

  19. wobroniewiary pisze:

    Matka Boża Częstochowska przybyła dziś do San Giovanni Rotondo ❤

    L'arrivo della Madonna di Czestochowa a San Giovanni Rotondo

    Msza św. w kościele MB Łaskawej ❤

  20. Monika pisze:

    KURSY ALPHA – OWOC Z ZATRUTEGO DRZEWA Arkadiusz Zdunik i Anna Kuraś

  21. Euzebia pisze:

    11 lutego 2013, po ogłoszeniu przez Papieża decyzji o jego ustąpieniu, Vassula zwróciła się do Czytelników Orędzi, aby wrócili do odmawiania modlitwy podyktowanej jej przez Pana w listopadzie 2009 roku z okazji 24 rocznicy dania pierwszych Orędzi dla świata:

    „Zwróć się do Mnie… w ten sposób:

    Czuły Ojcze, nie wylewaj Twojego gniewu na to pokolenie,

    aby nie zginęło zupełnie.

    Nie wylewaj na Twoje stado rozpaczy i niepokoju,

    albowiem wtedy wody wyschną i natura zwiędnie.

    Wszystko upadnie wobec Twojego gniewu

    nie pozostawiając po sobie żadnego śladu.

    Żar Twojego Tchnienia podpali ziemię, zamieniając ją w ugór!

    Ponad horyzontem ukaże się gwiazda.

    Noc zniszczeje i popiół spadać będzie jak śnieg zimą,

    pokrywając Twój lud niczym zjawy.

    Miej Miłosierdzie dla nas, Boże, i nie osądzaj nas surowo.

    Wspomnij na serca, które radują się w Tobie, a Ty – w nich!

    Wspomnij na Twoich wiernych i nie dopuść,

    by Twoja Ręka spadła na nas z mocą,

    W Twoim Miłosierdziu podźwignij nas raczej

    i umieść Twoje nakazy w każdym sercu.

    Amen

    • Longin pisze:

      Szczególnie teraz wiele rzeczy i spraw poruszanych w tych orędziach ukazuje się w zupełnie innym jaśniejszym świetle, jak chociażby orędzia otrzymane przez Vassulę na Rodos (5-29.08.90) dotyczące Dziesięciu Przykazań, których aktualność uderza.

  22. wobroniewiary pisze:

    Gdy nie masz siły nawet być. Boli. Dosłownie wszystko. Wszystko. Tak to jeszcze nie było…

  23. Robert pisze:

    Na dobranoc/dzień-dobry wielki głos Złotoustego z Ameryki:

    Przy okazji wspomniał mi się amerykański brat Mniejszy z mniejszych:

    https://www.ofmcap.org/pl/notizie/altre-notizie/item/1431-nowy-blogoslawiony-dla-zakonu

  24. michal pisze:

    Niech będzie pochwalny Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Bardzo proszę o modlitwę zmarłego Krystiana

  25. Adrian pisze:

    Kochani proszę Was wspomnijcie za moją żoną , która jest w stanie błogosławionym i od kilku dni boli ją brzuch, leki tylko na chwile pomagają 😦 Dziękuję

  26. Anuszka pisze:

    Co wy o tym wszystkim myslicie?!
    A mianowicie: mam duzy mętlik w głowie… Jak sie ulokowac w dzisiejszym swiecie i wydarzeniach? Co myslec? Kogo sluchac? Tutaj w wywiadzie https://youtu.be/nzBdCb4vA9I Wincenty Łaszewski (mariolog) mowi o 3 dniach ciemnosci ze to raczej chodzi o wymiar duchowy a nie materialny. Czyli nie bedzie czegos takiego jak zamykanie sie w domach przez 3 dni. Wojna ktora trwa jest duchowa(my to wiemy) moze niewielkie zdarzenia przenikna do swiata materialnego(jak to ma sie do zapowiedzianej rychlej wojny, kryzysu?, (wywiad z czerwca 2019), Agustyn Pelanowski mowi ze antychrystem jest papiez Franciszek, a ks. Skwarczynski bardzo ponagla do przygotowan w tym materialnych. Trudne to wszystko….

    • Anna pisze:

      Codziennie zaglądam na stronę ks.Adam że pojawi się nowy artykuł , czasem i z 5 razy dziennie ale narazie brak nowych wpisów a to dużo motywuje .

    • Paweł pisze:

      Z książki Marii Valtorty „KONIEC CZASÓW” – http://www.objawienia.pl/valtorta/koniec.html
      z rozdziału 66 „Poznacie pasterza-bożyszcze, który nie będzie się troszczył o owce” [Za: Maria Valtorta „KONIEC CZASÓW. Walka dobra ze złem u progu wiosny Kościoła” (str. 220-223) – wydanie Wydawnictwa „Vox Domini”, Katowice 2012, przekład i opracowanie: Ewa Bromboszcz]
      http://www.mocmodlitwy.info.pl/files/Maria_Valtorta-KONIEC_CZASOW.pdf
      Napisane 9 grudnia 1943, Za [=Księga Zachariasza] 11,4-7-10-13-14-15-17. Mówi Jezus:
      Jak nigdy dotąd muszę powtarzać temu, który Mnie reprezentuje: „Paś baranki moje”. Wiele z nich zdziczało. Ale nie w pełni one ponoszą za to winę i dlatego wzbudzają moją litość. Powierzyłem je potężnym, aby się o nie troszczyli. (…) Zamiast tak postępować, posłużono się nimi jak bezpańskim stadem. Popychano je według własnej woli, karmiono tym, czym chciano, aby zamroczyć ich myśli i sprawić, że zapomną o Dobru, psując je przeklętymi przeze Mnie doktrynami. Uczyniono z nich niewolników, którym się odmawia nawet wolności myślenia. Jak barany zagnano je do rzeźni, w zbrodniczych celach, wymierzonych przeciw całej Ludzkości. Całej. Tej, która jest „Ojczyzną” dla nich, i tej, która jest „Ojczyzną bliźniego”. (…) Przychodzę więc z wysokości Nieba Ja, z moim Słowem i z moją Miłością, aby paść ubogich mojej trzody. (…) I powtarzam to tobie, który jesteś moim Zastępcą: „Paś moje baranki. Niezmordowanie przekazuj im słowo i błogosławieństwa (…). Twój Nauczyciel nie lubi przekleństw ani gromów. Są jednak chwile, kiedy trzeba umieć ich użyć, aby przekonać nie tyle potężnych – których ducha opanowanego przez szatana nie można przekonać – ile biednych tego świata, że Bóg i Jego sprawiedliwi nie podzielają i nie wspierają metod ani przemocy tych, którzy przebrali wszelką miarę. Uważają się za bogów, a tymczasem są tylko dzikimi brudnymi zwierzętami. Mów, w imieniu Sprawiedliwości, którą reprezentujesz. (…) Niech wiedzą tłumy, że moja Nauka nie zmieniła się i że jedno jest Prawo, i że jeden jest Bóg, którego pierwszym przykazaniem jest miłość. (…) Jeśli potem, pomimo wszelkich upomnień, Sprawiedliwość będzie ginąć, a władcy i poddani, pociągani coraz bardziej przez szatana, będą się odłączać od Boga przez złowrogi mimetyzm, wtedy odejmę Światło i Prawdę. I tak się stanie, kiedy nawet w mojej siedzibie, w Kościele, będzie wielu takich, którzy dla ludzkich spraw i z powodu niegodnej słabości, zostaną zdominowani przez siewców Zła, przyjmując ich różne nauki. Wtedy poznacie pasterza, który nie troszczy się o opuszczone owce, pasterza-bożyszcze, o którym mówi Zachariasz. Przypomnij sobie Apokalipsę Jana. Przypomnij sobie smoka: Zło, które zrodzi przyszłego Antychrysta. On przygotowuje swoje królestwo, nie tylko burząc sumienia, ale pociągając swoim ogonem trzecią część gwiazd [por. Ap 12, 3n] i zamieniając gwiazdy w błoto. Kiedy to demoniczne winobranie będzie się toczyć na Dworze Chrystusa, pośród wielkich Jego Kościoła, wtedy – w świetle, które będzie już tylko migotaniem, zachowanym jako jedyna lampa w sercu wierzących Chrystusa – przyjdzie pasterz-bożyszcze. Będzie on i pozostanie tam, gdzie zechcą tego jego panowie. Światło jednak nie może umrzeć – Ja to obiecałem – i Kościół, nawet w okresach zgrozy, zachowa go akurat tyle, ile trzeba, by było zdolne rozbłysnąć na nowo po próbie. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. Dla żyjących w tym czasie śmierć będzie dobrem.”
      [Książka ta bywała już tu na stronie cytowana, np. w komentarzach pod wpisem: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2018/02/03/potega-nmp-w-walce-z-szatanem/ ]

    • Euzebia pisze:

      Do Anuszki:
      W miarę swoich możliwości czasowych ofiarować Różaniec Matce Najświętszej za nawrócenie grzeszników bo Ona o to prosi w swoich objawieniach,
      korzystać z sakramentów – Spowiedz co miesiąc w pierwsze piątki lub soboty miesiąca i Komunia Św. na kolanach,
      ofiarować Panu Jezusowi swoje trudności i cierpienia,
      a co wydarzy się w przyszłości to wie tylko i wyłącznie Pan Bóg, jak będziemy żyć dla Niego to On zatroszczy się o nas.

    • Longin pisze:

      Moim zdaniem po pierwsze nie dać się podzielić lub rozproszyć na zasadzie podchodzenia z lekceważeniem do proroctw czy wizji, bo jeśli są to Boży wysłannicy to uważajmy co robimy. Do tego potrzeba rozeznania i mądrości, o które to dary bardzo trzeba prosić na modlitwie, adoracji w postawie dziecka, które potrafi rozpoznać głos rodziców niczym głos Pana. Czy to trudne…pewnie tak, przecież nawet uczniowie w drodze do Emaus nie rozpoznali Zbawiciela, ale to też dowód, że tylko zjednoczenie z nim w duchu i prawdzie daje gwarancję uniknięcia błędów oraz rozpoznania prawdziwych znaków z nieba, a za takie uważam dzieła dokonywane przez o.Pelanowskiego oraz ks. Skwarczyńskiego

  27. RENATA pisze:

    Bardzo proszę o pomoc, czy vlog prowadzony przez siostrę Brune od Maryi to dobre miejsce? Pozdrawiam i przyłączam się z modlitwą we wszystkich intencjach 🙏

    • Damian pisze:

      Słyszałem od doktora teologi opinię o jednym z jej filmików na temat Jordana Petersona, gdzie popełniała błędy w ocenie tego człowieka. Zablokowana możliwość komentowania niestety uniemożlowiła dalszą polemikę na ten temat. Byłbym ostrożny jeśli chodzi o jej twórczość, ale to tylko moje zdanie i oczywiście mogę się mylić. Może po konfrontacji i rozmowie z tą osobą ta ocena byłaby zgoła inna.

      • RENATA pisze:

        Mój niepokój nasilił się po wysłuchaniu odcinka siostry odnośnie Marii Valtorty, stąd wcześniejsze pytanie. Wolałam sama nie oceniać tego materiału,jednak teraz mam przekonanie,że należy wykazać duża roztropność. Osobiście poszukam innego źródła wiedzy.

  28. Monika pisze:

    Niewyobrażalnie cenny i celny wykład, który na pewno wiele wyjaśni niejednej osobie w kwestii co dzieje się we współczesnym świecie i jak do tego doszło, systematyzuje i pokazuje prawdę o współczesnym świecie niezwykle jasno, precyzyjnie i czytelnie, a który powinni odsłuchać wszyscy bez wyjątku politycy, naukowcy, kapłani, nauczyciele, ludzie kultury i sztuki, wszyscy myślący Polacy, zwłaszcza mający wpływ na drugiego człowieka i jego edukację, a którym zależy na dobru Polski i Polaków.
    Właśnie od obejrzenia tego wykładu bezwzględnie i obowiązkowo powinien zacząć obradować nasz nowo powołany rząd, byśmy przetrwali, nie mówiąc już o rozwoju, bo idealnie obnaża w jak wielkiej zapaści jesteśmy właśnie teraz, my wszyscy i wyłuszcza to co nas wkrótce czeka jak nie zmienimy kierunku na właściwy.
    180 stopni i cała naprzód ale który z polityków jest tego świadomy? Być może żaden a najpewniej od wysłuchania tego właśnie wykładu należałoby zacząć:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s