Ks. Adam Skwarczyński zaprasza na Mszę świętą

Ks. Adam Skwarczyński zaprasza na Mszę świętą – do osobistego w niej udziału lub do duchowej łączności – 7 grudnia o godz. 18.00 (tego dnia wypada I sobota miesiąca i jest to wigilia Niepokalanego Poczęcia NMP)


Co roku ks. Adam odprawia trzy Msze święte w intencji przyjaciół i duchowej rodziny:
– dusz-ofiar,
– uczniów Szkoły Krzyża,
– członków ruchu “Iskra z Polski”.

Wypadają one w Wielki Czwartek, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego i w Adwencie. Kto może, niech weźmie ze sobą krzesełko turystyczne. Uczestnicy otrzymają niespodziankę.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

76 odpowiedzi na „Ks. Adam Skwarczyński zaprasza na Mszę świętą

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały 2019 rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. wobroniewiary pisze:

    8. dzień nowenny do Niepokalanej
    Maryjo, Pani Niepokalana, uwielbiamy razem z Tobą Trójcę Przenajświętszą i dziękujemy, że Cię obdarowała wolnością od grzechu pierworodnego. Prosimy Cię gorąco, przyjmij nasze błagania i otaczaj nas swą pomocą i opieką. Amen.

    Maryjo Niepokalana, Syn Twój powiedział: „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie” (Mt 5, 37), czyli prosta i szczera, a tymczasem w nas tyle nieszczerości i pozy. Uproś nam łaskę prostoty i prawdy. Amen

  3. wobroniewiary pisze:

    Dziś 85. rocznica urodzin Alicji Lenczewskiej, szczecińskiej mistyczki, która przez 25 lat spisywała w swoim dzienniku duchowym słowa i pouczenia Jezusa i Maryi, które słyszała w swoim wnętrzu.

    Poniższa prezentacja ukazuje ścieżkę duchowego rozwoju Alicji, począwszy od wczesnej młodości, wypełnionej usilnym poszukiwaniem szczęścia, którego nie mógł dać jej świat, poprzez moment nawrócenia, drogę dojrzałej wiary, apostolstwa w świecie i daru słyszenia w swoim wnętrzu Słów Pana, aż po ostatni etap choroby nowotworowej i powrotu do domu Ojca. Zwieńczeniem są obrazy związane z publikacją i popularyzacją pism Alicji, które trafiają dzisiaj do coraz szerszego grona odbiorców, pozyskując sobie ich uznanie, ale przede wszystkim serca

  4. wobroniewiary pisze:

    • Paweł pisze:

      A sam Sobór Nicejski I (20 V – 25 VII 325 r.) miał miejsce za pontyfikatu innego, bardzo popularnego w bieżącym miesiącu Świętego: papieża Sylwestra I (wybr. 31 I 314 r. – zm. 31 XII 335 r.). Pontyfikat tego papieża należał do 12 najdłuższych, jak dotąd, pontyfikatów po św. Piotrze Apostole. Oto ich lista wg książki Rudolfa Fischera-Wollperta „Leksykon papieży” (Wydawnictwo ZNAK, Kraków 1990; str. 343):
      1. bł. Pius IX (1846-1878) – 31 lat i 8 miesięcy [za jego pontyfikatu odbył się Sobór Watykański I (1869-1870)]
      2. [św. Jan Paweł II (1978-2005) – 26 lat i 5 miesięcy]
      3. Leon XIII (1878-1903) – 25 lat i 3 miesiące
      4. Pius VI (1775-1799) – 24 lata i 6 miesięcy
      5. Hadrian I (772-795) – niemal 24 lata [za jego pontyfikatu odbył się Sobór Nicejski II (787 r.)]
      6. Sł. B. Pius VII (1800-1823) – 23 lata i 5 miesięcy
      7. Aleksander III (1159-1181) – niemal 22 lata [za jego pontyfikatu odbył się Sobór Laterański III (1179 r.)]
      8. św. Sylwester I (314-335) – 21 lat i kilka miesięcy
      9. św. Leon I Wielki (440-461) – 21 lat i 2 miesiące [za jego pontyfikatu odbył się Sobór Chalcedoński (451 r.)]
      10. Urban VIII (1623-1644) – niemal 21 lat [na ten pontyfikat przypada panowanie w Polsce króla Władysława IV Wazy (1633-1648), będące „ostatnim chwalebnym akordem” polskiego Złotego Wieku (zaczętego od bitwy pod Grunwaldem w 1410 r.)]
      11. św. Leon III (795-816) – 20 lat i 6 miesięcy [na Boże Narodzenie roku 800 ukoronował on Karola Wielkiego na cesarza Zachodu, co było już definitywnym końcem starożytności w Kościele i ewidentnym początkiem średniowiecza]
      12. Klemens XI (1700-1721) – 20 lat i 4 miesiące [w r. 1708 nakazał w całym Kościele obchodzić 8 grudnia święto Niepokalanego Poczęcia NMP; pragnął przyjechać do Polski na koronację obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze 8 września 1717 r., lecz na przeszkodzie stanął jego pogarszający się stan zdrowia, dlatego w jego imieniu tego liturgicznego obrzędu dokonał biskup płocki Krzysztof Szembek]

  5. wobroniewiary pisze:

    I fragment orędzia, otrzymanego przez duszę-ofiarę z Niepokalanowa:

    (…) cały świat znajdzie się w pożodze ognia, wojny oraz wszelkich klęsk i kataklizmów.
    Nie dotkną one bezpośrednio moich dzieci, ale ich skutki dotrą do waszego kraju w postaci trudności z pożywieniem, ciepłem, wodą.
    Podstawowe potrzeby będziecie musieli zdobywać z mozolnym trudem ale wzmocnieni na duchu powiewem Miłosiernego Boga będziecie funkcjonować sprawnie i bez lęku i rozpaczy, bo wiara i miłość was umocni, ochroni i nie pozwoli z tego powodu wpaść w panikę i załamać się.
    Dzieci nie wszyscy jednak zdacie egzamin z wiary i miłości do Boga i bliźnich, a postawy egoistyczne nie dadzą wam ochrony z Naszej strony i będziecie ulegać negatywnym emocjom rozpaczy, lękom i niegodnym zachowaniom, pragnąc ratować się kosztem waszych braci.
    Takie złe wybory poprowadzą tę część Naszych dzieci nie tylko do zabrania Naszej obrony i opieki, ale przysporzą prawdziwych nieszczęść w trudnych do opisania konsekwencjach.
    Kto traci Boga wpada w panikę, rozpacz i złe wybory, które będą kosztować, zwłaszcza tych, którzy rozbojem będą próbowali zapewnić sobie bezpieczeństwo poprzez kradzieże pożywienia i innych środków potrzebnych do życia.
    Prosimy was nie wybierajcie nigdy tej drogi niezależnie od trudności sytuacji, bo konsekwencje krzywdy bliźniego wrócą do was i do waszych rodzin z wielką siłą.
    Modlitwa ufna zapewni wam pokój, ochronę i możliwość przeżycia, bo Bóg karmi swoje dzieci i wspomaga obdarzając potrzebnymi łaskami (…)

    • babula pisze:

      Dzięki Ewo za to orędzie. Wierzę, ze pochodzi od Boga bo przynosi mi pokój. Wiem co mam robić.

    • bobi pisze:

      Proszę o link do tego orędzia.

      • wobroniewiary pisze:

        Nie ma linku
        Osoba otrzymuje orędzia i wysyła tylko kilku osobom, w tym mi
        I pozwala zamieszczać wybrane przeze mnie małe fragmenty (za wiedzą jej kierownika duchowego)

        • bobi pisze:

          Ok dzięki.

        • Katarzyna pisze:

          Bardzo dziękuję za możliwość czytania tych orędzi. W przedostatnim z nich, przebijała wielka Miłość Matki Bożej kierowana z troską, „do” i „o” każdego z nas. Obecne, jest znakiem czasów. Bóg zapłać Ewo za ich udostępnianie.

        • BS pisze:

          Ewa, gdzie można przeczytać więcej orędzi tej osoby z Niepokalanowa?

        • wobroniewiary pisze:

          Nie można, bo są szykowane kierownikowi duchowemu tej osoby – Kościół zdecyduje co dalej
          Nieraz coś zamieszczę, ale najważniejsze o co Matka Boża prosi – przybywać licznie do Niepokalanowa i oddawać się w niewolę Niepokalanemu Sercu

      • BS pisze:

        Katarzyna, a gdzie można przeczytac ostatnie orędzie?

    • AnnaSawa pisze:

      To niesamowite, dzisiaj dokładnie o tym myślałam, tzn o podobnych trudnościach w tych dniach i pomyślałam, że ludzie będą np rabować sklepy….pomyślałam potem o lekach, które przecież bierze się codziennie bo są niezbędne….(już z resztą nie po raz pierwszy), najpierw mnie to przeraziło, myśląc o osobach w rodzinie i o sobie samej, ale zaraz potem przyszła mi do głowy myśl, że modlitwa to pokarm i lekarstwo….ucieczka i obrona. Daj nam Boże ufność w Ciebie, Matko Boża prowadź nas za rękę. Amen.

      • Maggie pisze:

        Jezus Eucharystyczny jest Pokarmem … oby nie zabrakło kapłanów i ufnej Wiary, Nadziei i Miłości Boga i bliźniego … to będzie O’K.
        Były mistyczki, które tylko wodą i Eucharystią żyły , a na różnych „korzonkach” to i pustelnicy trwali …
        Wyżej wspomniane orędzie wskazuje, że dla przetrwania, konieczna jest ufność w powiązaniu z tymi najważniejszymi Trzema Cnotami.

    • the_c pisze:

      w przeciagu 10 lat wybuchnie wojna miedzy chinami i usa na pacyfiku i prawdopodobnie w tym samym czasie z rosja w europie – to nie jest zadne moje oredzie czy proroctwo tylko takie sa przewidywania osrodkow analitycznych i thinktankow . i tak wynika z wypowiedzi generalow. np ostatnio byl wywiad z generalem hodgesem. nasza armia rowniez przygotoowywuje sie do wojny . jezeli Polske ta wojna nie dotknie to to bedzie CUD.

      • Maggie pisze:

        Za komuny był żart, że Leonid Breżniew umarł, gdy do pokoju wpadł jego wnuczek i trzymając paluszkami zewnętrzne kąciki oczu w górę, tupiąc nóżkami, zaczął wołać: idą, idą, idą…
        W tamtych czasach mówiono już o komputerowym przewidywaniu, zapytał więc Breżniew co będzie w USA za 100 lat i dostał z komputera odpowiedź: komunizm. Jego radość przyćmiła odpowiedź na to samo pytanie ale o ZSRR … która brzmiała: nie mogę odczytać, nie znam chińskiego…
        Chyba niewiele się omylę mówiąc: Cudem chyba będzie, jeśli zaczniesz poważniej odnosić się do proroctw , zwłaszcza Starego i Nowego Testamentu, które się wypełniły i nadal wypełniają. Oczywiście, że trzeba z czujnością i z dozą sceptycyzmu odnosić się do objawień ale: gdyby ludzie wysłuchali prośby Maryji w Fatimie, nie byłoby IIWŚ z jej okrucieństwami.
        Przepraszam, jeśli zbyt ostro, ale tylko modlitwa czyni cuda, bo sytuacji zapalnych było wiele, zwłaszcza w historii naszych czasów.

        • cure pisze:

          ale kto powiedzial ze ja sie powaznie nie odnosze do proroctw i oredzi ? skad takie wnioski ? sam wielokrotnie tutaj takowe wklejalem.

        • Maggie pisze:

          Takie wrażenie sprawiłeś powołaniem się na “ośrodki analityczne i thinktanków”, które przecież … pracują dla globalistów i innych im podobnych manipulantów, „sterujących, w ich mniemaniu, biegiem wydarzeń” … ale tu ZWRÓĆMY UWAGĘ, że nie wszystko po ich myśli pójdzie tam: gdzie głębia serdecznej, ufnej modlitwy jest/będzie oparta na ostrzeżeniach zawartych w Piśmie Św i Prawdziwych Objawieniach.

          Dobrze, że się myliłam, w „chybaniu”, co do tej powagi traktowania (oczywiście prawdziwych) Objawień … W antycypacji zdarzeń, poważnymi pozostają losy/przyszłość ludzkości w świetle działania „ośrodków” uległych ideologii antyChrysta. Zazwyczaj w każdym prawdziwym ostrzeżeniu/objawieniu jest WARUNEK ratunku: JEŚLI… więc nie wszystko jest „dopięte na ostatni guzik” i nie wszystko stracone.
          Unikajmy paniki oraz rozprzestrzeniania takiej.
          (Byłam malutka, kiedy ciotka (staruszka, która przeżyła m.in. obie wojny światowe etc i w późniejsze niepokoje robiła zapasy z cukru i soli, które w czasie IIIWŚ miały służyć za „walutę wymienialną”. Z rozpędu wsypała sól do ogromnej puszki z cukrem 😳 … wojna nie wybuchła, choć podobno była na włosku … a cukro-sól nie wiem do czego … się jej „przydała”😉).

    • Anna pisze:

      W sumie.. Juz ostrzegaja o nadchodzacym kryzysie finansowym, takim jakiego jeszcze nie było. Moze bedzie upadek systemu monetarnego. Niezalezne narodowościowe media o tym mówią : https://youtu.be/n9s_CPhtjdQ

    • Kamil@W pisze:

      Ja też odczuwam pokój. Wiem, że będzie ciężko, ale nie martwię się na zapas, nie myślę o tym. Przecież nie stanie się nic, czego nie dopuści nasz Pan Jezus Chrystus, a od Niego przyjmę wszystko. Niemniej czas zacząć kupować puszki. Męczy mnie ta myśl od ubiegłego tygodnia. Puszki, kochani, puszki.

      • Anna pisze:

        Mnie tez meczy ta myśl o kupowaniu jedzenia.. Nie wiem gdzie mam to gromadzic ; czy u mamy 400 km skad pochodzę w domu na wsi, czy w bloku gdzie mieszkam. Planujemy budowe domu w 2020r. Moj racionalny maz mnie nie rozumie. Czy zdążymy z budowa???
        ;(

        • wobroniewiary pisze:

          Na WoWit chcę zajmować się duchową stroną przygotowań do Bożej interwencji
          I nie chcę rozmów o zapasach… proszę to uszanować

  6. Euzebia pisze:

    Nowenna przed 8 grudnia
    Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny i
    Godzina Łaski dla Świata

    Dzień ósmy – 6 grudnia

    O Maryjo, pojawiłaś się na tej ziemi, jak Lilia Między Cierniami, rozkwitła doskonałym pięknem i urzekająca swym wdziękiem duchowym. Dopomagaj nam rozwijać w sobie życie wewnętrzne, przeniknięte Łaską Niebieską, mimo pokus, burz namiętności i ataków przewrotnych ludzi.

    Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

    Módl się za nami, Dziewico Niepokalana,
    – Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się:
    Boże, który przez Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Dziewicy przygotowałeś Synowi Swojemu godne mieszkanie i na mocy zasług przewidzianej Jego śmierci, zachowałeś ją od wszelkiej zmazy, dozwól nam za Jej przyczyną dojść do Ciebie bez grzechu. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

    O Maryjo bez grzechu pierworodnego poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy i za wszystkimi którzy się do Ciebie nie uciekają a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła Świętego i poleconymi Tobie. Amen

  7. Kaśka pisze:

    Kochani, bardzo Was proszę o modlitwę. Już kiedyś zwracałam się do Was. Podjęliśmy się z mężem poważnej inwestycji w tym roku, która na razie nie przynosi dochodów. Sytuacja staje się powoli naprawdę poważna. Jestem w trakcie Nowenny Pompejańskiej w intencji mojego męża, proszę o wiarę dla niego, wierzę, że Matuchna zadba o wszystko pozostałe też. Ta intencja wydała mi się najbardziej pilna. Rozpoczęłam Nowennę 13.11, jak się później dowiedziałam w rocznicę przywiezienia cudownego obrazu do sanktuarium w Pompejach. Od początku czuję obecność Matki Bożej, jej wsparcie. Jestem umocniona i mam nadzieję, że Pan Bóg nas z tego wyprowadzi. Martwię się tylko o mojego męża, nie chce ze mną rozmawiać, odtrąca mnie i widzę, że bardzo cierpi. Jest zestresowany i przepracowany. Nie potrafię mu pomóc. Proszę Was o wsparcie modlitewne. Z góry Bóg zapłać.

  8. Ania pisze:

    A ja tak trochę na inny temat. Przypominam o wpłacie na skarbonke wowit darowiznę na utrzymanie tejże kochanej strony internetowej.

    • Longin pisze:

      Dzięki za przypomnienie, bo to rzeczywiście wielka rzecz że tyle szlachetnych osób niekiedy podobnie myślących może tu spotkać się i po raz pierwszy usłyszeć informacje jak chociażby ta powyżej z Niepokalanowa.
      Jeśli zatem Ktoś wykonuje tę mrówczą pracę choćby związaną z odsiewaniem „owych mniej szlachetnych” i w dodatku czyni to non profit, to jeśli ma taką możliwość – pomagać powiniem :).

    • babula pisze:

      Fragment wywiadu:)
      „Bywały sytuacje, gdy budził się Ojciec przerażony w środku nocy?
      Nie. Raz jeden, jak mnie rozstrzeliwali. Ale potem się obudziłem i stwierdziłem, że jednak żyję. Odetchnąłem z ulgą i pomyślałem: „Aleś ty głupi, trzeba było pospać trochę dłużej i zobaczyć, co będzie, jak cię zastrzelą”. (śmiech) Nie, nie budzę się przerażony.”

      Każdy by tak chciał -prawda ? No to poczytajmy dalej:

      „Jak Ojciec to robi?
      To nie jest „ze mnie”, ale wypływa tylko i wyłącznie z zaufania Bogu”.

  9. Jolantae pisze:

    Pani Ewo, co sie stalo z wpisem z wypowiedzia ks. Glasa?

    • wobroniewiary pisze:

      Bedzie za 2 dni na nowo bez tych komentarzy co były.

      Sorry, ale mam z tego wszystkiego silny ból głowy i muszę wszystko przemodlić….
      A tak ufam ludziom…

      • Longin pisze:

        Ewo, to co robisz jest dobre…czasem zwiedzenie jest tak sugestywne, że nawet ostrożność i pozorna czujność nie wystarczy. To akurat mówię o sobie, bo kiedyś zostałem mocno zwiedziony ale w konsekwencji to mnie tylko wzmocniło : ). W pełni ufać to mamy tylko Panu Bogu, a nie ludziom.

  10. Leszek pisze:

    Gdzie sie odbędzie Msza święta? Jestem z woj. lubelskiego.

  11. Maggie pisze:

    Bóg zapłać ks.Adamowi za Dar modlitwy we Mszy świętej. Niech Matka Boża Nieustającej Pomocy ma Księdza w Swej Pieczy.
    Jutro egzorcyzmowanie wody na odległość o 10 rano czasu polskiego. Czy po Mszy św. Ks.Adam będzie ponownie egzorcyzmować wodę dla ewentualnych spóźnialskich?

  12. Renata pisze:

    Złącze się z Wami duchowo 🙂

    • babula pisze:

      Poślijmy Renato na tę Mszę św. naszych aniołów stróżów.
      Ja mówię mojemu już teraz żeby nie zapomnieć – Aniele Stróżu proszę Cię zanieś wszystkie moje intencje jutro o godz. 18.00 na ołtarz ks. Adama.
      Mój Anioł nie jest tak roztargniony jak ja – no i teraz ma prośbę na piśmie 🙂

  13. Ania pisze:

    W Warszawie będą śpiewać „Last Christmas” zamiast tradycyjnych kolęd bożonarodzeniowych

  14. wobroniewiary pisze:

    Film z wydobycia przez rektora bazyliki manny z grobu św. Mikołaja i przekazania jej biskupowi

  15. P.Kowalski pisze:

    Proszę o modlitwę w dwóch intencjach:
    – cudownego wyzdrowienia taty mojego przyjaciela, niestety jest po drugim udarze…Bardzo z nim źle
    – w intencji pogodzenia się moich skóconych rodziców – to wygląda na atak choroby lub złego. Cały czas sie kłócą, wzajemnie oskrażają.

    • Paweł pisze:

      Bo to właśnie z tego narodu pochodzili dwaj „geniusze” historii: Karol Marks i Adolf Hitler. Ja jestem zdania, że nic radykalnie „genialniejszego” niż CI DWAJ wymyślili – to nawet szatan nie jest już w stanie wymyślić (bo sama natura ludzka narzuca tu pewne ograniczenia). Dlatego teraz – w gruncie rzeczy – możliwe są już tylko rozmaite „wariacje na temat…”: mianowicie na temat marksizmu lub hitleryzmu. Trzeba więc być wyczulonym, skąd i gdzie „zawiewa” nam duchem Marksa lub duchem Hitlera… [Przewodniczący niemieckiego episkopatu nazywa się Reinhard Marx i ta zbieżność nazwisk jest – jak się okazuje – ZNACZĄCA, bo można znaleźć w Internecie np. takie artykuły: „Kard. Marx z uznaniem o Karolu Marksie” – https://info.wiara.pl/doc/4679957.Kard-Marx-z-uznaniem-o-Karolu-Marksie ]

    • Kamil@W pisze:

      Myślę, Robercie, że nikt nie przeoczył tego, co wyprawiają niemieccy biskupi. Ale szkoda na to słów. Przecież to zgorszenie upadnie, zostanie zmiecione. Oby szybko.

  16. Maggie pisze:

    Właśnie podali wiadomość, że w USA wśród 10 najbardziej popularnych imion chłopięcych, w tym roku, rekord pobił (po raz pierwszy i to druzgoccąco) Muhammad.
    Bez komentarza do przemyślenia.

  17. Ania pisze:

    Jakiem to smutne 😦

    „Homoseksualizm to „normalna forma predyspozycji seksualnej” – tak orzekli wczoraj niemieccy biskupi, seksuolodzy, prawnicy kościelni oraz teolodzy dogmatyczni i moralni podczas wspólnego posiedzenia w Berlinie

    Podczas posiedzenia biskupi Koch i Bode odnieśli się również do statusu par żyjących w związkach niesakramentalnych. Stwierdzili, że w świetle adhortacji Franciszka „Amoris laetitia” utrzymywanie relacji seksualnych przez osoby rozwiedzione i pozostające w ponownych związkach nie może być już dłużej traktowane jako grzech ciężki, dlatego nie mogą być one wykluczane z sakramentu Eucharystii.

    To stwierdzenie otwiera również drogę do Komunii dla osób żyjących ze sobą bez ślubu, ponieważ status sakramentalny ich par jest identyczny (a nawet znajdują się w lepszej sytuacji niż rozwodnicy, ponieważ nie złamali przysięgi ślubnej).”

    Hierarchia w Niemczech degeneruje się coraz bardziej. Zgodnie z oficjalnym i niezmiennym nauczaniem Kościoła katolickiego homoseksualizm jest „wewnętrznie nieuporządkowany”, a praktyki homoseksualne grzechem ciężkim, a nawet gorzej, bo tzw. grzechem wołającym o pomstę do nieba.
    Zaś osoby żyjące w związkach niesakramentalnych czy pozamałżeńskich nie mogą przystępować do Komunii.

  18. Quis ut Deus pisze:

    Dziękuję za zaproszenie. Poprosiłem Anioła Stróża o obecność w moim imieniu, niestety nie mogę się pojawiać w 1 soboty 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s