Ludbreg – miasto cudu eucharystycznego

We wcześniejszym wpisie, dotyczącym pielgrzymowania do Medjugorie, poinformowałam, że podczas każdego z tych wyjazdów będzie w planie nawiedzenie sanktuarium Najświętszej Krwi Chrystusa w Ludbregu, gdzie wydarzył się cud eucharystyczny

Dziś chcę przekazać Wam informację na temat cudu eucharystycznego, jaki miał tam miejsce w 1411 roku. Cud ten wydarzył się w czasie Mszy św., którą sprawował przeżywający kryzys wiary kapłan. W czasie Przeistoczenia wino w kielichu przemieniło się w ludzką krew. Zobaczywszy na własne oczy cud, duchowny bardzo się przestraszył. O zdarzeniu nie powiedział nikomu, tylko przy pomocy murarza ukrył relikwie Najświętszej Krwi Chrystusowej. Dopiero na łożu śmierci kapłan odkrył tajemnicę o cudzie i ujawnił miejsce relikwii. Po latach, bo w XVIII wieku, doczekała się ona specjalnej monstrancji, w której przechowywana jest do dziś.

„Bez Eucharystii nie możemy być prawdziwymi chrześcijanami, ani Kościół nie może wzrastać dla zbawienia ludzi” – takie słowa czytamy w papieskim liście nominacyjnym do kard. Jozefa Tomko. Słowacki purpurat, emerytowany prefekt Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów, reprezentował Ojca Świętego Benedykta XVI na jubileuszu 600-lecia cudu eucharystycznego w Ludbregu w Chorwacji 4 września 2011 roku.

Ludbreg (Chorwacja) to miasto cudu eucharystycznego. Do dziś – już od sześciu wieków – przechowywana  jest tam Krew Chrystusa. Monstrancja z Krwią znajduje się w sanktuarium Najświętszej Krwi Chrystusa. Do tego miejsca zdążają tysiące pielgrzymów i wymadlają łaski dla siebie i swoich bliskich.

Cud eucharystyczny w Ludbregu (północno-wschodnia Chorwacja) miał miejsce w 1411 roku. Wydarzył się w czasie Mszy św., którą sprawował przeżywający kryzys wiary kapłan. W czasie Przeistoczenia wino w kielichu przemieniło się w ludzką krew. Zobaczywszy na własne oczy cud, duchowny bardzo się przestraszył. O zdarzeniu nie powiedział nikomu, tylko przy pomocy murarza ukrył relikwie Najświętszej Krwi Chrystusowej. Dopiero na łożu śmierci kapłan odkrył tajemnicę o cudzie i ujawnił miejsce relikwii. Po latach, bo w XVIII wieku, doczekała się ona specjalnej monstrancji, w której przechowywana jest do dziś.

Wierni, którzy dowiedzieli się o cudzie, od razu zaczęli czcić relikwie. Adorując Krew Chrystusa, prosili o łaski dla siebie i swoich bliskich. O tym, że było ich wiele, można przekonać się, czytając specjalną „Księgę cudów” – „Liber miraculorum”.

To niecodzienne wydarzenie było dokładnie badane przez papieskich wysłanników i ostatecznie cud został zatwierdzony w 1513 roku przez Papieża Leona X. Relikwia Krwi Chrystusa przechowywana jest w sanktuarium w Ludbregu do dziś. Przybywają tam pielgrzymi nie tylko z Chorwacji, ale także z pobliskich Węgier, Słowenii, a także Polacy. Najwięcej pątników przybywa tam na odpust w pierwszą niedzielę września, w tzw. Świętą niedzielę.

Na stronie internetowej sanktuarium czytamy: „Relikwia Najświętszej Krwi Chrystusowej jest stałym upomnieniem, by się umocnić w wierze, że On jest rzeczywiście z nami do skończenia świata, właśnie w Eucharystii. Nie wolno nam zapomnieć, jak mówi Pismo Święte: „Tę wysoką cenę zapłacił za nas Syn Boży. Niech będzie błogosławiona Krew Chrystusa na wieki!”.

Spełniona obietnica
Z relikwią Krwi Chrystusa wiąże się pewna ciekawa historia. W XVIII wieku w rejonie Moslawiny pojawiła się epidemia trądu. Wówczas to chorwacki Sejm złożył ślubowanie, że jeśli Bóg usunie epidemie, wtedy naród chorwacki w Ludbregu – miejscu przechowywania najcenniejszego skarbu królestwa chorwackiego – zbuduje kościół Chrystusowego Grobu. Zaraza minęła, a obietnica przez całe lata nie była wypełniona. Dopiero w 1990 roku rozpoczęto budowę sanktuarium. Trwała ona cztery lata. Ówczesny arcybiskup zagrzebski, kardynał Franciszek Kuharic postanowił, by kaplica została poświęcona nie tylko Męce Chrystusowej oraz Jego Grobowi, lecz by zostało podkreślone Jego Zmartwychwstanie. Tak więc w kaplicy odnajdujemy dziś obraz ukrzyżowanego Chrystusa otoczonego aniołami, którzy zbierają Najświętszą Krew do kielichów; pod ołtarzem znajduje się statua Chrystusa złożonego do grobu; a na rogu kaplicy jest duża mozaika Zmartwychwstania Pańskiego. W pobliżu zbudowano także czternaście stacji Drogi Krzyżowej

Za: naszdziennik.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

20 odpowiedzi na „Ludbreg – miasto cudu eucharystycznego

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. wobroniewiary pisze:

    Witamy w ludbredzkim Sanktuarium Najświętszej Krwi Chrystusa!

    Ludbreg jest miasteczkiem, liczacym 3500 mieszkaricow, a polozonc jest miedzy dwoma wiekszymi miastami – Varazdin i Koprivnica. Miasteczko jest bardzo stare; juz od czasow rzymskich istnieja tutaj koszary wojskowe Castrum lovia. Stad pochodzi legcnda, ze Ludbreg jest centrum swiata (Centrum mundi), poniewaz dwa wielkie miasta w Europie – Budapeszt i Wieden znajduja sie dokladnie 225 km odleglosci powietrznej od Ludbregu. Ten sam fakt zostat wpisany na glownym rynku miasta. Podobnie juz 381 roku na tych terenach istiala diecezja, bo w pisanych dokumentach spotykamy imie biskupa Amencjusza.
    Zaraz po przybyciu i chrzcie Chorwatow powstala tutaj wspolnota wiernych. W picrwszym popisie parafii w zagrzebskiej diecezji z roku 1334 pisano o parafii Najswietszej Trojcy i koscielc w Ludbregu. Dzisiejszy kosciol parafialny zostat zbudowany 1410 roku na fundamentach starej bazyliki rzymskicj. Rok pozniej zdarzyl sie cud eucharystyczny: pewien kaplan, ktorego imie dzis nie jest juz znane, odprawiajac Msze sw. w kaplicy Krzyza Swietego (na zamku Batthany), zwatpil w przemienienie chleba i wina w Cialo i Krew Chrystusa. Watpiac, na wlasne oczy zobaczyl w kielichu prawdziwa ludzka krew. Kaplan bardzo sic przestraszyl i przy pomocy murarza ukryt reliwic Najswietszej Krwi Chrustusowej. Umierajac na lozu smierci odkryl tajemnice o cudzie, i odkryl miejsce ukrycia relikwii. Wierni zaczeli zaraz czcic relikwie skladac sluby. Cuda jakie sie zdarzaly (za wstawiennictwem Najswietszej Krwi) zostaty wspisane w tzw. Liber miraculorum – Ksiedze cudow

    W miedzy czasie wegierski szlachcic z Lentyja, Jan Sech, postaral sie wyslac relikwie wraz z pisanymi swiadectwami Ojcu Swietemu do Rzymu. W roku 1513 papiez Leon X wydal bulle, ktora publicznie i uroczyscie oglosil autentycznosc relikwii i pozwolil na jej czczenie

    http://www.svetiste-ludbreg.hr/pol.html

  3. wobroniewiary pisze:

    Wnętrze ludbreskiej świątyni kryje w sobie skarb – Najświętszą Krew Pana Jezusa. Na dodatek mieszkańcy tego miasta, i nie tylko, uważają, że Ludbreg znajduje się w centrum świata

    https://www.opiekun.kalisz.pl/skarb-w-centrum-swiata-ludbreg/

    • J. K. pisze:

      Nie słyszalam o tym cudownym miejscu
      Aź do dziś… Bóg Zapłać Admince

      A tu ,,Koronka zwycięstwa”
      odmawiają na zwykłej cząstkę różańca.
      Mnie bardzo pomagała i umacniała
      w ciężkich chwilach…
      Na początku :
      Ojcze nasz… Zdrowaśw Maryjo…
      Wierzę w Boga..
      Na dużych paciorkach :
      A oni zwyciężyli dzięki Krwi Baranka
      i dzięki słowu swojego świadectwa.

      Na małych paciorkach:
      Krwi Chrystusa zwyciężająca złe duchy
      wybaw nas!
      Na zakonczenie :
      Ojcze Przedwieczny, przez
      Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Ci Najdroższą Krew.
      Niech będzie zawsze błogosławiony i uwielbiony Jezus.

  4. Ania pisze:

    A tymczasem w Indiach: profanacja Najświętszego Sakramentu
    https://misyjne.pl/indie-profanacja-najswietszego-sakramentu

  5. duszyczka pisze:

    Będąc na pielgrzymce do Medjugorie nocowaliśmy przejazdem właśnie w hotelu w mieście Ludbreg bardzo blisko sanktuarium Najświętszej Krwi Chrystusa. Niestety będąc tam Mszy św. byliśmy bardzo niemile niezaskoczeni, bo Komunię św. rozdawała tam siostra zakonna, a nie jest to przecież kraj trzeciego świata gdzie trzeba takich „misyjnych pomocników”.

  6. wobroniewiary pisze:

    ❤ Nie po to daję wam Moją Miłość, byście zatrzymywali dla siebie, ale po to, abyście nieśli ją tam, gdzie jej nie ma. Im więcej rozdacie, więcej mieć będziecie

    Alicja "ŚWIADECTWO" cz. II czw. 29.05.1986, godz. 8.00 Boże Ciało

    † Kontroluj swój język. Słowo ma moc: może tworzyć dobro lub zło. Trzeba unikać słów, które nie tworzą dobra – słów zbędnych, pobudzających do zła. Wszelkie opinie, sądy trzeba wyrażać bardzo ostrożnie, ważąc każde słowo. Pochopne wypowiedzi mogą być zalążkiem zła, które się rozrasta i działa destrukcyjnie. Trzeba dbać o to, żeby wypowiadane słowa były źródłem dobra, by tworzyły dobro, umacniały je i rozszerzały.

    Dlatego mówiąc o kimś lub o czymś, trzeba opierać się głównie na dostrzeganiu dobra i eksponować je. W ten sposób to dobro jest umacniane i rośnie. Ze złem nie należy walczyć, bo wszelka walka jest złem i potęguje zło. Trzeba tworzyć i rozwijać dobro, by dla zła nie było miejsca. Siła i wielkość dobra unicestwia zło. Tak, jak światło unicestwia ciemność. Wystarczy wnieść światło, by ciemność przestała istnieć. Podobnie jest ze złem. Cały wysiłek trzeba koncentrować na tworzeniu i rozszerzaniu dobra – Miłości. Miłością ogarniać wszystko, a najbardziej to, co nie jest miłością, aby tam zapanowała, i aby nią się stała.

    – Ale jednak trzeba odróżniać i nazywać po imieniu – osądzać.

    † Najpierw trzeba rzeczywiście rozpoznać. Ale człowiek sam, bez Mojej pomocy nie jest w stanie rozpoznać. Dlatego potrzebna jest ostrożność, roztropność. Trzeba Mnie prosić o rozpoznanie, o pomoc. Nie uzurpować sobie roli sędziego!

    Błąd polega na tym, że człowiek nie jest w stanie wyzbyć się swego subiektywizmu. Niechętnie zauważa własne wady, a chętnie widzi je u innych. I chętnie ujawnia, wyolbrzymia cudze zło. Niekiedy nawet domniemane. I wtedy dzieje się tak, że prawdziwym twórcą zła jest ten, który o nim mówi i je rozszerza w ten sposób, a nie ten, który upada i boryka się ze swymi wadami. Mówienie o cudzych upadkach i nędzach w poczuciu własnej bezgrzeszności jest właśnie największym upadkiem.

    Zło można rzeczywiście zwyciężać wyłącznie dobrem tak, jak mówi wasz papież. On wie, co mówi. Największym dobrem, jakie może tworzyć człowiek, jest pójście z miłością tam, gdzie jej brak; tam, gdzie jest zło. Niesienie światła Miłości tam, gdzie jest ciemność zła.

    Po cóż wnosić światło tam, gdzie jest jasno?

    Taki sens mają Moje przypowieści i pouczenia w Piśmie św. o miłości nieprzyjaciół, o nadstawianiu drugiego policzka. Taki przykład dałem Swoim życiem na ziemi i Swoją Ofiarą. W ten sposób pokonałem szatana – nie walką, lecz Miłością.

    J 16, 33 "To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat".

    † Nie po to daję wam Moją Miłość, byście zatrzymywali dla siebie, ale po to, abyście nieśli ją tam, gdzie jej nie ma. Im więcej rozdacie, więcej mieć będziecie.

    Duża miłość ma duże wymagania. Wszystko jest wtedy wielkie: radość i cierpienie też.
    Lepiej jest zastanawiać się nad sobą niż płakać

    • Elizeusz pisze:

      Z pouczeń Boga Ojca w „Dialogu o Bożej Opatrzności czyli Księgi Boskiej Nauki” św. Katarzyny ze Sieny, z rozdz. «Nauka o łzach»:
      http://sienenka.blogspot.com/2011/08/nauka-o-zach-xciii.html
      „Rzekłem ci, że każda łza pochodzi z serca. I to jest prawdą, gdyż serce cierpi tylko o tyle, o ile kocha. Ludzie świata też płaczą, gdy serce ich czuje ból, to znaczy gdy jest pozbawione tego, co kochało. Lecz rozmaite są ich łzy. Wiesz jak? Tak rozmaite, jak ich miłości. Gdy korzeń pożądania zmysłowego jest zepsuty, wszystko, co wydaje, jest zepsute. To drzewo rodzi tylko owoce śmierci, kwiaty cuchnące, liście plamiste, gałęzie zwisające aż do ziemi, chłostane różnymi wiatrami. Oto drzewo duszy. Wszyscy jesteście drzewami miłości, gdyż was stworzyłem przez miłość, nie możecie żyć bez miłości. (…).
      Rzekłem ci, że kwiaty tego drzewa są cuchnące i to prawda. Tymi kwiatami są wstrętne myśli serca, które są obrzydliwe dla Mnie, a nienawistne i przykre dla bliźniego. Człowiek światowy jest jak złodziej, który ukradł cześć Mnie, swemu Stwórcy i przywłaszczył ją sobie.
      Kwiat jego cuchnie podwójnie, fałszywym i nędznym sądem. Najpierw człowiek światowy sądzi Mnie, sądzi Moje skryte zamiary, sądzi Moje tajemnice i czyni to w sposób niegodziwy. Za nienawiść uważa to, co uczyniłem z miłości, za kłamstwo to, czego dokonałem przez prawdę, za śmierć to, co daję dla życia. Wszystko sądzi i potępia, wedle swego marnego zdania, a ponieważ sam oślepił oko swego intelektu, zmysłową miłością własną i zasłonił źrenicę najświętszej wiary, nie może ujrzeć ani poznać prawdy.
      Potem sądzi bliźniego, z czego często wynika wiele zła. Biedny człowiek nie zna samego siebie, a sadzi się na znawstwo serca i uczuć stworzenia rozumnego. Z czynu, który widzi, ze słowa, które słyszy, chce sądzić zamiar serca. Słudzy Moi sądzą zawsze dobrotliwie, gdyż są ugruntowani we Mnie, Dobru najwyższym; ludzie światowi zaś sądzą zawsze złośliwie, gdyż opierają się na nędznej złości, którą noszą w sobie. Te fałszywe sądy rodzą tylko nienawiść, mężobójstwo, niechęć względem bliźniego i odrazę do cnót sług Moich.
      Złe drzewo to wydaje liście, to jest słowa, wychodzące z ust, które gardzą Mną i krwią Jednorodzonego Syna Mojego i szkodzą bliźniemu, starając się tylko ganić i potępiać dzieło Moje, bluźnić i złorzeczyć każdemu stworzeniu obdarzonemu rozumem, wedle tego, jak się coś przedstawia ich własnemu widzimisię. Zapomnieli ci nieszczęśliwi, że język stworzony jest tylko na to, aby Mnie oddawać cześć, wyznawać swe błędy i służyć z miłości cnocie i zbawieniu bliźnich. Liście te splamione są nędznym grzechem, gdyż serce, z którego wyszły, nie jest czyste, lecz skażone fałszem i wielu innymi nędzami.
      Poza szkodą duchową, którą ponosi dusza z powodu utraty łaski, ileż nieszczęść doczesnych wynika z tych fałszywych sądów. Ileż zmian losu, ileż nienawiści wśród obywateli, ileż mężobójstw! Bo słowo wnika aż do środka serca tego, do którego jest powiedziane, wnika aż tam, gdzie nie mógłby dotrzeć nóż!…”.
      i

    • Elizeusz pisze:

      z rozdz. «Nauka o Prawdzie»;
      http://sienenka.blogspot.com/2011/10/nauka-o-prawdzie-c.html
      C – … Jak sądzić nie należy.
      „… Przyodziani są w słodką szatę Baranka, Jednorodzonego Syna Mojego, oświeceni nauką Jego i rozpłomienieni Jego miłością.
      Ci nie tracą czasu na wydawanie fałszywych sądów ani na sługi Moje, ani na sługi świata. Nie gorszą się żadną obelgą zadaną im lub innym. Gdy o nich chodzi, radzi są, że mogą cierpieć dla imienia Mego; gdy zniewaga dotyczy bliźniego darzą go współczuciem, bez skargi na tego, który wyrządza krzywdę lub na tego, kto jej doznaje. Bo miłość ich jest uporządkowana we Mnie, Bogu wiecznym i w bliźnim, a nie inna. Ponieważ miłość ich jest tak uporządkowana, najdroższa córko, nie gorszą się z tych, których kochają, ani z żadnego stworzenia obdarzonego rozumem. Ich własny sąd nie żyje, jest martwy; również nie pozwalają sobie sądzić woli ludzi, wystarcza im widzieć wszędzie łaskawość Moją.
      (…).
      Jeśli chcesz dojść do doskonałej czystości, rzekła moja Prawda, i być wolna od zgorszenia, jeśli chcesz, aby duch twój nie miał sposobności do grzechu, bądź zawsze zjednoczona ze Mną porywem miłości; bom Ja jest najwyższa i wieczna czystość, jestem ogień, który oczyszcza duszę.
      (…).
      Aby dojść do tego zjednoczenia, do tej czystości, winnaś uczynić jedno: nie sądzić nigdy woli ludzi, cokolwiek by robiło lub mówiło jakiekolwiek stworzenie, czy to przeciwko tobie, czy przeciwko bliźniemu. Winnaś widzieć tylko wolę Moją w nich i w tobie.
      Jeśli widzisz wyraźny grzech lub błąd, wyrwij cierń z róży, ofiarując go w Moim obliczu przez święte współczucie. Wśród wyrządzonych ci krzywd, sądź, że dopuszcza je Moja wola, aby doświadczyć cnotę w tobie i sługach Moich. Sądź, że ten, co ci je zdaje, jest narzędziem przeze Mnie wybranym i że zamiary jego są dobre; gdyż nikt nie może osądzić tajemnic serca ludzkiego.
      Tego, co nie wydaje ci się wyraźnym i jawnym grzechem śmiertelnym, nie powinnaś osądzać w duchu twoim, lecz powinnaś przypisywać to woli Mojej w tych, którzy tak czynią; i nie czerpać stąd sposobności do sądzenia, tylko do świętego współczucia, jak ci już rzekłem. W ten sposób dojdziesz do doskonałej czystości, gdyż duch twój nie zgorszy się nigdy ani ze Mnie, ani z bliźniego; wpadacie bowiem w pogardę bliźniego, gdy sądzicie jego złą wolę względem was, zamiast uważać ją za Moją wolę w nim. Pogarda ta i to zgorszenie oddalają duszę ode Mnie i są przeszkodą do doskonałości, niektórych zaś pozbawiają łaski, w stopniu większym lub mniejszym, zależnie od ciężaru pogardy i nienawiści, wzbudzonej względem bliźniego przez ich sąd.

      Inaczej dzieje się duszy, która widzi we wszystkim wolę Moją. Wola ta chce jedynie waszego dobra i we wszystkim, co dopuszcza, we wszystkim, co daje, zmierza tylko do tego, aby doprowadzić was do celu, dla którego was stworzyłem. Trwając zawsze w miłości bliźniego, dusza trwa też zawsze w miłości Mojej, a trwając w miłości Mojej, trwa w zjednoczeniu ze Mną.
      Dlatego, jeśli chcesz dojść do czystości, o którą prosisz, musisz koniecznie przestrzegać trzech reguł głównych, to jest:
      – zjednoczyć się ze Mną uczuciem miłości, zachowując w pamięci dobrodziejstwa, które otrzymałaś ode Mnie;
      – oglądać okiem intelektu uczucie mojej miłości, która was kocha niewymownie;
      – osądzać w woli człowieka wolę Moją, nie jego złość. Sędzią jego jestem Ja, nie wy.
      W ten sposób dojdziesz do doskonałości. …”.

  7. wobroniewiary pisze:

    Ziemkiewicz o Hołowni: „Taki z niego katolik, jak z Rafalali kobieta”

    • Maggie pisze:

      Słusznie … że nie dopuszczono … Chrystusa Eucharystycznego nie można rozumieć i łączyć bez szacunku i wartości Krzyża i Golgoty.
      Kalwaria dzieci „abortowanych” trwa … a teraz chcą uprawomocnić diabelską eutanazję…
      Aborcja to szatańskiej uczty suta porcja. Eutanazja zaś to hipokryzyjne szataństwo: strojące się w piórka rzekomego altruizmu 🥵

      • wobroniewiary pisze:

        Maggie – niestety pogrożono palcem ale dopuszczono. A potem jeszcze kuria przepraszała Hołownię, że próbowano nie dopuścić

      • Maggie pisze:

        Mamy w tradycji stare, bardziej dosadne określenie niż to „jak z Rafalali kobieta”. Przepraszam jeśli kogoś nim urażę, ale ono lepiej pasuje, aby na wszelki wypadek, nie być posądzonym o gendero-fobię. Porównanie to brzmi: „jak z koziej pupy flet”.

    • Maggie pisze:

      W Kanadzie mają koordynować 😱 eutanazję z pobieraniem, jak to nazywam, „części zamiennych” tj na przeszczepy 😱.

      Przy wznawianiu prawa jazdy i aktualizacji karty zdrowotnej, przysyłają do domu, wnioski do wypisania ręcznie ALE równocześnie, dołączając nachalnie, aby podpisać, wydrukowaną❗️ już … z danymi osobistymi‼️, deklarację z oświadczeniem, że w razie zgonu, oddaje się siebie na przeszczepy (i chodzi już tylko o podpis … NARAZIE konieczny…). Zawsze głośno oponuję w urzędzie, przeciw temu nagabywaniu, jako że wg mojej religii/wierzeń, ludzkie ciało: nie zostało stworzone na „auto-parts”.
      Ciekawe, że kwestionariusze wypełnia się ręcznie, a wszystkie dane ze skanowaniem podpisem wprowadza urzędnik/czka do komputera…. czyli trzeba się zdać na uczciwość/rzetelność rejestrującego…

    • bobi pisze:

      Ta najpierw daje zielone światło zabicia generała Iranu a teraz trzeba się wybielić.

      • Maggie pisze:

        Żydowskiego dziennikarza (David Elias Goldberg) znaleziono martwego, 4 miesiące po tym, gdy ujawnił przystąpienie DT do Chabad Lubawicz, tworzącej nowy Izrael (m.in. na polskich ziemiach i na Kresach ..) i posiadł inne szczegóły programowe (chyba one jednak ważniejsze od tego faktu przynależności).

  8. mzz pisze:

    REMAKE – kultowej pozycji o duszach czyśćcowych. Zapraszamy do oglądania.

    Cały audiobook jest dostępny już teraz pod poniższym linkiem, a przez jego zakup wspierają Państwo naszą pracę – Dziękujemy!:

    https://kubogu.com.pl/sklep/produkt/a

    Jeśli dusze czyśćcowe są bliskie twojemu sercu i pragniesz im pomóc – możesz to zrobić biorąc udział w zrzutce na Msze Święte. Jest to nasza comiesięczna akcja pomocy duszom organizowana od ponad 2 lat, wspólnie zamówiliśmy 1327 Mszy Świętych. Bóg zapłać w imieniu duszyczek za każdy „wdowi” grosz.

    https://kubogu.com.pl/msze-swiete-zrzutki/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s