I sobota miesiąca: Wynagradzajmy Bogu i Maryi szczególnie za grzechy dusz kapłańskich i zakonnych

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Drodzy Przyjaciele Jezusa i Maryi!

Zbliżająca się pierwsza sobota miesiąca bezpośrednio poprzedza Święto Ofiarowania Pańskiego, które jest jednocześnie Światowym Dniem osób poświęconych Bogu.

W tym miejscu pragniemy przypomnieć wstrząsające słowa siostry Łucji z Fatimy, które wypowiedziała 26 grudnia 1957 roku w wywiadzie z ojcem Augustinem Fuentesem – postulatorem procesu beatyfikacyjnego Franciszka i Hiacynty. Łucja powiedziała:

„Ojcze, diabeł ma ochotę podjąć decydującą bitwę z Najświętszą Dziewicą. A diabeł wie, co najbardziej obraża Boga, i co w krótkim czasie zyska dla niego największą liczbę dusz. Diabeł robi wszystko, aby przezwyciężyć dusze poświęcone Bogu, ponieważ w ten sposób uda mu się osłabić dusze wiernych, opuszczonych przez ich przywódców, a tym samym łatwiej je pochwycić.”

Dodała też: „Tym, co rani Niepokalane Serce Maryi i Serce Jezusa jest upadek dusz zakonnych i kapłańskich.”

Na koniec powiedziała: „Powiedz to ojcze innym, że moi kuzyni Franciszek i Hiacynta poświęcili się, ponieważ we wszystkich objawieniach Najświętszej Dziewicy zawsze widzieli Ją bardzo smutną. Nigdy się do nas nie uśmiechała. Ten smutek, ta udręka, którą w Niej zauważyliśmy, przeniknęły nasze dusze. Smutek ten jest spowodowany obrazą Boga i karami, jakie grożą grzesznikom.”

W pierwszą sobotę lutego – WYNAGRADZAJMY BOGU i MARYI szczególnie za grzechy dusz kapłańskich i zakonnych. W tym miesiącu rozważania przygotował ks. Wojciech Zyśk z parafii Świętego Stanisława w Somiance

GORĄCY APEL
Walka o dusze zakonne oraz kapłańskie jest walką o miliony dusz ludzkich! Dlatego apelujemy do Was, abyśmy z całego serca i ze wszystkich sił zaangażowali się w dzieło modlitwy za kapłanów!

Po wydarzeniu „Polska pod Krzyżem” – wiele osób zgłosiło się poprzez stronę: www.modlitwazakaplana.pl – aby rozwijać tę inicjatywę w swoich parafiach i diecezjach.

Modli się nas już ponad 20.000 osób. 

12 stycznia 2020 roku – podczas ogólnopolskiego spotkania Wojowników Maryi – 1261 osób podjęło się tej modlitwy w intencji wszystkich polskich biskupów.

Wszystkie osoby, które chciałyby rozwijać i promować to dzieło modlitwy zapraszamy do kontaktu przez stronę www.modlitwazakaplana.pl.

Na koniec skierujmy do Boga z głębi naszych serc słowa, które wyrzekła Matka Boża do siostry Faustyny Kowalskiej:

„BOŻE, BŁOGOSŁAW POLSCE, BŁOGOSŁAW KAPŁANOM!”

Niech Maryja Niepokalana Was prowadzi, a Dobry Bóg błogosławi!
Ekipa Fundacji Solo Dios Basta

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

64 odpowiedzi na „I sobota miesiąca: Wynagradzajmy Bogu i Maryi szczególnie za grzechy dusz kapłańskich i zakonnych

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    • Joan pisze:

      Kochani,
      Nie jestem kibicem pana Holowni, choc uwazam ze pare rzeczy robi dobrze. Jednak na jego stronie pojawil sie artykul o braku wody w Polsce, no i nadchodzace upaly sieja duze zagrozenie dla naszych rolnikow i ogrodkow. Ludzie w komentarzach wrzucali zdjecia rzek, i ktos wrzucil znany mi odcinek Odry, no to sie przerazilam….
      Moze jednak warto za rada Ks Adama zrobic jakis zapas jedzenie i zaczac zbierac deszczowke w ogrodach.

      • wobroniewiary pisze:

        W Wąwolnicy ks. Jan Pęzioł podczas modlitwy wiernych tez powiedział „Polska stepowieje, wody brakuje, idzie wielka susza, módlmy się, abyśmy mieli co jeść z własnych pól”I pan Hołownia do tego niepotrzebny. Nasi księża tez o tym mówią, ale mało kto chce ich słuchać

        • anna pisze:

          może w takimi razie po zakończeniu nowenny za za dzieci nienarodzone zainicjować kolejną z prośbą o urodzaj albo pogodę odpowiednią dla rolników. To by pomogło całej Polsce i każdego z nas z osobna

        • Joan pisze:

          Pani admin, moze warto zrobic jakis osobny wpis o tym. Bardzo malo sie mowi o stanie naszych wod, a chodzi talze o wode pitna.

      • Elizeusz pisze:

        Raczej o napisanie przez nasz Episkopat mocnego listu na podbudowie biblijnej, w duchu prorockim i przestrogi (bez owijania w bawełnę) o Boże zrozumienie powodów występowania suszy, a zarazem o sposobie jej zatrzymania, co w konsekwencji może skutkować urodzajem pól. By znowu nie skończyło się na płaczu i ludzkich doczesnych rozwiązań typu (jakby one miały być ekonomicznych lekarstwem): podwyżki cen artykułów rolniczych, domagania się przez rolników od państwa pieniędzy na pokrycie strat rolniczych,
        Jest porządek duchowy i fizyczny, a są to naczynia połączone. Jeśli zakłócony jest/zostaje porządek duchowy (relacja człowieka do Pana Boga, Bożych Praw, przykazań), to ma to swoje przełożenie w porządku fizycznym: w klimacie, pogodzie, katastrofach naturalnych etc. Jedno wynika z drugiego. Z przyczyny jest skutek (por. Mdr 16,24; Syr 39,28n).
        W tym wszystkim jest wielka mądrość Boża, zamysł Boży (por. Iz 55,8-11).
        Z Pisma Św. (https://biblia.deon.pl/2010/rozdzial.php?id=442) o powodach występowania suszy:
        1/. Pwt 28,1n.12.15.23n i 29,18-26
        „15 Jeśli nie usłuchasz głosu Pana Boga swego… Niebiosa, które masz nad głową, będą
        z brązu (z przypisu: tzn. nie spadnie deszcz na ziemię), a ziemia pod tobą będzie żelazna” (28,15.23)
        … 23 I wszystkie narody powiedzą: «Czemuż to Pan tak uczynił tej ziemi? Dlaczego ten żar gniewu?» 24 I odpowiedzą: «Bo opuścili przymierze Pana, Boga ich przodków, zawarte z nimi, kiedy ich wyprowadził z ziemi egipskiej” (Pwt 29,23n; por.Pwt 11,13-17!)
        Dawniej to przymierze miało miejsca na Synaju, dzisiaj na Golgocie.
        „wiele nieszczęść, i klęsk zwali się na ten lud, tak iż powie wtedy: „Czyż nie dlatego, że nie ma u mnie mojego Boga, spotkały mnie te nieszczęścia?” (Pwt 30,17)
        2/. Z modlitwy króla Salomona:
        30 wysłuchaj błaganie Twego sługi i Twego ludu, Izraela, ilekroć modlić się będzie na tym miejscu. Ty zaś wysłuchaj w miejscu Twego przebywania – w niebie. Nie tylko wysłuchaj, ale też i przebacz! 35 Kiedy niebo zostanie zamknięte i nie będzie deszczu, dlatego że zgrzeszyli przeciw Tobie, ale potem będą się modlić na tym miejscu i sławić Twe Imię oraz odwrócą się od swoich grzechów, bo ich upokorzyłeś, 36 wtedy Ty wysłuchaj w niebiosach i przebacz grzech Twoich sług i Twego ludu, Izraela. Ty wskażesz im dobrą drogę, którą iść mają, i ześlesz deszcz na Twoją ziemię, którą dałeś Twemu ludowi jako dziedzictwo. (1Krl 8,35n)

        3/. „13 Bóg ma potęgę i rozum, rozsądek znać w Jego planach. 15 Gdy wody wstrzyma – jest susza; zwolni je – ziemię spustoszą”. (Hi 12,15a)

        4/. Słowo, które Jahwe oznajmił Jeremiaszowi w związku z suszą… – zob. Jr 14,1nn
        5/. z Księgi proroka Amosa:
        6 To Ja sprowadziłem na was klęskę głodu4 we wszystkich waszych miastach i brak chleba we wszystkich waszych wioskach, aleście do Mnie nie powrócili – wyrocznia Pana.
        7 To Ja wstrzymałem dla was deszcz na trzy miesiące przed żniwami: spuściłem deszcz na jedno miasto, a w drugim mieście nie padało; jedno pole zostało zroszone, a drugie pole, na którym nie padał deszcz, stało się suche.
        8 I wlekli się mieszkańcy dwu, trzech miast, do jednego miasta, by napić się wody, i nie zaspokoili pragnienia; aleście do Mnie nie powrócili – wyrocznia Pana. (Am 4,6-8)

        6/ z Księgi proroka Aggeusza;
        7a Tak mówi Pan Zastępów: 8 Wyjdźcie w góry i sprowadźcie drewno, a budujcie ten dom, bym sobie w nim upodobał i doznał czci – mówi Jahwe. 7b Rozważcie tylko, jak się wam wiedzie! 9 Wyglądaliście wiele, a oto macie mało, a kiedy [i to niewiele] znieśliście do domu, Ja to rozproszyłem. Dlaczego tak się dzieje? – wyrocznia Pana Zastępów:
        Z powodu Mego domu [dzisiaj jest nim nowy Izrael Boży – Kościół Katolicki (Dz 20,28) – dop. mój], który leży w gruzach/ruinie, podczas gdy każdy z was pilnie się troszczy o swój własny dom. 10 Dlatego niebiosa nad wami zatrzymały deszcz, a ziemia nie dała swego urodzaju (por. Kpł 26,19n). 11 Ja sprowadziłem bowiem suszę na ziemię i na góry, na pszenicę, na winne krzewy i na oliwki6 – na wszystko, cokolwiek może wydać rola, na ludzi i na bydło, i na wszelką pracę rąk».
        i tak te rzeczy związane z susza się mają w Piśmie Świętym.

  2. wobroniewiary pisze:

    I do późnego wieczora – zostawiam Was z piękną lekturą

    Święty ks. Jan Bosko duchowny włoski, prezbiter, założyciel zgromadzenia salezjanów i salezjanek miał nie tylko wiele proroczych snów, lecz również dokonał kilku cudów. Oto niektóre z nich!

  3. Euzebia pisze:

    31 stycznia w ósmym dniu nowenny przed
    Świętem Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny – 2 lutego.

    Z pism niemieckiej mistyczki bł. Anny Katarzyny Emmerich

    „Obchodu oczyszczenia innych kobiet nie widziałam; miałam jednak uczucie, że
    wszystkim dzieciom, dziś ofiarowanym, osobliwsza łaska dostała się w udziale, i
    że były między nimi niektóre z młodzianków niebawem przez Heroda
    zamordowanych. Gdy Najświętsze Dzieciątko położono do kołyski na ołtarzu, światłość
    nieopisana napełniła Świątynię. Widziałam, że Bóg był w tym świetle, i Niebo
    otwarte aż do Przenajświętszej Trójcy.

    Anna i Noemi zaprowadziły znów Maryję na dziedziniec. Pożegnała się z nimi i
    spotkała się z Józefem i staruszkami z gospody. Zaraz wyruszyli z osłem, z
    Jerozolimy, a poczciwi staruszkowie szli z nimi sporo drogi. Tego jeszcze dnia
    dostali się do Bethoron; przenocowali w domu, gdzie była ostatnia stacja Maryi w
    podróży do Świątyni przed trzynastu laty. Do tego miejsca wysłani byli po Nich przez
    Annę ludzie.”

  4. Euzebia pisze:

    Czy w rodzinie można się kłócić i co robić, gdy konflikty uniemożliwiają codzienne kontakty? Czy warto martwić się o opinię innych? Jak uwolnić się od presji otoczenia lub być wdzięcznym? Z okazji uroczystości św. Jana Bosko, która będzie już 31 stycznia 2020 r., zapraszamy wszystkich do wysłuchania rozważań i wspólnego przeżycia nowenny do tego świętego kapłana.

    http://www.youtube.com/user/MisjeSalezjanie/featured

    UWOLNIĆ SIĘ OD PRESJI OTOCZENIA

    Jesteśmy otoczeni reklamami. Są one wszędzie. W gazecie, telefonie, telewizji, na ulicy. Mówią, co mamy kupować, jak się ubierać, gdzie spędzać wakacje, czym się leczyć. Twórcy reklam próbują decydować o całym naszym życiu.

    Jesteśmy też niekiedy otoczeni ludźmi, którzy próbują zmusić nas do przyjęcia ich poglądów, przekonań i ocen. I robią to nie dlatego, że to jest coś dobrego dla nas albo słuszne i prawdziwe. Chcą abyśmy przyjęli ich punkt widzenia. Chcą nam narzucić, co jest właściwe a co nie, co jest prawdą, a co fałszem.

    Otoczenie w różny sposób próbuje nam narzucić swoje poglądy, swój styl myślenia i życia. Jak poradzić sobie z presją otoczenia, jak podejmować odpowiednie dla nas decyzje?

    Ksiądz Bosko po ukończeniu wyższego seminarium duchownego w Chieri otrzymał trzy propozycje pracy. Mógł zostać prywatnym nauczycielem bogatej rodziny w Genui, mógł zostać kapelanem kościoła w Morialdo lub zastępcą proboszcza w Castelnuovo. Krewni i przyjaciele zachęcali go do przyjęcia którejś z tych propozycji. Jednak za radą swego przyjaciela, ks. Józefa Cafasso podejmuje dalszą naukę w Turynie. W ten sposób odnajduje swoje powołanie, któremu poświęcił się przez całe życie – zajmuje się biedną i zaniedbaną młodzieżą.
    Ksiądz Bosko pozostawił bardzo proste zasady uwalniania się od presji otoczenia i podejmowania odpowiednich wyborów. Radził, aby w takich sytuacjach modlić się do Boga, prosić o pomoc Matkę Bożą lub świętych. Możemy również konsultować się z osobami, którym ufamy i których uważamy za mądrych. W świecie otaczających nas reklam, działań marketingowych i liderów opinii pamiętajmy o naszej wolności. To ja mam zdecydować co jest mi potrzebne do szczęścia. Po takim rozeznaniu powinniśmy podejmować odważnie decyzje.

    autorzy rozważań: ks. Andrzej Wujek, Magdalena Torbiczuk
    czytał Patryk Roszkowski

    źródło:
    http://bosko.pl/wiara/Uwolnic-sie-od-presji-otoczenia-rozwazanie-na-uroczystosc-sw-Jana-Bosko.html

    • Magdalena pisze:

      Jestem szczęśliwa, że w styczniu po ponownym oddaniu się w niewolę Maryi, zawierzylam się Jej w Niepokalanowie w 1 sobotę m-ca ❤️

  5. Alina pisze:

    Ja mam takie pytanie ,czy ktoś wpłaca coraz na fundację Pro – Prawo do życia? Ja wpłaciłam dwa razy i ciągle przychodzą mi e- maile z artykułami i prośbą o wsparcie. Niepokoi mnie czy to jest zaufana fundacja, czy tylko naciągają ludzi na pieniądze?

    • eska pisze:

      Samo to, że wciąż proszą o wsparcie moim zdaniem ich nie dyskredytuje. Pracują na rzecz ochrony życia, więc np. dotacji z UE nie dostaną. Dla mnie są raczej jak Korczak w czasie II WŚ, który dawał się upokorzyć żebraniem nawet u Niemców, byle zdobyć pieniądze – na dzieci.
      Ja też dostaję te maile, od czasu do czasu coś wpłacam. A jak nie wpłacam, to przynajmniej przeglądam, czy nie ma jakiejś petycji do podpisania w obronie życia.
      Podobnie doataję maile od Orso Iuris od czasu podpisania jakiejś petycji. Nie wpłaciłam nigdy, ale czytając maile przynajmniej się dowiaduję o przebiegu różnych spraw jak obrona pracownika Ikei sprzeciwiającego się promowaniu LGBT czy sprawy rodzin, którym pochopnie odebrano dzieci.
      Zgadzam się, że taka forma prośby o wsparcie finansowe kojarzy się z namolnością i wyłudzaniem, ale z drugiej strony, jeśli się zastanowić i postawić na miejscu takich działaczy, to jakie inne mają obecnie możliwości, by pozyskiwać środki na obronę wartości, które cały ten diabelski świat z zaangażowaniem niszczy?
      Nie mogę mieć całkowitej pewności, że dobrze oceniam – intencje serc tych działaczy znają tylko oni sami i Bóg. Ale wolę zaryzykować zaufanie z nadzieją, że pomoże im ono w słusznej walce. Ktoś kiedyś powiedział: „Nadmiar zaufania jest czasami głupotą. Nadmiar nieufności jest zawsze nieszczęściem.”

  6. Maggie pisze:

    NIE ZAPOMNIJMY, ŻE JUTRO EGZORCYZMOWANIE WODY NA ODLEGŁOŚĆ O 10:00 RANO CZASU POLSKIEGO.
    JUŻ NABRAŁAM PELNE BANIAKI I CZEKAJĄ NA MODLITWĘ.
    💕

    • Robert pisze:

      I ja, niedowiarek także! Naprawdę dziwne, że ta woda działa – na mnie! Mam zgrzewkę, która będę szanował po egzorcyzmowaniu bardziej niż powszednie napoje i pokarmy. Dziwne, ale tak u mnie jest. Dziwne bardzo… Dobrze, że dziwne.

    • Anuszka pisze:

      Ehhh nie wiedzialam.. A jak czesto sa takie egz. Robione? Moze nastepnym razem uda mi sie zapalpac

      • wobroniewiary pisze:

        U gory jest zakladka z nazwą woda egzorcyzmowana. Tam wszystko jest opisane łącznie z pozwoleniem na dokonywanie poświęcenia wody na odległość.
        I proszę Anuszko, abyś wykasowała trzecią rubrykę jak zamieszczasz komentarz, gdyż 3 rubryka jest na podanie strony www a nie maila. Wszyscy wtedy widzą Twego maila a ja w tel. nie mam możliwości edycji. Zostawiaj tę rubrykę pustą.
        Ja dziś lub jutro dowiem się, czy ks. Adam jutro wieczorem poświęci dodatkowo wodę.

  7. Mikael pisze:

    Zaproszenie na rekolekcje z zawierzeniem Maryi. Dla osób z Wrocławia i okolic.

    W dniach 2-4 lutego odbędą się rekolekcje „Dlaczego warto zawierzyć się Maryi” Poprowadzi je Michał Wróblewski (wspólnie z Adrianem Pakułą przeprowadzają zawierzenia Maryi w całej Polsce) Adrian dał świadectwo o tym, co dzieje się w archidiecezji poznańskiej w czasie akcji modlitewnej Polska Pod Krzyżem.

    Szczegółowy program na poniższej stronie

    http://www.wroclaw.kapucyni.pl/nowa/index.php/co-gdzie-kiedy/zaproszenia/item/1233-zaproszenie-na-rekolekcje-z-zawierzeniem-maryi

  8. Ania pisze:

    Wydaje mi się, że w kontekście globalnym Kościół masowy będzie się kurczył, ale na Jego bazie będzie powstawał Kościół jakościowo silny i święty. To już nie będzie Kościół masowy, ale Kościół elitarny, który będzie błyszczał świętością

    • Paweł pisze:

      To już się dzieje [wg orędzi „Holy Love” z ostatnich dni]: tak zwana „Wierna [biblijna] Reszta” KURCZY SIĘ (ilościowo, liczebnie), ale dopóki Sprawiedliwość Boża pozostaje wstrzymana, to ta „Reszta” jest CORAZ MOCNIEJSZA (jakościowo, wewnętrznie) [wg orędzia „Holy Love” z dn. 14 VI 2009] .
      Obawiam się trochę, że ostateczny FINAŁ tego wszystkiego będzie taki, jak to opisała s. Maria Natalia z Węgier:
      «Gdy szatan doj­dzie WSZĘDZIE do władzy, gdy zawładnie WIĘKSZOŚCIĄ dusz, kiedy jego nieogarniona pycha pozwoli mu sądzić, że mo­że zniszczyć dobro, stworzenie i nawet dusze, kiedy praw­dziwa wiara przetrwa ZALEDWIE w KILKU duszach, gdy świat­łość pozostanie w JEDNYM lub DWÓCH ogniskach, gdyż WSZYSCY WAHAJĄCY SIĘ ulegną pokusom szatana, to wtedy do­kona się ostateczne zwycięstwo Boskiego Miłosierdzia, które położy kres królowaniu kłamstwa i przygotuje drogę do powszechnego pokoju.
      W chwili, gdy szatan będzie sobie wyobrażał, że jest ‘pa­nem świata’ i będzie się przygotowywał, aby zasiąść na tro­nie, wyrwę mu z ręki łup. Ostateczne zwycięstwo będzie na­leżało do Mojego Boskiego Syna i do Mnie.» – http://www.duchprawdy.com/siostramarianatalia.htm
      Obawiam się tego trochę z tego powodu, iż nie mam zupełnej pewności, że np. JA sam osobiście na pewno będę należał do tych KILKU (zaledwie) DUSZ, w których przetrwa prawdziwa WIARA, lub że będę tak „na bank” przynależał do owego TYLKO JEDNEGO lub DWÓCH ognisk prawdziwej światłości, jakie w tamtym, wyżej opisanym, a strasznym duchowo czasie (mającym nadejść w przyszłości) dadzą jeszcze radę przetrwać…
      Nie wiem więc, czy w sumie nie wolałbym – wobec tego – raczej zdążyć umrzeć (wg ciała), ZANIM do tego wszystkiego dojdzie (tak, aby „nie zdążyć umrzeć” wg duszy/ducha)…

      • Paweł pisze:

        Podobnie jest to opisane również w orędziach danych ks. St. Gobbi:
        Cytat z orędzia nr 29 danego w dniu 19 XII 1973: „(…) Oto nadeszły lata, w których zrealizuję Mój plan do końca.
        f Będzie to zaskoczeniem dla Aniołów Bożych, radością dla Świętych w Niebie, wielką pociechą i wielkim umocnieniem dla wszystkich sprawiedliwych na ziemi. Będzie to miłosierdziem i zbawieniem dla wielu Moich zabłąkanych dzieci, a potępieniem surowym i ostatecznym – dla szatana i jego licznych zwolenników.
        g W tym właśnie momencie – w którym szatan zasiądzie jako PAN ŚWIATA i poczuje się już pewnym zwycięstwa – Ja Sama wyrwę mu z rąk zdobycz. JAK ZA DOTKNIĘCIEM CZARODZIEJSKIEJ RÓŻDŻKI znajdzie się on z pustymi rękami i ostatecznie tylko Mój Syn i Ja odniesiemy zwycięstwo. Będzie to TRYUMFEM Mojego Niepokalanego Serca w świecie.” – http://www.objawienia.pl/gobbi/gobbi-1973.htm

  9. wobroniewiary pisze:

    Alicja Lenczewska
    SŁOWO POUCZENIA

    sob. 22.01.1994, godz. 22.50

    † Jest ogromne zagęszczenie zła i niszczy ono Moje dzieci. Idą jak owce na rzeź prowadzone przez szatana na smyczy pożądań ciała i serca. Idą jak ślepe owce, nie widząc, że otacza je coraz większa ciemność. Że omotane są coraz ciaśniej.

    Jest czas panowania szatana nad światem i nikt nie jest pozbawiony jego podstępnych pokus. Każdy człowiek wystawiony jest na próbę i musi wybierać pomiędzy wiernością Mojemu Prawu Miłości albo zaspokajaniem żądz, jakie podsuwa szatan. Jest czas próby, zagrożenia i decyzji.

    Szatan jest bezsilny wobec tych, którzy nie dają mu przyzwolenia, którzy odrzucają wszystko, na czym spoczął cień zła i niezgodności z Ewangelią.

    W tych ciemnościach, jakie za przyzwoleniem ludzi coraz bardziej spowijają świat, jedynym światłem jest heroiczna wiara i wierność Mojej nauce oraz powierzenie się opiece Mojej Matki, która zmiażdży głowę węża.

    Dlatego Ona tak bardzo nawołuje i wzywa do modlitwy i do pokuty, bo jedynie w tym jest ocalenie. I jedynie to ma sens teraz, gdy wybija ostatnia godzina dana ludzkości, i gdy czas Miłosierdzia niebawem zamknięty będzie sądem.

    Zaślepione kłamstwami szatana Moje dzieci, jak Ewa w Raju, wyciągają ręce po to, co przyniesie im ból oddzielenia od Miłości. W żadnym czasie od dnia Mojego przyjścia na świat ludzkość nie była tak zaślepiona przez własną pychę i tak manipulowana przez moce piekielne.

    Rozeznawać trzeba natchnienia: myśli i uczucia; poruszenia serca i umysłu, od jakiego ducha pochodzą i nie ufać sobie.

    I bardzo nie ufać sobie!

    Wszystko trzeba rozstrzygać przede Mną i ze Mną. I pragnąć woli Mojej w pokorze serca i umysłu.
    Wszystko poddawać konfrontacji z Ewangelią, zwłaszcza to, co łączy lub dzieli z innymi ludźmi. Oddalić trzeba swoje urazy, swoje ambicje, by w Imię Moje zachować pokój i rozszerzać miłość dla ocalenia siebie i innych.

    Łk 22, 31-32. 35-36
    «Szymonie, Szymonie, oto szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twych braci».

    I rzekł do nich: «Czy brak wam było czego, kiedy was posyłałem bez trzosa, bez torby i bez sandałów?» Oni odpowiedzieli: «Niczego». «Lecz teraz – mówił dalej – kto ma trzos, niech go weźmie; tak samo torbę; a kto nie ma, niech sprzeda swój płaszcz i kupi miecz!»

  10. Ania G. pisze:

    Dzisiaj to dostałam…..
    Witam. W zwiazku z jutrzejszym eventem aborcyjnego Dream team’u w Bialymstoku, zapraszamy odwaznych ludzi prawego sumienia na ponizsze spotkanie otwarte, aby dac swiadectwo prawdzie. Przed budynkiem bedzie tez pikieta prolajferow. Zapraszamy
    https://m.facebook.com/events/472274523437709/

  11. wobroniewiary pisze:

    NOWA ERA MIŁOŚCI, W KTÓREJ WOLA BOŻA ZAPANUJE NA ZIEMI W CAŁKOWITY SPOSÓB
    W przekazach otrzymanych przez księdza Stafeno Gobbi, Matka Boża mówi, że Jej zwycięstwo (tryumf Jej Niepokalanego Serca) „polegać będzie na doprowadzeniu ludzi do uległego posłuszeństwa woli naszego Boga”. (…) oraz: „Chciałam wam również ukazać, iż Moje zwycięstwo polegać będzie przede wszystkim na doprowadzeniu do tego, że światło znowu zabłyśnie nad światem i nad Kościołem. Świat rozświetli się na nowo, ponieważ cały odda się adoracji i uwielbieniu Boga”.

    Pan Jezus mówi o zwycięstwie Jego Woli na ziemi także do Sługi Bożej Luizy Piccarrety

    Całość:

  12. Sylwia pisze:

    Kochani proszę Was o modlitwę w intencji Kazimierza, Marii , Piotra , są to osoby z mojej rodziny które bardzo chorują.. Ciężko się mi z tym pogodzić.. i za mnie samą bym mogła to zrozumieć.. Bóg zapłać.

  13. Ania pisze:

    Kard. Gerhard Müller ostrzega niemieckich biskupów: nie kłaniajcie się duchowi czasu!

  14. rysik pisze:

    Może ktoś podpowie, co zrobić…?
    Od pewnego czasu noszę się z zamiarem wykopania studni na swojej działce. Ze względów zdrowotnych i innych pod rozwagę biorę jedynie jakąś firmę parającą się kopaniem studni. Jaki jest problem ? Każda z firm jakie pytam o warunki, technikę wykonania oferuje usługę kopania po uprzednim „wyznaczeniu miejsca ” przez różdżkarza (!!!!!), z którym współpracują. Nigdy nie pomyślelibyśmy, że to będzie tak trudne znaleźć firmę wolną od usług okult. Do obecnej chwili nadal stoimy w miejscu, bo absolutnie nie wchodzi w grę wpuszczanie różdżkarza na naszą działkę. Niestety nadal nie wiemy, jak wykopać studnię „po Bożemu”? Czy ktoś z Was ma jakąś radę?

    • Czytelniczka pisze:

      Też jestem zainteresowana tym tematem i poradami w tym zakresie

    • Cecylia pisze:

      Skąd podchodzisz? W augustowskimi powiecie są fachowcy od studni głębinowych i nie posługują się wróżbitami.

    • Helena pisze:

      Myśmy wiercili studnię w Kielcach. Odwiert wykonano we wskazanym miejscu przez męża. Nikt nie pytał o żadnego różdżkarza.

      • J. K. pisze:

        Heleno czy mąż jest jest fachowcem w tej dziedzinie? Czy wiedział w sposób nadzyczajny, że akurat w tym danym miejscu znajduje się źródło?
        Pozdrawiam…

  15. Monika pisze:

    Poszukiwany dom dla czworga dzieci porzuconych przez matkę
    Do tarnowskiego Pogotowia Opiekuńczego 25-letnia matka przyprowadziła czwórkę chłopców informując personel, iż nie może się nimi opiekować, że chce je tu zostawić.
    Najmłodszy ma niewiele ponad rok, najstarszy niespełna sześć. Gdy chłopcy trafili do pogotowia byli przestraszeni, wymagający pomocy lekarskiej… Teraz już doszli do siebie, są bardzo żywi, lgną do ludzi, mają doskonały kontakt z opiekunami.
    https://jedenznas.pl/15882-2/?fbclid=IwAR3zxwaQKBPipwyEi6vHzjyy1ioS8b_D6pTBHwCqwKOHssbU83N-gez7JSs

  16. Bogna pisze:

    Luz de Maria 28.01
    „Wielkie plagi, szkodniki wytwarzane przez nieznane wirusy rozprzestrzeniają się na ludzkość, używaj oleju Dobrego Samarytanina jako ochrony w razie wysoce zakaźnej choroby w twoim miejscu zamieszkania, wystarczy na czubek palca dotknąć płatków uszu. Jeśli liczba zakażonych wzrośnie, należy równeż umieścić po obu stronach szyi i na nadgarstkach obu rąk.”

    Poczytaj tez to
    https://www.naturalnews.com/2020-01-31-lancet-study-warns-self-sustaining-outbreaks-in-major-cities-global-coronavirus-pandemic-inevitable.html

    • Maggie pisze:

      W linku są prognozy.
      Może przeoczyłam ale nie widzę tam wzmianki o tym oleju … no a jeśli chodzi o magiczność tego oleju „uznanego” za PANACEUM 🤔 … SORRY : czy to znaczy, że virusy nie lubią zapachu tego oleju ? Wystarczy namaścić parę części ciała i 😳 O’K?😳

      • wobroniewiary pisze:

        Uważam, że zwykła oliwa z oliwek – egzorcyzmowana przez kapłana ma wielką moc!

        • Maggie pisze:

          Olej egzorcyzmowany ma moc z modlitwy i wiary … jego działania NIE neguję.
          NIE WIEM czym (?)jest w rzeczywistości olej Dobrego Smarytanina .. a kojarzę z jakimś balsamem, którym można kurować np okładając rany, czy zażywać doustnie …
          Olej egzorcyzmowany w niewielkiej ilości wręcz muśnięty, działał ochronnie, kiedy pracowałam wśród niechrześcijan, gdzie miałam dowód działania złego ducha (pisałam kiedyś o tym, że byłam pytana czy się perfumowałam, bo na oddziale zaczęły pachnieć fiołki – też je czułam i zapach zniknął kiedy poprosilam aby było bezwonnie, cala zaś zmiana była tak spokojna, że wszyscy pracujący mówili, że nie pamiętają takiego spokoju).

        • J. K. pisze:

          @Maggie
          Olej egzorcyzmowany także uzdrawia z chorob nawet raka. Połaczony z ufną modlitwa do Boga, jak małe dziecko. I też musimy pamiętać że tak naprawdę to Pan Jezus leczy nie sam olej.
          Można leczyć się też wodą egzorcyzmowaną , solą.

        • Maggie pisze:

          @J.K.
          Olej Samarytanina TO NIE to samo (wspomniałam, że nie mam pojęcia co to za kompozycja), co egzorcyzmowany … o to mi chodziło.

          Olejek oregano to rodzaj naturalnego antybiotyku (tyko musi zawierać carvacrol w wysokim %- dobrze jeśli powyżej 70% – 93%) i jest on do użytku wewnętrznego i zewnętrznego (Jest dostępny w kapsułkach i płynie z zakraplaczem).

          Używałam kiedyś oleju Schillinga, służy do nacierania „bolących kości”, pachnie „terpentynowo” ale również stosuje się przy migrenach (nacieranie skroni, czoła i ostrożnie nasady nosa”, a wdychanie też przynosi ulgę).

          Aromaterapia nie używa oleju egzorcyzmowanego … tylko wiele innych.

        • Paweł pisze:

          @Maggie: Kiedy wspomniałaś o „carvacrolu”/karwakrolu i różnych AROMATACH związków chemicznych („aromaterapii”), to wzięło mnie na wspominki: jak to niegdyś w ogólniaku szykowałem się do olimpiady chemicznej [i mogę się tu pochwalić, choć to już jest zapomniana całkiem przez wszystkich „prehistoria”, że w roku 1988 udało mi się w tej olimpiadzie na jej etapie finalnym zdobyć miejsce VII w Polsce, a w roku 1989 – miejsce X w Polsce], no i w ramach tych przygotowań zdobyłem np. takie oto informacje o AROMATACH właśnie (może kogoś to zaciekawi, bo chodzi tu o dość PROSTE związki chemiczne): 1. izomer wspomnianego przez Ciebie karwakrolu (różniący się od tegoż karwakrolu tylko położeniem grupy hydroksylowej) – a mianowicie TYMOL – ma zapach tymianku; 2. OCTAN ETYLU ma zapach zmywacza do paznokci; 3. OCTAN BUTYLU ma zapach bananów; 3. MRÓWCZAN ETYLU ma zapach rumu; 4. MAŚLAN ETYLU i MAŚLAN BUTYLU mają zapach ananasa; 5. MAŚLAN METYLU ma zapach renet; 6. ANTRANILAN METYLU ma zapach pomarańczy; 7. FENYLOOCTAN AMYLU ma zapach kakaowy; 8. ANETOL ma zapach anyżowy; 9. EUGENOL ma zapach goździkowy; 10. WANILINA ma oczywiście zapach waniliowy; 11. MRÓWCZAN IZOBUTYLU ma zapach malin; 12. OCTAN IZOBUTYLU ma zapach gruszek/agrestu; 13. ALKOHOL BENZYLOWY ma słaby zapach jaśminu; 14. GERANIOL i CYTRONELLOL mają zapach róż; 15. CYTRAL – zgodnie z nazwą – ma zapach cytryn, a MENTOL – zapach mięty; 16. LINALOL ma zapach konwalii; 17. ALDEHYD CYNAMONOWY – zgodnie z nazwą – ma zapach cynamonu; 18. BENZALDEHYD ma zapach migdałowy; 19. ALKOHOL ALLILOWY ma zapach musztardy; 20. JODOFORM ma zapach szafranu.

      • Kate pisze:

        Z naukowego punktu widzenia, olejki eteryczne (cynamonowy, rozmarynowy, tymiankowy, z oregano) wchodzące w skład oleju Dobrego Samarytanina mają bardzo silne działanie bakterio- i wirusobójcze. To nie jest żadna magia. Moja doktor zaleciła mi kilka lat temu podobną kurację, kiedy okazało się że antybiotyki na już mnie nie działają i pomogło! Tyle, że nie powinno się raczej smarować tym specyfikiem płatków uszu, tylko okolice nosa. Choć w sumie olejki wnikają przez skórę do krwi, więc może smarowanie się gdziekolwiek też ma sens.

  17. Euzebia pisze:

    1 lutego w dziewiątym dniu nowenny przed
    Świętem Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny – 2 lutego.

    Z pism niemieckiej mistyczki bł. Anny Katarzyny Emmerich:

    „Uroczyste widzenie

    Uroczystość tę widziałam także w Kościele Mistycznym. Pełen był anielskich
    chórów; w środku nad nimi widziałam Najświętszą Trójcę, a w niej jakby pewną
    próżnię. Pośród kościoła stał ołtarz, a na nim drzewo z szerokimi, obwisłymi
    liśćmi, podobnie jak było drzewo upadku w Raju.

    Święta Dziewica z Dzieciątkiem na rękach wznosiła się z ziemi ku ołtarzowi, a
    drzewo na ołtarzu chyliło się przed Nią i więdło. Wielki, jak kapłan odziany Anioł,
    z pierścieniom wokół głowy, przystępował do Maryi. Oddała mu Dzieciątko, które
    położył na ołtarzu. W tej chwili widziałam Świętą Trójcę, jak zawsze. Widziałam,
    że Anioł dał Matce Bożej małą, jasną kulę z wizerunkiem owiniętego dziecka, a
    Maryja z tym darem unosiła się nad ołtarzem. Ze wszech stron zbliżały się do
    Maryi liczne ramiona ze światłami; wszystkie te światła oddawała Ona Dzieciątku
    na kuli, i wszystkie wnikały w Dzieciątko i z Niego wychodziły. A ze wszystkich tych
    świateł stawało się nad Maryją i Dzieciątkiem jedno światło, które wszystko
    oświecało. Maryja rozpostarła swój obszerny płaszcz na całą ziemię. Taka była owa
    niebieska uroczystość.

    Mniemam, że zwiędnięcie drzewa wiadomości za zjawieniem się Maryi, i wnikanie
    Dzieciątka w Najświętszą Trójcę, oznacza złączenie upadłych ludzi z Bogiem. Przez
    Maryję stają się rozpierzchłe światła w świetle Jezusa jednym światłem, które
    wszystko oświeca.”

  18. mcc2 pisze:

    Tak sobie myślę że lepiej wcześniej niż później.. tzn. w kwestii wprowadzenia wyłomu w celibacie wśród księży , najpierw w Amoazoni , za kilka latek w Niemczech a później w Polsce . Tak na logikę jeżeli wprowadzono by zniesieni celibatu za 25 lat to polscy księża rozłożyliby ręce i powiedzieli : a cóż my mamy do powiedzenia. Jednak jezeli wyłom zostanie wprowadzony teraz to starsi będą musieli się wytłumaczyć przed parafianami z kazań dawniej głoszonych . Np. gdy mówili że kościół nigdy nie zgodzi się na rozwody , tak samo jak na złamanie celibatu i małżeństwa księży bo to byłoby złamanie przysięgi przed Bogiem . Będą się musieli wytłumaczyć i nie tylko będą musieli walczyć , bo czyż dziesiątki niesprawdzonych orędzi nie mówiły że Polska będzie naj… wierniejsza Bogu, naj… bardziej pobożna i naj..bardziej zawierzona Maryji i naj i naj..i kłaniać się nam będą inne narody, największe dzieła mają być tworzone w języku Polskim a Polska ma być wywyższona wśród narodów. za ćwierć wieku młodzi traktowali by to jak legendę , a teraz żyją tacy którzy to głosili na kazaniach , więc w razie czego będą musieli ruszyć do boju aby ratować Europę .

    • Paweł pisze:

      @mcc2: Weź sobie do serca lub pod rozwagę takie oto na przykład przestrogi św. Jana od Krzyża – Doktora Kościoła zwanego „Doktorem mistycznym” – dotyczące zasad INTERPRETACJI objawień prywatnych (WSZELKICH!):
      „Chociaż objawienia byłyby od Boga, łatwo możemy pobłądzić w naszym sposobie ich pojmowania, bo są przepaścią Mądrości Bożej.”
      „Wiele z tego, co Bóg objawia, należy rozumieć warunkowo.”
      „Chociażby były od Boga, mogą nie sprawdzić się tak, jak je rozumiemy.”
      „Kto zważa w nich na literę, łatwo w błąd popadnie.”
      – Zestawienie tego rodzaju stwierdzeń św. Jana od Krzyża na temat objawień prywatnych, wzięte z książki wydanej przez Kościół, przytoczyłem w komentarzu pod wpisem:
      https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2016/01/13/z-pouczen-pana-jezusa-dla-alicji-swiat-opetany-jest-przez-szatana-erotyzmu-i-seksu-modl-sie-i-pokutuj/

      • mcc2 pisze:

        Rozumiem , że można warunkowo rozumieć jedno czy dwa orędzia , że nie koniecznie muszą się spełnic ( choć to dla mnie dziwne ) ale nie dziesięć , czy dwadzieścia orędzi. Na zasadzie że wszystkie orędzia – opowieści dotyczące wielkości Polski do kosza. Coś tu nie gra . A przynajmniej ja tego nie rozumiem. I przypomne : w 2013 roku na Wielki czwartek Episkopat w liście do kapłanów , stwierdził że ci którzy opuszczają kapłaństwo zdradzają tak samo jak Judasz swego mistrza Jezusa .
        A wiadomo przede wszystkim opuszczają z powodu celibatu i kobiet . ( obecnie od 200 do 300 rocznie w Polsce ) Nawet ks. Isakowicz stwierdził ( mniej więcej ) że jeżeli w Niemczech zostanie zniesiony celibat to i poscy księża zaczną też tego oczekiwać . tak czy siak najlepiej żeby walkę rozopczeli współcześni Polscy księża aby za 25 lat garstka księży młodzików nie stwierdziła że celibat i opowieści orędzia o Polsce to tylko legendy. NIECH WALCZĄ CI STARSI KAPŁANI KTÓRZY SROGIM GŁOSEM LUBIELI POUCZAĆ JESZCZE KILKANAŚCIE LAT TEMU aby pokazać wiernym że wierzą w to co mówili.

        • Paweł pisze:

          Co do WIARY – tak w ogóle – to Kościół naucza w Konstytucji dogmatycznej o WIERZE katolickiej „Dei Filius” Soboru Watykańskiego I:
          „(…) Wiarą BOSKĄ i KATOLICKĄ należy wierzyć w to wszystko, co zawiera się w SŁOWIE Bożym spisanym lub przekazanym, i jest DO WIERZENIA PRZEDKŁADANE przez Kościół – albo uroczystym orzeczeniem, albo zwyczajnym i powszechnym nauczaniem – jako OBJAWIONE przez Boga” [I w NIC POZA TYM nie WOLNO wierzyć wiarą BOSKĄ i KATOLICKĄ (nawet w JAKIEKOLWIEK objawienia PRYWATNE przekazane przez innych ludzi), lecz ewentualnie można wierzyć tylko w różne rzeczy wiarą czysto ludzką, nie Boską (nie Boską, czyli nie taką, za którą na przykład ZAWSZE należałoby być gotowym nawet na śmierć męczeńską!) – wiarą TYLKO LUDZKĄ, choćby to była przy tym wiara „pobożna”, jak to może mieć miejsce np. właśnie w odniesieniu do rozmaitych objawień prywatnych przekazanych nam przez innych ludzi.] – http://ptm.rel.pl/czytelnia/dokumenty/dokumenty-soborowe/sobor-watykanski-i/260-konstytucja-dogmatyczna-o-wierze-katolickiej-dei-filius.html
          Powtarza to również aktualnie obowiązujący Kodeks Prawa Kanonicznego:
          Kan. 750 – Wiarą boską i katolicką należy wierzyć w to wszystko co jest zawarte w słowie Bożym, pisanym lub przekazanym, a więc w jednym DEPOZYCIE WIARY powierzonym KOŚCIOŁOWI i co równocześnie jako przez Boga objawione PODAJE DO WIERZENIA Nauczycielski Urząd Kościoła, czy to w uroczystym orzeczeniu, czy też w zwyczajnym i powszechnym nauczaniu; co mianowicie ujawnia się we wspólnym uznaniu wiernych pod kierownictwem świętego Urzędu Nauczycielskiego. Wszyscy więc obowiązani są unikać doktryn temu przeciwnych. – http://www.intratext.com/IXT/POL0025/_P1R.HTM
          Mogę jeszcze dodać na koniec, że jakikolwiek „szeregowy” kaznodzieja, nie posiadający sakry biskupiej, a głoszący kazanie (choćby nawet bardzo „płomienne” i „emfatyczne” kazanie) w danym kościele NIE JEST nigdy sam w sobie „URZĘDEM NAUCZYCIELSKIM KOŚCIOŁA”, gdyż – jak stwierdza Katechizm Kościoła Katolickiego (n. 85) – „zadanie autentycznej interpretacji słowa Bożego, spisanego czy przekazanego przez Tradycję, powierzone zostało samemu TYLKO żywemu URZĘDOWI NAUCZYCIELK|SKIEMU Kościoła, który autorytatywnie działa w imieniu Jezusa Chrystusa, to znaczy: BISKUPOM w komunii z następcą Piotra, BISKUPEM RZYMU” – http://www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkI-1-2.htm

        • Paweł pisze:

          Dla pełniejszego naświetlenia CAŁEJ tematyki OBJAWIEŃ PRYWATNYCH pofatygowałem się jeszcze i przepisałem taki oto rozdział ze str. 7-8 książki: „Żywot i bolesna męka Pana naszego Jezusa Chrystusa i Najświętszej Matki Jego Maryi wraz z tajemnicami Starego Przymierza według widzeń błogosławionej Anny Katarzyny Emmerich” – z zapisków Klemensa Brentano, wydanie IV Wydawnictwa „Maria Vincit”, Wrocław 2004; IMPRIMATUR V.I. 33/27 Kuria Biskupia w Katowicach – Wikariusz Generalny +Ks. Kasperlik; wydanie opracowane na podstawie II wydania Spółki Wydawniczej Karola Miarki w Mikołowie z roku 1927 (z języka niemieckiego przełożył na polski Ks. Władysław Rakowski):
          Z JAKIM USPOSOBIENIEM CZYTAĆ MAMY PRYWATNE OBJAWIENIA:
          Po wszystkie czasy istniały w Kościele objawienia prywatne i istnieć będą aż do końca świata; odrzucać je wszystkie bez różnicy byłoby bezbożnością i zgorszeniem. Jest zgodne z Wolą Bożą, by je badać i co dobre przyjąć, a co złe odrzucić (por. 1 Tes 5, 20-21).
          Objawień prywatnych udziela Bóg z jednej strony dla duchowego pożytku poszczególnych osób, z drugiej – dla dobra Kościoła. Celem ich nie jest głoszenie nowych prawd wiary, tylko ożywianie i pogłębienie wiary i pobożności. Mogą one ułatwić nam lepsze zrozumienie Pisma świętego, które powinno być najważniejszą lekturą w naszym życiu.
          Zadaniem teologii jest przedstawiać naukowo wszystkie prawdy wiary i udowadniać je; a więc teologia powinna przedstawiać jasno artykuły dotyczące wiary w dogmaty i w ogóle wszystkie święte prawdy zawarte w skarbcu Kościoła. Źródłem, z którego Kościół czerpie te prawdy, jest Pismo święte, święta Tradycja i nieomylne nauczanie Papieży. Z tegoż źródła teologia czerpie dowody na to, że są to rzeczywiście prawdy objawione przez Boga, w które wierzyć musimy. Do spełnienia tego celu nie na wiele przydadzą się teologii objawienia prywatne, bo nie stanowią dowodów nieomylnie przekonywających; przeciwnie, objawienia prywatne muszą uciekać się pod opiekę teologii, by zyskać sobie uznanie.
          Ale teologia ma jeszcze inne zadanie: nie tylko ma wybrać ze źródła wiary i przedstawić dane prawdy, ale także objaśnić je, uczynić przystępniejszymi rozumowi, wykazać ich wzajemny związek, zgodność z ludzkim rozumem. A czynić to ma tak, by nie tylko pomóc je zrozumieć, ale i wolę uczynić skłonną do przyjęcia tych prawd, a serce przejąć czcią i miłością ku Bogu. W tym względzie objawienia prywatne mogą oddać teologii ważne usługi. W nich teologia znajdzie głębokie objaśnienia tekstów Pisma świętego, podziwu godne wytłumaczenia prawd wiary, przekonywające dowody ich wiarygodności, a przede wszystkim owo święte namaszczenie, z jakim powinno się traktować owe najwyższe i najświętsze prawdy. Nie da się zaprzeczyć, że „w objawieniach prywatnych znajdujemy nieraz doskonałe rozpoznanie i głębokie zrozumienie niektórych tajemnic, szczególnie tajemnic z życia Zbawiciela, które pominęli Ewangeliści” (Tanner, l.c.cap.7)
          Nikt nie jest obowiązany mocą Bożej wiary uważać prywatne objawienia w szczegółach za prawdziwe. Powinniśmy jednak przyjmować je z wiarą ludzką, stosownie do dowodów stwierdzających ich prawdziwość.
          Jak wszystkie dzieła Miłosierdzia Bożego, tak i objawienia prywatne napotykały zawsze na niechęć i prześladowanie ze strony ludzi. Często atakowano je ze wszystkich stron, wynajdywano różne, najczęściej nierozsądne zarzuty, byle tylko wpływ ich zniweczyć. Mamidłem szatańskim nazywano objawienia świętej Katarzyny ze Sieny, świętej Hildegardy i świętej Brygidy. Objawienia czcigodnej Marii z Agredy uważano za bajki i wymysły, i dyskredytowano je. Takiego też losu doznawały objawienia innych wielkich mistyków i świętych Kościoła.
          Z zarzutów stawianych objawieniom nawet przez niektórych katolickich pisarzy wymienimy tylko główne, do których dadzą się sprowadzić wszystkie inne. Zarzuty te są następujące: Objawienia prywatne są zbyteczne; wystarcza nam bowiem Pismo święte. Zarzut to na wskroś protestancki i całkowicie sprzeczny z Objawieniem Bożym (por. J 16, 12; Mt 28, 20). Jeśli wystarcza Pismo święte, to zbytecznymi są także orzeczenia i nauczanie Papieży, pisma Ojców Kościoła, świętej Tradycji oraz świadectwa wszystkich Świętych. Oczywiste jest, że człowiek myślący i szczerze dążący do prawdy nigdy tego nie zaakceptuje, gdyż byłoby to straszne zubożenie i wypaczenie wiary. Bóg nic nie daje bez celu, więc i objawienia są potrzebne. Zresztą, jeśli przeciwnicy tak wyłącznie trzymają się Pisma świętego, to niech postępują według tego, co im [ono] nakazuje: „Proroctw nie lekceważcie” (1 Tes 5, 20).
          Objawienia, uznane już za prawdziwe, powinniśmy przyjmować jak kosztowny dar łaski Bożej, a więc z głęboką wdzięcznością. Są one dla nas oznaką nieskończonej miłości Ojca Niebieskiego, który zsyłając je, pragnie nas oświecić, umocnić, pocieszyć i rozpalić w nas tęsknotę za naszą niebiańską ojczyzną.
          Przede wszystkim Bóg ma w nich na celu zbawienie naszej duszy, więc też z tym zamiarem powinniśmy przystępować do czytania objawień, by wyciągnąć stąd pożytek dla naszej duszy. Kto taki zamiar nosi w sercu, ten z pewnością znajdzie w tej lekturze pożytek, pociechę i podniesienie ducha. Kto zaś szuka w tych książkach czego innego, ten pożytku z nich nie odniesie; ale to już jego wina. Słusznie bowiem mówi Apostoł: „Człowiek cielesny bowiem nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha” (1 Kor 2, 14).
          Prawdziwe objawienia prywatne w olbrzymim stopniu przyczyniają się do podtrzymania i ożywienia prawdziwej pobożności wśród wiernych.
          KONIEC CYTATU.
          A DODATKOWO: inne jeszcze ciekawe stwierdzenia teologiczne na temat objawień prywatnych, np. wzięte z książki „Współczesne objawienia Najświętszej Maryi Panny”, którą napisał zmarły ponad dwa lata temu światowej sławy mariolog i ekspert w sprawach objawień prywatnych – ks. prof. René Laurentin https://www.gosc.pl/doc/4178898.Zmarl-wybitny-teolog-ks-Ren-Laurentin , a wydanej w roku 1995 przez Wydawnictwo EXTER z Gdańska [i posiadającej NIHIL OBSTAT ET IMPRIMATUR: Curia Metropolitana Gedanensis, Gedani-Olivae, die 25 Martii 1994, Ks. dr Wiesław Lauer, Vicarius Generalis], przytoczyłem w niektórych moich komentarzach w ramach dawnej „burzliwej dyskusji” na te tematy – pod wpisem: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2016/06/12/o-augustyn-pelanowski-osppe-nie-ma-juz-czasu-czyli-o-oswietleniu-sumien/

  19. wobroniewiary pisze:

    Ogłoszenie:

    Dla zapominalskich i dla tych, którzy w ogóle o tym nie wiedzieli:
    2 lutego w święto Matki Bożej Gromnicznej, w Godzinie Miłosierdzia – o 15.00
    ks. Adam dokona dodatkowego poświęcenia wody – patrz: woda egzorcyzmowana

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s