W Środę Popielcową rozpoczynamy Wielki Post – czas modlitwy, postu, jałmużny

Środa Popielcowa

Środa Popielcowa przypomina nam o tym, że z prochu powstaliśmy i w proch się obrócimy.  Życie ziemskie to tylko chwilka… Czas postu, to czas zadumy nad własnym życiem, przemijaniem, czas oczyszczenia z wszelkich nienawiści i przemiany w lepszego człowieka – to czas nawrócenia do Stwórcy

Ewangelia Mt 6,1-6.16-18
Jezus powiedział do swoich uczniów: Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

W czasie Wielkiego Postu trzeba nam usłyszeć oświadczenie Chrystusa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40). Przed chwilą więc Jezus mówił mi o dyskretnej jałmużnie, o delikatnej pomocy moim bliźnim. A będzie nią mój czas, moja obecność, moje podzielenie się pieniądzem, ale także doświadczeniem i wiedzą, moją wiarą i zaufaniem, przeżywaniem Boga, moją radością. Będzie to praktyczne zatroskanie się o moja rodzinę, parafię, ojczyznę.

Dzisiejsza Ewangelia podpowiada mi jeszcze jeden środek na drodze nawracania się, przemiany, a jest nim post. To Bóg sam uświęca, daje mi udział w swoim życiu, ale szanując moją wolność, którą mnie obdarzył, potrzebuje niejako, abym usunął przeszkody, które rozstawiłem między sobą a Nim. Żeby mógł mnie przebóstwić, potrzeba mojej zgody, powierzenia Mu siebie. A jak mam Bogu pozwolić uświęcać siebie, powierzyć Mu siebie skoro jestem zniewolony, nie posiadam siebie. Rządzi mną zmysłowość, lenistwo, nienawiść, alkohol, narkotyki, papierosy, internet, telewizja, egoizm… I wiele innych bożków panuje nade mną, steruje mną. Trzeba mi je rozpoznać i podjąć starania, aby je przezwyciężyć. A więc zdecydowana odpowiedź na pytanie, co odgradza mnie od Jezusa, co odrzucić, co sobie nakazać, w czym się ćwiczyć.

Post, jałmużna i modlitwa są niejako współzależne od siebie. Post, który pozwala mi panować nad sobą, otwiera mnie na potrzeby braci, otwiera mnie równocześnie na Boga, prowadzi do słuchania Go, do modlitwy. Modlitwa zaś umacnia nasze siły duchowe, uzdalnia do wysiłku, oświeca umysł i serce, daje wytrwałość i napełnia pokojem i radością.

Z czego zrezygnuję w Wielkim Poście?
Zrezygnuj z narzekania –  skoncentruj się na wdzięczności.

Zrezygnuj z pesymizmu – stawaj się optymistą.
Zrezygnuj z gorzkich sądów – myśl życzliwie.
Zrezygnuj z nadmiernej troski – zawierz Opatrzności Bożej.
Zrezygnuj ze zniechęcenia – bądź pełen nadziei.
Zrezygnuj z zawziętości – powróć do przebaczenia.
Zrezygnuj z nienawiści –  odpłacaj dobrem za zło.
Zrezygnuj z negatywizmu – bądź pozytywny.
Zrezygnuj z gniewu – bądź cierpliwszy.
Zrezygnuj z małostkowości – stawaj się dojrzalszy.
Zrezygnuj ze smutku – raduj się pięknem, które jest wokół ciebie.
Zrezygnuj z zazdrości – módl się o ufność.
Zrezygnuj z obgadywania – kontroluj język.
Zrezygnuj z grzechu – wracaj do cnoty.
Zrezygnuj ze zrezygnowania – wytrwaj!!!

*****
Rozważania Drogi Krzyżowej podyktowane
Alicji Lenczewskiej 

 23.6.1989, godz. 11.15 – Droga Krzyżowa

I Stacja: Sąd
Nie bój się sądu ludzkiego, ale Mojego sądu.

II Stacja: Krzyż
Weź krzyż, który ci dałem, w nim jest zbawienie twoje.

III Stacja: Pierwszy upadek
Upadniesz wielokrotnie, ale zawsze Ja będę z tobą, by cię podnieść.

IV Stacja: Matka
Moja Mama jest zawsze przy tobie, by cię pokrzepić.

V Stacja: Pomoc
Dam ci pomoc, gdy będziesz słabła.

VI Stacja: Miłosierdzie
I otrę twoją twarz z potu i łez – przez twego bliźniego to uczynię.

VII Stacja: Drugi upadek
Każdy następny upadek będzie bardziej bolesny, ale przecież dojść musisz tam, gdzie
zmartwychwstanie twoje.

VIII Stacja: Spotkanie
Nie myśl o sobie, myśl o innych.

IX Stacja: Trzeci upadek
Ostatni twój upadek człowieczy ujawni ci najgłębiej twoją słabość i moc Moją.

X Stacja: Ogołocenie
Oddaj wszystko, nie zwlekaj – abym już teraz mógł odziać cię we Mnie.

XI Stacja: Przybicie do krzyża
Pozwól na to, aby Miłość Moja trysnęła z twoich ran.

XII Stacja: Śmierć
I umrzyj dla siebie, abym żył w tobie dla wszystkich dzieci Moich.

XIII Stacja: Zdjęcie z krzyża
Mama Moja cię utuli i w Jej ramionach znajdziesz ukojenie.

XIV Stacja: Grób
Twój ziemski świat to pusty grób, z którego wyjdziesz do wieczności…

XV Stacja: Zmartwychwstanie
… by zmartwychwstać i radować się Mną na wieki.
Amen

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

49 odpowiedzi na „W Środę Popielcową rozpoczynamy Wielki Post – czas modlitwy, postu, jałmużny

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. wobroniewiary pisze:

    NACZYNIA POWINNY BYĆ NAPEŁNIANE, NALEŻY WYSTAWIĆ NAJŚWIĘTSZY SAKRAMENT I BŁAGAĆ BOGA O PRZEBACZENIE ZA GRZECHY!

    Naczynia ze święconą wodą zostały opróżnione także w dwóch kościołach ojców kapucynów w San Giovanni Rotondo na południu Włoch, ośrodku kultu świętego Ojca Pio z Pietrelciny, odwiedzanego przez tysiące pielgrzymów z całego świata

    • AnnaSawa pisze:

      Święty Ojcze Pio módl się za nami. Amen.

    • Maggie pisze:

      W Toronto w czasie SARS (2003) zaczęto (za zezwoleniem bp. Ambozica) podawać Komunię Świętą na ręce i … tak już zostało ☹️… ale na znak pokoju te rączki sobie ściskano 😳 …😳.

      Od rzemyczka do koniczka … pod pretekstem dobra … zaczaiła się kobra. Grzechotką strasząc ona grzechocze … a czarny z radośnie kopytami tupie i rechocze.

      • babula pisze:

        I to jest właśnie skrajna głupota. Rączki ściskają, wirusiki przekazują a potem wszystkiemu jest winna Komunia Św podana do ust.

  3. wobroniewiary pisze:

    Św. Rochu, który uwalniasz od zarazy – módl się za nami!

    • AnnaSawa pisze:

      Amen.

    • Maggie pisze:

      Zapomniane pieśni mają w sobie i swej prostocie jakby panaceum i na nasze czasy. Nie mogłam znaleźć na Internecie odwiecznie znanej aranżacji muzycznej (bez przyspieszeń i udziwnień typowym dla piosenek ale nie dla pieśni) oraz słowa musiałam składac z różnych i niepełnych wersji)

      Przykładem jest pieśń, gdzie zazwyczaj max 2 pierwsze zwrotki znane i śpiewane .. a przecież jakże ważne również w naszych czasach:

      Zdrowaś Maryjo BogaRodzico, błagamy Ciebie, Święta Dziewico …

      3 zwrotka:
      Ty, coś karmiła Świata Zbawienie,
      Ty nam jak matka daj pożywienie.
      Niech brak żywności nas nie zbija,
      Broń nas od głodu, zdrowaś Maryja!

      4 :
      Ty, coś płakała nad śmiercią Syna,
      Przez Twe łzy gorzkie Matko jedyna.
      Oddal śmiertelność, co lud zabija,
      Broń nas od moru, zdrowaś Maryja!

      5 :
      Ty, coś płomieni innych nie znała,
      Tylko Miłością Bożą pałała
      Spraw, niechaj pożar dom nasz omija,
      Broń nas od ognia, zdrowaś Maryja!

      6 :
      Panno przeczysta, pokorna cicha,
      Daj niech pokojem kraj nasz oddycha,
      Niech duch niezgody nas nie rozbija,
      Broń nas od wojny, zdrowaś Maryja!

      7:
      Królowo nasza wśród Cherubinów,
      Usłysz pokorny głos z Ziemi synów,
      Co się do tronu Twojego wzbija,
      Ratuj nas Matko: zdrowaś Maryja!

  4. Anuszka pisze:

    Ciezko w tym poscie bedzie stawac sie optymista i myslec pozytywnie widząc co sie dzieje na tym swiecie.. Taka piewrsza mysl mi przyszla.

  5. Witek pisze:

    Krótko i na temat, aczkolwiek smutne – Abp Jan Paweł Lenga
    https://gloria.tv/post/1RrAgNARA8zE2YBM14TFY3qSt

    • wobroniewiary pisze:

      Mimo wszystko – nie Mering a bp Mering

      Po powrocie z Medjugorie, które abp Lenga odrzuca i krytykuje postanowiłam modlić się za kapłanów ale nie wchodzić w wojenki

      • Paweł pisze:

        Ja też raczej „nie pcham palca między drzwi”, ale dzisiaj całkiem przypadkowo natrafiłem na poniższe nagranie i tak jakoś zechciało mi się je nawet w całości wysłuchać, a w nim… ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski ujawnia, że owa „Kuria biskupia w większości opanowana przez lobby homoseksualne”, o której mówił już 8 lat temu, nie precyzując jednak wtedy jej tożsamości – to KURIA DIECEZJI WŁOCŁAWSKIEJ [w tej chwili nie pamiętam, a niestety nie zanotowałem, w której dokładnie to znajduje się minucie tego nagrania…, ale można je całe przesłuchać – nie jest zbyt długie]:

        • Paweł pisze:

          Ks. T. Isakowicz-Zaleski najpierw około minuty 10:24 tylko wspomina o „homolobby” (czy – jak to nazywa później – o „lawendowych układach”) w Diecezji włocławskiej; a następnie około minuty 12:28 mówi o tym co nieco więcej; i wreszcie zasadnicza dłuższa jego wypowiedź na ten temat zaczyna się około minuty 29:40 (zwłaszcza począwszy od ok. minuty 31:20, gdzie nazwa Diecezji włocławskiej pada w minucie 32:39).

      • Sss pisze:

        To ze abp Lega nie uznaje Medjugorje to nie skresla go.Rzadne objawienia nie sa potrzebne do Zbawienia duszy .

        • wobroniewiary pisze:

          Oczywiście, że nie skreśla.
          Ja tylko pokazałam, że jedni kapłani „to”, a drudzy „tamto”
          A ja tu chce modlitwy i obrony wiary a nie ciągłego wojowania – bo i jeden i drugi mogą nam sprowadzić Jezusa z Nieba i udzielać Komunii św.
          A nawet najbardziej „fajny” świecki, który nam we wszystkim odpowiada – nie uczyni tego
          Chyba teraz wyrażam się jasno?

        • wobroniewiary pisze:

          Abp. Lenga nie uznaje również papieża pomijając Go w Kanonie Mszy Świętej, to jest bardzo poważne i niedopuszczalne.
          https://www.diecezja.wloclawek.pl/pl,news2,list_otwarty_do_ks_tadeusza_isakowicza-zaleskiego,1251.html#tresc_strony
          /Admin/

        • Paweł pisze:

          Moim subiektywnym zdaniem ten „list otwarty” bpa Meringa brzmi dziwnie: Autor wydaje się tu jakby poirytowany i tak jakoś zbyt bezpośrednio zwraca się do ks. T. Isakowicza-Zaleskiego, ryzykując moim zdaniem nawet jakieś „poniżenie” powagi swego urzędu (tak jakby jego „urażony honor” był ważniejszy niż urząd biskupi, który sprawuje…).
          A jeśli chodzi o zarzuty pod adresem abpa J. P. Lengi mówiące o tym, że on – jakoby – pomija imię papieża w Kanonie Mszy św., to sam tenże arcybiskup odpowiada, iż on – będąc przecież arcybiskupem – we Mszy św. sprawowanej publicznie ma zawsze koncelebransów i TĘ CZĘŚĆ KANONU, która wymienia Imię Papieża, zgodnie z obowiązującym rytem, wypowiada zawsze KONCELEBRANS, a nie główny celebrans (i dlatego NIKT NIGDY tak naprawdę nie był świadkiem tego, jakoby abp Lenga pominął imię Papieża we Mszy!). Można tę wypowiedź abpa J.P. Lengi znaleźć w poniższym nagraniu [tylko że znów nie zanotowałem, w której to dokładnie jest minucie…]:

        • Paweł pisze:

          W tym powyższym nagraniu abp J.P. Lenga ustosunkowuje się dokładnie do tego zarzutu – jakoby pomijał imię Papieża we Mszy św. – począwszy od minuty 18:43.
          A całą wersję tej spornej sprawy – tyle że widzianą z punktu widzenia właśnie abpa Lengi – można poznać z jego opowiadania zaczynającego się około minuty 8:30 [bo jak mówi stara zasada prawników: „AUDIATUR ET ALTERA PARS” – czyli „Wysłuchajmy też tej drugiej strony…”].

      • Bożena pisze:

        Nie zapominajmy, że wszystkie grzechy papieża, biskupów, kapłanów uderzają przede wszystkim w Jezusa i straszliwie go ranią, a nasza krytyka, osądzanie jest jak sól sypana na te rany. Tu nie chodzi o zaprzeczanie faktom, ale do nas należy modlić się i wynagradzać a Bogu pozostawić całą resztę. Módlmy się tęż za tych gorliwych, bo oni bardzo tego potrzebują, szatan ich nienawidzi tak całą swoją mocą .

        • Joanna pisze:

          tak, grzechy papieża, biskupów, kapłanów i osób poświęconych Bogu są tym co sprawia, że Barka – Kościół może być uderzana ze wszystkich stron. Szczególnie grzechy przeciwko czystości i tym najmniejszym. Ale także gdy kapłan ma w sercu miejsce dla kogoś innego – bożka, a nie ma dla Boga tj Tego który go namaścił i wybrał. Wtedy odczuwamy i odczujemy to wszyscy i dlatego właśnie nasza modlitwa, przeszkadza siłom zła. Mamy jakby być tymi którzy „podtrzymają” kapłana, kapłanów; „podtrzymają” Kościół. Jest wielka moc w modlitwie i tym by kapłani oddawali się Matce Bożej tak jak św. Jan „został oddany” pod Krzyżem. Módlmy się za Kościół Św. za Kapłanów.

  6. Maria pisze:

    W orędziu na Wielki Post papież Franciszek napisał, że dzielenie się z innymi „czyni człowieka bardziej ludzkim, a gromadzenie grozi upodleniem go i zamknięciem w egoizmie”. Jak dodał, rany Chrystusa są w ofiarach wojen, przemocy i katastrof ekologicznych.

    Hasłem ogłoszonego w poniedziałek w Watykanie papieskiego orędzia są słowa: „W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!” z Drugiego Listu świętego Pawła do Koryntian.

    Franciszek zwrócił się do każdego chrześcijanina:

    „Spójrz na rozpostarte ramiona ukrzyżowanego Chrystusa, pozwól się zbawiać zawsze na nowo. A kiedy idziesz wyznać swoje grzechy, mocno wierz w Jego miłosierdzie, które cię uwalnia na zawsze od wszelkiej winy”.

    Przestrzegł:

    „Nie pozwólmy, aby ten czas łaski przeminął daremnie, w zarozumiałym złudzeniu, że to my jesteśmy panami czasów”.

    Apelował o to, aby otrząsnąć się z „odrętwienia”.

    Jak zauważył, „pomimo niekiedy nawet dramatycznej obecności zła w naszym życiu, podobnie jak w życiu Kościoła i świata, ta przestrzeń, dana nam dla zmiany kursu, wyraża nieustępliwą wolę Boga, by nie zrywać z nami dialogu zbawienia”.

    Dialogowi z Bogiem papież przeciwstawił panujące na świecie „gadulstwo, podyktowane pustą i powierzchowną ciekawością”.

    „W naszych czasach może również wniknąć w zwodnicze używanie środków społecznego przekazu”- podkreślił.

    Papież napisał:

    „Postawienie w centrum życia Tajemnicy Paschalnej oznacza odczuwanie współczucia dla ran Chrystusa ukrzyżowanego, obecnych w wielu niewinnych ofiarach wojen, przemocy wobec życia, począwszy od tego, które ma się nie narodzić po osoby starsze, różnorodnych form przemocy, katastrof ekologicznych, nierównego podziału dóbr ziemi, handlu ludźmi we wszelkich jego formach i niepohamowanego pragnienia zysku, będącego formą bałwochwalstwa”.

    Papież położył nacisk na obowiązek dzielenia się swoimi dobrami z najbardziej potrzebującymi poprzez jałmużnę, którą określił jako „formę osobistego uczestnictwa w budowaniu świata bardziej sprawiedliwego”.

    „Dzielenie się w miłości czyni człowieka bardziej ludzkim; gromadzenie grozi upodleniem go, zamknięciem w egoizmie”

    — zaznaczył.

    Przypomniał, że właśnie w okresie Wielkiego Postu, w dniach 26–28 marca, zwołał do Asyżu młodych ekonomistów, przedsiębiorców i ludzi mających wpływ na zachodzące zmiany po to, by podjęli się zadania „nakreślenia konturów gospodarki bardziej sprawiedliwej i sprzyjającej włączeniu społecznemu, niż obecna”.

    Przywołał w tym kontekście nauczanie Kościoła o tym, że „polityka jest wybitną formą miłości”. To samo, dodał, dotyczy zajmowania się gospodarką.
    https://wpolityce.pl/kosciol/488347-papiez-franciszek-w-oredziu-na-wielki-post

  7. Rozalia@RS pisze:

    św. Rozalia jest wzywana w obronie przed zarazą i chorobami zakaźnymi. Jej relikwie znajdują się w Sanktuarium na Monte Pellegrino, ale również w wielu miejscach w Polsce, w tym m.in. figurka na ul. Żeromskiego w Radomiu wystawiona jako wotum wdzięczności za zahamowanie zarazy cholery. Więcej: http://martyrologium.blogspot.com/2010/09/sw-rozalia-z-palermo.html Pod tym adresem piękny obrazek św. Rozalii ze św. Sebastianem i św. Rochem
    Św. Sebastian wzywany w obronie przed wrogami religii i również podobnie jak św. Roch przed zarazą.

  8. Marta pisze:

    Drodzy Mężczyźni z Lublina i okolic!
    I-szy Męski Różaniec w Lublinie!!! (jestem kobietą, ale bardzo się cieszę, że moje miasto dołącza do tej inicjatywy!)

    W dn. 7 marca w pierwszą sobotę miesiąca o godzinie 18:30 odbędzie się pierwszy Męski Różaniec w Lublinie. Uroczystość rozpocznie się mszą świętą w kościele pw. Nawrócenia św. Pawła Apostoła w Lublinie przy ul. Bernardyńskiej 5. Następnie uczestnicy nabożeństwa wraz z kapłanem przejdą na Plac Litewski, gdzie publicznie zostanie odmówiony różaniec.

    Intencją modlitwy jest wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu Maryi za grzechy wszystkich stanów naszego narodu, wszelkich obelg i aktów profanacji. Męski różaniec odbywać się będzie cyklicznie w każdą pierwszą sobotę miesiąca. Zapraszamy wszystkich mężczyzn, młodzież, mężów, ojców, samotnych – w każdym wieku.

    Tego dnia Lublin dołączy do 18 miast w Polsce, gdzie co miesiąc odbywa się Męski Różaniec.

    Jak wiemy, Różaniec jest potężną bronią przeciw złu, dlatego, drodzy Bracia, niech Was nie zabraknie! Dajmy świadectwo swojej wiary i troski o ład moralny w naszych rodzinach.

  9. mcc2 pisze:

    Na portalach sprzedażowych zawirowania koronowirusowe > Najzwyklejsze maseczki jednorazowe na usta które posztowały 50 groszy za sztukę teraz w detalu kosztują 7 – 10 zł. Najśmieszniejsze jest to że zwykłe maseczki antypyłowe są sprzedawane jako anyvirusowe. normalnie kosztowały 3 zł a teraz 20 zł.a są to maseczki z ruchomą membamką plastikową na otworku na przeciw ust , w tym otworku nie ma żadnego filtra nawet o fakturze bandażu a co dopiero materiału tkanego. w teori a membaka o wielkości guzika przy wdechu blokuje otworek środkowy a wciągamy powietrze przez tkaninę filtra a przy wydychaniu otwiera-przesuwa się przesuwająć o 3 mm do przodu. Gdy maseczka zawilgotnieje to i tak będziemy wciągać lewe powietrze bokiem . Tak więc skuteczność , jakaś tam jest , ale niewielka a maseczki należy wymieniać co godzinę .

  10. Euzebia pisze:

    Pożytki, płynące dla duszy z rozważania Boleści Matki Bożej.

    A jako który skarby zbiera, tak i kto ma w poszanowaniu matkę swą (Ekkl. 3, 5).

    PRZYGOTOWANIE. Ponieważ Pan Jezus niezmiernie kocha Swą drogą Matkę, miłymi są Mu wszyscy, którzy często rozważają Jej cierpienia; takim też użycza łask niezliczonych. Niestety! jakże niewielu praktykuje to piękne nabożeństwo. Większa część wiernych, zamiast współczuć z boleściami Maryi, odnawia je swymi grzechami, swą oziębłością. Może i ty należysz do liczby tych niewdzięcznych?

    I. Aby poznać, jak miła jest Matce Bożej pamięć na Jej boleści, dość byłoby powiedzieć, iż w roku 1239 ukazała się Ona siedmiu pobożnym mężom, którzy potem założyli zakon Serwitów; oświadczyła im, iż jeśli chcą zrobić Jej przyjemność, niechaj często rozważają Jej boleści; chciała też, aby na pamiątkę Jej śmierci nosili czarną szatę. — Pan Jezus objawił bł. Weronice z Binasco, iż bardziej Go cieszy, gdy widzi, że ktoś współczuje z boleściami Jego Matki, niż z Jego własnymi. — Córko, rzekł do niej, miłe mi są łzy wylane z powodu męki mojej, ponieważ jednak niezmiernie kocham swą Matkę, większą mi jeszcze ten sprawia przyjemność, kto rozważa, co Ona przy mej śmierci wycierpiała.

    To też wielkie łaski Pan Jezus obiecuje tym, którzy mają nabożeństwo do boleści Maryi. Opowiada Pelbartus, iż św. Elżbieta dowiedziała się z objawienia, że św. Jan Ewangelista, już po Wniebowzięciu Matki Bożej, chciał Ją ponownie zobaczyć. Dostąpił tej łaski — ukazała mu się jego droga Matka wraz z Panem Jezusem. Taż Święta słyszała, iż Matka Boska zwróciła się wtedy do Syna i prosiła Go o łaski dla tych, którzy mają szczególne nabożeństwo do Jej boleści — Pan Jezus przyrzekł czterech szczególnych łask im udzielić:

    Najpierw, iż kto wzywa Matkę Bożą, powołując się na Jej boleści, umrze w szczerej pokucie za grzechy. — Pan Jezus będzie się nim opiekować w cierpieniach, szczególniej zaś w chwili śmierci. Wyciśnie też w jego duszy pamięć męki swojej, a następnie w niebie go wynagrodzi. — Odda go wreszcie w ręce Maryi, by nim rozporządzała według swej woli i otrzymała dla niego łaski, jakich zapragnie. — Niezliczone przykłady stwierdzają, iż tak jest rzeczywiście.

    II. Skoro Najświętszej Maryi Pannie tak wielką sprawia przyjemność, jeśli przypominamy sobie Jej cierpienia i skoro za ich rozpamiętywanie Pan Jezus tak wielkie łaski przyobiecał, rozważanie boleści Maryi powinno by przede wszystkim leżeć na sercu każdemu chrześcijaninowi. Niestety, iluż jest takich, którzy szczególniej w tych dniach karnawału zamiast czcić Matkę Bolesną, przez swą oziębłość i grzechy swoje jeszcze powiększają Jej cierpienia i pomnażają liczbę mieczów, przeszywających Jej Serce.

    To właśnie, jak opowiadają, Matka Boża okazała pewnemu młodzieńcowi, który miał do Niej nabożeństwo. — Gdy pewnego dnia po dopuszczeniu się ciężkiego grzechu, udał się przed obraz Matki Boskiej Bolesnej, której Serce siedem mieczów przeszywało, ujrzał tym razem już nie siedem lecz osiem mieczów i usłyszał głos, iż przez swój grzech właśnie ów ósmy miecz wbił w Serce Najświętszej Maryi Panny.

    Błogosławiona Matko moja, nie jeden miecz, ale tyle mieczów, ile grzechów popełniłem, wbiłem w Twe Serce. Pani moja, nie Tobie niewinnej, lecz mnie, tak bardzo grzesznemu, cierpienia się należą. Ponieważ jednak tyle zechciałaś dla mnie wycierpieć, na mocy Twych zasług uproś mi wielki żal za grzechy i cierpliwość w znoszeniu ucisków tego życia, które nigdy nie dorównają mym winom, przez które tyle razy na piekło zasłużyłem. Uproś mi też, Matko moja, stałe i serdeczne nabożeństwo do męki Pana Jezusa i do Twych boleści, abym, mając udział w Twych cierpieniach na ziemi, dostąpił też udziału w Twej chwale w niebie.

    Źródło:
    Św.Alfons Maria Liguori, Doktor Kościoła.

    • Maggie pisze:

      Na lutowym Auto Show 2020 w Toronto, wystawiono Buggatti za „tylko” $18 mln … a to chyba grzech kupić, a co dopiero jeździć takim⁉️❗️

      https://www.google.ca/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=5&ved=2ahUKEwjokoC-lO7nAhWGHM0KHcQHA4YQwqsBMAR6BAgKEAo&url=https%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3Drg9d1MP00UQ&usg=AOvVaw2IGIxI-mkmSC4UomQw4BKB

      • Maggie pisze:

        No kto chce kupić to się spóźnił, bo to Bugatti poszło już za $19 mln 😳

        • Ela pisze:

          Maggie, proponuję w tym dniu posypać głowę popiołem zamiast interesować się kogo na co jest stać. Ten samochód jest dziełem sztuki i myśli ludzkiej. Na tyle go wycenił i za tyle ktoś kupił. Lepiej wbić zazdrosne oczy w Oblicze Pana. Błogosławionego dnia.

        • Maggie pisze:

          Elu, nie zrozumiałaś tonu, słów i celu mojej wypowiedzi. Jest mi przykro, że imputujesz mi zazdrość .. bo właśnie wśród wielu mych grzechów, akurat zazdrości z powodu dóbr ziemskich nie ma. No ale taki bicz przyjmuję.

        • Maggie pisze:

          @Ela:
          Przepraszam jeśli Ciebie obrażę, ALE ten samochód NIE jest dziełem sztuki, ale bożkiem‼️ i wyniesieniem się ponad „przyzwoitą” normę i tak już ogromnej pychy ludzkiej. To obiekt, który może dłużej niż inne pojazdy, nie da się tak szybko „władaniu” rdzy (zwłaszcza, że non stop „pucowany”), ale praktycznie jest nawet bezużyteczny na Ziemi i jej autostrady. W skrócie to współczesny ZŁOTY CIELEC.
          Miliony$$ … a za takie miliony możnaby wyżywić rzeczywiste, namacalne miliony głodnych i niedożywionych, albo zapłacić za leki na pełna kurację wszystkich trędowatych na świecie … bo w moim odczuciu: jeśli są leki na tą straszną chorobę… to skandal, że nie wszyscy, którzy nań zapadli, mają środki na natychmiastowe leczenie i wyleczenie, gdy w bezradności z braku środków … pozwala się na okaleczenie i niedołęstwo przez postęp zżerającej choroby …

  11. Ania G. pisze:

    Orędzie Królowej Pokoju, 25 lutego 2020, Medjugorje

    Drogie dzieci!
    W tym czasie łaski pragnę widzieć wasze twarze przemienione podczas modlitwy. Jesteście tak zatopieni ziemskimi troskami, i nie odczuwacie, że wiosna jest u progu. Dzieci jesteście wezwani do pokory i modlitwy. Tak jak przyroda walczy w ciszy o nowe życie i wy jesteście wezwani, abyście podczas modlitwy otworzyli się na Boga, w którym znajdziecie pokój i ciepło wiosennego słońca w waszych sercach.
    Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.

  12. duszyczka pisze:

    W Wielkim Poście wesprzyjmy duchowo misjonarza 💙✝💙
    https://misjonarznapost.pl/

  13. wobroniewiary pisze:

    Jezu, jak ma wyglądać mój post?

    † To ma być post serca, a nie żołądka – trwanie przy Bogu w Miłości i otwarcie serca wobec ludzi.
    Świat jest przepełniony złem, ale dzięki twojej miłości może stać się lepszy.
    Obdarzaj życzliwością i dobrocią każdego, oddawaj Bogu przez Maryję – Matkę czułą i kochającą Swe dzieci.

    Alicja Lenczewska „Słowo pouczenia” #429

  14. Elizeusz pisze:

    Z jednego (nr 306) pośród kilku Orędzi Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów na okres Wielkiego Postu, zatyt. ‚O jaki post proszę?’
    http://www.objawienia.pl/gobbi/gobbi-1985.htm
    Proszę was o p o s t c i e l e s n y. Umartwia on zmysły i stanowi sposób zapobiegania rozpowszechnianemu oszustwu, za pomocą którego zwodzi się dziś wiele Moich dzieci, skłaniając je do poszukiwania szczęścia jedynie w pełnym zaspokajaniu pragnień zmysłowych i w dobrach materialnych. Iluż karmi się zatrutym pokarmem nieczystości i narkotyków! Do jakiego stopnia rozszerza się odrażająca plaga niemoralnej prasy i pornografii! Środki społecznego przekazu stają się często narzędziami deprawowania sumień. Propagują one nałogi i rozwiązłość, a grzech przedstawiają jako dobro i wartość.
    Proszę was o p o s t c i e l e s n y dla umartwienia waszych zmysłów, aby świadczyć dziś o konieczności powstrzymania niepohamowanego poszukiwania przyjemności. Waszym dobrym przykładem powinniście nauczać, że nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Boga.

    Proszę was o p o s t d u c h o w y, polegający na unikaniu wszelkich postaci zła, aby karmić się jedynie dobrem, łaską i miłością. Pokarm Słowa Bożego odżywia was duchowo i umacnia wasze istnienie życiem łaski.

    Proszę o p o s t u m y s ł u, przez który uchronicie się od wszelkiego błędu, przyjmując Prawdę objawioną przez Jezusa. Odżywiajcie się – powtarzam to – drogocennym pokarmem Boskiego Pisma, zwłaszcza Ewangelii Jezusa! Przyjmujcie również, medytujcie i żyjcie przesłaniami dawanymi wam dziś na tyle sposobów przez waszą Niebieską Mamę!
    Powinniście być uważni, by odrzucać wszelkie poglądy sprzeczne z wiarą i zawierające subtelne i niebezpieczne błędy – tak niszczące wasze wzrastanie w wierności zobowiązaniom przyjętym w sakramencie Chrztu Świętego.

    Proszę was o p o s t s e r c a, który uwolni was od nieuporządkowanego przywiązania do samych siebie, do dóbr i innych stworzeń. Iluż potrafi myśleć jedynie o sobie i pozwala się pochłonąć przez niepohamowany egoizm, który uniemożliwia tworzenie prawdziwej wspólnoty z innymi! Iluż staje się niewolnikami niepohamowanego przywiązania do dóbr, do pieniędzy! Szukają ich jako jedynego celu w życiu. Ogarnia ich chciwość, będąca źródłem wielu wad i grzechów. W ten sposób zamykają serca na ogromne potrzeby małych, biednych, odsuniętych na margines. Nie potrafią już dostrzec, kto znajduje się w potrzebie i komu trzeba pomóc.

    Proszę was o p o s t d u s z y. Dzięki niemu zachowacie ją z dala od wszelkiego, nawet najmniejszego grzechu i będzie się ona karmić jedynie życiem Łaski i Światłością Boga.
    Uciekajcie przed grzechem śmiertelnym jak przed największym złem! (por. Syr 21,2). Każdego dnia róbcie rachunek sumienia. Pozwólcie się ulegle prowadzić Duchowi. Powróćcie do tak pożytecznego zwyczaju częstej spowiedzi. Unikajcie bliskich okazji do grzechu. W tym celu proszę was o zamknięcie oczu i uszu na telewizję i kino, aby wasze dusze zostały zachowane w świetle czystości i łaski.

    Jeśli zachowacie p o s t, o który was proszę, zbudujecie wokół siebie silną tamę. Przeszkodzi ona szerzeniu się zła i grzechu. Przez post złożycie Panu siebie w ofierze wynagrodzenia, aby powróciło do Niego wiele Moich biednych grzesznych dzieci. Staniecie się narzędziami Mojego pokoju.
    (16.03.1985)

  15. Elizeusz pisze:

    Z początku tego Gł. Wpisu: … Życie ziemskie to tylko chwilka…
    Z rozdz. 18-go Księgi Syracha:
    „9 Liczba dni człowieka – jeśli wiek jego jest długi – dosięga stu lat.
    10 Jak kropla wody zaczerpnięta z morza lub ziarnko piasku, tak jest [tych] trochę lat wobec dnia wieczności.
    11 Dlatego Pan cierpliwy jest dla ludzi i wylał na nich swoje miłosierdzie.
    12 Zobaczył On i wie, że koniec ich godny litości i dlatego pomnożył swoje przebaczenie.
    14 Lituje się nad tymi, którzy przyjmują Jego pouczenie i którzy się spieszą do Jego przykazań.

    a „7b Wszystkie przykazania Jego są trwałe/nieodmienne, 8 ustalone na wieki, na zawsze, nadane ze słusznością i mocą/w prawdzie. (z psalmu 111)

  16. Monika pisze:

    Przerażające krzyki jak z horroru w pogrążonym w mroku Wuhan (film)
    Od kilku tygodni chińskie miasto Wuhan jest odcięte od całego świata, a miliony mieszkańców uwięzieni we własnych domach. Izolacja zaczyna prowadzić u nich do wystąpienia ataków histerii i wywołuje depresję.
    https://www.geekweek.pl/news/2020-02-25/przerazajace-krzyki-jak-z-horroru-w-pograzonym-w-mroku-wuhan-film/?fbclid=IwAR0FvDQIZxHIF9hKFsHchYJXpH0CTPsaf4HoQkv6wHSLAp_3jCocB_W1xJI

    • szpilka pisze:

      Jak juz kiedys pisalam ,mam bratanice w Chinach.Ogladam tez filmiki Damiana Chena,ktory w ostatnie chwili wyjechal z Wuhan, a tam zostala jego tesciowa i szwagier.Zarowno bratanica jak i Chen sa spokojni i zadowoleni ,ze mieszkaja w Chinach,no i martwia sie o chorych mieszkancow.Nie ma w nich paniki ,czy jakiegos zlego myslenia.Jednak ja ,widzac co sie dzieje w swiecie ,uwazam ,ze powinni wracac.Inni mowia ,ze sieje zamet,maja tam prace i lubia to miejsce.Odpuscilam.Tylko modlitwa zostala.Ogladalam filmiki o Wuhan na YT.Dla mnie straszne .Teraz ich nie widze.To wszystko jest metne ,podstepne.Czytalam ,ze w Chinach wycofuja Biblie nawet z internetu.Modlmy sie za Chiny,bo system tam tworzony ,daje do myslenia.Posypmy glowy popiolem.,…

  17. Monika pisze:

    Chyba nie da się bardziej wytłumaczyć o co tak naprawdę chodzi w poście.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s