Znaki na niebie… i silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza!

Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza;
ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie
(Łk 21, 11)

A niektórzy…  patrzyli oczami, a nie widzieli, słuchali uszami, a nie rozumieli, żeby się nie nawrócili i nie była im wydana [tajemnica]” (Mk 4,11n)

Plaga szarańczy w Afryce

Roje szarańczy zaatakowały rejon Afryki, gdzie ludzie cierpią z powodu głodu. Uprawy są niszczone m.in. w Somalii i Etiopii (największy atak szarańczy od 25 lat), a także w Kenii (największa inwazja od 70 lat). Ogromne roje owadów rozprzestrzeniają się dalej w całym regionie i obecnie dotarły do Ugandy

„Efekt Halo” nad Watykanem, 10/3/2020
Wygląda jak wielka Eucharystia

Św. Jan Paweł II w Fuldzie o trzeciej tajemnicy fatimskiej

Wypowiadając się na temat III Tajemnicy w Fuldzie w 1980 roku, Jan Paweł II twierdził (por. Niedzielaz 3 VIII 1998 s. 14 oraz Miłujcie się nr 3/4 1996 s. 3): „Ze względu na powagę jej treści moi poprzednicy nie opublikowali jej. Zresztą każdemu powinno wystarczyć to, co powiem: jeżeli czyta się tam, że oceany zaleją znaczny obszar ziemi, a miliony ludzi będą umierać z minuty na minutę– wówczas rzeczywiście nie powinno się pragnąć opublikowania Tajemnicy. Wielu pragnie ją znać tylko z ciekawości, dla sensacji, zapominając, że znajomość oznacza także odpowiedzialność. Chcą tylko zaspokoić ciekawość, lecz jest to niebezpieczne, jeśli równocześnie nie usiłuje się przeciwstawić złu”. I pokazując różaniec powiedział: „To jest środek zaradczy przeciw temu złu. Módlcie się; módlcie się i nie pytajcie o więcej. Wszystko inne powierzcie Matce Bożej”. Na pytanie: co będzie działo się w Kościele? – Jan Paweł II odpowiedział: „Będziemy się musieli wkrótce przygotować na wielkie doświadczenia, które mogą nawet domagać się narażenia naszego życia oraz poświęcenia się bez reszty Chrystusowi i dla Chrystusa. Może to być złagodzone dzięki naszej modlitwie, ale nie może być już odwrócone, ponieważ tylko w ten sposób może nastąpić prawdziwe odnowienie Kościoła. Jakże często Kościół odnawiał się przez krew. Nie inaczej dokona się to także i tym razem. Obyśmy byli silni, przygotowani i pełni ufności pokładanej w Chrystusie i w Jego świętej Matce. Odmawiajmy wiele razy i często Różaniec”
Za: 
https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2019/04/15/wielki-tydzien-ze-sw-janem-pawlem-ii-wielki-poniedzialek/

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Znaki na niebie… i silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Joanna Wozniak pisze:

    Pozwoliłam sobie skopiować i wkleić tutaj.

    Słowo ks. Łukasza Prausa z IV Niedzieli Wielkiego Postu 22.03.2020.
    Ewangelia (J 9, 1-41) Niedziela 22.03.2020
    Jezus przechodząc ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”
    Jezus odpowiedział: „Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Potrzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata”. To powiedziawszy splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: „Idź, obmyj się w sadzawce Siloe” – co się tłumaczy: Posłany.
    On więc odszedł, i obmył się i wrócił widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: „Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?” Jedni twierdzili: „Tak, to jest ten”, a inni przeczyli: „Nie, jest tylko do tamtego podobny”. On zaś mówił: „To ja jestem”. Mówili więc do niego: „Jakżeż oczy ci się otwarły?” On odpowiedział: „Człowiek zwany Jezusem uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: «Idź do sadzawki Siloe i obmyj się». Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem”. Rzekli do niego: „Gdzież On jest?” On odrzekł „Nie wiem”.
    Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A dnia tego, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat.
    I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: „Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę”.
    Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: „Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: „Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?”
    I powstało wśród nich rozdwojenie. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: „A ty co o Nim myślisz w związku z tym, że ci otworzył oczy?” Odpowiedział: „To jest prorok”.
    Jednakże Żydzi nie wierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, tak że aż przywołali rodziców tego, który przejrzał, i wypytywali się ich w słowach: „Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomym urodził? W jaki to sposób teraz widzi?”
    Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: „Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomym. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi, nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, niech mówi za siebie”. Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wykluczony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: „Ma swoje lata, jego samego zapytajcie”.
    Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: „Daj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem”. Na to odpowiedział: „Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę”. Rzekli więc do niego: „Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?” Odpowiedział im: „Już wam powiedziałem, a wyście mnie nie wysłuchali. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać jego uczniami?” Wówczas go zelżyli i rzekli: „Bądź ty sobie Jego uczniem, my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś nie wiemy, skąd pochodzi”. Na to odpowiedział im ów człowiek: „W tym wszystkim to jest dziwne, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg grzeszników nie wysłuchuje, natomiast wysłuchuje Bóg każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić”. Na to dali mu taką odpowiedź: „Cały urodziłeś się w grzechach, a śmiesz nas pouczać?” I precz go wyrzucili.
    Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go rzekł do niego: „Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?” On odpowiedział: „A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?” Rzekł do niego Jezus: „Jest Nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie”. On zaś odpowiedział: „Wierzę, Panie!” i oddał Mu pokłon.
    Jezus rzekł: „Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, aby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi”.
    Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: „Czyż i my jesteśmy niewidomi?” Jezus powiedział do nich: „Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie:
    «Widzimy», grzech wasz trwa nadal”.

    ***
    „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!” MK 7,16
    Trwający okres Wielkiego Postu jest niezwykle wyjątkowy. Ten szczególny, tegoroczny czas pokuty i nawrócenia to autentyczne wołanie Nieba do duszy każdego człowieka żyjącego dziś na ziemi. Jezus szuka swoich zagubionych owiec. Stół Słowa Bożego zastawiony jest obficie. Bóg, działając poza czasem, niezwykle wyraźnie – właśnie teraz – przygotowuje nas na powtórne przyjście Chrystusa poprzez głoszone Słowo Boże. Aktualny Okres Wielkiego Postu jest zatem nie tylko oczekiwaniem na Święta Zmartwychwstania Pańskiego, ale ma kluczowe znaczenie w szerszym rozumieniu czasu i związanej z nim paruzji. Także dzisiejszą Ewangelię winniśmy odczytywać szerzej, w kontekście obecnych czasów i znanej nam sytuacji, włączając ją do całości treści przygotowanej nam przez Niebo na czas trwania aktualnych Bożych rekolekcji.
    W dzisiejszej Ewangelii wzrok Boga dostrzega żyjącego w ciemności człowieka. Grzech i brak wiary w żywego, działającego cuda Boga jest pandemią, która opanowała i zaślepiła dusze. Jezus widzi tę sytuację i pragnie przyjść do ludzi z łaską wiary i darem uzdrowienia. Nie bez znaczenia jest też moment Jego przyjścia i działania wymieniony w Ewangelii… to jest w szabat…
    Czy chcesz skorzystać z tego zaproszenia, aby przejrzeć?
    Bóg zaprasza ciebie do obmycia się w sadzawce Siloe, abyś ujrzał. Oczy duszy są ważniejsze niż zmysł wzroku. Aby móc kroczyć w świetle dusza musi przyjść do Światłości, gdyż „nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać”. „Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata” mówi Jezus, dlatego krzyczmy z głębi serca, wołajmy z całej siły do Niego, aby nas zauważył i uzdrowił z niewiary, naszej ślepoty i nędzy duchowej, abyśmy patrząc widzieli i słuchając, co DZISIAJ „ mówi Duch do Kościołów” , usłyszeli!
    Musimy pragnąć narodzić się powtórnie – z Ducha! Musimy trwać przy Jezusie Eucharystycznym! Musimy świadczyć o Nim niczym uzdrowiony człowiek z Ewangelii!
    Każdemu z nas dzisiaj Jezus zadaje to samo pytanie: „Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?”
    Jeśli wierzysz, nie wahaj się zapewnić Go o tym i uniż się w pokłonie przed Panem!
    Jeśli brak ci wiary, módl się o nią głęboko, a poznasz jak hojny jest Pan, łaskawy i miłosierny. Módl się ze szczerością i miej pewność, że „wysłuchuje Bóg każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę.”

  3. wobroniewiary pisze:

    Słowa wsparcia wystosowane przez proboszcza Medziugorja o Marinko Šakota OFM dnia 19 marca 2020 r.

    Drodzy przyjaciele Medziugorja,
    Drodzy bracia i siostry na całym świecie, którzy jesteście związani z Medziugorjem poprzez duchowość, którą przynosi to nam nasza Niebiańska Matka – Maryja Królowa Pokoju.
    Pozdrawiam was z całego serca i pragnę powiedzieć wam kilka słów:

    http://www.krolowa-pokoju.com.pl/slowa-wsparcia-z-medziugorja.html

  4. wobroniewiary pisze:

    Inspiratory 🙈🙈🙈

    • wobroniewiary pisze:

      „Inspiratory” to są takie jeszcze tajne urządzenie i kiedy MKB zostanie już prezydentką to te urządzenia staną na każdej ulicy i służyć będą do dawania pomysłu, zachęty czy sugestii, urządzenia te będą po prostu inspirowały użytkowników, ewentualna opłata za takowe inspiracje jeszcze nie jest znana.
      Z pozdrowieniami dla korzystających z owego urządzenia i z apelem o nieprzedawkowanie inspiracji wszak to dopiero prototyp z okrojonymi funkcjami /Admin/

      • Renata Anna pisze:

        Nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe!

        • wobroniewiary pisze:

          Ta pani nie takie rzeczy próbuje mi, jak i nam wszystkim uczynić i nie są to bynajmniej głupie żarty.
          Reniu zajmij się lepiej obroną atakowanego kłamstwami papieża, Kościoła a nie osoby która sama się ośmiesza niedorzecznymi wypowiedziami przed kamerą.
          /Admin/

        • c pisze:

          zwykle zarciki bez przesady.

    • B.P. Gdańsk pisze:

      Bóg zapłać za trochę śmiechu w tym trudnym czasie! „Inspirator” zadziałał :))

  5. Malgorzata pisze:

    Pragne wam powiedziec o wspanialej ksiazce, ktora powinien przeczytac kazdy Kaplan “In Sinu Jesu”, napisannej przez kaplana, zakonnika, do ktorego Pan Jesus mowi w czasie Adoracji I ktory oddaje sie modlitwami za braci kaplanow. Jest tam jedno zdanie, ktore powinno by uslyszane przez kazdego kaplana
    “ Jesli kaplani nie powroca do moich Tabernakolow w adoracji, zalujac za swoje grzechy I grzechy
    ludzi, kochajac Mnie I ofiarujac Mi swoje rozbite serca,
    caly Kosciol bedzie dalej oslabiany”
    Prosze przekazcie kaplanom
    dzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s