Skrzynka intencji II

Reklamy

276 odpowiedzi na „Skrzynka intencji II

  1. an m pisze:

    W intencji mojej wiary i Bogu wiadomych spraw.

  2. BlogAdmin pisze:

    Kochani chciałbym was prosić o modlitwę za Leona kilkulatka, który ma podejrzenie nowotworu migdałków, od miesiąca jest leczony, pobrano próbki do badań.

    Mama Leona to moja bratanica, za nią proszę o nawrócenie, bo ona od straty mamy kilka lat temu nie ma dobrej relacji z Panem Bogiem.

    Wierzę w moc naszego szturmu do nieba!

    Powierzam ich Najświętszej Krwi Chrystusa.

  3. Magda pisze:

    Panie Boże, z całego serca proszę Cie o uzdrowienie mnie z nerwicy lękowej i agorafobii, z którymi zmagam się od lat, dodaj mi proszę sił i wytrwałości do walki z chorobą, tak bym odzyskała normalne życie. Panie Boże, obdarz, proszę, mnie i męża zdrowym dzieciątkiem i pomóż mi dobrze znieść ciążę, pomimo choroby.

  4. ela pisze:

    NajSwiętsza Maryjo Panienko proszę Cię o pomoc w rozwiązaniu bardzo trudnego węzła w naszej rodzinie i potrzebne nam łaski. Wstaw się za nami u Twego Syna Jezusa Chrystusa
    niech odmieni sie nasz los i beda pieniadze,o raz blagam pomoz wyjsc z bardzo trudnej sytuacji finansowej niech moj maz sie zmieni

  5. Alek pisze:

    Proszę o modlitwę za moją mamę która z zaawansowanym nowotworem dostała komplikacji po chemioterapii. Wszystko po ludzku wskazuje że tą walkę przegra:-(. Dobry Jezu – Ty się tym zajmij. Jeśli trzeba cudu do wyniesienia jakiegoś świętego na ołtarze – trudno o większy cud niż uzdrowienie kogoś w takim stanie… Jeśli Boże postanowiłeś zabrać mamę do siebie – proszę przyjmij jej cierpienie, obmyj ją w swojej Najświętszej Krwi i obdarz Życiem Wiecznym. Amen

  6. Paweł pisze:

    Za byłego proboszcza mojej parafii, emerytowanego już księdza kanonika Henryka P., w dniu jego Patrona – św. Henryka (imieniny obchodzi jutro, 15 lipca, wg starego kalendarza kościelnego), w roku jego 80. urodzin.

    [Ksiądz ten nie jest już u nas proboszczem od prawie 20 lat, a wraz z jego odejściem skończyła się w mojej parafii Komunia na klęcząco – niestety.]

    • Paweł pisze:

      Za duszę śp. księdza kanonika Stanisława Skorodeckiego na niespełna tydzień przed 15. rocznicą jego śmierci oraz w dniu uroczystości patronalnej szczecińskiej katedry św. Jakuba Apostoła (25 lipca), której ksiądz Skorodecki był proboszczem w latach 1991-1999.
      (Był to też jeden ze zdecydowanie najlepszych moich spowiedników.)

      Sł. Boży kardynał prymas Stefan Wyszyński tak pisał o ks. Skorodeckim, swoim współwięźniu:

      „(…) trzeba i to podkreślić, że poziom duchowy księdza był o wiele wyższy od wysokiego. Był to człowiek gorącej wiary, niemal uczuciowej modlitwy, kochający Kościół święty, oddany mu całym życiem. Zainteresowania jego były wybitnie kościelne i religijne; chłonął książki teologiczne, zwłaszcza z zakresu historii Kościoła. Miał swoje ideały apostolsko-misyjne. Jedyną dygresją było zainteresowanie dla sportu. Ksiądz miał wybitne powołanie kapłańskie, które kochał całą duszą. Naturalną skłonnością jego w rozmowach były tematy kościelne. Natomiast życiem politycznym niemal nie interesował się i niewiele o nim wiedział. To wpłynęło na charakter naszych rozmów, które obracały się zawsze w granicach spraw kościelnych.”
      [Za: Stefan kardynał Wyszyński prymas Polski „Zapiski więzienne”, wydanie piąte Wydawnictwa im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego „Soli Deo” i Wydawnictwa Księży Pallotynów Prowincji Chrystusa Króla „APOSTOLICUM”, Warszawa – Ząbki 2001; str. 197]

    • Paweł pisze:

      Za duszę wyżej wymienionego przeze mnie, a zmarłego właśnie byłego proboszcza mojej parafii, śp. księdza kanonika Henryka Przestackiego, oraz za duszę zmarłego też ostatnio prodziekana mojego byłego wydziału, który przewodniczył przed laty obronie mojej pracy dyplomowej kończącej studia magisterskie (a znałem go osobiście już od moich lat licealnych).
      Niezwykłym zbiegiem okoliczności pogrzeby ich obu odbędą się mniej więcej za kwadrans na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie.
      (Te dwie ważne w moim życiu osoby nie spotkały się zapewne nigdy za życia, a pogrzeby mają w tym samym czasie i miejscu…)

      Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci. Niech odpoczywają w pokoju. Amen.

  7. Marta pisze:

    Proszę o wsparcie w modlitwie za mojego (niepraktykującego) męża, o jego powrót w objęcia do Matki Bożej, za nasza rodzinę byśmy trwali nieprzerwanie razem aż do śmierci, za kolejnego zdrowego potomka!
    Jezu, Ty się tym zajmij. Kocham Cię!

  8. ewa pisze:

    modlitwa za grzegorza, o jego uwolnienie z okultyzmu, z narkomanii. O uzdrowienie jego życia

  9. Jola pisze:

    Proszę o dary Ducha Świętego dla Polskiego rządu aby stał na straży prawa Bożego

  10. Tomasz pisze:

    Proszę o modlitwę za moją dziewczynę Monike o to by Bóg dał jej radość życia i zabrał zmartwienia. Długo leży w szpitalu i bardzo cierpi po kolejnych operacjach stan zdrowia się wacha ale jest ciężko cały czas. Proszę o cud uzdrowienia dla niej.

  11. mariola pisze:

    Proszę o modlitwę za mnie, o spokój wewnętrzny i wszelkie potrzebne łaski, o zgodę w rodzinie i zdrowie dla mojego dziecka.

  12. Daniel pisze:

    Proszę o modlitwę za mnie o czystość mysli i czynów i uzdrowienie ze złych nieczystych myśli.Jezu Ufam Tobie

  13. Wioletta pisze:

    Bardzo proszę w Dniu Święta Boga Ojca, mojego Tatusia o glebokie doswiadczanie przeze mnie Jego miłosci do mnie i moich ukochanych Bliskich, przytul nas do Swego Ojcowskiego silnego wszechmocną miłoscią serca Dobry Boze Ojcze, niczego bardziej nie pragnę, jak Twojej ojcowskiej miłości

  14. Danuta pisze:

    Proszę o modlitwę za mojego męża, za uwolnienie go od wpływu złego i moje małżeństwo, które się rozpadło na kawałki

  15. Martyna pisze:

    Kochani, wiem, że tyle macie intncji do modlitwy, ale proszę dołączcie i mnie. Oto bym wytrwała przy Bogu, nie mogę odejść, już nigdy więcej. Proszę też byście się modlili dla mnie o łaskę rozeznania, nie wiem co robić… o łaskę nieustannego nawracania serc ku Bogu…
    Pomóżcie, proszę, nie chcę upaść, mieć nadzieję, kiedy jej już nawet nie widać…

  16. ela pisze:

    Matenko

    blagam o odmiane losu mojego i moich corek,blagam pomoz wyjsc z bardzo trudnej sytuacji finansowej,

    daj mi teraz siły w zbieraniu borowek  aby jak najwiecej zrywała i zebym miała ta prace do do  27 sierpnia codziennie , sily w  zbieraniu,abym dostala pomoc  i daj mi sile na kazdy dzien, i abym wygrala jakies pieniadze w totolotka,aby usmiechnal sie do mnie los,aby corki i maz wyszly z chorob,załozyły rodziny i wyszły z domu rodzinnego
    niech otrzymam pomoc w prosbach jakie zanosze w codziennych modlitwach,blagam,pomoz bo ja jestem bezsilna,mam wielki zal do moich rodzicow,za zle traktowanie mnie i moich corek,za ich niesprawiedliwosc, blagam pomoz ,bo mi do glowy przychodza tylko zle mysli,a tak bardzo chce zyc,blagam,pomoz i wyjsc z tych wszystkich problemow

    twoja czcicielka

    • wobroniewiary pisze:

      Czcicielka Boża nie ma żalu i przebacza bez przebaczenia nie ma uzdrowienia i dopóki się z tym nie uporasz nie masz co liczyć na poprawę gdyż nie zrozumiałaś słów z Modlitwy Pańskiej „odpuść nam jako i my odpuszczamy naszym winowajcom…,

  17. Weronika pisze:

    Błagam o modlitwę w intencjach:
    1.O szczęśliwą operację (amputację drugiej nogi) Piotra i powrót do zdrowia a także o światło Ducha Świętego dla operujących go jutro lekarzy.
    2. o pracę dla syna
    3. o dostanie się na specjalizację

  18. Elżbieta pisze:

    Błagam św Annę i św Ritę oraz Matkę Bożą Nieustającej Pomocy i Pana Jezusa Miłosiernego o pomoc w bardzo trudnej sytuacji życiowej.,za córkę Kamilę uzależnioną od leków,która urodziła córeczkę Malwinkę ,dziecko ma 2miesiące,córka karmi ją piersią i zażywa różne leki przeciwbólowe i uspokajające oraz nasenne.Mieszka 100 km.od nas.Boję się o zdrowie i życie wnuczki.Potrzebna modlitwa o uwolnienie od nałogu oraz zrozumienie przez córkę krzywdy którą czyni dzieciątku.

  19. Anna pisze:

    Proszę o modlitwę w intencji Panu Bogu wiadomej.

  20. Ania pisze:

    Proszę o modlitwę za córkę o uzdrowienie z myśli natrętnych i choroby tarczycy.i by Jezus wyprowadził nas z trudnej sytuacji życiowej.trwa to już jakiś czas.sama wychowuje córkę.brakuje nam najbardziej na opłaty.i życiowe potrzeby.jesli ktoś chciałby nam pomóc to proszę o odpowiedź.Ania

  21. Marzena pisze:

    Proszę o modlitwę Panie Jezu przyjdź mi z pomocą. Błagam o laske rozwiązania problemów finansowych. AMEN

  22. enka pisze:

    Proszę o modlitwę o dary Ducha Św, dla moich synów na wybranej przez nich drodze życiowej jako służba dla narodu i całego państwa

  23. Tomasz pisze:

    Proszę o modlitwę za mnie abym nie zawodził mojej dziewczyny abyśmy uzyskali ślub kościelny. Bym nie popełnił więcej błędów w naszym związku.Dziękuje każdemu za modlitwę

  24. Magdalena pisze:

    Błagam nieustannie o modlitwę w pewnej intencji. Bóg zapłać! Magdalena

  25. jolanta pisze:

    Proszę o modlitwę o nawrócenie, uzdrowienie duszy i ciała Konrada ,Antoniego,Andrzeja,Jacka
    oraz moje wytrwanie ,nie uleganie pokusom.Bóg zpłać

  26. gabi pisze:

    prosze o dalsze wstawiennictwo za syna o uzdrowienie duszy od zlego ducha ,wzmocnienie wiary i nadzieji oraz podjecie pracy zawodowej

  27. Bartek pisze:

    Błagam o pomoc w modlitwie o uratowanie mojego małżeństwa, o to żeby odeszły od mojej żony Anny wszelkie złe duchy i legiony diabelskie i od naszego małżeństwa. Żeby zlodowaciałe serce mojej żony na nowo się rozpaliło i aby nasze małżeństwo się nie rozpadło. Do mojej żony nie docierają żadne błagania, przekonania, prośby, zawzięła się że chce ostatecznie zakończyć nasze małżeństwo i nie ma zamiaru już czegokolwiek zmieniać ani rozmyślać.
    Jesteśmy 10 lat małżeństwem i mamy półrocznego syna.
    Modlę się w szczególności za wstawiennictwem św. Jana Pawła II i św. Rity.

    • Anna pisze:

      Polecam Spotkania Wspólnoty MiMJ w Czatachowej.oraz Dotyk Boga.

      • Anna pisze:

        Polecam też konferencje ojca Witko.Jest to dla ciebie czas i skup się nie na żonie ale na swojej relacji z Jezusem.Modlitwa uwielbienia.

        • Bartek pisze:

          Żona traktuje mnie tak jakby się nic nie stało, żyjemy i zachowujemy się jak „dobre małżeństwo”, ale gdy tylko wspomnę coś o tym żeby przemyślała całą sprawę z jej odejściem ode mnie to nagle jakby się zmieniła o 180stopni, nagle zła i nie chce słyszeć o próbie naprawy związku

  28. gabi pisze:

    prosze ponownie o modlitwe wsawiennicza za syna-uzdrowienie relacji w rodzinie ,,podjecie pracy zarobkowej.Bog Zaplac

  29. zuzia pisze:

    Chciałabym prosić o modlitwę w intencji o uleczenie z przypadłości jestem w 7 miesiącu ciąży i lekarze odsyłają mnie jeden do drugiego. A nic mi nie pomaga….Jezu Ufam Tobie.

  30. Tomek pisze:

    Proszę o modlitwę za moją dziewczynę leki nie działają a szkodzą na komórki nowotworowe. Pojawił się guz i inne zmiany. Proszę by Bóg ją uleczył i pozwolił jej być mamą w przyszłości. By nas prowadził do ślubu kościelnego. Dziękuję każdej osobie z osobna za trud modlitwy w tej intencji.

  31. Władysława pisze:

    O Boże błogosławieństwo zdrowie rozwiązanie trudnych spraw dla Teresy, Marty i Wiesława

  32. Marzena pisze:

    O uwolnienie od zlego mojej pracy.

  33. Małgorzata P. pisze:

    Proszę o dar ducha św w pracy i rozwiązanie problemów w pracy

  34. Ad pisze:

    Bardzo Was proszę o wspomnienie w modlitwie w mojej intencji. Ojcze Niebieski, Ty znasz moje słabości, Ty wiesz jaki lęk wypełnia moje serce. Ty wiesz, że patrzę na Ciebie z ufnością ale jestem tylko człowiekiem i bardzo się boję. Bądź wola Twoja.

  35. malgorzata pisze:

    Blagam o modlitwe o zdrowie dla mojego meza Wieslawa oraz o moje i naszego dziecka wyjscie z depresji. Matko Boza, tak bardzo Cie kochamy, prosze pomoz mi i mojemu mezowi dostac dobra prace, azebysmy mogi naprawic nasze zyciowe rodzinne bledy i trwac tylko w Twoim Synu Jezusie Chrystusie i nigdy juz nie zboczyc z Bozej Drogi. Prosze poglogoslaw naszemu dziecku i chron ja of wszelkich pulapek i atakow szatana, trzymaj je zawsze blisko swojego serca.
    Pomoz prosze mojej samotnej, schorowanej matce Stefanii, niech jej synowi zmieknie serce i niech sie odezwie do niej, a jej siostra i cala rodzina niech sie sercem nawroci i otworzy w koncu swoje serce na samotnosc i krzywde mojej matki. Dziekuje Ci Boze za wszystkie dary, ktorymi nas obdarowales a szczegolnie o laske nawrocenia.

  36. Mirka pisze:

    Błagam i proszę o modlitwę w intencjach Panu Bogu wiadomych. Bóg zapłać! Jezu ufam Tobie!i dziękuję za wszystkie otrzymane do tej pory dary. DZIĘKUJĘ!!!

  37. gabriela pisze:

    dziekuje za dotychczasowe wstawiennictwo za synem Witoldem ale prosze o dalsze aby nie zaprzepascic dotychczasowe otrzymane laski.BOG ZAPLAC

  38. Daniel pisze:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Matka Maryja, proszę o modlitwe o uzdrowienie duchowe i uzdrowienie z choroby zespół skórno mięśniowy tkanki łacznej i choroby hashimoto mojej mamy Niny.
    Dziękuje Bóg zapłać, Chwała Panu

  39. gabriela pisze:

    bardzo prosze o dalsza modlitwe wstawiennicza za syna Witolda ktorej bardzo potrzebuje

  40. ania pisze:

    Proszę o modlitwę ,by mój kolega Krzysiek był ze mna bardzo szczery i mowil tylko prawde,

  41. Agnieszka pisze:

    Proszę o modlitwę za moją całą rodzinę o nawrócenie

  42. danuta powroznik pisze:

    prosze o modlitwe za moje corki katarzyne i dorote o dar meza i pokonanie zla wszelkiego prosi matka

  43. mama pisze:

    Dziekuje za zdrowie i wszelkie laski i dary ducha swietego w imieniu dzieci i rodzenstwa proszac o dalsza opieke i boze blogoslawienstwo dla calej rodziny

  44. danuta pisze:

    o opamietanie krzywdzicieli mojej rodziny i pokonanie wszelkiego zla – jezu ufam tobie ty wszystko mozesz prosi mama i siostra

  45. mama pisze:

    do matki bozej i jezusa o opieke boza dla calej rodziny i rodzenstwa-jezu ty sie nami opiekuj amen

  46. halina pisze:

    do Matki Bozej i Jej syna Jezusa o dar madrosci roztropnosci i zaradnosc zyciowa o swiatlo Ducha Swietego dla syna marcina prosi matka

  47. An m pisze:

    Panie Jezu, zanurzam w Twoim Bożym miłosierdziu naszą rodzinę i poprzednie pokolenia, błagam Cię o nawrócenie naszych prześladowców i całkowite uwolnienie nas od atakującego nas zła, również o siłę i wiarę dla nas. Amen.

  48. danuta pisze:

    dziekuje Matce Bozej zawszelkie laski otrzymane z prosba o dalsza opieke Boza i Dary Ducha Swietego dla dzieci i rodzenstwaprosi mama

  49. Marta pisze:

    Proszę o modlitwę za mojego syna Michała, aby dzisiejsza rozprawa w sądzie rodzinnym zakończyła się dla niego pozytywną decyzją. Matko Najświętsza pod Twoją opiekę oddaję moich synów.

  50. ewa-- pisze:

    do Jezusa Pana naszego i Maryji Matki Jego-prosze o zdrowie zgode ludzka zyczliwosc szczesliwe prace i podroze i powroty zawsze do domu dla corek rodzenstwa i calej rodziny Jezu Ufam Tobie

  51. Monika pisze:

    Proszę o modlitwę w intencji całej mojej rodziny aby wszystkie rany lęki choroby Pan Jezus zanurzył w swoim miłosierdziu,abysmy z nowym sercem pełnym miłości wypełniali wolę Boga w naszym zyciu

  52. Mahejo pisze:

    Proszę o modlitwę za siebie, córkę i chorego dwuletniego wnuka. Lekarz przepisał dziecku lek homeopatyczny i córka chce mu go podawać, nie chce słuchać żadnych argumentów, nawet nie zaczyna słuchać… „Lekarz przepisał, w aptece kupione, a twoich teorii (!), mamo, nie będę słuchać.” Wszystko poirytowanym tonem.
    Przyjechałam opiekowac się wnukiem (rzadko go widzę) na czas jego choroby, bo nie moze iść do żłobka a córka właśnie podjęła pracę, i słyszę od córki: „Albo będziesz mu podawać ten lek pod moją nieobecność, albo dziękuję za twoją pomoc i wynajmę nianię na ten czas.”
    Czy mam dać sobie złamać sumienie czy spakowac się i wyjechać, mówiąc „To wobec tego szukaj niani”? Poważnie porozmawiać ani czegoś autorytatywnego przeczytać córka nie chce.A ma się za wierzącą katoliczkę.

    • Mahejo pisze:

      Bogu niech będą dzięki a takze wszystkim, którzy zechcieli pomodlic się w powyższej mojej intencji.Dzis powiedziałam stanowczo, że chodzi i o prawdę i o sumienie i niech szuka niani, bo moja ręka tego nie poda! – o dziwo – po kilku godzinach ciszy w domu, bez kłótni i sporów, po rozmowie z mężem, córka ustąpiła i wnuk nie będzie dostawał tego leku homeopatycznego.
      Panie Jezu, Maryjo Mateczko Najdroższa, św.Józefie, jakże dziękuję za to błogosławieństwo!

  53. an m pisze:

    Boże, Ty możesz wszystko, Jesteś Wszechmogącym Ojcem, błagam Cię, zdejmij z nas kajdany i uwolnij od zła, wysłuchaj modlitw w naszej sprawie, abyśmy mogli Cię wielbić i głosić jak wielką łaskę nam uczyniłeś. Nie zostawiaj nas, proszę. Amen.

  54. Ad pisze:

    Pokornie Was proszę o westchnienie do Boga Ojca w intencji moich Rodziców i Teściów w intencjach Bogu wiadomych. Ojcze Niebieski, który tak mocno nas kochasz, że nawet Swojego Jedynego Syna posłałeś aby nas odkupił – dla Jego Bolesnej Męki miej nad nami Miłosierdzie w tych trudnych chwilach. Ojcze, Ty wiesz jak bardzo bezsilny się czuję. Ty na mnie patrzysz i wiesz, że nie umiem znaleźć sposobu aby jeszcze w wiadomych sprawach dopomóc tym schorowanym ludziom. Błagam Cię o siłe, nadzieję i potrzebne łaski dla nich aby wytrwali w zdrowiu wobec tej niesprawiedliwości i zła jakie ich osaczyło. Ojcze Niebieski, całą nadzieję i całą ufność w Tobie pokładam.

  55. Bożena pisze:

    Proszę o modlitwę w intencji moich dwóch ,najważniejszych mężczyzn w życiu :męża i syna Mateusza. Aby mąż pomimo wszelkich kłopotów jakie sprawia syn swym postępowaniem,opamiętał się i przestał go wyzywać i i sprawiać mu tym jeszcze większą ranę w sercu:( Relacje ich wzajemne są TRAGICZNE , a razem pracją!.Syn jest ciągle na nie ,w każdej sprawie właściwie, jest niezaradny życiowo, zawistny, nie umie się cieszyć życiem i nam rodzicom też nie pożwala przez taką postawę… ciągle się z mężem o niego kłócimy i to baaardzo, bo ja nie akceptuję takiego wyzywania syna przez męża, więc i ja słyszę takie obelgi ,że wstyd mi za męża.. Syn jest bardzo pogubiony i samotny ,bez kolegów , bez nadziei,i sensu w życiu. Widzi tylko zło i takimi emocjami się „karmi;(( Wiem , że jest mu żle i chciałby coś odmienić ,ale brak mu sił i jak to zrobić. Proszę o dar nawrócenia dla nich, Kocham ich bardzo ,żaden z nich nie jest tylko złym, wiem to ,ale coś się nie układa od zawsze właściwie. Proszę o szturm do nieba , bo ten nieustanny konflikt baaardzo syna i męża wyniszcza i rozwala naszą rodzinę! Królowo Różańca Świętego,Święty Józefie,Święty Charbelu módlcie się za nami, AMEN.

  56. Magda pisze:

    Proszę o modlitwę o dobrego męża

  57. an m pisze:

    w intencji mojego syna, o Boże prowadzenie i opiekę, głęboką,silną i wytrwałą wiarę, pokój serca oraz o bardzo dobrze zdane egzaminy. Amen. Bóg zapłać.

  58. Maggie pisze:

    Na północy miasta, biały van „pojeździł” sobie po chodniku po pieszych (jeszcze nie podają ilu zabitych a ilu rannych)
    http://www.680news.com/2018/04/23/numerous-pedestrians-struck-van-near-yonge-finch/

  59. Ad pisze:

    Proszę wszystkich o modlitwę w intencji Alfiego Evansa i jego rodziców.

  60. Lidia pisze:

    Proszę w intencjach Bogu wiadomych. Bóg zapłać ♥♥♥

  61. tomek pisze:

    Proszę o modlitwę za mnie i moją dziewczynę. Niech Bóg nas prowadzi

  62. Ania pisze:

    P Jezu Maryjo za wstawienictwem aniolow archaniolow wszystkich swietych prosze o odciecie zla od nas, przeciecie wiezow zla ,wyzwolenie mnie i dzieci z grzechu, ze zla, zlych duchow ,przeklenstwa(rowniez dla innych osob z tym zwiazanych),o zdrowie duszy i ciala,o przywrocenie wszystkiego co w nas umarlo a co zlo zabralo,zabierz serca kamienne a daj serca podobne do serca twojego.Dla syna o pamiec,zdrowie kregoslupa i nogi, o pomyslne ukonczenie roku szkolnego

  63. Agna pisze:

    Kochani, bardzo proszę o modlitwę w intencji mojego dziewięcioletniego synka Krystiana. Proszę Cię Jezu uwolnij moje dziecko, przywróć Mu zdrowie i obdarz Swoim Miłosierdziem – już tylko Ty mój Jezu możesz pomóc mojej rodzinie.Amen

  64. tomek pisze:

    Proszę o modlitwę za mnie bym kochał Boga coraz bardziej każdego dnia bym o Nim zawsze pamiętał i ufał Mu bezgranicznie. Proszę także o modlitwę o uzdrowienie psychiczne mnie i mojej dziewczyny z depresji nerwicy oraz o zdrowie dla nas. Byśmy mogli pracować i dziękować Bogu za wszystko. Jezu ufam Tobie i nie zawiodę się. Kocham Cię Jezu i dziękuje za tą stronę. Chwała Bogu!!!

  65. Maggie pisze:

    ❣️🙏🏻❣️ Przez Maryję do Jezusa. ❣️🙏🏻❣️
    We wszystkich intencjach: Jezu, tutaj na WOWIT zebrany jest ocean potrzeb ludzkich. Ty Panie znasz nasze potrzeby i wiesz, co ważne i najważniejsze dla każdego z proszących. Najświętsze Serce Pana Jezusa ufam Tobie, wielbię Ciebie, dziękuję Tobie, przepraszam: bo bardzo zgrzeszyliśmy i grzeszymy i proszę o przebaczenie oraz taką przemianę serc i życia, abyśmy się stali godnymi Twoich obietnic.
    Dlatego jak o.Dolindo polecał, proszę: Jezu, Chryste, Ty się tymi wszystkimi sprawami/intencjami Wowitowymi zajmij❣️

  66. tomek pisze:

    Proszę o modlitwę za mnie. Bóg zapłać

  67. Ania pisze:

    P Jezu Maryjo za wstawienictwe aniolow archaniolow wszystkich swietych prosze o odciecie zla od nas, przeciecie wiezow zla ,wyzwolenie mnie i dzieci z grzechu, ze zla, zlych duchow ,przeklenstwa(rowniez dla innych osob z tym zwiazanych),o zdrowie duszy i ciala,o przywrocenie wszystkiego co w nas umarlo a co zlo zabralo,zabierz serca kamienne a daj serca podobne do serca twojego.Dla syna o pamiec,zdrowie kregoslupa i nogi, o pomyslne ukonczenie roku szkolnego

  68. DMaria pisze:

    Mateczko Boza prosze o modlitwe za meza, blagajac Ciebie o laske zdrowia i o uzdrowienie meza, blagam Maryjo wypros laske zdrowia u Pana Boga Wszechmogacego, aby sie nad nim zlitowal. Blagam aby Bog Wszechmogacy przyjal cierpienie meza jako zadośćuczynienie za grzechy i ulitowal sie nad nawruconym grzesnikiem. Prosze o dzisiejszy dzien aby nic sie nie stalo i aby wyniki badan wyszly pozytwnie. Bog zaplac za modlitwe za bardzo chorego Krzysztofa.

  69. an m pisze:

    Bardzo proszę o modlitwę za moją rodzinę, dziękuję za najmniejsze westchnienie w naszej intencji. Błogosławieństwa Bożego dla wszystkich czytelników i adminów.

  70. tomek pisze:

    Proszę o modlitwę sam sobie nie poradzę. Dziękuje każdemu

  71. Anna pisze:

    Błagam o modlitwę w intencji mojego głębokiego nawrócenia mu Panu Bogu w intencji prawdziwej miłości do Boga i ludzi i uwolnienia ze wszelakich natręctw i dręczeń

  72. ela pisze:

    Matenko
    blagam o pomoc w rozwiazaniu wszystkich problemow mojego zycia i mojej rodziny, ,wyjscia z trudnej sytuacji finansowej,o wyjscie corek z domu dobrych dla nich partnerow,niech zaloza rodziny i maja dzieci,spokojne dni bez obaw i strachu, niech zaczniemy zyc w spokoju ,niech corki wyjda z problemow chorobowych,corka niech zniknie torbiel z jej mozgu,blagam pomoz
    blagam Matko pomoz prosi Ela

  73. B. B. pisze:

    Blagam o modlitwy w intencji mojej rodziny, ktora sie rozpadla i jest w rozlace od wielu miesiecy. Dobry Boze, prosze, udziel nam swojego milosierdzia, abysmy znow mogli byc razem. Abysmy sie milowali, szanowali i wspierali do konca naszych dni. Pozwol nam byc znow razem na chwale Twoja. Jezu ufam Ci, Ty sie tym zajmij prosze.🙏🙏🙏 Nasza rodzina M. B. A.🙏🙏🙏 Serdeczne Bog zaplac za kazde westchnienie w naszej intencji 🙏❤️❤️❤️

  74. an m pisze:

    O miłosierdzie Boże

  75. B. B. pisze:

    Prosze o modlitwy🙏w intencji naszej rodziny ktora sie rozpadla i jest w rozlace od wielu miesiecy. 😢Aby Milosierny Bog pomogl nam znow byc razem, rodzina w milosci, szacunku i trosce do konca naszych dni. Nasza rodzina M. B. A.🙏 ❤️❤️❤️

  76. tomek pisze:

    Proszę o modlitwę za mnie i moją dziewczynę. Dziękuję każdemu z całego serca

  77. Bogusław pisze:

    Proszę o modlitwę !!!
    Maryjo moja mamo otaczaj mnie płaszczę swojej miłości , spraw abym miał dość sił , aby nie przestać dziękować za wszystko co otrzymałem i otrzymuję. Pozwól rozpoznawać wolę Bożą mimo morza zła i nienawiści jaka jest wylewana z serca mojej żony. Trójka dzieci ośmioro wnuków i wszyscy poranieni. Separacja 6 miesięcy nic nie dała … Za dużo dostatku i pieniędzy … Decyzja mojej żony – wynajmuje dla siebie kolejne mieszkanie – cel moje zbawienie ???
    Jestem Nadzwyczajnym Szafażem Eucharystii , pomagam kapelanowi w szpitalu przy posłudze przy chorych, wiem że jest wielu ludzi , którzy cierpią wiele więcej niż ja .
    Słabnę i już nie daję rady, pomóż mi Jezu łączyć moje cierpienia z Twoją ofiarą na krzyżu , mam trudności ze snem czy to już depresja, czy brak pogodzenia się z odejściem żony po 38 latach wspólnego życia nie wiem … Jezu Chryste TY się tym zajmij. Bóg JEST MIŁOŚCIĄ i w każdym z nas On cierpi wraz z nami . Panie spraw , aby moi bliscy i moja żona odzyskali pokój przyjmij moją ofiarę zgadzam się z Twoją wolą i pozwól abym sam pił ten kielich. Wszystko mogę w Tym który mnie umacnia.

    • Maggie pisze:

      Nie wiem, czy jesteś diakonem, czy świeckim, jak mówisz, tzw Nadzwyczajnym Szafarzem .. tj takim w rzeczywiście (!) nadzwyczajnych sytuacjach wyznaczonym i pobłogosławionym przez samego biskupa. Może tak się nazwałeś, a jesteś raczej ministrantem posługującym kapelanowi przy chorych i nie bierzeszw niekonsekrowane ręce Chrystusa. Nie wiem, bo to wielka niewiadoma, i może w tym ukryty jest Twój problem, skoro źona opuściła Ciebie: dla … Twego .. ZBAWIENIA❓…
      Polecam Ciebie i żonę Jezusowi: Jezu, Ty się tym zajmij❣️
      i życzę Błogosławieństwa Bożego oraz abyście 39-tą, 40-tą i następne rocznice ślubu RAZEM celebrowali w szczęściu i miłości.
      ❣️🙏🏻❣️

      • Maggie pisze:

        Ten powyższy wpis był dla @Bogusław

        • Bogusław pisze:

          Tak jestem pobłogosławiony prze biskupa. Trzy znaki zapytania są wyrazem mojej obawy co do szatańskiej przewrotności jakie kryje ta troska. Wszyscy potrzebujemy nawrócenia . Czy moja Żona w tym kolejnym mieszkaniu będzie się modlić czy przyjmować innych mężczyzn tego nie wiem i nie chcę tego analizować .Każdy z nas stanie przed trybunałem po śmierci. Poszukiwanie winnych i osądzanie to też pokusa pochodząca od oskarżyciela.
          Dziękuję za życzenia i troskę .

        • Maggie pisze:

          Szafarz Nadzwyczajny to nadużycie, bo w rzeczywistości nie ma tak wielu tych nadzwyczajnych sytuacji – np konspiracji w czasie prześladowań, działań wojennych, czy gdy jeden kapłan i do tego chory, nie mogący stać, by drżącymi rękoma utrzymać/podawać Konsekrowane Hostie.

          Inna sprawa to Twoje podejrzenie/obawa, że małżonka, po 38 latach małżeństwa (!), a więc kobieta mająca blisko (+-) 60-tkę na karku ma na celu prowadzenie nowego i to rozwiązłego życia.

          Nie mogłam znależć innej Homilii, ale poniżej nieznana nt Komunii Św (skopiowałam z WOWIT) … na ręce i zakazie takiej „formy”:

          HOMILIA wygłoszona w kościele rzymsko-katolickim
          pod wezwaniem Najświętszego Imienia Maryi
          w Rzymie 1 marca 1989 r.
          LUDZKOŚĆ ŻYJE TAK, JAKBY BÓG W OGÓLE NIE ISTNIAŁ –
          JAN PAWEŁ II:
          „Porządkowi obyczajowemu” pochodzącemu od Boga powinniśmy podporządkować całe nasze życie.
          Jego wola – najświętsza wola – powinna obejmować wszystko. Dotyczy to wewnętrznej harmonii
          życia. Tak naucza nas Jezus. Nikt nie może służyć dwom panom. Nie można służyć równocześnie
          Bogu i mamonie. W obecnych czasach ludzkość żyje tak, jakby Bóg w ogóle nie istniał, nie był Stwórcą i Panem wszechświata, jak również właścicielem wszelkiego bogactwa i skarbów w niebie i na ziemi. Człowiek
          wierzy, że wszystko zawdzięcza swojej pracy oraz że może wszystkiego zażądać. Jest dumny ze zdolności,
          którymi obdarzył go Nasz Pan, inaczej nie miałby ich!
          Jeśli człowiek wybiera innego boga lub innych idoli, to gardzi Bogiem.
          Może Go nawet nienawidzić, przez co pójdzie do piekła. A co jest przyczyną tego, że człowiek
          tak łatwo schodzi na złą drogę, traci orientację i gubi się? To brak pokory, gdyż przez to stajemy się
          bezwstydni i pełni pychy. Ludzie stawiają zbyt wielkie wymagania, bądź mają odwagę liczyć na Miłosierdzie
          Boga. Droga do Miłosierdzia stoi otworem jedynie wtedy, gdy zwyciężymy nasze ego. Może
          być ona jedynie darem dla pokornych, którym Pan obdarowuje swoich wiernych, jeśli o to proszą w modlitwie. Bóg chłoszcze tych, których umiłował. Bogobojni, to znaczy ci, którzy, pełni pokory, uznają, że Pan jest Stwórcą wszechświata i ziemi, oddają Mu należną cześć, wezmą na siebie z miłością chłostę i karę.
          Powinniśmy w przyszłości spodziewać się nowej chłosty, która będzie silniejsza, niż wszelkie dotychczasowe
          kary. Nikt się przed nią nie uchroni, chyba, że z miłością ją na siebie przyjmie. Zostanie wtedy
          zbawiony jak dobry łotr na krzyżu lub zostanie na zawsze stracony, jeśli się buntuje, tak jak drugi łotr,
          którego zgubiła pycha i bluźnierstwo.
          Najgorsze są bluźnierstwa w stosunku do pełnych miłości słów Boga, którymi obdarza naszą
          biedną ziemię poprzez Matkę i umiłowanego Syna. Dlatego konieczne jest okazanie pokory, gdyż nigdy
          nie powinniśmy zapomnieć o tym, Kto przed nami stoi!
          Tak jak w kontaktach międzyludzkich przyjęte są pewne formy uprzejmości, to w stosunku do
          Boga chcemy o nich zapomnieć? Dlatego ostrzegam ponownie przed wszelkimi formami braku należnego szacunku, jak np. zakazane w moim biskupstwie podawanie Komunii św. na dłoń oraz postawa stojąca podczas wielu części liturgii Mszy Świętej. Prowadzi to do utraty właściwego poczucia doniosłości tego zgromadzenia. To jest nic innego jak śmierć naszego Pana i Zbawcy, któremu wszystko zawdzięczamy. Zamartwiamy
          się o ludzką ocenę, boimy się, że zostaniemy wyśmiani, boimy się niekorzystnych dla nas skutków
          naszej oceny przez innych, a nie boimy się Boga? Nie odwołuję tego, co powiedział jeden z moich poprzedników: „dzieje się to na waszą odpowiedzialność.
          Drodzy biskupi zagranicznych biskupstw, modlę się za was, abyście na czas zrozumieli, że droga, którą obraliście jest niewłaściwa”.
          W tym miejscu, moi umiłowani Kapłani, umiłowani Bracia i Siostry, dozwolone jest przyjmowanie
          komunii na język i w postawie klęczącej. Wszystko, co zostało wprowadzone i jest rozpowszechniane
          przez obcych jest niedozwolone. Mówię to jako wasz Biskup!
          Jan Paweł II

          Pamiętaj, że małżenstwo to związek dwóch osób i obie (!) nie są idealne (ale każdy
          ! .. grzeszy na swój rachunek).
          Proś Ducha Świętego, aby Cie natchnął i wskazał co trzeba zrobić dla siebie i dla małżonki. Może odprawcie z żona, jeśli to możliwe razem, Nowennę do Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Waszej intencji, abyście żyli dalsze lata w szczęściu i zawsze w Bogu, z Bogiem i dla Boga? .. albo w środy sam idź do kościoła przed obraz MBNP na taką Nowennę.
          Jezu, Ty się tym zajmij❣️

        • Maggie pisze:

          @BOGUSŁAW⁉️‼️❓❣️: pisaleś, że finanse to nie problem w Twojej rodzinie … a masz DOBRE INTENCJE … dlaczego nie mielibyście z żoną wybrać się do Medjugorie: aby tam pomedytować nad Waszą sytuacją … akurat jest ogłoszenie o terminie i sierpniowej pielgrzymki i to pod okiem dobrej opieki duchowej.
          Naszła mnie taka myśl, więc naprawdę spróbujcie .. a jeśli będą opory, to choć sam (lub z dzieckoem/wnukiem itp) dla wzmocnienia ducha zabierz się razem z rymi pielgrzymami .. owoce mogą być natychmiastowe albo z czasem widoczne.

          Pozdrawiam i niech Maryja otoczy Opieką i poda pomocną dłoń, a Pan Bóg niech BŁOGOSŁAWI Ciebie, żonę i całą Rodzinę❣️

        • Monika pisze:

          Maggie, pomysł świetny z tym wyjazdem do Medziugorie. Tam wszystko się odmienia, niejedna osoba mogłaby złożyć tu świadectwo. Życie zaczyna się niejako od nowa i nieważne ile mamy lat. Jeśli są pieniądze (gdy tu akurat nie są problemem), to taki wyjazd zmienia naprawdę bardzo wiele i nie ma co się długo zastanawiać, tylko korzystać z takiej okazji – jeśli więc są pieniądze, to na pewno należałoby wykorzystać je we właściwy sposób.
          Niech Matka Boża prowadzi przez całe dalsze życie – Twoje Bogusławie, jak i najbliższych Twemu sercu.

      • Monika pisze:

        Dokładnie to samo pomyślałam co Maggie, w momencie gdy przeczytałam co napisałeś, Bogusławie. Piszesz, że jesteś szafarzem i pomagasz kapelanowi w szpitalu – a szafarz to przecież nie ministrant.
        Szafarz to nie jest kapłan z poświęconymi dłońmi – nie może więc osoba świecka dotykać nimi Pana Jezusa – my to wiemy i naprawdę według wielu kapłanów w tym nie ma wątpliwości. Poczytaj o tym także na stronie WOWiT.
        I nieważne czy w zwykłych czy nadzwyczajnych okolicznościach. Gdyby tu nie było żadnej różnicy i byłoby to zupełnie bez znaczenia, to po co byłyby potrzebne nam w ogóle konsekrowane dłonie? No przecież właśnie głównie po to, żeby nie dotykać Ciała Pańskiego niepoświęconymi dłońmi – nieczystymi rękami.
        Dlatego także na każdym z nas spoczywa odpowiedzialność i modlitwa, by kapłanów było więcej, by ich nie zabrakło w żadnej nadzwyczajnej czy zwyczajnej okoliczności, i by to nie byli „kapłani z przypadku” ale z Bożego powołania, wypełniający Bożą Wolę, będący całymi na Służbie Bogu.
        Gdy więc jest tak, że jako szafarz świecki dotykasz „brudnymi rękami” (niepoświęconymi) Komunii Świętej, to nie dziw się, że dzieje się w Twoim życiu tak jak się dzieje – to tylko konsekwencja. To jest tak proste, że nawet dziecku nie potrzeba tego tłumaczyć – wydawałoby się, że takiej oczywistości nie trzeba nikomu tłumaczyć.
        Ale właśnie tylko Matka Boża sama wyprowadzi nas z każdego błędu, jeśli całkowicie Jej się oddasz i całą swoją Rodzinę, wszystkich razem i każdego z osobna. Tylko Ona prowadzi najkrótszą drogą do Jezusa i wyciągnie z każdego błędu – szkoła Maryi jest najlepszą szkołą.
        Właśnie dlatego napisałam byś wzywał matki – Maryi. Ave Maryja!

        • Monika pisze:

          Każdy z nas robi rachunek sumienia – niektórzy codziennie, inni co jakiś czas, a ten rachunek bywa czasem pobieżny, krótki, czasem dokładny, dobrze jeśli docierający do sedna i głębi naszego serca – ale przecież ten rachunek dotyczy nas samych a nie innej osoby. Ale dotyczy też grzechów cudzych, np. tego czy błądzących upominaliśmy.

          „Przywykliśmy do twierdzenia, że grzech jest osobistym czynem, obciążającym sumienie i w najgorszym wypadku niszczącym miłość do Boga w sercu człowieka. Są jednak sytuacje, kiedy jesteśmy współwinni grzechowi popełnionemu przez kogoś innego, bo gdyby nie my, albo by on nie zaistniał, albo jego powstanie byłoby znacznie utrudnione.

          Dawniej katechizm nazywał takie wydarzenia z naszego życia grzechami cudzymi. Oto one:

          Namawiać do grzechu
          Rozkazywać drugiemu grzeszyć
          Zezwalać na grzech
          Pobudzać do grzechu
          Pochwalać grzech drugiego
          Milczeć, gdy ktoś grzeszy
          Nie karać za grzech
          Pomagać do grzechu
          Usprawiedliwiać czyjś grzech

          Odpowiedzią na powstające „struktury grzechu” jest tworzenie między sobą struktur dobra i miłości. Bo podobnie jak możemy mieć udział w grzechach innych ludzi, tak też możemy mieć udział w ich dobrych czynach. Pomaganie, zachęcanie do dobra i pochwalanie go jest tym, co powoli, lecz skutecznie uczula na potrzeby drugiego oraz „zaraża” chęcią pomocy.”
          Cytat z : https://pl.aleteia.org/2018/01/18/czy-trzeba-spowiadac-sie-z-tzw-grzechow-cudzych-czym-one-sa-i-jak-je-rozumiec/

        • Maggie pisze:

          BOGUSŁAWIE masz dobre intencje i chyba WIELKIE serce … ale że zabrakło czegoś w życiu Twojej Rodziny, spróbuj RATOWAĆ ją tą pielgrzymką. Dalekie miejsce, ale w nim tyle miejsca na refleksję i modlitwę: zdala od przytłaczających i bolesnych spraw dla Was obojga.
          Przepraszam jeśli Ciebie w czymś uraziłam, bo tylko Jezus wie, co w ludzkim sercu dzieje się, a pisałam tylko domniemując bez osądzania Ciebie i Twojej żony, abyś przemyślał pewne fakty, które podałeś.

          Skoro, źona twierdzi, że zależy jej na Twoim Zbawieniu (może? .. to ona nie chce być źródłem „zapalnym”?), to pilgrzymka jest czymś więcej aniżeli wycieczką turystyczną aby zobaczyć „co tam się Medjugorie dzieje”.
          Życzę obfitości Łask Bożych i radości z pogodą ducha dla Was obojga❣️

        • Bogusław pisze:

          W Polsce takich ja świeckich wyświęconych przez biskupów diecezjalnych jest ponad 4 tysiące mężczyzn. Dla przykładu na Malcie szafarkami bywają również kobiety. Ponadto należy wiedzieć iż na mocy chrztu proboszcz parafii może jednorazowo wskazać osobę do tej posługi, jednak tego się nie praktykuje. W Medjugorie byłem z żoną 2 lata temu. Czy pojadę tam jeszcze raz nie wiem . Żona w sierpniu pojedzie do Włoch be zemnie . Co dalej … nie planuje i nawet nie chcę wiedzieć . Pan zatroszczy się o jutro moją troską jest dziś stąd wszystkim dziękuję za modlitwę. A właśnie dziś jest nasza 38 rocznica ślubu .

        • Maggie pisze:

          @BOGUSŁAW:
          Wiem o tym, bo w Kanadzie to „normalka” – w tym podawanie Jezusa Eucharystycznego, na … jakichś spodkach, potem gdy składane jest dzwonienie talerzami … i wkładanie „resztek” na powrót do ciemnicy (jakiejś nawy, nie w centrum ołtarza i nawet bywa, że bez lampki oliwnej … a centrum to „trony” i siedziska dla księdza i całej „asysty”).
          Ludzie ci, dedykują dla innych swój czas etc.
          Ja nie sądzę, ale serce się kraje, bo Jezus to nie koleś, ktorego „można poklepać po ramieniu i wsadzić na ubocze …

          Jestem pewna, że masz wielki szacunek i dobre chęci i nie tak u Ciebie te sprawy wyglądają. ale w świat zbytnio postępowy: idzie naprzód, choć nad przepaścią tuż tuż.

          Niech Pan Bog Tobie i źonie błogosławi i niech się sprawy ułożą tak by było szczęście, zdrowie i zgoda i jak nakazał Pan Bóg ❣️❣️❣️.
          Pomyśl, czy nie zaproponować jako rocznicowy upominek taką pielgrzymkę – ta akurat się nadarza, ale moźe to nierealne aby z tą grupą, bo może w Polsce nie mieszkasz. Nie wiem, czy dołączenie do tej pielgrzymki na miejscu (zakwaterowanie etc) jest realne.
          Nawet sami pojedźcie Ty ze swoją intencja w sercu, a ona „turystycznie” aby zobaczyć.
          Szczęśc Boże❣️ Maryjo orowadź❣️
          💕🙏🏻❣️

        • Maggie pisze:

          Moje palce i IPad są zgodne jak chodzi i literówki ☹️ Miało być np Maryjo prowadź a graficznie wyszło, co wyszło.
          Śpieszę się, bo muszę wyjść a już rush hour i za moment szczyt, zanim do mojego rejonu zacznie napływać kawalkada pojazdów.
          Bogusławie, pomyśl, bo w innej kntecji ta pielgrzymka … a żona ma obowiązek przynajmniej by Tobie powiedzieć, co zamierza i jakie sa jej „włoskie plany” – bez względu na to co to jest . Chyba obecne lub w persoektywie „hot flushes” aż tak jej nie zaciemniły obrazu, aby nagle szukała tego co ulotne i zwodne w „trzeciej młodości” na karku.

  78. J..... pisze:

    Proszę o modlitwę
    Ciężko mi wytrwać, powracają stare złe nawyki, które oddalają mnie od Boga.

    • Maggie pisze:

      Spróbuj prosić Jezusa: Jezu, Ty się tym zajmij i … powiedz Mu sercem o tym, własnymi słowami przedstawiając sprawę oraz jak chcesz naleźeć tylko do Pana Boga i że jesteś słaby i sobie nie radzisz. Proś sercem o pomoc Matkę Najświętszą, bo zgubiłeś/gubisz Jezusa i może św.Antoniego jako, że się sam też się gubisz/zagubiłeś.
      Znalazłam coś pomocnego:

      Jezu, Ty się tym zajmij❣️

  79. Bartek pisze:

    Proszę o modlitwę za moją żonę. Już nie wiem jak prosić Boga aby przestała grzeszyć i się nawróciła. Wolę prosić dla niej o życie wieczne i prosić Boga abym mógł za nią odpokutować i prosić dla niej o Boże miłosierdzie niż mam żyć tak dalej z moim synem. Ona nie chcę być ze mną, najprawdopodobniej dalej na kochanka, synem też za bardzo nie chce się zajmować. Dis niej na pierwszym miejscu jest ten mężczyzna. Z nią już nie da się normalnie rozmawiać. Broni tego człowieka na każdym kroku.
    Sw. Rito proszę Cię o Twoje wstawiennictwo, proszę Cię tak jak Ty prosiłaś Boga o życie wieczne dla swoich synów.

  80. an m pisze:

    Boże, proszę Cię dodaj mi wiary bo dziś jest bardzo ciężko, przychodzą same negatywne, dołujące myśli i sytuacje, trudno utrzymać wiarę i nadzieję. Matko Najświętsza wstawiaj się proszę za nami u Ojca, On Tobie niczego nie odmawia. Amen.

  81. Bożena pisze:

    Proszę o modlitwę za syna i mężą, o uzdrowienie na ciele duszy ,wiarę ,andzieje, miłość i nawrócenie ich do PANA. Zły nie odpuszcza , jest baaardzo żle miedzy nimi i z nimi… Ja nie daje rady, wygaduję bzdury do nich… błagam o waszą pomoc modlitwą o potrzebne łaski dla nich.Jezu ,Ty się tym zajmij! Amen.

  82. gabriela pisze:

    Bardzo prosze o modlitwe wstawiennicza w intencji syna Witolda-umocnienie w nim wiary nadzieji,milosci.Bog Zaplac

  83. RENATA pisze:

    Kochani,proszę o modlitwie za mojego syna Piotra,który cały czas mówi o samobójstwie i braku sensu życia.

  84. ela pisze:

    Blagam o pomoc w rozwiazaniu wszystkich moich problemow,o pomoc finansowa o wyjscie z trudnej sytuacji finansowej,o wyleczenie corek z chorob,o dobrych partnerow,aby zalozyly rodziny,mialy dzieci, prace i opieke i pomc na kazdy dzien,daj mi sile,aby maz sie nie dowiedzial prawdy,zebym mogla pozalatwiac wszystkie sprawy pozytywnie i nie klamac zeby wszystko ogarniac aby nie bylo wojny w domu
    blagam pomoz mi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s