Ks. Adam Skwarczyński: Iskra z Polski

ISKRA Z POLSKI

Ziemio ojczysta, Polsko krwią zbroczona
obrońców tylu, co kochali ciebie!
W tajemnej głębi serc nieodgadniona,
czytelna Świętym i Aniołom w Niebie!

Ziemio pielgrzymów do Wiecznego Celu,
potem zroszona, skąpana w ich znoju.
O matko świętych, ty ich masz tak wielu,
co cię wspierają z Wiecznego Pokoju…

Miałaś okresy świetności i chwały,
ale też czasy niewoli i klęski.
Królowi Wieków śpiewałaś pieśń chwały,
potem pan piekieł wychodził zwycięski.

Z ręki Ojcowskiej znosiłaś karanie,
zbita, spalona, w kajdanach niewoli,
lecz przychodziło twoje zmartwychwstanie,
bo celem twoim życie w Bożej Woli.

Wznieś teraz sztandar zwycięskiego Krzyża,
duchem się wyrwij z tego zniewolenia!
Wstrząśniesz tym światem, co Bogu ubliża,
bo już się twoja miłość rozpłomienia.

„Kiedy prawdziwie Polacy powstaną…”*
Jak nasz Słowacki marzył o tej chwili!
Na mogilniku murem serc swych staną,
o dusze będą duszą swą walczyli.

Wstańcie już, wstańcie, waleczni rycerze
z ziemi tak bardzo kochanej przez Pana.
Swoją miłością topcie serc pancerze,
bo tryumf odnieść chce Niepokalana.

Krzyżem swym każdy glob ziemski opasze,
swoją modlitwą niebo przebić zdoła.
To jest ta ISKRA – powołanie nasze,
o Twoje Drugie Przyjście, Jezu, woła!

Niechaj się mnożą ofiarne zastępy,
niechaj modlitwa serca rozpłomieni.
O moja Polsko! Obowiązek święty
weź dziś na siebie wśród ludów tej ziemi.

Już drżą Potęgi i Moce tam w Niebie,
już Bóg chce wstrząsnąć fundamentem świata.
Już wszystkie oczy zwrócone na ciebie…
Ruszaj do boju z krzykiem: MARANATHA!**

Ks. Adam Skwarczyński
wieczorem 22 października 2017 roku.

 * Jest to tytuł długiego, „proroczego” wiersza Juliusza Słowackiego.
** Z jęz. greckiego: „Przyjdź, Panie Jezu!” – zawołanie chrześcijan pierwszych wieków.

Reklamy