Ks. Adam Skwarczyński – Modlitwa rodziców po poronieniu dziecka

     Boże nasz Ojcze, czas upływa, a nam łzy napływają do oczu, w sercu mamy wielki ciężar… Ty dobrze wiesz, jak bardzo czekaliśmy na urodziny tego dziecka, cieszyliśmy się każdym jego dniem w łonie matki. Świadomie i dobrowolnie nie robiliśmy niczego przeciwko niemu ani przeciw jego życiu, a jednak… stało się…! Umarło, zanim mogliśmy je zobaczyć, przytulić, nakarmić; zanim mogło ono zobaczyć świat i twarze swoich rodziców.
     Wierzymy jednak, że to dziecko żyje u Ciebie i jest szczęśliwe. To powinno nas uspokajać, tym bardziej, że nie było w tej śmierci naszej winy, bo nie mieliśmy złej woli.
Jednak szatan korzysta z naszego smutku, próbuje uderzać w nasze serca i wchodzić między nas a Ciebie, nasz Ojcze Niebieski! Chce koniecznie wzbudzić w nas wyrzuty sumienia, że może czegoś zaniedbaliśmy, że może za mało jego matka się oszczędzała, nie podjęła jakiegoś leczenia… Przez to chce wejść między Ciebie i nas, wzbudzić lęk, rozgoryczenie, poczucie życiowej pustki, chce nas odciągnąć od modlitwy. Boże, nie pozwalaj mu na to!
Przezwyciężając tę „chmurę”, która nas otacza i dusi, z pewnym wysiłkiem modlimy się do Ciebie:
     Dziękujemy Ci, Boże, za tak krótkie życie ziemskie tego maleńkiego dziecka. Przecież było wystarczające do tego, by zdążyło sobie ono zasłużyć na szczęście wieczne! Wielbimy Cię w wypełnieniu się Twojego Ojcowskiego planu wobec niego i w Twojej decyzji, by właśnie w tej, a nie w innej godzinie, posłać Anioła Śmierci po jego duszę. Ty wiedziałeś, co jest dla niego najlepsze, i to właśnie otrzymało z Twej miłości i dobroci. Umierając, uniknęło okazji do grzechu i pokus szatana. Jest święte.
To dziecko jest nasze – ziemskich rodziców, bo nam je dałeś, ale o wiele bardziej jest Twoje, nasz Ojcze i Dawco Życia. Czym jest nasza miłość do niego wobec Twojej? Ty je kochasz milion razy bardziej! U Ciebie jest bezpieczne i szczęśliwe, i będzie bez końca. Ufamy Tobie!
Pozwól nam, Boże, spotkać nasze dziecko w chwale Nieba, a teraz wysłuchaj jego modlitw, które zanosi do Ciebie za swoimi bliskimi. Na jego prośbę napełnij nasze serca swoim pokojem. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Pobierz modlitwę: mdl-rodz-po-poron

Ks. Adam Skwarczyński – Modlitwa matki po poronieniu dziecka

     Boże, mój Ojcze, czas upływa, a mnie łzy napływają do oczu, w sercu mam wielki ciężar… Ty dobrze wiesz, jak bardzo czekałam na urodziny tego dziecka, cieszyłam się każdym dniem jego życia w moim łonie. Świadomie i dobrowolnie nie robiłam niczego przeciwko niemu ani przeciw jego życiu, a jednak… stało się…! Umarło, zanim mogłam je zobaczyć, przytulić, nakarmić; zanim mogło ono zobaczyć świat i twarze swoich rodziców.
Wierzę jednak, że to dziecko żyje u Ciebie i jest szczęśliwe. To powinno mnie uspokajać, tym bardziej, że nie było w tej śmierci mojej winy, bo nie miałam złej woli.
Jednak szatan korzysta z mojego smutku, próbuje uderzać w moje serce i wchodzić między mnie a Ciebie, mój Ojcze Niebieski! Chce koniecznie wzbudzić we mnie wyrzuty sumienia, że może czegoś zaniedbałam, za mało się oszczędzałam, nie podjęłam jakiegoś leczenia… Przez to chce wejść między Ciebie i mnie, wzbudzić lęk, rozgoryczenie, poczucie życiowej pustki, chce mnie odciągnąć od modlitwy. Boże, nie pozwalaj mu na to!
Przezwyciężając tę „chmurę”, która mnie otacza i dusi, z pewnym wysiłkiem modlę się do Ciebie:
Dziękuję Ci, Boże, za tak krótkie życie ziemskie tego maleńkiego dziecka. Przecież było wystarczające do tego, by zdążyło sobie ono zasłużyć na szczęście wieczne! Wielbię Cię w wypełnieniu się Twojego Ojcowskiego planu wobec niego i w Twojej decyzji, by właśnie w tej, a nie w innej godzinie, posłać Anioła Śmierci po jego duszę. Ty wiedziałeś, co jest dla niego najlepsze, i to właśnie otrzymało z Twej miłości i dobroci. Umierając, uniknęło okazji do grzechu i pokus szatana. Jest święte.
To dziecko jest moje, bo mi je dałeś, ale o wiele bardziej jest Twoje, mój Ojcze i Dawco Życia. Czym jest moja miłość do niego wobec Twojej? Ty je kochasz milion razy bardziej! U Ciebie jest bezpieczne i szczęśliwe, i będzie bez końca. Ufam Tobie!
Pozwól mi, Boże, spotkać moje dziecko w chwale Nieba, a teraz wysłuchaj jego modlitw, które zanosi do Ciebie za swoimi bliskimi. Na jego prośbę napełnij moje serce swoim pokojem. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Pobierz modlitwę: mdl-matki-po-poron

Reklamy