Orędzie, które od Pana Jezusa otrzymała Bożena Pióro, znana osobiście od lat ks. Adamowi Skwarczyńskiemu.

Orędzie, które od Pana Jezusa otrzymała Bożena Pióro, znana osobiście od lat ks. Adamowi Skwarczyńskiemu. Numerację akapitów uwzględnia komentarz, zam. pod tekstem Orędzia.

22 marca 2012 r. godz. 10:30. Idź do H. Sprawy, które ci przedłożę, dotyczą Polski. Wsłuchuj się pilnie. Zadanie, które przydzielę tobie i wam obu, potwierdzę. Dziś wielokrotnie.

     [1] «Czas ucieka, wypełnia się Pismo, a chętnych do służby mało. Nie zadawalajcie się przesłaniami, które otrzymują inni. Dałem wam Pismo Święte, natchnione Słowo Boga, i pragnę, abyście je sobie przyswajali. Apokalipsa według Świętego Jana nie pozostawia wątpliwości. Ten czas pogardy dla Boga i czas walki – teraz już bardzo widocznej – nadszedł.

     [2] Córko Moja, ojczyzna w niebezpieczeństwie. Ojczyźnie potrzeba ofiary – rzędu dusz, które staną się żertwą. Niech ludzkie serca odtają w ogniu miłości Bożej. Dajcie z siebie wszystko, aby moc Jezusowej ofiary nie poszła na marne. Bóg wybiera was, abyście służyli pod Jego sztandarem.

     [3] Zapewniam was, że działanie Złego wyraża się w działaniu rządzących. Nie możecie poddać się tej władzy. Waszym przewodnikiem na drogach życia jest Jezus Chrystus, Syn Boga Żywego.

     [4] Odbierajcie te wskazówki prawidłowo. Ja nie nawołuję do rozlewu krwi, Ja nawołuję do rozlania Ducha Świętego na całą Polskę. Niech świadomość, że jesteście posłani w Imię Boga, umocnieni Jego Duchem, pomaga wam przeobrażać siebie i Moją Umiłowaną Polskę. Ja, Pan życia i śmierci, daję zmartwychwstanie Polakom w czasie tej wielkiej próby.

     [5] Moje drogie dzieci, wybrałem naród polski, bo nie odrzucił Krzyża; bo nie zaparł się Świętego Imienia Jezusa Chrystusa; bo doskonale odczytuje przesłanie Słowa Bożego; bo daje nadzieję innym narodom. Wybrałem was i umacniam, kiedy zło atakuje we wszystkich dziedzinach życia społecznego.

     [6] Naród wybrany to naród posłuszny Bogu. Niech wasze intencje będą czyste, niech wasze działanie będzie święte, niech bliźni będzie naprawdę bratem. Jednoczcie się. Święci, którzy ukochali Polskę, męczennicy, którzy oddali za Polskę życie, teraz wstawiają się przed Obliczem Boga. Pozostali wierni ludowi, z którego wyrośli jak najpiękniejsze maki umęczonej ojczyzny.

     [7] Dzieci moje, te dni przemocy, którą obserwujecie na całym świecie, będą trwały nadal, [jednak] nie dopuśćcie, aby przemoc zakotwiczyła się w waszej ojczyźnie. NIE WYPUSZCZAJCIE Z RĄK RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO. Będzie chronił was od żądzy krwi, którą chce rozlać Zły.

     [8] Maryja jeszcze bardziej oręduje za wami. Poddajcie się Jej przemożnej opiece. Z Maryją zwyciężycie samych siebie, a wtedy wszystko wokół was będzie miało przywrócony pokój. Niech wasza wiara w Boga Trójjedynego będzie widoczna. Nie lękajcie się, bo bać może się ten, kto upodobał sobie odstępstwo.

     [9] Cud Eucharystii umocni wasze serca i będzie jedynym pokarmem, którego zapragniecie. Zaufajcie Bogu. W tej godzinie ostatniej próby czeka was prawdziwe życie w Bogu, w promieniach łaski i miłosierdzia.

Jezus, Odkupiciel człowieka grzesznego. Amen».

     [10] Otrzymałam natchnienie, aby przeczytać i przyswoić sobie rozdz. 14 Apokalipsy.

Fragment komentarza:

[1 i 10] Najważniejszym, a przy tym ściśle nas obowiązującym „przesłaniem” Boga jest Pismo Święte, o czym łatwo możemy zapomnieć w zalewie różnych „orędzi”, nie zawsze zresztą od Boga pochodzących. Tu jesteśmy kierowani do Apokalipsy, a konkretnie (pod wpływem natchnienia, otrzymanego przez Autorkę) do jej 14 rozdziału, którego początek może nam się wyraźnie kojarzyć z Paruzją, czyli powtórnym przyjściem Chrystusaw otoczeniu Niebian na sąd szczegółowy, podobny do tego po śmierci.

     Przez całe wieki Paruzję łączono z Sądem Ostatecznym, teraz jednak widzimy, że zupełnie niesłusznie (w pierwszych wiekach życia Kościoła tego nie czyniono). Tu znajdujemy pouczenie, że ten czas otwarcia się Nieba i ukazania się Baranka – Chrystusa – w otoczeniu Świętych właśnie nadszedł. Nazwany został ten czas „godziną ostatniej próby” [9], „czasem pogardy dla Boga i bardzo widocznej walki” [1], jak też „godziną sądu Boga” (Ap 14,7). Następstwem owego sądu ma być upadek „wielkiego Babilonu” (Ap 14,8) oraz śmierć bardzo wielu ludzi: czcicieli Bestii (połączona z ich wiecznym potępieniem), jak też świętych – błogosławionych, gdyż umierających w Panu (w wierze i w posłuszeństwie przykazaniom – Ap 14,10-13). Ich śmierć została tu porównana do żniwa i do winobrania, a to ostatnie pociągnie za sobą bardzo obfity przelew krwi, podobny do wytłaczania winnego soku (Ap 14,14-20).

     [3] Polską rządzą ludzie zaprzedani Złemu i przez niego sterowani, o czym muszą pamiętać ci, którzy za swojego Króla uznają Jezusa Chrystusa. Co to dla nas znaczy? Bardzo wiele!

– Czytanie prasy prorządowej i oglądanie programów i filmów telewizyjnych czyni nas podatnymi na argumenty Złego oraz usypia i wypacza nasze sumienie;

– marnowanie energii na publiczne protesty, strajki, debaty i artykuły może dawać nam złudzenie, że bronimy najwyższych wartości, jednak jest to bezowocne dlatego, że naszym przeciwnikiem jest szatan, który z naszych wysiłków tylko się śmieje. Ten oszust udaje, przez swoich ludzi, że ma czasami dobrą wolę, a to wpędza nas w następne bezowocne działania, z góry skazane na niepowodzenie. Jego „prawem” jest pełnia zła: kłamstwo, nienawiść, unicestwienie przeciwników, a ochranianie swoich ludzi. Nie dajmy się zwodzić pozorami dobra!

– Odrzucenie rządów Złego trzeba rozumieć właściwie, a więc wg Ewangelii: 1) mamy miłować nieprzyjaciół – jego ludzi, starając się przez duchowe ofiary [2] zdobyć ich dla Boga; 2) mamy w pełni związać swoje życie z Chrystusem, służąc pod Jego sztandarem – pod Krzyżem [2 i 5], a nie pod innymi sztandarami (polski sztandar został zhańbiony – powiewa na budynkach rządowych, na placówkach dyplomatycznych, w obozach wojska, służącego nie zawsze dobrej sprawie, także nad innymi miejscami w Kraju i za granicą, gdzie go być nie powinno); 3) Zły będzie dążył do prowokacji i do przelewu naszej krwi, jak to już nieraz pokazał. Czy teraz zmądrzejemy i znów nie będziemy chcieli zła zwyciężyć złem – chwytając za kamienie, podpalając budynki rządowe? Czy otworzymy się na „rozlanie Ducha Świętego [4] na całą Polskę”?

     Zło tylko dobrem zwyciężymy! Mamy tu podane odpowiednie rodzaje „broni” do użycia w tej walce:

1) „najcięższy kaliber” to heroiczne złożenie własnego życia w ręce Boga za Ojczyznę. Niektórzy – oby jak najliczniejsi – mają stać się „żertwą” [2] na wzór Ukrzyżowanego, co oznacza podjęcie za Ojczyznę codziennego krzyża – takiego, jaki Bóg da, jak też zgodzenie się na śmierć – taką, jaką On uważa za najlepszą. Mogę tu dodać: złożenie siebie Bogu w ofierze za Ojczyznę może, a nawet powinno być dopełnione przez ofiarowanie się za wszystkich, których Bóg chce zbawić dzięki naszej ofierze. W ten sposób, pokładając w Bogu wielką ufność, możemy przekroczyć granice Kraju, a nawet ziemi (chodzi o czyściec) – nasza ofiara będzie miała szeroki zasięg.

2) Współpraca z Duchem Świętym [4] jest konieczna, by pokonać ducha złego w czasie najcięższej próby (!). Niestety nie wygląda ona zbyt dobrze: bierzmowani nie żyją na co dzień łaskami i darami, związanymi z tym sakramentem, stąd też owoce Ducha Świętego nie mogą się w nich rozwinąć. Ta dziedzina życia duchowego wymaga głębokiej i powszechnej odnowy. Bez umocnienia Duchem i przeobrażenia siebie nie przyczynimy się do zmartwychwstania Polski i nie damy nadziei innym narodom*.

3) Wykorzystajmy, przez ufne modlitwy, pomoc świętych Polaków [6].

4) Mamy wyzbyć się wad (zwł. egoizmu), a uszlachetnić swoje intencje: czynić wszystko dla chwały Boga, pożytku bliźnich i pożytku własnej duszy [6].

5) Od ulegania żądzy odwetu i przemocy uchroni nas Różaniec [7]. Jaka szkoda, że wciąż tak mało Rodaków rozumie przepiękną ideę Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę. Powinny nas już być w niej miliony!

6) Oddanie się Maryi w niewolę miłości („Totus Tuus”) będzie dla nas pomocą i ratunkiem.

7) Pobożność Eucharystyczna powinna nadal być naszą chlubą wobec innych narodów [9]. Zanim Jezus Ukryty stanie się „Słońcem” oczyszczonego świata, niech będzie nim dla Polski.

8) „Prawdziwe życie w Bogu” [9] – taki tytuł noszą tomy dialogów z Jezusem, spisanych przez Jego wybrankę, prawosławną mistyczkę Vassulę Ryden. Był czas, że stawiano jej różne zarzuty, jednak na wszystkie odpowiedziała (kard. Ratzingerowi, obecnie Benedyktowi XVI) w sposób zadowalający. To pozwala nam uznać jej pisma, niezwykle głębokie w swej treści i charakteryzujące się przepięknym, poetyckim językiem, za stały pokarm duchowy. Jezus przemawia w nich do naszego pokolenia, dotyka naszych serc i zapala je miłością, a przy tym przygotowuje nas na swoją Paruzję.

Orędzie oraz komentarz ks. Adama Skwarczyńskiego pdf. Orędzie oraz komentarz ks. Adama Skwarczyńskiego pdf.

Reklamy