Forum o „orędziach”

Reklamy

282 odpowiedzi na „Forum o „orędziach”

  1. Monika2 pisze:

    Przez pośrednictwo strony na której czytałam orędzia poznałam dwie dziewczyny, z którymi spotykałam się przez około trzech miesięcy zwykle w Kościele na modlitwę. Po pewnym czasie wsypano mi prawdopodobnie do herbaty środki psychotropowe, po których zaproponowano mi , abym przyjęła w domu człowieka, który miał być księdzem. Był przebrany w sutannę i również wsypał bardzo dużą ilość środków psychotropowych, po których miałam ciężkie halucynacje. Człowiek ten nie odmawiał modlitwy Różańcowej razem z innymi. Do domu wszedł bez słowa przywitania, atmosfera była ponura. Środki psychotropowe wykryto w szpitalu. Orędzia te przyczyniły się do ogromu zła w moim życiu, dręczącymi myślami, ciążącym brakiem zaufania księżom i coraz gorszym samopoczuciu w Kościele. Prawdę i naukę znalazłam w Eucharystii, w Różańcu Św. , modlitwą sercem, w Piśmie Św. czytanym w pokorze, modlitwie o pokorę i w ciszy. Dzięki Łasce Bożej i powierzeniu się Bożej opiece, opiece Maryi odzyskałam pokój w sercu i prawdziwą radość i zaufanie. Zrozumiałam, że posłuszeństwo Kościołowi Św. i zaufanie to oddanie się opiece Bożej.

  2. Monika2 pisze:

    To trudne pytanie, ciężko udowodnić przez internet. Rozmowa z księdzem w Wąwolnicy, to było już 2 lata temu i wielu świadków zwłaszcza w rodzinie. Napisałam prawdę. Gdy czytałam orędzia pomijałam Pismo Św. , zapominałam o Świętych Kościoła, a w Kościele czułam się coraz gorzej, ponieważ orędzia sprawiły, że traciłam zaufanie do księży. Pamiętałam o modlitwie, a zapominałam o nauce, którą mamy od wielu Świętych, jakby były już czymś nieważnym w obliczu orędzi. O Św. Maksymilianie Marii Kolbe w Niepokalanowie, o Św. Faustynie, wgłębieniu się sercem w Dzienniczek Św. Faustyny, o wgłębieniu się objawieniom Matki Bożej Fatimskiej, niewiele o niej wiedziałam, czytałam orędzia ostrzeżenie, a tak niewiele poznałam te z Fatimy, z Lourdes, Matki Bożej z Guadalupe. O czytaniu Pisma Św. i modlitwie, aby czytać w pokorze. , o Św. Ricie, Św. Filipie z Neri i wielu innych Świętych, których mamy od Boga, aby się im wsłuchiwać. Mamy tyle wzorów, od których możemy się uczyć, którzy prowadzą bezpieczną drogą do Jezusa. Dopiero tak znalałam prawdziwy pokój, radość i prawdę. (Dla informacji: niedawno w Kościele na stoliku znalazłam obrazki z Pieczęcią i z Matką Bożą z sercem na dłoni podpisane 4 czerwca Matki Bożej zbawienia. W kalendarzu Katolickim nie mamy takiego Święta. Zabrałam je i oddałam je w kancelarii księdzu. Zrozumiałam wtedy, jak dobrze gdy katolik zna kalendarz Świąt Katolickich.)

  3. Monika2 pisze:

    ” z pieczęcią” – poprawka mojego komentarza, małą literą

    • wobroniewiary pisze:

      Moniko, już ci pisze, czemu pytam, czy możesz to udowodnić.
      Zdajesz sobie sprawę, że czytają nas nie tylko zwolennicy. Nie chcę, by pisali, że coś sobie wymyślamy.
      A to co napisałaś, brzmi bardzo … hm, no sama wiesz…sensacyjnie.
      Herbata, tabletki, halucynacje, szpital i ksiądz-przebieraniec, który nie odmawia Różańca….. po co to?
      Nie mogę tego zrozumieć, wcale a wcale.
      Napisz w jakiej to miejscowości, jeśli to duża miejscowość albo napisz maila, ja przekażę to do egzorcystów

  4. Monika2 pisze:

    rozumiem

  5. Krysia Pawlak pisze:

    to jest jakieś zmyślone kłamstwo i fantazja

    • Sylwia pisze:

      Krysiu jeżeli ci chodzi o to co napisała Monika nie sądzę że by była to fantazja , ja jej wierzę – mało tego Monika podała Admince dowody to wystarczy .

      • wobroniewiary pisze:

        Oj Krystynko, Krystynko…. ja też tak myślałam, ale miałam możliwość sprawdzić i to u księdza a nie u twojego …. dobrze wiesz kogo mam na myśli, wracaj do swoich 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s