Wielka Nowenna do Świętego Michała Archanioła – dzień VI

W Wielkiej Nowennie do św. Michała Archanioła modlimy się o szczególną opiekę nad nami, naszymi parafiami, Ojczyzną.

Swojej duchowej córce, Linie Fiorellini, ojciec Pio napisał: „Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem”. To zdanie stało się impulsem do przywrócenia światu zapomnianego dzieła, które po raz pierwszy trafia do rąk polskiego czytelnika. Dzieła, które pobłogosławił i rekomendował sam święty ojciec Pio, a które dostał w prezencie na trzydziestą rocznicę otrzymania stygmatów.

To miesięczne nabożeństwo jest, można rzec, tylko dla wytrwałych czcicieli św. Michała Archanioła. – To nie tylko krótkie, co dzień inne rozważanie teologiczne, historia objawienia, modlitwa, ale i też zadanie duchowe do wykonania.

Dzień VI
Zapraszamy do modlitwy

Szczęść Boże,
w szóstym dniu Wielkiej Nowenny towarzyszyć będzie nam Wielkość świętego Michała Archanioła w nadziei.

I. Święty Michał Archanioł, godny podziwu ze względu na niezachwianą wiarę, może być także podziwiany za cnotę nadziei, która jest nierozerwalnie związana z wiarą. Nadzieja jest oczekiwaniem na błogosławieństwo pochodzące z Bożej łaski i naszych zasług. Przedmiotem tej nadprzyrodzonej cnoty jest szczęście wieczne, które osiąga się we współpracy z łaską, tak jak obiecał to Bóg. 

Jak tylko Pan objawił aniołom uszczęśliwiającą wizję wieczności, do której ich przeznaczył, święty Michał Archanioł zaczął wiernie współpracować z łaską, ożywiając w swoim sercu pragnienie podążania za nią. Dzięki wierze poznał dary przygotowane przez Boga tym, którzy się Go boją i wierzą, że mogą je otrzymać z Jego pomocą. Trwając w takiej nadziei, widział wiele znaków Bożej miłości względem siebie. Wszystkie dary i przywileje, którymi został obdarzony, były silnym fundamentem Jego niezachwianej nadziei. Poznawszy rozkosz nieba, powtarzał słowa proroka: „O jedno proszę Pana, tego poszukuję: bym w domu Pańskim przebywał”.

II. Jakże wytrwała i niezachwiana była nadzieja świętego Michała w przeciwieństwie do zarozumiałości Lucyfera! – Był on świadomy swoich wielkich i niezliczonych darów i zamiast używać ich w podążaniu ku wiecznemu oglądaniu Boga w niebie, podziwiał samego siebie, zachowując się tak, jakby Bóg nie był jedynym prawdziwym źródłem błogosławieństwa.

Jak tylko narodziło się w Lucyferze pragnienie wielkości, zobaczył, że jego marzenia nie mogą się ziścić, a wszystkie jego dary i zalety prowadzą do ruiny. W obliczu tego wielkiego upadku zwyciężyła nadzieja świętego Michała. Widząc, jak łatwo jest upaść nawet tak wzniosłej istocie, Archanioł zamiast się wystraszyć, jeszcze bardziej przylgnął do Boga, powtarzając za Psalmistą: „Mnie zaś dobrze jest być blisko Boga”. Złożył w Nim całą swoją nadzieję i, stawiając czoła Lucyferowi, powiedział mu: Czy możliwe jest, aby jakakolwiek istota była szczęśliwa bez Boga? Wszystko, co posiadam, i to, kim jestem, jest owocem Bożej łaski, Jego nieskończonej dobroci, która otwiera mi drogę ku wiecznemu szczęściu. 

O wielka nadziejo świętego Michała!

III. Bóg także i człowiekowi obiecał wieczne szczęście i niezmierzoną radość, których powinniśmy oczekiwać z nadzieją. Jednak ilu ludzi nie chce ich osiągnąć przez swoją zarozumiałość! To właśnie ona odbiera nadzieję. Kto polega na własnych siłach, nawet jeśli dotarłby wysoko, upadnie. Święty Piotr zaparł się Jezusa, Dawid dopuścił się cudzołóstwa. 

Jakże wielu, także i dziś, wierzy w ocalenie jedynie poprzez wiarę, bez uczynków! Wierzą w odpuszczenie grzechów dzięki ofierze Jezusa Chrystusa, jednocześnie uznając dobre uczynki za niepotrzebne. Jednak Pan wymaga od nas wydawania dobrych owoców. Grzeszą wszyscy ci, którzy nie starają się osiągnąć doskonałości, nie poszczą, nie modlą się, nie umartwiają. 

Posłuchajmy apostoła Piotra, który napomina nas, że dobre uczynki przyczynią się do otrzymania Bożego błogosławieństwa. Miejmy zawsze przed oczami upadek Lucyfera, abyśmy nie ulegali zarozumialstwu. Niech zwycięska nadzieja świętego Michała stanowi dla nas najszlachetniejszy przykład złożenia całej naszej ufności w Bogu, w Tym, który jest wierny Swej obietnicy i nie odstąpi od niej w obliczu tego, kto jest Mu wierny.

OBJAWIENIE ŚWIĘTEGO MICHAŁA NA GÓRZE GAURO W CASTELLAMMARE

Kolejne objawienie świętego Michała miało miejsce w VII wieku na górze Gauro, nazywanej także Górą świętego Anioła, położonej pomiędzy dwoma miastami – Castellammare di Stabia i Vico Equense. Ukazał się on biskupowi miasta Castellammare di Stabia oraz świętemu Antoniemu Wielkiemu, którzy udali się tam, aby zaznać trochę spokoju w samotności. Święty Michał nakłonił ich, aby w miejscu, w którym zobaczą płonącą pochodnię, wybudowali ku Jego czci kościół, co wkrótce zostało przez nich wykonane. 

To właśnie w tej świątyni duchowni z gorliwością przystąpili do odprawiania podjętych rekolekcji. Jeden z nich, biskup Catello, był prześladowany przez niektórych ze swoich nieprzyjaciół, tak że trafił do rzymskiego więzienia. Święty Michał, przekonany o jego niewinności, sprawił, że papież nie tylko go uwolnił, ale podarował mu także marmurową statuę świętego Michała Archanioła wraz z kilkoma marmurowymi kolumnami, dzięki czemu mógł jeszcze wspanialej udekorować surowy, nowo powstały kościół. Biskup uczynił to, gdy tylko wyszedł na wolność. Wierni zbierają się w kościele, aby każdego roku, 1 sierpnia, celebrować tam dzień świętego Michała.

Modlitwa

Panie, miłosierny Boże, jesteś całą moją nadzieją! W Tobie, który obiecałeś mi szczęście wieczne, są wszystkie moje pragnienia. Rany Jezusa, mojego Zbawiciela, są dla mnie uzdrowieniem. A Ty, święty Michale Archaniele, wypraszaj mi u Pana łaskę, dzięki której otrzymam wieczną radość w niebie. Zabierz z mojego serca zarozumiałość i spraw, abym potrafił zaufać tylko Bożej pomocy, dostępując pewnego dnia wiecznego zbawienia.

Pozdrowienie

Pozdrawiam Cię, święty Michale, pomocy wszystkich tych, którzy składają swoją nadzieję w Bogu.

Zadanie

Odmów dziewięć razy Akt nadziei ku czci dziewięciu chórów anielskich, podziwiających niezmierzoną nadzieję świętego Michała.

Akt nadziei

Ufam Tobie, boś Ty wierny, 
Wszechmogący i miłosierny; 
Dasz mi grzechów odpuszczenie, 
łaskę i wieczne zbawienie.

Modlitwa do Anioła Stróża

Aniele Boży, stróżu mój, Ty zawsze przy mnie stój. Rano, wieczór, we dnie, w nocy, bądź mi zawsze ku pomocy. Strzeż duszy, ciała mego, zaprowadź mnie do żywota wiecznego. Amen.