Opętania wśród dzieci to nie fikcja – ksiądz egzorcysta Michał Olszewski SCJ. Ostrzeżenie przed bajkami, gadżetami okultystycznymi, energiami, kryształami, magicznymi kamieniami, zaklinaniem i in…

dzieci

Artykuł dedykujemy wszystkim rodzicom

„Z jaką tematyką zostały zaznajomione dziewczynki w wieku 7-12 lat? „Horoskop, grafologia, szklana kula, magia świec, spirytyzm, wróżenie z fusów, energia, joga, Halloween, szamani voodoo, sabat czarownic, Nostradamus, sennik, przesądy, magiczne słowo: OM, OMEN, druidzi – celtyccy magowie, żywioły, wróżenie z run, prana, zaklęcia, numerologia, chiromancja, amulet, talizman, alchemia, feng shui, jing-jang, grimoire – księga zaklęć (zawiera skrótową wiedzę astrologiczną, listy aniołów i demonów, zbiory zaklęć, wskazówki do wyrabiania talizmanów i przywoływania bytów duchowywch i eterycznych), różdżka, szósty zmysł, pasjans, tarot, mandala, kryształy, telepatia, kadzidełka, oko Horusa, hektogram, runy wikingów, wyrocznia, kościana wyrocznia, tatuaż, kropla astralna, biała i czarna magia, totem, magiczne kamienie, astrologia, wahadełko, zaklinanie, medium, czakram” – wylicza Więczkowska, a mnie włos jeży się na głowie. Z pewnością nie chciałabym, aby moja 9-letnia siostrzyczka, a kiedyś pewnie kilkuletnia córeczka zaśmiecała sobie głowę takimi rzeczami”

Czy małe, niewinne dzieci mogą zostać opętane przez złego ducha? Wiele hollywodzkich produkcji, tak przerażająco strasznych, że aż żenujących, miało za głównego bohatera dziecko zawładnięte przez czarne moce (wystarczy wymienić choćby takie tytuły, jak „Dziecko szatana”, „Dziecko Rosemary” czy „Omen”). Jednak opętania wśród dzieci to nie tylko kinowa fikcja, ale niezwykle niebezpieczna rzeczywistość, o czym przekonujemy się podczas lektury ostatniego magazynu miesięcznika „Egzorcysta”.

„Zanim zostałem egzorcystą, zastanawiałem się, czy to możliwe, by małe, niewinne dzieci mogły być opętane przez złego ducha. Nie mieściło mi się to jednak w głowie i zepchnąłem to moje pytanie w niepamięć. Problem wrócił gdy już jako egzorcysta spotkałem osobiście małe dziecko, przez które mówił do mnie szatan” – pisze ks. Michał Olszewski SCJ.

Egzorcysta podaje kilka takich przypadków, z jakimi zetknął się w czasie swojej posługi. „Kiedyś przyszła do mnie kobieta ze swoim dzieckiem, które od pierwszego roku życia mówiło biegle po angielsku i włosku. W dodatku umiało modlić się na różańcu. Rzecz zupełnie niewytłumaczalna. Wpadało też w późniejszych latach w wielką agresję. Okazało się, że jest zniewolone. Usłyszałem od zrozpaczonej kobiety: Proszę księdza, to konsekwencja moich grzechów”.

Ks. Olszewski spotkał się także z chłopcem poczętym podczas rytualnego gwałtu w sekcie satanistycznej, który od momentu poczęcia został oddany złemu duchowi przez członków sekty. „Chłopczyk ten do dzisiaj jest w bardzo ciężkim stanie” – pisze kapłan. Jeszcze innym razem duchowny zetknął się z chłopcem dręczonym napadami agresji oraz wizjami postaci wychodzących z obrazów wiszących na ścianie. Wielu psychiatrów, którzy go badali, nie dopatrzyło się oznak choroby psychicznej. Kiedy jednak pojawiła się awersja do rzeczy świętych, ks. Olszewski wiedział już, że ma do czynienia z problemem demonicznym.

Jak to możliwe, że małe, nieświadome i niczemu niewinne dziecko, zostaje opętane przez złego ducha? Przyczyn może być wiele, przede wszystkim jednak, nie należy bagatelizować tych, na pozór niewinnych, o których wielu przekonuje, że to tylko „zabawa”. Niestety, jak przekonują autorzy magazynu „Egzorcysta”, powołujący się autentyczne przypadki, szatan nie wie, co to niewinna zabawa. I z pewnością nie omieszka jej nie wykorzystać.

Przyznam szczerze, że kiedy pojawia się wątek pism czy bajek dla dzieci, zawierających treści magiczne czy okultystyczne, a przez to niebezpieczne, włącza mi się czerwona lampka i pewien dystans. Przecież bajkowi bohaterowie nie mogą wyrządzić dziecku krzywdy. Okazuje się jednak, że mogą je nauczyć wielu bardzo złych rzeczy.

Witch”, czyli lekcja okultyzmu dla 7-letnich czarodziejek

Małgorzata Więczkowska bierze na tapetę popularny wśród małych dziewczynek (7-12 lat) magazyn „Witch”. Co, prócz niewinnych komiksów i historyjek znajdą tam kilkuletnie czarodziejki? Gadżety, które są rekwizytami niezbędnymi do… zabaw w czary. „I tak znajdziemy np. wahadełko, szklaną kulę, chińskie monety szczęścia, runy, karty tarota i inne przedmioty służące do wróżenia czy też mające zabezpieczyć przed różnymi złymi wpływami, jak amulety i talizmany” – wylicza Więczkowska. Co więcej, do jednego z numerów „Witch” zostało dołączone tzw. oko Horusa, które redakcja pisma zaprezentowała jako „amulet, chroniący przed zawiścią i niechcęcią innych”, a który ułatwia dostrzeganie dziejących się wokół rzeczy. Tymczasem, jak przypomina Więczkowska, oko Horusa to bardzo niebezpieczny symbol używany współcześnie przez satanistów, który odnosi się bezpośrednio do Lucyfera. „Samo oko jest na wpół zamknięte, co wskazuje na to, że choć czasami wydaje nam się, iż Szatan nie obserwuje, to w rzeczywistości jest inaczej. Poniżej oka zauważymy łzę, ponieważ Szatan płacze nad tymi, którzy są poza jego wpływem” – czytamy w magazynie „Egzorcysta”.

„Witch” jest wydawane od 2002 roku. W tym czasie ukazało się 200. numerów pisma dla małych czarodziejek. Z jaką tematyką zostały zaznajomione dziewczynki w wieku 7-12 lat? „Horoskop, grafologia, szklana kula, magia świec, spirytyzm, wróżenie z fusów, energia, joga, Halloween, szamani voodoo, sabat czarownic, Nostradamus, sennik, przesądy, magiczne słowo: OM, OMEN, druidzi – celtyccy magowie, żywioły, wróżenie z run, prana, zaklęcia, numerologia, chiromancja, amulet, talizman, alchemia, feng shui, jing-jang, grimoire – księga zaklęć (zawiera skrótową wiedzę astrologiczną, listy aniołów i demonów, zbiory zaklęć, wskazówki do wyrabiania talizmanów i przywoływania bytów duchowywch i eterycznych), różdżka, szósty zmysł, pasjans, tarot, mandala, kryształy, telepatia, kadzidełka, oko Horusa, hektogram, runy wikingów, wyrocznia, kościana wyrocznia, tatuaż, kropla astralna, biała i czarna magia, totem, magiczne kamienie, astrologia, wahadełko, zaklinanie, medium, czakram – wylicza Więczkowska, a mnie włos jeży się na głowie. Z pewnością nie chciałabym, aby moja 9-letnia siostrzyczka, a kiedyś pewnie kilkuletnia córeczka zaśmiecała sobie głowę takimi rzeczami.

Babyligth”, czyli okultyzm dla dzieci

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że autorzy pism typu „Witch”, którzy zbijają kasę na nieświadomych zagrożenia dzieciakach (i często ich rodzicach) działają z premedytacją i podstępnym planem. To nie jest tylko serwowanie dzieciakom niewinnej rozrywki. Świat magii i okultyzmu ma swoją wersję dla najmłodszych, przystępną i atrakcyjną, która systematycznie wprowadza je w niebiezpieczną duchowo przestrzeń. „Do oswajania dzieci i młodzieży z treściami okultystycznymi, a także powolnego „wsączania” symboli i treści magicznych w ich świadomość, wykorzystywane są sprawdzone metody manipulacji” – pisze ks. dr Andrzej Wołpiuk i wylicza m.in. metodę autorytetu, taktykę małych kroków („metodę salami”), przeniesienie uczuć czy blokowanie mechanizmów obronnych.

 Jego zdaniem, młodzi ludzie, często jeszcze dzieci, każdego dnia są wręcz bombardowane treściami, zawierającymi wątki okultysyczne i demoniczne. Ks. dr Wołpiuk wymienia tutaj gry kompterowe, planszowe i karciane (tzw. RPG), „Pokemony”, wspomniane wyżej „Witch”, sagę „Zmierzch”, seriale „Czysta Krew”, „Pamiętniki Wampirów”, „Buffy”, „Czarodziejki”, „Sabrina, nastoletnia czarownica” czy (nie)sławną sagę o Harry’m Potterze. O tym, że lektura przygód czarodzieja w sympatycznych okularach to nie przelewki przekonuje ks. dr Wiesław Jankowski, egzorcysta w Archidiecezji Szczecińko-Kamieńskiej (pomocniczo także w Archidiecezji Warszawskiej). „Pamiętam osobę, która pewnie sama była zdziwiona, dlaczego kropla wody święconej, jaka spadła na nią z kropidła – gdy rozpoczął się obrzęd egzorcyzmu – okazała się tak ciężka, że niemal wgniotła ją do wnętrza dużego, solidnego fotela, na którym akurat siedziała. Oprócz z pewnością niesatysfakcjonujących relacji w jej rodzinie, nie potrafię do dziś wskazać innej przyczyny jej przykrych dręczeń niż lektura wszystkich tomów „Harry’ego Pottera” – stwierdził ks. Jankowski w rozmowie z miesięcznikiem „Ezgorcysta”.

O podobnych problemach pisał w swojej przedostatniej książce „Zmanipuluję cię, kochanie” Robert Tekieli. Dziennikarz i publicysta, redaktor strony newage.info.pl wyliczał nie tylko przypadki dosłownie opętanych potteromanią, ale także opisywał przedszkola i szkoły, w których stosuje się pedagogikę steinerowską czy waldorfską. „Moje dziecko, jeśli lekko uderzy się w stół ołówkiem, natychmiast wstaje, kołysze się, podnosi ręce do góry i opowiada, że teraz jest księżycem lub gwiazdą. Dzieci oddalają się od nas i zamykają się w sobie. Ukochany dotychczas braciszek stał się znienawidzony. Pojawiły się nawet groźby, że zostanie zabity. I to mówi kilkuletnie dziecko poddane wychowaniu steinerowskiemu” – mówiła matka dziecka uczęszczającego do przedszkola numer 1 w Luboniu, w którym – jak przypomina Tekieli – zatwierdzono program wychowawczy oparty na elementach pedagogiki steinerowskiej.

 Przedszkole okultyzmu

Inna matka chłopca, uczęszczającego do tego samego przedszkola, wspominała: „Mój syn przez trzy dni udaje czasem psa lub kota. Szczeka i miauczy, i chodzi na smyczy”. Dzieci słuchały opowieści o potworach, które zionęły trucizną zabijającą całą ludzkość. „Bajkom” towarzyszyło palenie świec i kadzidełek. Co więcej, dzieci uczyły się, jak podkreślał Tekieli, że w grudniu zamiast świąt Bożego Narodzenia będzie Okres Światłości, a także bawiły lalkami… bez oczu.

Ks. Olszewski, który w swojej posłudze spotkał się z opętanymi dziećmi podkreśla, że uwalnianie ich z mocy złego ducha jest niezwykle trudne. „Nie mają one bowiem świadomości problemu i nie mogą podjąć decyzji o walce duchowej. Do momentu choć minimalnej świadomości grzechu nie uczestniczą one bezpośrednio w normalnych duchowych zmaganiach dnia codziennego. Jak więc im pomóc?” – zastanawia się kapłan i przypomina biblijną historię opętania młodzieńca (Mk 9,14-29).

Zdaniem ks. Olszewskiego, który jest przekonany, że często zniewolenie dziecka jest konsekwencją grzechów rodziców, trzeba takie dziecko przyprowadzić do Jezusa, oddać Bogu w akcie zawierzenia, a następnie udać się po pomoc do egzorcysty. „Potrzeba też wielkiej wiary, cierpliwości i wytrwałości na drodze uwalniania dziecka, gdyż jak mówi nam Jezus, ten rodzaj duchów można wyrzucić tylko modlitwą i postem” – podkreśla ks. Olszewski. Z kolei, ks. dr Wiesław Jankowski jest przekonany, że jednym z najskuteczniejszych sposobów ochrony dziecka przed działaniam Złego jest wzrastanie w kochającej się rodzinie, w „środowisku nasyconym Tajemnicą Rodzicielstwa Bożego”. „Potrzeba tylko, aby małżonkowie jako rodzice odnosili się do siebie i do dzieci językiem miłosierdzia, bo wtedy Boża tajemnica zyskuje wymiar sakramentalny, widzialny, dostrzegalny dla dziecka” – konstatuje ks. Jankowski.

Pamiętam, jak w jednym z poprzednich numerów magazynu „Egozrcysta” Grzegorz Górny pisał o prostym, choć trochę zapomnianym, geście czynienia dzieciom znaku krzyża na czołach, a który jest niezwykle skuteczną „barierą ochronną”. Rodzicom szczerze polecam przypomnienie sobie o tym geście. A najpierw przejrzenie tornistrów i półek z książkami swoich pociech…

http://www.fronda.pl/a/pokemony-i-witch-czyli-przedszkole-okultyzmu,25032.html

About these ads
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

51 odpowiedzi na „Opętania wśród dzieci to nie fikcja – ksiądz egzorcysta Michał Olszewski SCJ. Ostrzeżenie przed bajkami, gadżetami okultystycznymi, energiami, kryształami, magicznymi kamieniami, zaklinaniem i in…

  1. Franek pisze:

    Promowaliście kiedyś dziecko z Chicago?

    • wobroniewiary pisze:

      Nigdy!

      U nas można przeczytać na ten temat tak:
      1) Tadeusz z Podkarpacia (bliski krewny Admina, zajmujący się psychologią i teologią)

      http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/10/17/ks-abp-stanislaw-wielgus-swiat-dobry-i-swiat-zbuntowany-przeciw-bogua-postawy-ksiedza-jako-pasterza-i-ucznia-chrystusa/

      2) ja:
      To samo dotyczy Onufrego i wszelkich innych moderowanych i sprawdzanych
      Jak ludzie błądzą – przykład “orędzi dziecka z Chicago” Jak im nie wyszło, że do końca roku coś się zmieni nastąpi cud dopiero niektórzy (bo nie wszyscy się ocknęli)
      a jak pisałam z miesiąc temu lub dwa że jedno tylko zdanie rzekomego Pana Jezusa “nie mogę zrozumieć, czemu oni popierają kogoś tam…”
      Prawdziwy Jezus wszystko wie i wszystko rozumie – jest Wszechmogący!!!

      3) Joaneczka pisała:
      „Ja juz widzialam pierwsze oredzie tego dziecka z Chicago, od razu pomyslalam, ze nie pochodzi od Boga. Teraz to juz tylko utwierdzam sie w tym przekonaniu. Jak to dobrze, ze tutaj mamy bezpieczna przystan:-)
      TYLKO JEZUS JEST PANEM!”

      4) Ja ;)

      Wysłany 18.10.2012 o 08:58

      Bardzo dobry wykład ks. abpa. Każdy powinien wysłuchać. Ksiądz jest potrzebny. Owce potrzebują pasterza bo inaczej jak uderzyć w pasterza, to rozproszą się owce.
      Jak ma to miejsce na wielu “katolickich stronach”

      Dostaliśmy na maila “rewelację”.
      Jakiś nawiedzony człowiek przysłał nam “zobaczcie co tracicie. Odeszliscie z dznmp i ile ważnych orędzi nie znacie” i dostaliśmy próbkę działalnosci tłumaczeniowej Radosława, który popełnia podstawowe błędy teologiczne i brak mu rozeznania na poziomie II klasy podstawówki oraz znajomości prawd wiary .

      Dziś chcę Was Czytelnicy ostrzec przed kolejnym wynalazkiem ze strony dznmp -orędziami “dziecka z Chicago”. Radosław z zapałem dziecka tłumaczy bzdury, które ośmieszają katolików. Wg „dziecka z Chicago” Pan Jezus ma problemy z ustaleniem przyczyn i nie wie czemu coś się dzieje. To są kpiny z Prawd Bożych
      To jedno zdanie wyklucza te orędzia i kompromituje je w oczach katolika wierzącego w Boga Wszechmogącego.
      “Pan Jezus” mówi “Nie mogę ustalić dlaczego co się dzieje, że ich kandydat tak słabo wypada” – chodzi o wybory w USA z 6 listopada
      Jezus nie może ustalić i Jezus nie wie?
      To co to za “Jezus”. Przecież Bóg jest Wszechmogący! Wszechwiedzący!
      Kolejna kompromitacja, jeśli chodzi o znajomość prawd wiary!
      Trzymajmy się Kościoła, trzymajmy się Prawd Bożych!
      Nie ośmieszajmy się!
      Nieznajomość Credo (Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego!) czyni z katolików imbecyli. Przepraszam, ale nie można tego nazwać inaczej.
      “Wszechmogący” – a nie może ustalić, wstąpił na niebiosa a ma chodzić po ziemi (ten sam duch zwodzenia)!
      Powtarzajmy codziennie “wstąpił na niebiosa, stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych” – wtedy prawdziwy katolik nigdy nie da się nabrać, że jakiś “jezus” będzie chodził po ziemi i czynił cuda!
      Nie darmo egzorcysta lubelski, ks. Jan Pęzioł powtarza, że odmawianie “Ojcze Nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu … (nie sobie) i Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego” to podstawa i codzienny obowiązek katolika!!!!

      tamże: http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/10/17/ks-abp-stanislaw-wielgus-swiat-dobry-i-swiat-zbuntowany-przeciw-bogua-postawy-ksiedza-jako-pasterza-i-ucznia-chrystusa/

  2. wobroniewiary pisze:

    Tak samo jak nigdy nie promowaliśmy tego, co promuje nasz adwersarz, a przed czym ostrzega ks. egzorcysta Michał Olszewski SCJ:

    energia, joga, przesądy (musisz być w dobrym nastroju przy programowaniu orgonitu), zaklęcia (czego chcę od ciebie orgonicie, programuję ciebie…), numerologia (ach te godziny komentarzy trzy trójki, dwójki i 77 komentarzy), amulet, talizman (tak sprzedają orgonity i wisiory z nimi) , listy aniołów i demonów (żywiołaków? sylfów?), zbiory zaklęć, wskazówki do wyrabiania talizmanów i przywoływania bytów duchowywch i eterycznych), kryształy, szósty zmysł magiczne kamienie, astrologia, zaklinanie, medium, czakram

    Wystarczy :)

  3. wobroniewiary pisze:

    Czy promujemy herezję bo głosimy osobowego Antychrysta?
    Adam-Człowiek, tylko w jego orędzia wierzy Zenobiusz też pisze o Antychryście osobowym a to wg Z. jest herezją!!!

    „Duch antychrysta już od dawna przebywa w świecie, lecz teraz nadchodzi czas jego przyjścia w ludzkiej postaci jako zwodziciela.”

    Wielu jest przekonanych, z teologami włącznie, że antychryst to tylko „osoba zbiorowa”, wszyscy prześladowcy Kościoła w ciągu wieków razem wzięci. Jednak tym razem, w swoją Uroczystość, Matka Boża nie pozostawia nam złudzeń: chodzi o konkretnego człowieka naszych dni, który otrzyma nadzwyczajną moc z kilku źródeł: od szatana, od globalistów, od szerzących amoralność poprzez środki przekazu, wreszcie od „trzech szóstek”: od żydów (chodzi o wyznawców judaizmu, a nie o narodowość), od muzułmanów oraz od współczesnych magów i ezoteryków, uznających człowieka za boga i usiłujących mu tę „boskość” wmówić.

    http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/01/26/antychryst-to-juz-wiemy-na-pewno/

    „Po Komunii świętej ukazała się jasność, która zaczęła mnie ogarniać. Nagle ta wspaniała jasność zaczęła się jakby oddzielać. Po lewej stronie jasności zaczęło się robić coraz ciemniej. Przeląkłem się, ponieważ nie wiedziałem co się dzieje. Z tej ciemności wyłoniła się postać człowieka o długich włosach, twarz jego była podobna do Pana Jezusa. Zauważyłem, że miał troje oczu – jedno dodatkowe oko na czole! Ubrany był w zbroję i trzymał w ręku kulę ziemską. Kiedy otworzył usta – jego zęby były jak zęby lwa – powiedział: „Mieszkańcy ziemi, oddajcie mi pokłon, a dam wam, czego zapragniecie. Upadnijcie na kolana przed moim wizerunkiem, a ujrzycie prawdziwe bogactwo życia na ziemi. Nie troszczcie się o nic. ¯yjcie pełnią życia. Daję wam czas – tyle ile mam – abyście go dobrze wykorzystali. Nie przejmujcie się zbytnio katastrofami, bo one są konieczne, aby złożyć ofiarę. BądŹcie dobrzy dla siebie i pocieszajcie się. Niczym się nie przejmujcie. Ja dałem wam prawo, abyście poczuli się wobec siebie wolni, równi i braterscy. Wykorzystujcie tę wolność w pełni”.

    Na szczęście ukazał się po stronie światłości biały krzyż. Ten człowiek zaczął krzyczeć, lecz nie słyszałem. Zaczął wić się jak wąż. Przez biały Krzyż przeszedł św. Michał Archanioł, który wysoko podniósł swój miecz, a ten człowiek upadł na ziemię i pękła jego zbroja. Zauważyłem, że przez biały Krzyż przechodzili Aniołowie, a teraz ukazała się Matka Najświętsza pełna jasności. Ubrana w białą suknię i niebieski płaszcz, a na głowie miała biały, długi welon. Miała ręce złożone do modlitwy, a przez nie przewieszony był złoty różaniec.

    Ten człowiek zaczął wić się jakby w konwulsjach i krzyczał: „Nie, tylko nie Ona. Ta Kobieta ma władzę nade mną! Ten jej łańcuch z krzyżem na końcu mnie dusi!” Michał Archanioł podszedł do tego człowieka i nadepnął na jego kark. Kiedy on po raz kolejny wydał okrzyk, zauważyłem, że jego oczy przekształciły się w cyfrę „6”.

    TAK TO JEST JAK SIĘ NIE WIE Z CZYM SIĘ WALCZY

  4. Libro77 pisze:

    Nie wiem jak jest teraz ale chyba kilka miesięcy temu Zenobiusz sam sugerował, że Antychryst osobowy już się dawno urodził, czeka teraz na swoją chwilę. W artykule wskazana chyba nawet była jakaś konkretna osoba, co mnie wydawało się nieprawdopodobne.

    • AA pisze:

      Zenobiusz teraz przeszedł samego siebie, gdy napisał , że walczy z polskim Kościołem Nie walczy z herezjami tylko z polskim Kościołem a WOWity są wrogiem Adama Człowieka :D
      Nie wiem co bardziej potrzebne tabletki czy woda święcona

      „Będę jedynie konsekwentnie ,zwalczał propagowanie w polskim internecie herezji które są z premedytacją przeszczepiane na nasz grunt.
      Walka z Polskim Kościołem między innymi na tym polega”

      Ale dość o tym, z kolei wolę podjąć temat dzieci. To co czytam, włosy dęba stają, jak nie będzie jakiejś Boskiej interwencji to za lat kilkanaście nie będzie już normalnych ludzi na ziemi, starych moherów w ramach eutanazji zlikwidują a reszta zniewolonych i opętanych wyrżnie się sama :(

      • wobroniewiary pisze:

        @Nie walczy z herezjami tylko z polskim Kościołem

        Może źle się wyraził, dajcie mu już spokój…
        Czekam na wypowiedź księdza i na zamkniecie tematu. Jeszcze nie wiem czy pisaną, czy nagraną aby nie było, że to ja piszę i układam lub manipuluję
        Naprawdę nie jeden Zenobiusz jest na świecie, również w kontekście wody świeconej.
        Jemu wyróżniłam zagrożenia na dole na czerwono a są różne osoby które nie chcą skorzystać z posługi księdza, choć narzekają na zło. na zło dzieci i innych członków rodziny.

        Módlmy się. modlitwa na pewno nie przyniesie nic złego :)

    • ewa pisze:

      Co do tego, ze Antychryst osobowy juz sie dawno urodzil i czeka teraz na swoja chwile…to osobiscie uwazam, ze JEST TO WIELCE PRAWDOPODOBNE…posluchajcie tego wykladu ks.Adama Lenika…. http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=uVOj5BujTM0 gdzie mowi: “Będziemy doświadczać publikacji orędzi fatimskich na własnych oczach.
      III tajemnica zostanie w pełni ujawniona przez same wydarzenia, które mają nadejść w Kościele i na świecie.
      30.09.1896 r. Melania z La Salette zapisała słowa Matki Bożej: Wczoraj narodziła się babka antychrysta.”

  5. Libro77 pisze:

    Szczerze mówiąc za Zenobiuszem rzadko nadążałem. Nie zawsze byłem pewien, czego broni a co potępia. Taki już jego styl lub metoda. Pozdrawiam również Ciebie Zeno.

  6. wobroniewiary pisze:

    Trzeba dużo Różańca za dzieci, nasze i za wszystkie
    Zapraszamy do Nowenny Pompejańskiej
    Ten film świadczy, że każdy może się nawrócić :)

  7. Paul pisze:

    Oglądałem kiedyś program na religia tv Proroctwa Daniela.Większość proroctw dotyczących końca czasów spełniła się a reszta jest w trakcie wypełniania.Nie ulega więc wątpliwości że Antychryst to człowiek który uzyska władzę od skorumpowanych polityków i nie tylko oczywiście ale zjedna wszystkich pod płaszczykiem polityki.Na pewno ten nieprzyjemny typ jest już wśród nas.Co do Harry Pottera to teraz dowiaduję się ze jest niezbyt nadający się do czytania.Niestety kiedyś przeczytałem 6 na 7 części i obejrzałem wszystkie filmy:(.Teraz oczywiście po latach Harry potterek mnie nie interesuje bo to i tak żenada interesować się tym w moim wieku ale chce spytać czy kontakt z nim będzie miał jakieś konsekwencje kiedykolwiek?Wie ktoś?

    • wobroniewiary pisze:

      Wiele jest na ten temat
      Lepiej wyspowiadać się a i zamknąć furtki na mszy uwolnieniowej

    • Terra pisze:

      Byłam kiedyś u Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia w Rybnie – tych samych, których Regułę napisał sam Pan Jezus i podyktował św. Faustynie. Podczas prywatnej rozmowy dostałam od nich kartkę, a raczej dwie ściśle zadrukowane kartki formatu A4 z kilkudziesięcioma punktami opisującymi w jaki sposób zły mógł dobrać się do mnie i co, z rzeczy z jakimi miałam kontakt lub praktykowałam, nawet nieświadomie, może być przyczyną zniewolenia wymagającego modlitwy uwolnienia. Wierzcie mi, że byłam mocno zdziwiona. Teraz nie pamiętam już wszystkich tych rzeczy ale na pewno było tam, m. in., posiadanie dredów, czytanie jakiejkolwiek części Sagi o Ludziach Lodu, nie mówiąc już o wszelkiego rodzaju wróżbach, ćwiczeniach sztuk walk wschodu, itp. Harrego Pottera nie było tam tylko dlatego, że go jeszcze wtedy nie napisano; o nim wiele mówi o. Aleksander Posacki. Tak więc modlitwa uwolnienia jak najbardziej tak. Zły jest teraz wyjątkowo rozzuchwalony i należy przypuszczać, że jak znajdzie w nas jakąś szczelinę, okazję, żeby się uczepić, to prędzej czy później to zrobi.

    • Misia pisze:

      http://www.youtube.com/watch?v=Ddv5Scp3i8Y bardzo fajny wykład o harrym potterze, wampirach i mocy zła

    • Kirys pisze:

      CZytanie i interesowanie sie takimi sprawami sprawia ze otwieramy furtki demonom. A konsekwencje moga poniesc nasze dzieci lub my sami. To sa poważne sprawy które świat traktuje jako zabawe.

  8. Poniedziałek II Okresu Narodzenia Pańskiego 

    Pierwszy list św. Jana 3,22-24.4,1-6. 
    Najmilsi: O co prosić będziemy, otrzymamy od Niego, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co się Jemu podoba.
    Przykazanie zaś Jego jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał.
    Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa On w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał.
    Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie.
    Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga.
    Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który – jak słyszeliście – nadchodzi i już teraz przebywa na świecie.
    Wy, dzieci, jesteście z Boga i zwyciężyliście ich, ponieważ większy jest Ten, który w was jest, od tego, który jest w świecie.
    Oni są ze świata, dlatego mówią tak, jak mówi świat, a świat ich słucha.
    My jesteśmy z Boga. Ten, który zna Boga, słucha nas. Kto nie jest z Boga, nas nie słucha. W ten sposób poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu.

    Więcej na: http://ewangeliadlanas.wordpress.com/

  9. ewa pisze:

    WSZYSTKIM POLECAM WYKLADY KS. PIOTRA GLAS…M.IN. TUTAJ MOZNA GO POSLUCHAC: https://www.youtube.com/watch?v=PQ9vE8Km9NA A JEDNOCZESNIE CHCIALAM SIE ZAPYTAC O TE MODLITWE: MODLITWA O PRZECIECIE WIEZOW NEGATYNYCH DUSZY. [czas na filmie: okolo 01.03.30] Czy ktos ją za? czy mozna samemu nia sie tez ewentualnie modlic…ABY BOG PRZECIAL W NAS TE NEGATYWNE WIEZY, Czy tylko KSIADZ, KAPLAN-egzorcysta MOZE NIA SIE POSLUZYC?

    • wobroniewiary pisze:

      zamieszczaliśmy już taką modlitwę

      Ewo, to dla Ciebie, jeśli chcesz :)

      MODLITWA O UWOLNIENIE OD PRZEKLEŃSTWA (W TYM MIĘDZYPOKOLENIOWEGO)

      Panie Jezu Chryste, wierzę, że jesteś Synem Bożym i jedyną drogą do Boga. Wierzę, że umarłeś za moje grzechy i zmartwychwstałeś. Ty stałeś się przeklęty każdym przekleństwem, które powinno spaść na mnie za moje grzechy. Ty Jezu wykupiłeś mnie z każdego przekleństwa, abym mógł żyć w błogosławieństwie.

      Panie Jezu, przepraszam Cię za wszystkie moje grzechy i grzechy moich przodków. Proszę Cię o przebaczenie szczególnie tych grzechów, które otworzyły mnie na działanie przekleństwa. Uwolnij mnie Jezu od skutków grzechów moich przodków. W Twoim Imieniu Jezu rezygnuję z buntu przeciwko Tobie, wyrzekam się wszystkich moich grzechów i grzesznych przyzwyczajeń i poddaję całe moje życie Tobie jako jedynemu mojemu Panu i Zbawicielowi.

      Decyzją woli przebaczam wszystkim, którzy mnie skrzywdzili, ponieważ pragnę, aby Bóg mi wszystko przebaczył. W sposób szczególny przebaczam…( imiona osób, które mnie skrzywdziły). Przebaczam im Jezu tak jak Ty mi wszystko przebaczyłeś. Przebaczam również samemu sobie wszystkie moje grzechy, błędy i porażki życiowe, tak jak Ty mi wszystko przebaczasz.

      Staję teraz we Krwi Jezusa, w Sercu Maryi Wspomożycielki chrześcijan, chroniony od każdego zła. Szatan nie ma do mnie żadnych praw. Krew Jezusa odkupiła mnie, oczyszcza z każdego grzechu i uświęca mnie.

      W imieniu Jezusa wyrzekam się wszelkich kontaktów z okultyzmem ( z magią, bioenergoterapią, reiki, kartami tarota i wszelkimi formami wróżenia, uzdrawiania za pomocą różnych energii, homeopatią, jogą, religiami i medytacjami wschodu, astrologią, radiestezją, horoskopami, itp.). Jeśli posiadam jakieś amulety, talizmany, książki okultystyczne, ezoteryczne, jakieś przedmioty „ na szczęście”, odpromienniki, symbole religijne innych religii, itp. to postanawiam zniszczyć je natychmiast.

      Teraz Panie Jezu, w autorytecie dziecka Bożego, na mocy chrztu świętego, przez wstawiennictwo Matki Bożej Niepokalanej, św. Michała Archanioła, mojego anioła stróża i wszystkich świętych w niebie, wyzwalam siebie w Twoje Imię Jezu od jakiegokolwiek przekleństwa nad moim życiem! W tej chwili w Imieniu Jezusa, niech tak się stanie! AMEN

      Z wiarą i pełnym zaufaniem przyjmuję uwolnienie od przekleństwa i dziękuję Ci za nie Jezu! Otwieram się teraz całkowicie na przyjęcie wszystkich Błogosławieństw, które dla mnie przygotowałeś. Chcę kochać Jezu tylko Ciebie z całego serca, ze wszystkich moich sił i z całej duszy, a drugiego człowieka jak siebie samego. Oddaję całe swoje życie, prowadzenie mnie każdego dnia i owoce tej modlitwy Matce Bożej. AMEN!

      Dziękczynienie i chwalenie Jezusa za wszystko co uczynił dla mnie w trakcie tej modlitwy, a następnie słuchanie w głębokiej ciszy Jego głosu, Jego odpowiedzi na moją modlitwę.

      http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/11/30/ks-stanislaw-malkowski-gdy-rozum-spi-budza-sie-upiory-wrozbiarstwo-magia-i-czary/

      • wobroniewiary pisze:

        jak widać, trzeba nie tylko zmówić modlitwę ale jeszcze trzeba się wyzbyć wszelkich rzeczy i czynności związanych z okultyzmem

        W imieniu Jezusa wyrzekam się wszelkich kontaktów z okultyzmem ( z magią, bioenergoterapią, reiki, kartami tarota i wszelkimi formami wróżenia, uzdrawiania za pomocą różnych energii, homeopatią, jogą, religiami i medytacjami wschodu, astrologią, radiestezją, horoskopami, itp.). Jeśli posiadam jakieś amulety, talizmany, książki okultystyczne, ezoteryczne, jakieś przedmioty „ na szczęście”, odpromienniki, symbole religijne innych religii, itp. to postanawiam zniszczyć je natychmiast.

  10. Rob pisze:

    Jedna z prob wyzwolenia jest spowiedz Sw, ktora ktora jest pierwszym egzorcyzmem, egzorcyzmow…

  11. lostcause pisze:

    Ja to wszystko przerabiałam, wszystkie pozycje są mi doskonale znane…

    Problem jedna nie dotyczy mnie, a dziecka z mojej rodziny. Powszechnie wiadomo, że swego czasu byłam bardzo związana z tymi rzeczami, a teraz stoję przed trudnym wyzwaniem.

    Zaakceptowałam to, że Harry Potter jest zły, zrozumiałam dlaczego itd, aczkolwiek płyt dvd ani książek nie wyrzuciłam ani nie spaliłam. Wydawało się, że jest OK, aż nie obudzi mnie rano telefon od kogoś z rodziny, żebym pożyczyła dziewięcioletniemu dziecku wszystkie filmy Harrego Pottera żeby sobie obejrzało.

    Od tego zaczął się mój dzień, potem nieprzyjemności w domu, beznadziejna msza (moje spóźnienie, ręka, gwałtowne wyjście) jeszcze gorsza rozmowa z dominikaninem ale ok. Jakoś się żyje.

    Cały czas zastanawiałam się co z tym Potterem, nie dosyć, że samo w sobie dla dziewięciolatka to za dużo to jeszcze dodatkowo jest furtką do magii i okultyzmu.

    Pojechałam do rodziny porozmawiać i się poradzić starszych i mądrzejszych.

    No i dowiedziałam się!

    Kiedyś w tv leciała któraś część a to 9 letnie dziecko znało bohaterów i wiedziało o co dokładnie chodzi! Szok.

    I teraz nie wiem co zrobić… jak już widziało i wie to po ptokach, równie dobrze mogę pożyczyć. ALE jeśli to próba, jeśli przez to pogorszą mi się jeszcze bardziej relacje przez to że nie dam to już nie wiem gdzie ja się podzieję. Bo to ta część rodziny gdzie (JESZCZE) nie ma konfliktów.

    Jest kilka dni do tego, kiedy jest zaplanowane spotkanie. Mam mętlik w głowie i nie wiem co robić :(

    • lostcause pisze:

      Proszę pomóżcie mi – jakkolwiek.

      Patrząc przez pryzmat emocji, boję się że źle zdecyduję.
      Jestem lekko oszołomiona i totalnie zablokowana.
      (nie tylko w tej kwestii, ale ta jest chwilowo najważniejsza)
      Wiem, że teraz jest druga w nocy, ale niedługo znów będzie dzień i ktoś to przeczyta…

      • wobroniewiary pisze:

        Ne pożyczaj tej książki (jak masz to spal) a jak nie masz – to nie kupuj. i tyle!
        Będziesz poniżona, wyśmiana, rodzinnie odizolowana -nic to. Jeszcze usłyszysz że „prawda kole w aureolę” – walcz o swój honor i prawo do duchowego bezpieczeństwa!

        Wybaczaj, ale zła i okazji do zła- unikaj!
        Masz prawo cierpieć z tego powodu – ale złem nie odpłacaj.
        Masz możliwość – upomnij.
        Nie masz – omódl to i pobłogosław w myślach.

      • lostcause pisze:

        To DVD.

        Ale krzywda i tak została już wyrządzona, a jak pożyczę to przynajmniej nie kupią rodzice własnej kopii. Obejrzy i może zapomni, a tak to na półce będzie je cały czas miała i bardziej kusiło.

      • lostcause pisze:

        Tylko najdziwniejsze jest to, że akurat w dniu (wyjaśniła m fat albo dnia powyżej) kiedy poprzednio przed zaśnięciem miałam bardzo ważną sprawę do Pana Boga i to była wyjątkowo najszczersze modlitwa od bardzo dawna (aczkolwiek i tak oszukiwanie Go nie ma sensu, jednak mimo wszystko…) dlatego tą sytuację odbieram też w kategoriach jakiejś tam próby.

        Ja nie mam siły na takie rzeczy.

      • lostcause pisze:

        Nie wiem, co robię, kolejny komentarz leci. Może powiem zwyczajnie, że znaleźć nie mogę czy coś, mam rozległą kolekcję itd. (?) Z tego wszystkiego wydaje się to najmniejszym złem.

  12. Marianna pisze:

    Najlepiej szybko spalić wszystkie książki i filmy, bez zastanawiania się. Te przedmioty są obciążone złem i wiążą, stąd trudno się ich pozbyć. Był taki problem u mnie wśród młodszych dzieci w rodzinie. Wszystko spaliłam. Do tego modlitwa.

    • lostcause pisze:

      Ja to mogę u siebie zostawić, bo wiem co to, a palenie książki i płyty uważam za swego rodzaju wstęp do szerszej nienawiści dlatego raczej tego nie zrobię.

      • Admin pisze:

        „Ja to mogę u siebie zostawić”

        A po co ci to w domu?

        „palenie książki i płyty uważam za swego rodzaju wstęp do szerszej nienawiści”

        Ale wymówkę znalazłaś, albo to wszystko wywalasz i kończysz z tym albo będzie się to ciągnęło za tobą bez końca.
        Wiesz jakie są zagrożenia z tego typu „lektur” a mimo to zastanawiałaś się czy pożyczać?

      • lostcause pisze:

        Tak, bo jak pisałam – szkoda została już wyrządzona.

    • lostcause pisze:

      Dzisiaj była na TVN jedna z części.

      Dlaczego wszystko mi wysyła sygnał „i tak nic nie poradzisz” ?

      • BKCD pisze:

        Jak dasz świadectwo to coś poradzisz

      • lostcause pisze:

        Już przegrałam

      • BKCD pisze:

        Dlaczego tak mówisz ???????????

      • lostcause pisze:

        Skoro robię takie problemy to oni znaleźli inny sposób.

      • BKCD pisze:

        Jeśli chodzi o zmartwienia rodzinne, to powierzaj je Panu Bogu i nie troszcz się o nie więcej. Wszystko obróci się na dobre tym, których kochasz. Kiedy sama się o to troszczysz, wtedy Pan Bóg przestaje się troskać i pozbawiasz w ten sposób rodzinę tych łask, które by otrzymała, gdybyś ty zdała się na Niego (RW, 402).

  13. Marianna pisze:

    Usuwanie filmów i książek Disney’a też nie przychodzi łatwo. Ostatnio pod choinkę najmłodsze dziecko dostało film „Królewnę żabkę”. Od razu było oglądanie. Główny wątek filmu to magia voodoo… przedstawiona jako dobra.
    Miejsce bajek Disneya też jest w piecu.

  14. Marianna pisze:

    Wiesz, miałam taki kłopot z pisemkami „Witch”. Jedna z babć kupowała to mojej małej siostrze ciotecznej. Pierwszy raz zobaczyłam, co to jest, gdy mała chciała, żebym jej poczytała. na bieżąco wyjaśniłam dziecku, że to jest niedobre. Było jej smutno, bo lubiła pismo, ale na szczęście zniechęciła się. Babci też pokazałam, co tam się promuje i okazało się, że nie była po prostu świadoma. Zrezygnowała z kupowania tego śmiecia. Może obędzie się bez problemów także u Ciebie.

  15. Marianna pisze:

    Będzie dobrze. Nie daj się złamać w duchu. To zło ma taką strategię krążenia w rodzinie. Jeden członek rodziny coś rozpoznaje i wyrzeka się tego, więc niszczyciel wpycha to tam, gdzie już jest dojście. Później robi sobie z tego wygodne gniazdo. Dlatego tak trzeba to blokować, nawet pozorne błahostki, jak symbole śmierci na koszulkach. Zaufaj, proszę Matce Bożej, powierz Jej te sytuację. Ona zawsze wyprowadzi bez szwanku z ciemności i beznadziei. Da Ci wsparcie.

    • lostcause pisze:

      Mam jeszcze inne rzeczy nagle dzisiaj, oczywiście z waliło się wszystko naraz dzisiaj. Czuję paraliż, ale nie ciała.

  16. Marianna pisze:

    Pod mocą Różańca Świętego nie grozi Ci zemsta przeciwnika, choćby nie wiadomo jak się puszył. Jeśli chcesz, możemy się teraz we dwie pomodlić we wszystkich Twoich intencjach Koronką do Bożego Miłosierdzia. Akuratna godzina dochodzi.

    • lostcause pisze:

      Bardzo chętnie, gdybym mogła tylko opublikować komentarz, ale nie mogę.

      Dobranoc. Idę spać. Może się wyśpię i będzie lepiej. Teraz nie mam siły.

      • lostcause pisze:

        Normalnie nie wierzę! Czwarty komentarz poszedł! Nie mam sił po tym dniu.

  17. Marianna pisze:

    Dobranoc. Pomodliłam się ze świętymi patronami we wszystkich Twoich intencjach. Pan Bóg okazał mi w życiu wielkie Miłosierdzie, więc ośmielam się mocno wierzyć i wołać do Niego, gdy ktoś również cierpi. Nie jesteś sama. Nie bój się niczego. Usuń rano (spal) wszystkie przedmioty, najlepiej skrop to wodą święconą. Odczujesz ulgę.
    Chwała Tobie Chryste. Ty jesteś Panem.

    • lostcause pisze:

      To już postanowione, w tym momencie nie pożyczę tego. Nie wiem jak to zrobię, ale wytłumaczę, że to dla zdecydowanie starszych. Nie będę mówić o magii ani okultyźmie. Znajdę co drastycznie fragmenty (jak miałam 13 lat oglądałam na własną rękę cannibal holocaust co po polsku nadzy i rozszarpani, potem miałam przez jakiś czas pproblemy) i jeśli stwierdzą, że nadal chcą to powiem że mają dać jej książkę, jest nieco mniej drastyczne.

      • Admin pisze:

        „wytłumaczę, że to dla zdecydowanie starszych”

        To nie jest ani dla starszych ani tym bardziej dla młodszych, to trzeba spalić albo wyrzucić ale tak by nikt tego nie znalazł i nie „korzystał”.

      • lostcause pisze:

        Tak, bo jak odwlekę w czasie to może jej minie pomysł, żeby to oglądać, ona już jest inne pokolenie więc nie jest aż tak atrakcyjne jak było dla mnie.

      • wobroniewiary pisze:

        Dalej nie wiem po co to trzymasz w domu?

      • BKCD pisze:

        Witaj brawo ale książka jest gorsza kup książkę tej autorki i daj jak lubi taką tematykę

        http://www.niedziela.pl/artykul/85672/nd/Nie-ma-dobrej-magii

        Nie mów że to dla starszych powiedz na swoim przykładzie to jest najważniejsze czytałam i nie warto i dlaczego i jakie jest Twoje stanowisko i to był błąd jak już wiesz a jak spalisz to bedzie oczyszczające i znak że też uważasz że to złe na swoim przykładzie i poza tym nie raz jest że przez takie rzeczy które mamy w domu nawet dochodzi do złych relacji i wielu nieszczęść Ksiądz ostatnio dzielił się świadectwem jak to Małżeństwo powiesiło łapacza snów w sypiali i kilka poronień było i bez świadomości te osoby były wytłumaczył poświęcił mieszkanie bo to kolęda była pewnie się wyspowiadali a owocem tego jest dziecko a wcześniej poronienia może to dziwny zbieg okoliczności ??????????

  18. Marianna pisze:

    Współczuję Ci tego zmagania się. Nie przegrałaś wcale, bo wygrasz, jeśli weźmiesz solidny młotek i zniszczysz płyty. Skoro one Tobie pierwszej szkodziły, na ich „korzyść” jest pozostawanie na Twoich półkach, w Twoim otoczeniu. A te sygnały z zewnątrz, np. że film był w tv i już po fakcie, to tylko taka iluzja, żebyś płyt się nie pozbyła. Nie daj się.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s