Odmawiajmy codziennie do końca roku krótki Akt oddania się Niepokalanej wg św. Ludwika de Montfort

Dziś nad ranem usłyszałam w RM „zostało nam 33 dni do końca roku” – dokładnie tyle, ile lat Jezus Chrystus żył na ziemi. I przyszła mi na myśl „akcja modlitewna” na owe 33 dni, bo po ich upływie zacznie się 2017 rok – Rok Maryjny (pod znakiem Fatimy). Dlatego też proponuję przez te ostatnie 33 dni tego roku odmawiać codziennie krótki Akt oddania się Niepokalanej wg św. Ludwika de  Montfort

Fatima
Ja, (imię), grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia. Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku, co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i w wieczności. Amen

Cały akt: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/niewolnicy-maryi/

Opublikowano Aktualności, Pomoc duchowa | Otagowano , | 136 komentarzy

Ks. Adam Skwarczyński: List do Przyjaciół, Duchowej Rodziny, Wszystkich Modlących się za mnie!

„Pocieszcie, pocieszcie Mój lud!” Ludzie, nie upadajcie, narzekając i płacząc, pod ciężarem swojego krzyża, lecz mężnie i cierpliwie, w duchu ofiary, donieście go do bliskiej już mety. Dacie radę – choćby na czworakach, resztką sił, ostatnim zrywem, ale dociągniecie go! Nigdy to nie było tak trudne, tak bolesne, tak przerażające w otoczeniu zdradzających Boga, do których należy nawet wielu Waszych bliskich. Ciężar Waszego krzyża powiększają demony, licznie jak nigdy dotychczas opuściwszy piekło. Niszczą wiele dobra, a zło ukazują ludziom jako normę postępowania. Was zaś chcą przekonać, że ta droga nie dla Was, nie ma sensu, jest nieskuteczna. Jednak macie pomoc z Nieba potężniejszą niż kiedykolwiek, łaski Bożej aż nadmiar, cel coraz bardziej widoczny – więc zwyciężycie!

(…) To prawda, że wyprosiliście mi „małe zmartwychwstanie”: po ogólnym (dla większości ludzi śmiertelnym) zatruciu organizmu zwanym sepsą, po dwóch tygodniach w śpiączce tak szybko wróciłem do zdrowia, że lekarze byli zdumieni. Kręcili głową, gdy o własnych siłach poszedłem podziękować tym, którzy najgorliwiej walczyli o moje życie. Dziś zobaczyliby mnie prawie przy pełni sił. Jestem więc Wam ogromnie wdzięczny za modlitwy w mojej intencji, za Msze święte, za duchowe ofiary. Teraz bardzo bym się cieszył, gdybyście mi wymodlili łaskę wypełnienia Woli Bożej aż do końca, do ostatniej sekundy, do ostatniego uderzenia serca, do ostatniej napisanej litery…

15203146_1186658778094727_8513776992142870201_n

       Króluj nam Chryste!
Drodzy Przyjaciele, Moja Duchowa Rodzino, Wszyscy Modlący się za mnie!
Tej święto-Andrzejowej nocy Duch Święty – którego poprosiłem o natchnienia i przewodnictwo – zaalarmował mnie, że jeszcze nie napisałem do Was dorocznego listu, a Msza święta, na którą tradycyjnie Was zapraszam, już tak blisko: 17 grudnia (w sobotę) o 19-tej!!! Poza tym przeniósł mnie w bliską przyszłość, pokazując mi w obrazach-symbolach, co mam do Was napisać. W środku nocy moja głowa płonęła od myśli, mięśnie były w napięciu, nogi „tańczyły”, odzywały się różne bóle, więc o śnie nie było mowy. Wtedy powiedziałem mojemu Bogu: te obrazy są zbyt wstrząsające, a poza tym zbytnio przypominają mi grę wyobraźni, bym miał odwagę o nich pisać! Jeśli naprawdę to od Ciebie pochodzi, Duchu Święty, uczyń cud, dając mi spokojny sen! I sen przyszedł – cała godzina – przynosząc mi głęboki wypoczynek, pokój i radość. Wstałem o 5-tej, zaczynając nowy dzień. I piszę, nawiązując do otrzymanego pouczenia.
Ujrzałem, jak cały glob ziemski został wzięty do Bożego laboratorium, by przejść przemianę w dwóch etapach. Pierwszy z nich skojarzył mi się ze zdzieraniem skóry z pomarańczy przy pomocy noża, drugi z wypalaniem w piecu glinianej figury, co mogłem obserwować jak na filmie w otoczeniu… Chińczyków! Miałem świadomość, że właśnie ten naród, oczyszczany do dzisiaj jak żaden inny w wężowych duszących splotach czerwonego smoka, będzie miał w tym procesie odnowienia ziemi jakąś wyjątkową rolę.
W oparciu o poznanie sprzed lat skojarzyłem sobie pierwszy etap oczyszczenia z początkiem Paruzji, którym będzie sąd nad każdym mieszkańcem ziemi. To jakby zdarcie ze wszystkich maski, kompletne ich obnażenie przed Bogiem. Etap drugi – to nieunikniona kara, a językiem proroka Izajasza – przetopienie i przecedzenie ludzkości jak srebra i złota, z pozostawieniem tylko czystego kruszcu. Najboleśniej to „przetapianie” ma dotknąć „synów Lewiego” czyli duchowieństwa.
Poza tym obrazem otrzymałem także natchnienie co do myśli, które mam Wam przekazać, Drodzy Przyjaciele. Oto one:
– „Pocieszcie, pocieszcie Mój lud!” Ludzie, nie upadajcie, narzekając i płacząc, pod ciężarem swojego krzyża, lecz mężnie i cierpliwie, w duchu ofiary, donieście go do bliskiej już mety. Dacie radę – choćby na czworakach, resztką sił, ostatnim zrywem, ale dociągniecie go! Nigdy to nie było tak trudne, tak bolesne, tak przerażające w otoczeniu zdradzających Boga, do których należy nawet wielu Waszych bliskich. Ciężar Waszego krzyża powiększają demony, licznie jak nigdy dotychczas opuściwszy piekło. Niszczą wiele dobra, a zło ukazują ludziom jako normę postępowania. Was zaś chcą przekonać, że ta droga nie dla Was, nie ma sensu, jest nieskuteczna. Jednak macie pomoc z Nieba potężniejszą niż kiedykolwiek, łaski Bożej aż nadmiar, cel coraz bardziej widoczny – więc zwyciężycie!
– Swoją ofiarą i modlitwą ogarniajcie codziennie cały glob ziemski, gdyż wszyscy jego mieszkańcy są dziećmi Boga, stworzonymi do wiecznego szczęścia. Wiemy jednak, że to szczęście trzeba im wycierpieć i wymodlić, do czego powołał Bóg właśnie „Iskrę z Polski”. Nie dziwcie się, jeśli teraz różne niby-iskry będą się mnożyć, dla wyśmiania i dla przykrycia diabelskim ogonem tej właściwej, naszej! Przeciwnik nad tym pracuje, gdyż nic go tak nie rozwściecza, jak ucieczka dusz z tej sieci, w której już wlókł je do piekła. Ucieczka w ostatniej chwili!
– Wy właśnie, Drodzy, „idźcie i głoście” – zgodnie z hasłem tego roku liturgicznego – że ofiarą i modlitwą możemy wspólnie uratować cały świat. Możemy, jeśli złączymy ją z ofiarą Chrystusa i z tą modlitwą, którą On sam zanosi do Ojca o zbawienie dusz, Jego Krwią odkupionych.
Głoście (bez obawy o wyśmianie) to, czego brak w ustach hierarchów Kościoła: że Paruzja – powtórne przyjście Pana – jest bardzo bliska, a spychanie jej na sam koniec świata nie ma sensu.
Głoście, że „Iskra z Polski” już wyszła, choć Niebo czeka jeszcze, aż przyłączy się do niej ostatni z obdarowanych tym pięknym powołaniem.
Głoście teraz z pełnym przekonaniem, że Jezus jest naprawdę Królem Polski, a nie słuchajcie oponentów i prześmiewców, poddających ten fakt w wątpliwość. Wprawdzie jeszcze tak niedawno wydawało się to z różnych względów niemożliwe, teraz jednak sam Jezus usunął przeszkody. Intronizowały Go wszystkie polskie serca, bijące dla Niego w Kraju i na świecie, więc i ta przeszkoda do Jego Powtórnego Przyjścia została zniesiona. Za Polską pójdą teraz wszystkie narody, które ocaleją w ogniu oczyszczającym ziemię. Wkrótce także i w Polsce nie pozostanie ani jeden człowiek, który by nie uznał Jezusa za swojego Króla.
– Nie snujcie planów na przyszłość! Pozostawcie innym budowanie „zamków na lodzie” (albo na piasku, jeśli nawiążemy do obrazu, użytego przez Pana Jezusa w dzisiejszym fragmencie Ewangelii). Niech sobie piszą, debatują, wyliczają, ile czego będzie za tyle to a tyle lat, jakie przeludnienie, jakie ocieplenie klimatu, jaki niedobór wody i bogactw mineralnych… Przecież ani politycy, ani wróżbici nie wiedzą nawet tego, co jutro będzie. A że planowanie mamy w swojej naturze…? To prawda, ale „Oto czynię wszystko nowe” – mówi Bóg! Jeśli zapraszam Was na „twardy” termin 17 grudnia, to z tym przekonaniem, że gdybym padł, inny kapłan zastąpi mnie przy ołtarzu. Gdyby mnie zabrakło, to w następne Pierwsze Soboty na 10-tą szykujcie wodę do poświęcenia modlitwą z egzorcyzmem, jak to czynicie od dwudziestu lat, gdyż coraz liczniejsi księża przestrzegają tej godziny poświęcenia (nowych proszę, by do nas dołączyli).
– Dlaczego wspominam o momencie, w którym mnie zabraknie…? To prawda, że wyprosiliście mi „małe zmartwychwstanie”: po ogólnym (dla większości ludzi śmiertelnym) zatruciu organizmu zwanym sepsą, po dwóch tygodniach w śpiączce tak szybko wróciłem do zdrowia, że lekarze byli zdumieni. Kręcili głową, gdy o własnych siłach poszedłem podziękować tym, którzy najgorliwiej walczyli o moje życie. Dziś zobaczyliby mnie prawie przy pełni sił. Jestem więc Wam ogromnie wdzięczny za modlitwy w mojej intencji, za Msze święte, za duchowe ofiary. Teraz bardzo bym się cieszył, gdybyście mi wymodlili łaskę wypełnienia Woli Bożej aż do końca, do ostatniej sekundy, do ostatniego uderzenia serca, do ostatniej napisanej litery. Gdy ją wypełnię i dopełni się moja ofiara, którą złożyłem za „Iskrę z Polski”, będę Waszym orędownikiem przed Tronem Boga w Niebie. W tym Niebie, za którym tak tęsknię!
– Ukazało się pięć zeszytów „Iskry z Polski”. Jeśli chcecie je mieć (także inne moje pozycje, zwłaszcza powieść „Z Aniołem do Nowego Świata” i „Wejdź do Radości”), dla siebie i dla innych, dzwońcie śmiało pod numer 25-643 53 10, podając swój adres. Trudniejsze nazwiska i nazwy miejscowości nieraz trzeba przeliterować, bo telefon zniekształca głos. Najczęściej wtedy wymienia się jakieś imiona w odpowiedniej kolejności, zaczynające się na potrzebne litery (np. Nowak: Natalia, Olga, Wanda, Anna, Kazimierz). Zwrot kosztów druku i wysyłki to 10 zł za komplet „Iskry”. Potraktujcie to jako apostolstwo, jednak niech to będzie przekazywanie znajomym z ręki do ręki, a nie wykładanie w jakimś kościele. W zeszycie 1. zwróćcie uwagę na wielkie obietnice Matki Bożej dla dusz-ofiar na stronie 19. Warto je pokazać tym osobom, którym zechcecie przekazać zeszyty. Do tych obietnic tę jeszcze mogę dodać, że po Niebie możecie chodzić u boku Baranka Bożego w zastępie wyjątkowym dusz-ofiar. Zastęp ten wznosi się wyżej niż chór wyznawców, ale niżej niż męczennicy. Tworzą go ci, którzy ofiarowali życie za innych albo pragnęli męczeństwa krwi, lecz ta łaska nie była im dana.
– Świętujemy kolejną rocznicę pierwszego przyjścia Mesjasza na ziemię w tym świecie, który jest dzisiaj jeszcze tak smutny, obciążony złem i ukryty za maską dobra pozornego i złudnego. Obyśmy jednak odróżniali się od wszystkich radością z Jego Powtórnego, jakże bliskiego już Przyjścia! Nie zgrzeszymy, jeśli w refrenie znanej adwentowej pieśni zmienimy ostatnie słowa śpiewając: „Maranatha, przyjdź Jezu Panie, w swej chwale do nas zejdź. Maranatha, usłysz wołanie, bo się spełniły wieki!”.
Wypraszając u Boga tę radość dla Waszych serc, dla Waszych Bliskich i dla całej ziemi, trwam przed Bogiem Ojcem, który tę ziemię, chociaż jeszcze tak znieprawioną, tuli do swego serca; przed Synem Bożym, dla którego wciąż brakuje miejsca w gospodzie, choć za wszystkich ludzi zapłacił najwyższą cenę; przed obliczem Ducha Świętego, który mieszka stale w nielicznych, lecz tak bardzo pragnie mieszkać we wszystkich sercach. Wołam razem z Wami, moja Duchowa Rodzino, ze wszystkich sił, rozkrzyżowując swoje ręce w geście ofiary: OTO JESTEM! MARANATHA! OCZEKUJEMY TWEGO PRZYJŚCIA W CHWALE! I wszystkich Was z serca – w Imię Najświętszej Trójcy – błogosławię

Ks. Adam Skwarczyński

1 grudnia 2016 roku

Pobierz plik pdf. Marg – XII 16

Opublikowano Aktualności | Otagowano | 33 komentarzy

Orędzie Matki Bożej z 2 grudnia 2016 dla Mirjany

„Drogie dzieci, moje macierzyńskie serce płacze na widok tego, co robią moje dzieci. Grzechy się mnożą. Czystość serca jest coraz mniej ważna. Zapominacie o moim Synu, coraz mniej Go czcicie, a moje dzieci są prześladowane. Dlatego więc wy, moje dzieci, apostołowie mojej miłości, duszą i sercem wzywajcie imienia mojego Syna. On będzie miał dla was słowa światłości. On się wam objawia, łamie z wami chleb, daje wam słowa miłości, byście je przemieniali w dzieła miłosierdzia i stawali się świadkami prawdy. Zatem, moje dzieci, nie lękajcie się. Pozwólcie mojemu Synowi przebywać w sobie. On się wami posłuży do pielęgnowania dusz zranionych i nawrócenia zagubionych. Dzieci moje, powróćcie do modlitwy różańcowej. Odmawiajcie ją w duchu dobroci, ofiarności i miłosierdzia. Módlcie się nie tylko słowami, lecz i poprzez uczynki miłosierdzia. Módlcie się, kierując się miłością względem wszystkich ludzi. Mój Syn swoją ofiarą uwznioślił miłość. Zatem żyjcie z Nim, byście mieli siłę i nadzieję, byście mieli miłość, która jest życiem i która prowadzi do życia wiecznego. Ja jestem z wami z Bożej miłości i z macierzyńską miłością będę was prowadzić. Dziękuję wam”.

Opublikowano Orędzia, Wydarzenia | Otagowano , | 7 komentarzy

Wzruszający list Ojca świętego Franciszka do umierającej dziewczynki Paoli

franciszek-i-paola

Najdroższa Paolino,
twoje zdjęcia są na moim biurku, ponieważ w twoim naprawdę wyjątkowym spojrzeniu, widzę światło dobroci i niewinności. Dzięki Ci za to, że mi je wysłałaś. Przeczytaj ten list razem z Twoją mamą. Pocałunek, który teraz Ci da, będzie też pocałunkiem od papieża.
Łączę moje ręce z Twoimi oraz z tymi wszystkimi, którzy teraz modlą się za Ciebie. W ten sposób stworzymy łańcuch tak długi, że – jestem pewien – dosięgnie on Nieba. Ale pamiętaj, że pierwszym ogniwem tego łańcucha jesteś Ty, ponieważ masz Jezusa w swoim sercu. Pamiętaj o tym!
Dlatego rozmawiaj z Nim, mów od siebie do Niego. Ale rozmawiaj też z mamą i tatą, którzy potrzebują pomocy i wsparcia wobec tak trudnych sytuacji, z którymi muszą się zmierzyć. Na pewno będziesz potrafiła doskonale zasugerować Jezusowi, co ma dla nich zrobić. Pamiętaj też, proszę, aby Mu powiedzieć, co powinien zrobić dla mnie, a ja będę pamiętał, o tym, co powinienem zrobić dla Ciebie.
Przytulam się mocno mocno i błogosławię z całego serca Tobie, Twoim i rodzicom i Twoim bliskim.
Franciszek
Za: http://padrejarek.pl

Ojciec święty Franciszek modli się z księdzem Jarkiem oraz chorymi dziećmi

******
Pomódlmy się dzisiaj za Paolę, jej rodziców i za Papieża Franciszka

Opublikowano Wydarzenia | Otagowano , , , | 39 komentarzy

Bądźmy jak Jozafat – modlitwa uwolnienia i uzdrowienia z o. Józefem Witko

Jozafat nie musiał walczyć z wrogiem. Wystarczy, że stanął tylko do walki a Bóg czynił cuda.
Cuda, których potrzebujemy w życiu osobistym, rodzinnym, w życiu naszej Ojczyzny. Przypomnijmy, że Jozafat – król Judy z dynastii Dawida, wygnał resztę uprawiających nierząd kultowy (1Krl 22:47), usunął świątyńki wyżynne i Aszery (2Krn 17:6).
Zabezpieczył też kraj militarnie (2Krn 17:2), zatroszczył się o nauczanie ludu Słowa Bożego (2Krn 17:7-9), przeprowadził reformę sądownictwa (2Krn 19:5-22), nawracał osobiście swój lud do Boga (2Krn 19:4), modlił się z wiarą, a Bóg odpowiadał cudami (2Krn 20).

Bądźmy jak Jozafat!
Stańmy do walki z wrogiem – modlitwą i śpiewem psalmów!

Opublikowano Modlitwa | Otagowano , , | 6 komentarzy

Kiedy dzwon sumienia nie daje spokojnie spać….

Kto bił w ten dzwon?
Tuż pod kościołem, od strony dzwonnicy, była piekarnia ze sklepikiem z szyldem „Pod dzwonem”. Pachniało tam świeżym chlebem i bułkami zawsze, ale najbardziej wieczorem w porze pieczenia świeżego pieczywa. Tuż za piekarnią był biedny domek z mieszkającą tam samotna mamą z trojgiem dzieci.

Te dzieci zawsze dostawały wieczorem od piekarza te bułki, których nie sprzedał w dzień, a czasem te jeszcze ciepłe. Jednak ten stary dobry piekarz umarł, a nowy nie chciał dzieciom dawać już nic. Mamie nie zawsze starczało pieniędzy na bułki czy chleb, więc dzieci czasem szły spać głodne.

buleczkiNowy piekarz pilnował pieczenia świeżego pieczywa i zwykle zasypiał późno. Jednak tej nocy ledwie zamknął oczy, usłyszał dzwon. Nie wiedział dlaczego i kto uderzył w ten dzwon. Było już po północy i nic się nie działo ani w kościele, ani na plebanii. Tylko jakiś jasny cień błysnął na dzwonnicy. Kiedy piekarz zasnął, znów obudził go ten głos dzwonu. I znów, i znów. Wyjrzał przez okno i zobaczył, że dzieci w swoim domku modlą się razem przy świecy. Zasłonił więc swoje okno ze złością, by nie patrzeć. Ale ten dzwon odzywał się także w następną noc, i w następną, a piekarz był coraz bardziej niewyspany i zły.
Kiedy spotkał dzieci z sąsiedztwa, zapytał je:
„A czemu wy nie śpicie w nocy? Też was budzi ten dzwon?”.
Jedno z nich odpowiedziało mu: „Bo jesteśmy głodne”.
Na to piekarz: „A o co się tak modlicie?”.
Najmłodsze rzekło: „O te bułki, co panu zostają. I Anioł zanosi te modlitwy do nieba. Do pana też?”.
dzwon_antoniPiekarz nic nie powiedział, tylko poszedł do księdza, żeby go spytać, kto tym dzwonem budzi go w środku nocy. Ksiądz nie wiedział o co chodzi, bo sam nic nie słyszał. Ale w końcu powiedział: „Może to dzwon sumienia pana budzi? Może to Pan Bóg upomina się o te bułki, co się zmarnują, a dzieci by je zjadły?”.
Piekarz zawstydził się i mruknął: „Dzieci mówiły, że to Anioł… Mnie też się coś zdawało, że widziałem takiego jasnego na dzwonnicy.” Ksiądz się tylko uśmiechnął i chciał dać kilka złotych na te bułki dla dzieci i ich mamy. Ale piekarz dał znak, że nie.


Tego wieczoru sam zaniósł świeże bułeczki i chleb do domku dzieci. I aż mu się jasno zrobiło w oczach, gdy widział z jakim smakiem je jedzą i dziękują. Tej nocy dzwon milczał, a piekarz usypiając w końcu ze spokojnym sumieniem, mruczał: „Wyśpijmy się wszyscy porządnie, Aniele dzwonniku.”

br. Tadeusz Ruciński FSC
Artykuł ukazał się w majowo-czerwcowym numerze „Któż jak Bóg” 3-2016.

Opublikowano Pomoc duchowa | Otagowano , , | 10 komentarzy

Czas Apokalipsy – przesłanie z Fatimy jest naglące i aktualne jak nigdy dotąd

Ateiści i heretycy widzą katastrofy,
a chrześcijanie – widzą znaki
(o. Józef Witko)

20 listopada, w dniu zakończenia Roku Miłosierdzia, rozpoczyna się seria niespotykanych zjawisk astronomicznych, które są prawie dosłownym wypełnieniem wersetów Apokalipsy 12:
„Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. A jest brzemienna. I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia.”

Jest to na tyle rzadkie zjawisko, że można nazwać je ewenementem w historii ludzkości. Już sam ten fakt skłania do głębszej refleksji i bliższego przyjrzenia się temu, co dzieje się na niebie.

Otóż tego właśnie dnia czyli 20 listopada Jowisz, zwany Królem Układu Słonecznego, przemieści się do konstelacji Panny (na wysokości łona), gdzie spędzi – poruszając się ruchem retrogradacyjnym – 9,5 miesiąca. Ten czas odpowiada bezpośrednio okresowi brzemienności kobiety, licząc od dnia zapłodnienia.

Po 9,5 miesiącach Jowisz opuści łono Panny. W dniu jego „narodzin”, 23 września 2017 roku (Świętego Padre Pio), będzie można zaobserwować konstelację Panny jakby obleczoną w Słońce, wznoszące się wprost za nią. U jej stóp znajdziemy Księżyc, a ponad jej głową umiejscowi się 12 gwiazd: 9 z gwiazdozbioru Lwa i 3 dodatkowe – Wenus, Merkury i Mars.

Jest to zaprawdę zadziwiająca koincydencja. Ale jakby tego było mało, także data tych zjawisk nie może być przypadkowa. Wszystko to będzie miało miejsce w 100 rocznicę objawień w Fatimie, a kulminacja nastąpi 3 tygodnie przed rocznicą fatimskiego cudu Słońca, które rozbłyskiwało i tańczyło na portugalskim niebie, na oczach tysięcy pielgrzymów.

Przesłanie z Fatimy jest naglące i aktualne jak nigdy dotąd.  Ludzie nie nawrócili się i nie przestali obrażać Boga. Świat płonie konfliktami; widzimy okrutne wojny, giną całe narody, prawa Boże są łamane w coraz to wymyślniejszy sposób. Maryja ostrzegała przed wybuchem II WŚ, teraz ostrzega przed czymś znacznie gorszym. Choć wciąż czekamy na wypełnienie się obietnicy zwycięstwa Jej Niepokalanego Serca i okres pokoju, mający potem nastąpić, to nie możemy pominąć Jej dramatycznych słów, o karze, która musi nadejść jeśli się nie nawrócimy i nie będziemy pokutować za grzechy.

Nie bądźmy obojętni na znaki czasów. Pamiętajmy, że Trzej Królowie odnaleźli Dzieciątko Jezus patrząc w niebo i idąc za Gwiazdą Betlejemską, a pojawienie się w czasach ostatecznych znamiennych zjawisk na firmamencie niebieskim jest zapowiedziane w Piśmie Świętym

***

Polecamy posłuchać też ks. Dominika Chmielewskiego – mówi o tym w tej konferencji.

Opublikowano Wydarzenia | 76 komentarzy

Odebrać dzieciom niewinność – czego nie kupować dzieciom w prezencie

Zbliżają się Mikołajki i Gwiazdka, dlatego podpowiadamy: Nie kupujcie tych zabawek swoim dzieciom. Mają one negatywny wpływ na ich maleńkie dusze. Nie kładźmy pod choinką czarów, magii, demonów i innych złych rzeczy. (Radio Niepokalanów)

nie-kupuj

*****

Zanim zostałem egzorcystą, wiele razy zastanawiałem się czy to możliwe, że małe niewinne dzieci mogą być opętane przez złego ducha. Czytałem o tym u o. Amortha, czy innych egzorcystów. Nie mieściło mi się to jednak w głowie i zepchnąłem te moje pytajniki w niepamięć…

Opublikowano Aktualności | Otagowano , , , , | 8 komentarzy

Andrzejki? – Bóg ostrzega: Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by uprawiał wróżby, bo wypędzi cię sprzed swego oblicza na wieki!

Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje twój Bóg, Pan, nie ucz się popełniać tych samych obrzydliwości jak tamte narody. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, przepowiednie, magię i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów, wywoływał umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich twój Bóg, Pan, sprzed swego oblicza (Pwt 18, 9–12)

Wróżby to grzech

Wróżbiarstwo jest traktowane przez Pismo Święte jako narażanie się na kontakty z siłami nieczystymi. To grzech. Wróżby w dłuższej perspektywie przyniosą nam w końcu niepokój i kłopoty.

Biblia w Księdze Kapłańskiej poucza: „Nie będziecie uprawiać wróżbiarstwa. Nie będziecie uprawiać czarów” – 19,26. „Także przeciwko każdemu, kto się zwróci do wywołujących duchy albo do wróżbitów, aby uprawiać z nimi nierząd, zwrócę oblicze i wyłączę go spośród jego ludu” – 20,6. Księga Powtórzonego Prawa przypomina: „Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza” – 18,10-12.

Każdy człowiek, wcześniej czy później, ponosi przykre konsekwencje wróżbiarstwa. Im dłużej z tego korzysta, skutki są mocniejsze. Osoby, które bywają u astrologów czy wróżek same przyznają, że można się zwyczajnie zasugerować. Że można doprowadzić do pewnego wydarzenia dlatego, że zostało ono wcześniej wywróżone. Z pewnością wróżbici i astrologowie mogą nam powiedzieć sporo interesujących rzeczy o nas. To oprócz wszystkiego dość często ludzie błyskotliwi, ciekawi, głęboko znający ludzką naturę i mający sporą orientację w świecie duchowym. Nie mogą jednak znać pełnej przyszłości. Mogą przekazać jedynie skrawki wiedzy posiadanej przez duchy. Dziwię się pewności wróżących. Bo przyszłości nie znają żadne duchy ani aniołowie, ani demony. Tylko Bóg. Pełnego rozeznania przyszłości nie mogą mieć nawet najlepsi przepowiadacze. Skuteczność wróżb neguje prorok Zachariasz „Posążki bóstw natomiast mówią tylko brednie, wróżbici widzą tylko kłamstwa, i złudne są sny, które wyjaśniają” – 10,2.

Dla mnie osobiście wizyty u jakiejkolwiek osoby „widzącej” są niedopuszczalne nie tylko ze względu na zakaz Pisma Świętego. Gdybym kogoś prosił o wróżbę, narażałbym go/ją w moim mniemaniu na straszne koszty duchowe i psychiczne. Na wchodzenie w miejsca intensywnego działania demonów. To jakieś niemiłosierne. Chyba nie wolno nikogo tak narażać.
ks. Marek Kruszewski

Pismo Święte o wróżbach i czarach

A co Słowo Boże(Biblia, Pismo Święte) mówi o wróżbach, wróżbiarstwie:
3 Moj. 19:26(BW)
26. Nie będziecie jedli niczego z krwią; nie będziecie wróżyć ani czarować.

3 Moj. 19:31(BW)
31. Nie będziecie się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie wypytujcie ich, bo staniecie się przez nich nieczystymi; Ja, Pan, jestem Bogiem waszym.
3 Moj. 20:6(BW)
6. Kto zaś zwróci się do wywoływaczy duchów i do wróżbitów, by naśladować ich w cudzołóstwie, to zwrócę swoje oblicze przeciwko takiemu i wytracę go spośród jego ludu.
3 Moj. 20:27(BW)
27. A jeżeli mężczyzna albo kobieta będą wywoływać duchy lub wróżyć, to poniosą śmierć. Ukamienują ich, krew ich spadnie na nich.
5 Moj. 18:10- 12 (BW)
10. Niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej,
11. Ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych.
12. Gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, i z powodu tych obrzydliwości Pan, Bóg twój, wypędza ich przed tobą.
1 Sam. 28:3(BW)
3. Samuel już umarł i cały lud izraelski odbył po nim żałobę, i pochowali go w Ramie, rodzinnym jego mieście. Saul zaśusunął z kraju wywołujących duchy i wróżbitów.
2 Król. 17:17:20(BW)
17. Oddawali też na spalenie swoich synów i swoje córki i uprawiali czarodziejstwo i wróżbiarstwo, i całkowicie się zaprzedali, czyniąc to, co złe w oczach Pana i pobudzając Go do gniewu,

Wyznanie wiary (rozszerzone) i wyrzeczenie się zła (rozszerzone o konkretne grzechy okultyzmu …z o. Józefem Witko

Wróżby andrzejkowe – to nie zabawa

Bez trudu rozpoznajemy zagrożenia fizyczne. Wiemy też, co może być obciążające dla psychiki. Jednak jeśli chodzi o problemy sfery duchowej, mamy kłopot z ich oceną. Przykładem są wróżby andrzejkowe, organizowane w wielu szkołach. (….)

ks. dr Andrzej Sereda: Jakie mogą być konsekwencje wróżbiarstwa?

Instruktaż technik wróżbiarskich grozi w przyszłości uwikłaniem niektórych uczniów w praktyki okultystyczne (bo nauczyciel mówił, że to zabawa). W obszarze wróżbiarstwa, spirytyzmu pojęcie zabawy jest mylne. Ludzie mają czasami po takich praktykach dość poważne problemy psychiczne i duchowe, znane z doświadczenia duszpasterskiego i opisane w literaturze.
Podam tutaj przykład opowiedziany przez Ewę (14 lat). Jeden z uczniów namówił klasę, aby przywołać ducha. Uczniowie ucichli, zapalili świece i przywoływano ducha. Zapanowała atmosfera lęku. Za oknem zaczęło coś się ruszać i miało duże oczy. Uczniowie myśleli, że to sowa. Było to coś innego. Nagle zgasło światło w klasie, ale nikt nie stał w pobliżu włącznika. Wybuchła panika, uczniowie zaczęli uciekać. Inicjator akcji, w nocy miał koszmarne przeżycia. We śnie – jakaś postać ściągała z niego kołdrę i atakowała go nożem. Ewę coś w nocy straszyło. Widziała na rolecie postać w formie cienia. Niezależnie od tego, czy była to sugestia, przypadek czy duch straszył, skutki były negatywne na płaszczyznach: psychicznej, duchowej i moralnej.

Jak zatem należy postępować?
– Znam przypadek, w którym uczeń nie poszedł do szkoły na wieczór andrzejkowy, gdyż planowano wróżenie. Mama interweniowała w tej sprawie. Rodzice, powierzając swoje dzieci opiece nauczycieli, mają prawo do uszanowania wyznawanych przez nich wartości, co gwarantuje Konstytucja RP: „Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje” (art. 31, u. 2). „Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami” (art. 53, u. 3). Widzimy więc, że wywieranie presji, aby ktoś wziął udział w czynnościach wróżbiarskich w szkole, może zrodzić problem natury prawnej… Sądzę, że jeżeli dorośli zrozumieją, na czym polega problem wróżb w szkole, to zjawisko powinno słabnąć. Księża i katecheci, którzy studiowali teologię, powinni życzliwie podać nauczycielom rzeczowe argumenty, wtedy unikniemy zbędnych problemów. Jesteśmy przecież ludźmi myślącymi racjonalnie. Boże prawo nas nie ogranicza, ale chroni i zachęca do mądrego postępowania.

Opublikowano Wydarzenia | Otagowano , , , , , , | 16 komentarzy

Do czcicieli o. Matteo da Agnone: jutro jak każdego ostatniego dnia miesiąca zostanie odprawiona Msza Święta w naszych intencjach

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Kochani czciciele Padre Matteo – jutro, czyli 30 listopada w Godzinie Miłosierdzia o godz. 15-00 zostanie odprawiona kolejna Msza Święta w naszych intencjach
Pierwsza uroczysta Msza Święta została odprawiona miesiąc temu we Włoszech w Serracapriola przy relikwiach Sługi Bożego Padre Matteo da Agnone, dokładnie w 400-setną rocznicę jego narodzin dla Nieba.
Pewien Ksiądz z Polski (z którym miałam łaskę być we Włoszech u Padre Pio i Padre Agnone) kolejny raz poprosi Padre Matteo, żeby przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej zaniósł przed Oblicze Przenajświętszej Trójcy nasze serca cierpiące z powodu doznanych krzywd, popełnionych grzechów lub spętanych siłami piekła. Kapłan złoży wszystkich polskich czcicieli
Ojca Mateusza z Agnone wraz z naszymi troskami i dziękczynieniami na ołtarzu.
Dodam, że ostatni dzień listopada to „andrzejki” –  „dzień diabelskich wróżb i lania wosku”. Tym bardziej potrzeba nam wstawiennictwa o. Matteo w walce z duchami okultyzmu

*****
Modlitwa napisana przez Padre Matteo do Maryi

matteo2

O, słodka Matko, o, Królowo, o, Pani nasza
Jeśli widzisz nas w grzechach – podnieś nas,
Jeśli w łasce – podtrzymuj nas.
Jeżeli na drodze do Boga zatrzymujemy się – porusz nas,
jeśli idziemy – pocieszaj nas.
Ty jesteś naszą pośredniczką,
Podobnie jak Syn Twój jest pośrednikiem
pomiędzy Ojcem a człowiekiem,
tak Ty jesteś pośredniczką
między człowiekiem a twoim Synem.
Jesteś naszą warownią, spójrz na wojnę, jaka nas otacza
Jesteś naszą gwiazdą, spójrz na burzę jaka się podnosi.
Jesteś jak księżyc, spójrz na ciemną noc,
pośród której się znajdujemy.
Broń, kieruj, oświecaj nasze serca,
abyśmy trzymając się prostej drogi do nieba
mogli się cieszyć najpierw Bogiem,
a potem Tobą na wieki wieków. Amen

******
Litania do Sługi Bożego, Ojca Mateusza z Agnone (czyt. Anione)

(Litania do Servo di Dio, Padre Matteo da Agnone)
(do prywatnego odmawiania)

Kyrie, elejson, Chryste, elejson, Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Najświętsza Maryjo Panno Wniebowzięta, oręduj za nami.
Padre Matteo da Agnone – Ojcze Mateuszu z Agnone, wstawiaj się za nami
Padre Matteo, pokorny sługo Boży
Padre Matteo, człowieku wiary i modlitwy
Padre Matteo, wzorowy naśladowco Chrystusa
Padre Matteo, przykładzie życia Ewangelią
Padre Matteo, mistrzu życia duchowego
Padre Matteo, czcicielu Najświętszej Eucharystii
Padre Matteo, wzorze żarliwego dialogu z Bogiem
Padre Matteo, pałający wzruszeniem podczas Mszy Świętej
Padre Matteo, głęboki znawco Pisma Świętego
Padre Matteo, mały Bracie doskonałego posłuszeństwa
Padre Matteo, mały Bracie największego ubóstwa
Padre Matteo, mały Bracie nieskalanej czystości
Padre Matteo, blasku Braci Kapucynów
Padre Matteo, miłośniku ciszy i życia ukrytego
Padre Matteo, radosny w pełnieniu najskromniejszych posług
Padre Matteo, nieczuły na powab dóbr doczesnych
Padre Matteo, ufający Bożej Opatrzności
Padre Matteo, mężny pokutniku
Padre Matteo, kaznodziejo nawrócenia serc grzesznych
Padre Matteo, wsłuchany w pragnienia każdej duszy
Padre Matteo, roztropny w postępowaniu
Padre Matteo, czyniący cuda
Padre Matteo, czcigodny „ziemski aniele”
Padre Matteo, wielki czcicielu Męki Pańskiej
Padre Matteo, heroicznie krzyż dźwigający
Padre Matteo, u stóp krzyża płaczący
Padre Matteo, miłosierny dla grzeszników
Padre Matteo, współczujący ludzkim słabościom
Padre Matteo, podziwu godny w błaganiu o przebaczenie
Padre Matteo, opiekunie chorych i cierpiących
Padre Matteo, hojny dla potrzebujących
Padre Matteo, najdroższy przyjacielu ubogich
Padre Matteo, pogromco złych duchów
Padre Matteo, potężny egzorcysto
Padre Matteo, obrońco Wniebowzięcia Maryi
Padre Matteo, czule wzywający Jezusa w chwili własnej śmierci.

Niech będzie błogosławiony Bóg w swoich Świętych,
niech będzie błogosławiony w pokornym Słudze Bożym Mateuszu z Agnone

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu,
jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen

*****

Dla wszystkich tych, którzy mają szczególne miejsce w sercu i modlitwie Padre Matteo z Agnone – wpisujmy niżej swoje intencje, zostaną one ofiarowane podczas tej Mszy Świętej.

Opublikowano Wydarzenia | Otagowano , , , | 158 komentarzy